I PK 200/10

Orzeczenie procesowe
SN27 czerwca 2011·sentence
InneUbezpieczenia społeczne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła byłego pracownika kopalni, który domagał się od pracodawcy odszkodowania za zaniżoną emeryturę górniczą. Twierdził, że pracodawca błędnie wystawił świadectwo pracy, nie kwalifikując wykonywanej przez niego pracy jako pracy górniczej w wymiarze półtorakrotnym, co doprowadziło do wypłaty niższego świadczenia przez ZUS. Sąd Rejonowy uwzględnił powództwo częściowo, przyjmując odpowiedzialność pracodawcy na podstawie art. 471 k.c. i uznając, że roszczenie nie jest roszczeniem ze stosunku pracy, lecz odszkodowawczym, a więc nie podlega trzyletniemu przedawnieniu z art. 291 k.p. Sąd Najwyższy uchylił jednak wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Z uzasadnienia wynika, że konieczna była ponowna ocena podstaw odpowiedzialności pracodawcy, związku przyczynowego oraz kwestii przedawnienia roszczenia o odszkodowanie za skutki wadliwego świadectwa pracy i zaniżonej emerytury.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·odpowiedzialność pracodawcy za wadliwe świadectwo pracy wpływające na wysokość emerytury
  • ·czy roszczenie o odszkodowanie za zaniżone świadczenie emerytalne ma charakter z zakresu prawa pracy czy cywilny
  • ·zastosowanie art. 471 k.c. do szkody wynikłej z nienależytego wykonania obowiązków pracodawcy
  • ·ustalenie właściwego terminu przedawnienia roszczenia
  • ·związek przyczynowy między treścią świadectwa pracy a zaniżeniem emerytury
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Uzasadnienie Sąd Rejonowy - Sąd Pracy wyrokiem z 16 grudnia 2009 r., uwzględnił w części powództwo i zasądził od strony pozwanej PGE Kopalni Węgla Brunatnego na rzecz powoda T. O. kwotę 24.901,60 zł z ustawowymi odsetkami od 23 czerwca 2009 r. do dnia zapłaty, oddalił powództwo w pozostałym zakresie i nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego nieuiszczone koszty sądowe. Powód domagał się zasądzenia odszkodowania w kwocie 49.000 zł, z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty, tytułem utraconych dochodów z emerytury. Sąd Rejonowy ustalił, że powód był pracownikiem strony pozwanej w okresie od 14 lutego 1978 r. do 31 grudnia 2001 r. Był zatrudniony na stanowiskach ślusarz-spawacz oraz mechanik maszyn i urządzeń układu KTZ. Stosunek pracy łączący powoda z pozwanym pracodawcą został rozwiązany za porozumieniem stron. Pozwany pracodawca nie kwalifikował pracy wykonywanej przez powoda jako pracy górniczej, podlegającej zaliczeniu do emerytury górniczej w wymiarze półtorakrotnym. Od rozwiązania stosunku pracy ze stroną pozwaną powód pobiera emeryturę. Przy obliczaniu wysokości emerytury powoda Zakład Ubezpieczeń Społecznych uwzględnił dane dotyczące okresu i rodzaju pracy, zawarte w wystawionym przez pozwaną Spółkę świadectwie pracy. W kwietniu 2007 r. powód wystąpił z wnioskiem do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych o ponowne obliczenie wysokości emerytury z zastosowaniem przelicznika 1,8. Od odmownej decyzji ZUS wniósł odwołanie do Sądu Okręgowego– Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, który wyrokiem z 20 lutego 2009 r. uwzględnił odwołanie powoda. Decyzją z 13 maja 2009 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych obliczył wysokość emerytury górniczej powoda z uwzględnieniem przelicznika 1,8 i wyrównał powodowi świadczenie od kwietnia 2007 r., czyli od chwili złożenia wniosku o ponowne obliczenie wysokości emerytury. Emeryturę w zaniżonej (zdaniem Sądu Rejonowego) wysokości powód pobierał od stycznia 2002 r. do marca 2007 r. Różnica pomiędzy emeryturą górniczą powoda, obliczoną według zasad określonych w decyzji ZUS z 13 maja 2009 r., a emeryturą pobraną przez powoda 3 w okresie od stycznia 2002 r. do marca 2007 r. stanowi kwotę 30.947,05 zł. Po potrąceniu podatku dochodowego od osób fizycznych oraz składek na ubezpieczenie zdrowotne różnica ta wynosi 24.901,60 zł. Przy takich ustaleniach faktycznych, Sąd pierwszej instancji uznał powództwo za częściowo uzasadnione. W ocenie Sądu Rejonowego pozwana Spółka nieprawidłowo określiła w świadectwie pracy charakter pracy wykonywanej przez powoda, nie zakwalifikowała jego pracy jako pracy górniczej w wymiarze półtorakrotnym. Dokument ten stanowił podstawę do ustalenia uprawnień emerytalnych powoda i wysokości należnej mu emerytury. Powód wykazał, że poniósł szkodę w postaci obniżonej wysokości emerytury w związku z wystawieniem przez pracodawcę świadectwa pracy, zawierającego nieprawidłowe informacje o charakterze wykonywanej przez niego pracy, które stało się podstawą do ustalenia przez organ rentowy zaniżonej wysokości emerytury. Zgodnie z art. 97 § 2 k.p., w świadectwie pracy należy podać, między innymi, informacje dotyczące okresu i rodzaju wykonywanej pracy, zajmowanych stanowisk, a także inne informacje niezbędne do ustalenia uprawnień pracowniczych i uprawnień z ubezpieczenia społecznego. Sąd Rejonowy nie podzielił stanowiska strony pozwanej, że powodowi przysługuje przede wszystkim roszczenie w stosunku do organu rentowego, który ustala prawo i wysokość świadczeń emerytalnych oraz je wypłaca. Zdaniem Sądu, żaden przepis nie nakłada na organ rentowy obowiązku kontrolowania zgodności danych zawartych w świadectwie pracy z danymi znajdującymi się w dokumentacji pracodawcy związanej z wykonywaniem pracy górniczej. Organu rentowego nie można czynić odpowiedzialnym, czy choćby współodpowiedzialnym, za błąd pracodawcy powstały z takich przyczyn jak trudności interpretacyjne przy stosowaniu przepisów obowiązującego prawa. Pozwany pracodawca nienależycie wykonał obowiązki związane z wydaniem powodowi świadectwa pracy, ponieważ informacje niezbędne do ustalenia uprawnień powoda do świadczeń z ubezpieczenia społecznego, zawarte w świadectwie pracy, nie odzwierciedlały rzeczywistego rodzaju pracy wykonywanej przez niego. Dlatego pracodawca ponosi względem powoda odpowiedzialność za szkodę na podstawie art. 471 k.c. 4 Sąd Rejonowy dodał, że już pod rządami ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz.U. Nr 40, poz. 267 ze zm.) obowiązywał przepis (art. 96 tej ustawy) nakładający na zakłady pracy określone obowiązki wobec pracowników w związku z realizacją ich uprawnień do świadczeń z ubezpieczeń społecznych. Podstawę dochodzenia przez pracownika roszczeń odszkodowawczych z tytułu otrzymania niższej emerytury wskutek nienależytego wykonania przez pracodawcę powyższego zobowiązania stanowił art. 471 k.c. Również pod rządami ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych art. 471 k.c. stanowi podstawę odpowiedzialności odszkodowawczej pracodawcy, a źródłem stosunku zobowiązaniowego pomiędzy powodem i pozwaną Spółką, rodzącego taką odpowiedzialność, jest art. 125a ust. 2 tej ustawy. Z art. 471 k.c. wynika domniemanie winy dłużnika (pracodawcy), natomiast pracownik powinien wykazać szkodę majątkową pozostającą w adekwatnym związku przyczynowym z niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem zobowiązania przez pracodawcę. Pracownik otrzymujący od pracodawcy dokumenty stanowiące podstawę do ustalenia świadczeń z ubezpieczenia społecznego ma prawo uważać, że takie dokumenty zostały wystawione zgodnie z obowiązującym prawem, zaś pracodawca jest obowiązany do aktywnej dbałości o emerytalno-rentowe interesy pracownika, a powinność ta nie tylko pozostaje w związku ze stosunkiem pracy, ale także obarcza pracodawcę jako podmiot uczestniczący w funkcjonowaniu systemu ubezpieczeń społecznych. Odpowiedzialność pozwanego pracodawcy według przepisów prawa cywilnego (art. 471 k.c.) oznacza również – zdaniem Sądu Rejonowego - zastosowanie przepisów prawa cywilnego do oceny przedawnienia (art. 117-125 k.c.), gdyż w tej kwestii brak jest szczególnych przepisów dotyczących przedawnienia roszczeń w prawie pracy i prawie ubezpieczeń społecznych. Zgodnie z art. 118 k.c., jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia roszczeń wynosi dziesięć lat. W przedmiotowej sprawie do roszczeń powoda mają zastosowanie ogólne reguły i dziesięcioletni okres przedawnienia z art. 118 k.c. w związku z art. 120 k.c. Początek przedawnienia należy łączyć ze szkodą, która u powoda powstała w dniu wypłacenia mu pierwszej emerytury w 5 zaniżonej wysokości. Szkoda powstawała sukcesywnie co miesiąc, za każdym razem, gdy powodowi wypłacano zaniżone świadczenie emerytalne. Sąd Rejonowy nie podzielił stanowiska pozwanej Spółki, która zgłosiła zarzut przedawnienia części roszczenia powoda z uwagi na to, że roszczenie to dotyczyło świadczeń okresowych. W ocenie Sądu roszczenia powoda, znajdujące oparcie w art. 471 k.c., mają charakter odszkodowawczy. Powód zobowiązany był wykazać szkodę majątkową pozostającą w adekwatnym związku przyczynowym z nienależytym wykonaniem zobowiązania przez pracodawcę. Wykazanie rozmiaru szkody mogło nastąpić poprzez zsumowanie różnicy między wysokością świadczeń należnych powodowi w spornych okresach i wysokością świadczeń faktycznie przez niego otrzymanych. Gdyby powód swoje roszczenie skierował przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych, wówczas byłoby ono roszczeniem o świadczenie okresowe - roszczeniem o wyrównanie wysokości świadczenia emerytalnego, które ma charakter okresowy. Roszczenie skierowane przeciwko pracodawcy ma charakter odszkodowawczy i nie dotyczy świadczeń okresowych. Sąd Rejonowy wyraził pogląd, że do roszczenia powoda nie mają zastosowania przepisy Kodeksu pracy o przedawnieniu roszczeń. Sprawy z powództwa byłego pracownika przeciwko byłemu pracodawcy o odszkodowanie z tytułu otrzymywania zaniżonego świadczenia emerytalnego, do czego doszło na skutek nienależytego wykonania przez pracodawcę jego obowiązków, należą do kategorii spraw z zakresu prawa pracy, w rozumieniu art. 476 § 1 pkt 1 k.p.c., jako sprawy o roszczenia związane ze stosunkiem pracy, nie zaś jako sprawy ze stosunku pracy. Roszczenie powoda nie jest roszczeniem ze stosunku pracy, ponieważ nie dochodzi on sprostowania świadectwa pracy, a odszkodowania za szkodę powstałą w wyniku wystawienia wadliwego świadectwa pracy (art. 99 § 1 i 2 k.p.), inną niż utrata zarobków w związku z pozostawaniem bez pracy. Podstawę roszczeń stanowią przepisy Kodeksu cywilnego. Instytucja przedawnienia uregulowana w art. 291 k.p. dotyczy natomiast roszczeń ze stosunku pracy, które ulegają przedawnieniu z upływem trzech lat od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. Pojęcie „sprawy z zakresu prawa pracy" jest przedmiotowo szersze od pojęcia „sprawy ze stosunku pracy", obejmuje ono bowiem również sprawy związane ze stosunkiem pracy, ale niebędące roszczeniem ze stosunku pracy. 6 Odpowiedzialność z tytułu otrzymywania niższego świadczenia emerytalnego, będąca następstwem niewłaściwego wykonania obowiązków przez pracodawcę, jest odpowiedzialnością kontraktową, której podstawę prawną stanowi art. 471 k.c.