II UZP 3/07

Wygrał powód
SN8 sierpnia 2007·resolution
Ubezpieczenia społeczneInne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła ponownego ustalenia wysokości emerytury górniczej Ryszarda D. Organ rentowy obniżył świadczenie, opierając się na protokole komisji weryfikacyjnej kopalni oraz twierdzeniu, że ubezpieczony nie wykonywał pracy stale i w pełnym wymiarze czasu pracy na odkrywce, co wykluczałoby zastosowanie przelicznika 1,2. Sądy niższych instancji różnie oceniały znaczenie protokołu i charakter pracy wnioskodawcy. Sąd Najwyższy uznał jednak, że protokół komisji weryfikacyjnej nie może stanowić podstawy wznowienia postępowania ani ponownego ustalenia świadczenia w trybie art. 114 ust. 1 i 1a ustawy emerytalnej. Podkreślił, że podstawą oceny powinny być przede wszystkim dokumenty pracownicze, a nie odmienna ocena tych samych dowodów. Jednocześnie wskazał, że dla pracy górniczej na odkrywce w kopalni węgla brunatnego właściwy jest przelicznik 1,2, jeśli praca była wykonywana na stanowisku objętym ustawą. Ostatecznie Sąd Najwyższy przesądził, że organ rentowy nie miał podstaw do wydania nowej decyzji w oparciu o protokół komisji weryfikacyjnej.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy protokół komisji weryfikacyjnej może stanowić nowy dowód uzasadniający ponowne ustalenie wysokości emerytury na podstawie art. 114 ust. 1a ustawy emerytalnej
  • ·jak interpretować przesłankę pracy górniczej wykonywanej stale i w pełnym wymiarze czasu pracy na odkrywce dla zastosowania przelicznika 1,2
  • ·czy organ rentowy może oprzeć wznowienie postępowania na odmiennej ocenie tych samych dokumentów pracowniczych
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrokiem z dnia 28 czerwca 2005 r. Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Koninie oddalił wniesione przez Ryszarda D. odwołanie od tej decy- zji. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał jako niesporne, że Kopalnia nie prowadziła ewidencji dniówek przepracowanych na odkrywce dla pracowników dozoru. Nato- miast w okresie od 1 października 1998 r. do 26 marca 2004 r. prowadzona była ewi- dencja godzin przepracowanych na odkrywce dla potrzeb wypłaty dodatku do wyna- grodzenia zasadniczego za czas efektywnie przepracowany na odkrywce. Powyższy dodatek przysługiwał każdemu pracownikowi za czas efektywnie przepracowany na terenie wyrobiska odkrywkowego lub jego przedpolu oraz zwałowiska. Sąd pierwszej instancji w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy ustalił, że wnioskodawca prace związane z planowaniem i przygotowaniem remontów wykonywał w większo- ści w biurze, natomiast obecności na odkrywce wymagał nadzór nad pracami re- montowymi. Zdaniem Sądu pierwszej instancji praca na odkrywce obejmuje prace wykonywane w terenie, bezpośrednio w wyrobisku górniczym, a także prace na przedpolu odkrywki. Sąd uznał, mając na względzie zakres obowiązków powierzo- nych odwołującemu i sposób ich wykonywania, że mimo iż kontrola oraz nadzór nad przebiegiem remontów była wykonywana w terenie, to uwzględniając pozostałe obo- wiązki odwołującego się, nie można przyjąć, że praca na odkrywce była wykonywana stale i w pełnym wymiarze czasu pracy. Potwierdza to także ewidencja godzin na odkrywce prowadzona dla potrzeb przyznania tzw. „dodatku wkopowego", z której wynika, że wnioskodawca nie przebywał na odkrywce stałej liczby godzin w miesią- 4 cu, a liczba godzin w poszczególnych miesiącach była zasadniczo niższa od norma- tywnego czasu pracy. Odnosząc się natomiast do protokołu komisji weryfikacyjnej Sąd stwierdził, że zostały naruszone procedury przewidziane w rozporządzeniu Mini- stra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 6 lutego 2004 r., komisja bowiem nie powiadomiła wnioskodawcy o swoim posiedzeniu, nie przesłuchała świadków ani nie przeanalizowała akt osobowych pracownika. Komisja z góry ustaliła, na jakich stanowiskach wykonywana jest praca stale i w pełnym wymiarze czasu pracy na od- krywce, a na pozostałych stanowiskach odmawiała sporządzenia wykazu dniówek na odkrywce. Rozpatrując apelację wnioskodawcy od powyższego wyroku, Sąd Apelacyjny dostrzegł zagadnienie prawne, budzące poważne wątpliwości, a dotyczące wzno- wienia postępowania w trybie art. 114 ust. 1 i 1a ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z FUS, a w przypadku przyjęcia dopuszczalności wznowienia postępowania w oparciu o protokół komisji weryfikacyjnej KWB „A." w T. - poważne wątpliwości wzbudziła wykładnia przepisu art. 51 ust. 1 pkt 4 ustawy emerytalnej. Zgodnie z art.114 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, prawo do świadczeń lub ich wysokość ulega ponownemu ustaleniu na wniosek osoby zainteresowanej lub z urzędu, jeżeli po uprawomocnieniu się decyzji w sprawie świadczeń zostaną przedłożone nowe do- wody lub ujawniono okoliczności istniejące przed wydaniem decyzji, które mają wpływ na prawo do świadczeń lub na ich wysokość. Natomiast w myśl ust. 1a doda- nego przez art. 1 pkt 25 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. (Dz.U. Nr 121, poz. 1264) zmieniającej powołaną ustawę z dniem 1 lipca 2004 r., przepis ust. 1 stosuje się od- powiednio, jeżeli po uprawomocnieniu się decyzji okaże się, że przedłożone dowody nie dawały podstaw do ustalenia prawa do emerytury lub renty albo ich wysokości. W rozpoznawanej sprawie, mimo że pozwany nie wskazał podstawy prawnej wydania zaskarżonej decyzji, należało przyjąć zdaniem Sądu drugiej instancji, iż podstawą wydania decyzji z dnia 23 lipca 2004 r. była regulacja zawarta w art. 114 ust. 1a ustawy emerytalnej. Wbrew sformułowaniom zawartym zarówno w protokole komisji weryfikacyjnej KWB „A.", jak i samej decyzji, brak jakiegokolwiek materiału, aby uznać, że postępowanie zostało wszczęte na wniosek ubezpieczonego. W tej sytua- cji postępowanie winno toczyć się na podstawie art. 149 k.p.a. w związku z art. 124 ustawy o emeryturach i rentach, na co zwrócił uwagę Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 25 maja 2004 r., III UK 31/04 (OSNP 2005 nr 1, poz. 13). Bezsporne 5 jest, że w rozpoznawanej sprawie nie zostały dochowane zasady postępowania określone w art. 149 k.p.a (nie wydano postanowienia o wznowieniu postępowania, a ubezpieczony nie miał możliwości powołania dowodów), co mogło mieć istotny wpływ na wynik postępowania. O ile jednak powyższe uchybienie mogło ulec sanowaniu w drodze odwołania od zaskarżonej decyzji, to uznanie przez Sąd pierwszej instancji za nieistotny w sprawie dowód z protokołu komisji weryfikacyjnej Kopalni powoduje, że jedyny „nowy dowód" mający w ocenie pozwanego wpływ na wysokość pobieranej emerytury i powodujący wydanie zaskarżonej decyzji w myśl art. 114 ustawy o eme- ryturach i rentach, okazał się nieprzydatny do rozstrzygnięcia sprawy. W związku z powyższym, w ocenie Sądu Apelacyjnego, organ rentowy nie dysponował nowymi dowodami lub ujawnionymi okolicznościami, które uzasadnia- łyby wydanie decyzji w trybie art. 114 ustawy emerytalnej, a żądanie przez pozwane- go załącznika do karty ewidencyjnej dniówek przepracowanych na odkrywce oraz protokołu komisji weryfikacyjnej opracowanego w oparciu o regulacje zawarte w roz- porządzeniu Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 6 lutego 2004 r. w sprawie ewidencjonowania przez pracodawców okresów zatrudnienia na stanowi- skach, na których okresy pracy górniczej zalicza się w wymiarze półtorakrotnym przy ustalaniu prawa do górniczej emerytury oraz na niektórych innych stanowiskach pracy górniczej i uzależnienie od ustaleń tej komisji obliczenia wysokości emerytury, było nieuzasadnione. Powołane rozporządzenie zostało wydane na podstawie art. 37 ust. 4 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. i dotyczy tych pracowników, którzy wykony- wali prace na stanowiskach, których okresy pracy górniczej zalicza się w wymiarze 1,5. W rozpoznawanej sprawie ubezpieczony wykonywał pracę na stanowiskach wymienionych w art. 36 ust. 1 pkt 5 ustawy (obecnie art. 50c pkt 5), która nie wyma- gała ewidencjonowania. Również rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 23 grudnia 1994 r. wydane na podstawie art. 5 ust. 5 oraz art. 6 ust. 3 ustawy z dnia 1 lutego 1983 r. o zaopatrzeniu górników i ich rodzin (Dz.U. Nr 5, poz. 32 ze zm.) dotyczyło stanowisk pracy zaliczanej w wymiarze półtorakrotnym przy ustalaniu prawa do górniczej emerytury lub renty. Sąd pierwszej instancji uznał, że winien ustalić w oparciu o dostępne dowody czy wnioskodawca wykonywał prace górnicze stale i w pełnym wymiarze czasu pracy na odkrywce, stosując art. 51 ust. 1 pkt 4 ustawy o emeryturach i rentach, obowiązującej od 1 stycznia 1999 r. Przepis ten sta- nowi, że przelicznik 1,2 stosuje się za każdy rok pracy, o której mowa w art. 36 ust. 1 pkt 4 i 5 ustawy, wykonywanej stale i w pełnym wymiarze czasu pracy na odkrywce 6 w kopalni węgla brunatnego oraz w przedsiębiorstwach i innych podmiotach wyko- nujących roboty górnicze dla tych kopalń. Zgodnie z tym poglądem Sąd Okręgowy przeprowadził stosowne postępowanie dowodowe i na podstawie zgromadzonego materiału uznał, że odwołujący się nie spełniał warunków do pobierania emerytury górniczej przy zastosowaniu przelicznika 1,2. Sąd Apelacyjny nie podzielił tego sta- nowiska, uznając iż zarówno decyzja z dnia 26 lutego 2004 r., jak i zaskarżona decy- zja z dnia 23 lipca 2004 r., zostały de facto wydane w oparciu o te same dowody, tj. świadectwa pracy oraz świadectwo wykonywania pracy górniczej i równorzędnej z pracą górniczą, których treść nie uległa zmianie. Skoro ewidencjonowanie przez pracodawców okresów pracy górniczej dotyczy jedynie zatrudnienia na stanowi- skach, których okresy zalicza się w wymiarze półtorakrotnym przy ustalaniu prawa do górniczej emerytury, to protokół komisji weryfikacyjnej nie mógł stanowić o wznowie- niu postępowania w trybie art. 114 ust. 1 i 1a ustawy emerytalnej w stosunku do wnioskodawcy, którego stanowisko nie uprawniało do zastosowania takiego przelicz- nika. Sąd Apelacyjny wskazał także na wątpliwości, co do kryteriów decydujących o kwalifikowaniu wykonywanej pracy. Sąd Okręgowy w oparciu o zgromadzone dowo- dy (zakres obowiązków pracowniczych, częściowo zeznania świadków, ewidencja godzin pracy na odkrywce prowadzona dla potrzeb przyznania tzw. dodatku wkopo- wego) uznał, że praca wykonywana przez odwołującego się na stanowisku inspekto- ra specjalności mechanicznej, nie była pracą wykonywaną stale i w pełnym wymiarze czasu pracy na odkrywce. Sąd ustalał, czy liczba godzin w poszczególnych miesią- cach na „odkrywce" zaewidencjonowana dla potrzeb „dodatku wkopowego" była zgodna z normatywnym czasem pracy. Za takim stanowiskiem może przemawiać treść zarządzenia [...] dyrektora KWB „A." z dnia 29 października 1998 r. w sprawie zasad naliczenia dodatku do wynagrodzenia zasadniczego za czas efektywnie prze- pracowany na odkrywce, które w § 1 ust. 3 stanowi, że „dodatek, o którym mowa w ust. 1, przysługuje każdemu pracownikowi za czas faktycznie przepracowany na te- renie wyrobiska odkrywkowego lub jego przedpolu oraz zwałowiska, jeżeli zostanie poleceniem służbowym skierowany do pracy w wyrobisku odkrywkowym lub jego przedpolu oraz na terenie zwałowiska". Powyższe zarządzenie wydane zostało przed wejściem w życie ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS, która wprowadziła regulację zawartą w art. 51 ust. 1 pkt 4, uzależniającą zastosowa- nie przelicznika 1,2 za każdy rok pracy, o której mowa w art. 36 ust.1 pkt 5 (obecnie - 7 art. 50c ust.1 pkt 5) od tego, czy wykonywana była stale i w pełnym wymiarze czasu pracy na odkrywce w kopalniach węgla brunatnego. Zatem interpretacja art. 51 ust.1 pkt 4 ustawy emerytalnej faktycznie zostałaby sprowadzona do uznania, że prace wykonywane na stanowiskach dozoru ruchu oraz kierownictwa ruchu kopalń jedynie stale i w pełnym wymiarze czasu pracy na terenie wyrobiska odkrywkowego lub jego przedpola oraz zwałowiska, uzasadniałyby zastosowanie przelicznika 1,2. Takie sta- nowisko zaprezentował Sąd pierwszej instancji w zaskarżonym wyroku. Sąd Apela- cyjny nie podzielił tego poglądu, podnosząc że charakter stanowisk dozoru ruchu oraz kierownictwa ruchu kopalń wymaga, aby w pewnej części prace wykonywane były poza terenem wyrobiska odkrywkowego, jego przedpolu czy zwałowiska. Do takich prac niewątpliwie będą należały prace przygotowawcze, planowanie wykona- nia robót przez podległych pracowników, sporządzanie sprawozdań, ewidencji oraz udział w naradach. Trudność w rozgraniczeniu stanowisk określonych w art. 36 ust. 1 pkt 5 na takie, które będą uprawniały do zastosowania przelicznika 1,2 oraz takie, które będą uzasadniały jedynie przeliczenie stażu pracy w stosunku 1: 1 wynika rów- nież z faktu, że w większości rozpoznawanych spraw okres zatrudnienia obejmuje prace wykonane pod rządem przepisów obowiązujących przed 1 stycznia 1999 r., kiedy nie było wymogu, aby prace były wykonywane „stale i pełnym wymiarze czasu pracy na odkrywce". W ocenie Sądu drugiej instancji, art. 51 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS winien być interpretowany zgodnie z treścią świadectwa wykonywania pracy górniczej. Skoro ze świadectwa wynika, że praca górnicza w dozorze była wykonywana w danym okresie stale i w pełnym wymiarze czasu pracy w kopalni odkrywkowej, to należy uznać, iż wysokość emerytury winna uwzględniać przelicznik 1,2. W piśmie procesowym z dnia 1 sierpnia 2007 r., organ rentowy wniósł o udzie- lenie odpowiedzi twierdzącej na oba przedstawione do rozstrzygnięcia zagadnienia prawne, a więc uznanie, że protokół komisji weryfikacyjnej, mógł stanowić podstawę ponownego ustalenia wysokości świadczenia w trybie art. 114 ust. 1a ustawy o eme- ryturach i rentach z FUS oraz że dla zastosowania przelicznika 1, 2 (art. 51 ust. 1 pkt 4 ustawy) konieczne jest wykazanie wykonywania pracy stale i w pełnym wymiarze czasu pracy na terenie wyrobiska odkrywkowego lub jego przedpolu oraz zwałowi- ska. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 8 Zgodnie z art. 114 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, prawo do świadczeń lub ich wysokość ulega ponownemu ustaleniu także z urzędu, jeżeli po uprawomocnieniu się decyzji w sprawie świadczeń ujawniono okoliczności istniejące przed wydaniem tej decyzji, które mają wpływ na prawo do świadczeń lub na ich wy- sokość. Te same zasady znajdują odpowiednie zastosowanie, jeżeli po uprawomoc- nieniu się decyzji okaże się, że przedłożone dowody nie dawały podstaw do ustale- nia prawa do emerytury lub renty albo ich wysokości (ust. 1a ustawy). Nie ulega wąt- pliwości, biorąc pod uwagę ukształtowane na tle tego przepisu (art. 114 ust. 1 ustawy) orzecznictwo, że przepis ten nie wymaga, by ujawnione okoliczności, mające wpływ na treść określonej decyzji, były nowe. Według tego przepisu muszą to być takie okoliczności, które istniały przed wydaniem prawomocnej decyzji i które mają wpływ na prawo do świadczeń lub ich wysokość, natomiast - wnioskując z brzmienia przepisu - nie ma znaczenia to, czy owe okoliczności były znane organowi rentowe- mu, a mimo to ich nie powołał, czy też były mu nieznane i dlatego nie skorzystał z nich. Kwestię tę wyjaśnił wszechstronnie Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19 lutego 2004 r., II UK 251/03 (nieopublikowany), jak również we wcześniejszych orzecze- niach, z których warto przytoczyć zwłaszcza wyrok z dnia 12 stycznia 2001 r., II UKN 182/00 (OSNAPiUS 2002 nr 17, poz. 419). Sąd Najwyższy wyraził w nim pogląd, że warunkiem ponownego ustalenia prawa do świadczeń nie jest ujawnienie nowych okoliczności, lecz takich, które istniały przed wydaniem decyzji, a nie zostały uwzględnione przez organ rentowy. Tezę tę zaaprobował następnie Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 5 czerwca 2003 r., III UZP 5/03 (OSNP 2003 nr 18, poz. 412), wyjaśniając ponadto, że nie uzasadnia wszczęcia z urzędu postępowania o ponowne ustalenie prawa do świadczeń odmienna ocena dowodów dołączonych do wniosku o emeryturę lub rentę, przeprowadzona przez organ rento- wy po uprawomocnieniu się decyzji przyznającej świadczenie. Oznacza to, że pod- stawy do wznowienia przez organ rentowy postępowania o ponowne ustalenie prawa do świadczeń nie może stanowić odmienna ocena dowodów, na podstawie których została wcześniej wydana prawomocna decyzja w sprawie świadczeń, lecz wykrycie takich okoliczności faktycznych, które istniały przed wydaniem decyzji, lecz były or- ganowi rentowemu nieznane bądź nawet znane, lecz nie przypisał on im właściwego znaczenia. 9 Przechodząc do uwag dotyczących bezpośrednio przedstawionego do roz- strzygnięcia zagadnienia prawnego, na wstępie należy zauważyć, że zgodnie z art. 50d ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z FUS, przy ustalaniu prawa do emerytury górniczej przeliczeniu podlegają tylko okresy pracy górniczej wykonywanej w przod- kach bezpośrednio przy urabianiu i ładowaniu urobku oraz przy innych pracach przodkowych oraz w kopalniach siarki lub węgla brunatnego oraz w drużynach ra- towniczych. Wykaz stanowisk pracy wykonywanej w przodkach uwzględnianej w rozmiarze półtorakrotnym, powinno ustalić rozporządzenie wydane na podstawie art. 50d ust. 3. Ponieważ rozporządzenie takie nie zostało wydane, obowiązuje nadal (z mocy art. 194 wskazanej ustawy) wykaz stanowisk zawarty w załączniku Nr 3 do rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 23 grudnia 1994 r. w spra- wie określenia niektórych stanowisk pracy górniczej oraz stanowisk pracy zaliczanej w wymiarze półtorakrotnym przy ustalaniu prawa do górniczej emerytury lub renty (Dz.U. z 1995 r. Nr 2, poz. 8), wydanego na podstawie upoważnienia zawartego w art. 5 ust. 5 i art. 6 ust. 3 ustawy z dnia 1 lutego 1983 r. o zaopatrzeniu emerytalnym górników i ich rodzin (jednolity tekst: Dz.U. z 1995 r. Nr 30, poz. 154). Uwzględnieniu przy ustalaniu prawa do emerytury górniczej z przelicznikiem 1,5 podlega także praca na określonych stanowiskach dozoru ruchu i kierowników ruchu kopalń (praca górnicza w rozumieniu art. 50c ust. 5), ale pod warunkiem, że jest wykonywana pod ziemią albo na powierzchni w kopalniach siarki lub węgla brunatnego przez co naj- mniej połowę dniówek roboczych w miesiącu. Wykaz tych stanowisk zawiera załącz- nik Nr 4 do wskazanego rozporządzenia. Tak szczegółowe określenie miejsca wyko- nywania pracy górniczej pod ziemią (w przodku) oraz wymóg przepracowania przez pracowników dozoru ruchu i kierowników ruchu kopalń określonego czasu pod zie- mią wymagało prowadzenia dokładnej ewidencji czasu tej pracy. Upoważnienie do wydania rozporządzenia określającego zasady ewidencjonowania zawarte jest w art. 50d ust. 4. Rozporządzenie na podstawie powyższego upoważnienia nie zostało wy- dane, należy jednak przyjąć, że nadal obowiązuje rozporządzenie w tej kwestii wy- dane na podstawie uchylonego art. 37 ust. 4 ustawy emerytalnej (będącego po- przednikiem art. 50d ust. 4), tj. rozporządzenie Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 6 lutego 2004 r. w sprawie ewidencjonowania przez pracodawców okresów zatrudnienia na stanowiskach, na których okresy pracy górniczej zalicza się w wymiarze półtorakrotnym przy ustalaniu prawa do górniczej emerytury oraz na niektórych innych stanowiskach pracy górniczej (Dz.U. Nr 40, poz. 358). 10 Ogólnie mówiąc, tzw. staż „do wymiaru” emerytury przelicza się przy pomocy przeliczników 1,8; 1,5; 1,4 i 1,2 (art. 51 ust. 1 pkt 1 - 4). Przy liczeniu stażu pracy górniczej „do wymiaru” przeliczany jest każdy okres pracy górniczej (art. 50c ust. 1 pkt. 1 - 9). Przeliczniki są jednak zróżnicowane w zależności od tego, w jaki sposób jest wykonywana praca górnicza, tj. stale pod ziemią, częściowo pod ziemią, czę- ściowo na powierzchni, czy stale na powierzchni. Najwyższy przelicznik (1,8) stoso- wany jest do tych okresów pracy górniczej, które w stażu „prawa” do emerytury uwzględniane są z przelicznikiem 1,5 (art. 51 ust. 1 pkt 2). Ponieważ okresy te zo- stały zidentyfikowane dla celów ustalenia stażu „do prawa” ustawodawca nie określił zasad ich uwzględniania. Wszystkie okresy uwzględnione w stażu „do prawa” z prze- licznikiem 1,5 - w stażu do wymiaru zostaną przeliczone w proporcji 1,8. Przelicznik 1,5 ma zastosowanie do pracy górniczej wykonywanej stale i w pełnym wymiarze pod ziemią. Jeżeli natomiast praca górnicza jest wykonywana częściowo pod ziemią, częściowo na powierzchni, to należy ją uwzględniać z przelicznikiem 1,4. Wykony- wanie pracy górniczej stale i w pełnym wymiarze czasu pracy na odkrywce, tj. w ko- palniach siarki i węgla brunatnego, w kopalniach otworowych siarki oraz w przedsię- biorstwach i innych podmiotach wykonujących roboty górnicze dla kopalni siarki i wę- gla brunatnego uwzględniane jest w stażu „do wymiaru” z przelicznikiem 1,2 (art. 51 ust. 1 pkt 4). Warunek pracy „w pełnym wymiarze” jest spełniony, jeżeli umowa o pracę górniczą (art. 50c ust. 1 pkt 1 - 9) zawarta jest na tzw. pełny etat. Ustawodaw- ca nie wskazał bezpośrednio, kiedy należy uważać, że praca jest wykonywana pod ziemią „stale”, nie definiuje jej, ani nie upoważnia do wydania rozporządzenia usta- lającego zasady ewidencjonowania tej pracy, nota bene takiego upoważnienia nie było także w poprzednio obowiązującej ustawie z dnia 1 lutego 1983 r. o zaopatrze- niu emerytalnym górników i ich rodzin. W ocenie Sądu Najwyższego, praca pod zie- mią wykonywana „stale”, to praca która z natury rzeczy może być wykonywana tylko pod ziemią. O tym zatem czy praca jest wykonywana pod ziemią, czy na odkrywce decyduje rodzaj i charakter pracy wynikający ze stanowiska uzgodnionego w umowie o pracę (wykaz stanowisk pracy górniczej wykonywanej na odkrywce zawierają za- łączniki Nr 1 i Nr 2 do powołanego wcześniej rozporządzenia z 23 grudnia 1994 r.). Podstawą do ustalenia długości okresów pracy górniczej może więc być wyłącznie umowa o pracę określająca stanowisko oraz lista obecności potwierdzająca faktycz- ny okres wykonywania pracy. Dni nieobecności w pracy z powodu choroby nie są 11 bowiem uwzględniane w stażu pracy górniczej (z wyjątkiem określonym w art. 50c ust. 2). W rozpatrywanej sprawie wnioskodawca zatrudniony był w KWB „A.” na sta- nowisku pracy zaliczanym do pracy górniczej przez art. 50c ust. 1 pkt 5. Zgodnie z ustawą, okresy pracy określonej w tym przepisie mogły być uwzględniane w stażu „do wymiaru” z przelicznikiem 1,8 jeżeli praca była wykonywana pod ziemią przez co najmniej połowę dniówek w miesiącu, z przelicznikiem 1,4 jeżeli praca była wykony- wana częściowo pod ziemią, częściowo na powierzchni, ale pod ziemią przez okres krótszy niż połowa dniówek w miesiącu, oraz z przelicznikiem 1,2 jeżeli praca jest wykonywana na odkrywce w kopalniach siarki i węgla brunatnego, w kopalniach otworowych siarki, w przedsiębiorstwach i innych podmiotach wykonujących roboty górnicze dla kopalni siarki i węgla brunatnego. Z powyższego wynika, że wniosko- dawca, jako osoba zatrudniona na stanowisku dozoru ruchu w kopalni odkrywkowej powinien mieć staż pracy górniczej przeliczony w rozmiarze 1 : 1,2. Gdyby określenie „na odkrywce” rozumieć jako miejsce wykonywania czynności, a nie miejsce zatrud- nienia w kopalni odkrywkowej, to pracownicy dozoru ruchu i kierownicy ruchu kopalni byliby w gorszej sytuacji niż osoby zatrudnione na określonych stanowiskach w przedsiębiorstwach i innych podmiotach wykonujących roboty górnicze dla kopalni siarki i węgla kamiennego, co do których nie ma wymogu, aby pracowali na odkryw- ce. Zatem rozważania w kwestii ustalenia pojęcia „na odkrywce” (bezpośrednio w wyrobisku czy także na przedpolu) nie mają znaczenia. Wobec tego, że ustawa nie przewiduje żadnego specjalnego trybu stwierdzania stałości zatrudnienia, a w szcze- gólności nie dopuszcza stosowania protokołów komisji weryfikacyjnych; posłużenie się przez organ rentowy rzeczonym protokołem w celu wydania nowej decyzji w try- bie art. 114 ust. 1a było więc niezgodne z przepisami prawa. Zdaniem Sądu Najwyższego, protokół komisji weryfikacyjnej działającej na podstawie rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 6 lutego 2004 r. w sprawie ewidencjonowania przez pracodawców okresów zatrudnie- nia na stanowiskach, na których okresy pracy górniczej zalicza się w wymiarze półto- rakrotnym przy ustalaniu prawa do górniczej emerytury oraz na niektórych innych stanowiskach pracy górniczej, nie może stanowić przesłanki do wznowienia postę- powania w celu ponownego ustalenia wysokości świadczenia w trybie art. 114 ust. 1a ustawy emerytalnej. Kierując się powyższym orzeczono jak w sentencji uchwały. 12 ========================================