I UZ 45/11

Wygrał pozwany
SN2 grudnia 2011·
Ubezpieczenia społeczneInne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła odwołania ubezpieczonego od decyzji ZUS w przedmiocie wysokości emerytury. Sąd Apelacyjny odrzucił skargę kasacyjną, uznając, że skarżący nieprawidłowo uzupełnił brak formalny polegający na nieoznaczeniu wartości przedmiotu zaskarżenia, a dodatkowo wskazana przez niego wartość 3.600 zł była niższa od progu dopuszczalności skargi kasacyjnej. Ubezpieczony zaskarżył to postanowienie, twierdząc m.in., że sąd nie mógł żądać takiego oznaczenia i że wyliczenie było prawidłowe. Sąd Najwyższy oddalił zażalenie. Wskazał, że w sprawach o wysokość emerytury skarga kasacyjna jest dopuszczalna tylko po przekroczeniu ustawowego progu wartości przedmiotu zaskarżenia, a jej oznaczenie w skardze jest obowiązkowe. Sąd drugiej instancji ma prawo badać prawidłowość tej wartości. Ponieważ oznaczona przez skarżącego wartość była zbyt niska, odrzucenie skargi kasacyjnej było zasadne.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·dopuszczalność skargi kasacyjnej w sprawie o wysokość emerytury zależna od wartości przedmiotu zaskarżenia
  • ·obowiązek oznaczenia wartości przedmiotu zaskarżenia w skardze kasacyjnej
  • ·uprawnienie sądu drugiej instancji do badania prawidłowości wskazanej wartości
  • ·skutki nieosiągnięcia ustawowego progu wartości dla dopuszczalności skargi kasacyjnej
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
UZASADNIENIE Sąd Apelacyjny postanowieniem z 8 września 2011 r. odrzucił skargę kasacyjną ubezpieczonego T. G. od wyroku tego Sądu z 25 maja 2011 r., którym oddalona została jego apelacja od wyroku Sądu Okręgowego w G. – Ośrodka Zamiejscowego R. w części dotyczącej ustalenia wskaźnika wysokości podstawy wymiaru emerytury oraz odrzucona w części dotyczącej odsetek. Sąd Apelacyjny podał w uzasadnieniu postanowienia, że ubezpieczony został wezwany do uzupełnienia braku skargi kasacyjnej przez wskazanie wartości przedmiotu zaskarżenia. W odpowiedzi na to wezwanie ubezpieczony określił 2 „hipotetyczną wartość przedmiotu zaskarżenia na kwotę 3.660 zł” nie podając sposobu ani metody obliczenia tej kwoty. Sąd Apelacyjny podkreślił, że rozpoznawana sprawa dotyczy wysokości emerytury. Skarżący zakwestionował decyzję organu rentowego z 5 września 2008 r. zmienioną decyzjami z 21 lipca 2009 r. i z 23 marca 2010 r., którą ustalono ubezpieczonemu wskaźnik wysokości podstawy wymiaru emerytury ostatecznie na 182,49 %. Sprawa o wzrost emerytury (a do tego zmierzało żądanie wnioskodawcy ponownego przeliczenia pobieranego przez niego świadczenia przy zaliczeniu do podstawy wymiaru premii regulaminowej i zaliczenia wykonywania pracy na podstawie umów zlecenia) jest, zdaniem Sądu Apelacyjnego sprawą, w której dopuszczalność skargi kasacyjnej zależy od wartości przedmiotu zaskarżenia. Wartość przedmiotu zaskarżenia w takiej sprawie stanowi różnica między hipotetyczną wysokością emerytury, jaką skarżący otrzymywałby, gdyby jego żądanie zostało uwzględnione a wysokością emerytury pobieranej. Sąd Apelacyjny uznał, że skarżący winien był „z zastosowaniem ustawowego algorytmu wykazać, iż kwoty wynikające z zaliczenia spornego okresu pracy oraz premii regulaminowej zwiększyłyby na tyle emeryturę, iż wartość roczna tej różnicy przekraczałaby 10 tyś złotych (art. 3982 k.p.c. w związku z art. 22 k.p.c.). Twierdzenie, że hipotetyczna wartość przedmiotu zaskarżenia wynosi 3.600 zł – jest w istocie dowolnym i szacunkowym określeniem wartości przedmiotu zaskarżenia, pozostającym w zupełnym oderwaniu od obiektywnego kryterium sposobu obliczenia tej wartości i podstaw, na których wyliczenie to winno być oparte”. Sąd Apelacyjny uznał zatem, że nastąpiło niewłaściwe wykonanie obowiązku nałożonego przez Sad drugiej instancji, co uzasadnia przyjęcie, że strona nie uzupełniła braków skargi w rozumieniu art. 3986 § 2 k.p.c. a ponadto wskazana wartość przedmiotu zaskarżenia była niższa niż kwota warunkująca dopuszczalność skargi kasacyjnej. Ubezpieczony wniósł zażalenia na to postanowienie wnosząc o jego uchylenie i nakazanie nadania biegu skardze kasacyjnej. Zarzucił obrazę prawa procesowego polegającą na przyjęciu, że Sąd Apelacyjny może domagać się podawania wartości przedmiotu „sprawy” a zdaniem skarżącego może to uczynić jedynie sąd pierwszej instancji a zakładając, że „istotnie Sąd Apelacyjny jest sądem I instancji” w podanej kwocie 3.600 zł „nie ma żadnego błędu” ponieważ emerytura 3 jest mniejsza o 300 zł miesięcznie, co zgodnie z art. 22 k.p.c. daje podaną kwotę. W uzasadnieniu zażalenia podano, że nie żądano od ubezpieczonego określenia wartości przedmiotu sporu ani w pierwszej ani w drugiej instancji. Zdaniem wnoszącego zażalenie zaskarżone postanowienie nie może się ostać także z tego względu, że należna opłata od „apelacji” wynosi 30 zł bez względu na wartość żądanego świadczenia. Sąd Najwyższy rozważył, co następuje: Zażalenie nie mogło zostać uwzględnione, ponieważ wniesiona skarga kasacyjna jest niedopuszczalna z uwagi na zbyt niską wartość przedmiotu zaskarżenia. Rozpoznawana sprawa, czego wnoszący zażalenie nie kwestionuje, nie należy do spraw, w których skarga kasacyjna przysługuje bez względu na wartość przedmiotu zaskarżenia (art. 398 2 § 1 k.p.c.). Skarga kasacyjna ubezpieczonego zgodnie z art. 398 4 § 3 k.p.c. winna była zawierać oznaczenie wartości przedmiotu zaskarżenia. Nieoznaczenie wartości przedmiotu zaskarżenia stanowiło brak skargi. Przewodniczący w sądzie drugiej instancji jest obowiązany do wezwania do usunięcia takiego braku zgodnie z art. 3986 § 1 k.p.c. Taki obowiązek spoczywa na sądzie drugiej instancji bez względu na to, czy we wcześniejszych stadiach postępowania wartość przedmiotu sporu albo przedmiotu zaskarżenia była oznaczana. Oznaczenie wartości przedmiotu zaskarżenia w skardze kasacyjnej jest szczególnie istotne w sprawach, w których dopuszczalność skargi zależy od przekroczenia ustawowo określonego progu kwoty spornej na tym etapie postępowania. Sąd drugiej instancji jest uprawniony do badania dopuszczalności skargi kasacyjnej, także z uwagi na wartość przedmiotu zaskarżenia, jest zatem uprawniony do żądania oznaczenia wartości przedmiotu zaskarżenia i badania prawidłowości tego oznaczenia. Skarga kasacyjna podlega odrzuceniu przez sąd drugiej instancji, miedzy innymi, wówczas, gdy nie usunięto jej braków albo gdy jest z „innych przyczyn” niedopuszczalna (art. 398 6 § 2 k.p.c.). Sąd Apelacyjny niesłusznie przyjął, że nie został uzupełniony brak skargi polegający na nieoznaczeniu wartości przedmiotu zaskarżenia. Skarżący oznaczył wartość przedmiotu zaskarżenia. Gdyby 4 oznaczona wartość budziła wątpliwości w kontekście dopuszczalności skargi, Sąd Apelacyjny byłby uprawniony do jej sprawdzenia przy zastosowaniu odpowiedniej procedury. W tej sprawie Sad Apelacyjny nie dokonał sprawdzenia oznaczonej wartości; nie zachodziła zresztą taka potrzeba. Sąd Apelacyjny stwierdził bowiem, że wskazana wartość jest niższa niż warunkująca dopuszczalność skargi kasacyjnej w tej sprawie. Nie ma podstaw do żądania od skarżącego oznaczania wartości przedmiotu zaskarżenia „z zastosowaniem ustawowego algorytmu”. Skarżący oznacza wartość w stosunku do określonego kwotowo żądania, które jest przedmiotem zaskarżenia. Rzeczywista wartość przedmiotu zaskarżenia, może być określona przez sąd drugiej instancji w razie wszczęcia postępowania sprawdzającego. Oznaczona przez skarżącego wartość odpowiadająca nieuwzględnionemu żądaniu była niższa od kwoty warunkującej dopuszczalność skargi kasacyjnej. Ta okoliczność uzasadniała odrzucenie skargi, co słusznie podniósł Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu swego postanowienia. Wartość przedmiotu zaskarżenia skargą kasacyjną jest istotna nie tylko z uwagi na wysokość należnej opłaty od skargi ale w takich sprawach, jak rozpoznawana – przede wszystkim ze względu na dopuszczalność zaskarżenia. Z tych przyczyn zażalenie podlegało oddaleniu na podstawie art. 39814 w związku z art. 394 1 § 3 k.p.c.