II UZ 29/11
Sąd Najwyższy rozpoznał zażalenie pozwanego na postanowienie Sądu Apelacyjnego, który odrzucił apelację wniesioną przez pracownika Zakładu Emerytalno-Rentowego działającego jako pełnomocnik Dyrektora Zakładu w sprawie o emeryturę policyjną. Sąd Apelacyjny uznał, że taki pracownik nie może być pełnomocnikiem procesowym strony pozwanej. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie, wskazując, że zgodnie z uchwałą składu powiększonego z 13 października 2011 r. pracownik Zakładu Emerytalno-Rentowego niebędący radcą prawnym rzeczywiście nie może być pełnomocnikiem procesowym Dyrektora Zakładu w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych. Jednocześnie podkreślono, że z uwagi na dotychczasową praktykę sądów wykładnia ta ma zastosowanie dopiero na przyszłość, od dnia podjęcia uchwały. W konsekwencji uchylenie postanowienia wynikało z przyjęcia, że wcześniejsze działanie pełnomocnika nie mogło być oceniane według nowej, wiążącej wykładni.
- ·dopuszczalność reprezentacji Dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego przez pracownika niebędącego radcą prawnym
- ·skutki procesowe wniesienia apelacji przez osobę nienależycie umocowaną
- ·czasowe stosowanie nowej wykładni przyjętej w uchwale Sądu Najwyższego