Sprawa dotyczyła sporu o skutki naruszenia umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy zawartej między Rafinerią T. S.A. a byłym członkiem zarządu M. M. Pracodawca żądał zwrotu wypłaconego odszkodowania za okres listopad–grudzień 2005 r., twierdząc, że pozwany złamał zakaz konkurencji, podejmując działania na rzecz spółki z branży paliwowej. Pozwany domagał się natomiast dalszej części odszkodowania za okres styczeń–kwiecień 2006 r., twierdząc, że zakaz nie został naruszony, a brak wypłaty kolejnej raty zwalniał go z obowiązku powstrzymywania się od konkurencji.
Sąd Najwyższy oddalił obie skargi kasacyjne, pozostawiając w mocy rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego. Sąd Okręgowy uznał, że pozwany naruszył zakaz konkurencji dopiero od stycznia 2006 r., gdy objął funkcję wiceprezesa zarządu spółki działającej w sektorze paliwowym, a wcześniejsze działania nie zostały udowodnione. W konsekwencji nie było podstaw do żądania zwrotu odszkodowania wypłaconego za listopad i grudzień 2005 r., ponieważ w tym czasie pozwany jeszcze nie naruszał zakazu. Jednocześnie oddalono roszczenie pozwanego o dalsze odszkodowanie, gdyż po podjęciu działalności konkurencyjnej pracodawca mógł zaprzestać wypłat.
Istotne było także stanowisko, że samo naruszenie zakazu konkurencji nie uzasadnia automatycznie roszczenia o zwrot wypłaconych kwot na podstawie art. 471 k.c.; konieczne byłoby wykazanie szkody, czego pracodawca nie udowodnił.
Kluczowe kwestie prawne:
·skutki naruszenia umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy
·czy samo podjęcie funkcji w spółce konkurencyjnej stanowi naruszenie zakazu konkurencji
·czy pracodawca może żądać zwrotu wypłaconego odszkodowania bez wykazania szkody
·moment powstania naruszenia zakazu konkurencji i wpływ na obowiązek wypłaty kolejnych rat odszkodowania
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Uzasadnienie
Sąd Rejonowy w C. – Sąd Pracy wyrokiem z 4 stycznia 2007 r., zasądził od
pozwanego (powoda wzajemnego) M. M. na rzecz strony powodowej (pozwanej
wzajemnie) Rafinerii T. S.A. kwotę 23.774 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 21
kwietnia 2006 r. tytułem zwrotu części odszkodowania, wypłaconej nienależnie
byłemu pracownikowi z tytułu umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku
pracy, w związku ze złamaniem tego zakazu, oddalił powództwo wzajemne M. M.
przeciwko Rafinerii o zasądzenie pozostałej części odszkodowania z umowy o
zakazie konkurencji w kwocie 42.226 zł i rozstrzygnął o kosztach procesu.
Sąd Rejonowy ustalił, że pozwany (powód wzajemny) M. M. w okresie od 10
marca do 27 października 2005 r. był członkiem zarządu Rafinerii T. S.A., która
zajmowała się, między innymi, wytwarzaniem i przetwarzaniem produktów rafinacji
ropy naftowej. W dniu 16 maja 2005 r. strony zawarły umowę o pracę, zgodnie z
którą pozwany zobowiązał się do powstrzymywania się od prowadzenia
działalności konkurencyjnej wobec powodowej Spółki, w tym świadczenia pracy w
ramach stosunku pracy lub na innej podstawie na rzecz podmiotu prowadzącego
taką działalność, w okresie trwania umowy o pracę oraz przez okres pół roku po
rozwiązaniu stosunku pracy. Zakaz konkurencji obowiązywał pozwanego do 27
kwietnia 2006 r. W okresie obowiązywania zakazu konkurencji po ustaniu stosunku
pracy powódka (Rafineria T. S.A.) zobowiązała się do wypłacania pozwanemu (M.
M.) odszkodowania w wysokości 50% wynagrodzenia zasadniczego
otrzymywanego przed ustaniem stosunku pracy. Powódka wypłaciła pozwanemu z
tytułu klauzuli konkurencyjnej odszkodowanie w łącznej kwocie 23.774 zł za okres
od 28 października 2005 r. do 31 grudnia 2005 r.
W dniu 23 stycznia 2006 r. pozwany został powołany na stanowisko
wiceprezesa zarządu ds. operacyjnych w Zakładach Garbarskich "S." S.A. Z wielu
artykułów prasowych dotyczących działalności spółki "S.", które ukazywały się od
początku 2006 r., wynikało, że spółka ta ma się zajmować sektorem paliwowym, w
szczególności wytwarzaniem i obrotem biopaliwami. W dniu 1 marca 2006 r.
nadzwyczajne walne zgromadzenie "S." S.A. podjęło uchwałę o zmianie statutu w
3
części dotyczącej przedmiotu działalności przedsiębiorstwa spółki, określając ten
przedmiot jako wytwarzanie i przetwarzanie produktów rafinacji ropy naftowej. W
dniu 8 marca 2006 r. "S." S.A. poinformowała publicznie, że otrzymała od Prezesa
Urzędu Regulacji Energetyki koncesję z 1 marca 2006 r. na obrót paliwami ciekłymi
na okres od 10 marca 2006 r. do 31 grudnia 2025 r. W dniu 10 kwietnia 2006 r. "S."
S.A. poinformowała na swoich stronach internetowych, że podpisała umowę
dzierżawy bazy paliw i urządzeń obejmujących, między innymi, zbiorniki z siecią
rurociągów i układem pompowym oraz stanowiskiem nalewczym, w dniu 24
kwietnia 2006 r. - że rada nadzorcza tej spółki na wniosek zarządu wyraziła zgodę
na wybór lokalizacji gruntów pod obiekty do produkcji esterów metylowych,
natomiast w dniu 12 maja 2006 r. - że doręczyła spółce „N." koncesję na
wytwarzanie paliw ciekłych, co było warunkiem wejścia w życie umowy dzierżawy.
Następnie 20 maja 2006 r. spółka podała do wiadomości, że została zatwierdzona
przez radę nadzorczą umowa na budowę dwóch instalacji do produkcji biodiesla.
Uwzględniając powyższy stan faktyczny Sąd Rejonowy uwzględnił
powództwo Rafinerii T. S.A. o zapłatę kwoty 23.774 zł tytułem zwrotu
odszkodowania wypłaconego M.M. za okres od 28 października do 31 grudnia
2005 r. i oddalił powództwo wzajemne o zapłatę kwot 42.226 zł stanowiącej dalsze
odszkodowanie za powstrzymywanie się od działalności konkurencyjnej za okres
od 1 stycznia do 27 kwietnia 2006 r.
W ocenie Sądu Rejonowego "S." S.A. już w styczniu 2006 r. prowadziła
działalność konkurencyjną w stosunku do Rafinerii T. S.A., ponieważ przedmiot
działalności gospodarczej chronionej zakazem konkurencji obu spółek był taki sam i
taki sam był krąg odbiorców ich produktów. Sąd pierwszej instancji stwierdził, że
pozwany złamał zakaz podejmowania działań konkurencyjnych w stosunku do
byłego pracodawcy w okresie obowiązywania umowy, gdyż został wiceprezesem
zarządu ds. operacyjnych spółki, której działalność pokrywała się z działalnością
powódki, i miał się w niej zajmować produkcją biopaliw. Zdaniem Sądu Rejonowego
należało uznać, że już w okresach, za które powódka wypłaciła pozwanemu
odszkodowanie (listopad - grudzień 2005 r.), planował on działalność
konkurencyjną, której zakres pokrywał się z działalnością byłego pracodawcy.
Pozwany świadomie nie przyjął propozycji dalszej pracy w powodowej Spółce,
4
podjął natomiast zatrudnienie w spółce, która miała produkować biopaliwo i w której
mógł wykorzystać swoją wiedzę zdobytą w czasie pracy w Rafinerii Sąd uznał, że
postępowanie dowodowe wykazało, iż po rozwiązaniu stosunku pracy z powódką
pozwany podjął konkretne działania przygotowawcze do rozpoczęcia działalności
konkurencyjnej, które były najbardziej istotne dla przyszłej działalności produkcyjnej
spółki, w której został wiceprezesem.
Sąd Rejonowy uznał, że odszkodowanie za powstrzymywanie się przez
byłego pracownika od prowadzenia działalności konkurencyjnej należy się za
przestrzeganie umowy o zakazie konkurencji w całym okresie jego obowiązywania,
a nie za poszczególne miesiące tego okresu. Ustalone w umowie miesięczne
okresy wypłaty odszkodowania nie oznaczają, że pracodawca nie może żądać
zwrotu nienależnie pobranego przez pracownika odszkodowania. Wobec
niewątpliwego naruszenia umowy o zakazie konkurencji, pozwany obowiązany jest
na podstawie art. 471 k.c. do naprawienia szkody w pełnej wysokości, poprzez
zwrot pobranych rat odszkodowania. Odpowiedzialność za złamanie umowy o
zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy ma charakter cywilnoprawny i mają
do niej zastosowanie art. 471 i nast. k.c. w związku z art. 300 k.p., co oznacza, że
w przypadku braku korzystniejszych postanowień zawartych w umowie, były
pracownik odpowiada do pełnej wysokości wyrządzonej byłemu pracodawcy
szkody, bez żadnych ograniczeń, jakie przewidują przepisy Kodeksu pracy. Sąd
pierwszej instancji stwierdził, że w postępowaniu zostały wykazane wszystkie
przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej z tytułu naruszenia przez
pozwanego zakazu konkurencji, w tym szkoda oraz związek przyczynowy.
Sąd pierwszej instancji oddalił powództwo wzajemne, ponieważ
postępowanie dowodowe wykazało, że pozwany naruszył umowę o zakazie
konkurencji, dlatego powodowa Spółka była uprawniona do zaprzestania wypłaty
dalszego odszkodowania umownego.
Apelację od powyższego wyroku wniósł pozwany (powód wzajemny),
zarzucając naruszenie: a) art. 1012
§ 2 k.p., poprzez jego niezastosowanie i
nieuwzględnienie faktu, że datą miarodajną dla oceny, czy naruszył on zakaz
konkurencji, był 10 lutego 2006 r., kiedy to powódka (pozwana wzajemna)
odmówiła wypłaty dalszych rat odszkodowania, oraz przyjęcie za podstawę oceny,
5
że pozwany naruszył zakaz konkurencji, zdarzeń mających miejsce już po jego
ustaniu; b) art. 1012
k.p., poprzez błędną wykładnię związaną z oceną, że samo
zatrudnienie go w Zakładach Garbarskich "S." S.A. można zakwalifikować jako
naruszenie zakazu konkurencji po ustaniu stosunku pracy, w związku z błędną
oceną, że "S." S.A. już w okresie przed 10 lutego 2006 r. prowadziła działalność
konkurencyjną w stosunku do powodowej Spółki, w sytuacji gdy wszystkie
czynności tej spółki - zarówno w tym okresie jak i później, do kwietnia 2006 r. -
kwalifikowały się jedynie jako planowanie przyszłej działalności; c) art. 1012
k.p.,
poprzez przyjęcie, że samo ogłoszenie zamiaru rozpoczęcia w przyszłości produkcji
biopaliw przez "S." S.A. oraz związane z tym wypowiedzi innych przedstawicieli tej
spółki, stanowiły o naruszeniu zakazu konkurencji przez pozwanego, w sytuacji gdy
w tym okresie spółka nie spełniała nawet formalnoprawnych warunków do
prowadzenia działalności konkurencyjnej, w szczególności jej statutowy przedmiot
przedsiębiorstwa nie przewidywał produkcji paliw (biopaliw), a spółka do maja 2006
r, nie miała nawet koncesji na produkcję paliw; d) zasady kontradyktoryjności,
poprzez dokonanie przez Sąd Rejonowy ustaleń na podstawie zeznań świadka na
temat okoliczności wykraczających poza przedmiot procesu określony poprzez
twierdzenia i zarzuty stron; e) zasady swobodnej oceny dowodów (art. 233 k.p.c.),
poprzez wyciągnięcie ze zgromadzonego materiału dowodowego wniosków, które z
niego nie wynikały, w postaci ustalenia, że pozwany dopuścił się naruszenia zakazu
konkurencji w okresie, za który otrzymał odszkodowanie, czyli przed 1 stycznia
2006 r., w sytuacji gdy fakt taki nie wynika z żadnych dowodów; f) art. 1012
k.p.,
poprzez zasądzenie na rzecz powódki (pozwanej wzajemnej) dochodzonego przez
nią roszczenia o zwrot wypłaconego odszkodowania za okres do końca 2005 r.,
pomimo braku w regulacji dotyczącej zakazu konkurencji podstawy prawnej do
żądania zwrotu tej kwoty, g) art. 471 k.c. poprzez jego błędne (niezasadne)
zastosowanie jako podstawy roszczenia powódki (pozwanej wzajemnej) o zwrot
kwot wypłaconego odszkodowania za miesiące, w których przestrzeganie zakazu
konkurencji było bezsporne.
Sąd Okręgowy w K. – Sąd Pracy wyrokiem z 18 grudnia 2007 r., zmienił
zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego w ten sposób, że oddalił powództwo (główne),
a w pozostałym zakresie oddalił apelację pozwanego.
6
Sąd Okręgowy stwierdził, że apelacja pozwanego jest uzasadniona w
zakresie zaskarżającym wyrok Sądu Rejonowego w części zasądzającej od niego
na rzecz powódki kwotę 23.774 zł z ustawowymi odsetkami tytułem zwrotu
wypłaconego mu odszkodowania za okres od 28 października 2005 r. do 31
grudnia 2005 r. Sąd uznał jednocześnie, że apelacja nie jest uzasadniona w części
zaskarżającej wyrok Sądu pierwszej instancji oddalający powództwo wzajemne o
zapłatę kwoty 42.225 zł tytułem odszkodowania karencyjnego, wynikającego z
umowy o zakazie konkurencji za okres od 1 stycznia 2006 r. do 28 kwietnia 2006 r.
Sąd Okręgowy zgodził się z ustaleniami Sądu pierwszej instancji, że
pozwany w okresie obowiązywania umowy o zakazie konkurencji naruszył jej
postanowienia przez podjęcie działalności konkurencyjnej. Sąd drugiej instancji nie
zaaprobował natomiast ustaleń, że już w okresie od 28 października 2005 r. do 31
grudnia 2005 r. pozwany podejmował działania konkurencyjne, ponieważ strona
powodowa tej okoliczności ani nie udowodniła, ani nawet nie podnosiła w toku
procesu.
Sąd Okręgowy uznał 23 stycznia 2006 r. za datę, w której pozwany naruszył
obowiązek powstrzymywania się od działań konkurencyjnych (złamał zakaz
konkurencji), ponieważ w tym dniu powierzono mu funkcję wiceprezesa zarządu
Zakładów Garbarskich "S." S.A. Od tej chwili pozwany był odpowiedzialny za
funkcjonowanie tej spółki, za podejmowane przez zarząd spółki decyzje, w tym
opracowanie strategii dalszego rozwoju spółki. Przyjęcie przez pozwanego funkcji
w zarządzie "S." S.A. zbiegło się w czasie z podjęciem decyzji co do zmiany
przedmiotu działalności spółki, w tym sprzedaży przedsiębiorstwa działającego w
branży garbarskiej, a następnie podjęciem działań zmierzających do uruchomienia
działalności wytwórczej produktów rafinacji ropy naftowej, obrotu paliwami ciekłymi,
wreszcie w zakresie produkcji biopaliw. Sąd podkreślił, że powyższy przedmiot
działalności (w branży paliowej) był zbieżny z przedmiotem działalności powodowej
Spółki.
Sąd Okręgowy zgodził się z ustaleniami Sądu Rejonowego, że otrzymanie
przez "S." S.A. w marcu 2006 r. koncesji na obrót paliwami ciekłymi, a w maju
2006 r. zezwolenia na produkcję paliw, musiało zostać poprzedzone wieloma
wcześniejszymi czynnościami przygotowawczymi ze strony zarządu tej spółki
7
(choćby wystąpieniem o koncesję). Dlatego za sprzeczne ze zgromadzonym
materiałem dowodowym należało uznać twierdzenie pozwanego, że w okresie
obowiązywania zakazu konkurencji (do 27 kwietnia 2006 r.) nie podejmował działań
konkurencyjnych wobec strony powodowej, a w związku z brakiem wypłaty
odszkodowania karencyjnego za styczeń 2006 r. (co powinno było nastąpić do 10
lutego 2006 r.) został zwolniony z zakazu konkurencji, ponieważ zakaz konkurencji
przestał obowiązywać w związku z niewywiązaniem się pracodawcy z obowiązku
wypłaty odszkodowania. Sąd Okręgowy przyjął, że pozwany jako członek zarządu
ds. produkcji w Rafinerii miał szeroki dostęp do szczególnie ważnych informacji w
zakresie produkcji paliw, będących zarazem tajemnicą przedsiębiorstwa
powodowej Spółki, i decydując się na objęcie stanowiska członka zarządu "S." S.A.
świadomie zrezygnował z obowiązku powstrzymywania się od działań
konkurencyjnych. Jest bowiem oczywiste, że przedsiębiorca zmieniający
dotychczasowy profil produkcji, wchodząc na nowy rynek - związany z produkcją i
obrotem paliwami - stara się pozyskać do współpracy osoby o określonych
kwalifikacjach, doświadczeniu i wiedzy, a także posiadające informacje
pozwalające na osiągnięcie sukcesu gospodarczego w nowo uruchamianym profilu
działalności.
W ocenie Sądu Okręgowego, czynności podejmowane przez "S." S.A., a w
konsekwencji przez członków nowego jej zarządu, co najmniej od stycznia 2006 r.
można było zakwalifikować jako czynności przygotowawcze do uruchomienia
działalności w branży paliwowej (obejmowały one m.in.: sprzedaż przedsiębiorstwa
w zakresie produkcji garbarskiej, wybór G. Ś. na prezesa zarządu, a pozwanego na
członka zarządu "S." S.A., przygotowanie raportu o planowanym wejściu tej spółki
na rynek paliwowy, wypowiedzi prezesa G. Ś., stanowiące swoistą reklamę,
dotyczące działań tej spółki na rynku paliw, przygotowanie wniosków o otrzymanie
koncesji na produkcję i obrót paliwami, zawarcie stosownych umów). Takie
czynności nie były, wbrew twierdzeniom pozwanego, jedynie planowaniem,
działaniami wewnątrz podmiotu gospodarczego, niewychodzącymi na zewnątrz i
niestanowiącymi działań konkurencyjnych wobec powodowej Spółki. Jednak
samemu pozwanemu można przypisać działania konkurencyjne dopiero od
stycznia 2006 r., kiedy został członkiem zarządu (wiceprezesem) "S." S.A., a nie już
8
wcześniej - jak przyjął Sąd pierwszej instancji. Strona powodowa nie udowodniła,
że pozwany już w okresie poprzedzającym objęcie funkcji członka zarządu "S." S.A.
podejmował konkretne działania na rzecz tej spółki, będące działaniami
konkurencyjnymi w stosunku do powódki. Sąd Okręgowy uznał za chybione
stanowisko pozwanego, że nie naruszył umowy o zakazie konkurencji, a skoro
strona powodowa nie wypłaciła mu odszkodowania za styczeń 2006 r. do 10 lutego
2006 r., to poczynając od tej daty został zwolniony z zakazu konkurencji.
Sąd drugiej instancji, stwierdził, że częściowo błędne ustalenia stanu
faktycznego dokonane przez Sąd pierwszej instancji co do okresu, w którym można
przypisać pozwanemu podjęcie działań konkurencyjnych, a w konsekwencji błędna
w tym zakresie ocena prawna zebranego w sprawie materiału dowodowego, miały
wpływ na rozstrzygnięcie w zakresie powództwa głównego, tj. żądania zwrotu przez
powódkę wypłaconego odszkodowania w kwocie 23.774 zł, nie miały natomiast
wpływu na rozstrzygnięcie w zakresie powództwa wzajemnego o zapłatę dalszej
części odszkodowania za okres od 1 stycznia 2006 r. do 28 kwietnia 2006 r.
Sąd Okręgowy uznał za nietrafne zarzuty pozwanego dotyczące naruszenia
przez Sąd Rejonowy zasady swobodnej oceny dowodów oraz zasady
kontradyktoryjności. Sąd nie podzielił stanowiska pozwanego co do naruszenia
przez Sąd Rejonowy art. 1012
k.p. w związku z oceną, że samo zatrudnienie
pozwanego w "S." S.A. na stanowisku wiceprezesa zarządu ds. operacyjnych
należy zakwalifikować jako naruszenie zakazu konkurencji. Charakter tego
zatrudnienia (członek zarządu w spółce mającej rozpocząć nową dla niej
działalność w sektorze paliwowym, czyli tym, w którym działa powodowa Spółka), a
także całość okoliczności towarzyszących temu zatrudnieniu, świadczą o
naruszeniu przez pozwanego zakazu konkurencji. W ocenie Sądu Okręgowego nie
doszło także do naruszenia przez Sąd Rejonowy art. 1012
§ 2 k.p. poprzez jego
niezastosowanie oraz nieuwzględnienie faktu, że dla oceny, czy pozwany naruszył
zakaz konkurencji, miarodajną datą był 10 luty 2006 r., kiedy to strona powodowa
odmówiła wypłaty kolejnej raty odszkodowania karencyjnego. Odmowa wypłaty raty
odszkodowania za styczeń 2006 r. (wymagalnej do 10 lutego 2006 r.) wynikała ze
stwierdzonego przez stronę powodową naruszenia zakazu konkurencji, związanego
z zatrudnieniem pozwanego w "S." S.A., była więc z pełni uzasadniona.
9
Sąd Okręgowy stwierdził, że umowa o zakazie konkurencji zawarta 16 maja
2005 r. była umową cywilnoprawną wzajemnie zobowiązującą - pozwanego do
powstrzymywania się od działań konkurencyjnych a powódkę do wypłaty w zamian
za to odszkodowania. Naruszenie przez pozwanego zakazu konkurencji uprawniało
stronę powodową do odstąpienia od dalszych wypłat, ponieważ umowa ustała i w
związku z tym odpadł obowiązek świadczenia wzajemnego (por. wyrok Sądu
Najwyższego z 11 stycznia 2006 r., II PK 118/05, OSNP 2006 nr 23-24, poz. 349).
Sąd drugiej instancji uznał, że apelacja pozwanego okazała się uzasadniona
w części zaskarżającej wyrok Sądu pierwszej instancji, w którym zasądzono od
pozwanego na rzecz powódki kwotę 23.774 zł z ustawowymi odsetkami
(uwzględniając powództwo główne). Sąd Okręgowy podzielił pogląd pozwanego, że
naruszony został w tym zakresie art. 471 k.c. poprzez jego błędne zastosowanie
jako podstawy prawnej rozstrzygnięcia. Zgodnie z art. 471 k.c., dłużnik
zobowiązany jest do naprawienia szkody wynikającej z niewykonania lub
nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte
wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie
ponosi. Przesłankami odpowiedzialności kontraktowej są: niewykonanie lub
nienależyte wykonanie zobowiązania, wina (brak należytej staranności) dłużnika,
szkoda i związek przyczynowy. Skoro obligatoryjną przesłanką odpowiedzialności
kontraktowej jest zaistnienie szkody, to na pracodawcy spoczywał obowiązek
wykazania jej powstania oraz że powstała ona na skutek niewykonania lub
nienależytego wykonania umowy z 16 maja 2005 r. (art. 6 k.c. w związku z art. 300
k.p.). W ocenie Sądu Okręgowego strona powodowa nie udowodniła rzeczywistej
szkody (damnum emergens, lucrum cessans), jaką miałaby ponieść wskutek
złamania przez pozwanego umowy konkurencyjnej, gdyż sama okoliczność, że
działania pozwanego miały charakter działań konkurencyjnych, nie oznacza, że
wystąpiła realna szkoda po stronie byłego pracodawcy. Brak choćby jednej
przesłanki odpowiedzialności kontraktowej wyłącza możliwość przyjęcia istnienia
obowiązku naprawienia szkody przez dłużnika. Sąd drugiej instancji podkreślił, że
strona powodowa nigdy nie wskazywała, że jej żądania mają oparcie w art. 471
k.c., twierdziła natomiast, iż wypłacone pozwanemu raty odszkodowania za
listopada i grudzień 2005 r. mają charakter świadczenia nienależnego.
10
W ocenie Sądu Okręgowego brak jest podstaw do przyjęcia obowiązku
zwrotu przez pozwanego otrzymanego świadczenia w oparciu o przepisy o
bezpodstawnym wzbogaceniu się, a w szczególności o nienależnym świadczeniu
(art. 410 k.c. w związku z art. 300 k.p.). Pozwanemu można było przypisać
działania konkurencyjne wobec strony powodowej dopiero od stycznia 2006 r.; nie
można w tej sytuacji uznać, że powódka nie była obowiązana do wypłaty
odszkodowania za okres od 28 października do 31 grudnia 2005 r., ponieważ w tym
okresie pozwany faktycznie powstrzymywał się od działań konkurencyjnych.
Zdaniem Sądu drugiej instancji, brak było podstaw do uznania, że odpadła