II UK 373/08

Wygrał pozwany
SN27 maja 2009·sentence
Ubezpieczenia społeczneInne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła odpowiedzialności byłego prezesa jednoosobowego zarządu spółki z o.o. za zaległości składkowe spółki wobec ZUS. ZUS wydał decyzję o odpowiedzialności członka zarządu za nieopłacone składki na ubezpieczenia społeczne, zdrowotne, Fundusz Pracy i FGŚP. Sądy obu instancji uznały, że egzekucja wobec spółki była bezskuteczna, a wnioskodawca nie wykazał przesłanek uwalniających go od odpowiedzialności z art. 116 Ordynacji podatkowej w zw. z art. 31 ustawy systemowej. Kluczowy argument skarżącego, że spółka zależna była faktycznie podporządkowana spółce dominującej i nie mógł on samodzielnie złożyć wniosku o upadłość, został odrzucony. Sąd Najwyższy podkreślił, że członek zarządu ma ustawowy obowiązek prowadzenia spraw spółki i jej reprezentacji, a subiektywne przekonanie o braku możliwości działania nie zwalnia z odpowiedzialności. Istotne było też to, że skarżący nie wykazał, by podejmował realne działania zmierzające do ochrony wierzycieli, w tym ZUS, ani by próbował zgłosić upadłość we właściwym czasie. Skarga kasacyjna została oddalona.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·odpowiedzialność członka zarządu spółki z o.o. za zaległości składkowe wobec ZUS
  • ·przesłanki egzoneracyjne z art. 116 Ordynacji podatkowej w zw. z art. 31 ustawy systemowej
  • ·znaczenie faktycznej zależności spółki zależnej od spółki dominującej dla oceny winy członka zarządu
  • ·obowiązek dochowania należytej staranności i terminowego złożenia wniosku o upadłość
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 27 maja 2009 r. II UK 373/08 Wynikające z relacji gospodarczych ze spółką dominującą, przekonanie członka zarządu spółki zależnej o niemożliwości zgłoszenia wniosku o ogłosze- nie upadłości lub wszczęcia postępowania układowego, nie zwalnia go od od- powiedzialności za zaległości spółki zależnej z tytułu składek (art. 116 § 1 pkt 1 lit. b ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa, jednolity tekst: Dz.U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm. w związku z art. 31 ustawy z dnia 13 paź- dziernika 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, jednolity tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr 205, poz. 1585 ze zm.). Przewodniczący SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec (sprawozdawca), Sędziowie SN: Bogusław Cudowski, Herbert Szurgacz. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 27 maja 2009 r. sprawy z wniosku Zdzisława G. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecz- nych-Oddziałowi w W. o odpowiedzialność członka zarządu spółki za składki na ubezpieczenie społeczne, na skutek skargi kasacyjnej wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 3 lipca 2008 r. [...] o d d a l i ł skargę kasacyjną. U z a s a d n i e n i e Wyrokiem z dnia 18 grudnia 2007 r. Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Jeleniej Górze oddalił odwołanie Zdzisława G. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych-Oddziału w W. z dnia 9 marca 2007 r., stwierdzającej, że wnioskodawca - jako były członek zarządu Zakładu Konstrukcji Stalowych „F.” Spółka z o.o. z siedzibą w Z. - odpowiada całym swoim majątkiem za zobowiązania Spółki, na które składają się zaległości z tytułu nieopłaconych składek na ubezpie- czenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne, Fundusz Pracy i Fundusz Gwaranto- wanych Świadczeń Pracowniczych za okres od maja 2002 r. do czerwca 2003 r. w 2 wysokości: 221.101,46 zł oraz odsetki za zwłokę liczone od dnia następującego po terminie płatności do dnia poprzedzającego dzień ogłoszenia upadłości spółki w kwocie 39.574,20 zł. Podstawę rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia fak- tyczne. Zakład Konstrukcji Stalowych „F.” Spółka z o.o. z siedzibą w Z. powstał w 2001 r. Jedynym udziałowcem Spółki była Fabryka Maszyn Górnictwa Odkrywkowe- go „F.” SA w Z. Funkcję prezesa jednoosobowego zarządu Spółki z o.o. pełnił od dnia jej powstania wnioskodawca, będąc jednocześnie dyrektorem zakładu. Przed- miotem działalności Spółki była między innymi produkcja konstrukcji metalowych, maszyn, części i elementów metalowych, obróbka metali, a także prowadzenie hoteli oraz działalność w zakresie architektury i inżynierii. Spółka ta powstała na bazie oraz na potrzeby realizacji produkcji uzupełniającej dla „F.” SA, od której dzierżawiła obiekty produkcyjne, maszyny i urządzenia oraz wyposażenie narzędziowni. W czerwcu 2001 r. pomiędzy obiema Spółkami zawarta została umowa w sprawie współpracy, w której jako podstawową zasadę przyjęto prowadzenie przez ZKS „F.” działalności w oparciu o zlecenia otrzymywane od „F.” SA, przy jednoczesnym pozy- skiwaniu zleceń bezpośrednio od innych podmiotów gospodarczych. Pismem z dnia 15 lipca 2002 r. wnioskodawca otrzymał od prezesa zarządu „F.” SA polecenie służ- bowe [...] w sprawie funkcjonowania Zakładu, w którym zobowiązano go do bez- względnego i terminowego wdrożenia wskazanych w piśmie ustaleń. W ramach tych ustaleń postanowiono między innymi, że od 1 sierpnia 2002 r. realizacja zleceń pro- dukcyjnych przez ZKS „F.” odbywać się będzie na zasadzie zamówień (umów) po- między „F.” SA a ZKS, łącznie z oddelegowaniem (zatrudnieniem w ZKS) pracowni- ków „F.” SA do ich realizacji. Uchwałą [...], podjętą na nadzwyczajnym zgromadzeniu wspólników ZKS „F.” w dniu 30 lipca 2002 r., w związku z negatywną oceną niewy- konania zaleceń „Jedynego Wspólnika” przez dyrektora Spółki z o.o., zgromadzenie zobowiązało i upoważniło pełnomocnika „Jedynego Wspólnika” do udzielenia wnio- skodawcy nagany. Niewykonanie zalecenia polegało na pozyskaniu przez ZKS „F.” zlecenia do zrealizowania bez pośrednictwa „F.” SA. Sprawozdanie finansowe z działalności ZKS „F.” za okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2002 r. wykazało stratę w wysokości 198.711,24 zł netto. Na zgromadzeniu wspólników ZKS „F.” w dniu 30 czerwca 2003 r. podjęto uchwałę [...] o rozwiązaniu Spółki. Funkcję likwidatora po- wierzono wnioskodawcy. W związku z powyższą uchwałą, pismem z dnia 10 lipca 2003 r. wnioskodawca otrzymał od prezesa zarządu „F.” SA polecenie wykonania 3 wyznaczonych czynności likwidacyjnych. Bilans otwarcia likwidacji Spółki sporządzo- ny na dzień 30 czerwca 2003 r. wykazał po stronie aktywów i pasywów kwotę 659.611,30 zł. Do dnia likwidacji ZKS „F.” Spółka z o.o. regulowała swoje zobowią- zania wynikające z działalności gospodarczej, poprzez kompensatę należności z „F.” SA jako co do zasady jedynego zleceniodawcy oraz dostawcy materiałów i usług. Zakład otrzymywał środki pieniężne za wykonane usługi w wysokości zabezpieczają- cej w większości wypłatę wynagrodzeń (netto) pracowników oraz ich zobowiązania podatkowe (tzw. PIT- 4). Środki te nie pokrywały natomiast zobowiązań z tytułu skła- dek opłacanych do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (powoływany dalej jako ZUS). Spółka terminowo regulowała należności wobec ZUS do składek za październik 2001 r., a począwszy od składek za czerwiec 2002 r. w ogóle zaprzestała dobrowolnej spłaty zobowiązań z tego tytułu. Spółka z o.o. „F.” posiadała rachunek bankowy w Banku [...] SA Oddział w Z., z którego od lutego 2003 r. - na podstawie tytułów egze- kucyjnych wystawionych przez ZUS Oddział w K.G. - prowadzona była egzekucja należnych składek. W tym okresie nastąpił zbieg egzekucji prowadzonej przez ZUS oraz egzekucji w sprawach prowadzonych przez komornika sądowego, skierowanych przeciwko dłużnikowi ZKS „F.”. Stan środków na rachunku Spółki nie wystarczał na pokrycie wszystkich egzekwowanych świadczeń. W budynku stanowiącym siedzibę ZKS „F.” prowadzony był hotel. Wyposażenie hotelu oraz biura, o łącznej wartości na dzień 13 października 2003 r. około 20.500 zł (wraz z zestawem komputerowym i drukarką), stanowiło własność Spółki. Spółka posiadała również wierzytelności w stosunku do „F.” SA oraz ZPRE „E.” Spółki z o.o. w W., które zostały zajęte posta- nowieniem komornika z dnia 24 lipca 2003 r. celem zaspokojenia należności docho- dzonych przez ZUS. W dniu 9 grudnia 2003 r. wnioskodawca jako likwidator ZKS „F.” Spółki z o.o. w likwidacji w Z. złożył w Sądzie Rejonowym w Jeleniej Górze wniosek o ogłoszenie upadłości Spółki, który został uwzględniony postanowieniem tego Sądu z dnia 3 lutego 2004 r. Łączna kwota zobowiązań ZKS „F.” wobec ZUS za okres od maja 2002 r. do czerwca 2003 r. (wraz z odsetkami za zwłokę do dnia poprzedzają- cego dzień ogłoszenia upadłości) wynosi 260.675,66 zł. W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał, że podstawę odpo- wiedzialności wnioskodawcy stanowi art. 116 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Or- dynacja podatkowa (jednolity tekst: Dz.U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm.) w związku z art. 31 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2007 r. Nr 11, poz. 74 ze zm., zwanej dalej ustawą systemo- 4 wą). W sprawie nie było sporne istnienie zobowiązania Spółki z o.o. oraz bezsku- teczność egzekucji, a jedynie to czy wnioskodawca wykazał przesłanki ekskulpujące. Według wnioskodawcy, o braku jego winy decydowało pełne uzależnienie „F.” Spółki z o.o. od decyzji podejmowanych przez kierownictwo jedynego wspólnika - „F.” SA, a co za tym idzie - przejęcie przez wspólnika odpowiedzialności za skutki tych decyzji. W ocenie Sądu pierwszej instancji, na wnioskodawcy - jako reprezentancie Spółki - spoczywał obowiązek zgłoszenia wniosku o jej upadłość w takim czasie, aby wszyscy wierzyciele mieli możliwość uzyskania równomiernego, chociaż tylko czę- ściowego, zaspokojenia z majątku Spółki. Wnioskodawca - jako członek zarządu - był uprawniony i zobowiązany do kontrolowania stanu finansów i majątku Spółki oraz do zgłoszenia wniosku o upadłość lub otwarcie postępowania układowego, gdy za- chodziły do tego podstawy. Powinien był więc z należytą starannością zadbać o ochronę interesów wszystkich wierzycieli zagrożonych stanem niewypłacalności Spółki i nie dopuścić, aby niektórzy z nich zostali zaspokojeni ze szkodą dla innych. Materiał dowodowy sprawy wskazuje, że wnioskodawca nie zgłosił wniosku o upa- dłość ani nie wszczął postępowania układowego we właściwym czasie, a nadto w świetle tego materiału brak jest podstaw do przyjęcia, że zaniechanie wskazanych działań nastąpiło bez winy wnioskodawcy. W szczególności o braku winy nie przesą- dza okoliczność podporządkowania ZKS „F.” Spółki z o.o. jej jedynemu wspólnikowi „F.” SA. Wydane wnioskodawcy pismem z dnia 15 lipca 2002 r. polecenie służbowe o konieczności realizowania zleceń produkcyjnych przez ZKS „F.” na zasadzie za- mówień (umów) pomiędzy „F.” SA a ZKS oraz uchwała o udzieleniu mu nagany za pozyskanie przez ZKS „F.” zlecenia do zrealizowania bez pośrednictwa „F.” SA nie świadczą o tym, że samodzielność podejmowanych przez niego decyzji była w znacznym stopniu ograniczona oraz wymagano od niego dostosowania się do wszystkich decyzji i postanowień jedynego wspólnika. Przepis art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej, w części stanowiącej, że członka zarządu uwalnia od odpowiedzialności wykazanie przez niego określonych przesłanek, należy rozumieć w ten sposób, że w przypadku gdy członek zarządu miał wpływ na dokonanie we właściwym czasie zgło- szenia wniosku o ogłoszenie upadłości lub wszczęcie postępowania układowego, a nie nastąpiło w tym czasie owo zgłoszenie lub wszczęcie, jego odpowiedzialność wyłączyć może jedynie wykazanie, że nie nastąpiło to z jego winy. Członek zarządu nie może ponosić zatem odpowiedzialności za okoliczności, na które nie miał jakie- gokolwiek wpływu. Tymczasem podnoszona przez wnioskodawcę okoliczność ści- 5 słego podporządkowania decyzjom jedynego właściciela Spółki nie pozbawiała go w istocie samej możliwości złożenia wniosku o upadłość bądź wszczęcia postępowania układowego. Zgodnie z art. 201 § 1 k.s.h. zarząd prowadzi sprawy spółki i reprezen- tuje spółkę. W myśl art. 204 k.s.h. prawo członka zarządu do prowadzenia spraw spółki i jej reprezentowania dotyczy wszystkich czynności sądowych i pozasądowych spółki. Prawa do reprezentowania spółki nie można ograniczyć ze skutkiem prawnym wobec osób trzecich. Prawo to oznacza możliwość zastępowania spółki przy doko- nywaniu wszelkich czynności procesowych, np. przy wytaczaniu powództw czy zgła- szaniu wniosku o upadłość. Prawo prowadzenia spraw spółki odnosi się natomiast do wewnętrznej sfery jej działalności - administrowania jej majątkiem oraz kierowania bieżącą działalnością. W takim też wyłącznie zakresie możliwe jest jego ograniczenie przez wspólników. Z tej też przyczyny stanowisko wnioskodawcy, że nie ponosi winy za niezgłoszenie upadłości bądź niewszczęcie postępowania zapobiegającego ogło- szeniu upadłości ze względu na związanie poleceniami oraz uchwałami wspólnika, uznać należy za niezasadne. Działania te potwierdzają jedynie fakt, że właściciel mocno ingerował w sprawy ZKS „F.”, jednakże nie mogą być uznane za dowód tego, że wnioskodawca nie mógł podejmować jakichkolwiek decyzji w sprawach związa- nych z działalnością Spółki, a w szczególności, że nie miał możliwości zgłoszenia wniosku o ogłoszenie jej upadłości. Relacje pomiędzy obiema Spółkami pozostawały obojętne dla wierzycieli, dla których z punktu widzenia prawa, Spółki te stanowiły od- rębne i niezależne podmioty gospodarcze. Jeżeli wnioskodawca nie miał faktycznych kompetencji do przeciwdziałania ciężkiej sytuacji finansowej zakładu, która uniemoż- liwiała opłacanie składek, to biorąc pod uwagę swoją odpowiedzialność majątkową za zobowiązania Spółki, miał możliwość rezygnacji z funkcji członka jej zarządu. Nie decydując się na podjęcie takiego kroku godził się na możliwość obciążenia go w przyszłości za powstałe w czasie jego członkostwa w zarządzie zobowiązania. Oko- liczności w postaci zaprzestania regularnego opłacania należnych składek do ZUS już w listopadzie 2001 r., toczące się od lutego 2003 r. postępowania egzekucyjne z rachunku bankowego Spółki oraz innych praw majątkowych, wysokość wygenerowa- nej w 2002 r. straty, brak własnego majątku (oprócz wyposażenia hotelu i biura), a także brak zleceń innych niż pochodzących od „F.” SA, świadczą o tym, że złożony w dniu 9 grudnia 2003 r. wniosek o ogłoszenie upadłości ZKS „F.” Spółki z o.o. został złożony za późno, bez uwzględnienia konieczności ochrony interesów wszystkich wierzycieli. 6 Wyrokiem z dnia 3 lipca 2008 r. Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu oddalił apelację wnioskodawcy od powyższego wyroku, podzielając poczynione w sprawie ustalenia i dokonaną przez Sąd pierwszej instancji ocenę prawną. Sąd Apelacyjny wskazał, że art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej - stosowany w związku z art. 31 ustawy systemowej - dopuszcza możliwość wyłączania odpowie- dzialności członka zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością gdy wykaże on, że albo we właściwym czasie zgłosił wniosek o upadłość spółki, albo że niezgłosze- nie nastąpiło nie z jego winy. Inną możliwością uniknięcia odpowiedzialności jest wskazanie majątku spółki, z którego możliwa będzie egzekucja, np. pominiętego podczas zakończonego poprzednio postępowania egzekucyjnego lub później naby- tego. Ciężar udowodnienia okoliczności uwalniających członka zarządu spółki od odpowiedzialności za składki na ubezpieczenia społeczne spoczywa, zgodnie z za- sadą określoną w art. 6 k.c., na wnoszącym odwołanie. Zatem wnioskodawca winien był okoliczność tę udowodnić, gdyż z tego faktu zamierza wywieść korzystne dla sie- bie następstwa. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że pomiędzy Spółką z o.o. „F.” a spółką „F.” SA została zawarta umowa o współpracy, zmierzają- ca do określenia wzajemnych stosunków gospodarczych. Z jej treści nie wynika, by była to umowa o zarządzanie spółką zależną przez spółkę dominującą, która to umowa polega na przekazaniu spółce dominującej kompetencji do zarządzania spółką zależną. Sytuacja taka w niniejszej sprawie nie miała miejsca, gdyż „F.” Spółka z o.o. stanowiła odrębny podmiot gospodarczy i to wnioskodawca - jako jej organ reprezentujący - mógł podejmować działania zmierzające do pozyskiwania zleceń od innych podmiotów gospodarczych, a tym samym do uzyskania potrzeb- nych środków finansowych. Nawet gdyby przyjąć, że wnioskodawca jako członek zarządu Spółki z o.o. „F.” był w swoich decyzjach uzależniony od jedynego wspólnika „F.” SA, nie oznaczało to, że jest pozbawiony możliwości złożenia wniosku o ogło- szenie upadłości, bądź też o wszczęcie postępowania układowego, tym bardziej że ostatecznie taki wniosek złożył. Przeciwnie, sprawując funkcję prezesa zarządu spółki, winien dochować wszelkiej staranności w dążeniu do jak najpełniejszego wy- konywania przez nią zobowiązań. W aktach sprawy nie znajduje się żaden doku- ment, który wskazywałby, że wnioskodawca zwracał się do jedynego wspólnika spółki o zajęcie stanowiska w sprawie rozwiązania jej problemów finansowych. Po- mimo tego, że wnioskodawca zdawał sobie sprawę z faktu, iż zarządzana przez 7 niego Spółka nie reguluje swoich zobowiązań, w związku z czym generuje większe zadłużenia, a ponadto wiedząc, że ogranicza zatrudnienie, nie podjął żadnych czyn- ności, które mogłyby temu zapobiec. Dopiero jako likwidator Spółki złożył wniosek o jej upadłość w grudniu 2003 r. i nie był to czas właściwy w rozumieniu art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej z tej przyczyny, że już w 2001 r. Spółka zaprzestała regular- nego opłacania należnych składek a jej sytuacja finansowa pogarszała się w kolej- nych miesiącach, i nie było podstaw do uznania, że mogła się jeszcze poprawić. Wskazane okoliczności świadczą o tym, że kwestia uzależnienia „F.” Spółki z o.o. od „F.” SA nie miała znaczenia dla rozstrzygnięcia o odpowiedzialności wnioskodawcy. W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku wnioskodawca zarzucił: 1) naru- szenie prawa materialnego, a mianowicie „art. 116 § 1 ust. 1b” ustawy - Ordynacja podatkowa, poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że okoliczności wyłą- czającej winę członka zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w niezgło- szeniu wniosku o ogłoszenie upadłości nie stanowi faktyczna zależność zarządu spółki od jedynego wspólnika, będącego spółką dominującą, niewynikająca z umowy o zarządzanie spółką zależną przez spółkę dominującą; 2) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 217 § 2 w związku z art. 380 k.p.c., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na niewzięciu pod rozwagę zarzutów podniesionych w apelacji a dotyczących pominięcia przez Sąd pierwszej instancji wniosków dowodowych w postaci zeznań świadków zgłoszonych przez powoda na okoliczność braku zawinienia spóźnionego zgłoszenia wniosku o upadłość spółki, pomimo że domniemanie zawinionego niezgłoszenia w terminie wniosku o upadłość jest wzruszalne i powód jako członek zarządu Spółki został po- zbawiony możliwości obalenia powyższego domniemania przez wykazanie swojego braku winy w tym zakresie; wskazany wyżej przepis pozwala pominąć środki dowo- dowe, jeżeli okoliczności sporne zostały już dostatecznie wyjaśnione lub jeżeli dowo- dy są powoływane jedynie dla zwłoki, co w niniejszej sprawie w sposób oczywisty nie miało miejsca. Wskazując na powyższe zarzuty, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego roz- poznania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że po stronie skarżącego brak jest zawinienia w zakresie niezgłoszenia we właściwym czasie wniosku o ogłoszenie upadłości w rozumieniu „art. 116 § 1 ust. 1b” Ordynacji podatkowej, gdyż w swej de- 8 cyzji o terminie zgłoszenia tego wniosku był uzależniony od stanowiska jedynego wspólnika co do kontynuacji działalności przez Spółkę z o.o., a jednocześnie podej- mował wymagane działania zmierzające do optymalnego poprowadzenia spraw Spółki w trudnej sytuacji, w jakiej się znalazła. Wynika to z przedłożonych do akt do- kumentów, które wskazują, że „F.” SA jako jedyny wspólnik ingerowała nie tylko w bieżącą działalność ZKS „F.”, ale swoimi decyzjami, którym skarżący był ściśle pod- porządkowany, wywierała bezpośredni wpływ na podejmowane przez niego decyzje co do przyszłości Spółki z o.o., w tym co do kontynuowania lub zakończenia jej dzia- łalności. Wykazania tej okoliczności skarżący został pozbawiony, gdyż wszystkie jego wnioski dowodowe w tym zakresie zostały pominięte z naruszeniem art. 217 § 2 k.p.c., co stanowi naruszenie mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: W ramach kasacyjnej podstawy naruszenia przepisów postępowania skarżący zarzucił naruszenie art. 217 § 2 w związku z art. 380 k.p.c., wywodząc, że w wyniku oddalenia przez Sąd pierwszej instancji jego wniosków dowodowych z zeznań świadków, został pozbawiony możliwości wykazania, iż niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło bez jego winy, przy czym z uzasadnienia skargi wy- nika, że dowód ten miałby wykazać pełne faktyczne uzależnienie Spółki z o.o. od Spółki Akcyjnej pod względem gospodarczym i decyzyjnym, w tym co do przyszłości spółki zależnej, powodujące przejęcie odpowiedzialności za jej zobowiązania przez spółkę dominującą jako jedynego wspólnika. Zgodnie z art. 217 § 2 k.p.c., sąd pomi- nie środki dowodowe, jeżeli okoliczności sporne zostały już dostatecznie wyjaśnione lub jeżeli strona powołuje dowody jedynie dla zwłoki. W orzecznictwie Sądu Najwyż- szego przyjmuje się jednolicie, że zarzut naruszenia tego przepisu przez sąd drugiej instancji może być uznany za skuteczny w razie wykazania przez skarżącego, że wprawdzie uchybienie procesowe zostało popełnione przez sąd pierwszej instancji, jednakże - mimo wytknięcia tego uchybienia w apelacji - sąd odwoławczy, z narusze- niem przepisów normujących postępowanie apelacyjne, uchybienia tego nie wziął pod rozwagę lub nieprawidłowo je ocenił, co mogło mieć wpływ na wynik sprawy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 stycznia 2008 r., I PK 184/07, LEX nr 448285 i orzeczenia tam przytoczone). Takim przepisem znajdującym zastosowanie w postępowaniu odwoławczym jest między innymi art. 380 k.p.c., w myśl którego sąd 9 drugiej instancji, na wniosek strony, rozpoznaje również te postanowienia sądu pierwszej instancji, które nie podlegają zaskarżeniu w drodze zażalenia, a miały wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Wprawdzie skarżący wskazuje na naruszenie tego przepisu przez Sąd Apelacyjny, jednakże nie wykazuje, jaki istotny wpływ na wynik sprawy mogłoby mieć zarzucane przez niego uchybienie w sytuacji, gdy po pierwsze - wniosek dowodowy o przesłuchanie świadków nie został przez skarżącego pono- wiony w postępowaniu apelacyjnym oraz po drugie - Sądy obu instancji nie zanego- wały gospodarczego uzależnienia Spółki z o.o. od Spółki Akcyjnej oraz ingerowania tej ostatniej w jej działalność i treść podejmowanych przez skarżącego decyzji, ale uznały te okoliczności za niewpływające na ocenę odpowiedzialności skarżącego na podstawie art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej w świetle wynikających z przepisów Kodeksu spółek handlowych zasad reprezentacji spółki z ograniczoną odpowiedzial- nością (art. 201 i art. 204), braku przejęcia zarządu Spółki z o.o. przez Spółkę Ak- cyjną na mocy umowy oraz niepozbawienia skarżącego możliwości zgłoszenia wnio- sku o upadłość Spółki z o.o. lub wszczęcia postępowania układowego wobec nie- podjęcia przez niego jakichkolwiek działań i starań do tego zmierzających, skierowa- nych chociażby do spółki dominującej. Zarzut naruszenia art. 116 § 1 pkt 1 lit. b (błędnie powołany w skardze kasa- cyjnej jako „art. 116 § 1 ust. 1b”) Ordynacji podatkowej jest niezasadny już tylko dla- tego, że przepis ten - jako odnoszący się do odpowiedzialności członków zarządu spółki handlowej za zaległości podatkowe - nie znajduje w sprawie zastosowania wprost, ale poprzez art. 31 ustawy systemowej, którego skarżący nie przytacza. Nie- zależnie od tego zarzut ten jest nieusprawiedliwiony z następujących przyczyn. Zgodnie z art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej, warunkiem odpowiedzialności członka zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością jest bezskuteczność egze- kucji przeciwko spółce; skarżący nie kwestionuje, że warunek ten został spełniony. Uwolnienie się od odpowiedzialności członka zarządu może nastąpić w przypadku wykazania określonych w tym przepisie okoliczności, między innymi przez wykaza- nie, że niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości lub niewszczęcie postępowa- nia układowego nastąpiło bez jego winy i do tej przesłanki egzoneracyjnej odwołuje się skarżący. Przy ocenie zasadności kasacyjnego zarzutu naruszenia art. 116 § 1 Ordynacji podatkowej w pierwszym rzędzie należy mieć na uwadze funkcję przyto- czonego uregulowania, która polega na prawnej ochronie interesów wierzycieli, w szczególności w sytuacji, gdy wiadome jest, że dłużnik nie będzie w stanie zaspokoić 10 wszystkich w całości. Podjęcie stosownych działań powinno więc nastąpić w takim czasie, aby wszyscy wierzyciele mogli uzyskać choćby tylko częściowe zaspokojenie się z majątku spółki. Odpowiedzialność za zrealizowanie tego celu spoczywa na członkach zarządu spółki, gdyż to oni są uprawnieni i zobowiązani do kontrolowania stanu finansów i majątku spółki oraz do zgłoszenia wniosku o upadłość lub otwarcie postępowania układowego, gdy zachodzą do tego podstawy. Nie można również przejść do porządku nad okolicznością, że ten, kto podjął się zarządu spraw spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, powinien swoje obowiązki wykonywać z należytą starannością, a dochowanie takiej staranności podlega ocenie także w aspekcie wynikających z art. 293 § 2 k.s.h. powinności wypływających ze sprawowania funkcji członka zarządu spółki, a więc z uwzględnieniem zawodowego charakteru jego działalności. Co prawda, przepis ten zawarty jest wśród norm regulujących odpowie- dzialność cywilnoprawną członków zarządu, jednakże wynika z niego wymaganie dochowania podwyższonej staranności przy wykonywaniu obowiązków przez osoby pełniące funkcje w zarządzie spółki handlowej. Każdy z członków zarządu spółki z należytą starannością powinien zatem zadbać o ochronę interesów wszystkich wie- rzycieli zagrożonych stanem niewypłacalności spółki i nie dopuścić do sytuacji, w której żaden z wierzycieli nie zostanie zaspokojony lub niektórzy z nich zostaną za- spokojeni ze szkodą dla innych. Przesłanki uwolnienia się przez członka zarządu od odpowiedzialności za zobowiązania spółki sprowadzają się więc do wykazania, że - pomimo zachowania należytej staranności w działaniach zmierzających do wszczę- cia postępowania upadłościowego lub układowego (co oznacza wykazanie, że uczy- nił on ze swej strony wszystko, aby nie dopuścić do zniweczenia celu tych postępo- wań) - obiektywnie zaistniały przyczyny, które uniemożliwiły mu dokonanie takich czynności. Skarżący nie kwestionuje dokonanej przez Sąd drugiej instancji oceny, że w świetle art. 201 i art. 204 k.s.h., jako prezes jednoosobowego zarządu Spółki z o.o. był uprawniony i zobowiązany do jej reprezentowania i prowadzenia jej spraw w za- kresie wszystkich czynności sądowych i pozasądowych, a jedynie wywodzi, że jego działania były faktycznie wyłączone z uwagi na pozycję gospodarczego podporząd- kowania spółki zależnej spółce dominującej jako jedynemu wspólnikowi. Twierdzenia te pozostają jednak poza stanem faktycznym sprawy, z których wynika, że - posia- dając wiedzę o kondycji finansowej Spółki z o.o. oraz narastających zaległościach składkowych - skarżący nie podjął jakichkolwiek działań zmierzających do zgłoszenia 11 we właściwym czasie wniosku o ogłoszenie jej upadłości lub wszczęcia postępowa- nia układowego, skierowanych chociażby do organów spółki dominującej. Wniosko- dawca nawet zresztą nie twierdzi, że działania takie podjął, próbował lub choćby za- mierzał podjąć. W tej sytuacji skarżący, zobowiązany do dołożenia podwyższonej staranności przy wykonywaniu obowiązków nałożonych na niego jako członka jedno- osobowego zarządu spółki przez bezwzględnie obowiązujące przepisy prawa, nie może bronić się „relacjami gospodarczymi, powiązaniami i zależnościami obejmują- cymi proces decyzyjny” w zarządzanej przez niego Spółce i przerzucić odpowiedzial- ności za niewykonanie tych obowiązków na spółkę dominującą lub osoby wchodzące w skład jej organów. Samo jego subiektywne przekonanie o niemożności zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości lub wszczęcia postępowania zapobiegającego ogło- szeniu upadłości (postępowania układowego) - wynikające z relacji gospodarczych ze spółką dominującą - nie oznacza obiektywnego braku zawinienia w niedokonaniu tej czynności i nie wystarcza do uwolnienia się od odpowiedzialności za zobowiąza- nia składkowe Spółki z o.o. wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Z powyższych względów skarga kasacyjna podlega oddaleniu na podstawie art. 39814 k.p.c. ========================================