Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną członka zarządu spółki, uznając go za odpowiedzialnego za zaległości składkowe spółki wobec ZUS na podstawie art. 116 Ordynacji podatkowej. Spór dotyczył odpowiedzialności Piotra S. jako wiceprezesa spółki za nieopłacone składki na ubezpieczenia społeczne, zdrowotne, Fundusz Pracy i FGŚP. Sąd potwierdził, że egzekucja wobec spółki była bezskuteczna, a wniosek o upadłość został złożony zbyt późno — właściwy czas upłynął najpóźniej z końcem 1999 r. Podkreślono, że ocena braku winy w niezłożeniu wniosku o upadłość musi odnosić się do momentu, w którym wniosek powinien był zostać złożony, a nie do późniejszego okresu leczenia depresji. SN uznał też, że osobista nieobecność strony na rozprawie apelacyjnej nie powodowała nieważności postępowania, skoro był ustanowiony pełnomocnik. Nie doszło również do naruszenia przepisów o postępowaniu dowodowym ani do skutecznego wskazania mienia spółki pozwalającego na zaspokojenie zaległości w znacznej części. Skarga została oddalona.
Kluczowe kwestie prawne:
·odpowiedzialność członka zarządu spółki za zaległości składkowe na podstawie art. 116 Ordynacji podatkowej
·ustalenie właściwego czasu na złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości
·ocena braku winy członka zarządu w niezłożeniu wniosku o upadłość, w tym znaczenie stanu zdrowia i poczytalności
·wymóg wskazania mienia spółki umożliwiającego zaspokojenie zaległości w znacznej części
·brak nieważności postępowania apelacyjnego mimo nieobecności strony przy udziale pełnomocnika
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 6 grudnia 2010 r.
II UK 136/10
Ocenę braku winy członka zarządu w niezłożeniu wniosku o ogłoszenie
upadłości spółki we właściwym terminie, w tym ewentualnie ocenę stanu jego
poczytalności, należy odnieść do czasu, w którym to zgłoszenie powinno na-
stąpić (art. 116 § 1 pkt 1 lit. b ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja po-
datkowa, jednolity tekst: Dz.U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.).
Przewodniczący SSN Jerzy Kuźniar, Sędziowie SN Beata Gudowska (spra-
wozdawca), Jerzy Kwaśniewski.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 6 grudnia
2010 r. sprawy z wniosku Piotra S. i Karola B. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń
Społecznych-Oddziałowi w P. z udziałem zainteresowanych Lidii P., Katarzyny B.,
Joanny K., Anny I., Mirosława F., Adrianny W. i Katarzyny S. o odpowiedzialność
członka zarządu za zobowiązania spółki, na skutek skargi kasacyjnej wnioskodawcy
Piotra S. od wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 17 grudnia 2009 r. [...]
o d d a l i ł skargę.
U z a s a d n i e n i e
Wyrokiem z dnia 17 grudnia 2009 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu oddalił apela-
cję Piotra S. od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w
Poznaniu z dnia 25 sierpnia 2008 r., oddalającego odwołania Piotra S. i Karola B. od
decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych-Oddziału w P. w przedmiocie ich odpo-
wiedzialności jako członków zarządu za niewyegzekwowane zobowiązania „K.S." sp.
z o.o. w P. dotyczące okresu od lutego do października i za grudzień 2000 r. oraz za
styczeń, od marca do maja, za lipiec i sierpień oraz za październik 2001 r. z tytułu
składek na ubezpieczenia społeczne, na ubezpieczenie zdrowotne oraz na Fundusz
Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Podzieliwszy ustalenia
faktyczne Sądu pierwszej instancji, przyjął, że zaległości powstały w czasie, gdy Ka-
2
rol B. był prezesem, a Piotr S. wiceprezesem spółki powstałej w 1997 r. jako agencja
reklamowa, w której Piotr S. zajmował się zdobywaniem zamówień oraz produkcją,
natomiast Karol B. prowadził bieżącą działalność i nadzorował księgowość. Piotr S.,
po uzyskaniu roboczego bilansu, który wykazał niewypłacalność spółki, złożył w dniu
20 sierpnia 2001 r. wniosek o ogłoszenie upadłości. Postanowieniem z dnia 17 grud-
nia 2001 r. Sąd Rejonowy w Poznaniu, Wydział Gospodarczy do spraw Upadłościo-
wo-Układowych, ogłosił upadłość spółki. Postanowieniem z dnia 9 lipca 2003 r. Sąd
Rejonowy ukończył postępowanie upadłościowe po wykonaniu planu podziału i zli-
kwidowaniu w drodze sprzedaży całego majątku upadłego, a w dniu 4 marca 2004 r.
spółka została wykreślona z KRS. Oddział ZUS zgłosił do masy upadłości wierzytel-
ności w kwocie 140.915,77 zł z odsetkami, a uzyskał kwotę 11.038,14 zł. Sąd drugiej
instancji, wobec braku możliwości zaspokojenia egzekwowanej wierzytelności z ja-
kiejkolwiek części majątku spółki, uznał egzekucję za bezskuteczną i przyjął, że na
podstawie art. 116 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (jedno-
lity tekst: Dz.U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.) odpowiedzialność za niezrealizowane
zobowiązania spółki ponoszą członkowie jej zarządu.
W ocenie Sądu, Piotr S. nie uchylił się od odpowiedzialności za te zobowiąza-
nia, gdyż nie wykazał, że wniosek o ogłoszenie upadłości zgłoszono we właściwym
czasie. Według dokonanych ustaleń, stan uzasadniający złożenie wniosku o upa-
dłość spółki wystąpił z końcem 1999 r. Strata w działalności gospodarczej nie miała
pokrycia w kapitale własnym spółki już w 1998 r.; na koniec 1999 r. zobowiązania
spółki wyniosły ogółem 642.576,63 zł, w tym z tytułów publicznoprawnych 65.572,14
zł; majątek trwały wynosił 26.404,62 zł, majątek obrotowy 405.445,82 zł, w tym na-
leżności i rozliczenia przysługujące spółce wyniosły 371.191,16 zł. Mimo straty w
wysokości 124.000 zł, zarząd zdecydował o dalszej jej działalności. W 2000 r. podjął
działania mające na celu ściągnięcie należności i spłatę zobowiązań, przy czym na-
leżności za rok 1999 r. zostały ściągnięte w 81%, a za rok 2000 w 63%, a jednocze-
śnie przychody spadły trzykrotnie. Sytuacja spółki pogarszała się i w dniu 31 grudnia
2000 r. strata nie znalazła pokrycia w kapitale własnym. Sytuacja finansowa spółki w
1999 r. wskazywała na trwałą utratę możliwości zaspokajania długów i niewątpliwie
istniała na koniec tego roku. Sąd uznał, że zarząd powinien złożyć wniosek o ogło-
szenie upadłości najpóźniej do końca 1999 r.
3
Sąd drugiej instancji, uwzględniając, że stan uzasadniający złożenie wniosku
o ogłoszenie upadłości spółki wystąpił z końcem 1999 r., uznał za nieprzydatne do
wykazania, iż niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło bez winy Pio-
tra S., jego twierdzenia i wnioski dowodowe odnośnie do leczenia w okresie od lute-
go 2000 r. do października 2001 r. na depresję z objawami powodującymi ogranicze-
nie możliwości normalnego sprawowania funkcji członka zarządu w spółce kapitało-
wej, w tym także wpływającymi na brak świadomości i swobody przy podejmowaniu
decyzji i wyrażaniu woli. Wobec wykonywania przez skarżącego licznych czynności
zarządczych, Sąd uznał za niewiarygodne twierdzenie, że nie miał on świadomości
podejmowania decyzji przy prowadzeniu działalności gospodarczej.
W ocenie Sądu drugiej instancji, Piotr S. nie uwolnił się od odpowiedzialności
za zaległości składkowe także przez to, że nie wskazał mienia spółki, z którego eg-
zekucja umożliwiłaby zaspokojenie w znacznej części zaległości podatkowych (art.
116 § 1 pkt 2 Ordynacji podatkowej). Nie uznał wskazanego przez niego roszczenia
przysługującego spółce względem Karola B. w kwocie około 120.000 zł za „znaczną
część majątku”, gdy zobowiązania spółki na dzień 30 września 2001 r. wynosiły
1.796.278,63 zł, oraz ustalił, że wskazaną kwotą został zaspokojony w toku upadłości
inny wierzyciel.
Skarga kasacyjna ubezpieczonego Piotra S. została oparta na zarzucie nie-
ważności postępowania (art. 379 pkt 5 k.p.c.), polegającej na pozbawieniu strony
możliwości obrony jej praw na rozprawie apelacyjnej przez nierozpoznanie wniosku
odwołującego się Piotra S. o odroczenie rozprawy, wyznaczonej na dzień 17 grudnia
2009 r., który wpłynął do Sądu Apelacyjnego 16 grudnia 2009 r., a także zarzucie
naruszenia przepisów postępowania - art. 367 § 3 zdanie drugie, art. 381 i art. 382
k.p.c., a także art. 227 § 1 i art. 241 k.p.c. w związku z art. 391 §1 k.p.c., przez nie-
rozpoznanie wniosków dowodowych zgłoszonych w apelacji, pomimo że dotyczyły
faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy i były już wcześniej zgłaszane przed Są-
dem pierwszej instancji.
Skarżący zarzucił również naruszenia prawa materialnego, tj. art. 116 § 1 pkt
1 lit. a ustawy Ordynacja podatkowa, przez błędną wykładnię i przyjęcie, że skarżący
nie zgłosił w odpowiednim czasie wniosku o ogłoszenie upadłości „K.S." sp. z o.o.,
przy jednoczesnym nietrafnym uznaniu, iż przewidzianą w powołanym wyżej przepi-
sie przesłankę zwolnienia się od odpowiedzialności za zobowiązania spółki w zakre-
4
sie terminu do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości należy interpretować w
sposób tożsamy z przewidzianymi w przepisach rozporządzenia Prezydenta RP z
dnia 24 października 1934 r. - Prawo upadłościowe (jednolity tekst: Dz.U. z 1991 r.
Nr 118, poz. 512 ze zm.), naruszenie art. 116 § 1 pkt 1 lit. b ustawy Ordynacja po-
datkowa, przez przyjęcie, że fakt leczenia się odwołującego na depresję w latach
2000-2002 nie ma znaczenia dla oceny kwestii winy w ewentualnym niezgłoszeniu
we właściwym czasie wniosku o ogłoszenie upadłości, a także niewłaściwe zastoso-
wanie art. 116 § 1 pkt 2 ustawy Ordynacja podatkowa, przez przyjęcie, że skarżący
nie wskazał mienia spółki, z którego możliwe byłoby zaspokojenie w znacznej części
zaległości tej spółki z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne, bez uwzględnienia
faktu wskazania syndykowi masy upadłości wierzytelności przysługujących spółce
wobec Karola B.
Skarżący wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości, zniesienie postę-
powania w zakresie rozprawy apelacyjnej przeprowadzonej w dniu 17 grudnia 2009 r.
i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu w Poznaniu,
ewentualnie - przy uznaniu zarzutu nieważności postępowania za bezzasadny - o
uchylenie zaskarżonego wyroku oraz wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia
25 sierpnia 2008 r. w części jego dotyczącej i przekazanie sprawy w tym zakresie do
ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
W judykaturze Sądu Najwyższego utrwalone jest stanowisko, że przewidziana
w art. 379 pkt 5 k.p.c. nieważność postępowania wskutek pozbawienia strony moż-
ności obrony jej praw zachodzi wówczas, gdy strona - wbrew swej woli - zostaje fak-
tycznie pozbawiona możności działania (por. np. orzeczenie Sądu Najwyższego z
dnia 21 czerwca 1961 r., 3 CR 953/60, Nowe Prawo 1963 nr 1 s. 117, wyrok Sądu
Najwyższego z dnia 20 stycznia 1966 r., II PR 371/65, OSNCP 1966 nr 10, poz. 172
albo wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 maja 1999 r., II CKN 318/98, niepublikowa-
ny). Jak wielokrotnie podkreślano, ten przejaw nieważności występuje np. w takich
wypadkach, w których strona albo jej pełnomocnik, w następstwie niezawiadomienia
ich o terminie rozprawy, jedynej albo bezpośrednio poprzedzającej wydanie wyroku,
nie mogli wziąć w niej udziału (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 25 października
5
1963 r., III CR 142/63, OSNCP 1964 nr 7-8, poz. 165; 10 maja 2000 r., III CKN
416/98, OSNC 2000 nr 12, poz. 220; 28 lutego 2001 r., II UKN 247/00, OSNAPiUS
2002 nr 20, poz. 498; 12 września 2001 r., V CKN 1535/00 albo z dnia 10 lipca 2002
r., II CKN 822/01, niepublikowane). Od sytuacji będących podstawą faktyczną
wspomnianych orzeczeń, zasadniczo różni się sytuacja zaistniała w sprawie objętej
skargą, która została opisana jako nierozpoznanie wniosku Piotra S. o odroczenie
rozprawy wyznaczonej na dzień 17 grudnia 2009 r., uzasadnionego „niemożnością
stawienia się w Sądzie ze względu na czekającą go operację, podczas gdy chciał być
na niej obecny i skorzystać z przysługującego mu prawa do zabrania głosu co do
kwestii podniesionych w apelacji oraz zgłoszonych w niej wniosków dowodowych”.
We wskazanych okolicznościach skarżący nie był pozbawiony wpływu na rozstrzy-
gnięcie sprawy, gdyż nie zachodziły żadne przeszkody do stawienia się na rozprawę
jego pełnomocnika (adwokata). Jego nieobecność - mimo prawidłowego zawiado-
mienia - była nieusprawiedliwiona. Należy mieć na względzie, że przed Sądem dru-
giej instancji rozprawa odbywa się bez względu na niestawiennictwo stron (art. 376
k.p.c.), a stosownie do art. 214 w związku z art. 391 § 1 k.p.c., ulega odroczeniu, je-
żeli sąd stwierdzi nieprawidłowości w doręczeniu wezwania albo jeżeli nieobecność
strony jest wywołana nadzwyczajnym wydarzeniem lub inną znaną sądowi przeszko-
dą, której nie można przezwyciężyć.
Przez stronę w rozumieniu tego przepisu należy rozumieć nie tylko stronę
osobiście, lecz także jej pełnomocnika (por. art. 86 k.p.c.). Ustanowienie pełnomoc-
nika procesowego nie wyłącza wprawdzie osobistego udziału strony w postępowaniu
(por. art. 93 k.p.c.), ale wpływa na sposób dokonywania czynności procesowych, przy
czym według art. 216 k.p.c., sąd może w celu dokładniejszego wyjaśnienia stanu
sprawy zarządzić stawienie się stron osobiście albo przez pełnomocnika. Analiza
tych przepisów prowadzi do wniosku, że w przypadku ustanowienia pełnomocnika
procesowego, o rozprawie apelacyjnej zawiadamia się stronę za jego pośrednic-
twem, a udział strony (osobiście czy przez pełnomocnika) w rozprawie apelacyjnej
nie jest niezbędny. Osobisty udział strony w rozprawie apelacyjnej jest niezbędny
tylko na zarządzenie sądu w celu dokładniejszego wyjaśnienia stanu sprawy. Bez
takiego zarządzenia osobisty udział strony w rozprawie apelacyjnej powinien być
uzasadniony szczególnymi okolicznościami, dotyczącymi dokonania czynności, któ-
rych nie może podjąć pełnomocnik. Nadzwyczajne wydarzenie dotyczące osobiście
6
strony uzasadnia więc odroczenie rozprawy apelacyjnej tylko wtedy, gdy sąd zarzą-
dził jej obecność albo gdy związana jest z czynnościami, których nie może dokonać
pełnomocnik (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 sierpnia 2003 r., I PK 213/02,
OSNP 2004 nr 17, poz. 295). Odmowa odroczenia rozprawy, wyrażona przez jej
przeprowadzenie, nie spowodowała więc niemożności obrony praw skarżącego
przed Sądem Apelacyjnym, zatem zarzut skargi dotyczący nieważności postępowa-
nia jest nieuzasadniony.
Sąd drugiej instancji - przez to, że nie wydał osobnego postanowienia w
przedmiocie oddalenia wniosków dowodowych zgłoszonych w apelacji - nie naruszył
także dalszych wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów postępowania, tj. art.
367 § 3 zdanie drugie, art. 381 i art. 382 k.p.c., a także art. 227 § 1 i art. 241 k.p.c. w
związku z art. 391 § 1 k.p.c. Żaden z tych przepisów nie obliguje sądu drugiej instan-
cji do dokonania tej czynności. Obowiązku podjęcia postanowienia w tym przedmio-
cie przed zamknięciem rozprawy nie można wywieść z art. 367 § 3 zdanie drugie
k.p.c., dotyczącego tylko szczególnej kwestii składu sądu na posiedzeniu niejawnym
w ramach postępowania dowodowego; w żaden sposób nie nawiązują do niego
przepisy art. 381, 382 oraz art. 227, 241 k.p.c. stosowane w postępowaniu apelacyj-
nym w związku z art. 391 § 1 k.p.c.
Powinność wydania przez sąd oddzielnego postanowienia regulowana jest w
pominiętym przez skarżącego art. 222 k.p.c. i odnosi się do oddalenia zarzutów, któ-
rych uwzględnienie uzasadniałoby odrzucenie pozwu, a które zmierzają do wykaza-
nia niemożności rozpoznania sprawy w ogóle lub w danym jej stanie. Przyjmuje się,
że ta regulacja (art. 222 zdanie drugie k.p.c.) obejmuje także rozpoznawanie wnio-
sków. Wydanie oddzielnego postanowienia jest konieczne tylko wówczas, gdy za-
warte w nim rozstrzygnięcie dotyczy kwestii zakończenia postępowania, dlatego
także na postanowienie oddalające tego rodzaju zarzuty przysługuje zażalenie (art.
394 § 1 pkt 1 k.p.c.). Oddalenie innych zarzutów sąd stwierdza w uzasadnieniu orze-
czenia kończącego postępowanie, przytaczając powody rozstrzygnięcia, co jest uza-
sadnione, jeżeli bowiem sąd nie wydał postanowienia oddalającego wniosek dowo-
dowy, strona nie traci prawa powoływania się w dalszym toku postępowania na to
uchybienie sądu (art. 162 k.p.c.; por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 września
2009 r., IV CSK 185/09, OSNC-ZD 2010/B, poz. 65). W związku z tym bezprzedmio-
towe było powoływanie się przez skarżącego na art. 380 k.p.c.
7
Zarzucone przez skarżącego naruszenie przepisów postępowania - gdyby na-
wet zostało stwierdzone - nie miało zresztą wpływu na wynik sprawy, gdyż Sąd Ape-
lacyjny odniósł się do składanego jeszcze w postępowaniu przed Sądem pierwszej
instancji wniosku o przeprowadzenie dowodów mających wykazać brak świadomości
i woli skarżącego przy zaniechaniu zgłoszenia we właściwym czasie wniosku o ogło-
szenie upadłości spółki; uznał wskazany w nim fakt za niemający znaczenia dla roz-
strzygnięcia sprawy (art. 227 k.p.c.). Trafnie rozważył, że leczenie się skarżącego na
depresję w latach 2000-2002 nie miało znaczenia dla oceny winy w ewentualnym
niezgłoszeniu we właściwym czasie wniosku o ogłoszenie upadłości.
Przepis art. 116 § 1 i 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podat-
kowa odczytywany w związku z art. 31 i 32 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o
systemie ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr 205, poz. 1585
ze zm.), statuuje odpowiedzialność majątkową osób trzecich wobec dłużnika (spółki)
za nieopłacone składki na ubezpieczenie społeczne, zdrowotne oraz Fundusz Pracy i
Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, na wypadek całkowitej lub
częściowej bezskuteczności ich egzekucji z majątku spółki z ograniczoną odpowie-
dzialnością. Jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, członkowie
zarządu gwarantują całym swoim majątkiem wykonanie zobowiązania publicznego
zarządzanej przez nich spółki, z tym zastrzeżeniem, że ich odpowiedzialność wyłą-
czają przesłanki przewidziane w art. 116 § 1 pkt 1 i 2 Ordynacji podatkowej. Odpo-
wiedzialność członka zarządu powstaje więc tylko w wypadku niewykazania, że we
właściwym czasie został zgłoszony wniosek o ogłoszenie upadłości lub wszczęto
postępowanie układowe, niewykazania, że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upa-
dłości lub niewszczęcie postępowania układowego nastąpiło bez winy członka zarzą-
du lub w wypadku niewskazania mienia spółki, z którego egzekucja jest możliwa.
Przesłanką odpowiedzialności jest więc wina polegająca na nieprawidłowym prowa-
dzeniu spraw spółki i doprowadzenie do utraty „zdolności majątkowej” spółki, powo-
dującej bezskuteczność egzekucji przeciwko niej (por. wyroki Sądu Najwyższego z
dnia 28 listopada 2003 r., IV CK 219/02, niepublikowany oraz z dnia 13 lipca 2005 r.,
I UK 292/04, OSNP 2006 nr 5-6, poz. 100).
Członek zarządu niewypłacalnej spółki może więc uwolnić się od odpowie-
dzialności, chociaż dług nie zostanie spłacony, jeżeli - mimo niezgłoszenia wniosku o
ogłoszenie upadłości we właściwym czasie - wykaże należyte pełnienie swych obo-
8
wiązków. Profesjonalizm wymagany od członków zarządu spółki kapitałowej, a także
wynikająca z niego podwyższona staranność (art. 355 § 2 k.c.), pozwala na przyję-
cie, że każdy członek zarządu obowiązany jest kontrolować sytuację w spółce przy-
najmniej z taką uwagą, która pozwala na zorientowanie się, iż jest ona niewypłacalna
i że należy wystąpić z wnioskiem o ogłoszenie upadłości. Ocena braku winy w nie-
zgłoszeniu wniosku o ogłoszenie upadłości przez członka zarządu wymaga rozwa-
żenia stanu jego poczytalności, lecz wyłącznie w okresie poprzedzającym czas, w
którym najpóźniej powstała sytuacja zobowiązująca zarząd do zgłoszenia wniosku o
ogłoszenie upadłości lub wszczęcie postępowania układowego. Przesłanki uzasad-
niające zgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości powinny być ocenione według
stanu prawnego obowiązującego w chwili powstania niewypłacalności, czyli zaprze-
stania wykonywania przez tę spółkę jej wymagalnych zobowiązań, także zobowiązań
publicznoprawnych, choćby z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne; jeżeli nie-
wypłacalność powstała przed dniem 1 października 2003 r., ocena ta następuje we-
dług przepisów rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 października
1934 r. - Prawo upadłościowe. Ustalenie Sądu Apelacyjnego, że spółka „K.S."
zaprzestała w sposób trwały spłacania długów z końcem 1999 r., nakazuje przyjęcie
właściwego czasu złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości lub wszczęcia postępo-
wania układowego najpóźniej do terminu określonego w art. 5 § 2 Prawa upadło-
ściowego, czyli dwóch tygodni od dnia, w którym majątek nie wystarcza na zaspoko-
jenie długów, chyba że wcześniej doszło do zaprzestania płacenia długów, mimo że
przepisy Ordynacji podatkowej nie odsyłają wprost do Prawa upadłościowego (por.
wyroki Sądu Najwyższego z dnia 6 czerwca 1997 r., III CKN 65/97, OSNC 1997 nr
11, poz. 181 i z dnia 11 października 2000 r., III CKN 252/00, niepublikowany).
Za „właściwy” czas zgłoszenia nie może być jednak uznany czas, w którym
stan majątkowy spółki kwalifikuje ją już jako niewypłacalnego, gdyż niweczyłoby to
sens postępowania upadłościowego, pozbawiając wszystkich wierzycieli jakiejkolwiek
ochrony prawnej ich interesów (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 18 października
2000 r., V CKN 109/00, niepublikowany i z dnia 14 czerwca 2006 r., I UK 324/05,
OSNP 2007 nr 13-14, poz. 200). Oczywiste jest wobec tego, że zastosowanie art.
116 § 1 pkt 1 lit. a ustawy Ordynacja podatkowa wymaga ustalenia braku winy
członka zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w niezgłoszeniu wniosku o
ogłoszenie upadłości lub o wszczęcie postępowania układowego w odniesieniu do
9
chwili, w której powstał obowiązek zgłoszenia takiego wniosku, a nie do okresu póź-
niejszego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 października 2008 r., I UK 39/08,
OSNP 2010 Nr 7-8, poz. 97). W tym czasie skarżący się nie leczył, a jego próba
ekskulpacji jest tym bardziej nieprzekonująca, że wniosek o ogłoszenie upadłości
złożył właśnie w czasie leczenia z powodu depresji.
Wbrew wywodom skargi kasacyjnej, nie doszło do naruszenia art. 116 § 1 pkt
2 ustawy - Ordynacja podatkowa, „przez przyjęcie”, że skarżący nie wskazał mienia
spółki, z którego możliwe byłoby zaspokojenie w znacznej części zaległości tej spółki
z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne, wobec niekwestionowanego ustalenia,
że z roszczenia przysługującego spółce względem Karola B. w kwocie około 120.000
zł został zaspokojony w toku upadłości inny wierzyciel. Wskazywany w skardze fakt,
że należna od Karola B. wierzytelność nie została wyegzekwowana, a syndyk masy
upadłości dokonał jej sprzedaży za kwotę 20.000 zł uchyla się spod kontroli dokony-
wanej w postępowaniu kasacyjnym, Sąd Najwyższy bowiem jest związany ustalonym
przez sądy powszechne stanem faktycznym (art. 39813
§ 2 k.p.c.). Nie można jedno-
cześnie pominąć, że skarżący błędnie interpretuje art. 116 § 1 pkt 2 Ordynacji podat-
kowej, gdyż warunkiem odpowiedzialności członków zarządu za zaległości podatko-
we (składkowe) spółki nie jest wskazanie jakiegokolwiek mienia spółki, ale wskazanie
takiego mienia, z którego egzekucja umożliwi realne zaspokojenie zaległości podat-
kowych (składkowych) w znacznej części. Inaczej mówiąc, chodzi o wskazanie kon-
kretnego mienia, z którego może zostać przeprowadzona skuteczna egzekucja, za-
spokajająca wierzytelność w znacznej części (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia
29 marca 2006 r., II UK 116/05, niepublikowany).
Z tych względów orzeczono jak w sentencji (39814
k.p.c.).
========================================