I PK 93/08

Orzeczenie procesowe
SN3 grudnia 2008·sentence
Inne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła sporu o skutki naruszenia umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy zawartej między Rafinerią T. S.A. a byłym członkiem zarządu M. M. Pracodawca żądał zwrotu wypłaconego odszkodowania za okres listopad–grudzień 2005 r., twierdząc, że pozwany złamał zakaz konkurencji, podejmując działania na rzecz spółki z branży paliwowej. Pozwany domagał się natomiast dalszej części odszkodowania za okres styczeń–kwiecień 2006 r., twierdząc, że zakaz nie został naruszony, a brak wypłaty kolejnej raty zwalniał go z obowiązku powstrzymywania się od konkurencji. Sąd Najwyższy oddalił obie skargi kasacyjne, pozostawiając w mocy rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego. Sąd Okręgowy uznał, że pozwany naruszył zakaz konkurencji dopiero od stycznia 2006 r., gdy objął funkcję wiceprezesa zarządu spółki działającej w sektorze paliwowym, a wcześniejsze działania nie zostały udowodnione. W konsekwencji nie było podstaw do żądania zwrotu odszkodowania wypłaconego za listopad i grudzień 2005 r., ponieważ w tym czasie pozwany jeszcze nie naruszał zakazu. Jednocześnie oddalono roszczenie pozwanego o dalsze odszkodowanie, gdyż po podjęciu działalności konkurencyjnej pracodawca mógł zaprzestać wypłat. Istotne było także stanowisko, że samo naruszenie zakazu konkurencji nie uzasadnia automatycznie roszczenia o zwrot wypłaconych kwot na podstawie art. 471 k.c.; konieczne byłoby wykazanie szkody, czego pracodawca nie udowodnił.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·skutki naruszenia umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy
  • ·czy samo podjęcie funkcji w spółce konkurencyjnej stanowi naruszenie zakazu konkurencji
  • ·czy pracodawca może żądać zwrotu wypłaconego odszkodowania bez wykazania szkody
  • ·moment powstania naruszenia zakazu konkurencji i wpływ na obowiązek wypłaty kolejnych rat odszkodowania
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Uzasadnienie Sąd Rejonowy w C. – Sąd Pracy wyrokiem z 4 stycznia 2007 r., zasądził od pozwanego (powoda wzajemnego) M. M. na rzecz strony powodowej (pozwanej wzajemnie) Rafinerii T. S.A. kwotę 23.774 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 21 kwietnia 2006 r. tytułem zwrotu części odszkodowania, wypłaconej nienależnie byłemu pracownikowi z tytułu umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy, w związku ze złamaniem tego zakazu, oddalił powództwo wzajemne M. M. przeciwko Rafinerii o zasądzenie pozostałej części odszkodowania z umowy o zakazie konkurencji w kwocie 42.226 zł i rozstrzygnął o kosztach procesu. Sąd Rejonowy ustalił, że pozwany (powód wzajemny) M. M. w okresie od 10 marca do 27 października 2005 r. był członkiem zarządu Rafinerii T. S.A., która zajmowała się, między innymi, wytwarzaniem i przetwarzaniem produktów rafinacji ropy naftowej. W dniu 16 maja 2005 r. strony zawarły umowę o pracę, zgodnie z którą pozwany zobowiązał się do powstrzymywania się od prowadzenia działalności konkurencyjnej wobec powodowej Spółki, w tym świadczenia pracy w ramach stosunku pracy lub na innej podstawie na rzecz podmiotu prowadzącego taką działalność, w okresie trwania umowy o pracę oraz przez okres pół roku po rozwiązaniu stosunku pracy. Zakaz konkurencji obowiązywał pozwanego do 27 kwietnia 2006 r. W okresie obowiązywania zakazu konkurencji po ustaniu stosunku pracy powódka (Rafineria T. S.A.) zobowiązała się do wypłacania pozwanemu (M. M.) odszkodowania w wysokości 50% wynagrodzenia zasadniczego otrzymywanego przed ustaniem stosunku pracy. Powódka wypłaciła pozwanemu z tytułu klauzuli konkurencyjnej odszkodowanie w łącznej kwocie 23.774 zł za okres od 28 października 2005 r. do 31 grudnia 2005 r. W dniu 23 stycznia 2006 r. pozwany został powołany na stanowisko wiceprezesa zarządu ds. operacyjnych w Zakładach Garbarskich "S." S.A. Z wielu artykułów prasowych dotyczących działalności spółki "S.", które ukazywały się od początku 2006 r., wynikało, że spółka ta ma się zajmować sektorem paliwowym, w szczególności wytwarzaniem i obrotem biopaliwami. W dniu 1 marca 2006 r. nadzwyczajne walne zgromadzenie "S." S.A. podjęło uchwałę o zmianie statutu w 3 części dotyczącej przedmiotu działalności przedsiębiorstwa spółki, określając ten przedmiot jako wytwarzanie i przetwarzanie produktów rafinacji ropy naftowej. W dniu 8 marca 2006 r. "S." S.A. poinformowała publicznie, że otrzymała od Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki koncesję z 1 marca 2006 r. na obrót paliwami ciekłymi na okres od 10 marca 2006 r. do 31 grudnia 2025 r. W dniu 10 kwietnia 2006 r. "S." S.A. poinformowała na swoich stronach internetowych, że podpisała umowę dzierżawy bazy paliw i urządzeń obejmujących, między innymi, zbiorniki z siecią rurociągów i układem pompowym oraz stanowiskiem nalewczym, w dniu 24 kwietnia 2006 r. - że rada nadzorcza tej spółki na wniosek zarządu wyraziła zgodę na wybór lokalizacji gruntów pod obiekty do produkcji esterów metylowych, natomiast w dniu 12 maja 2006 r. - że doręczyła spółce „N." koncesję na wytwarzanie paliw ciekłych, co było warunkiem wejścia w życie umowy dzierżawy. Następnie 20 maja 2006 r. spółka podała do wiadomości, że została zatwierdzona przez radę nadzorczą umowa na budowę dwóch instalacji do produkcji biodiesla. Uwzględniając powyższy stan faktyczny Sąd Rejonowy uwzględnił powództwo Rafinerii T. S.A. o zapłatę kwoty 23.774 zł tytułem zwrotu odszkodowania wypłaconego M.M. za okres od 28 października do 31 grudnia 2005 r. i oddalił powództwo wzajemne o zapłatę kwot 42.226 zł stanowiącej dalsze odszkodowanie za powstrzymywanie się od działalności konkurencyjnej za okres od 1 stycznia do 27 kwietnia 2006 r. W ocenie Sądu Rejonowego "S." S.A. już w styczniu 2006 r. prowadziła działalność konkurencyjną w stosunku do Rafinerii T. S.A., ponieważ przedmiot działalności gospodarczej chronionej zakazem konkurencji obu spółek był taki sam i taki sam był krąg odbiorców ich produktów. Sąd pierwszej instancji stwierdził, że pozwany złamał zakaz podejmowania działań konkurencyjnych w stosunku do byłego pracodawcy w okresie obowiązywania umowy, gdyż został wiceprezesem zarządu ds. operacyjnych spółki, której działalność pokrywała się z działalnością powódki, i miał się w niej zajmować produkcją biopaliw. Zdaniem Sądu Rejonowego należało uznać, że już w okresach, za które powódka wypłaciła pozwanemu odszkodowanie (listopad - grudzień 2005 r.), planował on działalność konkurencyjną, której zakres pokrywał się z działalnością byłego pracodawcy. Pozwany świadomie nie przyjął propozycji dalszej pracy w powodowej Spółce, 4 podjął natomiast zatrudnienie w spółce, która miała produkować biopaliwo i w której mógł wykorzystać swoją wiedzę zdobytą w czasie pracy w Rafinerii Sąd uznał, że postępowanie dowodowe wykazało, iż po rozwiązaniu stosunku pracy z powódką pozwany podjął konkretne działania przygotowawcze do rozpoczęcia działalności konkurencyjnej, które były najbardziej istotne dla przyszłej działalności produkcyjnej spółki, w której został wiceprezesem. Sąd Rejonowy uznał, że odszkodowanie za powstrzymywanie się przez byłego pracownika od prowadzenia działalności konkurencyjnej należy się za przestrzeganie umowy o zakazie konkurencji w całym okresie jego obowiązywania, a nie za poszczególne miesiące tego okresu. Ustalone w umowie miesięczne okresy wypłaty odszkodowania nie oznaczają, że pracodawca nie może żądać zwrotu nienależnie pobranego przez pracownika odszkodowania. Wobec niewątpliwego naruszenia umowy o zakazie konkurencji, pozwany obowiązany jest na podstawie art. 471 k.c. do naprawienia szkody w pełnej wysokości, poprzez zwrot pobranych rat odszkodowania. Odpowiedzialność za złamanie umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy ma charakter cywilnoprawny i mają do niej zastosowanie art. 471 i nast. k.c. w związku z art. 300 k.p., co oznacza, że w przypadku braku korzystniejszych postanowień zawartych w umowie, były pracownik odpowiada do pełnej wysokości wyrządzonej byłemu pracodawcy szkody, bez żadnych ograniczeń, jakie przewidują przepisy Kodeksu pracy. Sąd pierwszej instancji stwierdził, że w postępowaniu zostały wykazane wszystkie przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej z tytułu naruszenia przez pozwanego zakazu konkurencji, w tym szkoda oraz związek przyczynowy. Sąd pierwszej instancji oddalił powództwo wzajemne, ponieważ postępowanie dowodowe wykazało, że pozwany naruszył umowę o zakazie konkurencji, dlatego powodowa Spółka była uprawniona do zaprzestania wypłaty dalszego odszkodowania umownego. Apelację od powyższego wyroku wniósł pozwany (powód wzajemny), zarzucając naruszenie: a) art. 1012 § 2 k.p., poprzez jego niezastosowanie i nieuwzględnienie faktu, że datą miarodajną dla oceny, czy naruszył on zakaz konkurencji, był 10 lutego 2006 r., kiedy to powódka (pozwana wzajemna) odmówiła wypłaty dalszych rat odszkodowania, oraz przyjęcie za podstawę oceny, 5 że pozwany naruszył zakaz konkurencji, zdarzeń mających miejsce już po jego ustaniu; b) art. 1012 k.p., poprzez błędną wykładnię związaną z oceną, że samo zatrudnienie go w Zakładach Garbarskich "S." S.A. można zakwalifikować jako naruszenie zakazu konkurencji po ustaniu stosunku pracy, w związku z błędną oceną, że "S." S.A. już w okresie przed 10 lutego 2006 r. prowadziła działalność konkurencyjną w stosunku do powodowej Spółki, w sytuacji gdy wszystkie czynności tej spółki - zarówno w tym okresie jak i później, do kwietnia 2006 r. - kwalifikowały się jedynie jako planowanie przyszłej działalności; c) art. 1012 k.p., poprzez przyjęcie, że samo ogłoszenie zamiaru rozpoczęcia w przyszłości produkcji biopaliw przez "S." S.A. oraz związane z tym wypowiedzi innych przedstawicieli tej spółki, stanowiły o naruszeniu zakazu konkurencji przez pozwanego, w sytuacji gdy w tym okresie spółka nie spełniała nawet formalnoprawnych warunków do prowadzenia działalności konkurencyjnej, w szczególności jej statutowy przedmiot przedsiębiorstwa nie przewidywał produkcji paliw (biopaliw), a spółka do maja 2006 r, nie miała nawet koncesji na produkcję paliw; d) zasady kontradyktoryjności, poprzez dokonanie przez Sąd Rejonowy ustaleń na podstawie zeznań świadka na temat okoliczności wykraczających poza przedmiot procesu określony poprzez twierdzenia i zarzuty stron; e) zasady swobodnej oceny dowodów (art. 233 k.p.c.), poprzez wyciągnięcie ze zgromadzonego materiału dowodowego wniosków, które z niego nie wynikały, w postaci ustalenia, że pozwany dopuścił się naruszenia zakazu konkurencji w okresie, za który otrzymał odszkodowanie, czyli przed 1 stycznia 2006 r., w sytuacji gdy fakt taki nie wynika z żadnych dowodów; f) art. 1012 k.p., poprzez zasądzenie na rzecz powódki (pozwanej wzajemnej) dochodzonego przez nią roszczenia o zwrot wypłaconego odszkodowania za okres do końca 2005 r., pomimo braku w regulacji dotyczącej zakazu konkurencji podstawy prawnej do żądania zwrotu tej kwoty, g) art. 471 k.c. poprzez jego błędne (niezasadne) zastosowanie jako podstawy roszczenia powódki (pozwanej wzajemnej) o zwrot kwot wypłaconego odszkodowania za miesiące, w których przestrzeganie zakazu konkurencji było bezsporne. Sąd Okręgowy w K. – Sąd Pracy wyrokiem z 18 grudnia 2007 r., zmienił zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego w ten sposób, że oddalił powództwo (główne), a w pozostałym zakresie oddalił apelację pozwanego. 6 Sąd Okręgowy stwierdził, że apelacja pozwanego jest uzasadniona w zakresie zaskarżającym wyrok Sądu Rejonowego w części zasądzającej od niego na rzecz powódki kwotę 23.774 zł z ustawowymi odsetkami tytułem zwrotu wypłaconego mu odszkodowania za okres od 28 października 2005 r. do 31 grudnia 2005 r. Sąd uznał jednocześnie, że apelacja nie jest uzasadniona w części zaskarżającej wyrok Sądu pierwszej instancji oddalający powództwo wzajemne o zapłatę kwoty 42.225 zł tytułem odszkodowania karencyjnego, wynikającego z umowy o zakazie konkurencji za okres od 1 stycznia 2006 r. do 28 kwietnia 2006 r. Sąd Okręgowy zgodził się z ustaleniami Sądu pierwszej instancji, że pozwany w okresie obowiązywania umowy o zakazie konkurencji naruszył jej postanowienia przez podjęcie działalności konkurencyjnej. Sąd drugiej instancji nie zaaprobował natomiast ustaleń, że już w okresie od 28 października 2005 r. do 31 grudnia 2005 r. pozwany podejmował działania konkurencyjne, ponieważ strona powodowa tej okoliczności ani nie udowodniła, ani nawet nie podnosiła w toku procesu. Sąd Okręgowy uznał 23 stycznia 2006 r. za datę, w której pozwany naruszył obowiązek powstrzymywania się od działań konkurencyjnych (złamał zakaz konkurencji), ponieważ w tym dniu powierzono mu funkcję wiceprezesa zarządu Zakładów Garbarskich "S." S.A. Od tej chwili pozwany był odpowiedzialny za funkcjonowanie tej spółki, za podejmowane przez zarząd spółki decyzje, w tym opracowanie strategii dalszego rozwoju spółki. Przyjęcie przez pozwanego funkcji w zarządzie "S." S.A. zbiegło się w czasie z podjęciem decyzji co do zmiany przedmiotu działalności spółki, w tym sprzedaży przedsiębiorstwa działającego w branży garbarskiej, a następnie podjęciem działań zmierzających do uruchomienia działalności wytwórczej produktów rafinacji ropy naftowej, obrotu paliwami ciekłymi, wreszcie w zakresie produkcji biopaliw. Sąd podkreślił, że powyższy przedmiot działalności (w branży paliowej) był zbieżny z przedmiotem działalności powodowej Spółki. Sąd Okręgowy zgodził się z ustaleniami Sądu Rejonowego, że otrzymanie przez "S." S.A. w marcu 2006 r. koncesji na obrót paliwami ciekłymi, a w maju 2006 r. zezwolenia na produkcję paliw, musiało zostać poprzedzone wieloma wcześniejszymi czynnościami przygotowawczymi ze strony zarządu tej spółki 7 (choćby wystąpieniem o koncesję). Dlatego za sprzeczne ze zgromadzonym materiałem dowodowym należało uznać twierdzenie pozwanego, że w okresie obowiązywania zakazu konkurencji (do 27 kwietnia 2006 r.) nie podejmował działań konkurencyjnych wobec strony powodowej, a w związku z brakiem wypłaty odszkodowania karencyjnego za styczeń 2006 r. (co powinno było nastąpić do 10 lutego 2006 r.) został zwolniony z zakazu konkurencji, ponieważ zakaz konkurencji przestał obowiązywać w związku z niewywiązaniem się pracodawcy z obowiązku wypłaty odszkodowania. Sąd Okręgowy przyjął, że pozwany jako członek zarządu ds. produkcji w Rafinerii miał szeroki dostęp do szczególnie ważnych informacji w zakresie produkcji paliw, będących zarazem tajemnicą przedsiębiorstwa powodowej Spółki, i decydując się na objęcie stanowiska członka zarządu "S." S.A. świadomie zrezygnował z obowiązku powstrzymywania się od działań konkurencyjnych. Jest bowiem oczywiste, że przedsiębiorca zmieniający dotychczasowy profil produkcji, wchodząc na nowy rynek - związany z produkcją i obrotem paliwami - stara się pozyskać do współpracy osoby o określonych kwalifikacjach, doświadczeniu i wiedzy, a także posiadające informacje pozwalające na osiągnięcie sukcesu gospodarczego w nowo uruchamianym profilu działalności. W ocenie Sądu Okręgowego, czynności podejmowane przez "S." S.A., a w konsekwencji przez członków nowego jej zarządu, co najmniej od stycznia 2006 r. można było zakwalifikować jako czynności przygotowawcze do uruchomienia działalności w branży paliwowej (obejmowały one m.in.: sprzedaż przedsiębiorstwa w zakresie produkcji garbarskiej, wybór G. Ś. na prezesa zarządu, a pozwanego na członka zarządu "S." S.A., przygotowanie raportu o planowanym wejściu tej spółki na rynek paliwowy, wypowiedzi prezesa G. Ś., stanowiące swoistą reklamę, dotyczące działań tej spółki na rynku paliw, przygotowanie wniosków o otrzymanie koncesji na produkcję i obrót paliwami, zawarcie stosownych umów). Takie czynności nie były, wbrew twierdzeniom pozwanego, jedynie planowaniem, działaniami wewnątrz podmiotu gospodarczego, niewychodzącymi na zewnątrz i niestanowiącymi działań konkurencyjnych wobec powodowej Spółki. Jednak samemu pozwanemu można przypisać działania konkurencyjne dopiero od stycznia 2006 r., kiedy został członkiem zarządu (wiceprezesem) "S." S.A., a nie już 8 wcześniej - jak przyjął Sąd pierwszej instancji. Strona powodowa nie udowodniła, że pozwany już w okresie poprzedzającym objęcie funkcji członka zarządu "S." S.A. podejmował konkretne działania na rzecz tej spółki, będące działaniami konkurencyjnymi w stosunku do powódki. Sąd Okręgowy uznał za chybione stanowisko pozwanego, że nie naruszył umowy o zakazie konkurencji, a skoro strona powodowa nie wypłaciła mu odszkodowania za styczeń 2006 r. do 10 lutego 2006 r., to poczynając od tej daty został zwolniony z zakazu konkurencji. Sąd drugiej instancji, stwierdził, że częściowo błędne ustalenia stanu faktycznego dokonane przez Sąd pierwszej instancji co do okresu, w którym można przypisać pozwanemu podjęcie działań konkurencyjnych, a w konsekwencji błędna w tym zakresie ocena prawna zebranego w sprawie materiału dowodowego, miały wpływ na rozstrzygnięcie w zakresie powództwa głównego, tj. żądania zwrotu przez powódkę wypłaconego odszkodowania w kwocie 23.774 zł, nie miały natomiast wpływu na rozstrzygnięcie w zakresie powództwa wzajemnego o zapłatę dalszej części odszkodowania za okres od 1 stycznia 2006 r. do 28 kwietnia 2006 r. Sąd Okręgowy uznał za nietrafne zarzuty pozwanego dotyczące naruszenia przez Sąd Rejonowy zasady swobodnej oceny dowodów oraz zasady kontradyktoryjności. Sąd nie podzielił stanowiska pozwanego co do naruszenia przez Sąd Rejonowy art. 1012 k.p. w związku z oceną, że samo zatrudnienie pozwanego w "S." S.A. na stanowisku wiceprezesa zarządu ds. operacyjnych należy zakwalifikować jako naruszenie zakazu konkurencji. Charakter tego zatrudnienia (członek zarządu w spółce mającej rozpocząć nową dla niej działalność w sektorze paliwowym, czyli tym, w którym działa powodowa Spółka), a także całość okoliczności towarzyszących temu zatrudnieniu, świadczą o naruszeniu przez pozwanego zakazu konkurencji. W ocenie Sądu Okręgowego nie doszło także do naruszenia przez Sąd Rejonowy art. 1012 § 2 k.p. poprzez jego niezastosowanie oraz nieuwzględnienie faktu, że dla oceny, czy pozwany naruszył zakaz konkurencji, miarodajną datą był 10 luty 2006 r., kiedy to strona powodowa odmówiła wypłaty kolejnej raty odszkodowania karencyjnego. Odmowa wypłaty raty odszkodowania za styczeń 2006 r. (wymagalnej do 10 lutego 2006 r.) wynikała ze stwierdzonego przez stronę powodową naruszenia zakazu konkurencji, związanego z zatrudnieniem pozwanego w "S." S.A., była więc z pełni uzasadniona. 9 Sąd Okręgowy stwierdził, że umowa o zakazie konkurencji zawarta 16 maja 2005 r. była umową cywilnoprawną wzajemnie zobowiązującą - pozwanego do powstrzymywania się od działań konkurencyjnych a powódkę do wypłaty w zamian za to odszkodowania. Naruszenie przez pozwanego zakazu konkurencji uprawniało stronę powodową do odstąpienia od dalszych wypłat, ponieważ umowa ustała i w związku z tym odpadł obowiązek świadczenia wzajemnego (por. wyrok Sądu Najwyższego z 11 stycznia 2006 r., II PK 118/05, OSNP 2006 nr 23-24, poz. 349). Sąd drugiej instancji uznał, że apelacja pozwanego okazała się uzasadniona w części zaskarżającej wyrok Sądu pierwszej instancji, w którym zasądzono od pozwanego na rzecz powódki kwotę 23.774 zł z ustawowymi odsetkami (uwzględniając powództwo główne). Sąd Okręgowy podzielił pogląd pozwanego, że naruszony został w tym zakresie art. 471 k.c. poprzez jego błędne zastosowanie jako podstawy prawnej rozstrzygnięcia. Zgodnie z art. 471 k.c., dłużnik zobowiązany jest do naprawienia szkody wynikającej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Przesłankami odpowiedzialności kontraktowej są: niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania, wina (brak należytej staranności) dłużnika, szkoda i związek przyczynowy. Skoro obligatoryjną przesłanką odpowiedzialności kontraktowej jest zaistnienie szkody, to na pracodawcy spoczywał obowiązek wykazania jej powstania oraz że powstała ona na skutek niewykonania lub nienależytego wykonania umowy z 16 maja 2005 r. (art. 6 k.c. w związku z art. 300 k.p.). W ocenie Sądu Okręgowego strona powodowa nie udowodniła rzeczywistej szkody (damnum emergens, lucrum cessans), jaką miałaby ponieść wskutek złamania przez pozwanego umowy konkurencyjnej, gdyż sama okoliczność, że działania pozwanego miały charakter działań konkurencyjnych, nie oznacza, że wystąpiła realna szkoda po stronie byłego pracodawcy. Brak choćby jednej przesłanki odpowiedzialności kontraktowej wyłącza możliwość przyjęcia istnienia obowiązku naprawienia szkody przez dłużnika. Sąd drugiej instancji podkreślił, że strona powodowa nigdy nie wskazywała, że jej żądania mają oparcie w art. 471 k.c., twierdziła natomiast, iż wypłacone pozwanemu raty odszkodowania za listopada i grudzień 2005 r. mają charakter świadczenia nienależnego. 10 W ocenie Sądu Okręgowego brak jest podstaw do przyjęcia obowiązku zwrotu przez pozwanego otrzymanego świadczenia w oparciu o przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu się, a w szczególności o nienależnym świadczeniu (art. 410 k.c. w związku z art. 300 k.p.). Pozwanemu można było przypisać działania konkurencyjne wobec strony powodowej dopiero od stycznia 2006 r.; nie można w tej sytuacji uznać, że powódka nie była obowiązana do wypłaty odszkodowania za okres od 28 października do 31 grudnia 2005 r., ponieważ w tym okresie pozwany faktycznie powstrzymywał się od działań konkurencyjnych. Zdaniem Sądu drugiej instancji, brak było podstaw do uznania, że odpadła