Sprawa dotyczyła prawa ubezpieczonego do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. Sąd Okręgowy przyznał mu taką rentę, opierając się na opiniach biegłych, którzy wskazywali na praktyczną jednoręczność po ciężkim urazie prawej ręki, brak chwytu szczypcowego oraz brak możliwości wykonywania pracy fizycznej. Sąd Apelacyjny zmienił jednak wyrok i uznał, że ubezpieczony jest jedynie częściowo niezdolny do pracy, bez wystarczającego wyjaśnienia, jakie konkretnie prace mógłby wykonywać mimo istotnych ograniczeń funkcjonalnych. Sąd Najwyższy uchylił wyrok apelacyjny i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując, że przy radykalnej zmianie oceny opinii biegłych sąd drugiej instancji musi szczegółowo uzasadnić swoje stanowisko oraz odnieść się do medycznych i społeczno-zawodowych aspektów niezdolności do pracy. SN nie przesądził ostatecznie, czy ubezpieczony jest całkowicie niezdolny do pracy, lecz uznał, że uzasadnienie wyroku apelacyjnego było niewystarczające.
Kluczowe kwestie prawne:
·Ocena całkowitej vs częściowej niezdolności do pracy w rozumieniu ustawy emerytalnej
·Zakres swobodnej oceny dowodów przez sąd drugiej instancji wobec opinii biegłych
·Obowiązek należytego uzasadnienia wyroku przy zmianie ustaleń sądu pierwszej instancji
·Uwzględnienie społeczno-zawodowego aspektu niezdolności do pracy przy osobie praktycznie jednoręcznej
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 16 października 2009 r. Sąd Apelacyjny - III Wydział Pracy i
Ubezpieczeń Społecznych zmienił zaskarżony apelacją Zakładu Ubezpieczeń
Społecznych wyrok Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w
Ł. z dnia 29 października 2008 r. zmieniający decyzję organu rentowego z dnia 19
marca 2008 r. przez przyznanie ubezpieczonemu M. F. prawa do renty z tytułu
całkowitej niezdolności do pracy od dnia 1 lutego 2008 r. na stałe, w ten sposób, że
oddali odwołanie wnioskodawcy.
W sprawie tej ustalono, że ubezpieczony miał ustalone prawo do renty z
tytułu częściowej niezdolności do pracy, okresowo do dnia 31 stycznia 2008 r. W
dniu 31 grudnia 2007 r. wystąpił o ponowne ustalenie prawa do renty. Orzeczeniem
z dnia 5 lutego 2008 r. lekarz orzecznik ZUS uznał wnioskodawcę za trwale i
częściowo niezdolnego do pracy, rozpoznając u niego znaczne ograniczenie funkcji
ręki i przedramienia prawego w następstwie przebytego w sierpniu 2004 r. urazu
zmiażdżeniowego, a także zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa szyjnego oraz
otyłość. Lekarz orzecznik stwierdził też znaczną dysfunkcję kończyny pod postacią
zaburzenia osi przedramienia, zniekształcenia i upośledzenia sprawności ruchowej
nadgarstka oraz wszystkich palców rąk w tym palców I i IV po częściowej
amputacji. Obraz ten w odniesieniu do wieku i poziomu kwalifikacji zawodowych
praworęcznej osoby uzasadnia orzeczenie częściowej i trwałej niezdolności do
pracy. Decyzją z dnia 21 lutego 2008 r. organ ponownie ustalił od dnia 1 lutego
2008 r. rentę z tytułu częściowej niezdolności do pracy na stałe.
Komisja Lekarska ZUS, rozpatrując wniesiony w dniu 15 lutego 2008 r.
sprzeciw wnioskodawcy od orzeczenia lekarza orzecznika, potwierdziła
rozpoznanie i w orzeczeniu z dnia 14 marca 2008 r. uznała wnioskodawcę za
częściowo trwale niezdolnego do pracy. Decyzją z dnia 19 marca 2008 r. organ
rentowy przyznał wnioskodawcy prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do
pracy na stałe. W odwołaniu od tej decyzji ubezpieczony domagał się jej zmiany i
przyznania mu prawa do renty z tytułu całkowitej trwałej niezdolności do pracy.
Sąd Okręgowy zmienił zaskarżoną decyzję i przyznał odwołującemu prawo
do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy od 1 lutego 2008 r. na stałe.
3
Powołani w sprawie biegli lekarze specjaliści z zakresu ortopedii i traumatologii
stwierdzili „prawie całkowitą dysfunkcję” prawej ręki jako narzędzia chwytnego po
przebytym w 2004 r. urazie zmiażdżeniowym prawej ręki i przedramienia z uwagi
na brak odwracania nadgarstka i śladowy jego ruch zgięciowy oraz brak
domykającego prostego chwytu szczypcowego między kikutem kciuka a palcem
wskazującym, co czyni ubezpieczonego osobą „w zasadzie jednoręczną”. Biorąc
pod uwagę wiek ubezpieczonego (58 lat), zawód (pracownik fizyczny) oraz
współistniejące schorzenia, biegli uznali, że jest on trwale całkowicie niezdolny do
pracy. Brak chwytu szczypcowego powoduje, że nie może on wykonywać nawet
pracy portiera. Biegły M. S. stwierdził, że prawa ręka jest kończyną podporową,
wnioskodawca nie utracił ręki i nie można mu zaproponować usunięcia ręki celem
założenia protezy. U wnioskodawcy nie ma możliwości „zaadoptowania drugiej
ręki”.
Po rozpoznaniu apelacji organu rentowego, Sąd Apelacyjny zmienił
zaskarżony wyrok i oddalił odwołanie ubezpieczonego, uznając, że okoliczności
dotyczące stopnia niezdolności do pracy i charakteru tej niezdolności nie były
przedmiotem prawidłowej analizy Sądu Okręgowego, a stwierdzenie całkowitej
niezdolności do pracy stanowiło błąd w ustaleniach faktycznych. Jakkolwiek wnioski
opinii biegłych ortopedów co do stanu zdrowia ubezpieczonego były prawidłowe, to
jednak błędne okazało się ich odniesienie do ustawowej definicji całkowitej
niezdolności do pracy zawartej w art. 12 ust. 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o
emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz.U.
z 2004 r. Nr 39, poz. 353 ze zm.). Zgodnie tym przepisem, całkowicie niezdolną do
pracy jest osoba, która utraciła zdolność do wykonywania jakiejkolwiek pracy.
Tymczasem biegły M. S. stwierdził, że wnioskodawca jest w zasadzie osobą
jednoręczną i w związku z tym nie może wykonywać prac zgodnych ze swoimi
kwalifikacjami, a zatem w istocie rzeczy przyznał, że wnioskodawca jest osobą
jedynie częściowo niezdolną do pracy w rozumieniu art. 12 ust. 3 ustawy
emerytalnej. Natomiast biegły W. K. stwierdzając, że w stanie zdrowia
wnioskodawcy nic się nie zmieniło od poprzedniego badania dokonanego przez
tego biegłego w czerwcu 2006 r. (w trakcie postępowania odwoławczego od decyzji
ZUS z dnia 21 marca 2006 r.), ale uznał jednocześnie, że wnioskodawca nie
4
przystosował się do praktycznej jednoręczności, dlatego aktualnie istnieją podstawy
do orzeczenia całkowitej niezdolności do pracy. Tymczasem brak przystosowania
do częściowej niepełnosprawności nie oznacza całkowitej niezdolności do pracy. W
poprzednim postępowaniu sądowym przeprowadzonym na skutek odwołania
ubezpieczonego od decyzji z dnia 21 marca 2006 r., stwierdzono, że stan
upośledzenia prawej ręki uległ utrwaleniu, co dalej umożliwia uznanie, że obecnie u
wnioskodawcy istnieje częściowa niezdolność do pracy, która ma trwały charakter.
W skardze kasacyjnej ubezpieczony zarzucił naruszenie przepisów
postępowania, w szczególności: 1/ art. 278 § 1 k.p.c. w związku z art. 286 k.p.c. w
związku z art. 382 k.p.c. „przez orzeczenie przez Sąd Apelacyjny wbrew treści
opinii biegłych powołanych przez Sąd Okręgowy z zaniechaniem wyjaśnienia
wątpliwości dotyczących opinii przez wezwanie biegłych na rozprawę apelacyjną w
celu przedstawienia ustnej opinii uzupełniającej albo przez dopuszczenie dowodu z
pisemnej opinii innego biegłego”, 2/ art. 387 § 1 k.p.c. w związku z art. 328 § 2
k.p.c. przez niewyjaśnienie, w jakim zakresie skarżący ma zachowaną zdolność do
pracy i do jakich prac zarobkowych (w jakich zawodach i warunkach) jest on zdolny.
Przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania jest uzasadnione potrzebą wykładni
przepisów postępowania określających zasady korzystania przez sąd z opinii
biegłych, w tym w postępowaniu apelacyjnym, w szczególności w kwestii
„możliwości orzeczenia przez Sąd II instancji wbrew treści wyroku Sądu I instancji i
wbrew treści opinii biegłych - nawet bez wezwania biegłych do przedstawienia
opinii uzupełniającej i odniesienia się w ten sposób do wątpliwości Sądu II
instancji”.
Skarżący wskazał, że mimo braku przeciwdowodu do zbieżnych opinii obu
powołanych w sprawie biegłych o jego trwałej i całkowitej niezdolności do pracy
zarobkowej, Sąd Apelacyjny orzekł, że jest on jedynie częściowo niezdolny do
pracy. Uznając tym samym opinie za wadliwe, Sąd ten zrezygnował (mimo
wyraźnej możliwości wynikającej z art. 286 k.p.c. w związku z art. 382 k.p.c.) nie
tylko z powołania innego biegłego, ale nawet z wezwania biegłych K. i S. na
rozprawę apelacyjną w celu wyjaśnienia wniosków ich opinii i odniesienia się do
wątpliwości Sądu.
5
Ponadto, skoro Sąd Apelacyjny zdecydował się na zmianę wyroku Sądu
pierwszej instancji to jego obowiązkiem było wyjaśnienie, do jakiej pracy jest zdolny
skarżący, który jest osobą praktycznie jednoręczną. Sąd ten nie zakwestionował
ustaleń biegłych, że ma on poważne trudności z tak podstawowymi czynnościami
życiowymi, jak korzystanie z toalety czy ukrojenie chleba. Dla przyjęcia częściowej
niezdolności do pracy konieczne jest - z punktu widzenia elementarnej logiki -
wykazanie, w jakiej części podmiot postępowania ma zachowaną zdolność do
pracy, czyli - jakie prace może wykonywać. Brak takich rozważań stanowi
oczywistą wadę uzasadnienia zaskarżonego wyroku (przez co narusza art. 387 § 1
k.p.c. w zw. z art. 328 § 2 k.p.c.), a zasadnicze twierdzenie Sądu - co do częściowej
jedynie niezdolności ubezpieczonego do pracy - staje się tym samym rażąco
gołosłowne.
W konsekwencji skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości
i przekazanie spawy do ponownego rozpoznania temu Sądowi Apelacyjnemu i
zasądzenie od organu rentowego na rzecz skarżącego zwrotu kosztów procesu w
postępowaniu kasacyjnym, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego - według
norm przepisanych .
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna jest usprawiedliwiona, jakkolwiek przekonanie skarżącego
o jego całkowitej niezdolności do wykonywania jakiejkolwiek pracy nie może być
niepodważalne ani pewne. Sąd drugiej instancji, który orzeka na podstawie
materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz
w postępowaniu apelacyjnym, jest uprawniony do dokonania własnej oceny
zebranego w sprawie materiału dowodowego, która może być odmienna od oceny
dokonanej w pierwszej instancji. Jednakże w sytuacji, gdy radykalnie odmienna
ocena Sądu drugiej instancji dotyczy dowodów z opinii biegłych, którzy w opiniach
podstawowych i uzupełniających prezentowali i podtrzymywali stanowisko o
całkowitej niezdolności do wykonywania pracy fizycznej przez skarżącego, który
jest praktycznie jednoręcznym pracownikiem fizycznym i - wedle Sądu pierwszej
instancji - nie może nawet wykonywać pracy portiera ze względu na brak „chwytu
szczypcowego”, obowiązkiem Sądu drugiej instancji było zweryfikowanie tego
6
potencjalnie wadliwego lub błędnego stanowiska przez wyjaśnienie wszelkich
argumentów przemawiających przeciwko zasadności uznania całkowitej
niezdolności skarżącego do wykonywania jakiegokolwiek zatrudnienia. Wprawdzie
ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego, w tym dowodów z opinii
biegłych, należy do suwerennej władzy sędziowskiej, gdyż celem lekarskich opinii
biegłych jest wyłącznie uzyskanie medycznych wiadomości specjalnych
dotyczących stanu zdrowia ubezpieczonego, a do sądu należy ocena prawna
możliwości wykonywania dalszego zatrudnienia przez ubezpieczonego, tym
niemniej prawne lub prawnicze wywody wynikające z uzasadnienia orzeczenia
sądowego nie mogą być niepełne już co do niejasnej lub mało precyzyjnej
konkluzji, że „brak przystosowania do częściowej niepełnosprawności, nie oznacza
jednak całkowitej niezdolności do pracy”.
Tak zwana praktyczna jednoręczność istotnie i na ogół nie uzasadnia
stwierdzenia całkowitej niezdolności do wykonywania jakiejkolwiek pracy, jeżeli
„stan upośledzenia prawej reki uległ utrwaleniu, co daje podstawę do uznania, że
obecnie u wnioskodawcy istniejąca częściowa niezdolność do pracy ma charakter
trwały”, z dodatkową argumentacją, że stan niezdolności do pracy skarżącego nie
uległ pogorszeniu w stopniu kwalifikującym „obecnie całkowitą niezdolność do
pracy”. Jednakże przekonujące uzasadnienie braku możliwości uznania (ustalenia)
stanu całkowitej niezdolności do wykonywania jakiejkolwiek pracy wymaga zawsze
uwzględnienia tzw. aspektu socjalno-ekonomiczno-społecznego stanu niezdolności
do wykonywania każdego zatrudnienia i chociażby przykładowego wskazania
rodzajów i warunków wykonywania prac, które może wykonywać pracownik
fizyczny dotknięty istotnym ograniczeniem zdolności do wykonywania pracy
fizycznej ze względu na „praktyczną jednoręczność”. Sąd drugiej instancji jest
zatem uprawniony do dokonania odmiennej oceny zebranego w sprawie materiału
dowodowego tylko pod warunkiem przedstawienia wyczerpującej i przekonującej
relacji ze sposobu i podstaw tego zabiegu. Oznacza to, że Sąd ten powinien
wyjaśnić motywy oraz podać uzasadnienie radykalnej zmiany oceny zebranego w
sprawie materiału dowodowego w sposób umożliwiający przeprowadzenie
kasacyjnej weryfikacji zaskarżonego orzeczenia.
7
W celu należytego wskazania i uzasadnienia pominiętych lub nieprecyzyjnie
wyjaśnionych aspektów utrzymania potencjalnej zdolności do dalszego
wykonywania pracy przez skarżącego, które świadczyłyby o braku podstaw i
uzasadnienia do uznania jego całkowitej niezdolności do wykonywania jakiejkolwiek
pracy, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie art. 39815
k.p.c.