Sprawa dotyczyła żądania ZUS zwrotu renty wypadkowej wypłacanej Stanisławowi M. w okresie od 1 października 2001 r. do 30 września 2004 r. Organ rentowy uznał świadczenie za nienależnie pobrane po ostatecznym oddaleniu odwołania ubezpieczonego od wcześniejszej decyzji o wstrzymaniu renty. Sądy obu instancji, a następnie Sąd Najwyższy, nie podzieliły tego stanowiska. SN wyjaśnił, że w rozumieniu art. 138 ust. 2 pkt 1 ustawy emerytalnej nienależnie pobrane świadczenie to takie, które zostało wypłacone mimo ustania lub zawieszenia prawa do świadczeń, ale z przyczyn leżących po stronie ubezpieczonego, zwłaszcza gdy był on należycie pouczony o braku prawa do pobierania świadczenia. W tej sprawie wypłata nastąpiła na podstawie wykonalnego, choć nieprawomocnego wyroku sądu, a ubezpieczony nie został skutecznie pouczony o ryzyku zwrotu. SN podkreślił też, że nie należy przenosić na grunt ubezpieczeń społecznych konstrukcji bezpodstawnego wzbogacenia z kodeksu cywilnego. Skarga kasacyjna ZUS została oddalona.
Kluczowe kwestie prawne:
·Definicja nienależnie pobranego świadczenia z art. 138 ust. 2 pkt 1 ustawy emerytalnej
·Znaczenie należytego pouczenia ubezpieczonego o braku prawa do świadczenia
·Czy można stosować konstrukcję bezpodstawnego wzbogacenia z k.c. do zwrotu świadczeń z ubezpieczeń społecznych
·Skutki wypłaty świadczenia na podstawie nieprawomocnego, ale wykonalnego wyroku sądu
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Uzasadnienie zaskarżonego wyroku jest lakoniczne i w wielu miejscach Sąd
posługuje się pewnymi skrótami myślowymi, które mogą być niezbyt zrozumiałe. Sąd
Apelacyjny używa argumentów powoływanych w literaturze i orzecznictwie, jednak
nie odwołuje się do nich, co również stwarza trudności w zrozumieniu rzeczywistej,
prawnej motywacji rozstrzygnięcia. Po szczegółowej analizie uzasadnienia, jego
istota może być jednak odczytana, a przez to wyrok poddaje się kontroli kasacyjnej.
W szczególności czynione przez Sąd Apelacyjny rozróżnienie pomiędzy „świadcze-
niem nienależnie pobranym”, o którym mowa w art. 138 ustawy o emeryturach i ren-
tach, a „świadczeniem nienależnym” (którego nie ma według skarżącego) należy od-
czytać jako rozróżnienie między „świadczeniem nienależnie pobranym” w rozumieniu
prawa ubezpieczeń społecznych, a „świadczeniem nienależnym” w rozumieniu prze-
pisów prawa cywilnego (o bezpodstawnym wzbogaceniu, a w szczególności art. 410
k.c.). Wywód skargi kasacyjnej wskazuje na to, że organ rentowy zmierza do przenie-
sienia na grunt prawa ubezpieczeń społecznych konstrukcji przewidzianych prawem
cywilnym (art. 409 i 410 k.c.) w przypadku uzyskania świadczenia na podstawie nie-
prawomocnego, ale wykonalnego wyroku sądowego, w razie późniejszego oddalenia
żądania. Rzeczywiście, gdyby stosować w rozpoznawanej sprawie konstrukcję nie-
należnego świadczenia (art. 410 k.c.) oraz złej wiary wzbogaconego, który zużył ko-
5
rzyść (art. 409 k.c.), to ubezpieczony powinien zwrócić pobrane świadczenia. Sto-
sownie do art. 409 k.c., obowiązek wydania korzyści lub zwrotu jej wartości wygasa,
jeżeli ten, kto korzyść uzyskał, zużył ją lub utracił w taki sposób, że nie jest już wzbo-
gacony, chyba że wyzbywając się korzyści lub zużywając ją powinien był liczyć się z
obowiązkiem zwrotu (był w złej wierze). Tę zasadę - w myśl art. 410 § 1 k.c. - stosuje
się, w szczególności, do świadczenia nienależnego, czyli uzyskanego, gdy osoba
spełniająca je nie była w ogóle zobowiązana lub nie była zobowiązana względem
osoby, której świadczyła, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony
cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do
świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. W
orzecznictwie (na co powołuje się skarżący) utrwalony jest pogląd, że wierzyciel,
który wyegzekwował świadczenie na podstawie nieprawomocnego, ale wykonalnego
orzeczenia sądu drugiej instancji, powinien się liczyć z obowiązkiem zwrotu tego
świadczenia (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 lutego 2004 r., V CK 220/03,
OSNC 2005 nr 3, poz. 49). Pracownik, który otrzymał od pracodawcy świadczenie na
podstawie nieprawomocnego, ale wykonalnego wyroku sądu drugiej instancji (art.
388 § 1 k.p.c.), powinien liczyć się z obowiązkiem jego zwrotu (art. 409 k.c.) w razie
uchylenia tego wyroku w wyniku uwzględnienia kasacji pracodawcy (wyrok Sądu
Najwyższego z dnia 23 czerwca 2005 r., II PK 288/04, OSNP 2006 nr 9-10, poz.
146). Uchylenie lub zmiana prawomocnego wyroku sprawia, że spełnione na jego
podstawie świadczenie jest nienależne w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego -
art. 410 i nast. k.c. (wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 29 grudnia 2005 r.,
I ACa 1062/05, LEX nr 186167). W okresie, którego sprawa dotyczy, wyrok sądu dru-
giej instancji był co do zasady natychmiast wykonalny (art. 388 § 1 k.p.c.), choćby
przysługiwała od niego kasacja (był nieprawomocny). Gdyby więc stosować art. 409 i
410 k.c. lub interpretować przepisy ubezpieczeniowe w przedstawiony sposób (tak,
jak art. 409 i 410 k.c.), to ubezpieczony otrzymał nienależne świadczenie (okazało
się, że nie istniała jego podstawa), a zużywając je (renta służy zaspokojeniu bieżą-
cych potrzeb), powinien liczyć się z obowiązkiem zwrotu, gdyż otrzymywał świadcze-
nie na podstawie nieprawomocnego wyroku podlegającego wykonaniu.
Jednakże w przypadku nienależnie pobranego świadczenia z ubezpieczenia
społecznego brak jest podstaw do stosowania art. 409 i 410 k.c., gdyż jest to uregu-
lowane w prawie ubezpieczeń społecznych, które w tym zakresie nie zawiera odesła-
nia do przepisów prawa cywilnego (por. wyrok Trybunału Ubezpieczeń Społecznych z
6
dnia 5 kwietnia 1974 r., IV TR 218/74, OSPiKA 1975 nr 12, poz. 259). Pewne wątpli-
wości w tym przedmiocie mogą wynikać na tle regulacji art. 84 ust. 1 ustawy o syste-
mie ubezpieczeń społecznych, według którego, osoba, która pobrała nienależne
świadczenie z ubezpieczeń społecznych, jest obowiązana do jego zwrotu, wraz z
odsetkami, w wysokości i na zasadach określonych przepisami prawa cywilnego. W
przepisie tym występuje więc odesłanie do przepisów prawa cywilnego, ale jego ana-
liza językowa w sposób jednoznaczny prowadzi do wniosku, iż chodzi wyłącznie o
odesłanie w zakresie zapłaty odsetek. Definicję „kwoty nienależnie pobranych świad-
czeń” zawiera bowiem art. 84 ust. 2 tej ustawy i z niego wynikają zasady ich zwrotu,
natomiast art. 84 ust. 1 odsyła do przepisów prawa cywilnego tylko w zakresie wyso-
kości i zasad zapłaty odsetek („wraz z odsetkami, w wysokości i na zasadach okre-
ślonych przepisami prawa cywilnego”). Potwierdza to użycie w art. 84 ust. 1 tej
ustawy słów „z uwzględnieniem ust. 11”, a więc wskazanie na konieczność uwzględ-
nienia przepisu przewidującego przypadek zwrotu świadczenia „bez odsetek za
zwłokę”.
Przepisów ubezpieczeniowych o zwrocie nienależnie pobranych świadczeń z
ubezpieczeń społecznych nie można też interpretować tak, jak przepisów prawa cy-
wilnego (art. 409 i 410 k.c.). Zwrot nienależnie pobranych świadczeń ubezpieczenio-
wych jest ogólnie uregulowany w art. 84 ustawy o systemie ubezpieczeń społecz-
nych. Zgodnie z nim, osoba, która pobrała nienależne świadczenie z ubezpieczeń
społecznych, jest obowiązana do jego zwrotu, wraz z odsetkami ustawowymi w wy-
sokości i na zasadach określonych przepisami prawa cywilnego (ust. 1), przy czym,
jeżeli zawiadomiła organ o zajściu okoliczności powodujących ustanie prawa do
świadczeń albo wstrzymanie ich wypłaty, a mimo to świadczenia były nadal wypła-
cane, kwoty nienależnie pobranych świadczeń z ubezpieczeń społecznych podlegają
zwrotowi bez odsetek za zwłokę (ust. 11). Podstawowy w tym zakresie art. 84 ust. 2
tej ustawy stanowi, że za kwoty nienależnie pobranych świadczeń uważa się: 1)
świadczenia wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie prawa
do świadczeń albo wstrzymanie ich wypłaty w całości lub w części, jeżeli osoba po-
bierająca świadczenie była pouczona o braku prawa do ich pobierania oraz 2) świad-
czenia przyznane lub wypłacone na podstawie nieprawdziwych zeznań lub fałszy-
wych dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzania w błąd
organu wypłacającego świadczenia przez osobę pobierającą świadczenia. Podobna
jest regulacja art. 138 ustawy o emeryturach i rentach (w odniesieniu do świadczeń
7
nią objętych - emerytury, renty z tytułu niezdolności do pracy, renty rodzinnej, dodat-
ku pielęgnacyjnego, dodatku do renty rodzinnej dla sieroty zupełnej, zasiłku pogrze-
bowego). Zgodnie z tym przepisem, osoba, która nienależnie pobrała świadczenia
jest obowiązana do ich zwrotu (ust. 1). Za nienależnie pobrane świadczenia uważa
się: 1) świadczenia wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie
lub zawieszenie prawa do świadczeń albo wstrzymanie wypłaty świadczeń w całości
lub w części, jeżeli osoba pobierająca świadczenia była pouczona o braku prawa do
ich pobierania; 2) świadczenia przyznane lub wypłacone na podstawie fałszywych
zeznań lub dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w
błąd przez osobę pobierającą świadczenia oraz 3) świadczenia wypłacone z przy-
czyn niezależnych od organu rentowego osobie innej, niż wskazana w decyzji tego
organu (ust. 2). Już ogólne spojrzenie na te przepisy wskazuje, że mimo pewnych
różnic terminologicznych (art. 84 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych sta-
nowi o „pobraniu nienależnego świadczenia” oraz o „kwotach nienależnie pobranych
świadczeń”, natomiast art. 138 ustawy o emeryturach i rentach o „nienależnie pobra-
nym świadczeniu”), łączą one dwa elementy, które są rozdzielone w przepisach
prawa cywilnego. W przepisach prawa cywilnego pojęcie nienależnego świadczenia
jest zobiektywizowane (art. 410 § 2 k.c.), natomiast elementy odnoszące się do stanu
świadomości (woli) wzbogaconego są uregulowane odrębnie (art. 409 k.c.), a więc
nie są objęte definicją tego pojęcia. W przepisach prawa ubezpieczeniowego nastę-
puje połączenie tych elementów w samej definicji „świadczenia nienależnie pobra-
nego”, a więc w prawie ubezpieczeń społecznych „świadczenie nienależnie pobrane”
to nie tylko „świadczenie nienależne” (obiektywnie, np. wypłacane bez podstawy
prawnej), ale także „nienależnie pobrane”, a więc pobrane przez osobę, której można
przypisać określone cechy dotyczące stanu świadomości (woli) lub określone działa-
nia (zaniechania). To jest właśnie podstawa rozróżnienia „świadczenia nienależnego”
od „świadczenia nienależnie pobranego”.
Takie też rozróżnienie leży u podstaw bogatego orzecznictwa dotyczącego
przepisów o zwrocie nienależnie pobranych świadczeń z ubezpieczeń społecznych
(aktualnych i poprzednio obowiązujących, w szczególności art. 80 i 81 ustawy z dnia
23 stycznia 1968 r. o powszechnym zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich
rodzin, Dz.U. Nr 3, poz. 6 ze zm.; art. 106 i 107 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o
zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin, Dz.U. Nr 40, poz. 267 ze zm.).
Orzeczenia te dotyczą wprawdzie różnych świadczeń i różnych sytuacji (faktycznych
8
i prawnych), ale możliwe jest na ich podstawie dokonanie uogólnień. Wynika z nich,
że nie można żądać zwrotu świadczeń nienależnie pobranych, gdy doszło do wypłaty
świadczenia nienależnego wskutek błędnego wyliczenia (przez organ) wysokości
świadczenia w decyzji o jego przyznaniu (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 21 maja
1984 r., III UZP 20/84, OSNCP 1985 nr 1, poz. 3; Palestra 1986 nr 9, s. 86 z glosą S.
Płażka); gdy organ rentowy wypłacał emeryturę wyższą od przysługującej na skutek
(swojego) błędu (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 czerwca 1985 r., II URN 98/85,
OSNCP 1986 nr 4, poz. 59) albo na skutek wniosku komornika sądowego zawyżają-
cego świadczenie, niezgodnie z tytułem wykonawczym (wyrok Sądu Apelacyjnego w
Poznaniu z dnia 17 kwietnia 1996 r., III AUr 47/96, Prawo Pracy 1997 nr 2, s. 42).
Podkreśla się, że dla istnienia po stronie ubezpieczonego obowiązku zwrotu niena-
leżnie pobranego świadczenia z ubezpieczenia społecznego istotne jest, że prawo
do renty nie ustaje z mocy prawa, ale wymagana jest w tym względzie decyzja or-
ganu rentowego (wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 10 marca 1995 r., III
AUr 174/95, Prawo Pracy 1995 nr 4, s. 48). Zwraca się uwagę, że organ rentowy
może domagać się zwrotu nienależnie pobranego świadczenia tylko wówczas, gdy
ubezpieczonemu można przypisać złą wolę. W tym kontekście uznano, że błędne
podanie wysokości zarobków pracownika w zaświadczeniu wydanym przez zakład
pracy nie upoważnia organu rentowego do żądania od pracownika zwrotu nadpłaco-
nego świadczenia rentowego, chyba że pracownikowi można przypisać złą wolę w
korzystaniu z takiego zaświadczenia. (wyrok Trybunału Ubezpieczeń Społecznych z
dnia 27 maja 1966 r., I TR 49/66, niepublikowany - patrz: B. Gudowska: Ubezpiecze-
nie emerytalno-rentowe w orzecznictwie Sądu Najwyższego, Warszawa 1993, s.
171). Organ rentowy nie może żądać zwrotu sumy nadpłaconej skutkiem tego, że po
wyroku sądu wyższej instancji, zmieniającym wyrok sądu pierwszej instancji, nie wy-
dał nowej decyzji zgodnej z wyrokiem sądu wyższej instancji, lecz wypłacał nadal
rentę w wysokości ustalonej wyrokiem sądu pierwszej instancji (wyrok Trybunału
Ubezpieczeń Społecznych z dnia 28 września 1966 r., I TR 895/66, niepublikowany -
patrz: B. Gudowska, j.w., s. 168). Przyjmuje się, że obowiązek zwrotu obciąża tylko
tego, kto przyjął świadczenie w złej wierze, wiedząc, że mu się nie należy, co dotyczy
zarówno osoby, która została pouczona o okolicznościach, w jakich nie powinna po-
bierać świadczeń, jak też tej osoby, która uzyskała świadczenia na podstawie nie-
prawdziwych zeznań lub dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wpro-
wadzenia w błąd instytucji ubezpieczeniowej. Wypłacenie świadczenia w sposób, na
9
który nie miała wpływu wina świadczeniobiorcy, nie uzasadnia powstania po stronie
osoby ubezpieczonej obowiązku zwrotu nienależnie pobranego świadczenia (por.
wyroki Trybunału Ubezpieczeń Społecznych z dnia 11 stycznia 1966 r., III TR
1492/65, OSPiKA 1967 nr 10, poz. 247, z dnia 24 czerwca 1965 r., III TR 86/65 oraz
z dnia 19 lipca 1965 r., III TR 2439/64, niepublikowane - patrz: B. Gudowska, j.w., s.
168; wyroki Sądu Najwyższego z dnia 28 lipca 1977 r., II UR 5/77, OSNCP 1978 nr 2,
poz. 37 oraz z dnia 16 lutego 1987 r., II URN 16/87, PiZS 1988 nr 6; a także wyroki
Sądów Apelacyjnych w Krakowie z dnia 11 września 1996 r., III AUr 105/96, OSA
1997 nr 7-8, poz. 21 oraz w Białymstoku z dnia 10 listopada 1999 r., III AUa 602/99,
OSA 2000 nr 6, poz. 29). W orzecznictwie podkreśla się, że „zasady ochrony praw
nabytych” nie stosuje się wobec osoby, która uzyskała prawo do świadczenia z ubez-
pieczenia społecznego w wyniku wprowadzenia w błąd organu rentowego lub innego
jej bezprawnego działania, a świadczenia wypłacone w takiej sytuacji podlegają
zwrotowi w trybie przepisów dotyczących ubezpieczeń społecznych (wyrok Sądu
Najwyższego z dnia 20 maja 1997 r., II UKN 128/97, OSNAPiUS 1998 nr 6, poz.
192).
Przedstawione orzeczenia oraz zawarta w nich zbieżna (w zasadzie) wykład-
nia i argumentacja pozwalają na przyjęcie, że nienależnie pobrane świadczenie w
rozumieniu art. 138 ust. 2 pkt 1 ustawy o emeryturach i rentach (bo o ten przypadek
chodzi w rozpoznawanej sprawie), to świadczenie wypłacone mimo zaistnienia oko-
liczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń albo wstrzyma-
nie ich wypłaty w całości lub w części (świadczenie nienależne, nieprzysługujące), na
skutek okoliczności leżących po stronie ubezpieczonego. Inaczej mówiąc, nie można
przyjąć, aby doszło do nienależnego pobrania świadczenia, jeżeli jego wypłata (mimo
zaistnienia wskazanych okoliczności) nastąpiła z przyczyn niezależnych od ubezpie-
czonego. Mogą to być zarówno przyczyny leżące po stronie organu rentowego
(błąd), ale także okoliczności niezależne od organu (np. wniosek komornika, za-
świadczenie pracodawcy). W rozpoznawanej sprawie mamy do czynienia z przypad-
kiem, gdy wypłata nienależnego świadczenia (jak się ostatecznie okazało ubezpie-
czony nie był niezdolny do pracy) nastąpiła wskutek wydania przez organ rentowy
decyzji wobec konieczności wykonania nieprawomocnego, ale wykonalnego wyroku
sądu. Nie można więc przyjąć, aby świadczenie zostało pobrane nienależnie w rozu-
mieniu art. 138 ust. 2 pkt 1 ustawy o emeryturach i rentach.
10
Sąd Najwyższy nadto zważył, że na podstawie art. 138 ust. 2 pkt 1 ustawy o
emeryturach i rentach można żądać zwrotu świadczenia, jeżeli osoba pobierająca
była pouczona o braku prawa do ich pobierania. Pouczenie musi być należyte, czyli
wyczerpująco i wyraźnie wskazujące okoliczności, w jakich dochodzi do nienależ-
nego pobrania świadczenia, dokonane w taki sposób, aby było zrozumiałe dla osoby,
do której jest skierowane. Pouczenie nie może być abstrakcyjne, obciążone brakiem
konkretności, a w szczególności nie może odnosić się do wszystkich hipotetycznych
okoliczności powodujących ustanie prawa do świadczeń (por. wyroki Sądu Najwyż-
szego z dnia 17 listopada 1995 r., II URN 46/95, OSNAPiUS 1996 nr 12, poz. 174, z
dnia 17 lutego 2005 r., II UK 440/03, OSNP 2005 nr 18, poz. 291 oraz z dnia 14
marca 2006 r., I UK 161/05, OSNP 2007 nr 5-6, poz. 78; a także wyroki Sądów Ape-
lacyjnych w Rzeszowie z dnia 20 kwietnia 1995 r., III AUr 110/95, OSA 1997 nr 1,
poz. 3 oraz w Katowicach z dnia 18 października 2005 r., III AUa 1434/04, OSA 2006
nr 9, poz. 27). Takich wymagań nie spełnia pouczenie dołączone do decyzji z dnia 24
maja 2001 r., wydanej po wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 9 maja
2001 r. Chodzi o tę decyzję, bo na jej podstawie wypłacono świadczenie za sporny
okres, a nie o decyzję z dnia 18 listopada 2004 r. zobowiązującą ubezpieczonego do
zwrotu świadczenia. Pouczenie dokonane przy decyzji z dnia 24 maja 2001 r. ma
charakter standardowy i w żaden sposób nie odnosi się do szczególnej sytuacji, w
jakiej decyzja została wydana (wykonanie nieprawomocnego, wykonalnego, ale za-
skarżonego wyroku). Nie jest to pouczenie, które może być uznane za spełniające
wskazane warunki, od których uzależniona jest możliwość żądania zwrotu świadcze-
nia.
Z tych względów Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną na podstawie art.
39814
k.p.c.
========================================