I PK 57/08

Orzeczenie procesowe
SN2 października 2008·sentence
InneBHP
Podsumowanie AI

Sąd Najwyższy uchylił wyrok sądu drugiej instancji oraz poprzedzający go wyrok sądu rejonowego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Powód, były pracownik kopalni, domagał się zadośćuczynienia za cierpienia fizyczne i psychiczne związane z ubytkiem słuchu, który – według jego twierdzeń – powstał wskutek warunków pracy pod ziemią. Sądy niższych instancji oddaliły powództwo jako przedwczesne, uznając, że powód nie wyczerpał drogi administracyjnej w sprawie choroby zawodowej i nie uzyskał jednorazowego odszkodowania z ZUS. Sąd Najwyższy uznał to stanowisko za błędne. Wskazał, że roszczenie nie było oparte na twierdzeniu o chorobie zawodowej, lecz o odpowiedzialności deliktowej pracodawcy za rozstrój zdrowia spowodowany warunkami pracy, czyli tzw. chorobę pracowniczą. W takiej sytuacji podstawą prawną są art. 444 § 1 i art. 445 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p. oraz art. 435 k.c. Sąd Najwyższy podkreślił, że konieczne jest ustalenie, czy doszło do rozstroju zdrowia i czy pozostaje on w związku przyczynowym z warunkami pracy, czego sądy niższych instancji nie zbadały. Sprawa wymaga więc ponownego postępowania dowodowego, w tym oceny związku między ubytkiem słuchu a pracą powoda.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy pracodawca odpowiada deliktowo za rozstrój zdrowia spowodowany warunkami pracy, mimo braku stwierdzenia choroby zawodowej
  • ·czy roszczenie o zadośćuczynienie z art. 445 k.c. jest uzależnione od wcześniejszego postępowania przed ZUS w sprawie choroby zawodowej
  • ·czy ubytek słuchu wywołany warunkami pracy może stanowić podstawę roszczenia jako choroba pracownicza
  • ·konieczność ustalenia związku przyczynowego między warunkami pracy a rozstrojem zdrowia
  • ·obowiązek przeprowadzenia pełnego postępowania dowodowego, w tym opinii biegłego
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 2 października 2008 r. I PK 57/08 Odpowiedzialność pracodawcy wobec pracownika z tytułu czynu niedo- zwolonego polegającego na wywołaniu rozstroju zdrowia (art. 444 § 1 i art. 445 § 1 k.c.) obejmuje także skutki choroby spowodowanej warunkami pracy, nie- będącej chorobą zawodową (choroba pracownicza). Przewodniczący SSN Teresa Flemming-Kulesza (sprawozdawca), Sędziowie SN: Katarzyna Gonera, Józef Iwulski. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 2 paździer- nika 2008 r. sprawy z powództwa Adama D. przeciwko Kompanii Węglowej SA Ko- palni Węgla Kamiennego „K.” w K. o zadośćuczynienie, na skutek skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gliwicach z dnia 13 grudnia 2007 r. [...] u c h y l i ł zaskarżony wyrok oraz poprzedzający go wyrok Sądu Rejonowe- go w Gliwicach z dnia 22 maja 2007 r. [...] i przekazał sprawę temu Sądowi Rejono- wemu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyj- nego. U z a s a d n i e n i e Powód Adam D. pozwem wniesionym przeciwko Kompanii Węglowej SA Od- dział KWK K. w K. domagał się zasądzenia na swoją rzecz kwoty 15.000 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia wniesienia powództwa „tytułem zadośćuczynienia za cierpienia fizyczne i psychiczne doznawane w związku z chorobą słuchu”. Pozwana Kompania Węglowa SA Oddział KWK K. w K. wniosła o oddalenie powództwa. Wyrokiem z dnia 22 maja 2007 r. [...] Sąd Rejonowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gliwicach oddalił powództwo „jako przedwczesne” i odstąpił od ob- ciążania powoda kosztami zastępstwa procesowego. Sąd Rejonowy ustalił, że po- 2 wód od 1 sierpnia 1973 r. do 30 grudnia 2002 r. był zatrudniony u pozwanej, a w okresie ostatnich 12 lat pracował pod ziemią na stanowisku górnik-ślusarz-spawacz- hydromechanik. Od 2002 r. powód nie pracuje, korzysta z emerytury górniczej. Na co dzień powód odczuwa różnego rodzaju utrudnienia związane ze schorzeniem słuchu, „wszelkie sprawy urzędowe musi załatwiać w obecności żony, ponieważ nie słyszy zbyt dobrze, ma również problemy z tym związane w życiu codziennym, nadto rodzi- na denerwuje się, ponieważ głośno włączony jest telewizor, kiedy powód z niego ko- rzysta. Ogólnie powód jest nerwowy z powodu tych utrudnień. Leczył się w przy- chodni przyzakładowej, gdzie powiedziano mu, iż jest to stały ubytek nie do wylecze- nia. Nie zalecano powodowi stosowania aparatu słuchowego.” Decyzją z dnia 2 czerwca 2003 r. Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w G. nie stwier- dzono u powoda choroby zawodowej schorzenia słuchu. Powód był wcześniej bada- ny w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy, Poradni Chorób Zawodowych w S., gdzie nie rozpoznano choroby zawodowej. Po odwołaniu się od orzeczenia lekar- skiego powód został przebadany w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowi- skowego Przychodni Chorób Zawodowych w S., gdzie również stwierdzono brak podstaw do rozpoznania „zawodowego uszkodzenia urazu akustycznego”. Powód nie domagał się jednorazowego odszkodowania z Zakładu Ubezpieczeń Społecz- nych w związku z chorobą - zawodowym uszkodzeniem słuchu. W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy uznał, że powództwo jako przedwczesne nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd pierwszej instancji stwierdził, że podstawę prawną powództwa stanowił art. 445 k.c. w związku z art. 300 k.p., zgodnie z którym, w razie uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia poszkodowany może do- magać się od osoby ponoszącej za to odpowiedzialność odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Zadośćuczynienie pieniężne ma na celu przede wszystkim złagodzenie cierpień powoda, a nadto stanowi formę rekompen- saty pieniężnej za doznaną krzywdę i powinno stanowić ekonomicznie odczuwalną wartość. Wysokość zadośćuczynienia zależy od oceny całokształtu okoliczności, w tym rozmiaru doznanych cierpień, ich intensywności, trwałości czy nieodwracalności skutków uszkodzenia ciała, jak również wieku poszkodowanego oraz wpływu cho- roby na jego życie osobiste i zawodowe. Odpowiedzialność pozwanej - jako zakładu górniczego - oparta jest na zasadzie ryzyka określonej w art. 435 k.c. Sąd Rejonowy powołał się na orzeczenia Sądu Najwyższego i podkreślił, że pracownik nie może domagać się zadośćuczynienia na podstawie art. 445 k.c. przed rozpoznaniem jego 3 roszczeń o świadczenia przysługujące mu z ubezpieczenia społecznego. Prawo do świadczeń ustala i świadczenia te wypłaca Zakład Ubezpieczeń Społecznych, a drogę sądową z tym związaną poprzedza postępowanie administracyjno-rentowe. Otwiera ją dopiero odwołanie od decyzji organu rentowego. Dopiero po rozpoznaniu prawa do jednorazowego odszkodowania z tytułu uszczerbku na zdrowiu z powodu choroby zawodowej czy też wypadku przy pracy pracownik może dochodzić zadość- uczynienia w oparciu o przepisy Kodeksu cywilnego. Świadczenia z ustawy wypad- kowej są limitowane co do wysokości, a odpowiedzialność cywilnoprawna pracodaw- cy ma charakter uzupełniający. Roszczenia o te świadczenia uzupełniające wywo- dzone w oparciu o art. 445 k.c. mogą być dochodzone przez pracownika tylko wów- czas, gdy limitowane świadczenia przyznane na podstawie przepisów ustawy wy- padkowej nie pokrywają w całości kosztów wynikłych z uszkodzenia ciała lub wywo- łania rozstroju zdrowia i powstałej krzywdy. Żądania zgłoszone bezpośrednio do pra- codawcy jako przedwczesne podlegają oddaleniu. Sąd Rejonowy ustalił, że powód nie dochodził przed organem rentowym żad- nych roszczeń z tytułu schorzenia słuchu. Sąd pierwszej instancji stwierdził, iż przy orzekaniu o wysokości zadośćuczynienia należy brać pod uwagę całokształt ujaw- nionych okoliczności, w szczególności co do trwałości i skutków choroby zawodowej, stopnia doznanych cierpień, ich nasilenia, prognoz na przyszłość, a także fakt czę- ściowego zaspokojenia szkody występującej u powoda odszkodowaniem z tytułu uszczerbku na zdrowiu w określonej kwocie przyznanej w decyzji organu rentowego. Zdaniem Sądu zadośćuczynienie pieniężne można przyznać jedynie w przypadkach wyraźnie w ustawie przewidzianych, co oznacza, że możliwe jest przyznanie zadość- uczynienia pieniężnego wyjątkowo, regułą jest bowiem, że naprawieniu podlega tylko szkoda majątkowa. Oznacza to również, iż wysokość ewentualnego zadośćuczynie- nia nie może być nadmierna w stosunku do doznanej krzywdy i aktualnych stosun- ków majątkowych społeczeństwa, a więc powinna być utrzymana w rozsądnych gra- nicach i należy kierować się przy orzekaniu w tym zakresie zasadą umiarkowania. Powyższy wyrok został zaskarżony apelacją wniesioną przez powoda. Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 13 grudnia 2007 r. [...] oddalił tę apelację. Sąd Okręgowy przyjął jako własne ustalenia poczynione przez Sąd Rejonowy i uznał, że powód nie wyczerpał postępowania w kierunku otrzymania jednorazowego odszkodowania w związku z chorobą zawodo- wą. Wyrok Sądu Rejonowego jest słuszny i prawidłowy w ocenie Sądu Okręgowego. 4 Przedmiotowe żądanie jako przedwczesne podlegało oddaleniu. Wystąpienie z rosz- czeniem o zadośćuczynienie dawało podstawę do założenia, iż szkoda powoda nie została w pełni zrekompensowana przez świadczenia należne z ustawy wypadkowej. Tymczasem powód, jak do tej pory nie wystąpił na drogę postępowania przed ZUS celem uzyskania jednorazowego odszkodowania. Sąd Okręgowy podniósł, że ustawa z dnia 24 maja 1990 r. o zmianie niektórych przepisów o zaopatrzeniu eme- rytalnym (Dz.U. Nr 36, poz. 206) weszła w życie z dniem 1 stycznia 1990 r. (poza art.17, który uzyskał moc od dnia 27 marca 1990 r.). W art. 4 pkt 3 dokonano zmiany ustawy z 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (Dz.U. 1983 r. Nr 30 poz.144 ze zm.) polegającej na skreśleniu jej art. 40. Zmiana ta w świetle utrwalonych poglądów Sądu Najwyższego, umożliwia stoso- wanie norm prawa cywilnego w zbiegu z normami regulującymi świadczenia z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 14 grudnia 1990 r., III PZP 20/90, OSNCP 1991 nr 7, poz. 79). Oznacza to, że poszko- dowany wskutek wypadku przy pracy lub choroby zawodowej może dochodzić od- szkodowania „na zbiegających się podstawach”, tj. na podstawie przepisów ustawy wypadkowej, oraz na podstawie przepisów prawa cywilnego, w zakresie szkód nie- pokrytych odszkodowaniem z ustawy wypadkowej (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 października 1998 r., II UKN 273/98, OSNAPiUS 1999 nr 22, poz. 733). Opisywa- ne roszczenia cywilnoprawne nazywane są „roszczeniami uzupełniającymi”. Jednym z takich roszczeń jest dochodzone niniejszym pozwem zadośćuczynienie. Zadość- uczynienie pieniężne z art. 445 § 1 k.c. ma na celu naprawienie krzywdy, a więc szkody niemajątkowej. Obejmuje i uwzględnia wszystkie cierpienia fizyczne i psy- chiczne, zarówno już doznane jak i przyszłe. Zadośćuczynienie ma więc charakter całościowy, ma stanowić rekompensatę pieniężną za całą krzywdę doznaną przez poszkodowanego i dlatego polega na jednorazowym przyznaniu określonej kwoty pieniężnej. Natomiast jednorazowe odszkodowanie przewidziane ustawą wypadkową jest jednorazowym odszkodowaniem pieniężnym za stały lub długotrwały uszczerbek na zdrowiu, którego doznał pracownik, Wynika więc z zestawienia tych przepisów, że pojęcie zadośćuczynienia za doznaną krzywdę jest pojęciem szerszym i mieszczą- cym w sobie inne jeszcze elementy, których nie jest w stanie zaspokoić jednorazowe odszkodowanie. Należy więc przyjąć, iż sąd rozpoznający roszczenie pracownika wynikające z art. 445 § 1 k.c., którego podstawą był wypadek przy pracy lub choroba zawodowa, musi ustalić dalsze elementy wchodzące w zakres pojęcia krzywdy po- 5 nad te, które zaspokojone zostały otrzymanym już jednorazowym odszkodowaniem w myśl odpowiedniej ustawy wypadkowej. Sąd Okręgowy ponownie podkreślił, że wysokość otrzymanego jednorazowe- go odszkodowania za uszczerbek na zdrowiu stanowiący przyczynę szkody na oso- bie musi być brana pod uwagę przy określaniu wysokości zadośćuczynienia pienięż- nego z art. 445 k.c. (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 stycznia 2000 r., II UKN 258/99, OSNAPiUS 2001 nr 9, poz. 318). Zdaniem Sądu Okręgowego, wobec nieza- spokojenia ewentualnych roszczeń powoda z ustawy wypadkowej obciążających or- gan rentowy, powództwo o roszczenie uzupełniające z Kodeksu cywilnego, jakim jest zadośćuczynienie, okazało się przedwczesne. Powyższy wyrok został w całości zaskarżony skargą kasacyjna wniesioną przez powoda. Wyrokowi Sądu Okręgowego w Gliwicach zarzucono obrazę przepi- sów prawa materialnego, a w szczególności: art. 445 k.c., przez jego niezastosowa- nie w konsekwencji uznania, że roszczenie było przedwczesne w związku z niewy- czerpaniem drogi postępowania administracyjnego w zakresie stwierdzenia choroby zawodowej, mimo że droga ta została wyczerpana albowiem w tym przedmiocie zo- stała wydana decyzja sanitarna odmawiająca stwierdzenia choroby zawodowej, a decyzja ta ma walor prawomocności bo nie została zaskarżona, a zatem roszczenie powoda wywodzi się z choroby pracowniczej. Zarzucono ponadto naruszenie prawa procesowego, a w szczególności art. 227 k.p.c. w związku z art. 286 k.p.c., przez niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy i odmowę dopuszczenia dowodu z opinii biegłego laryngologa. Wskazując na powyższe wniesiono o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i uwzględnienie apelacji powoda w całości lub jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy w całości do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie od pozwanej kosztów postępowania, w tym kosztów z tytułu zastępstwa adwokackiego za wszystkie in- stancje. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Podstawy skargi kasacyjnej są usprawiedliwione. Powód domaga się zadość- uczynienia, twierdząc, że będąc przez wiele lat pracownikiem strony pozwanej na skutek warunków pracy doznał uszczerbku słuchu, co powoduje dolegliwości w sfe- rze psychicznej, gdyż utrudnia jego prawidłowe funkcjonowanie w społeczeństwie. 6 Powód nie twierdzi, że zapadł na chorobę zawodową, przeciwnie podaje, że nie stwierdzono u niego tego rodzaju choroby, a decyzja w tym przedmiocie jest prawo- mocna. Tak skonstruowane roszczenie podlega ocenie na podstawie przepisów Ko- deksu cywilnego o odpowiedzialności z tytułu czynów niedozwolonych, stosowanych w związku z art. 300 k.p. Powód nie dochodzi roszczeń z tytułu rozstroju zdrowia mającego postać choroby zawodowej. Podnoszone dolegliwości, związane - według twierdzeń powoda - z niekorzystnymi warunkami pracy można określić natomiast jako chorobę pracowniczą. Roszczenie będące przedmiotem rozpoznania w tej sprawie winno być zatem ocenione na podstawie art. 445 § 1 k.c. w związku z art. 444 k.c. Istota sprawy polega na ustaleniu (przy zachowaniu reguł dowodzenia), czy powód doznał rozstroju zdrowia w rozumieniu art. 444 § 1 k.c. i - w razie takiego ustalenia - czy ów rozstrój (upośledzenie słuchu) pozostaje w związku przyczynowym z działalnością pozwanej, a ściślej z warunkami pracy. Nie ulega wątpliwości, że strona pozwana ponosi odpowiedzialność na zasa- dzie ryzyka jako prowadząca na własny rachunek przedsiębiorstwo wprawiane w ruch za pomocą sił przyrody. Zgodnie zatem z art. 435 k.c. jej odpowiedzialność by- łaby wyłączona tylko w razie ustalenia, że rozstrój zdrowia powoda (gdyby został ustalony i pozostawał w związku przyczynowym z działaniem pracodawcy czyli wa- runkami pracy) nastąpił wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy powoda lub osoby trzeciej za którą pozwana nie ponosi odpowiedzialności. Sądy orzekające w tej sprawie nie rozpoznały istoty sprawy, mylnie zakładając, że powód winien wyczerpać drogę postępowania administracyjnego przed organem rentowym w celu ustalenia choroby zawodowej i należnego z jej tytułu „jednorazowego odszkodowania”. Brak stwierdzenia choroby zawodowej i nieprzyznanie „jednorazowego odszkodowania” stanowi w ocenie Sądów przeszkodę do dochodzenia zadośćuczynienia z tytułu ubytku słuchu. Takie stanowisko można by uznać za słuszne jedynie wówczas, gdyby przedmiotem rozpoznania było żądanie wywodzone z twierdzenia o zachoro- waniu na chorobę zawodową. Nie jest to jednak odpowiednie do podstawy faktycznej pozwu. Sąd Rejonowy (co bezzasadnie zaakceptował Sąd Okręgowy) bezpodstaw- nie poprzestał na ustaleniu dolegliwości, na które cierpi powód i trudności w życiu codziennym, jakie są jego udziałem, a nie przeprowadził dowodów (pominął zgłasza- ne dowody) na okoliczność związku przyczynowego między ustalonymi okoliczno- ściami a warunkami pracy w okresie zatrudnienia u pozwanej. Te fakty miały istotne znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy w rozumieniu art. 227 k.p.c., gdyż bez ich wy- 7 jaśnienia nie można było dokonać oceny zgłoszonego roszczenia w świetle art. 445 k.c. w związku z art. 444 § 1 k.c. i art. 435 k.c. Dochodzenie roszczeń przed organem rentowym miałoby znaczenie tylko w sytuacji, gdyby żądanie pozwu było oparte na twierdzeniu, że powód cierpi na chorobę zawodową, co nie ma miejsca w tej sprawie. Odpowiedzialność pracodawcy wobec pracownika z tytułu czynów niedozwolonych, a w szczególności z tytułu rozstroju zdrowia, nie ogranicza się do uzupełniającej wo- bec odpowiedzialności organu rentowego odpowiedzialności za wywołanie choroby zawodowej. Nie zawsze zatem dochodzi do zbiegu odpowiedzialności cywilnej pra- codawcy z odpowiedzialnością z tytułu wystąpienia ryzyka ubezpieczeniowego w postaci choroby zawodowej. Odmienny pogląd wynikający z zaskarżonego wyroku nie ma podstawy prawnej. Z tych przyczyn zaskarżony wyrok oraz - z uwagi na nieprzeprowadzenie nie- zbędnego postępowania dowodowego - również wyrok Sądu pierwszej instancji podlegały uchyleniu, a sprawa przekazaniu do ponownego rozpoznania (art. 39815 § 1 k.p.c.). ========================================