Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania w sprawie o ustalenie istnienia stosunku pracy. Powód twierdził, że mimo umownego dopuszczenia możliwości powierzenia pracy osobie trzeciej, faktyczne osobiste świadczenie pracy powinno prowadzić do uznania stosunku pracy. SN uznał jednak, że skarga nie spełnia przesłanek przyjęcia z art. 3989 § 1 k.p.c., ponieważ nie wykazano istotnego zagadnienia prawnego ani potrzeby wykładni przepisów budzących poważne wątpliwości. Podkreślono, że o kwalifikacji relacji jako stosunku pracy decyduje przede wszystkim sposób faktycznego wykonywania pracy, a nie sama nazwa umowy czy jej postanowienia, w tym zapis o zastępcy. Jednocześnie wskazano, że przedstawione przez skarżącego pytanie nie miało charakteru nowego ani spornego w świetle utrwalonego orzecznictwa. Postępowanie zakończyło się więc na etapie przedsądu kasacyjnego, bez merytorycznego rozpoznania skargi.
Kluczowe kwestie prawne:
·Przesłanki przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania w sprawie pracowniczej
·Ustalenie istnienia stosunku pracy na podstawie art. 22 § 1 k.p.
·Znaczenie faktycznego sposobu wykonywania pracy wobec umownych zapisów o możliwości zastępstwa
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Uzasadnienie
Powód wniósł skargę kasacyjną od wyroku Sądu Okręgowego z 20 kwietnia
2010 r. Jako podstawę skargi wskazano naruszenie prawa materialnego – art. 22 §
1 k.p. Jako okoliczność uzasadniającą przyjęcie skargi do rozpoznania wskazano
na potrzebę wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości w
orzecznictwie sądów – art. 22 § 1 k.p. oraz wystąpienie w sprawie istotnego
zagadnienie prawnego, które sformułowano w formie następującego pytania: „czy
osobiste świadczenie pracy, pomimo jednak teoretycznej tylko możliwości
powierzenia jej wykonywania osobom trzecim (i postanowienia umownego, które
zezwala na to, ale jest martwą literą), wystarczy do uznania, że istnieje stosunek
pracy?”.
2
Wniesiono również o uchylenie zaskarżonego wyroku i orzeczenie co do
istoty, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazania sprawy do ponownego
rozpoznania przez Sąd Okręgowy lub sąd równorzędny, lub o uchylenie
zaskarżonego wyroku i wyroku Sądu I instancji i przekazanie temu sądowi lub
sądowi równorzędnemu sprawy do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 3989
§ 1 k.p.c. Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do
rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje
potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości prawne
lub wywołujących rozbieżności w orzecznictwie, zachodzi nieważność
postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. Jeżeli
okoliczności te nie zachodzą, Sąd Najwyższy uprawniony jest do wydania
postanowienia o odmowie przyjęcia kasacji do rozpoznania (art. 3989
§ 2 k.p.c.).
W ramach tzw. przedsądu badane jest przede wszystkim zaistnienie
okoliczności uzasadniających przyjęcie je do rozpoznania, co ma umożliwić wybór
jedynie takich spraw, które powinny zostać rozpoznane przez organ najwyższego
szczebla sądownictwa ze względu na interes publiczny (postanowienie SN z 26
stycznia 2011 r., I UK 295/10, niepublikowane).
Skarga kasacyjna okazała się nie mieć uzasadnionych podstaw. Nie
zawierała bowiem żadnej z przesłanek określonych w art. 3989
§ 1 k.p.c.
Przede wszystkim należy przypomnieć, że w orzecznictwie Sądu
Najwyższego podkreślano, że powołanie się na występowanie w sprawie potrzeby
wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości wymaga
sformułowania określonych wątpliwości i wykazania, że są one poważne. W
przeciwnym przypadku Sąd Najwyższy odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do
rozpoznania (postanowienia z 13 grudnia 2007 r., I PK 233/07, OSNP 2009, nr 3-4,
poz. 43, tak też w postanowieniu z 12 grudnia 2008 r., II PK 220/08, LEX nr
523522).
Rozstrzygnięcie sprawy rozpoznawanej przez Sądy I i II instancji wiązało się
ze zwykłą wykładnią prawa, której nie można uznać jako podstawę (przesłankę)
3
uzasadniającą przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania z art. 3989
§ 1 pkt 2
k.p.c. (postanowienie Sądu Najwyższego z 4 marca 2008 r., III UK 102/07, LEX nr
459295, podobnie w niepublikowanych postanowieniach z 8 września 2008 r., III
UK 52/08, III UK 55/08, III UK 90/08).
Należy również przypomnieć, że z utrwalonej linii orzeczniczej Sądu
Najwyższego wynika, że o kwalifikacji danej relacji prawnej jako stosunku pracy
decyduje nie nazwa, czy też same postanowienia umowne, lecz sposób realizacji
zobowiązania (zamiast wielu wyroki z 2 września 1998 r., I PKN 293/98, OSNP
1999, nr 18, poz. 582, z 13 kwietnia 2000 r., I PKN 594/99, OSNP 2001, nr 21, poz.
637 oraz obszernie cytowane orzecznictwo w uzasadnieniu wyroku z 7 marca 2006
r. I PK 146/05, M.P.Pr. 2006, nr 9, s. 474).
Co oczywiste, pogląd o decydującym znaczeniu faktycznego sposobu
wykonywania pracy odnosi się również do ustanowionego jedynie w umowie
zastępcy pracownika (na temat bezwzględnego nakazu wykonywania pracy
osobiście przez pracownika zobacz wyroki SN z 20 marca 1965 r., III PU 28/64,
OSNCP 1965 nr 9, poz. 157, OSPiKA 1965 nr 12, poz. 253 z glosą T. Gleixnera,
OSPiKA 1966 nr 4, poz. 86 z glosą S. Wójcika, z 2 października 1969 r., I PR
246/69, OSNCP 1970 nr 7-8, poz. 138, z 2 grudnia 1975 r., I PRN 42/75, Służba
Pracownicza 1976 nr 2, s. 28, z 4 grudnia 1997 r., I PKN 394/97, OSNAPiUS 1998
nr 20, poz. 595, z 26 listopada 1998 r., I PKN 458/98, OSNAPiUS 2000 nr 3, poz.
94, z 6 października 1998 r., I PKN 389/98, OSNAPiUS 1999 nr 22, poz. 718, z 28
października 1998 r., I PKN 416/98, OSNAPiUS 1999 nr 24, poz. 775).
Ponadto nie można uznać, że zagadnienie prawne budzi poważne
wątpliwości, jeśli wnoszący skargę nie uzasadni tego przez wykazanie, iż
dotychczasowe orzecznictwo i doktryna prawa nie dają w tym zakresie
wystarczającego rozwiązania (postanowienie SN z 10 listopada 2010 r. II PK 66/10,
niepublikowane).
Z tych względów, na podstawie art. 3989
§ 2 k.p.c., orzeczono jak w
sentencji postanowienia.