III UK 40/06

Orzeczenie procesowe
SN9 czerwca 2006·
Ubezpieczenia społeczneInne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła odwołania ubezpieczonej od decyzji ZUS zobowiązującej ją do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń związanych z pobytem w obozie jako „Dziecko Zamojszczyzny”. Sąd Okręgowy uznał co do zasady zasadność zwrotu świadczeń, a Sąd Apelacyjny częściowo odrzucił środek zaskarżenia i umorzył postępowanie, przyjmując m.in., że odwołanie od decyzji ZUS z 21 października 2002 r. nie zostało skutecznie wniesione, bo nie było zaadresowane do sądu. Sąd Najwyższy uchylił to postanowienie. Wskazał, że pismo ubezpieczonej złożone do organu rentowego w terminie, zawierające elementy wymagane dla odwołania, jest skutecznym odwołaniem niezależnie od tego, czy zostało zaadresowane do sądu. SN podkreślił też, że błędnie odrzucono zażalenie na umorzenie postępowania, ponieważ w takiej sytuacji nie stosuje się terminu z art. 394 § 2 k.p.c. W konsekwencji sprawa wróciła do Sądu Apelacyjnego do ponownego rozpoznania.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy pismo ubezpieczonego złożone do ZUS, spełniające wymogi art. 47710 § 1 k.p.c., stanowi skuteczne odwołanie od decyzji mimo braku adresowania do sądu
  • ·czy organ rentowy ma obowiązek przekazać takie odwołanie do sądu
  • ·czy zażalenie na postanowienie o umorzeniu postępowania podlega odrzuceniu z powodu terminu z art. 394 § 2 k.p.c.
  • ·zakres kontroli sądu w sprawach o zwrot nienależnie pobranych świadczeń z ubezpieczenia społecznego
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Postanowienie z dnia 9 czerwca 2006 r. III UK 40/06 Pismo ubezpieczonego spełniające wymagania określone w art. 47710 § 1 k.p.c. oraz złożone w sposób i w terminie określonych w art. 4779 § 1 k.p.c. or- gan rentowy przekazuje niezwłocznie właściwemu sądowi jako odwołanie od decyzji, bez względu na to, czy zostało zaadresowane do tego sądu. Przewodniczący SSN Kazimierz Jaśkowski, Sędziowie SN: Katarzyna Gonera, Józef Iwulski (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 9 czerwca 2006 r. sprawy z odwołania Haliny J. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych- Oddziału w B. o zwrot nienależnego świadczenia, na skutek skargi kasacyjnej ubez- pieczonej od postanowienia Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 10 listopada 2005 r. [...] u c h y l i ł zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę Sądowi Apelacyj- nemu w Lublinie do rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego. U z a s a d n i e n i e Wyrokiem z dnia 30 czerwca 2004 r. [...] Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpie- czeń Społecznych w Lublinie w punkcie I umorzył postępowanie z odwołania Haliny J. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych-Oddziału w C. z dnia 30 stycznia 2001 r., a w punkcie II oddalił jej odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecz- nych z dnia 21 października 2002 r. Sąd Okręgowy ustalił, że Halina J. (urodzona 7 lipca 1938 r.) w dniu 9 października 1991 r. wystąpiła o przyznanie jej prawa do renty w związku z pobytem w obozie jako „Dziecko Zamojszczyzny”. W kwestionariuszu dotyczącym okresów zatrudnienia podała, że od 15 stycznia 1943 r. do 9 maja 1945 r. była wysiedlona z miejsca zamieszkania do obozu w Zamościu, w którym wraz z rodzeństwem została oddzielona od rodziców i przebywała do zakończenia działań 2 wojennych. Do wniosku dołączyła legitymację kombatancką z dnia 5 kwietnia 1989 r., z której wynikało, że w okresie od 15 stycznia 1943 r. do 9 maja 1945 r. była „Dziec- kiem Zamojszczyzny”. Obwodowa Komisja Lekarska do spraw Inwalidztwa i Zatrud- nienia stwierdziła u wnioskodawczyni związek nabytych schorzeń z pobytem w obo- zie i uznała ją za częściowo niezdolną do pracy w związku z pobytem w obozie. Na tej podstawie organ rentowy decyzją z dnia 21 listopada 1991 r. przyznał jej od 1 lipca 1991 r. prawo do renty w wysokości odpowiadającej III grupie inwalidów w związku z pobytem w obozie. W takim wymiarze wypłacał jej „rentę obozową” do 1993 r., po czym podwyższył ją do wysokości odpowiadającej II grupie inwalidów (od 1 września 1997 r. - według całkowitej niezdolności do pracy). Do renty zostały przy- znane dodatki energetyczny i kombatancki. Od 1 listopada 1993 r. wnioskodawczyni pobierała rentę inwalidy wojennego w pełnej wysokości i 50% emerytury. W trakcie pobierania przez wnioskodawczynię renty w związku z pobytem w obozie toczyło się postępowanie karne przeciwko niej jako oskarżonej o to, że w okresie od 1 lipca 1991 r. do 30 września 1996 r. w C. w warunkach przestępstwa ciągłego, działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przedłożyła organom statutowym byłego Związku Kombatantów fałszywe dokumenty stwierdzające jej pobyt podczas okupacji niemieckiej w obozie przejściowym w Zamościu przez co nabyła uprawnienia komba- tanta jako „Dziecko Zamojszczyzny” oraz związane z tym świadczenia rentowe, mimo że w obozie nie przebywała i w ten sposób wyłudziła na szkodę Zakładu Ubez- pieczeń Społecznych kwotę 29.118,88 zł, a nadto na szkodę Fundacji Polsko-Nie- mieckie Pojednanie kwotę 675 zł. Sąd Rejonowy w Chełmie wyrokiem z dnia 8 czerwca 2000 r. uznał wnioskodawczynię za winną tego czynu i skazał ją na karę jednego roku pozbawienia wolności, warunkowo zawieszoną na 3 lata. Sąd nakazał też wnioskodawczyni zwrot wyłudzonego świadczenia. Wyrok ten uprawomocnił się. Kierownik Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w dniu 28 czerwca 2002 r. wydał decyzję, w której pozbawił wnioskodawczynię uprawnień przy- znanych jej przez Zarząd Wojewódzki ZBOWID w C. w dniu 31 marca 1989 r. z tytułu pobytu w hitlerowskim obozie od dnia 15 stycznia 1943 r. do 9 maja 1945 r. W uza- sadnieniu tej decyzji podał, że uprawnienia przyznane wnioskodawczyni po 31 grud- nia 1988 r. podlegają weryfikacji, bowiem w aktach brak jest dokumentów stwierdza- jących pobyt w obozie hitlerowskim do 9 maja 1945 r. W punkcie 1 tej decyzji Kierow- nik Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych przyznał wnioskodaw- czyni uprawnienia kombatanckie z tytułu pobytu w hitlerowskim obozie przez 1 mie- 3 siąc. Jeszcze przed wydaniem tej decyzji, organ rentowy wydał decyzję z dnia 30 stycznia 2001 r. o wstrzymaniu wnioskodawczyni prawa do renty w związku z poby- tem w obozie oraz zobowiązał ją do zwrotu nienależnie wypłaconych świadczeń, to jest renty inwalidzkiej, ryczałtu energetycznego i dodatku kombatanckiego za okres ponad 3 lat. Decyzja ta została wydana z naruszeniem art. 138 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jed- nolity tekst: Dz.U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353 ze zm.) i dlatego organ rentowy wydał nową decyzję z dnia 21 października 2002 r., w której stwierdził, że „uchyla decyzję z dnia 30 stycznia 2001 r.” oraz zobowiązał wnioskodawczynię do zwrotu nienależnie wypłaconych świadczeń rentowych w związku z pobytem w obozie, dodatku komba- tanckiego, ryczałtu energetycznego za okres nieprzekraczający 3 lat, czyli od 1 lu- tego 1998 r. do 31 stycznia 2001 r. Decyzję Kierownika Urzędu do spraw Kombatan- tów i Osób Represjonowanych z dnia 28 czerwca 2002 r. wnioskodawczyni przedło- żyła organowi rentowemu, który od 1 lipca 2002 r. podjął wypłatę dodatku komba- tanckiego i ryczałtu energetycznego. Sąd Okręgowy uznał, że odwołanie wnioskodawczyni od decyzji z dnia 21 października 2002 r. nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż decyzja Kierownika Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych jest wiążąca dla Sądu i Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Decyzja z dnia 5 kwietnia 1989 r. Związku Bojowników o Wolność i Demokrację, potwierdzająca pobyt wnioskodawczyni w obozie od 15 stycznia 1943 r. do 9 maja 1945 r., formalnie obowiązywała do 28 czerwca 2002 r., to jest do czasu wydania nowej decyzji, a więc obowiązywała w da- cie wydania przez organ rentowy decyzji z dnia 30 stycznia 2001 r. W tej dacie pra- womocny był jedynie wyrok Sądu Rejonowego z dnia 8 czerwca 2000 r. skazujący wnioskodawczynię za wyłudzenie świadczeń z ZUS. Wyrok ten przesądził, że wnio- skodawczyni nie przebywała w obozie w okresie od 15 stycznia 1943 r. do 9 maja 1945 r. W związku z tym Sąd Okręgowy nie podzielił twierdzenia wnioskodawczyni, że nie pamiętała, w jakim czasie przebywała w obozie, a więc nie może ponosić winy za to, że przedłożyła fałszywe dowody potwierdzające pobyt w obozie od 15 stycznia 1943 r. do 9 maja 1945 r. Sąd Okręgowy zważył, że z wnioskiem o uzyskanie upraw- nień kombatanckich ubezpieczona wystąpiła w wieku 50 lat i jeżeli nie znała okresu, w jakim przebywała w obozie, powinna to podać, a nie powoływać się na niepraw- dziwe zeznania świadków, którzy zaświadczyli o dłuższym pobycie w obozie. Skoro wnioskodawczyni została pozbawiona uprawnień kombatanckich nabytych w 1989 r. 4 decyzją Kierownika Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, to decyzja organu rentowego z dnia 30 stycznia 2001 r. ustalająca, że pobrała niena- leżne świadczenia była słuszna co do zasady, chociaż sprzeczna z art. 84 ust. 3 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, gdyż zobowiązywała do zwrotu świadczenia za okres przekraczający 3 lata. W ocenie Sądu pierwszej instancji, decyzja Kierownika Urzędu do spraw Kom- batantów i Osób Represjonowanych z dnia 26 czerwca 2002 r. została wydana w wyniku weryfikacji uprawnień kombatanckich wnioskodawczyni. Na podstawie tej de- cyzji wnioskodawczyni utraciła prawo do wszystkich uprawnień nabytych na podsta- wie decyzji z dnia 8 kwietnia 1989 r. Zatem decyzje organu rentowego z 30 stycznia 2001 i z 21 października 2002 r. nie były przedwczesne. Zdaniem Sądu Okręgowego, punkt II decyzji z 28 czerwca 2002 r. nie daje podstaw do uznania, że wnioskodaw- czyni zostały przywrócone uprawnienia do świadczeń sprzed 28 czerwca 2002 r. We- dług Sądu Okręgowego decyzja ta stwierdza jedynie, że wnioskodawczyni nabyła nowe uprawnienia do świadczeń z tytułu pobytu w obozie przez 1 miesiąc, bez okre- ślenia kiedy ten pobyt miał miejsce. Na podstawie decyzji z dnia 28 czerwca 2002 r. ubezpieczona nabyła nowe prawo do dodatku kombatanckiego i ryczałtu energetycz- nego. Dlatego Sąd Okręgowy nie zgodził się z poglądem wnioskodawczyni, że ist- nieje ciągłość w ustalonym prawie do świadczeń wynikających z działalności komba- tanckich. Utrata uprawnień do świadczeń z tytułu działalności kombatanckiej wynika- jąca z punktu II decyzji z 28 czerwca 2002 r. dotyczy, zarówno prawa do renty, jak i do dodatku kombatanckiego oraz dodatku energetycznego za okres od 1 lutego 1998 r. do 31 stycznia 2001 r. Dlatego Sąd pierwszej instancji uznał, że renta w związku z pobytem w obozie nabyta przez wnioskodawczynię decyzją z dnia 2 listopada 1991 r. została wyłudzona. Zgodnie z art. 138 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach, osoba, która nienależnie pobrała świadczenia jest zobowią- zana do ich zwrotu, jeżeli zostały one przyznane lub wypłacone na podstawie fałszy- wych zeznań lub dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadze- nia w błąd przez osobę pobierającą świadczenie. Wobec tego, że decyzja organu rentowego z 30 stycznia 2001 r. zobowiązywała wnioskodawczynię do zwrotu nien- ależnie pobranego świadczenia za okres od 1 grudnia 1997 r. do 31 stycznia 2001 r., a więc za okres wykraczający poza 3 lata, organ rentowy decyzją z dnia 21 paździer- nika 2002 r. naprawił ten błąd, zobowiązując ją do zwrotu nienależnie pobranego świadczenia za okres trzech lat, czyli od 11 lutego 1998 r. do 31 stycznia 2001 r. Jed- 5 nocześnie zawarł dodatkowe rozstrzygnięcie, a mianowicie uchylił decyzję z 30 stycznia 2001 r. Sąd Okręgowy uznał, że decyzja ta „utraciła byt prawny” i dlatego postępowanie odwoławcze od tej decyzji umorzył na podstawie art. 355 § 1 k.p.c. Decyzję z dnia 21 października 2002 r. Sąd Okręgowy ocenił jako trafną i stwierdził, że brak w niej dokładnej podstawy prawnej „nie pozbawia jej charakteru decyzji”. Postanowieniem z dnia 10 listopada 2005 r. [...] Sąd Apelacyjny odrzucił zaża- lenie zawarte w apelacji wnioskodawczyni na postanowienie w punkcie I wyroku Sądu Okręgowego oraz uchylił zaskarżony wyrok w punkcie II i umorzył postępowa- nie. Sąd Apelacyjny wywiódł, że na zawarte w wyroku Sądu pierwszej instancji posta- nowienie o umorzeniu postępowania odwoławczego od decyzji z dnia 30 stycznia 2001 r. przysługuje zażalenie. Termin do jego wniesienia jest tygodniowy i liczy się od doręczenia postanowienia. Odpis wyroku Sądu Okręgowego z uzasadnieniem został doręczony pełnomocnikowi wnioskodawczyni w dniu 21 września 2004 r., natomiast zażalenie (nazwane apelacją) zostało wniesione w dniu 1 października 2004 r., a więc z uchybieniem terminu, który upłynął 28 września 2004 r. Dlatego zażalenie to podlegało odrzuceniu. Co do rozstrzygnięcia zawartego w punkcie II zaskarżonego wyroku, Sąd Apelacyjny stwierdził, że w postępowaniu w sprawie z zakresu ubezpie- czeń społecznych rozpoznaniu podlega odwołanie od decyzji organów rentowych. W ocenie Sądu drugiej instancji, wbrew ustaleniom Sądu Okręgowego, nie zostało zło- żone odwołanie wnioskodawczyni od decyzji organu rentowego z dnia 21 paździer- nika 2002 r. Adresatem złożonego przez pełnomocnika wnioskodawczyni odwołania nie był bowiem Sąd Okręgowy, lecz organ rentowy. W odwołaniu tym jego autor do- magał się od organu rentowego zmiany decyzji przez zamieszczenie w niej wszyst- kich elementów wynikających z przepisów, w tym podstawy prawnej i „szczegóło- wych zapisów, co do skutków związanych z uchyleniem decyzji z 31 stycznia 2001 r.”. Z treści tego odwołania nie wynika jednak, aby w razie „nieuwzględnienia żądania zostało ono przekazane do rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Lublinie”. Organ rentowy w odpowiedzi na to odwołanie udzielił pełnomocnikowi wnioskodawczyni stosownej informacji, której kopię pełnomocnik przesłał Sądowi pierwszej instancji w celu dołączenia do akt w charakterze dowodu z dokumentu. W kolejnym piśmie z dnia 27 grudnia 2002 r. pełnomocnik wnioskodawczyni nadal polemizował z organem rentowym, czy decyzja z 21 października 2002 r. jest decyzją w rozumieniu art. 154 k.p.a. Odpowiadając na tę polemikę, organ rentowy pismem z 15 stycznia 2003 r. poinformował pełnomocnika wnioskodawczyni, że mimo prawidłowego pouczenia 6 zawartego w decyzji z dnia 21 października 2002 r., do Oddziału ZUS nie wpłynęło odwołanie kierowane do Sądu Okręgowego w Lublinie. Sąd Apelacyjny uznał, że brak jest podstaw do przyjęcia, że wnioskodawczyni skutecznie wniosła do Sądu Okręgowego odwołanie od decyzji z 21 października 2002 r. Korespondencja prowa- dzona z organem rentowym nie może bowiem zastąpić odwołania, które składa się do Sądu za pośrednictwem organu rentowego, który wydał decyzję w terminie mie- siąca od doręczenia odpisu decyzji. Brak odwołania od decyzji z dnia 21 października 2002 r. wykluczał możliwość jej badania przez Sąd Okręgowy i dlatego Sąd Apela- cyjny na mocy art. 386 § 3 k.p.c. uchylił zaskarżony wyrok w tej części i umorzył po- stępowanie. Skargę kasacyjną od postanowienia Sądu Apelacyjnego złożyła wnioskodaw- czyni, która zarzuciła: 1) nieważność postępowania polegającą na pozbawieniu moż- ności obrony jej praw przed Sądem drugiej instancji (art. 379 pkt 5 k.p.c.), przez pominięcie skutecznie wniesionej apelacji wskutek zastosowania przepisów dotyczą- cych terminu do wniesienia zażalenia; 2) naruszenie art. 382 w związku z art. 378 k.p.c., przez nieuwzględnienie zebranego materiału dowodowego, w tym w szczegól- ności odwołania od decyzji z dnia 21 października 2002 r. i uznanie, że takiego odwo- łania nie było oraz ograniczenie postępowania do badania i oceny zarzutów apelacji, zamiast rozważenia na nowo całego materiału dowodowego; 3) naruszenie art. 233 w związku z art. 382 k.p.c., przez błędne przyjęcie, że Sąd pierwszej instancji upraw- niony był do umorzenia postępowania w zakresie odwołania od decyzji z dnia 30 sty- cznia 2001 r., mimo że nowa decyzja ZUS z dnia 21 października 2002 r. nie speł- niała wymagań art. 47713 k.p.c. oraz błędną wykładnię art. 382 k.p.c. polegającą na naruszeniu reguł zawartych w art. 233 k.p.c.; 4) naruszenie art. 4779 w związku z art. 382 k.p.c., przez uznanie, że odwołanie złożone w terminie przed upływem 30 dni od daty otrzymania decyzji ZUS, „niezawierające jako adresata nazwy Sądu Okręgo- wego”, nie wywołuje skutków prawnych; 5) naruszenie art. 394 § 2 k.p.c., przez fak- tyczne nierozpoznanie sprawy, mimo skutecznego wniesienia apelacji; 6) naruszenie art. 77 pkt 2 oraz art. 78 Konstytucji RP przez faktyczne pozbawienie zainteresowa- nej prawa do sądu. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 7 Skarga kasacyjna jest zasadna, choć nie wszystkie jej zarzuty są usprawiedli- wione. Dla tej oceny wystarczające jest rozpoznanie zarzutów naruszenia art. 394 § 2 oraz art. 4779 k.p.c. Na wstępie należy stwierdzić, że skarga kasacyjna jest do- puszczalna, gdyż zaskarżone postanowienie Sądu Apelacyjnego w całości dotyczy umorzenia postępowania w rozumieniu art. 3981 § 1 k.p.c. W punkcie pierwszym po- stanowienie to odrzuca bowiem zażalenie na postanowienie Sądu pierwszej instancji, którym częściowo umorzono postępowanie (co do decyzji z dnia 30 stycznia 2001 r.), a w punkcie drugim umarza postępowanie w pozostałym zakresie (co do decyzji z dnia 21 października 2002 r.). Sąd drugiej instancji trafnie przyjął, że umorzenie postępowania następuje zawsze w formie postanowienia, choćby zostało zamieszczone jako element wyroku. Właściwym środkiem zaskarżenia takiego postanowienia zawartego w wyroku sądu pierwszej instancji jest więc zażalenie. Nietrafne jednak Sąd Apelacyjny przyjął, że w takim przypadku ma zastosowanie termin siedmiu dni do złożenia zażalenia okre- ślony w art. 394 § 2 k.p.c. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego, w razie odrzucenia pozwu (umorzenia postępowania) wyrokiem środek odwoławczy podlega rozpoznaniu jako zażalenie również wtedy, gdy skarżący nazwał go rewizją (apelacją); nie może być jednak odrzucony z powodu niezachowania terminu przewi- dzianego w art. 394 § 2 k.p.c. (uchwała połączonych Izb: Izby Cywilnej oraz Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego z dnia 6 marca 1972 r., III CZP 27/71, OSNCP 1973 nr 1, poz. 1; a z nowszych orzeczeń por. wyrok z dnia 19 wrze- śnia 2002 r., II CKN 1090/00, OSNC 2003 nr 12, poz. 166 oraz postanowienie z dnia 8 marca 2004 r., I PZ 8/04, OSNP 2005 nr 1, poz. 9). Odrzucenie przez Sąd Apela- cyjny zażalenia wnioskodawczyni na postanowienie Sądu Okręgowego o umorzeniu postępowania z odwołania od decyzji z dnia 30 stycznia 2001 r. nastąpiło więc z na- ruszeniem art. 394 § 2 k.p.c. Sąd Okręgowy rozpoznał merytorycznie odwołanie wnioskodawczyni od decy- zji z dnia 21 października 2002 r., gdyż przyjął, że odwołanie takie stanowiło pismo jej pełnomocnika, które wpłynęło do organu rentowego w dniu 21 listopada 2002 r. Jest to trafna ocena. Po doręczeniu wnioskodawczyni tej decyzji w dniu 29 października 2002 r. rzeczywiście wywiązała się korespondencja między pełnomocnikiem ubezpie- czonej a organem rentowym, o której był informowany Sąd Okręgowy, w którym to- czyło się już postępowanie z odwołania od decyzji z dnia 30 stycznia 2001 r. Nie może jednak budzić żadnych wątpliwości, że w dniu 21 listopada 2002 r. (a więc w 8 terminie do złożenia odwołania) do organu rentowego zostało złożone pismo wnio- skodawczyni zatytułowane „odwołanie od decyzji z dnia 21.10.2002 r. znak OZIF- 64961/20 otrzymanej w dniu 29.10.2002 r.”. Pismo to jest odwołaniem od decyzji z dnia 21 października 2002 r., bez względu na jego treść oraz niezaadresowanie go do Sądu. Sąd Najwyższy wyjaśnił w wyroku z dnia 20 maja 2004 r., II UK 396/03 (OSNP 2005 nr 1, poz. 12), że czynność podjęta przez ubezpieczonego na piśmie lub do protokołu w terminie do złożenia odwołania, z której wynika, że nie zgadza się z decyzją organu rentowego, należy zakwalifikować jako odwołanie od decyzji (art. 4779 § 1 k.p.c.). Zgodnie z art. 47710 § 1 k.p.c., odwołanie powinno zawierać jedynie oznaczenie zaskarżonej decyzji, określenie i zwięzłe uzasadnienie zarzutów i wnio- sków oraz podpis ubezpieczonego albo jego przedstawiciela ustawowego lub pełno- mocnika. Wskazane pismo ubezpieczonej niewątpliwie zawiera te elementy. Pogląd, że odwołanie musi być adresowane do sądu lub zawierać stwierdzenie, aby w razie „nieuwzględnienia żądania zostało ono przekazane do rozpoznania sądowi”, jest nie- trafny. Według art. 4779 § 1 i § 2 zdanie pierwsze k.p.c., odwołania od decyzji orga- nów rentowych wnosi się na piśmie do organu, który wydał decyzję, lub do protokołu sporządzonego przez ten organ, w terminie miesiąca od doręczenia odpisu decyzji, a organ rentowy przekazuje niezwłocznie odwołanie wraz z aktami sprawy do sądu z zachowaniem przepisów odrębnych. Jeżeli więc odwołanie spełnia wymagania art. 47710 § 1 k.p.c. oraz zostało złożone w sposób i w terminie określonym w art. 4779 § 1 k.p.c., to organ rentowy przekazuje je niezwłocznie właściwemu sądowi. Jedynie, gdy organ rentowy uznaje odwołanie w całości za słuszne, to może zmienić lub uchy- lić zaskarżoną decyzję i w tym wypadku odwołaniu nie nadaje się dalszego biegu (art. 4779 § 2 zdanie drugiej i trzecie). Z tych względów na podstawie art. 39815 § 1 i art. 108 § 2 k.p.c. orzeczono jak w sentencji. ========================================