Sprawa dotyczyła odszkodowania dla byłej pracownicy urzędu skarbowego, która otrzymywała zaniżoną rentę z tytułu niezdolności do pracy, ponieważ pracodawca wystawił w 1994 r. nieprawidłowe zaświadczenie o zatrudnieniu i wynagrodzeniu, pomijając część składników płacy. Sądy niższych instancji zasądziły na jej rzecz wyrównanie szkody odpowiadające różnicy między rentą wypłaconą a należną. Pozwany podnosił zarzut przedawnienia i twierdził, że termin powinien biec od dnia wystawienia błędnego zaświadczenia, a także kwestionował podstawę prawną odpowiedzialności. Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną, uznając, że roszczenie odszkodowawcze przedawnia się od chwili jego wymagalności, czyli od momentu powstania szkody, a nie od samego wydania zaświadczenia. W praktyce oznaczało to, że dla kolejnych zaniżonych wypłat renty bieg przedawnienia liczono osobno. Powódka mogła dochodzić wyrównania za okres nieobjęty przedawnieniem.
Kluczowe kwestie prawne:
·odpowiedzialność pracodawcy za wydanie nieprawidłowego zaświadczenia o zarobkach skutkującego zaniżeniem świadczenia rentowego
·ustalenie początku biegu przedawnienia roszczenia odszkodowawczego
·zastosowanie art. 471 k.c. w związku z przepisami o obowiązkach pracodawcy w sprawach rentowych
·czy szkoda powstaje jednorazowo w chwili wystawienia błędnego zaświadczenia, czy sukcesywnie przy każdej zaniżonej wypłacie świadczenia
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 28 sierpnia 2007 r.
II PK 5/07
Termin przedawnienia roszczenia o odszkodowanie z tytułu otrzymywa-
nia niższego świadczenia rentowego wskutek, stanowiącego nienależyte wyko-
nanie zobowiązania, wydania pracownikowi przez pracodawcę zaświadczenia
zaniżającego podstawę wymiaru składek, biegnie od daty wymagalności rosz-
czenia a nie od dnia wydania zaświadczenia (art. 471 k.c. w związku z art. 96 i
97 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i
ich rodzin, Dz.U. Nr 40, poz. 267 ze zm. oraz art. 118 i 120 k.c.).
Przewodniczący SSN: Zbigniew Korzeniowski (sprawozdawca), Sędziowie
SN: Krystyna Bednarczyk, Jolanta Strusińska-Żukowska.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 28 sierpnia
2007 r. sprawy z powództwa Marii L. przeciwko Urzędowi Skarbowemu P.-Ś. o od-
szkodowanie, na skutek skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgo-
wego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu z dnia 25 sierpnia 2006 r.
[...]
I. o d d a l i ł skargę kasacyjną,
II. zasądził od strony pozwanej na rzecz powódki 900 zł (słownie: dziewięćset)
tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
U z a s a d n i e n i e
Sąd Okręgowy w Poznaniu wyrokiem z 25 sierpnia 2006 r. oddalił apelację
pozwanego pracodawcy Urzędu Skarbowego P.-Ś. od wyroku Sądu Rejonowego-
Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu z 23 maja 2006 r., zasądzające-
go na rzecz powódki Marii L. odszkodowanie w kwocie 17.512,08 zł z odsetkami wy-
równujące jej rentę z ubezpieczenia społecznego, którą otrzymywała w niższej wyso-
kości, wobec wydania przez pozwanego nieprawidłowego zaświadczenia o zarob-
kach.
2
Sąd Rejonowy ustalił, że powódka była pracownikiem pozwanego, który 2 lis-
topada 1994 r. sporządził zaświadczenie o jej zatrudnieniu i wynagrodzeniu w latach
1989-93, na podstawie którego ustalono wysokość jej renty z tytułu niezdolności do
pracy, otrzymywanej przez nią od 30 stycznia 1995 r. do 24 stycznia 2005 r. W dniu
12 września 2003 r. pozwany wystawił powódce kolejne zaświadczenie o zatrudnie-
niu i wynagrodzeniu, w oparciu o które ZUS ustalił jej emeryturę. Porównanie obu za-
świadczeń wykazało zaniżenie wynagrodzenia w pierwszym zaświadczeniu na sku-
tek pominięcia „trzynastek”, premii za IV kwartał oraz wartości świadectw rekompen-
sacyjnych. W związku z podaniem w zaświadczeniu z 2 listopada 1994 r. zaniżonego
wynagrodzenia ustalona różnica między rentą wypłaconą a należną powódce przy
prawidłowo wyliczonym wynagrodzeniu wynosiła 17.741,52 zł. Pozew o takie od-
szkodowanie powódka złożyła 20 maja 2005 r. żądając wyrównania od 1 czerwca
1995 r. w kwocie 17.512,08 zł. Sąd Rejonowy nie uwzględnił zarzutu przedawnienia i
jego początek połączył z wydaniem zaświadczenia o prawidłowej treści (w dniu 12
września 2003 r.). Stwierdził, że powódce przysługuje odszkodowanie w ustalonej
kwocie wyrównującej zaniżoną rentę wskutek wydania przez pracodawcę nieprawi-
dłowego zaświadczenia o wysokości wynagrodzenia.
Sąd Okręgowy w uzasadnieniu oddalenia apelacji stwierdził, że pozwany nie
dopełnił obowiązków pracodawcy wynikających z art. 96 ustawy z dnia 14 grudnia
1982 r. o zapatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz.U. Nr 40, poz. 267
ze zm.; dalej: ustawa o zep) oraz z art. 125 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o eme-
ryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. 2004
r. Nr 39, poz. 353 ze zm.), co spowodowało zaniżenie renty. Zasadne było zatem
roszczenie powódki o odszkodowanie oparte na podstawie art. 471 k.c. w związku z
art. 361 k.c. Odpowiedzialność pozwanego według przepisów prawa cywilnego wyni-
ka z art. 97 ust. 1 pkt 2 ustawy o zep. W konsekwencji również przepisy prawa cywil-
nego miały zastosowanie do oceny przedawnienia. Żaden jednak przepis prawa
cywilnego nie zawiera szczególnej normy dotyczącej przedawnienia roszczenia o
naprawienie szkody wyrządzonej nienależytym wykonaniem zobowiązania. Zastoso-
wanie mają więc reguły ogólne i 10-letni termin przedawnienia z art. 118 k.c. Rosz-
czenie o naprawienie szkody staje się wymagalne najwcześniej w dniu, w którym
powstaje szkoda, a nie w dniu nienależytego wykonania zobowiązania, gdyż nie
zawsze od razu powoduje ono szkodę. Nieuzasadniony był zarzut pozwanego o roz-
poczęciu biegu przedawnienia od 2 listopada 1994 r., tj. wystawienia nieprawidłowe-
3
go zaświadczenia. Początek przedawnienia należy łączyć ze szkodą, która powsta-
wała u powódki w dniu wypłacania jej renty w zaniżonej wysokości. Szkoda ta po-
wstawała „sukcesywnie” za każdym razem, gdy wypłacano jej zaniżone świadczenie
rentowe począwszy od stycznia 1995 r. Roszczenie zawarte w pozwie składało się z
wielu roszczeń odszkodowawczych wynikających z tego samego zdarzenia - wysta-
wienia przez pozwanego nienależytego zaświadczenia. Termin przedawnienia biegł
dla każdego roszczenia osobno i upływał po 10 latach. Przed wniesieniem pozwu (20
maja 2005 r.) przedawnienie objęło wyrównanie odnoszące się do rent wypłaconych
przed 20 maja 1995 r. Powódka objęła pozwem roszczenia od 1 czerwca 1995 r.,
czyli nieprzedawnione zgodnie z 10-letnim terminem przedawnienia z art. 118 k.c.
Skargę kasacyjną pozwany oparł na naruszeniu prawa materialnego i zarzucił
błędną jego subsumcję przez zastosowanie art. 471 k.c. i 118 k.c., gdy należało za-
stosować przepisy art. 417 k.c. oraz art. 442 § 1 k.c. in fine. W uzasadnieniu wniosku
o przyjęcie skargi do rozpoznania wskazał na przesłanki z art. 3989
§ 1 pkt 1, 2 i 4
k.p.c. W pierwszej kolejności na potrzebę wyjaśnienia istotnego zagadnienia praw-
nego, którym jest właściwe określenie podstawy prawnej dochodzonego odszkodo-
wania. Zależy ona od właściwego wyboru „zobowiązania albo deliktu”. Odpowiedzial-
ność odszkodowawcza pracodawcy wobec pracownika za zaniechanie obowiązków
w sprawach rentowych lub ich nienależyte wykonanie budzi rozbieżności w orzecz-
nictwie Sądu Najwyższego. Przyjmuje się odpowiedzialność za czyn niedozwolony
(uchwała z 20 grudnia 1978 r., I PZP 38/78, OSNCP 1979 nr 7-8, poz. 137; wyrok z 2
lipca 1968 r., III PRN 17/68, OSNCP 1969 nr 4, poz. 76) albo za niewykonanie lub
nienależyte wykonanie zobowiązania (wyrok z 8 października 1999 r., II UKN 259/99,
OSNAPiUS 2001 nr 1, poz. 24; wyrok z 19 marca 1998 r., I PKN 556/97, OSNAPiUS
1999 nr 4, poz. 127; wyrok z 18 lutego 1988 r., I PR 8/88, OSNCP 1990 nr 1, poz.
17). Skarga jest oczywiście uzasadniona, gdyż nie można przyjąć, że strony łączył
stosunek zobowiązaniowy w rozumieniu prawa cywilnego, jeżeli na pozwanym ciążył
obowiązek wydania zaświadczenia o wysokości osiąganych dochodów przez powód-
kę na podstawie art. 97 (prawidłowo art. 96) ust. 1 pkt 4 ustawy o zep. Nie można
postawić znaku równości pomiędzy zobowiązaniem (obowiązkiem) pozwanego do
wydania zaświadczenia a zobowiązaniem czyli porozumieniem pomiędzy stronami
co do wydania zaświadczenia. Strony nie zawarły żadnej umowy w rozumieniu prawa
cywilnego, ponieważ pozwany z mocy powołanych przepisów zobowiązany był do
4
wydania zaświadczenia. Na tej podstawie pozwany wniósł o uchylenie wyroków obu
Sądów i oddalenie powództwa.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną powódka wniosła o oddalenie skargi i za-
sądzenie kosztów.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma uzasadnionej podstawy i dlatego polega oddaleniu.