II PK 53/06

Wygrał pozwany
SN21 listopada 2006·sentence
Inne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła byłego pracownika PZU, który domagał się odszkodowania za utratę prawa do nieodpłatnego nabycia 480 akcji PZU SA. Powód złożył wymagane oświadczenie i znalazł się na liście uprawnionych, ale nie podpisał umowy w terminie, ponieważ nie interesował się ogłoszeniami o prywatyzacji, nie czytał ich w prasie ani na tablicy ogłoszeń, a w okresie kluczowym przygotowywał się do wyjazdu do USA. Sąd Okręgowy uznał odpowiedzialność Skarbu Państwa i PZU, zasądzając część odszkodowania, jednak Sąd Apelacyjny oddalił powództwo. Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną powoda. Uznał, że całkowita bierność pracownika i jego własna wina w zaniechaniu terminowego zawarcia umowy wyłącza odpowiedzialność odszkodowawczą Skarbu Państwa i pracodawcy, skoro nie przyczynili się oni do powstania szkody. Kluczowe było też to, że brak było normalnego związku przyczynowego między ewentualnymi uchybieniami w ogłoszeniach a szkodą powoda, który i tak nie zapoznawał się z informacjami o prywatyzacji.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·odpowiedzialność odszkodowawcza za utratę prawa do nieodpłatnego nabycia akcji prywatyzowanego przedsiębiorstwa
  • ·znaczenie własnej bierności i winy pracownika dla wyłączenia odpowiedzialności odszkodowawczej
  • ·brak adekwatnego związku przyczynowego między uchybieniami w ogłoszeniach a szkodą
  • ·zakres obowiązków informacyjnych pracodawcy wobec byłego pracownika w procesie prywatyzacji
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.

Wyrok z dnia 21 listopada 2006 r. II PK 53/06 Całkowita bierność pracownika w realizacji uprawnienia do nieodpłat- nego nabycia akcji prywatyzowanego przedsiębiorstwa państwowego, który z własnej winy zaniechał terminowego zawarcia umowy o nabyciu tych akcji, wskutek czego jego uprawnienie wygasło (art. 38 ust. 2 ustawy z dnia 30 sierp- nia 1996 r. o komercjalizacji i prywatyzacji, jednolity tekst: Dz.U. z 2002 r. Nr 171, poz. 1397 ze zm.) wyłącza dochodzenie odszkodowania od Skarbu Pań- stwa lub od pracodawcy, jeżeli nie przyczynili się oni do powstania szkody. Przewodniczący SSN Herbert Szurgacz. Sędziowie SN: Katarzyna Gonera, Zbigniew Myszka (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 21 listopa- da 2006 r. sprawy z powództwa Waldemara P. przeciwko Powszechnemu Zakładowi Ubezpieczeń SA - Oddziałowi Okręgowemu w B., Skarbowi Państwa - Ministrowi Skarbu Państwa w Warszawie o zapłatę, na skutek skargi kasacyjnej powoda od wy- roku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 29 września 2005 r. [...] o d d a l i ł skargę kasacyjną i nie obciążył powoda kosztami postępowania kasacyjnego. U z a s a d n i e n i e Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku wyrokiem z dnia 29 września 2005 r., po rozpoznaniu apelacji obu stron, zmienił wyrok Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Toruniu z dnia 30 czerwca 2005 r., wydany w sprawie Waldemara P. przeciwko Powszechnemu Zakładowi Ubezpieczeń SA - Oddziałowi Okręgowemu w B. i Skarbowi Państwa - Ministrowi Skarbu Państwa w Warszawie o zapłatę - w ten sposób, że zmienił pkt I zaskarżone- go wyroku i oddalił powództwo; a ponadto oddalił apelację powoda; zmienił wyrok w pkt III i zasądził od powoda na rzecz pozwanego Powszechnego Zakładu Ubezpie- 2 czeń SA - Oddziału Okręgowego w B. kwotę po 2.700 zł tytułem zwrotu kosztów za- stępstwa procesowego za pierwszą i drugą instancję oraz oddalił wniosek pozwane- go Skarbu Państwa - Ministra Skarbu Państwa w Warszawie o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego. W sprawie tej ustalono, że powód był zatrudniony w Powszechnym Zakładzie Ubezpieczeń SA Inspektoracie w C. w okresie od dnia 1 czerwca 1989 r. do dnia 1 września 2000 r. jako pośrednik ubezpieczeniowy. Do jego obowiązków należało za- wieranie umów ubezpieczeniowych z osobami fizycznymi na terenie C. i gminy P.B. W dniu 20 czerwca 1997 r. powód złożył oświadczenie o zamiarze nieodpłatnego nabycia akcji PZU, a następnie został wpisany na ostateczną listę osób uprawnio- nych do ich nabycia. Listy osób uprawnionych były wywieszane w siedzibie Inspekto- ratu PZU w C. dwukrotnie - pierwsza w 1999 r., druga i ostateczna w lutym 2000 r. Powód nie czytał tych ogłoszeń, jednakże otrzymał od Danuty R., zajmującej się pro- cesem udostępniania akcji w pozwanej Spółce, ustną informację, że jest na liście osób uprawnionych do nieodpłatnego nabycia akcji. Na dzień 3 grudnia 1999 r. po- wód posiadał łączny staż pracy w PZU SA wynoszący 10 lat 5 miesięcy i 24 dni, dla- tego był zaliczony do piątej grupy uprawnionych pracowników i z tego tytułu przysługiwało mu 480 akcji. W dniu 12 maja 1999 r. w Warszawie została zawarta umowa [...] pomiędzy Skarbem Państwa, reprezentowanym przez Ministra Skarbu Państwa a Spółką Powszechny Zakład Ubezpieczeń SA w Warszawie w celu spraw- nego przeprowadzenia nieodpłatnego udostępnienia uprawnionym pracownikom Spółki akcji należących do Skarbu Państwa. Zleceniodawca zlecił Spółce wykonanie czynności technicznych związanych z nieodpłatnym udostępnieniem akcji, w tym między innymi zorganizowanie procesu zawierania umów nieodpłatnego zbycia akcji oraz wydawania akcji uprawnionym. W związku ze zbyciem 30% akcji PZU SA, do- konanym w dniu 10 listopada 1999 r., Spółka podjęła działania rozpoczynające pro- ces nieodpłatnego zbywania akcji uprawnionym pracownikom. W związku z tym peł- niący obowiązki dyrektora Oddziału Okręgowego w B. powiadomił dyrektorów In- spektoratów PZU SA okręgu b., że ogłoszenie o przystąpieniu PZU SA do nieodpłat- nego zbywania akcji uprawnionym pracownikom zostanie zamieszczone przez Cen- tralę PZU SA w dniu 24 listopada 1999 r. w dziennikach o zasięgu krajowym - Ga- zeta Wyborcza i o zasięgu lokalnym - Super Express. Ponadto dyrektor polecił wy- wieszenie ogłoszenia według załączonego druku na tablicach ogłoszeń we wszyst- kich Inspektoratach PZU. 3 Pierwsze ogłoszenie o przystąpieniu do nieodpłatnego zbycia akcji zostało do- konane w dniu 24 listopada 1999 r. w obu dziennikach, zostało też wywieszone w siedzibie Inspektoratu PZU w C. w dniu 24 listopada 1999 r. przez Danutę R. Punkt 6 ogłoszenia obwieszczał, że informacje dotyczące miejsc i terminów, w których uprawnieni pracownicy będą mogli nabywać przysługujące im akcje zostaną podane w odrębnym ogłoszeniu, które zostanie opublikowane w dzienniku o zasięgu ogólno- krajowym i dzienniku lokalnym oraz poprzez jego wywieszenie w siedzibach Centrali, Oddziałów i Inspektoratów PZU SA i PZU „Życie" SA w dniu 9 lutego 2000 r. W tym dniu ukazało się ogłoszenie w dziennikach lokalnym - Super Express i ogólnokrajo- wym - Gazeta Wyborcza, które zostało wywieszone również na tablicy ogłoszeń w Inspektoracie PZU w C. W ogłoszeniu tym podano, że szczegółowe informacje doty- czące miejsc i terminów omawianego zbycia akcji zostaną podane w dzienniku ogól- nokrajowym, lokalnym oraz poprzez jego wywieszenie w siedzibach: Centrali, Od- działów i Inspektoratów i Przedstawicielstw PZU S.A. i PZU „Życie” S.A. Przyczyny braku odpowiedniego ogłoszenia zostały wyjaśnione w piśmie PZU z dnia 4 lutego 2000 r., kierowanym do Dyrektorów Oddziałów Okręgowych, iż ogłoszenie zawiera- jące wspomniane wyżej informacje będzie mogło ukazać się za miesiąc. Ostatecznie ogłoszenie takie ukazało się 6 czerwca 2000 r. w dziennikach - Gazeta Wyborcza oraz Życie Warszawy. Wynikało z niego, że podpisywanie umów rozpocznie się w dniu 3 lipca 2000 r. i zakończy w dniu 10 lutego 2001 r., a umowy będą zawierane w Centrali PZU SA, Oddziałach Okręgowych PZU SA oraz Inspektoratach wiodących PZU SA, od poniedziałku do piątku, w godzinach od 900 do 1300 . Ogłoszenie zawie- rało również informację, że w uzasadnionych przypadkach umowa może być zawarta przez pełnomocnika uprawnionego na podstawie pełnomocnictwa upoważniającego do złożenia oświadczenia, podpisania umowy oraz do odebrania imiennego za- świadczenia depozytowego. W dniu 6 czerwca 2000 r. ogłoszenie to zostało wywie- szone na tablicy ogłoszeń na parterze budynku Inspektoratu PZU S.A. w C., w miej- scu gdzie swoje sprawy załatwiali interesanci PZU i wisiało ono tam kilka dni lub ty- dzień. Danuta R. pilnowała, aby pracownicy, emeryci i renciści sprawdzali, czy są na liście oraz nanosiła poprawki o okresach zatrudnienia. Powód nie zgłaszał jej żad- nych problemów ani wątpliwości związanych z uprawnieniem do akcji. Ustalono, że powód nie czytał gazet, w których były zamieszczone omawiane ogłoszenia, nie czytał też ogłoszenia na tablicy ogłoszeń w Inspektoracie. W maju i czerwcu 2000 r. powód nie pełnił - na własną prośbę - dyżurów w siedzibie Inspektoratu, gdyż jego 4 syn miał wypadek i powód jeździł z nim do szpitala na rehabilitację. W czerwcu 2000 r. powód często wyjeżdżał poza miasto w celu załatwienia rozlicznych formalności dotyczących planowanego w lipcu 2000 r. wyjazdu wraz z rodziną do Stanów Zjed- noczonych Ameryki Północnej. Z tej samej przyczyny w czerwcu 2000 r. powód za- łatwiał też ubezpieczenia klientów, którzy mieli ubezpieczenia w lipcu. W związku z tym pobyt powoda w Inspektoracie ograniczał się w tym okresie do rozliczania za- wartych umów z klientami - raz lub dwa razy w tygodniu. Od października 1998 r. powód przebywał w Polsce sam z trojgiem dzieci, gdyż jego żona wyjechała za gra- nicę. W 2000 r. dzieci miały od 10 do 14 lat. Powód sam organizował wyjazd do Sta- nów Zjednoczonych. Jego matka była chora, a rodzina żony mu nie pomagała. Po- wód świadczył pracę do dnia 29 czerwca 2000 r., następnie korzystał z urlopu wypo- czynkowego. W dniu 30 czerwca 2000 r. powód wyleciał do Stanów Zjednoczonych. Nie znając dokładnej daty powrotu z zagranicy, w dniu 29 czerwca 2000 r. złożył wniosek do dyrektora Inspektoratu PZU w C. o udzielenie urlopu bezpłatnego w wy- miarze 17 dni roboczych. Urlop został mu udzielony od dnia 8 sierpnia 2000 r. do dnia 31 sierpnia 2000 r. Następnie pismem z dnia 21 sierpnia 2000 r. powód zwrócił się do dyrektora Inspektoratu PZU z prośbą o rozwiązanie umowy o pracę z dniem 1 września 2000 r. z uwagi na trudną sytuację zaistniałą za granicą i niemożność po- wrotu do pracy w terminie do dnia 31 sierpnia 2000 r. W odrębnym piśmie z dnia 21 sierpnia 2000 r. powód zawiadamiał, że sytuacja zmusiła go do pozostania dłużej za granicą, wyrażał jednak nadzieję, że po powrocie będzie mógł pracować na innych zasadach. Dyrektor Inspektoratu PZU w piśmie z dnia 30 sierpnia 2000 r. wyraziła zgodę na rozwiązanie umowy o pracę w drodze porozumienia stron z dniem 1 wrze- śnia 2000 r. Powód podał pracodawcy swój adres za granicą i na ten adres otrzymał pismo rozwiązujące umowę o pracę i świadectwo pracy. Do końca 2000 r. wysyłał karty pocztowe i świąteczne na adres Inspektoratu. Natomiast pracodawca wysyłał PIT-y oraz polisy ubezpieczeniowe na adres powoda w Polsce, które odbierała krewna powoda. W czerwcu 2000 r. powód nie znał okresu, w którym miały być zawierane umowy ze Skarbem Państwa, nie zwracał się do dyrektora Inspektoratu PZU SA o udzielenie jakichkolwiek informacji na ten temat, z nikim o tym nie rozmawiał i nie interesował się procesem prywatyzacji ze względu na przygotowania do wyjazdu. Powód nie informował pracodawcy, że wyjeżdża na stałe. W czasie pobytu za grani- cą sądził, że pracodawca zna jego adres za granicą oraz adres domowy i że poin- 5 formuje go o istotnych sprawach. W dniu 8 sierpnia 2000 r. Zarząd PZU SA w War- szawie ponowił ogłoszenie o przystąpieniu do nieodpłatnego zbywania akcji w dzien- nikach: Życie Warszawy i Gazeta Wyborcza. Osoby uprawnione zawierały umowy z Ministrem Skarbu Państwa w siedzibie Inspektoratu PZU w C. Pracownicy byli infor- mowani o terminie zawarcia umów, w którym przyjeżdżał makler. Umowy można było zawierać także później do lutego 2001 r. Przebywając w Stanach Zjednoczonych powód w telewizji słyszał ogólnie o prywatyzacji PZU w roku 2001. W dniu 3 czerwca 2004 r. powód wrócił do Polski na stałe. O podziale akcji dowiedział się w czerwcu 2004 r. Pismem z dnia 30 czerwca 2004 r. powód zwrócił się do Zarządu PZU o wy- danie mu akcji, lecz otrzymał odpowiedź negatywną, ze wskazaniem, iż prawo nie- odpłatnego nabycia akcji wygasło wskutek niepodpisania przez niego umowy ze Skarbem Państwa do dnia 10 lutego 2001 r. Sąd Okręgowy ustalił, że akcje PZU SA nie są obecnie w obrocie giełdowym, ale mogą być przedmiotem obrotu. Wartość księgowa jednej akcji na koniec trzecie- go kwartału 2004 r. wynosiła 94,17 zł, a na koniec roku 2004 - 97,74 zł. Zgodnie z tym wyliczeniem wartość księgowa 480 akcji wynosiła na koniec 2004 r. 46.915,20 zł. Wartość księgowa akcji Spółki na koniec pierwszego kwartału 2005 r. wynosiła 111,04 zł, dlatego wartość akcji utraconych przez powoda zamyka się w kwocie 53.299,20 zł. W dniu 5 marca 2004 r. dziennik Rzeczpospolita informował, iż akcje PZU S.A. są dostępne na rynku i ich cena osiąga 200 zł za sztukę, zaś z Gazety Giełdy PARKIET z dnia 16 czerwca 2005 r. wynikało, że cena jednej akcji PZU S.A. wynosiła około 220-230 zł. Tym samym wartość rynkowa 480 akcji kształtuje się w granicach kwoty 105.600 - 110.400 zł. Za okoliczność niesporną Sąd Okręgowy uznał to, że powód był pracownikiem uprawnionym do nieodpłatnego nabycia akcji Spółki w rozumieniu ustawy z dnia 30 sierpnia 1996 r. o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych (Dz.U. Nr 118, poz. 561 ze zm., powoływanej dalej jako ustawa o prywatyzacji), jak i to, że złożył wymagane ustawą oświadczenie o zamiarze nieodpłatnego nabycia akcji PZU SA, skutkiem czego był umieszczony na liście osób uprawnionych do takiego nabycia akcji w piątej grupie i że przysługiwało mu 480 akcji. Bezsporne było i to, że powód nie zawarł w ustawowym terminie umowy ze Skarbem Państwa o nieodpłatne nabycie akcji. Sąd Okręgowy uwzględnił częściowo żądanie powoda i zasądził na jego rzecz od pozwanych kwotę 48.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 30 listopada 2004 r., zaś w pozostałym zakresie oddalił powództwo. Zniósł również koszty postę- 6 powania wzajemnie między stronami, a w części zasądzającej odszkodowanie nadał wyrokowi rygor natychmiastowej wykonalności do kwoty 2.000 zł. Sąd wskazał, że zbycie akcji następowało w drodze umowy zawartej między uprawnionym a Skarbem Państwa zgodnie z § 10 ust. 1 rozporządzenia Ministra Skarbu Państwa z dnia 3 kwietnia 1997 r. w sprawie szczegółowych zasad podziału uprawnionych pracowni- ków na grupy, ustalania liczby akcji przypadających na każdą z tych grup oraz trybu nabywania akcji przez uprawnionych pracowników (Dz.U. Nr 33, poz. 200, powoły- wanego dalej jako rozporządzenie z 3 kwietnia 1997 r. lub rozporządzenie). Tego rodzaju roszczenie może być skutecznie zrealizowane tylko w terminach określonych w art. 38 ust. 1 i 2 ustawy o prywatyzacji. Powołując się na uchwałę Sądu Najwyż- szego z dnia 6 sierpnia 1998 r., III ZP 24/98 (OSNAPiUS 1999 nr 17, poz. 545), Sąd pierwszej instancji uznał, że terminy wskazane w tym przepisie są terminami zawity- mi, a żaden przepis prawa materialnego nie przewiduje, aby po wygaśnięciu tego prawa przekształciło się ono w prawo do równowartości utraconych akcji. Brak takie- go przepisu powoduje, że nie jest możliwe skuteczne dochodzenie równowartości (ekwiwalentu) utraconego prawa do nieodpłatnego nabycia akcji. Nie ma jednak przeszkód, aby po utracie tego prawa dochodzić odszkodowania z tego tytułu na za- sadach ogólnych prawa cywilnego. Z ustawy o prywatyzacji i z rozporządzenia z dnia 3 kwietnia 1997 r. wynikają różnego rodzaju obowiązki, zarówno pracodawcy (byłego pracodawcy), jak i Ministra Skarbu Państwa. Pracodawca (były pracodawca) może przy tym działać zarówno w zakresie własnych obowiązków, jak i na zlecenie Mini- stra Skarbu Państwa. Sąd Okręgowy stwierdził, że w rozpoznawanej sprawie odpo- wiedzialność odszkodowawczą ponosi zarówno Skarb Państwa na podstawie art. 471 k.c., jak i pozwany PZU S.A. na mocy art. 415 k.c. Dla uznania odpowiedzialno- ści odszkodowawczej z art. 471 k.c. konieczne jest ustalenie istnienia szkody, niewy- konania lub nienależytego wykonania zobowiązania przez pozwanego oraz związku przyczynowego pomiędzy naruszeniem przez dłużnika więzi zobowiązaniowej a szkodą wierzyciela ( art. 471 k.c. w związku z art. 361 k.c.). W świetle przepisów ustawy o prywatyzacji oraz rozporządzenia z dnia 3 kwietnia 1997 r. między powo- dem a Skarbem Państwa powstaje stosunek prawny o charakterze cywilnym, obliga- cyjnym, stąd możliwe jest przyjęcie odpowiedzialności wobec Skarbu Państwa na mocy art. 471 k.c. Analizując wskazane przepisy Kodeksu cywilnego Sąd Okręgowy uznał, iż powód wykazał poniesienie szkody majątkowej w postaci wartości utraco- nych 480 sztuk akcji PZU SA o wartości rynkowej jednej akcji wynoszącej 200 zł. 7 Stąd też wysokość szkody powoda wynosi 96.000,00 zł. Jest to zgodne z zasadą pełnego odszkodowania przyjmowaną w prawie cywilnym. Odnosząc się do sposobu wykonania zobowiązania przez Skarb Państwa, Sąd stwierdził, że stosownie do § 8 ust. 1 rozporządzenia z dnia 3 kwietnia 1997 r., w dniu zbycia pierwszych akcji na zasadach ogólnych Minister Skarbu Państwa ogłasza o przystąpieniu do nieodpłat- nego zbywania akcji uprawnionym pracownikom. W rozpoznawanej sprawie Minister Skarbu Państwa zbył na zasadach ogólnych 30% akcji PZU w dniu 10 listopada 1999 r., co oznaczało, że w tym samym dniu powinien dokonać stosownego ogłoszenia. Tymczasem pierwsze ogłoszenie miało miejsce w dniu 24 listopada 1999 r., a więc z dwutygodniowym opóźnieniem, co więcej nie zawierało ono informacji w zakresie terminów i miejsc, w których uprawnieni pracownicy będą mogli nabywać przysługu- jące im akcje. Kolejne ogłoszenie z dnia 9 lutego 2000 r. również nie zawierało takich informacji. Ogłoszenia te nie wypełniały dyspozycji przepisu § 3 ust. 2 pkt 5 rozpo- rządzenia. Ogłoszenie zawierające wymagane przepisami prawa informacje ukazało się dopiero w dniu 6 czerwca 2000 r., a więc po upływie ponad 6 miesięcy od terminu określonego w rozporządzeniu. Sąd podkreślił, iż powoływany § 8 ust. 1 określa w sposób jednoznaczny termin dokonania ogłoszenia, nie pozostawiając żadnego mar- ginesu dowolności. Brzmienie tego paragrafu jest więc odmienne od treści § 3 ust. 1 tego rozporządzenia, który zobowiązuje Skarb Państwa do „niezwłocznego” działania po sporządzeniu aktu komercjalizacji. Określenie „niezwłocznie” należy rozumieć jako bez zbędnej zwłoki, a więc w terminie, który można określić na tydzień, a co najwyżej na dwa tygodnie. Tym bardziej więc, w ocenie Sądu, należy interpretować ściśle termin określony precyzyjnie w § 8 ust. 1 rozporządzenia z dnia 3 kwietnia 1997 r. Prawidłowe ogłoszenie, zawierające informacje na temat dat zawierania umów (w ogłoszeniu wskazano, iż podpisywanie umów rozpocznie się w dniu 3 lipca 2000 r. i zakończy się w dniu 10 lutego 2001 r.), ukazało się w dniu 6 czerwca 2000 r., a więc ze znacznym, bo ponad 6 miesięcznym, opóźnieniem. Wobec powyższego Sąd uznał, iż pozwany Skarb Państwa naruszył postanowienia § 8 ust. 1 i ust. 2 pkt 4 i 5 rozporządzenia z dnia 3 kwietnia 1997 r., co stanowiło nienależyte wykonanie zo- bowiązania. Zaniedbanie polegało na zaniechaniu podjęcia czynności przez Skarb Państwa reprezentowany przez Ministra Skarbu Państwa wówczas, gdy istniał prawny obowiązek działania. Na podstawie umowy z dnia 12 maja 1999 r. Skarb Państwa powierzył swoje obowiązki w zakresie prywatyzacji prywatyzowanej Spółce, która była zobowiązana do podejmowania w toku prywatyzacji pewnych czynności o 8 charakterze techniczno-organizacyjnym, w tym do dokonania ogłoszenia i jego po- nowienia po upływie połowy ustawowego terminu. Zatem stosownie do art. 474 k.c., mimo że omawianego ogłoszenia dokonywał Zarząd PZU SA, to odpowiedzialność za nienależyte wykonanie zobowiązania ponosi Skarb Państwa na zasadzie określo- nej w art. 471 k.c. Sąd Okręgowy uznał również, że w rozpoznawanej sprawie za- chodzi adekwatny związek przyczynowy pomiędzy nienależytym wykonaniem zobo- wiązania przez Skarb Państwa a szkodą powoda, polegający na tym, że gdyby ogło- szenie o przystąpieniu do nieodpłatnego zbywania akcji pracownikom ukazało się szybciej, tj. w terminie określonym przez § 8 ust. 1 rozporządzenia z 3 kwietnia 1997 r., to powód dowiedziałby się o nim w czasie umożliwiającym mu odpowiednie przy- gotowanie się do zawarcia stosownej umowy osobiście lub przez pełnomocnika. Ogłoszenie z opóźnieniem nastąpiło zaledwie na trzy tygodnie przed wyjazdem powoda do Stanów Zjednoczonych, kiedy jego uwaga była szczególnie skoncentro- wana na sprawach rodzinnych związanych z przygotowaniem do wyjazdu za granicę trójki dzieci oraz na wykonywaniu swojej pracy intensywniej niż zwykle, wobec czego nie czytał on gazet ani ogłoszeń na tablicy ogłoszeń. W ocenie Sądu, gdyby oma- wiane ogłoszenie ukazało się w prasie w listopadzie lub w grudniu 1999 r., to powód z cała pewnością miałby czas się z nim zapoznać, mógłby zawrzeć umowę nabycia akcji osobiście lub ustanowiłby pełnomocnika. Zatem gdyby zobowiązanie było nale- życie wykonane, to szkoda by nie nastąpiła. Odnośnie do odpowiedzialności pozwanej PZU SA Sąd uznał, że jej podstawą jest art. 415 k.c., przyjmując, że powód wykazał wszystkie przesłanki odpowiedzial- ności pozwanej Spółki. Szkodę stanowiła kwota 96.000 zł., jaką uzyskałby powód ze sprzedaży 480 akcji. W ocenie Sądu, pozwana dopuściła się niedbalstwa polegają- cego na niedołożeniu należytej staranności przy wypełnianiu ogólnego obowiązku pracodawcy dbającego o dobro pracownika w postaci obowiązku poinformowania o uprawnieniach związanych z nieodpłatnym nabyciem akcji, przez co naruszyła za- równo zasady współżycia społecznego, jak i podstawowe zasady prawa pracy. W dalszych swych wywodach Sąd Okręgowy powołał się na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 lutego 2004 r., I PK 386/03 (OSNP 2005 nr 1, poz. 6) i podzielając pogląd w nim wyrażony stwierdził, że obowiązek informowania pracowników oraz byłych pracowników o ich uprawnieniach wynika zarówno z ogólnego obowiązku pracodaw- cy informowania o uprawnieniach (powód poniósł szkodę majątkową wyrażającą się w braku wzbogacenia o kwotę odpowiadającą wartości akcji pozwanej Spółki) wyni- 9 kających ze stosunku pracy, jak i byłego stosunku pracy, ze standardów prawodaw- stwa Unii Europejskiej oraz z zasad współżycia społecznego. W rozpoznawanej sprawie pracodawca wiedział w czerwcu 2000 r., iż powód wyjeżdża za granicę w okresie, w którym przewidywane było zawieranie umów ze Skarbem Państwa, a więc powinien był wskazać mu na konieczność podjęcia stosownych działań. Powinien to zrobić w czerwcu 2000 r., a już na pewno w chwili, w której wyrażał zgodę na rozwią- zanie umowy o pracę z powodem i przesyłał mu świadectwo pracy na adres wskaza- ny przez niego za granicą. Sąd podkreślił, że powód nie zerwał kontaktu z zakładem pracy i podał swój adres, a więc przesłanie mu za granicę krótkiej informacji przypo- minającej o terminach zawierania umów i o możliwości ustanowienia pełnomocnika było możliwe i wręcz wskazane z punktu widzenia zasad współżycia społecznego i działania rzetelnego pracodawcy. Bezprawność zachowania pozwanej Spółki pole- gała na naruszeniu zasad współżycia społecznego, które nakazują nieść pomoc długoletniemu byłemu pracownikowi i nie wyrządzać szkody jemu i jego rodzinie, a także na naruszeniu ogólnych zasad prawa pracy nakazujących pracodawcy dbanie o dobro i potrzeby materialne byłego pracownika i jego rodziny. Sąd wskazał dalej, że pozwana PZU SA naruszyła przepis art. 112 k.p., gdyż jak wynika z zeznań świadka Marii Z. wszyscy pracownicy byli powiadomieni przez pracodawcę o kon- kretnym dniu, w którym przyjechał makler i w którym zostały zawarte umowy. Powód, jako były pracownik, nie został o tym powiadomiony. Ponadto pracodawca podejmo- wał czynności dodatkowe, niewynikające z ustawy o prywatyzacji, wobec swoich emerytów i rencistów. Działaniami tymi nie objęto jednak powoda. Zdaniem Sądu, powód wykazał istnienie adekwatnego związku przyczynowego pomiędzy zaniecha- niem pozwanej Spółki a szkodą, gdyby bowiem pracodawca zwrócił mu uwagę na konieczność podjęcia czynności zmierzających do zawarcia stosownej umowy, to powód z pewnością takie czynności podjąłby i szkoda by nie powstała. Przekonanie Sądu o tym wynikało z tego, iż powód w istocie rzeczy dbał o formalności związane ze stosunkiem pracy i gdyby wiedział o terminie zawierania umów, to umowę taką zawarłby z pewnością sam lub przez pełnomocnika. Sąd stwierdził również, że w sprawie nie nastąpiło przedawnienie roszczenia o zapłatę odszkodowania za szkodę wyrządzoną czynem niedozwolonym, bowiem - co wynika z wyjaśnień powoda, które złożył słuchany w charakterze strony - w kwietniu 2001 r. powód z telewizji dowie- dział się ogólnie o prywatyzacji PZU, a nie o tym, że prywatyzacja się zakończyła i że akcje mu nie przysługują. A zatem powód nie powziął wówczas informacji o szkodzie 10 ani o osobie zobowiązanej do jej naprawienia. Przyjmując odpowiedzialność za szkodę obu pozwanych, Sąd Okręgowy uznał na podstawie art. 362 k.c., że powód przyczynił się do powstania szkody w 50%, ponieważ generalnie nie interesował się prywatyzacją i nie zadbał w sposób należyty o swoje interesy. Wiedział wszak, że jest na liście osób uprawnionych do nieodpłatnego nabycia akcji i przed długim wy- jazdem za granicę nie zainteresował się sprawami akcji. W okresie pobytu za gra- nicą, a szczególności w chwili przesyłania do pracodawcy pisemnego wniosku o rozwiązania umowy o pracę, nie zapytał pracodawcy, jakie są jego dalsze uprawnie- nia dotyczące akcji. Powód utrzymywał kontakt pisemny z pracodawcą, a więc nie było przeszkód, aby wysłać pismo ze stosownym zapytaniem. Sąd Apelacyjny po rozpoznaniu apelacji obu stron, uwzględnił apelację po- zwanych, oddalając apelację powoda oraz jego powództwo. Jakkolwiek Sąd Okrę- gowy trafnie ustalił, że ogłoszenie z dnia 24 listopada 1999 r. nie zawierało wszyst- kich elementów wymienionych w § 8 ust. 2 rozporządzenia z dnia 3 kwietnia 1997 r., gdyż nie wskazywało miejsc i terminów, w których uprawnieni pracownicy będą mogli nabywać przysługujące im akcje, to jednak - co nie zostało zauważone przez Sąd pierwszej instancji - w punkcie 7 ogłoszenie zawarto informację, spisaną wytłuszczo- nym drukiem, iż prawo do nieodpłatnego nabywania akcji może być realizowane od lutego 2000 r. do lutego 2001 r., a potem wygasało. Kolejne ogłoszenie z dniu 9 lute- go 2000 r. również nie zawierało wszystkich danych, informowało jednak, że szcze- gółowe dane dotyczące miejsca i terminów zawierania umów zostaną podane w od- rębnym ogłoszeniu, które zostanie opublikowane w dzienniku o zasięgu ogólnokra- jowym i dzienniku lokalnym oraz poprzez wywieszenie w siedzibach PZU SA. Ogło- szenie zawierające wszystkie wymienione w rozporządzeniu informacje datowało się na dzień 6 czerwca 2000 r. i zawierało dodatkowo informację o możliwości nabycia akcji przez pracownika poprzez pełnomocnika. Ostatnie ogłoszenie zamieszczone zostało w dniu 8 sierpnia 2000 r., podczas gdy powód przebywał już w Stanach Zjednoczonych. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, pomimo powyższych uchybień nie sposób przypisać Skarbowi Państwa niewłaściwego wykonania zobowiązania ani przyjąć, że pomiędzy działaniem Skarbu Państwa a szkodą powoda istniał normalny związek przyczynowy. Jednakże mimo istnienia jednej z przesłanek odpowiedzialno- ści kontraktowej z art. 471 k.c. nie ma podstaw do stwierdzenia, że zaistniały pozo- stałe przesłanki pozytywne uzasadniające zasądzenie na rzecz powoda odszkodo- wania. Na podstawie stanowiska Sądu Najwyższego wyrażonego w wyroku z dnia 22 11 sierpnia 2004 r., I PK 272/02 (OSNP 2004 nr 17, poz. 296), w kwestii rozumienia określenia „niezwłocznie" Sąd Apelacyjny stwierdził, że opóźnienie w umieszczeniu pierwszego ogłoszenia wynoszące dwa tygodnie mieści się w zakresie tego określe- nia, a więc ogłoszenie nastąpiło „niezwłoczne". Ponadto uchybienie to, zwłaszcza wobec pozostałych okoliczności sprawy, było na tyle nieistotne, że samo w sobie nie mogło przesądzać o zasadności roszczeń zgłoszonych przez powoda. Ważne było to, iż omawiane ogłoszenie wywieszone w budynku PZU, zgodnie z utrwalonym zwyczajem w gablotce, nie zawierało wszystkich informacji wymaganych przez roz- porządzenie z 3 kwietnia 1997 r., ale jednak informowało ono zainteresowanych pra- cowników, że nabywanie akcji rozpocznie się w lutym 2000 r. i zakończy w dniu 10 lutego 2001 r., po czym uprawnienie do ich nabycia wygaśnie. W ocenie Sądu Apela- cyjnego, taka treść ogłoszenia, mimo pewnych uchybień, zawierała kluczową infor- mację w postaci wskazania ostatecznego długiego okresu, w którym możliwe będzie zrealizowanie uprawniania do bezpłatnego nabycia akcji spółki PZU, gdyż dzięki tej informacji pracownicy posiedli wiedzę, w jakim okresie mogą nabywać akcje. W roku 2000 ukazały się jeszcze trzy ogłoszenia (w tym dwa w okresie, kiedy powód był jeszcze w kraju), tj. w dniu 9 lutego 2000 r., w dniu 6 czerwca 2000 r. i w dniu 8 sierpnia 2000 r., z tym, że dopiero ogłoszenie czerwcowe zawierało wszystkie wy- magane informacje. Jak wynika z całokształtu materiału dowodowego, powód nie czytał żadnego z opisanych wyżej ogłoszeń w prasie ogólnodostępnej i w budynku Spółki. Również o fakcie umieszczenia go na liście uprawnionych pracowników do- wiedział się ustnie, a nie z informacji wywieszonych w gablocie. Zatem wszelkie uchybienia dotyczące zamieszczanych kolejno ogłoszeń nie mogły mieć wpływu na sytuację powoda, a już z pewnością nie pozostawały w związku przyczynowym z powstałą szkodą, gdyż powód nie czytał tych ogłoszeń i nie interesował się przebie- giem procesu prywatyzacyjnego w Spółce, a więc nie czerpał z zamieszczanych ogłoszeń żadnej wiedzy. Wobec powyższego Sąd Apelacyjny uznał, że dla powsta- nia szkody powoda bez znaczenia było jaką treść miały ukazywające się ogłoszenia, czy wypełniały dyspozycje zawarte w obowiązujących przepisach oraz czy ukazywały się terminowo, gdyż powód i tak nie wykazywał zainteresowania ich treścią. Przypi- sanie odpowiedzialności za skutki zaniechania może nastąpić wtedy, gdy ustali się obowiązek oznaczonego działania, możliwość jego podjęcia przez osobę odpowie- dzialną oraz fakt, że podjęte działanie mogłoby zapobiec powstaniu szkody. Wysnu- wana przez powoda hipoteza o wysoce prawdopodobnej zmianie sposobu jego 12 działania w sytuacji, gdyby ogłoszenia dotyczące prywatyzacji zawierające pełne in- formacje o konkretnych terminach i miejscu nabywania akcji były zamieszczone odpowiednio wcześniej (niż w czerwcu 2000 r.) - pozostaje jedynie w sferze do- mniemań i nie została wykazana. Ponadto szczegółowa informacja o terminie, do którego można nabywać akcje, ukazała się już w listopadzie 1999 r. i ponawiana była w kolejnych ogłoszeniach. Nie zachodziła w związku z tym potrzeba dodatkowego informowania powoda o powyższym przez pozwanego. W ocenie Sądu Apelacyjne- go, Sąd pierwszej instancji niezasadnie uwzględnił sytuację rodzinną powoda w czerwcu 2000 r., ponieważ powód, co sam przyznał, nie czytał żadnych ogłoszeń, zatem brak jest podstaw do wysnucia domniemania, że gdyby czerwcowe ogłoszenie ukazało się wcześniej, powód by je przeczytał. Do takiego domniemania nie upraw- nia także okoliczność, że w czerwcu 2000 r. powód nie pełnił już dyżurów w pracy i nie bywał często w firmie, bowiem jak wynika z materiału dowodowego powód bywał w czerwcu w siedzibie pracodawcy co najmniej raz, dwa razy w tygodniu. Gdyby więc wykazał się stosownym zainteresowaniem z pewnością mógłby zapoznać się z treścią ogłoszenia z dnia 6 czerwca 2000 r. lub o treści tego ogłoszenia dowiedzieć się od któregoś z pracowników. Za nieuzasadnione Sąd drugiej instancji uznał także stanowisko Sądu Okręgowego, zgodnie z którym gdyby ogłoszenie zawierające informację o możliwości ustanowienia pełnomocnika zamieszczone zostało w termi- nie wcześniejszym niż w czerwcu 2000 r., to powód mógłby ustanowić pełnomocnika do zawarcia tej umowy, gdyby nie mógł wrócić w tym czasie do kraju, ponieważ przepisy ustawy o prywatyzacji ani rozporządzenia nie przewidują możliwości powo- łania pełnomocnika do nabycia akcji przez pracownika. Umożliwienie dokonania tej czynności przez osobę trzecią nie wynikało więc z obowiązujących przepisów, zatem nie było po stronie Skarbu Państwa obowiązku informowania o możliwości ustano- wienia pełnomocnika wcześniej. Skoro więc obowiązek taki nie spoczywał na po- zwanym Skarbie Państwa, to nie można czynić pozwanemu jakichkolwiek zarzutów. Nadto powód sam wskazał, że pozostawał w przekonaniu, że skoro po rozwiązaniu umowy o pracę nie był on już pracownikiem PZU SA, utracił uprawnienie do nabycia akcji pracowniczych Spółki. Bezzasadne były twierdzenia powoda, że ustanowiłby pełnomocnika lub wrócił do kraju przed końcem wyznaczonego terminu wykupu akcji, skoro nie zdawał on sobie nawet sprawy czy uprawnienie do nabycia akcji nadal mu przysługiwało. Odnośnie do odpowiedzialności pozwanej Spółki PZU Sąd Apelacyjny stwierdził, że teza jakoby pozwana dopuściła się niedbalstwa polegającego na nie- 13 dołożeniu należytej staranności, przez co naruszyła zasady współżycia społecznego oraz podstawowe zasady prawa pracy (art. 16 k.p., art. 94 pkt 8 k.p. i art. 112 k.p.), nie znajduje uzasadnienia w świetle okoliczności faktycznych sprawy. Wszyscy pra- cownicy PZU traktowani byli w identyczny sposób, do żadnego z nich zakład pracy nie wystosowywał indywidualnie jakichkolwiek pisemnych informacji. Ogłoszenia kie- rowane do pracowników wywieszane były na tablicy ogłoszeń, a pracownik Spółki dzwonił jedynie do emerytów i rencistów, którzy z racji nieprzebywania na terenie zakładu nie mogli zapoznać się z ogłoszenia umieszczonymi w gablotce. W ocenie Sądu Apelacyjnego, Spółka wywiązała się w pełni z obowiązków wynikających ze wszczętego procesu prywatyzacyjnego. Wszyscy pracownicy, z wyjątkiem powoda, sami interesowali się prywatyzacją. W tej sytuacji na zarzut naruszenia przepisu art. 112 k.p. Spółka naraziłaby się, gdyby informowała powoda indywidualnie o procesie prywatyzacyjnym. Ponadto żadne normy prawne nie nakładały na PZU SA obowiąz- ku indywidualnego informowania poszczególnych pracowników, czy też dbania o ich interesy. Również fakt, że przed wyjazdem powoda do USA pracodawca nie poin- formował go w bezpośredniej rozmowie lub na piśmie o terminie nabywania akcji także nie może przesądzać o jakimkolwiek zaniedbaniu pozwanej, gdyż dokładny termin nabywania akcji podany był na tablicy ogłoszeń w dniu 6 czerwca 2000 r. (a wcześniej także w ogłoszeniu z 24 listopada 1999 r.), a ponadto pracodawca nie po- siadał wiedzy, że powód będzie przybywał w Stanach Zjednoczonych aż cztery lata, skoro planowany wyjazd miał być jedynie wyjazdem wakacyjnym na dwa miesiące. Istotne jest także to, że w piśmie z 21 sierpnia 2000 r. (dotyczącym rozwiązania umowy o pracę), powód nie określił jak długo planuje tam zostać. Dodatkowo, jak wynikało z zeznań świadków pozwana Spółka nie podjęła jakichkolwiek szczegól- nych działań mających na celu zebranie pracowników na konkretny dzień, aby mogli oni w siedzibie zakładu pracy podpisywać umowy o nabyciu akcji. W wyznaczonym dniu umowy zawarły jedynie te osoby, które były akurat w pracy, tj. nie przybywały na urlopach lub na zwolnieniach lekarskich. Reszta pracowników, działając już we wła- snym zakresie i interesie, podpisała umowy w innych terminach. Sąd Apelacyjny podkreślił, że nabycie akcji przez pracownika jest jego uprawnieniem, a nie obowiąz- kiem, a więc pracodawca nie miał podstaw do przyjęcia, że wszyscy pracownicy są zainteresowani nabyciem takich akcji i nie był zobligowany do podejmowania dodat- kowych czynności. Nawet gdyby przyjąć, że powód faktycznie dbał o stronę formalną stosunku pracy (o czym mógłby świadczyć fakt, że wysłał z USA do zakładu pracy 14 pismo z prośbą rozwiązanie umowy o pracę), to z okoliczności sprawy wynika, że od samego wszczęcia postępowania prywatyzacyjnego nie interesował się prywatyza- cją. Termin, do którego można było nabywać akcje był znany już od listopada 1999 r. i powód powinien tak ułożyć swe plany życiowe, by do dnia 10 lutego 2001 r. za- wrzeć umowę ze Skarbem Państwa. Wobec niewykazania przez powoda wszystkich przesłanek, od których łącznego wystąpienia uzależnione jest zasądzenie odszko- dowania, Sąd Apelacyjny uznał, że nie było podstaw do jego zasądzenia na rzecz powoda. W związku z tym, że w przedmiotowej sprawie apelacje od wyroku Sądu Okręgowego wnieśli obaj pozwani oraz powód, Sąd Apelacyjny wskazał, że zaskar- żone orzeczenie mogło zostać zmienione także na niekorzyść powoda. Odnośnie do podniesionego w apelacji powoda zarzutu dotyczącego wadliwe- go jego zdaniem stwierdzenia przez Sąd Okręgowy o jego przyczynieniu się do po- wstania szkody i nieprawidłowego zmiarkowania odszkodowania Sąd Apelacyjny stwierdził, że wobec uznania, iż szkoda powstała jedynie z uwagi na zaniedbanie powoda, rozważanie stopnia jego przyczynienia się do powstania szkody oraz za- sadności miarkowania odszkodowania było bezprzedmiotowe. W skardze kasacyjnej pełnomocnik powoda powołał się na naruszenie przepi- sów prawa materialnego, a w szczególności 1) § 8 ust. 1 i 2 rozporządzenia z 3 kwietnia 1997 r., przez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że przepis ten normuje termin dokonania ogłoszenia jako „niezwłocznie”, pomimo tego, iż expressis verbis określał ten termin jako „w dniu zbycia pierwszych akcji”, zaś pojęcie „nie- zwłocznie” pojawiło się dopiero w § 7 ust. 1 rozporządzenia Ministra Skarbu Państwa z dnia 29 stycznia 2003 r. (Dz.U. Nr 35, poz. 303), które zastąpiło rozporządzenie obowiązujące w okresie, którego dotyczyło postępowanie, 2) w rezultacie doszło do naruszenia art. 471 k.c. w związku z § 8 ust. 1 i 2 rozporządzenia z 3 kwietnia 1997 r., przez jego niewłaściwe zastosowanie wynikające z wadliwego przyjęcia, że prze- pisy tego rozporządzenia posługiwały się określeniem „niezwłocznie”, co prowadziło do bezpodstawnego uznania, iż opublikowanie ogłoszenia zawierającego wszystkie wymagane prawem informacje w dniu 6 czerwca 2000 r., zamiast w dniu 10 listopada 1999 r., nie stanowi nienależytego wykonania zobowiązania i nie zachodzą przesłan- ki odpowiedzialności odszkodowawczej względem powoda, 3) art. 354 § 1 k.c. w związku z § 8 ust. 2 pkt 6 i 7 oraz § 8 ust. 1 rozporządzenia z 3 kwietnia 1997 r., w związku z art. 300 k.p. i art. 95 i 96 k.c., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie po- legające na przyjęciu, iż pomimo ustalonych w toku postępowania wadliwości w pu- 15 blikacji ogłoszeń (brak wymaganych omawianym rozporządzeniem elementów i in- formacji w ogłoszeniach publikowanych pomiędzy 24 listopada 1999 r. a 6 czerwca 2000 r.) i opublikowaniu pełnego ogłoszenia dopiero w 6 czerwca 2000 r. (zamiast 10 listopada 1999 r.), uchybienia te nie prowadziły do uznania, iż pozwany nie wykonał zobowiązania zgodnie z jego treścią i w sposób odpowiadający jego celowi społecz- no-gospodarczemu i zasadom współżycia społecznego, 4) niewłaściwego zastoso- wania art. 471 k.c. w związku z art. 354 § 1 k.c. oraz z § 8 ust. 1 i 2 rozporządzenia z 3 kwietnia 1997 r., wynikającego z wadliwego przyjęcia, że pomimo ustalonych wa- dliwości pozwani należycie wykonali swoje zobowiązania i nie zachodziły przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej względem powoda, 5) art. 471 w związku z art. 361 k.c., poprzez niewłaściwe jego zastosowanie, polegające na przyjęciu, iż pomię- dzy działaniem (zaniechaniem) pozwanego Skarbu Państwa polegającym na nieter- minowym i wadliwym co do treści publikowaniu wymaganych rozporządzeniem ogło- szeń i obwieszczeń a szkodą powoda nie zachodził normalny związek przyczynowy i przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej względem powoda, 6) art. 471 k.c., poprzez jego niezastosowanie wynikające z braku rozstrzygnięcia, czy ewentualna odpowiedzialność odszkodowawcza (z tytułu utraty prawa nieodpłatnego nabycia akcji) pozwanego PZU SA względem powoda jako pracownika jest odpowiedzialno- ścią deliktową czy też kontraktową i czy podstawę wyrokowania względem pozwa- nego PZU powinien stanowić art. 415 k.c., czy art. 471 k.c., 7) art. 113 k.p. w związku z art. 415 k.c., poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że pozwany PZU nie dopuścił się względem powoda deliktu w postaci pominięcia go w procesie informowania o możliwości i zasadach nabycia akcji, a więc postawienia go w sytuacji odmiennej (gorszej) od pozostałych byłych pracowników pozwanego i wy- rządzenie mu w ten sposób szkody. Jako okoliczność uzasadniającą przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżący wskazał na występowanie w sprawie istotnego zagadnienia prawnego, sprowadzającego się do pytania czy należyte wykonanie zobowiązania wynikającego z rozporządzenia z 3 kwietnia 1997 r. sprowadza się wyłącznie do podania pracowni- kom niektórych informacji wymienionych w § 8 ust. 2 tego rozporządzenia, a w szczególności - co wynika z uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego - jedynie in- formacji dotyczącej ostatecznego terminu, w którym możliwe będzie zrealizowanie uprawnienia do nieodpłatnego nabycia akcji PZU, z pominięciem pozostałych infor- macji wymaganych tym rozporządzeniem i w konsekwencji odpowiedzi na pytanie, 16 czy sąd orzekający jest uprawniony do oceny, czy wykonanie zobowiązania zgodnie z jego treścią sprowadza się do wykonania jedynie niektórych elementów tego zobo- wiązania, przyjętych i uznanych dyskrecjonalnie przez ten sąd za „główne”, czy też wykonanie zobowiązania zgodnie z jego treścią wymaga od dłużnika świadczenia o treści i zakresie dokładnie wynikającym z umowy (przepisów prawa). Rozpoznanie skargi kasacyjnej uzasadnia również istnienie rozbieżności w orzecznictwie sądów powszechnych w kwestii charakteru prawnego odpowiedzialności prywatyzowanego przedsiębiorstwa państwowego względem jego pracowników w przypadku narusze- nia obowiązków tego przedsiębiorstwa jako pracodawcy w trakcie procesu prywaty- zacyjnego, skutkującego utratą przez pracownika prawa do nieodpłatnego nabycia akcji, wyrażające się w stanowisku prezentowanym przez Sąd Najwyższy z jednej strony w uzasadnieniach orzeczeń w sprawie III ZP 24/98 (OSNAPiUS 1999 nr 17, poz. 545), a z drugiej strony w orzeczeniach w sprawie I PKN 561/01 (OSNP 2003 nr 5 - wkładka) i w sprawie I PK 291/03 (OSNP 2004 nr 23, poz. 397). Zdaniem skarżą- cego, uznanie przez Sąd Apelacyjny, że ogłoszenie dokonane w dniu 24 listopada 2004 r. spełniało warunki wymienione w rozporządzeniu, stanowi rażące naruszenie prawa materialnego, skoro Sąd ten zauważył, że ogłoszenie to nie zawierało wszyst- kich wymaganych informacji, a jednocześnie zignorował tę okoliczność dokonując subsumcji stanu faktycznego do przepisu normującego przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanego. Ponadto wyrażona przez Sąd teza, zgodnie z którą zamieszczenie ogłoszenia z dwutygodniowym opóźnieniem jest równoznaczne z zamieszczeniem ogłoszenia „niezwłocznie” i uchybienie to jest na tyle nieistotne, że nie może ono przesądzać o zasadności roszczeń powoda, stoi w rażącej sprzeczno- ści z literalnym brzmieniem powołanego przepisu nakazującym zamieszczenie ogło- szenia w dniu zbycia pierwszych akcji. Zdaniem skarżącego, powołane przez ten Sąd orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 22 sierpnia 2004 r., I PK 272/02, mające uzasadniać utożsamienie „dwutygodniowego opóźnienia” z pojęciem „niezwłocznie” nie ma związku z rozpoznawaną sprawą. Wskazuje ono jednak, iż pomimo powoła- nia się w treści uzasadnienia na przepisy rozporządzenia z 3 kwietnia 1997 r., ist- nieją podstawy aby przypuszczać, że Sąd Apelacyjny orzekał w rzeczywistości w oparciu o treść późniejszego rozporządzenia Ministra Skarbu Państwa z dnia 29 stycznia 2003 r., o takim samym tytule (Dz.U. Nr 35, poz. 303), w którym występuje pojęcie „niezwłocznie”. Powyższe stanowi rażące naruszenie przepisów prawa mate- rialnego polegające na zastosowaniu przepisów, które nie obowiązywały w czasie 17 dokonywania czynności stanowiących podstawę odpowiedzialności stron. Zgodnie z ówcześnie obowiązującym i mającym zastosowanie w postępowaniu rozporządze- niem z 3 kwietnia 1997 r., pierwsze ogłoszenie w sprawie przystąpienia do zbywania akcji uprawnionym pracownikom, powinno ukazać się w dniu zbycia pierwszych akcji na zasadach ogólnych. Skarb Państwa obowiązku tego nie wykonał. Ponadto ogło- szenie powinno zawierać wszystkie elementy wymienione w § 8 ust. 2 rozporządze- nia, a Skarb Państwa obowiązek ten wykonał nienależycie. Skarżący podkreślił, że obowiązek dokonania pełnego i niewadliwego ogłoszenia ciążący na Skarbie Pań- stwa w dniu 10 listopada 1999 r. został wykonany w rzeczywistości w dniu 6 czerwca 2000 r., czyli po upływie prawie 7 miesięcy, a nie w terminie 14 dni, jak to przyjął Sąd Apelacyjny na potrzeby uzasadniania argumentacji o „niezwłocznej” publikacji. W ocenie skarżącego, uznanie przez Sąd, że Skarb Państwa - publikując pierwsze ogłoszenie z wykazanymi wyżej naruszeniami nie wykonał zobowiązania uzasadnia- jącego odpowiedzialność odszkodowawczą na podstawie art. 471 k.c. - stoi w sprzeczności z przepisami Kodeksu cywilnego. Nienależyte wykonanie zobowiązania oznacza, że świadczenie zostało co prawda spełnione, lecz w sposób nieprawidłowy. Treść zobowiązania i zakres świadczenia określają w przypadku rozpoznawanej sprawy przede wszystkim bezwzględnie obowiązujące przepisy prawa, określone w sposób szczegółowy zwłaszcza w treści rozporządzenia z 3 kwietnia 1997 r. Skarżą- cy stwierdził także, że pomimo oczywistości nienależytego wykonania przez pozwa- nego zobowiązania w zakresie publikacji, Sąd Apelacyjny „zaciera znaczenie doko- nanych naruszeń, wskazując, iż pierwsze ogłoszenie zawierało >informację kluczo- wą