Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Spór dotyczył objęcia M. D. ubezpieczeniami społecznymi jako pracownika po zawarciu umowy o pracę z P. B. Sądy niższych instancji uznały, że umowa była nieważna jako zawarta w celu obejścia prawa, ponieważ miała służyć jedynie uzyskaniu świadczeń z ubezpieczenia społecznego, a nie rzeczywistemu świadczeniu pracy. SN wskazał jednak, że samo dążenie do uzyskania ochrony ubezpieczeniowej nie jest sprzeczne z prawem i nie przesądza o obejściu ustawy. Aby zastosować art. 58 k.c., konieczne są konkretne ustalenia co do pozorności lub faktycznego niewykonywania pracy. Dodatkowo SN stwierdził istotne uchybienia procesowe: Sąd Apelacyjny nie rozpoznał prawidłowo wniosków dowodowych i nie odniósł się należycie do całego materiału dowodowego, co uniemożliwiało kontrolę kasacyjną. W konsekwencji sprawa wymaga ponownej oceny dowodów i ustaleń faktycznych.
Kluczowe kwestie prawne:
·czy umowa o pracę zawarta w celu uzyskania świadczeń z ubezpieczenia społecznego może być uznana za nieważną jako obejście prawa
·czy dla odmowy objęcia ubezpieczeniem pracowniczym konieczne jest ustalenie pozorności zatrudnienia lub braku faktycznego świadczenia pracy
·czy sąd drugiej instancji prawidłowo ocenił i uzasadnił pominięcie nowych dowodów oraz całego materiału dowodowego
·zakres zastosowania art. 381 k.p.c., art. 382 k.p.c. i art. 328 § 2 k.p.c. w postępowaniu apelacyjnym i kasacyjnym
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Uzasadnienie
2
Sąd Okręgowy, Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 29
września 2004 r. oddalił odwołanie P. B. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń
Społecznych z dnia 12 sierpnia 2003 r. odmawiającej objęcia M. D.
ubezpieczeniami: emerytalnym, rentowymi, chorobowym i wypadkowym.
Sąd ten ustalił, że M. D. została zgłoszona do ubezpieczenia społecznego od
dnia 10 kwietnia 2003 r. jako pracownik. W tym dniu zawarła bowiem umowę o
pracę z P. B., na podstawie której została zatrudniona na stanowisku sprzedawcy w
sklepie spożywczo – przemysłowym w S. W chwili nawiązywania stosunku pracy
była w ciąży, a od 14 maja 2003 r. przebywała na zwolnieniu lekarskim. W dniach 1
i 2 lipca 2003 r. inspektor ZUS przeprowadził kontrolę u pracodawcy, w trakcie
której stwierdził, że odwołujący nie dysponuje zaświadczeniem lekarskim o
zdolności M. D. do pracy, świadectwem przeszkolenia w dziedzinie bezpieczeństwa
i higieny pracy, listami obecności, ani fakturami podpisanymi przez sprzedawcę.
Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności oraz uwzględniając przepisy art. 6
ust. 1, art. 11 ust. 1 i art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie
ubezpieczeń społecznych, a nadto przepisy art. 22 § 1 k.p. i art. 58 k.c., Sąd
pierwszej instancji uznał, że strony zawarły umowę o pracę z zamiarem obejścia
prawa, bowiem celem, do którego zmierzały, nie było świadczenie pracy, lecz
zapewnienie pracownicy możliwości skorzystania w przyszłości ze świadczeń z
ubezpieczenia społecznego. Umowa była zatem nieważna, wobec czego nie mogła
wywołać skutku w dziedzinie ubezpieczeń społecznych.
Sąd Apelacyjny – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 5
lipca 2005 r. oddalił apelację P. B. od wyroku Sądu Okręgowego, akceptując
stwierdzenie o zawarciu spornej umowy o pracę jedynie w celu obejścia prawa.
Zdaniem tego Sądu, o takim zamiarze stron jednoznacznie świadczy zawarcie
umowy na czas nieokreślony w warunkach braku zapotrzebowania na siłę najemną,
skoro po miesiącu nieobecności pracownicy z powodu choroby pracodawca nie
zatrudnił na jej miejsce innej osoby. Faktycznie zatem zlikwidował to stanowisko, a
więc nie oczekiwał kontynuacji stosunku pracy w dłuższej perspektywie, podobnie
jak pracownica ze względu na stan ciąży. Sąd Apelacyjny uznał, że świadczy to w
sposób oczywisty o istnieniu pomiędzy stronami umowy o pracę porozumienia
obcego prawu pracy i prawu ubezpieczeń społecznych, a polegającego na
3
stworzeniu podstaw do ubiegania się o świadczenia przysługujące osobom o
statusie pracownika.
Skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego wniosła S. B. jako następca
prawny zmarłego P. B. i zaskarżyła go w całości, zarzucając mające istotny wpływ
na wynik sprawy naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 328 § 2 k.p.c. w
związku z art. 391 § 1 k.p.c., art. 381 k.p.c. oraz art. 382 k.p.c., polegające na
zaniechaniu dokonania oceny materiału dowodowego zebranego w postępowaniu
apelacyjnym oraz braku ustosunkowania się do zgłoszonych w trakcie tego
postępowania wniosków dowodowych, co uniemożliwia jednoznaczną
rekonstrukcję podstaw rozstrzygnięcia sprawy. Skarga oparta została także na
podstawie naruszenia prawa materialnego – art. 58 k.c. przez błędną jego
wykładnię polegającą na nieuzasadnionym uznaniu, że zawarcie umowy o pracę
może zmierzać do obejścia przepisów prawa poprzez umożliwienie skorzystania w
przyszłości ze świadczeń z zakresu ubezpieczeń społecznych.
Wskazując na takie zarzuty, skarżąca wniosła o uchylenie wyroku Sądu
Apelacyjnego w całości i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego
rozpoznania, ewentualnie o uchylenie również wyroku Sądu Okręgowego i
przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, iż w toku postępowania
apelacyjnego strona odwołująca zgłosiła szereg wniosków dowodowych, w tym o
dopuszczenie dowodu z zeznań trzech świadków. Sąd Apelacyjny przesłuchał tylko
jednego świadka, do którego zeznań w ogóle się nie odniósł, pomimo że pozostają
w całkowitej opozycji do stanowiska Sądu Okręgowego w zakresie ustaleń
faktycznych, które Sąd drugiej instancji uznał za prawidłowe. Konsekwencją tego
uchybienia jest niemożliwość stwierdzenia, czy zeznaniom świadka Sąd odmówił
waloru wiarygodności i z jakiej przyczyny, co jest ewidentną przeszkodą do
odtworzenia podstaw rozstrzygnięcia. Sąd Apelacyjny pominął nadto inne dowody
przedstawione przez odwołującą, a zmierzające do wykazania okoliczności
przeciwnych niż ustalone przez Sąd Okręgowy, a wniosków o przesłuchanie
jeszcze dwóch świadków w ogóle nie rozpoznał. Pozbawiło to skarżącą możliwości
weryfikacji zasadności i słuszności decyzji Sądu w tym przedmiocie.
4
Zdaniem skarżącej, nieprawidłowo także Sąd Apelacyjny przyjął, że sporna
umowa o pracę jest nieważna, bowiem warunkiem koniecznym do uznania, że
strony działają w celu obejścia prawa jest stwierdzenie, iż cel, który zamierzają
osiągnąć, jest sprzeczny z przepisami ustawy. Chęć uzyskania przez pracownika
uprawnień z zakresu ubezpieczenia społecznego nie koliduje zaś z przepisami
prawa.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie.
Postępowanie apelacyjne jest dalszym stadium postępowania przed sądem
pierwszej instancji a sąd apelacyjny ma prawo, a często obowiązek, ponownego
badania sprawy, przeprowadzania w niezbędnym zakresie postępowania
dowodowego oraz orzekania na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w
pierwszej instancji i w postępowaniu apelacyjnym (art. 382 k.p.c.). Oznacza to, że
dopuszczalne jest przytaczanie w postępowaniu apelacyjnym nowych okoliczności
faktycznych i powoływanie nowych środków dowodowych a jedyne ograniczenia w
tym zakresie przewiduje przepis art. 381 k.p.c.
Stwierdzić więc trzeba, że strona może w postępowaniu apelacyjnym w
zasadzie bez ograniczeń powoływać nowe fakty i dowody, a sąd pomija je, jeżeli
strona miała możliwość wskazania ich w postępowaniu przed sądem pierwszej
instancji, a potrzeba ich powołania nie wynikła później. Uprawnienie sądu drugiej
instancji do pominięcia spóźnionych nowych faktów i dowodów wynika z
konieczności dążenia do koncentracji dowodów i sprawności postępowania, nie
może jednak ograniczać prawa stron do przytaczania także w apelacji faktów i
dowodów, których nie można było powołać wcześniej, jak również nie może
stanowić przeszkody do wyjaśnienia okoliczności koniecznych do prawidłowego
rozstrzygnięcia sprawy.
W świetle uregulowań art. 381 k.p.c. strona, która powołuje w postępowaniu
apelacyjnym nowe fakty lub dowody powinna wykazać, że nie mogła tego uczynić
w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji lub że potrzeba powołania się na
nie wynikła później. Strona musi zatem przynajmniej uprawdopodobnić wystąpienie
5
okoliczności, o których mowa w art. 381 k.p.c. Natomiast obowiązkiem sądu drugiej
instancji jest dokonanie wszechstronnej oceny wykazanych przez stronę
okoliczności z punktu widzenia zasad omawianego przepisu, podjęcie decyzji o
dopuszczaniu bądź pominięciu nowych faktów czy dowodów oraz uzasadnienie
swojej decyzji w tym przedmiocie.
Sąd Apelacyjny pominął zgłoszony przez skarżącą w postępowaniu
apelacyjnym wniosek o dopuszczenie dowodu z zeznań dwóch świadków dla
wykazania, że nawiązany na podstawie spornej umowy stosunek pracy faktycznie
był realizowany w ogóle go nie rozpoznając, co prowadzi do wniosku, iż faktycznie
nie dokonał wymaganej prawem oceny przesłanek art. 381 k.p.c., a zatem przepis
ten naruszył. Mogło to mieć zaś wpływ na wynik sprawy, skoro dowody zgłoszono
na okoliczność świadczenia pracy przez M. D.
Zarzut uchybienia art. 382 k.p.c. skarżąca wywodziła z zaniechania przez
Sąd Apelacyjny oceny całości materiału zgromadzonego w sprawie, co dotyczyło
przeprowadzonego przed tym Sądem dowodu z zeznań świadka oraz złożonych już
w toku postępowania przed Sądem Okręgowym kserokopii dokumentów w postaci
zaświadczenia lekarskiego, zaświadczenia o ukończeniu kursu bhp, list obecności
oraz podpisanych przez pracownicę: dowodu dostawy towaru i rozliczenia
opakowań, które to zaniedbanie uniemożliwiło rekonstrukcję podstaw faktycznych
rozstrzygnięcia. W istocie zarzut ten odnosi się więc do niezachowania warunków,
którym powinno odpowiadać uzasadnienie orzeczenia. Nie można bowiem
prześledzić toku rozumowania Sądu, jeżeli z motywów orzeczenia nie wynika,
jakich ustaleń sąd dokonał i dlaczego nie uwzględnił niektórych dowodów,
odmawiając im wiary lub mocy dowodowej. Jest to przypadek, w którym wady
uzasadnienia orzeczenia uniemożliwiają jego kontrolę kasacyjną, co w świetle
utrwalonego orzecznictwa Sądu Najwyższego pozwala uznać zarzut naruszenia art.
328 § 2 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. za stanowiący usprawiedliwioną
podstawę skargi (por. wyrok z 20 lutego 2003 r., I CKN 65/01, LEX nr 78271, czy
wyrok z 18 marca 2003 r., IV CKN 1862/00, LEX nr 109420).
Niezachowanie wymagań konstrukcyjnych uzasadnienia może też czynić
zasadnym kasacyjny zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego
zastosowanie do niedostatecznie jasno ustalonego stanu faktycznego (por. wyrok
6
Sądu Najwyższego z 5 września 2001 r., I PKN 615/00, OSNP 2003 nr 15, poz.
352). Dokonanie prawnej kwalifikacji stanu faktycznego jest bowiem niemożliwe,
gdy nie zostały poczynione ustalenia pozwalające na ocenę możliwości jego
zastosowania (por. wyrok Sądu Najwyższego z 29 listopada 2002 r., IV CKN
1532/00, LEX nr 78323). O prawidłowym zastosowaniu prawa materialnego można
mówić dopiero wówczas, gdy ustalenia stanowiące podstawę wydania
zaskarżonego wyroku pozwalają na ocenę dokonania jego subsumcji, a zatem brak
stosownych ustaleń uzasadnia zarzut skargi kasacyjnej naruszenia prawa
materialnego przez niewłaściwe jego zastosowanie.
W tym kontekście zwrócić trzeba uwagę, że konstrukcja prawna
zaprezentowana przez Sąd Apelacyjny jest nieprawidłowa, skoro, jak słusznie
podnosi skarżąca, warunkiem umożliwiającym stwierdzenie działania z zamiarem
obejścia prawa jest, aby cel, który strony w ten sposób chcą osiągnąć, był
sprzeczny z przepisami prawa. Nawiązanie stosunku pracy powoduje
konsekwencje prawne nie tylko bezpośrednio w sferze jego treści, ale także w wielu
innych dziedzinach. Jednym z takich skutków jest prawo do świadczeń z
ubezpieczenia społecznego na wypadek spełnienia się przewidzianych przez
ustawy warunków. Strony zawierające umowę o pracę mogą zatem kierować się
takim celem, bowiem nie jest on sprzeczny z ustawą. Nawiązanie stosunku pracy,
choćby zmierzało wyłącznie do uzyskania świadczeń ubezpieczeniowych, nie jest
wobec tego powiązane z zamiarem obejścia ustawy (por. wyrok Sądu Najwyższego
z dnia 4 sierpnia 2005 r., II UK 320/04, OSNP 2006 nr 7 – 8, poz. 122).
Stwierdzić zatem należy, że w aktualnym stanie tej sprawy niemożliwe było
zastosowanie do jej rozstrzygnięcia art. 58 k.c., bowiem nie zostały dokonane
ustalenia faktyczne pozwalające na taką subsumcję, w szczególności dotyczące
istnienia i realizacji stosunku pracy jako podlegającego obowiązkowi ubezpieczenia
społecznego, które przeciwstawiają się domniemanemu zamiarowi obejścia prawa.
W orzecznictwie dominuje bowiem pogląd, że wady oświadczeń woli dotykające
umowy o pracę, nawet powodujące ich nieważność, nie skutkują w sferze prawa do
świadczeń z ubezpieczenia społecznego. W tego rodzaju sytuacjach prawnie
istotny jest jedynie zamiar obejścia prawa przez fikcyjne (pozorne) zawarcie umowy
o pracę, czyli takie, które nie wiąże się ze świadczeniem pracy w tym sensie, że
7
zatrudnienie w ogóle nie jest wykonywane, bądź jest wykonywane na innej
podstawie niż umowa o pracę. Zgłoszenie do ubezpieczenia pracowniczego
następuje bowiem wówczas jedynie pod pozorem zatrudnienia, a zatem dotyczy
osoby, która nie może być uznana za podmiot tego rodzaju ubezpieczenia,
ponieważ nie świadczy pracy w ramach stosunku pracy i przez to nie można jej
przypisać cech pracownika (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 marca 1999 r.,
II UKN 512/98, OSNP 2000 nr 9, poz. 368, lub wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28
lutego 2001 r., II UKN 244/00, OSNP 2002 nr 20, poz. 496).
Przepisy art. 6 ust. 1 pkt 1, a także art. 11 ust. 1 i art. 12 ust. 1 ustawy z dnia
13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. Nr 137, poz.
887 ze zm.) dotyczą obowiązkowych ubezpieczeń: emerytalnego, rentowych,
chorobowego i wypadkowego pracowników, czyli osób rzeczywiście zatrudnionych
na podstawie umowy o pracę, a nie tych, które tylko zawarły umowę o pracę. Do
objęcia pracowniczym ubezpieczeniem społecznym nie może zatem dojść
wówczas, gdy zgłoszenie do tego ubezpieczenia dotyczy osoby, która nie jest
pracownikiem, przez co rozumieć należy tak sytuacje, w których praca w ogóle nie
jest świadczona, jak i gdy jest wykonywana, ale w ramach innego stosunku
prawnego niż stosunek pracy. W obu tych przypadkach zgłoszenie do
pracowniczego ubezpieczenia społecznego następuje bowiem jedynie pod
pozorem zatrudnienia.
Podkreślić należy także, iż stwierdzenie, że umowa zmierza do obejścia
ustawy wymaga poczynienia konkretnych ustaleń faktycznych, dotyczących
okoliczności jej zawarcia i celu, jaki strony zamierzały osiągnąć (por. uchwałę Sądu
Najwyższego z dnia 8 marca 1995 r., I PZP 7/95, OSNP 1995 nr 18, poz. 227 i
wyrok z dnia 23 września 1997 r., I PKN 276/97, OSNP 1998 nr 13, poz. 397). Sąd
Apelacyjny, powołując się na nieważność umowy o pracę, w gruncie rzeczy nie
wyjaśnił jej przyczyny, gdyż nie poczynił żadnych ustaleń faktycznych co do
rzeczywistej realizacji spornej umowy o pracę, co czyni uzasadnionym zarzut
naruszenia prawa materialnego w postaci art. 58 k.c. poprzez jego zastosowanie
przy braku dostatecznie sprecyzowanej podstawy rozstrzygnięcia.
Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy, na podstawie art. 39815
§ 1
k.p.c., orzekł jak w sentencji.
8
/tp/