Sprawa dotyczyła wniosku o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w sprawie o rentę rolniczą z tytułu niezdolności do pracy. Wnioskodawczyni twierdziła, że uchybiła terminowi z powodu bardzo złego stanu zdrowia oraz braku wiedzy prawnej męża, który występował jako jej nieprofesjonalny pełnomocnik. Sąd Apelacyjny odmówił przywrócenia terminu i odrzucił spóźniony wniosek o uzasadnienie, a Sąd Najwyższy oddalił zażalenie. SN wskazał, że sama choroba lub ogólnie zły stan zdrowia nie wystarczają do wykazania braku winy, jeśli nie uniemożliwiają podjęcia czynności procesowych, także przy pomocy osób trzecich. Podkreślono też, że zaniedbania pełnomocnika nieprofesjonalnego obciążają stronę. W konsekwencji uznano, że nie było podstaw do przywrócenia terminu.
Kluczowe kwestie prawne:
·przesłanki przywrócenia terminu procesowego z art. 168 § 1 k.p.c.
·ocena, czy stan zdrowia strony usprawiedliwia uchybienie terminowi
·skutki zaniedbań nieprofesjonalnego pełnomocnika dla strony
·odrzucenie spóźnionego wniosku o uzasadnienie wyroku
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 22 listopada 2010 r. Sąd Apelacyjny – Sąd Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych oddalił wniosek wnioskodawczyni M. K. o przywrócenie
terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku tego Sądu z dnia 31 sierpnia
2010 r., oddalającego apelację wnioskodawczyni od wyroku Sądu Okręgowego w
S. z dnia 27 maja 2010 r. wydanego w sprawie przeciwko Prezesowi Kasy
Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego o rentę rolniczą z tytułu niezdolności do
pracy, a także odrzucił wniosek wnioskodawczyni o uzasadnienie tego wyroku.
2
Sąd Apelacyjny uznał, że nie zaistniały przesłanki uzasadniające
przywrócenie wnioskodawczyni terminu do złożenia wniosku o sporządzernie i
doręczenie uzasadnienia wyroku tego Sądu z dnia 31 sierpnia 2010 r. z art. 168 §
1 k.p.c. Wnioskodawczyni nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu
wymaganego terminu, ponieważ we wniosku o przywrócenie terminu profesjonalny
pełnomocnik wnioskodawczyni wskazał ogólnikowo na jej “bardzo zły stan zdrowia”
oraz “brak wiedzy prawniczej reprezentującego ją dotychczas w toku postępowania
sądowego nieprofesjonalnego pełnomocnika będącego jej mężem”. Nie
przedstawił jednak na tę okoliczność przekonujących argumentów. Skoro taki sam
(“bardzo zły”) stan zdrowia wnioskodawczyni nie stanowił przeszkody do złożenia
odwołania, a następnie wniesienia apelacji, to także nie stanowił istotnej
przeszkody w terminowym zainteresowaniu się rozstrzygnięciem Sądu drugiej
instancji. Ponadto ustanowiony przez wnioskodawczynię pełnomocnikiem J. K. (jej
mąż) brał udział w rozprawie w dniu 31 sierpnia 2010 r. i został prawidłowo
pouczony o sposobie i terminie zaskarżenia wyroku, w tym o terminie do
zgłoszenia żądania o pisemne jego uzasadnienie. Wszytsko to oznaczało, że
wnioskodawczyni nie dochowała należytej dbałości o swoje interesy. Wobec braku
podstaw do przywrócenia terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku,
wniosek ten jako wniesiony z uchybieniem terminu zakreślonego art. 387 § 3 k.p.c.
podlegał odrzuceniu jako spóźniony na mocy art. 328 § 1 zd. 2 k.p.c. w związku z
art. 391 § 1 k.p.c.
W zażaleniu wnioskodawczyni domagała się zmiany zaskarżonego
postanowienia i przywrócenia terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku
Sądu Apelacyjnego z dnia 31 sierpnia 2010 r. Zaskarżonemu postanowieniu
zarzuciłą naruszenie art. 168 § 1 k.p.c. przez uznanie, że wnosząca zażalenie
uchybiła terminowi z własnej winy, w sytuacji gdy z uwagi na bardzo zły stan
zdrowia nie uczestniczyła w przedmiotowym postępowaniu osobiście, a jedynie
była reprezentowana przez męża niebędącego profesjonalnym pełnomocnikiem,
który nie posiadał żadnej wiedzy prawnej co do przedmiotu postępowania i nie
potrafił podjąć skutecznej obrony przysługujących jej praw i tym samym nie
zrozumiał pouczenia o dopuszczalności i trybie wniesienia skargi kasacyjnej.
3
Świadczy o tym chciażby treść pism składanych przez wnoszącą zażalenie
zarówno w trakcie postępowania, jak też po wydaniu przez Sąd Apelacyjny
wyroku.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Zażalenie nie jest uzasadnione. Zgodnie z art. 168 § 1 k.p.c., jeżeli strona
nie dokonała w terminie czynności procesowej bez swojej winy, sąd na jej wniosek
postanowi przywrócenie terminu. Brak winy strony przyjmuje się, gdy wystąpiły
niezależne od strony przeszkody, a także gdy strona nie została pouczona lub
została błędnie pouczona o terminie dokonania czynności procesowych. Ocena
braku winy w przedmiocie niedokonania w terminie czynności procesowej została
pozostawiona uznaniu sądu. W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że
o braku winy w niedokonaniu czynności procesowej w terminie świadczy zdarzenie
nagłe, uniemożliwiające dokonanie wymaganej czynności, którego strona nie
mogła przewidzieć i zabezpieczyć się przed jego skutkami W konkretnej sytuacji o
braku winy może przesądzać zdarzenie takie, jak np. choroba, z powodu której
strona błędnie zrozumiała pouczenie o sposobie dokonania czynności procesowej
bądż błędnie obliczyła termin do wniesienia stosownego pisma (por. postanowienie
z dnia 25 sierpnia 1999 r. III CKN 542/99 LEX nr 527115 lub postanowienie z dnia
5 stycznia 2006 r., I UZ 38/05, OSNP 2007 nr 1-2, poz. 32). Stan chorobowy może
być uznany za okoliczność usprawiedliwiającą niezachowanie terminu tylko wtedy,
gdy rzeczywiście uniemożliwiał podjęcie czynności procesowych (por.
postanowienia: z dnia 27 października 1998 r., I PKN 385/98, OSNP 1999 nr 23,
poz. 53; z dnia 5 sierpnia 2005 r., II PZ 20/05, OSNP 2006 nr 13-14, poz. 214; z
dnia 5 stycznia 2006 r., I UZ 38/05, OSNP 2007 nr 1-2, poz. 2). Nie jest zatem
uprawnione założenie, że każda choroba lub obniżona sprawność zdrowotna
stanowi wystarczające uzasadnienie wniosku o przywrócenie terminu do czynności
procesowej i usprawiedliwia dokonanie czynności procesowej po terminie. Także
podeszły wiek i ogólnie zły stan zdrowia nie przesądzają o braku winy w
uchybieniu terminowi dokonania czynności procesowej (zob. postanowienie z dnia
29 stycznia 2002 r. II UZ 90/01, OSNP 2003 nr 24, poz. 602). Co więcej choroba
strony lub jej pełnomocnika, która nie uniemożliwia podjęcia działania choćby przy
pomocy osób trzecich, nie uzasadnia przywrócenia terminu do dokonania
4
czynności procesowej (por. postanowienia z dnia 27 października 2005 r., III CZ
79/05 i z dnia 11 stycznia 2007 r., II CZ 116/06, niepublikowane lub postanowienie
z dnia 11 grudnia 2008 r. IV CZ 102/08, LEX nr 477573).
W rozpoznawanej sprawie “bardzo zły stan zdrowia” wnioskodawczyni nie
został udowwodniony ani wykazany przez ustanowionego dla niej z urzędu
profesjonalnego pełnomocnika we wniosku o przywrócenie terminu do złożenia
wniosku o uzasadnienie wyroku z dnia 31 sierpnia 2010 r. wraz z wnioskiem o jego
doręczenie, ani nawet w samym zażaleniu na zaskarżone postanowienie. Należy
zatem podzielić ocenę Sądu Apelacyjnego, że stan zdrowia wnoszacej zażalenie
nie był na tyle zły, aby uniemożliwił jej złożenie odwołania, wniesienie apelacji,
ustanowienie pełnomocnika w osobie jej męża, czy skierowanie do Sądu
Apelacyjnego pisma (“podania”) z dnia 9 września 2010 r. o “przesłanie jej sprawy
o rentę do Sądu Najwyższego”. Nawet jeżeli, co wynika z tego pisma -
wnioskodawczyni porusza się za pomocą wózka i nie może “sama być na
sprawach”, to taki stan jej zdrowia nie uniemożliwiał jej podjęcia działań
procesowych przy pomocy osób trzecich. Wybór na pełnomocnika
reprezentującego ją na rozprawie w dniu 31 sierpnia 2010 r. męża
wnioskodawczyni, który “nie posiadał żadnej wiedzy prawnej co do przedmiotu
postępowania i nie potrafił podjąć skutecznej obrony przysługujących jej praw” nie
mógł stanowić okoliczności uzasadniającej brak winy strony w niedochowaniu
terminu, ponieważ z protokołu rozprawy apelacyjnej z dnia 31 sierpnia 2010 r.
jednoznacznie wynika, że przewodniczący pouczył uczestniczącego w niej
pełnomocnika wnioskodawczyni, że “uzasadnienie pisemne ogłoszonego wyroku
zostanie sporządzone i jemu (jej) doręczone, jeżeli takie żądanie zgłosi w terminie
tygodniowym od dnia ogłoszenia wyroku tj do dnia 7 września 2010 r.”. W
szczególności zaniedbania osób, którymi posłużyła się strona (pełnomocników)
powodują, że nie można uznać braku jej winy w uchybieniu terminowi
procesowemu (postanowienie Sądu najwyższego z dnia 12 marca 1999 r., I PKN
76/99, OSNP 2000 nr 11, poz. 431).
W takich okolicznościach sprawy Sąd Najwyższy oddalił zażalenie na
podstawie art. 39814
i 3941
§ 3 k.p.c.
5