Sprawa dotyczyła ubezpieczonego pobierającego wcześniejszą emeryturę z tytułu pracy w szczególnych warunkach (art. 32 ustawy o emeryturach i rentach z FUS), który po ukończeniu 65 lat domagał się przyznania emerytury w powszechnym wieku emerytalnym (art. 27) oraz przeliczenia świadczenia. Sąd Apelacyjny uznał, że ma on prawo do nowej emerytury, ale jednocześnie wskazał, że powinna być ona obliczona z użyciem aktualnej kwoty bazowej z lipca 2004 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych zaskarżył ten pogląd. Sąd Najwyższy częściowo podzielił stanowisko, że osoba pobierająca wcześniejszą emeryturę może wystąpić o emeryturę w powszechnym wieku, a organ rentowy powinien wydać decyzję na innej podstawie prawnej. Jednocześnie SN stwierdził, że przy braku nowych okresów ubezpieczenia po przyznaniu wcześniejszej emerytury podstawę wymiaru nowej emerytury stanowi poprzednia podstawa wymiaru, z uwzględnieniem rewaloryzacji i waloryzacji, a nie nowa kwota bazowa z daty złożenia wniosku. W konsekwencji SN uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego w zaskarżonej części i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.
Kluczowe kwestie prawne:
·czy pobierający wcześniejszą emeryturę z art. 32 może nabyć emeryturę w powszechnym wieku z art. 27
·jak ustalić podstawę wymiaru nowej emerytury przy braku nowych okresów ubezpieczenia
·czy do nowej emerytury należy stosować aktualną kwotę bazową czy poprzednią podstawę wymiaru świadczenia
·relacja między zbiegiem prawa do dwóch emerytur a wyborem świadczenia wyższego lub wybranego przez ubezpieczonego
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Uzasadnienie
Sąd Apelacyjny III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 4
października 2005 r., wydanym na skutek apelacji ubezpieczonego Z. M. zmienił wyrok
Sądu Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 24 września
2004 r. i poprzedzającą go decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 11
lipca 2000 r., w ten sposób, że przyznał ubezpieczonemu od dnia 7 lipca 2004 r.
2
prawo do nowego świadczenia emerytalnego w wielu 65 lat oraz oddalił apelację w
pozostałej części.
W sprawie tej ustalono, że Z. M. (ur. dnia 4 lipca 1939 r.), uprawniony od dnia
1 listopada 1999 r. do emerytury w wieku 60 lat na mocy decyzji Zakładu
Ubezpieczeń Społecznych z dnia 11 lipca 2000 r., złożył w organie rentowym w dniu 8
lipca 2004 r. pismo, w którym kwestionował wysokość pobieranego świadczenia, jako
nieadekwatną do przepracowanych lat pracy, w tym w warunkach szkodliwych, a także stanu
jego zdrowia oraz domagał się „pełnej" emerytury w wieku 65 lat, który ukończył. Decyzjami
z dnia 12 lipca 2004 r., z dnia 16 lipca 2004 r. oraz z dnia 24 lipca 2004 r., organ rentowy
stwierdził brak podstaw do podwyższenia świadczenia, gdyż ubezpieczony nie
przedłożył żadnych nowych dokumentów, które miałyby wpływ na zmianę stażu pracy i
podstawy wymiaru emerytury. Od decyzji tych ubezpieczony odwołał się do Sądu,
podtrzymując w postępowaniu sądowym swoje zastrzeżenia co do wysokości pobieranego
świadczenia oraz odmowy przyznania „pełnej" emerytury w związku z ukończeniem
65 roku życia. Domagał się też przeliczenia podstawy wymiaru świadczenia, przy
uwzględnieniu zarobków uzyskanych w latach 1975 -1986. Organ rentowy wniósł o oddalenie
odwołań.
Sąd Okręgowy oddalił odwołania ubezpieczonego, a wniosek o przeliczenie
emerytury na podstawie wynagrodzeń z okresu 1975-1986 przekazał do rozpoznania organowi
rentowemu jako nowe żądanie stwierdzając, że do ustalenia wysokości pobieranej przez
ubezpieczonego emerytury organ rentowy uwzględnił 30 lat i 3 miesiące okresów
składkowych, zgodnie z udokumentowanymi przez niego okresami zatrudnienia. Do
ustalenia podstawy wymiaru emerytury przyjęto wynagrodzenie, które stanowiło podstawę
wymiaru składek z 10 kolejnych lat kalendarzowych od dnia 1 stycznia 1989 r. Wskaźnik
wysokości podstawy wymiaru wyniósł 66,90%. Emeryturę poddano kolejnym waloryzacjom.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji świadczenie emerytalne ubezpieczonego zostało
właściwie wyliczone w pierwszej decyzji organu rentowego, z godnie z udokumentowanym
stażem pracy i wskazanym wynagrodzeniem oraz stosownie do art. 15 i 53 ustawy z dnia
17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych
(tekst jednolity Dz. U. Nr 39 z 2004 r., poz. 353 ze zm., powoływanej dalej jako
ustawa o emeryturach i rentach z FUS lub ustawa). Pogląd ubezpieczonego,
zgodnie z którym fakt ukończenia przez niego 65 lat winien skutkować
3
zwiększeniem jego świadczenia Sąd uznał za błędny. Ubezpieczony otrzymał
wszak pełną emeryturę w trybie art. 32 omawianej ustawy, a okoliczność, że
zatrudniony był w szczególnych warunkach spowodował właśnie przyznanie tego
świadczenia w wieku wcześniejszym.
Sąd Apelacyjny uznał, że apelacja ubezpieczonego jest zasadna w części
odnoszącej się do żądania przyznania mu emerytury z tytułu osiągnięcia wieku 65
lat na podstawie art. 32 ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Emerytura określona
w tym przepisie, do której uprawniony jest ubezpieczony od dnia 1 listopada 1999 r. jest
świadczeniem innym niż emerytura określona w art. 27 tej ustawy, jak że różne są
podstawy prawne żądań przyznania świadczeń określonych w tych dwóch
przepisach oraz odmienne są przesłanki nabycia prawa do tych świadczeń (wyrok SN z
dnia 20 stycznia 2005 r., I UK 120/04 - OSNAP z 2005 r. Nr 16, poz.257). W związku z tym,
że ubezpieczony 65 lat ukończył w dniu 4 lipca 2004 r. oraz w dniu tym posiadał ponad
25 lat stażu okresu składkowego i nieskładkowego, nabył on zatem prawo nie tylko do
świadczenia określonego w art. 32, lecz także określonego w art. 27 ustawy. Inną kwestią
jest natomiast zbieg prawa do świadczeń. Zgodnie z art. 95 ust. 1 ustawy o emeryturach i
rentach z FUS, w razie zbiegu u jednej osoby prawa do kilku świadczeń przewidzianych w
ustawie wypłaca się jedno z tych świadczeń - wyższe lub wybrane przez zainteresowanego.
Ubezpieczony ma interes prawny w tym, by jego prawo do emerytury opierało się na innej
podstawie prawnej - przy uwzględnieniu udokumentowanych przez niego dotychczas przed
organem rentowym wysokości podstaw wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne,
jego nowe świadczenie obliczone w myśl art. 53 i art. 15 ust 6 ustawy o emeryturach i rentach
z FUS (z zastosowaniem kwoty bazowej w wysokości aktualnej w lipcu 2004 r.) może być,
choć nie musi wyższe od dotychczas pobieranego. Sąd Apelacyjnynie uwzględniłnatomiast
apelacji w części dotyczącej wysokości świadczenia emerytalnego przyznanego
ubezpieczonemu decyzją z dnia 11 lipca 2000 r., ponieważ ubezpieczony nie przedstawił
żadnych nowych dowodów, ani nie ujawnił okoliczności istniejących przed wydaniem
wskazanej decyzji, które miałyby wpływ na wysokość pobieranego przez niego świadczenia i
pozwoliły na wznowienie postępowania wtrybieart.114ust.1ustawyoemeryturachirentachz
FUS. Podstawa wymiaru świadczenia ustalona została na podstawie art. 15 ust. 1 tej ustawy
w sposób najkorzystniejszy dla ubezpieczonego, przy uwzględnieniu udokumentowanych
zarobków (podstaw wymiaru składek) z Zakładów L. Spółki Akcyjnej w L., dotyczących okresu
4
1980 -1986. Świadczenie zostało wyliczone zgodnie z udokumentowanym stażem okresów
składkowych, wynoszącym 30 lat i 3 miesiące, a więc przekraczającym 25-letni staż okresu
składkowego i nieskładkowego warunkującyprawo do emerytury w wieku 60 lat z uwagi na 15-
letni staż pracy w warunkach szczególnych, o czym informuje ubezpieczonego organ
rentowy w piśmie z dnia 12 lipca 2004 r., choć mylnie powołując tam art. 29, a nie art. 32
omawianej ustawy. Fakt wykonywania przez ubezpieczonego pracy w warunkach szczególnych
nie ma wpływu na wysokość świadczenia. Dodatkowo Sąd podkreślił, że z uwagi na stan
zdrowia ubezpieczony może domagać się jedynie dodatku pielęgnacyjnego, a fakt
wykonywania przez niego pracy w warunkach szczególnych w świetle przepisów ustawy o
emeryturach i rentach z FUS nie ma wpływu na wysokość świadczenia. Przedłożenie przez
ubezpieczonego w postępowaniu sądowym nowych (z dnia 4 października 2002 r.)
zaświadczeń o wynagrodzeniu na drukach Rp-7 z Zakładów „L." Spółki Akcyjnej, zgodnie ze
znajdującym oparcie w art.47710
§ 2 k.p.c. orzeczeniem Sądu pierwszej instancji zawartym w
punkcie 2 zaskarżonego wyroku, pozwoli na ustalenie przez organ rentowy (po wyjaśnieniu
rozbieżności dotyczących wskazanych kwot wynagrodzeń uzyskanych przez ubezpieczonego
w latach 1980-1984 w zaświadczeniu z dnia 4 października 2004 r. i z dnia 1 września 1998 r.),
czy wskaźnik wysokości podstawy wymiaru świadczenia ustalony w oparciu o podstawy
wymiaru składki na ubezpieczenie społeczne z 20 lat kalendarzowych wybranych z
całego okresu podlegania ubezpieczeniu jest wyższy od dotychczasowego, co
pozwoliłoby na ponowne obliczeniewysokościświadczeniawtrybieart.111ust.1pkt3ustawyo
emeryturachirentachzFUS.
W skardze kasacyjnej organ rentowy powołał się na naruszenie przepisów
prawa materialnego poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, w szczególności art. 27
w związku z art. 21 ust. 1 pkt. 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i
rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jednolity Dz. U. z 2004 r. Nr
39, poz. 353 ze zm.) - w brzmieniu obowiązującym w lipcu 2004 r. i przyznanie
ubezpieczonemu, który wcześniej miał ustalone prawo do świadczenia
emerytalnego na podstawie art. 32 ust. 1 cytowanej ustawy, nowego świadczenia
emerytalnego, w sytuacji gdy przepisy ustawy w brzmieniu obowiązującym w dniu
złożenia nowego wniosku o świadczenie nie dawały podstaw do takiego
rozstrzygnięcia. Okolicznością uzasadniającą rozpoznanie skargi kasacyjnej fakt, że
jest ona oczywiście uzasadniona, ponieważ zaskarżone orzeczenie rażąco narusza
5
prawo w granicach zaskarżenia, tj. art. 27 w związku z art. 21 ust. 1 pkt 2 ustawy z
dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń
Społecznych - w brzmieniu obowiązującym w lipcu 2004 r., tj. w dniu złożenia wniosku
o świadczenie. Skarżący podniósł, że stanowisko Sądu Apelacyjnego jakoby
świadczenie nabyte przez ubezpieczonego w lipcu 2004 r. w związku ze spełnieniem
przez niego przesłanek do nabycia prawa do świadczenia określonego w art. 27 cytowanej
ustawy powinno być obliczone w myśl art. 53 i art. 15 ust. 6 tej ustawy, czyli z
zastosowaniem kwoty bazowej w wysokości aktualnej w lipcu 2004 r. jest oczywiście
sprzeczne z treścią obowiązujących w spornym okresie przepisów. W rozpoznawanej
sprawie Sąd przyznał ubezpieczonemu prawo do tzw. nowej emerytury, tj. emerytury
z tytułu osiągnięcia wieku emerytalnego w miejsce pobieranej wcześniejszej emerytury
z tytułu pracy w warunkach szczególnych, podczas, gdy przepis ustawy o emeryturach
i rentach z FUS - w brzmieniu obowiązującym do dnia 30 października 2005 r. - nie
pozwalały na podjęcie tego rodzaju rozstrzygnięcia. Osoba, która miała wcześniej
ustalone prawo do emerytury, renty czy świadczenia przedemerytalnego, a następnie
wystąpiła o prawo do emerytury na zasadzie innych przepisów, niż te które stanowiły
podstawę przyznanego jej dotychczas świadczenia, znajdowała się w spornym okresie w
odmiennej sytuacji niż osoba, która po raz pierwszy występowała o prawo do emerytury.
Kwestię sposobu wyliczenia wysokości świadczenia przyznanego w miejsce
dotychczas pobieranego regulował art. 21 oraz art. 53 cytowanej ustawy. Skarżący
wskazał, że zgodnie z treścią art. 21 tej ustawy - w brzmieniu obowiązującym do dnia
30 czerwca 2004 r. - ustawodawca wskazał sposób wyliczenia tzw. „nowej" emerytury w
trzech sytuacjach: 1/ dla osoby, która wcześniej miała ustalone prawo do renty, 2/ dla
osoby, która miała wcześniej ustalone prawo do emerytury na podstawie przepisów
wymienionych w art. 195 (a zatem przepisów uchylonych mocą ustawy o
emeryturach rentach z FUS), 3/ dla osoby, która wcześniej pobierała świadczenie
przedemerytalne. Dopiero na podstawie ustawy z dnia 1 lipca 2005 r. o zmianie ustawy o
emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. Nr 169, poz. 1412
ze zm.) zmieniającej ustawę z dniem 1 listopada 2005 r. - w art. 21 ust. 2 pkt 1 ustawy
skreślono zapis, iż przepis ten dotyczy osób, które pobierały świadczenie na podstawie
ustaw uchylonych przez ustawę o emeryturach i rentach z FUS wymienionych w art.
195 tej ustawy. Zdaniem skarżącego, zmiana ta posiada kluczowe znaczenie dla
6
możliwości przechodzenia z emerytury na tzw. „nową emeryturę", bowiem uprawnia do
przejścia na emeryturę ze świadczenia emerytalnego przyznanego na mocy
przepisów omawianej ustawy, a nie jest ograniczona jedynie do świadczeń
przyznanych na mocy przepisów uchylonych ta ustawą. Skarżący podniósł także, że w
świetle omawianego stanu faktycznego ubezpieczony nie posiadał prawa do
przyznania emerytury na zasadach przyjętych w zaskarżonym wyroku Sądu
Apelacyjnego. Pierwotnie przysługiwało mu prawo do emerytury, począwszy od dnia 1
listopada 1999 r. przyznanej na mocy ustawy o emeryturach i rentach z FUS, a
zatem w lipcu 2004 r. nie obejmowała go dyspozycja art. 21 ust. 2 pkt 1 tej ustawy. Sąd
przyznał ubezpieczonemu prawo do „nowej" emerytury począwszy od dnia 7 lipca 2004
r. Ponadto skarżący wskazał, że nie istnieje podstawa prawna do wyliczenia podstawy
wymiaru emerytury na nowo w myśl art. 15 ustawy o emeryturach i rentach FUS, jak to
zdaje się sugerować Sąd Apelacyjny, bowiem przepis art. 21 ust. 2 cyt. ustawy nie
odsyła do odpowiedniego zastosowania art. 21 ust. 1 pkt 2 ustawy. Jednocześnie, jak
wynika z sugestii zawartej w treści uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego emerytura
przyznana ubezpieczonemu powinna zostać wyliczona przy uwzględnieniu kwoty
bazowej obowiązującej w dacie ponownego złożenia wniosku o emeryturę, tj. w lipcu
2004 r. Zdaniem skarżącego takie rozwiązanie jest oczywiście sprzeczne z treścią
art. 53 ust. 3 i 4 ustawy o emeryturach i rentach z FUS - w wersji obowiązującej od
dnia 1 lipca 2004 r., na podstawie ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o zmianie ustawy o
emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. Nr 121. poz.
1264). zgodnie z którym emerytura, której podstawę wymiaru stanowi podstawa
wymiaru świadczenia określonego w art. 21 ust. 2 oblicza się od tej samej kwoty
bazowej, która ostatnio przyjęto do ustalenia podstawy wymiaru, a następnie
emeryturę podwyższa się w ramach waloryzacji przypadających do dnia nabycia
uprawnień do emerytury. Przepisu tego nie stosuje się jedynie w sytuacji gdy
zainteresowany po nabyciu uprawnień do świadczenia, którego podstawę wymiaru
wskazał za podstawę wymiaru emerytury podlegał co najmniej 30 miesięcy
ubezpieczeniu społecznemu lub ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym (art. 53
ust. 4 ustawy o emeryturach i rentach FUS). Przesądza to o tym, że rozstrzygnięcie
podjęte przez Sąd Apelacyjny nie uwzględnia treści powołanych przepisów i jako takie
należy uznać je za wydane bez podstawy prawnej. W świetle powyższych wywodów
7
skarżący wniósł o uchylenie wyroku w części zaskarżonej skargą kasacyjną i oddalenie
odwołania ubezpieczonego w tym zakresie.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną, wniesionej osobiście, ubezpieczony wskazał, że
pobierał wcześniejszą ze wskaźnikiem 66.90%, wobec czego po ukończeniu przez niego
wieku 65 lat przysługuje mu prawo do „pełnej emerytury” i żądał nadpłaty „w pełnej
wysokości ponad 100 % od 1999 r.” Zdaniem ubezpieczonego zarówno przeliczenie
emerytury decyzjami organu rentowego z dni 9 i 15 grudnia 2005 r., jak i kolejną decyzją z
dnia 19 stycznia 2006 r. zostało dokonane niezgodnie z wyrokiem Sądu. Ubezpieczony
podniósł, że ma przepracowane ponad 30 lat i 3 miesiące, w tym 19 lat i 8 miesięcy w
szczególnych warunkach, a nie ponad 25 lat okresów składkowych i nieskładkowych jak
wskazał pełnomocnik organu rentowego. Ubezpieczony wskazał również, że skarga
kasacyjne organu rentowego wniesiona została po terminie.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Nie ma przeszkód prawnych, aby ubezpieczony pobierający emeryturę przyznaną mu w
niższym wieku emerytalnym dla pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach
lub w szczególnym charakterze (art. 32 ustawy o emeryturach i rentach), domagał się
przyznania mu emerytury przysługującej mu w normalnym (powszechnym) wieku
emerytalnym na podstawie art. 27 tej ustawy, ponieważ ze względu na odmienne
przesłanki nabycia prawa do obu tych świadczeń organ ubezpieczeń społecznych
powinien wydać decyzje w oparciu o różne podstawy prawne przysługujących
ubezpieczonemu świadczeń emerytalnych, a następnie wypłacać świadczenie wyższe lub
wybrane przez ubezpieczonego (art. 95 ust. 1 ustawy). Natomiast inną kwestię stanowi
prawidłowe wyliczenie wysokości obu tych świadczeń emerytalnych, do których
niekwestyjnie jest uprawniony ubezpieczony. W szczególności podstawę wymiaru
emerytury dla ubezpieczonego, który wcześniej miał ustalone prawo do emerytury (prawo
do tego samego rodzajowo świadczenia) w niższym wieku emerytalnym zawsze stanowi
poprzednia podstawa wymiaru wcześniej przyznanego świadczenia emerytalnego, tyle że
w wysokości uwzględniającej rewaloryzację oraz wszystkie kolejne waloryzacje
przypadające w okresie następującym po ustaleniu prawa do emerytury (art. 21 ust. 2 pkt 1
w związku z art. 12 ust. 1 pkt 1 ustawy), a nie podstawa wymiaru ustalona na nowo w myśl
art. 15. Rozstrzygając podobny problem dotyczący sposobu wyliczenia wysokości
emerytury dla osoby, która nabyła prawo do emerytury w normalnym wieku emerytalnym
8
na podstawie art. 27 ustawy, a wcześniej pobierała tzw. wcześniejszą emeryturę
przyznaną na innej podstawie prawnej (przepisów rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki
Socjalnej z dnia 26 stycznia 1990 r. w sprawie wcześniejszych emerytur dla pracowników
zwalnianych z pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy, Dz. U. Nr 4, poz. 27), Sąd
Najwyższy w uchwale z dnia 14 czerwca 2006 r., I UZP 3/06 (dotychczas niepublikowanej),
uznał, że przysługująca na podstawie art. 27 emerytura podlega ustaleniu przy
zastosowaniu art. 53 ust. 3 i 4 tej ustawy. Oznacza to, że emeryturę przysługującą w
normalnym wieku emerytalnym, której podstawę wymiaru stanowiła podstawa wymiaru
innej wcześniej przyznanej emerytury, np. w niższym wieku emerytalnym, oblicza się od tej
samej kwoty bazowej, którą ostatnio przyjęto do ustalenia podstawy poprzednio przyznanej
emerytury w niższym wieku emerytalnym, a następnie emeryturę przysługującą po
osiągnięciu normalnego wieku emerytalnego (65 lat) podwyższa się w ramach waloryzacji
przypadających od dnia nabycia uprawnień emerytalnych (art. 53 ust. 3 ustawy o
emeryturach i rentach). Reguł tych nie stosuje się tylko wtedy, jeżeli zainteresowany po
nabyciu uprawnień emerytalnych podlegał co najmniej przez 30 miesięcy ubezpieczeniu
społecznemu lub ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym (art. 53 ust. 4 ustawy), co
uprawnia do ubiegania się o ponowne ustalenie wysokości emerytury według zasad
określonych w art. 109-112 ustawy.
Przedkładając powyższe na stan rozpoznawanej sprawy, z którego zdaje się wynikać,
że ubezpieczony po przyznaniu mu prawa do emerytury w niższym wieku emerytalnym nie
podlegał dalszemu ubezpieczeniu społecznemu i nie miał nowych okresów składkowych
lub nieskładkowych ubezpieczenia, ale legitymuje się dotychczasowym stażem okresów
ubezpieczenia wynoszącym 30 lat i 3 miesiące, Sąd Najwyższy skonstatował, iż
zaskarżony wyrok jest nieprawidłowy w zakresie wskazania w jego uzasadnieniu, że do
wyliczenia wysokości emerytury przysługującej ubezpieczonemu po ukończeniu 65 lat na
podstawie art. 27 ustawy o emeryturach i rentach należy zastosować kwotę bazową
aktualną w lipcu 2004 r. Tymczasem, jeżeli ubezpieczony nie podlegał dalszemu
ubezpieczeniu po nabyciu prawa do emerytury w niższym wieku emerytalnym, to do
wyliczenia jego emerytury, przysługującej mu po osiągnięciu powszechnego wieku
emerytalnego, przyjmuje się kwotę bazowa ostatnio przyjętą do ustalenia podstawy
wymiaru emerytury w niższym wieku emerytalnym, a następnie tę „nową” emeryturę
podwyższa się w ramach waloryzacji przypadających od dnia nabycia przez
9
ubezpieczonego uprawnień emerytalnych, co sprawia, że bez nowych okresów
ubezpieczenia wysokość pobieranej jednej emerytury, którą może wybrać ubezpieczony,
nie zmieni się.
W celu wyeliminowania wadliwego wskazania sposobu wyliczenia emerytury
przysługującej ubezpieczonemu na podstawie art. 27 ustawy o emeryturach i rentach Sąd
Najwyższy wyrokował jak w sentencji.
/tp/