Sąd Najwyższy oddalił zażalenia powódek na postanowienie Sądu Okręgowego odrzucające ich apelacje. Spór dotyczył wyłącznie kwestii procesowej: powódki, które wcześniej wniosły po dwa odrębne pozwy o zapłatę, po połączeniu spraw do wspólnego rozpoznania złożyły wspólną apelację od wyroku częściowo oddalającego ich roszczenia. Sąd drugiej instancji wezwał każdą z nich do wskazania wartości przedmiotu zaskarżenia odrębnie dla każdej z połączonych spraw. Powódki podały jednak jedynie łączną wartość dla swoich roszczeń, nie wykonując wezwania prawidłowo. SN uznał, że połączenie spraw na podstawie art. 219 k.p.c. nie tworzy jednej nowej sprawy, a wartość przedmiotu zaskarżenia należy ustalać osobno dla każdej z połączonych spraw. Wezwanie sądu było więc prawidłowe i wystarczająco precyzyjne. W konsekwencji odrzucenie apelacji było zasadne. Orzeczenie nie rozstrzygało merytorycznie o prawach pracowniczych, lecz dotyczyło formalnych wymogów środka odwoławczego w sprawie o zapłatę.
Kluczowe kwestie prawne:
·prawidłowe ustalenie wartości przedmiotu zaskarżenia przy połączonych sprawach
·skutki nieusunięcia braków formalnych apelacji
·czy połączenie spraw do wspólnego rozpoznania tworzy jedną sprawę procesową
·zasadność odrzucenia apelacji na podstawie art. 373 k.p.c. w zw. z art. 130 § 1 k.p.c.
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
UZASADNIENIE
Postanowieniem z dnia 21 marca 2011 r., Sąd Okręgowy - Sąd Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych w O. odrzucił apelacje powódek B. M. oraz M. M. od
wyroku Sądu Rejonowego - Sądu Pracy w K. z dnia 26 października 2010 r., w
2
sprawie przeciwko pozwanej A. Ł. o zapłatę. W uzasadnieniu Sąd Okręgowy
wskazał, że powódki nie wykonały wezwania do usunięcia braków formalnych
apelacji, doręczonego im w dniu 17 lutego 2011 r., w którym zostały zobowiązane
do wskazania wartości przedmiotu zaskarżenia odrębnie w zakresie każdego ze
zgłoszonych przez siebie powództw. Co prawda powódki podały wartości
przedmiotu zaskarżenia, ale uczyniły to w sposób wadliwy, niezgodny z wezwaniem
Sądu. W sytuacji, gdy każda z powódek dochodziła dwóch roszczeń pieniężnych
Sąd Okręgowy zobowiązał każdą z nich do podania wartości przedmiotu
zaskarżenia odrębnie wobec każdego z tych roszczeń. Tymczasem powódki
wskazały łączną wartość przedmiotu zaskarżenia. Tym samym - w ocenie Sądu
drugiej instancji - braki formalne apelacji nie zostały w terminie prawidłowo
uzupełnione.
Na postanowienie Sądu Okręgowego powódki wniosły zażalenia do Sądu
Najwyższego, w których zarzuciły niewłaściwe zastosowanie art. 373 w związku z
art. 130 § 1 k.p.c. Zdaniem żalących się, wezwanie Sądu drugiej instancji do
usunięcia braków formalnych apelacji było `nieprecyzyjne i `niejednoznaczne w
treści, wobec czego jego realizacja nastręczała trudności powódkom
niekorzystającym wówczas z fachowej pomocy prawnej. Nawet gdyby uznać, że
powódki rzeczywiście nie wykonały wezwania do usunięcia braków formalnych
apelacji, to Sąd drugiej instancji mógł samodzielnie ustalić wartość przedmiotu
zaskarżenia i w razie uznania, iż opłata od apelacji uiszczona przez powódki jest za
niska, wezwać je do uzupełnienia brakującej opłaty, a nie odrzucać apelacji.
Powódki wniosły o uchylenie postanowienia Sądu Okręgowego oraz o przyznanie
reprezentującemu je pełnomocnikowi procesowemu kosztów nieopłaconej pomocy
prawnej udzielonej z urzędu.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zażalenia powódek są bezzasadne.
Jak wynika z akt sprawy, każda z powódek wytoczyła przeciwko pozwanej
dwa powództwa o zapłatę należności pieniężnych. B. M. domagała się od strony
pozwanej zapłaty: w pierwszym pozwie) kwoty 33.051,57 zł z odsetkami
3
ustawowymi od dnia 2 lipca 2008 r. oraz w drugim pozwie) kwoty 33.235,18 zł z
odsetkami ustawowymi od dnia 2 lipca 2010 r. Z kolei M. M. żądała od pozwanej
zapłaty: w pierwszym pozwie) kwoty 38.560,15 zł z odsetkami ustawowymi od dnia
2 lipca 2009 r. oraz w drugim pozwie) kwoty 22.218 zł z odsetkami ustawowymi od
dnia 2 lipca 2008 r. Pozwy te (każdy obejmujący po jednym roszczeniu pieniężnym)
zostały przez Sąd Rejonowy zarejestrowane jako odrębne sprawy (pod osobnymi
sygnaturami: … 6/10, … 7/10, … 8/10 i … 9/10), a następnie połączone przez ten
Sąd celem ich wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia (pod jedną sygnaturą …
6/10). Po rozpoznaniu tej sprawy Sąd pierwszej instancji w dniu 26 października
201 r. wydał wyrok łączny, w którym uwzględnił częściowo powództwa. W
odniesieniu do B. M. powództwo zostało uwzględnione do kwoty 7.904,40 zł z
ustawowymi odsetkami od 3 lipca 2009 r., zaś względem M. M. do kwoty 15.065,57
zł z ustawowymi odsetkami od 3 lipca 2009 r. W pozostałym zakresie powództwa
zostały oddalone. Od tego wyroku Sądu Rejonowego w części oddalającej
powództwa powódki wniosły wspólną apelację. Po przekazaniu akt sprawy Sądowi
drugiej instancji, Sąd Okręgowy wystosował do każdej z powódek odrębne
wezwanie do usunięcia braków formalnych apelacji, zobowiązując każdą z nich do
`wskazania wartości przedmiotu zaskarżenia odrębnie dla każdej z połączonych
spraw. W wykonaniu tych wezwań powódki wniosły wspólne pismo, w którym
podały, że wartość przedmiotu zaskarżenia w sprawie z powództwa B. M. wynosi
58.382,35 zł, a w sprawie z powództwa M. M. - 45.668,58 zł.
W tym stanie nie może ulegać wątpliwości, że powódki nie wykonały
nałożonego na nie obowiązku w sposób określony w wezwaniu. Każda z powódek
wniosła dwa pozwy, a więc zgodnie z wezwaniem każda z nim powinna podać
wartość przedmiotu zaskarżenia odrębnie dla każdej ze spraw zainicjowanych tymi
pozwami, czyli każda z powódek powinna podać dwie wartości przedmiotu
zaskarżenia (łącznie powinny podać cztery wartości). Tymczasem każda z
powódek wskazała jedną, wspólną wartość przedmiotu zaskarżenia dla dwóch
spraw zainicjowanych wniesieniem przez każdą z nich dwóch pozwów. Pozostaje
więc do rozstrzygnięcia kwestia, czy wezwanie powódek przez Sąd drugiej instancji
do wskazania wartości przedmiotu zaskarżenia `odrębnie dla każdej z połączonych
4
spraw było uzasadnione w powstałej sytuacji procesowej oraz dostatecznie
precyzyjne (jednoznaczne).
W rozpoznawanej sprawie każda z powódek wniosła dwa pozwy (podzieliła,
rozdrobniła roszczenia), z których to pozwów, każdy zainicjował odrębną sprawę.
Po połączeniu ich do wspólnego rozpoznania, po stronie każdej z powódek doszło
do kumulacji przedmiotowej roszczeń. Równocześnie po stronie powodowej
powstało współuczestnictwo formalne. W ten sposób doszło do wspólnego
rozpoznania i rozstrzygnięcia czterech spraw, co nie zmienia oceny, że obliczenie
wartości przedmiotu sporu (zaskarżenia) powinno nastąpić oddzielnie dla każdej z
tak połączonych spraw, bowiem o wartości przedmiotu zaskarżenia nie decyduje
suma poszczególnych przedmiotów zaskarżenia, ale wartość każdego z nich z
osobna (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 15 kwietnia 1997 r., I CKN
154/97, LEX nr 153214; z dnia 30 września 1998 r., I CKN 391/98, LEX nr 519942;
z dnia 11 czerwca 2002 r., I PZ 50/02, Monitor Prawniczy 2003 nr 1, s. 9 oraz z dnia
12 stycznia 2004 r., I PZ 109/03, OSNP 2004 nr 23, poz. 405). Jest tak dlatego, że
połączenie dwóch spraw do ich łącznego rozpoznania i rozstrzygnięcia na
podstawie art. 219 k.p.c. nie oznacza, iż tworzy ono z tych spraw jedną nową
sprawę. Połączenie podyktowane względami technicznymi i ekonomii procesowej
nie pozbawia połączonych spraw ich odrębności i nie zmienia oceny, że łącznie
rozpoznawane i rozstrzygane sprawy są nadal samodzielnymi sprawami (por.
wyroki Sądu Najwyższego z dnia 22 września 1967 r., I CR 158/67, OSNCP 1968
nr 6, poz. 105; z dnia 6 października 2006 r., V CSK 206/06, LEX nr 327891; z dnia
19 grudnia 2008 r., II CSK 267/08, LEX nr 520014 oraz postanowienia z dnia
15 lutego 2008 r., I CZ 148/07, LEX nr 465916 i z dnia 2 lipca 2009 r., III PZ 5/09,
LEX nr 551888). Mając to na uwadze należy stwierdzić, że wezwania do usunięcia
braków formalnych apelacji, jakie zostały skierowane do każdej z powódek, miały
oparcie w obowiązujących przepisach prawa procesowego.
Zdaniem Sądu Najwyższego, nie zasługuje na uwzględnienie twierdzenie
powódek, że wezwania do usunięcia braków formalnych apelacji nie były
wystarczająco precyzyjne i `jednoznaczne w treści. Wbrew wywodom żalących się
wezwania były jednoznaczne w treści, gdyż każda z powódek otrzymała osobne
wezwanie do oznaczenia wartości przedmiotu zaskarżenia dla każdej z
5
wniesionych spraw (pozwów). Każda z powódek, na podstawie uzasadnienia
wyroku Sądu pierwszej instancji oraz wyliczeń zawartych w opinii biegłego
(wcześniej otrzymanej), do których odwołał się Sąd Rejonowy, mogła w sposób
jednoznaczny ustalić, w jakim zakresie poszczególne roszczenia zostały oddalone.
Ponadto należy zauważyć, że to same powódki postanowiły `rozdzielić@
roszczenia pieniężne skierowane wobec strony pozwanej na dwie sprawy. Wobec
tego powoływanie się na trudności ze zrozumieniem treści wezwania do usunięcia
braków formalnych apelacji nie może być uznane za usprawiedliwione.
W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy oddalił zażalenia powódek na podstawie
art. 39814
w związku z art. 3941
§ 3 k.p.c. O kosztach pomocy prawnej udzielonej
powódkom przez pełnomocnika procesowego ustanowionego z urzędu orzeczono
na mocy § 2 ust. 3 i § 12 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z
dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz
ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę
prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.).