I UK 278/11

Orzeczenie procesowe
SN9 stycznia 2012·
Ubezpieczenia społeczneInne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła ustalenia wartości kapitału początkowego ubezpieczonego J.N. ZUS pominął wynagrodzenie z lat 1974–1990 z powodu braku dokumentów. Sąd Okręgowy przyjął wynagrodzenie ustalone na podstawie zarobków innych pracowników, natomiast Sąd Apelacyjny zmienił to rozstrzygnięcie i ustalił kapitał początkowy według minimalnego wynagrodzenia, stosując art. 15 ust. 2a ustawy emerytalnej. Ubezpieczony wniósł skargę kasacyjną, argumentując, że istnieją rozbieżności w orzecznictwie co do dopuszczalnych dowodów na wysokość zarobków w sprawach emerytalno-rentowych. Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi do rozpoznania. Uznał, że wskazany przez skarżącego art. 117 ust. 4 ustawy emerytalnej nie miał zastosowania w sprawie i nie budzi wątpliwości interpretacyjnych. SN stwierdził też, że przywołane orzeczenia nie są ze sobą sprzeczne: dopuszczalność wszelkich dowodów dotyczy wykazywania faktów, ale nie oznacza możliwości ustalania wynagrodzenia w oparciu o hipotetyczne, uśrednione zarobki innych pracowników. W konsekwencji nie wykazano przesłanek przedsądu z art. 3989 § 1 pkt 2 k.p.c.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·przesłanki przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania (art. 3989 § 1 pkt 2 k.p.c.)
  • ·ustalenie wysokości wynagrodzenia dla potrzeb kapitału początkowego
  • ·dopuszczalność dowodzenia zarobków w postępowaniu ubezpieczeniowym
  • ·czy można oprzeć ustalenie wynagrodzenia na hipotetycznych zarobkach innych pracowników
  • ·zastosowanie art. 15 ust. 2a ustawy o emeryturach i rentach z FUS
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
UZASADNIENIE W sprawie o kapitał początkowy pozwany pominął skarżącemu wynagrodzenie z lat 1974-90 z braku dokumentów. Sąd Okręgowy uwzględnił jego odwołanie i zmienił decyzje pozwanego przez obliczenie kapitału początkowego również z wynagrodzeniem z tego okresu, ustalonym w oparciu o zarobki innych pracowników. Sąd Apelacyjny uwzględnił w części apelację pozwanego i wyrokiem z 30 marca 2011 r. zmienił wyrok Sądu Okręgowego oraz decyzje pozwanego i wartość kapitału początkowego w spornym okresie ustalił według minimalnego wynagrodzenia pracowników (art. 15 ust. 2a ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych). We wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania wskazano na „konieczność dokonania wykładni przepisów prawa wywołujących rozbieżności 2 w orzecznictwie sądów, a dotyczących ustalenia wysokości wynagrodzenia dla potrzeb emerytalno-rentowych, w szczególności przepisu art. 117 ust. 4 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, budzącego poważne wątpliwości i wywołującego rozbieżności w orzecznictwie Sądów. W szczególności z uwagi na rozbieżności mające miejsce w orzeczeniach Sądu Najwyższego: z 14 czerwca 2006 r., I UK 115/05 (Wysokość zarobków, której pochodną jest podstawa wymiaru składki na ubezpieczenie społeczne, jest faktem mającym istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy (art. 227 k.p.c.), który w postępowaniu przed sądem może być udowadniany wszelkimi środkami dowodowymi. Nie obowiązuje wówczas ograniczenie wynikające z § 20 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno-rentowe i zasad wypłaty tych świadczeń); z 8 sierpnia 2006 r., I UK 27/06 (Brak dokumentów wymienionych w § 20 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno-rentowe i zasad wypłaty tych świadczeń nie uzasadnia zastosowania art. 23 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, jeżeli ubiegający się o emeryturę lub rentę udowodnił uzyskiwanie przychodów wyższych od stanowiących podstawę wymiaru najniższej emerytury lub renty w okresie wymienionym w art. 15 ust. 1 lub 6 tej ustawy); z 6 września 1995 r., II URN 23/95 (Pracownik ubiegający się o świadczenie z ubezpieczenia społecznego może w postępowaniu przed sądem ubezpieczeń wszelkimi dowodami wykazywać okoliczności, od których zależą jego uprawnienia także wówczas, gdy z dokumentu (zaświadczenia o zatrudnieniu) wynika co innego (art. 473 k.p.c.); z 2 lutego 1995 r., II URN 3/95 (W postępowaniu przed sądami pracy i ubezpieczeń społecznych okoliczności mające wpływ na prawo do świadczeń lub ich wysokości mogą być udowadniane wszelkimi środkami dowodowymi, przewidzianymi w kodeksie postępowania cywilnego. Ograniczenia dowodowe zawarte w § 22 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno-rentowe i zasad wypłaty tych świadczeń dotyczą wyłącznie postępowania przed tymi organami), z 25 lipca 1997 r., II UKN 186/97 (W postępowaniu sądowym nie obowiązują ograniczenia, co do środków dowodowych stwierdzających wysokość zarobków lub dochodów 3 stanowiących podstawę wymiaru emerytury lub renty określone w § 20 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1984 r. w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno-rentowe i zasad wypłaty tych świadczeń). Pomimo ustaleń zawartych w w/w orzeczeniach rozbieżności orzecznictwa sądów powszechnych pojawiają się z uwagi na treść wyroku Sądu Najwyższego z 4 lipca 2007 r., I UK 36, który stanowi, iż w postępowaniu cywilnym przed sądem pracy i ubezpieczeń społecznych w sprawie o przeliczenie wysokości emerytury możliwe jest dopuszczenie i przeprowadzenie wszelkich dowodów, w tym także dowodu z zeznań świadków lub przesłuchania samego wnioskodawcy. Nie jest jednak możliwe przeliczenie wysokości emerytury w oparciu o jakąś hipotetyczną uśrednioną wielkość premii uzyskiwanej przez ubezpieczonego, wywiedzioną z wysokości premii wypłaconych innym pracownikom. Uśrednione obliczenie wysokości wynagrodzenia – oparte na wynagrodzeniu otrzymanym przez innych pracowników – nie może oddać indywidualnych cech właściwych dla danego stosunku pracy. Powyższe stanowiska przemawiają za przyjęciem kasacji do rozpoznania i dokonanie rozstrzygnięcia przez najwyższy organ sądowy w RP, jakie dowody na okoliczność wysokości uzyskiwanych zarobków winny stanowić podstawę do uznania ich za miarodajne (pozbawione zarzutu dowodów hipotetycznych) w celu ustalenia wysokości zarobków, a w konsekwencji ustalenia podstawy wymiaru kapitału początkowego i wartości kapitału początkowego, co przyczyni się do ujednolicenia orzecznictwa sądów powszechnych w tym zakresie”. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Wskazana we wniosku o przyjęcie skargi do rozpoznania podstawa (wyżej in extenso) nie spełnia się jako przesłanka przedsądu. Z jej treści wynika, że chodzi o podstawę z art. 3989 § 1 pkt 2 k.p.c., której przedmiotem zainteresowania jest sam przepis prawny, jeżeli istnieje potrzeba jego wykładni, gdyż budzi poważane wątpliwości lub wywołuje rozbieżności w orzecznictwie sądów. Jedynym przepisem do którego odwołuje się podstawa wniosku jest art. 117 ust. 4 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach. Przepis ten nie sprawia żadnych wątpliwości w zakresie wykładni (wniosek ich nie wskazuje), a co 4 ważniejsze, to nie miał i nie mógł mieć zastosowania w sprawie, gdyż dotyczy innego (wąskiego) przedmiot. Zgodnie z jego treścią „Okresy, o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 10 i art. 7 pkt 4, mogą być udowodnione dokumentami lub zeznaniami świadków. Oceny tych dokumentów i zeznań dokonuje, w drodze decyzji, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych zgodnie z przepisami o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego”. W przepisie tym nie chodzi więc o „okresy” takie jak skarżącego, lecz o świadczenie pracy po 1956 r. na rzecz organizacji politycznych i związków zawodowych, nielegalnych w rozumieniu przepisów obowiązujących do kwietnia 1989 r. (art. 6 ust. 1 pkt 10) oraz okres niewykonywania pracy w okresie przed 4 czerwca 1989 r. na skutek represji politycznych, nie więcej jednak niż 5 lat (art. 7 pkt 4). Prócz tego, przepis art. 117 ust. 4 nie stanowił podstawy prawnej żadnego z wymienionych we wniosku orzeczeń Sądu Najwyższego. Nieuprawnione jest również twierdzenie o rozbieżności w orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazanym we wniosku, gdyż wyrok z 4 lipca 2007 r., I UK 36/07, wcale nie jest sprzeczny z poprzednimi wyrokami – wymienionymi we wniosku - o sygnaturach: I UK 115/06; I UK 27/06; II URN 23/95; II URN 3/95; II UKN 186/97. Stanowisko wyrażone w wyroku z 4 lipca 2007 r., I UK 36/07, w żadnej mierze nie podważa utrwalonej w orzecznictwie zasady, że w postępowaniu przed sądem ubezpieczeń społecznych ubezpieczony może wykazywać okoliczności (fakty) wszelkimi dowodami, od których zależą jego uprawnienia. Wyrok ten w pełni ją potwierdza, czego dowodzi podana w jego uzasadnieniu argumentacja, a skrótowo już sama teza tego wyroku: „W postępowaniu cywilnym przed sądem pracy i ubezpieczeń społecznych w sprawie o przeliczenie wysokości emerytury możliwe jest dopuszczenie i przeprowadzenie wszelkich dowodów, w tym także dowodu z zeznań świadków lub przesłuchania samego wnioskodawcy”. Czym innym jest natomiast ocena tych dowodów, bo w dalszej części wyrok Sądu Najwyższego z 4 lipca 2007 r., I UK 36/07, dotyczy innej kwestii, tj. znaczenia dowodów, a nie tego co może być dowodem. Stanowisko wyrażone w tym wyroku nie jest więc inne niż we wcześniejszych orzeczeniach Sądu Najwyższego. Nie wprowadzono żadnego ograniczenia dowodnego, lecz dalej oceniano tylko, czy to 5 co zostało uwodnione (czyli zarobki innych pracowników) może stanowić podstawę ustalenia stanu faktycznego w konkretnej sprawie i w konsekwencji zastosowania prawa materialnego. W sprawie tej (I 36/07) nie chodziło więc o „dowody hipotetyczne”, lecz o zarobki hipotetyczne. Wszak podstawa wymiaru składek powinna być pewna, w przeciwnym razie stosuje się regulację przyjętą przez ustawodawcę, czyli wynagrodzenie minimalne (art. 15 ust. 2a ustawy o emeryturach i rentach). Resumując, wniosek nie wykazał podstawy przedsądu z art. 3989 § 1 pkt 2 k.p.c., gdyż przepis art. 117 ust. 4 ustawy o emeryturach i rentach nie budzi wątpliwości co do wykładni, a przede wszystkim nie miał w sprawie zastosowania. Niespełnia się też druga alternatywa z tej podstawy przedsądu, gdyż nie wykazano rozbieżności w orzecznictwie Sądu Najwyższego. Z tych motywów orzeczono jak w sentencji, stosownie do art. 3989 § 2 k.p.c.