Sprawa dotyczyła ustalenia, czy mąż prowadzącej bar i sklep Reginy K. powinien być uznany za osobę współpracującą przy prowadzeniu działalności gospodarczej, a tym samym objęty obowiązkowymi ubezpieczeniami społecznymi. Sąd Okręgowy uznał, że pomoc Romana K. miała charakter jedynie doraźny i rodzinny, więc nie stanowiła współpracy w rozumieniu ustawy. Sąd Apelacyjny zmienił to rozstrzygnięcie i przyjął, że czynności męża były stałą współpracą, bez której działalność nie mogłaby funkcjonować, dlatego podlegał on ubezpieczeniom. Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując przede wszystkim na wadliwe ustalenie stanu faktycznego i niewystarczające uzasadnienie. Podkreślił, że dla uznania małżonka za osobę współpracującą konieczne jest ustalenie, iż pomoc ma charakter stały i realnie wpływa na osiąganie dochodów z działalności. Sama okazjonalna pomoc rodzinna nie wystarcza. Jednocześnie SN stwierdził, że sąd drugiej instancji nie odniósł się prawidłowo do całego materiału dowodowego.
Kluczowe kwestie prawne:
·Definicja osoby współpracującej przy prowadzeniu pozarolniczej działalności gospodarczej w rozumieniu ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych
·Rozróżnienie między doraźną pomocą małżeńską a stałą współpracą rodzącą obowiązek ubezpieczeń emerytalnego i rentowych
·Wymogi prawidłowego uzasadnienia wyroku sądu drugiej instancji i granice kontroli apelacyjnej
·Znaczenie ustaleń faktycznych dla subsumcji pod art. 8 ust. 11 i art. 6 ust. 1 pkt 5 ustawy systemowej
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 19 kwietnia 2000 r., II CKN
924/98, OSNC 2000 nr 11, poz. 201). Tymczasem Sąd Apelacyjny, choć dokonał
odmiennych ustaleń, stwierdzając, że czynności wykonywane przez męża wniosko-
6
dawczyni miały charakter pracy wykonywanej wspólnie i we wzajemnym porozumie-
niu z żoną, zainteresowany de facto odpowiadał za zaopatrzenie baru, w przeważa-
jącej mierze dokonywał zakupu towaru, odbierał go w barze, pomagał przenosić,
ustawiając na półkach, w lodówkach, czy na zapleczu, wielokrotnie obsługiwał klien-
tów, nie wskazał ich źródła. Podjęcie przez Sąd odwoławczy decyzji co do istoty
sprawy powinno być poprzedzone kontrolą przeprowadzoną przez ten Sąd, obejmu-
jącą zebrany materiał dowodowy, o którym mowa w art. 382 k.p.c. Kontrola ta obej-
muje także zgodność rozstrzygnięcia sądu z dokonanymi ustaleniami faktycznymi
oraz powinna być dokonana w aspekcie adekwatności zakwestionowanych w apela-
cji od ustaleń do zebranego w sprawie materiałem dowodowym. Odmienna praktyka
sprowadzająca się w istocie do zastępowania własnym orzeczeniem orzeczenia
sądu pierwszej instancji koliduje z rolą procesową sądu drugiej instancji, którego
orzeczenia - ze względu na wprowadzane coraz dalsze ograniczenia w dostępie do
kolejnej instancji - w ogóle nie podlegają sprawdzeniu. W drastycznej sytuacji sąd
drugiej instancji może działać jako jedna i ostateczna instancja. Dlatego też kwestia
objęcia badaniem całości materiału zebranego (i ewentualnie uzupełnionego) należy
do zasadniczych także z punktu widzenia wskazanych na wstępie postanowień Kon-
stytucji. Zarzut naruszenia art. 382 k.p.c. należy więc uznać za uzasadniony, podob-
nie jak zarzut odnoszący się do naruszenia art. 328 § 2 k.p.c.
Do konstrukcji uzasadnienia orzeczenia sądu drugiej instancji, orzekającego
co do istoty sprawy (w tym wyroku reformatoryjnego) ma, na podstawie art. 391
k.p.c., odpowiednie zastosowanie art. 328 § 2 k.p.c., w szczególności w zakresie
zrekonstruowania podstawy faktycznej tego orzeczenia oraz wyjaśnienia jego pod-
stawy prawnej i wzajemnych powiązań tych elementów. Zgodnie z art. 328 § 2 k.p.c.
uzasadnienie wyroku powinno zawierać wskazanie podstawy faktycznej rozstrzy-
gnięcia, a mianowicie: ustalenie faktów, które sąd uznał za udowodnione, dowodów,
na których się oparł, i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i
mocy dowodowej, oraz wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem prze-
pisów prawa. Uzasadnienie zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku Sądu Apelacyj-
nego nie spełnia przytoczonych wymagań ustawowych. Nie wynika bowiem z niego
w sposób jasny i niebudzący wątpliwości, jakie fakty zostały ustalone, jakim dowo-
dom dano wiarę, a jakim jej odmówiono. Z ujęcia redakcyjnego art. 328 § 2 k.p.c.
wynika, że punktem wyjścia dla przedstawienia w pisemnych motywach wyroku ma-
terialnoprawnej koncepcji rozstrzygnięcia sprawy powinny być prawidłowo poczynio-
7
ne ustalenia faktyczne. Ustalenia muszą zaś odpowiadać postulatowi jasności i kate-
goryczności. W uzasadnieniu wyroku musi znaleźć odzwierciedlenie dokonany wybór
dowodów, które stanowiły podstawę zrekonstruowanych faktów (podstawę faktyczną
rozstrzygnięcia), a także wybór określonych przepisów, będących jego podstawą
prawną, ustalenie w drodze wykładni ich znaczenia oraz zastosowanie norm praw-
nych w związku z poczynionymi ustaleniami faktycznymi (por. wyrok Sądu Najwyż-
szego z 7 maja 2002 r., I CKN 105/00, LEX nr 55169). Uzasadnienie wyroku Sądu
Apelacyjnego w części dotyczącej oceny charakteru czynności wykonywanych przez
zainteresowanego nie spełnia przedstawionych wyżej kryteriów, jest bowiem lako-
niczne, a nawet całkowicie arbitralne. W takiej sytuacji ustalenia faktyczne Sądu dru-
giej instancji noszą cechy dowolności, co uzasadnia trafność kasacyjnego zarzutu
naruszenia art. 328 § 2 k.p.c.
Brak odniesienia się Sądu Apelacyjnego do całokształtu zgromadzonego w
sprawie materiału dowodowego jest nie tylko mankamentem uzasadnienia, ale także
usprawiedliwia materialnoprawne zarzuty skargi kasacyjnej. Nie jest bowiem możliwe
prawidłowe zastosowanie prawa materialnego (dokonanie prawidłowej subsumcji)
bez zgodnego z prawem (procesowym) ustalenia podstawy faktycznej rozstrzygnię-
cia. Z art. 6 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpie-
czeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2007 r. Nr 11, poz. 74 ze zm., powoływa-
nej dalej jako „ustawa systemowa”) wynika, że obowiązkowo ubezpieczeniom: eme-
rytalnemu i rentowym podlegają osoby prowadzące pozarolniczą działalność oraz
osoby z nimi współpracujące. W myśl art. 8 ust. 11 tej ustawy za osobę współpracu-
jącą z osobami prowadzącymi pozarolniczą działalność uważa się małżonka, dzieci
własne, dzieci drugiego małżonka i dzieci przysposobione, rodziców, macochę, oj-
czyma oraz osoby przysposabiające, jeżeli pozostają z nimi we wspólnym gospodar-
stwie domowym i współpracują przy prowadzeniu tej działalności. Jeżeli kryteria
określone dla osób współpracujących spełnia pracownik, to dla celów ubezpieczeń
społecznych jest traktowany jak osoba współpracująca (art. 8 ust. 2 ustawy syste-
mowej). Ustawa systemowa nie zawiera legalnej definicji „współpracy przy prowa-
dzeniu działalności”, z czego jednak nie można wyprowadzać wniosku, że w każdej
sytuacji wykonywania określonego zadania (pracy) przez małżonka osoby prowa-
dzącej działalność gospodarczą, na rzecz małżonka - przedsiębiorcy, dla celów pro-
wadzonej przez niego działalności, praca ta dla celów ubezpieczeń społecznych
musi być kwalifikowana jako współpraca przy prowadzeniu tej działalności. Okazjo-
8
nalna pomoc, jaką świadczy osobie prowadzącej działalność gospodarczą w tej
działalności jego małżonek, prowadzący z nim wspólne gospodarstwo domowe, sta-
nowi konsekwencję obowiązku małżonków do wzajemnej pomocy oraz współdziała-
nia dla dobra rodziny, którą przez swój związek założyli (art. 23 i 27 k.r.o.). Z powo-
łanych przepisów Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego nie można wysnuwać obo-
wiązku świadczenia pracy w zakładzie współmałżonka, jednak w sytuacjach, w któ-
rych z określonych powodów prowadzący działalność gospodarczą małżonek nie
może wykonać czy wykonywać określonej czynności, brak jest przeszkód, a jak
twierdzą niektórzy komentatorzy, istnieje powinność drugiego małżonka udzielenia
pomocy i wykonania nieodpłatnie pracy za małżonka, który tej pracy wykonać nie
może (por. A. Dyoniak: Praca świadczona przez małżonka w zakładzie współmał-
żonka albo przy wykonywaniu przez niego zawodu, Studia Prawnicze 1992 nr 3 - 4,
s. 55). Również pomoc świadczona przez małżonka regularnie na rzecz drugiego
małżonka w prowadzonej przez niego działalności gospodarczej nie może budzić
wątpliwości, choćby z tego względu, że zgodnie z art. 36 § 1 k.r.o. oboje małżonko-
wie są obowiązani współdziałać w zarządzie majątkiem wspólnym, a stosownie do §
2 tego artykułu zgoda drugiego małżonka potrzebna jest wyłącznie przy dokonywaniu
czynności przekraczających czynności zwykłego zarządu. Udzielana przez małżonka
pomoc w prowadzonej przez drugiego małżonka działalności gospodarczej, w ra-
mach ustawowego obowiązku wzajemnej pomocy, jest normalną konsekwencją
współdziałania małżonków na rzecz założonej przez nich rodziny i nie podlega zasa-
dzie odpłatności (por. M. Skąpski: Świadczenie pracy podporządkowanej w ramach
małżeńskiego obowiązku pomocy, Państwo i Prawo 1999 nr 12, s. 56). Brak jest więc
uzasadnienia dla ograniczania możliwości korzystania przez osobę fizyczną prowa-
dzącą działalność gospodarczą (najczęściej jest to działalność prowadzona w nie-
wielkim rozmiarze w umownych ramach przedsiębiorstwa rodzinnego) z pomocy
małżonka w tej działalności, jeżeli taka jest zgodna wola małżonków w tym przed-
miocie i jeżeli ze względu na rozmiary prowadzonej działalności jest niecelowe i nie-
racjonalne zatrudnianie pracownika. Zaznaczenia wymaga, że pomoc małżonka
może mieć charakter awaryjny, incydentalny, kiedy wyręczając małżonka, przedsię-
biorcę działa niejako „w zastępstwie” tego przedsiębiorcy, ale może polegać również
na innego rodzaju aktywności na rzecz prowadzonego przez niego przedsiębiorstwa.
Biorąc pod uwagę, że ustawa systemowa, realizując podstawowe zasady
ubezpieczeń społecznych, tj. powszechności i równości, chroni swym zakresem
9
wszystkie osoby żyjące z własnej pracy, wiążąc przy tym przymus ubezpieczenia nie
tylko z działalnością zapewniającą środki utrzymania, ale również z faktem posiada-
nia jakiś stałych źródeł dochodu (np. stypendia, zasiłki dla bezrobotnych, zasiłki z
ubezpieczenia społecznego), uznać można, że współpracą przy prowadzeniu dzia-
łalności gospodarczej powodującą powstanie obowiązku ubezpieczenia emerytalne-
go i rentowego, jest takie współdziałanie małżonka przedsiębiorcy, które generuje
stałe, dodatkowe dochody z tej działalności. Inaczej rzecz ujmując, współpracą jest
stała pomoc przy prowadzeniu działalności, bez której stanowiące majątek wspólny
małżonków dochody z tej działalności nie osiągałyby takiego pułapu, jaki zapewnia
ich współdziałanie przy tym przedsięwzięciu. W takiej sytuacji można bowiem zasad-
nie twierdzić, że małżonek przedsiębiorcy podejmuje aktywność przynoszącą mu
określone dochody, z którą wiąże się obowiązek ubezpieczeń: emerytalnego i rento-
wych. Takie rozumienie współpracy przy prowadzeniu działalności gospodarczej od-
powiada celom ustawy systemowej wyrażającym się przymusem ubezpieczenia, na
zasadzie równości, wszystkich zarobkujących własną pracą (niezależnie od podsta-
wy jej świadczenia). Z powyższego wyraźnie wynika, iż ocena, czy w konkretnej sy-
tuacji pomoc świadczona przez małżonka może być uznawana za współpracę w ro-
zumieniu art. 8 ust. 11 ustawy systemowej, stanowiącą w myśl art. 6 ust. 1 pkt 5 tej
ustawy podstawę do objęcia tej osoby obowiązkowymi ubezpieczeniami: emerytal-
nym i rentowymi, wymaga uprzednich ustaleń faktycznych co do charakteru i rodzaju
tych czynności. Z przyczyn wskazanych wyżej nie można uznać, że Sąd Apelacyjny
prawidłowo ustalił podstawę faktyczną rozstrzygnięcia, co usprawiedliwia kasacyjny
zarzut naruszenia przepisów prawa materialnego w postaci przytoczonych przepisów
ustawy systemowej.
Brak jest natomiast przesłanek do uwzględnienia pozostałych zarzutów skar-
żącej, sformułowanych w ramach drugiej podstawy kasacyjnej. Naruszenie art. 233 §
1 k.p.c. nie może stanowić uzasadnionej podstawy skargi, albowiem niedopuszczal-
ne jest jej oparcie na zarzutach dotyczących ustalenia faktów lub oceny dowodów
(art. 3983
§ 3 k.p.c.).
Nie doszło też do uchybienia art. 373 k.p.c. w związku z art. 370 k.p.c. i w
związku z art. 377 k.p.c. oraz w związku z art. 368 § 1 pkt 2 i 3 k.p.c., albowiem ape-
lację niespełniajacą wymagań określonych w art. 368 § 1 pkt 1 - 3 i 5 k.p.c. sąd od-
rzuca bez wzywania do uzupełnienia tych braków tylko wówczas, gdy środek zaskar-
żenia został sporządzony przez adwokata, radcę prawnego lub rzecznika patentowe-
10
go (art. 3701
k.p.c.). W innym przypadku strona powinna być wezwana do uzupełnie-
nia tych braków (art. 130 § 1 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c.), a odrzucenie
apelacji mogłoby nastąpić tylko w przypadku nieuzupełnienia braków w wyznaczo-
nym terminie (art. 370 k.p.c.). Apelację od wyroku Sądu Okręgowego sporządził dy-
rektor Oddziału ZUS, a Sąd nie wzywał go do uzupełnienia jej braków poprzez
przedstawienie zarzutów i ich uzasadnienia, wobec czego nie było podstaw do od-
rzucenia apelacji w myśl art. 370 k.p.c.
Wbrew twierdzeniom skargi nie doszło też do naruszenia art. 373 k.p.c. w
związku z art. 368 § 1 pkt 5 k.p.c. w związku z art. 378 § 1 k.p.c., jak również art. 378
§ 1 k.p.c. w związku z art. 368 § 1 pkt 1 k.p.c., albowiem apelacja organu rentowego
zawierała wniosek o zmianę wyroku Sądu Okręgowego i oddalenie odwołania, co
jest równoznaczne z zaskarżeniem wyroku w całości i żądaniem jego zmiany w cało-
ści poprzez oddalenie odwołania.
Z tych względów Sąd Najwyższy, na podstawie art. 39815
§ 1 k.p.c. i art. 39821
k.p.c. w związku z art. 108 § 2 k.p.c. orzekł jak w sentencji.
========================================