Sąd Najwyższy oddalił zażalenie wnioskodawcy na postanowienie Sądu Apelacyjnego odrzucające skargę kasacyjną. Spór nie dotyczył przyznania prawa do emerytury, ponieważ wnioskodawca miał już przyznane świadczenie decyzją ZUS z 25 maja 2004 r., lecz jedynie jego wysokości. Wniosek z 6 listopada 2009 r. o zaliczenie dodatkowego okresu pracy w zakładzie stolarskim ojca służył ponownemu obliczeniu emerytury, a nie uzyskaniu nowego świadczenia. W sprawach o wysokość świadczenia z ubezpieczeń społecznych dopuszczalność skargi kasacyjnej zależy od wartości przedmiotu zaskarżenia, która w tej sprawie wynosiła 2832,24 zł i była niższa niż ustawowy próg 10 000 zł. Sąd Najwyższy uznał więc, że skarga kasacyjna była niedopuszczalna, a odrzucenie jej przez Sąd Apelacyjny było prawidłowe.
Kluczowe kwestie prawne:
·Rozróżnienie między sprawą o przyznanie emerytury a sprawą o ponowne ustalenie jej wysokości
·Dopuszczalność skargi kasacyjnej w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych przy wartości przedmiotu zaskarżenia poniżej 10 000 zł
·Ustalenie wartości przedmiotu zaskarżenia w sprawie o świadczenie powtarzające się
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
UZASADNIENIE
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 14 lipca 2011 r. Sąd Apelacyjny - Sąd
Pracy i Ubezpieczeń Społecznych odrzucił skargę kasacyjną S. K. od wyroku tego
Sądu z dnia 3 marca 2011 r. Sąd uzasadnił to tym, iż spór w przedmiotowej sprawie
nie dotyczył ustalenia prawa do emerytury lecz jej wysokości – a jeżeli tak – to
decydujące znaczenie dla dopuszczalności skargi kasacyjnej na mocy art. 3982
§ 1
k.p.c. ma wartość przedmiotu zaskarżenia, która jest mniejsza niż 10 000 zł.
W zażaleniu na to postanowienie pełnomocnik wnioskodawcy wniósł o jego
uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu,
zarzucając naruszenie art. 3982
§ 1 k.p.c. i wywodząc w uzasadnieniu, że sprawa
2
niniejsza dotyczy ustalenia prawa do emerytury, a nie ustalenia wysokości
emerytury.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zażalenie jest bezzasadne. Wbrew wywodom skarżącego sprawa niniejsza
nie jest sprawą o przyznanie emerytury, ponieważ z niespornych okoliczności
faktycznych wynika, że ubezpieczony ma prawo do emerytury, przyznane mu
decyzją organu rentowego z dnia 25 maja 2004 r.
Zgłoszonego w dniu 6 listopada 2009r. - w aktualnym postępowaniu -
wniosku o zaliczenie do okresu zatrudnienia okresu pracy w zakładzie stolarskim
ojca K. K. od 1 lipca 1960 r. do 30 września 1974 r. nie można utożsamiać z
wnioskiem o przyznane prawa do emerytury. Zgodnie z brzmieniem art. 109 ustawy
z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń
Społecznych (j.t. Dz. U. z 2009, Nr 153 poz. 1227) wysokość emerytury określonej
w art. 53 ulega ponownemu ustaleniu na zasadach określonych w art. 110-113. Z
kolei art. 112 i 113 powołanej ustawy reguluje kwestie ustalenia wysokości
świadczenia przez doliczenie nieuwzględnionych dotychczas w wymiarze
świadczenia okresów składkowych lub nieskładkowych. Zatem wskazany wyżej
wniosek ubezpieczonego zgodnie z powołanymi przepisami służył do ponownego
obliczenia wysokości emerytury, a konkretnie przeliczenia podstawy wymiaru tego
świadczenia, nie stanowił natomiast podstawy do przyznania innego, „nowego”
świadczenia.
Dlatego sprawa niniejsza jest sprawą o wysokość świadczenia, a w takim
przypadku o dopuszczalności skargi decyduje wartość przedmiotu zaskarżenia
wskazana w przepisie art. 3982
§ 1 k.p.c. dla spraw z zakresu ubezpieczeń
społecznych (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 2003.07.21 II UZ 45/03
(OSNP 2004/11/200), w którym stwierdza się, że w sprawie o przyznanie renty z
ubezpieczenia społecznego skarga kasacyjna nie przysługuje, jeżeli ubezpieczony
w odwołaniu kwestionował jedynie jej wysokość, a wartość tego przedmiotu
zaskarżenia jest niższa niż dziesięć tysięcy złotych (art. 22 k.p.c. w związku z art.
3982
§ 1 k.p.c.).
3
Sąd drugiej instancji prawidłowo ustalił wartość przedmiotu zaskarżenia i
trafnie przyjął, że skarga kasacyjna w sprawie jest niedopuszczalna, ponieważ
wartość ta jest niższa od kwoty dziesięciu tysięcy złotych. Nie ulega wątpliwości, że
przedmiotem sporu jest sprawa o świadczenie powtarzające się w rozumieniu art.
22 k.p.c. Zgodne z tym przepisem wartością przedmiotu zaskarżenia jest
dwunastokrotność kwoty stanowiącej różnicę pomiędzy wysokością emerytury
żądanej przez wnioskodawcę, a wypłacanej przez organ rentowy. Z ustaleń Sądu
Apelacyjnego wynosi ona 2832,24 zł (12 x 236,02 zł).
Mając na uwadze powyższe Sąd Najwyższy uznał, że zachodziła podstawa
do odrzucenia skargi kasacyjnej przez Sąd Apelacyjny na mocy art. 3986
§ 2 k.p.c. i
dlatego w oparciu o przepis art. 3941
§ 3 k.p.c. w związku z art. 39814
k.p.c.
zażalenie oddalił.