II UK 192/07

Orzeczenie procesowe
SN17 kwietnia 2008·sentence
Ubezpieczenia społeczneInne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła prawa Stanisława K. do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy po wstrzymaniu wypłaty świadczenia przez ZUS. Sąd Apelacyjny przyznał mu rentę, uznając, że schorzenia kręgosłupa powodują częściową niezdolność do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji. ZUS zaskarżył ten wyrok, wskazując, że ubezpieczony ma wykształcenie podstawowe, wykonywał proste prace fizyczne i przez lata pracował jako dozorca, więc nie utracił zdolności do pracy w znacznym stopniu. Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Podkreślił, że przy ocenie „poziomu posiadanych kwalifikacji” nie wystarcza samo wykonywanie danej pracy przez pewien czas; trzeba wykazać rzeczywiste umiejętności zawodowe wpływające na karierę, awans czy możliwość znalezienia pracy. SN uznał, że sąd apelacyjny nie ustalił dostatecznie, jakie kwalifikacje rzeczywiste posiadał ubezpieczony i czy praca dozorcy nie była pracą zgodną z jego kwalifikacjami. W konsekwencji nie było podstaw do przyjęcia częściowej niezdolności do pracy w rozumieniu ustawy emerytalno-rentowej.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·interpretacja pojęcia pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji z art. 12 ust. 3 ustawy emerytalnej
  • ·rozróżnienie kwalifikacji formalnych i rzeczywistych przy ocenie częściowej niezdolności do pracy
  • ·czy wieloletnia praca jako dozorca wyklucza uznanie częściowej niezdolności do pracy
  • ·zakres kontroli Sądu Najwyższego w postępowaniu kasacyjnym
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 17 kwietnia 2008 r. II UK 192/07 Dla oceny „poziomu posiadanych kwalifikacji” w rozumieniu art. 12 ust. 3 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubez- pieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353 ze zm.), nie wystarcza stwierdzenie, że pracownik wykonywał przez pewien okres daną pracę, lecz należy wykazać, że uzyskał w ten sposób rzeczywiste umiejętności, mające wpływ na jego karierę zawodową, np. decydujących o uzyskiwaniu wyż- szych zarobków niż pracownicy mający takie same kwalifikacje formalne, prze- sądzających o awansach lub możliwości znajdowania nowego miejsca pracy. Przewodniczący SSN Zbigniew Hajn (sprawozdawca), Sędziowie SN: Jerzy Kwaśniewski, Małgorzata Wrębiakowska-Marzec. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 17 kwietnia 2008 r. sprawy z wniosku Stanisława K. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecz- nych-Oddziałowi w L. o rentę z tytułu niezdolności do pracy, na skutek skargi kasa- cyjnej organu rentowego od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 11 grudnia 2006 r. [...] u c h y l i ł zaskarżony wyrok w pkt I i III i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania. U z a s a d n i e n i e Decyzją z 13 sierpnia 2003 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w L. wstrzymał Stanisławowi K. wypłatę renty z tytułu niezdolności do pracy od 1 września 2003 r. Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Legnicy wyrokiem z 28 grudnia 2004 r. oddalił odwołanie Stanisława K. od wymienionej decyzji. Natomiast Sąd Apelacyjny we Wrocławiu, zaskarżonym rozpoznawaną skargą kasacyjną wyrokiem: (I) zmienił wyrok Sądu Okręgowego i poprzedzającą go decyzję organu rentowego w ten 2 sposób, że przyznał Stanisławowi K. prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy od 1 września 2003 r. do 31 grudnia 2006 r.; (II) dalej idącą apelację oddalił i (III) zasądził od strony pozwanej na rzecz odwołującego się 120 zł tytułem kosztów za- stępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym. Sąd Okręgowy ustalił, że odwołujący się (ur. 12 stycznia 1945 r.), mający wykształcenie podstawowe, pracował jako monter ogumienia, monter i pracownik obsługi akumulatorów, malarz - lakiernik oraz mechanik samochodowy. W 1996 r. uzyskał prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy. Pracował nadal w niepełnym wymiarze czasu pracy jako dozorca. Lekarz Orzecznik ZUS w L., po przeprowadzeniu 19 lipca 2003 r. badania odwołującego się i po rozpoznaniu choroby zwyrodnieniowej kręgosłupa lędź- wiowego z zespołem bólowym, dyskopatią oraz przepukliną pachwinową, uznał go za zdolnego do pracy. Natomiast powołani w sprawie biegli internista i neurolog uznali go za nadal niezdolnego do pracy po 31 sierpnia 2003 r. zgodnie z poziomem posiadanych kwalifikacji, a swoje opinie podtrzymali, mimo zastrzeżeń Lekarza Orzecznika ZUS-u, potwierdzając przeciwwskazania do wykonywania przez niego pracy w zawodzie mecha- nika samochodowego. W związku z tym Sąd powołał biegłego z zakresy medycyny pracy, który stwierdził, że stopień nasilenia stwierdzonych u odwołującego się schorzeń nie po- woduje niezdolności do pracy zgodnie z posiadanymi kwalifikacjami. Co prawda, może on mieć pewne ograniczenia w wykonywaniu niektórych prac (częste podnoszenie ciężkich przedmiotów, praca w pozycji pochylonej), jednakże wobec jego stosunkowo niskich kwali- fikacji zawodowych, nie powodują one niezdolności do pracy zgodnej z posiadanymi kwali- fikacjami. Biegły ten, sporządzając opinię, uwzględnił przekwalifikowanie odwołującego się na dozorcę. Sąd wskazał, że biegli z zakresu chorób wewnętrznych oraz neurologii w opi- nii uzupełniającej potwierdzili, że dla Stanisława K. przeciwwskazana jest praca wymaga- jąca schylania się, dźwigania ciężkich przedmiotów i pozycji wymuszonej, lecz jednocze- śnie jednoznacznie wskazali, że przedmiotowa niezdolność dotyczyła pracy mechanika samochodowego i lakiernika, gdyż właśnie ta praca wiąże się z wymuszoną pozycją ciała. Wobec powyższego Sąd uznał, że odwołujący się w dniu wydania zaskarżonej decyzji był zdolny do pracy zgodnej z posiadanymi kwalifikacjami, wskazując, że potwierdził to jed- noznacznie biegły z zakresu medycyny pracy oraz lekarz orzecznik ZUS. Od wyroku Sądu Okręgowego apelację złożył odwołujący się zarzucając narusze- nie prawa procesowego, przez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy oraz naru- szenie art. 233 k.p.c., przez przyjęcie, że opinia biegłego J.C. jest wystarczająca do roz- strzygnięcia sprawy, gdy inna opinia biegłych była odmienna. 3 Sąd Apelacyjny ustalił dodatkowo, że u odwołującego się wieloletni proces zwy- rodnieniowy kręgosłupa o znacznym nasileniu w badaniach radiologicznych, powoduje częściową niezdolność do pracy w zawodach mechanika samochodowego, montera. Po- nadto pojawiły się dodatkowe objawy ubytkowe, których nie stwierdzono w poprzednich badaniach neurologicznych. Brak pozytywnego rokowania co do możliwości radykalnej poprawy stanu zdrowia (dowód: opinia biegłych neurologa i chirurga ortopedy). Sąd przytoczył kolejno treść art. 57 ust. 1, art. 12 ust. 1 i art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 17 grud- nia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353 ze zm.) i uznał, że apelacja Stanisława K. zasługuje na uwzględnienie w znacznej części. Sąd stwierdził, że w oparciu o uzupełniony materiał dowodowy w sprawie, w szczególności opinię biegłych z 2 października 2006 r., zasadne jest uznanie odwołującego się za częściowo niezdolnego do pracy zgodnie z poziomem po- siadanych kwalifikacji. Przy czym słusznie biegli przyjmują w opinii za wykonywany zawód mechanika samochodowego, montera, tj. zawody, w których odwołujący się pracował przed uzyskaniem prawa do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy w 1996 r. Omawiana opinia w sposób precyzyjny i konkretny określiła szczegółowo rodzaje schorzeń występujących u odwołującego się, a także ich wpływ na jego zdolność do podjęcia pracy zarobkowej. Ponadto opinia ta we wnioskach jest zbieżna z opinią z 23 stycznia 2004 r. wydaną w toku postępo- wania przed Sądem Okręgowym przez biegłych neurologa i internistę. Sąd Apelacyjny nie podziela zastrzeżeń zawartych w piśmie organu rentowego z 28 listopada 2006 r., gdyż sta- nowią one polemikę z prawidłową oceną stanu zdrowia odwołującego się pod kątem kwalifi- kacji, jakie faktycznie posiada. Sąd podkreślił również, że podziela stanowisko Sądu Najwyż- szego zawarte w wyroku z 7 października 2003 r., II UK 79/03 (OSNP 2004 nr 13, poz. 234), że wykonywanie pracy na stanowisku przystosowanym do możliwości pracownika nie może być traktowane jako uzyskanie nowych kwalifikacji i nie oznacza odzyskania zdolności do pracy. Odwołujący się pracował jako dozorca w niepełnym wymiarze czasu pracy właśnie ze względu na ograniczone możliwości zatrudnia w swoim zawodzie. Ograniczenie ze względu na stan zdrowia możliwości wykonywania pracy zgodnej z kwalifikacjami do stano- wisk pracy w warunkach zapewniających wyeliminowanie szkodliwego wpływu czynników zewnętrznych, występujących na stanowiskach tego rodzaju pracy (u wnioskodawcy mecha- nik samochodowy) oznacza utratę zdolności do pracy (wyrok Sądu Najwyższego z 20 sierpnia 2003 r., II UK 403/02, OSNP 2004 nr 12, poz. 214). Odnosząc się do ustalenia trwałości niezdolności do pracy, Sąd Apelacyjny mając na uwadze art. 13 ust. 2 ustawy o emeryturach i rentach Z FUS uznał, że częściowa niezdolność do pracy ma charakter 4 okresowy. „Wiek ubezpieczonego oraz rodzaj schorzeń, jak też intensywne leczenie może wpłynąć pozytywnie na odzyskanie zdolności do pracy”. W skardze kasacyjnej organ rentowy zaskarżył wyrok Sądu Apelacyjnego w pkt I i III, zarzucając naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię, a mia- nowicie: (1) art. 57 w związku z art. 13 ust. 1 i 3 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, przez przyznanie odwołującemu się prawa do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy w sytuacji, gdy pobierając rentę z tytułu niezdolności do pracy, przez siedem lat przed złożeniem kolejnego wniosku o rentę wykonywał pracę w zawodzie dozorcy, do której jest zdolny zgodnie z treścią badania przez lekarza orzecznika i opinii biegłych lekarzy sądowych, (2) art. 12 ust. 3 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, przez uznanie, że ubezpieczony, posiadający wyłącznie wykształcenie podstawowe, nie- mający żadnego wykształcenia zawodowego, pracujący wyłącznie fizycznie, a przez siedem lat przed złożeniem kolejnego wniosku o rentę wykonującego zawód dozorcy - nie jest zatrudniony zgodnie z poziomem swoich kwalifikacji, a tym samym utracił zdolność do pracy w znacznym stopniu. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu, względnie o zmianę tego wyroku i oddalenie odwołania. W uzasadnieniu skargi wskazano, między innymi, że odwołujący się ma wy- kształcenie podstawowe i nie ma wyuczonego zawodu. Wykonywał wyłącznie prace fizyczne. Zdaniem organu rentowego kontrowersyjne jest w szczególności stwierdzenie, że przekwalifikowanie się ubezpieczonego i faktyczne wykonywanie przez niego przez sześć lat pracy strażnika, jako pracy lżejszej i niewymagającej tak jak dotychczas znacznego wysiłku fizycznego, nie jest zatrudnieniem zgodnym z poziomem kwalifi- kacji i oznacza w przypadku Stanisława K. utratę zdolności do pracy w znacznym stopniu. W toku dotychczasowej kariery zawodowej niewątpliwie wykonywał on ciężkie prace fizyczne. Jednakże przez ostatnich sześć lat, pobierając rentę, pracował w za- wodzie strażnika, do którego zarówno nie ma przeciwwskazań lekarskich, jak rów- nież posiada odpowiednie kwalifikacje zawodowe (z pewnością przekraczające zakres kwalifikacji wymaganych w dotychczas wykonywanych pracach fizycznych). Ponadto niepoparta żadnymi dowodami jest sugestia Sądu Apelacyjnego, że już samo zatrud- nienie ubezpieczonego w zakładzie pracy chronionej potwierdza, że praca na stano- wisku dozorcy została specjalnie dostosowana do jego możliwości. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 5 Stosownie do art. 39813 § 1 i 2 k.p.c, Sąd Najwyższy rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej (jej podstaw) i jest związany ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia, jeżeli skarga nie zawiera zarzutu naruszenia przepisów postępowania. Z ustaleń tych wynika, że Stanisław K. ma wy- kształcenie podstawowe. Pracował jako monter i pracownik obsługi akumulatorów, malarz - lakiernik samochodowy, mechanik samochodowy. Przed uzyskaniem w 1996 r. prawa do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy pracował „w zawodach mechani- ka samochodowego, montera”. Po uzyskaniu renty pracował nadal w niepełnym wymiarze czasu pracy jako dozorca. Na podstawie opinii biegłych Sąd ustalił, że schorzenia odwołu- jącego się powodują częściową niezdolność do pracy w zawodach mechanika samocho- dowego, montera. W ocenie Sądu Najwyższego w tak ustalonym stanie faktycznym uznanie skarżącego za częściowo niezdolnego do pracy w rozumieniu art. 12 ust. 3 ustawy o emeryturach i rentach z FUS jest nieuzasadnione. Przede wszystkim należy przypo- mnieć, że według tego przepisu, częściowo niezdolna do pracy jest osoba, która w znacznym stopniu utraciła zdolność do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwa- lifikacji. Wobec tego punktem wyjścia do rozstrzygnięcia o prawie do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy jest prawidłowe rozumienie pojęcia „pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji”. W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, że wyjaśnienie treści tego pojęcia wymaga uwzględnienia zarówno kwalifikacji formal- nych (czyli zakresu i rodzaju przygotowania zawodowego udokumentowanego świa- dectwami, dyplomami, zaświadczeniami), jak i kwalifikacji rzeczywistych (czyli wiedzy i umiejętności faktycznych, wynikających ze zdobytego doświadczenia zawodowego) (zob. np. U. Jackowiak: Zmiana kryteriów i trybu orzekania niezdolności do pracy dla celów rentowych, GSP 2000, t. VI, s. 153; wyroki Sądu Najwyższego z: 14 marca 2006 r., I UK 159/05, niepublikowany; 15 września 2006 r., I UK 103/06, OSNP 2007 nr 17-18, poz. 261; 11 stycznia 2007 r., II UK 156/06, OSNP 2008 nr 3-4, poz. 45). Należy przy tym wskazać, że według Sądu Najwyższego w obecnym składzie dla uznania posiadania przez pracownika kwalifikacji rzeczywistych, określających po- ziom jego kwalifikacji w rozumieniu art. 12 ust. 3 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, nie wystarcza stwierdzenie, że pracownik wykonywał przez pewien okres daną pracę, lecz należy wykazać, że uzyskał w ten sposób rzeczywiste umiejętności, ma- jące wpływ na jego karierę zawodową, np. decydujące o uzyskiwaniu wyższych za- 6 robków niż pracownicy mający takie same kwalifikacje formalne, przesądzające o awansach lub możliwości znajdowania nowego miejsca pracy. Tymczasem z ustaleń przyjętych w podstawie faktycznej zaskarżonego wyroku wynika, że odwołujący się miał wykształcenie podstawowe. Sądy, Apelacyjny, a wcześniej Okręgowy, nie stwierdziły przy tym, że ukończył on dodatkowe kursy lub szkolenia zwiększające poziom jego kwalifikacji formalnych. Odnośnie do kwalifikacji rzeczywistych ustalono zaś jedynie, że wykonywał on w okresie swojej pracy różne prace fizyczne, w tym przed uzyskaniem prawa do renty w 1996 r., jak to określił Sąd Apelacyjny, „zawody mechanika samochodowego, montera”. Sąd nie wyjaśnił przy tym, jak długo wykonywał te prace i dlaczego nazywa je „zawodami”, skoro nie stwierdzono wykształcenia odwołują- cego się w tych zakresach. Nie wiadomo też, co się kryje za określeniem „monter”, które może oznaczać bardzo różne zajęcia. Sąd Apelacyjny nie stwierdził również, że wykony- wanie tych prac dowodzi uzyskania przez Stanisława K. nowych kwalifikacji rzeczywistych w podanym wyżej znaczeniu. W tym stanie rzeczy uzasadnione wydaje się przypuszcze- nie, że określenia „zawody” Sąd użył dla oznaczenia ostatnio wykonywanych rodzajów prac, które - przynajmniej w świetle przedstawionych ustaleń - mogły być wykonywane w zakresie czynności możliwym do wykonywania w ramach podstawowych umiejętności pracownika fizycznego. W takim przypadku należałoby jednak wziąć pod uwagę, że zgodnie z ukształtowanym poglądem Sądu Najwyższego, utrata zdolności do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji nie może być utożsamiana z niezdol- nością do wykonywania ostatniego z dotychczasowych zatrudnień. Niezdolność tego rodzaju nie uzasadnia przyznania prawa do renty, jeżeli pracownik może podjąć inne prace zgodne z poziomem jego kwalifikacji (zob. np. wyroki Sądu Najwyższego z: 13 lipca 2005 r., I UK 380/04, niepublikowany; 15 listopada 2007 r., I UK 154/07, niepu- blikowany). Należy też uwzględnić, że z art. 12 ust. 3 wynika, że nie ma niezdolności do pracy w przypadku, gdy naruszenie sprawności organizmu nie jest przeszkodą do wykonywania pracy zgodnej z posiadanymi lub możliwymi do nabycia kwalifikacjami. Zmiany w organizmie powodujące przeciwwskazania zdrowotne do wykonywania pracy na dotychczasowym stanowisku, nie przesądzają o niezdolności do pracy, na- wet częściowej, jeżeli zdolność do wykonywania pracy zgodnej z kwalifikacjami zo- stała zachowana (np. wyroki Sądu Najwyższego z: 12 marca 2007 r., I UK 299/06, OSNP 2008 nr 7-8, poz. 112; 1 grudnia 2000 r., II UKN 113/00, OSNAPiUS 2002 nr 14, poz. 343). Skoro więc Sąd Apelacyjny stwierdził jedynie, że schorzenia odwołują- cego się powodują jego częściową niezdolność do pracy „w zawodach mechanika samo- 7 chodowego, montera”, to nie wyklucza to zdolności do wykonywania innych prostych prac możliwych do podjęcia przez pracownika posiadającego jedynie kwalifikacje do wykony- wania prostych prac fizycznych („pracownika niewykwalifikowanego”). Do takich prac zali- cza się także praca dozorcy (w skardze kasacyjnej twierdzi się, że była to praca strażni- ka), którą zgodnie z ustaleniami przyjętymi przez Sąd Apelacyjny, odwołujący się wyko- nywał po nabyciu w 1996 r. prawa do renty. Niejasne są też argumenty Sądu Apelacyjnego związane z jego twierdzeniem, że wykonywanie pracy na stanowisku przystosowanym do możliwości pracownika nie może być traktowane jako uzyskanie nowych kwalifikacji i nie oznacza odzyskania zdolności do pracy. Istotnie pogląd taki jest przyjęty w orzecznictwie Sądu Najwyższego (np. wyroki Sądu Najwyż- szego z: 20 sierpnia 2003 r., II UK 403/02, OSNP 2004 nr 12, poz. 214; 7 paździer- nika 2003 r., II UK 79/03, OSNP 2004 nr 13, poz. 234). Jednakże w świetle ustalone- go w sprawie stanu faktycznego nie ma on związku z sytuacją odwołującego się. Sąd Apelacyjny stwierdził bowiem tylko, że pracował on jako dozorca w niepełnym wymiarze czasu pracy właśnie ze względu na ograniczone możliwości zatrudnienia w swoim zawodzie, podczas, gdy powyższy pogląd Sądu Najwyższego odnosi się do sytuacji, w której z powodu naruszenia sprawności organizmu, pracownik może wy- konywać pracę jedynie na stanowisku specjalnie dostosowanym do jego możliwości. Z powyższych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie art. 39815 § 1 k.p.c., a o kosztach postępowania kasacyjnego - na podstawie art. 108 § 2 k.p.c. w związku z 39821 k.p.c. ========================================