Sprawa dotyczyła odwołania Józefa G. od decyzji ZUS odmawiającej prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy. Sądy obu instancji uznały, że ubezpieczony nie jest ani częściowo, ani całkowicie niezdolny do pracy, opierając się na opinii biegłych neurologa i ortopedy, którzy nie stwierdzili istotnego ograniczenia zdolności do pracy w świetle posiadanych kwalifikacji i wykonywanych prac. Wnioski o powołanie kolejnych biegłych oraz o opinię laryngologiczną zostały oddalone jako nieuzasadnione, ponieważ nie przedstawiono przekonujących medycznych argumentów ani dowodów leczenia schorzeń słuchu. Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną, wskazując, że zarzuty dotyczące oceny dowodów są niedopuszczalne w kasacji, a zarzut naruszenia art. 286 k.p.c. był bezzasadny, gdyż sąd pierwszej instancji prawidłowo skorzystał z możliwości uzyskania opinii uzupełniającej. Ostatecznie utrzymano w mocy odmowę przyznania renty.
Kluczowe kwestie prawne:
·ustalenie niezdolności do pracy jako przesłanki prawa do renty
·ocena opinii biegłych i potrzeba powołania kolejnych biegłych
·dopuszczalność zarzutów kasacyjnych dotyczących ustaleń faktycznych i oceny dowodów
·zakres kontroli Sądu Najwyższego w postępowaniu kasacyjnym
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Uzasadnienie
Decyzją z dnia 15 maja 2009 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił
Józefowi G. prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy z uwagi na to, że
ubezpieczony nie jest niezdolny do pracy.
Od powyższej decyzji organu rentowego odwołanie wniósł ubezpieczony.
2
Wyrokiem z dnia 9 marca 2010 r. Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych oddalił odwołanie.
Sąd Okręgowy ustalił między innymi, że ubezpieczony, który ma
wykształcenie zawodowe – elektromechanik samochodowy, ostatnio pracował jako
konserwator maszyn i urządzeń przeróbczych na kopalni, w dniu 18 grudnia 2008 r.
złożył wniosek o rentę z tytułu niezdolności do pracy. Orzeczeniem z dnia 27 marca
2009 r. lekarz orzecznik po rozpoznaniu u odwołującego zmian zwyrodnieniowych
kręgosłupa odcinka L-S bez dysfunkcji statyczno-dynamicznej oraz otyłości
stwierdził, że nie jest on niezdolny do pracy. Stanowisko to podzieliła komisja
lekarska w orzeczeniu z dnia 7 maja 2009 r. Orzeczenie komisji lekarskiej ZUS
stanowiło podstawę wydania zaskarżonej decyzji.
Sąd Okręgowy w celu ustalenia, czy ubezpieczony jest niezdolny do pracy w
odniesieniu do jego kwalifikacji zawodowych dopuścił dowód z opinii biegłych
lekarzy sądowych: neurologa i ortopedy. W wydanej opinii biegli stwierdzili, że
ubezpieczony nie jest częściowo niezdolny do pracy z ogólnego stanu zdrowia w
odniesieniu do posiadanych kwalifikacji elektromechanika, jak i do wykonywanych
prac fizycznych.
Sąd podzielił wnioski opini biegłych, ponieważ została wydana w oparciu o
fachową wiedzę, po przeanalizowaniu historii choroby ubezpieczonego, jego
badaniu, na podstawie całokształtu zgromadzonej w sprawie dokumentacji
medycznej, jest przekonywująca i logicznie uzasadniona.
Pełnomocnik ubezpieczonego na rozprawie w dniu 30 września 2009 r.
złożył wniosek o wydanie przez biegłych opinii uzupełniającej. Sąd Okręgowy –
uwzględniając powyższy wniosek – dopuścił dowód z opinii uzupełniającej biegłych.
Biegli w opinii uzupełniającej – uwzględniając uwagi pełnomocnika ubezpieczonego
co do opinii – podtrzymali swoje dotychczasowe stanowisko.
Na rozprawie w dniu 9 marca 2010 r. pełnomocnik ubezpieczonego wniósł o
dopuszczenie dowodu z opinii biegłego ortopedy z uwzględnieniem wyników badań
rezonansu magnetycznego, które ubezpieczony uzyska w kwietniu 2010 r. oraz o
dopuszczenie dowodu z opini biegłego laryngologa.
Sąd Okręgowy postanowieniem z dnia 9 marca 2010 r. powyższe wnioski
oddalił.
3
W uzasadnieniu wyroku Sąd Okręgowy stwierdził, że nie uwzględnił
zastrzeżeń pełnomocnika ubezpieczonego do opinii biegłych ortopedy i neurologa,
ponieważ sprowadzały się one wyłącznie do odmiennej od biegłych oceny stanu
zdrowia ubezpieczonego, a poza ogólnym zakwestionowaniem wniosków wydanej
w sprawie opinii nie zawierały żadnych medycznych argumentów, które wnioski te
mogłyby podważyć. Tymczasem biegli w sposób kompetentny i wszechstronny
dokonali oceny stanu zdrowia ubezpieczonego a także uwzglednili posiadane przez
niego kwalifikacje zawodowe.
Odnosząc się do kwestii wyników badania rezonansu magnetycznego, które
ubezpieczony miał uzyskać w kwietniu 2010 r. Sąd Okręgowy przyjął, że wyniki te
będą mogły stanowić podstawę do oceny stanu zdrowia odwołującego jedynie w
przypadku zgłoszenia przez niego nowego wniosku o przyznanie prawa do
świadczenia, gdyż biegli orzekający w rozpoznawanej sprawie wydali opinię na
podstawie całokształtu istniejącej, dostępnej, przedłożonej przez niego
dokumentacji medycznej.
Sąd Okręgowy stwierdził, że na schorzenia narządu słuchu ubezpieczonego
powołano się dopiero na rozprawie, na której wyjaśniono, że ubezpieczony
wykonywał pracę mimo stwierdzonego niedosłuchu korzystając z aparatu
słuchowego i mając zdolność wykonywania pracy na wszystkich kolejno
zajmowanych stanowiskach – oraz że z przyczyn schorzeń narządu słuchu
ubezpieczony nie przebywał na zwolnieniach lekarskich. Sąd Okręgowy uznał, że w
tej sytuacji schorzenia o charakterze laryngologicznym (narządu słuchu) pozostają
bez znaczenia dla ustalenia niezdolności odwołującego do pracy.
Wyrok Sądu Okręgowego zaskarżył apelacją ubezpieczony.
Wyrokiem z dnia 17 listopada 2010 r. Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385
k.p.c. oddalił apelację. Sąd drugiej instancji podzielił podstawę faktyczną oraz
podstawę prawną zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego. Podzielił w
szczególności stanowisko zaskarżonego wyroku, że ubezpieczony nie jest
niezdolny do pracy.
Sąd drugiej instancji – podobnie jak Sąd pierwszej instancji – oparł się na
opinii biegłych ortopedy i neurologa. Zdaniem Sądu drugiej instancji o fachowości
tej opinii świadczy to, że została sporządzona przez specjalistów reprezentujących
4
gałęzie medycyny adekwatne do schorzeń, na jakie cierpi ubezpieczony i w
związku z którymi czyni starania o przyznanie prawa do renty z tytułu niezdolności
do pracy. Za jej rzetelnością przemawia także to, że została sporządzona w oparciu
o obszerny wywiad chorobowy, analizę przedstawionej dokumentacji medycznej
oraz wyniki bezpośrednich badań przedmiotowych i dodatkowych. Biegli
szczegółowo wyjaśnili etiologię diagnozowanych dolegliwości, przebieg procesów
chorobowych oraz aktualny stopień nasilenia schorzeń i ich wpływ na zdolność do
pracy ubezpieczonego zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji. Dokonana
przez biegłych ocena stanu zdrowia odwołującego jest kompleksowa i pełna, a
sformułowane przez biegłych konkluzje na temat braku jego niezdolności do pracy
zostały logicznie i przekonywująco uzasadnione.
Zdaniem Sądu drugiej instancji kompetentnym, rzeczowym i należycie
umotywowanym wnioskom specjalistycznych opinii na temat zdolności do pracy,
skarżący nie przeciwstawił żadnych argumentów, zwłaszcza medycznych,
mogących podważyć ich wiarygodność, odwołując się jedynie do swoich
subiektywnych odczuć niepopartych merytorycznymi dowodami. W szczególności,
powyższego charakteru nie można przypisać zarzutom sformułowanym pod
adresem przedmiotowej opinii biegłych w piśmie procesowym pełnomocnika
odwołującego się z 16 kwietnia 2008 r., co do których biegli odnieśli się w opinii
uzupełniającej.
W konsekwencji – zdaniem Sądu drugiej instancji – prawidłowo Sąd
pierwszej instancji nie uwzględnił wniosku skarżącego o przeprowadzenie dowodu
z opinii innych biegłych z zakresu neurologii i ortopedii. Żądanie ponowienia lub
uzupełnienia dowodu z opinii biegłych jest bowiem bezpodstawne, jeżeli sąd
uzyskał od biegłych wiadomości specjalne niezbędne do merytorycznego i
prawidłowego orzekania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 września 1999 r.,
II UKN 69/99, OSNAPiUS 2000/23/864 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20
października 1999, II UKN 158/99, OSNAPiUS 2001/2/51). Potrzeba powołania
innego biegłego powinna wynikać z okoliczności sprawy, a nie z samego
niezadowolenia strony z dotychczas złożonych opinii (por. wyrok Sądu
Najwyższego z dnia 4 sierpnia 1999, I PKN 20/99, OSNAPiUS 2000/22/807).
5
Za bezzasadny Sąd drugiej instancji uznał wniosek o przeprowadzenie
dowodu z opinii biegłego laryngologa. Ubezpieczony zarówno na etapie
postępowania przed organem rentowym, jak i w toku postępowania sądowego nie
dostarczył dowodów potwierdzających jego leczenie z powodu schorzeń narządu
słuchu, ograniczając się jedynie do przedłożenia niepotwierdzonej za zgodność z
oryginałem kserokopii orzeczenia lekarskiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny
Pracy z dnia 12 listopada 2009 r. o braku podstaw do rozpoznania choroby
zawodowej w postaci obustronnego trwałego-
odbiorczego ubytku słuchu typu
ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem. Z tych samych
względów Sąd drugiej instancji nie znalazł podstaw do uwzględnienia tożsamych
wniosków zgłoszonych w apelacji oraz powtórzonych w piśmie procesowym
skarżącego z dnia 8 listopada 2010 r. Sąd drugiej instancji za niemające znaczenia
dla rozstrzygnięcia rozpatrywanej sprawy uznał także dołączone do cytowanego
pisma dokumenty związane ze staraniami odwołującego dotyczącymi stwierdzenia
u niego choroby zawodowej.
Wyrok Sądu Apelacyjnego (w całości) zaskarżył skargą kasacyjną
ubezpieczony. Skargę oparto na podstawie procesowej (art. 3983
§ 1 pkt 2 k.p.c.) i
zarzucono naruszenie:
1. art. 286 k.p.c. przez zaniechanie dopuszczenia dowodu z opinii
uzupełniającej innych biegłych lub przesłuchania biegłych na rozprawie celem
wyjaśnienia, czy odwołujący jest niezdolny do pracy w związku z dolegającymi mu
chorobami, w tym chorobą zawodową słuchu;
2. art. 227 k.p.c. przez niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności
sprawy;
3. art. 233 k.p.c. przez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów w
odniesieniu do opinii biegłych.
Skarżący wniósł o uchylenie i zmianę zaskarżonego wyroku w całości i
przyznanie mu prawa do renty, lub uchylenie wyroku w całości i przekazanie
sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie od organu rentowego kosztów
procesu, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego za wszystkie instancje według
norm przepisanych.
6
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że jej zasadniczy zarzut
dotyczy naruszenia art. 286 k.p.c. przez odmowę dopuszczenia dowodu z “dalszej
opinii neurologicznej i ortopedycznej”, a także dopuszczenia dowodu z opinii
biegłego laryngologa, chociaż skarżący kwestionował opinię biegłych jako
nieuwzględniającą wyników ostatnich badań odwołującego się, w tym badania
rezonansem magnetycznym. Ponadto powołano w skardze kilka wyroków Sądu
Najwyższego dotyczących zastosowania art. 286 k.p.c.
Sąd Najwyższy zważył co następuje:
Chociaż w podstawie skargi kasacyjnej wskazano trzy przepisy
postępowania jako naruszone w zaskarżonym wyroku Sądu drugiej instancji, to
uzasadnienie skargi zawiera argumenty dotyczące art. 286 k.p.c., natomiast
pozostałych zarzutów dotyczą tylko ogólnikowe a nawet enigmatyczne uwagi w
rodzaju „niewyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy”, albo że sąd
dopuścił się „uchybień, które uniemożliwiły wyjaśnienie istoty sporu” bez
sprecyzowania o jakie uchybienie chodzi. W związku z tym Sąd Najwyższy nie
mógł rozpoznać zarzutu, który nie został dostatecznie określony oraz zarzutu – co
do „przekroczenia zasady swobodnej oceny dowodów” – który, nie tylko razi swą
nieokreśloną gołosłownością, ale jest także niedopuszczalny; stosownie bowiem do
art. 3983
§ 3 k.p.c., podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące
ustalenia faktów lub oceny dowodów.
Bezzasadnie zarzucono naruszenie art. 286 k.p.c. określającego jeden z
aspektów dowodu z opinii biegłych – ten mianowicie, że sąd może zażądać
ustnego wyjaśnienia opinii złożonej na piśmie, może też w razie potrzeby zażądać
dodatkowej opinii od tych samych lub innych biegłych.
Z niekwestionowanego stanu faktycznego sprawy wynika, że postępowanie
dowodowe zostało przeprowadzone przed Sądem pierwszej instancji. W tym
postępowaniu przeprowadzono dowód z opinii biegłych z zakresu neurologii i
ortopedii, łącznie z uzyskaniem w trybie art. 286 k.p.c. pisemnej opinii
uzupełniającej, w której biegli ustosunkowali się do zastrzeżeń ubezpieczonego
zgłoszonych bez wniosku o ustne wyjaśnienie. Sąd drugiej instancji, rozpoznając
7
sprawę z apelacji ubezpieczonego oddalił jej zarzuty wobec ich bezzasadności,
stosownie do reguł postępowania apelacyjnego (art. 382 i art. 385 k.p.c.).
Chociaż przedmiotem rozpoznania sprawy w postępowaniu kasacyjnym jest
wyrok Sądu drugiej instancji, autor skargi kasacyjnej jej podstawy zasadniczo nie
odniósł do czynności Sądu Apelacyjnego. Jedyny w tym przedmiocie wskazany w
skardze przepis – art. 286 k.p.c. – został zastosowany w toku postępowania
pierwszoinstancyjnego. Nie budzi zastrzeżeń ocena Sądu Apelacyjnego, oparta na
stwierdzeniu, że Sąd pierwszej instancji zasadnie zastosował przewidziany w art.
286 k.p.c. sposób uzupełniania opinii biegłych, jako najbardziej odpowiedni do
zarzutu ubezpieczonego, jakoby opinia nie uwzględniła jego stanu zdrowia. Analiza
zaś opinii biegłych w kontekście zebranego w sprawie materiału uzasadniała
postanowienie Sądu pierwszej instancji o oddaleniu wniosków dowodowych o
powołanie nowego zespołu biegłych.
O oddaleniu zaś zgłoszonych w toku postępowania apelacyjnego wniosków
o powołanie nowych biegłych rozstrzygnął Sąd Apelacyjny osobnym
postanowieniem wydanym w toku sprawy. Rozstrzygnięcie to ma swą podstawę w
przepisach postępowania dotyczących apelacji, w szczególności w art. 381 k.p.c.
Jednakże w podstawie rozpatrywanej skargi nie ma zarzutu naruszenia tego
przepisu, nie ma zresztą zarzutu naruszenia jakiegokolwiek innego przepisu
postępowania zastosowanego w postępowaniu apelacyjnym.
Tak więc zasadnicza według uzasadnienia skargi kwestia przeprowadzenia
dowodu z innych biegłych – w zakresie podlegającym rozpoznaniu przez Sąd
Najwyższy nie została objęta podstawą skargi. Zgodnie zaś z art. 39813
§ 1 k.p.c.
Sąd Najwyższy rozpoznaje skargę kasacyjną w granicach jej podstaw.
Skarga niemająca uzasadnionej podstawy podlegała oddaleniu w myśl art.
39814
k.p.c.