III AUa 853/13

Wygrał powód
Sąd Apelacyjny w Szczecinie — III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
SA15 kwietnia 2014·sentence
Ubezpieczenia społeczne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła odwołania J. J. od decyzji ZUS odmawiającej jej prawa do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy. Ubezpieczona, technik radiologii, przeszła mastektomię z powodu nowotworu piersi, co spowodowało uszkodzenie nerwu piersiowego długiego i dysfunkcję kończyny górnej. Sąd Okręgowy przywrócił jej rentę na okres dwóch lat od listopada 2011 r., uznając, że nadal jest częściowo niezdolna do pracy zgodnej z kwalifikacjami z uwagi na schorzenia onkologiczne i ortopedyczne. ZUS wniósł apelację, zarzucając naruszenie przepisów postępowania. Sąd Apelacyjny oddalił apelację, podzielając ustalenia sądu pierwszej instancji, że zgromadzone opinie biegłych były wystarczające i jednoznaczne co do niezdolności do pracy. Sąd podkreślił, że praca technika radiologii wymaga sprawności kończyn górnych, a ubezpieczona nie może wykonywać czynności związanych z unoszeniem ramienia powyżej barku. Zasądzono koszty zastępstwa procesowego.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·ocena częściowej niezdolności do pracy
  • ·znaczenie opinii biegłych sądowych
  • ·wykładnia art. 12, 13 i 107 ustawy o emeryturach i rentach z FUS
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.

Sygn. akt III AUa 853/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 15 kwietnia 2014 r.

Sąd Apelacyjny w Szczecinie - Wydział III Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący:

SSA Zofia Rybicka - Szkibiel (spr.)

Sędziowie:

SSA Romana Mrotek

SSA Jolanta Hawryszko

Protokolant:

St. sekr. sąd. Edyta Rakowska

po rozpoznaniu w dniu 15 kwietnia 2014 r. w Szczecinie

sprawy J. J.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział wG.

o przywrócenie renty

na skutek apelacji organu rentowego

od wyroku Sądu Okręgowego w Gorzowie Wlkp. VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

z dnia 19 czerwca 2013 r. sygn. akt VI U 70/12

1.  oddala apelację,

2.  zasądza od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w G. na rzecz ubezpieczonej J. J. kwotę 120 zł (sto dwadzieścia złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w instancji odwoławczej.

SSA Romana Mrotek SSA Zofia Rybicka - Szkibiel SSA Jolanta Hawryszko

Sygn. akt III AUa 853/13

UZASADNIENIE

Decyzją z dnia 14 grudnia 2011 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w G. odmówił J. J. prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy argumentując, że ubezpieczona po dniu 31 października 2011 r. nie jest już dłużej osobą niezdolną do pracy.

J. J. odwołała się od tej decyzji podnosząc, że jest ona dla niej krzywdząca.

W odpowiedzi na odwołanie, organ rentowy wniósł o jego oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.

Wyrokiem z dnia 19 czerwca 2013 r. Sąd Okręgowy w Gorzowie Wielkopolskim, VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych zmienił zaskarżoną decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w G. z dnia 14 grudnia 2011 r. w ten sposób, że przywrócił J. J. prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy od 1 listopada 2011 r. do 31 października 2013 r.

Sąd pierwszej instancji ustalił, że J. J. (ur. (...)) posiada wykształcenie średnie, z zawodu jest technikiem radiologii. Pracuje w tym charakterze od 1980 r.

Ubezpieczona przeszła częściową mastektomię w związku z nowotworem złośliwym prawej piersi. Powikłaniem leczenia operacyjnego było uszkodzenie nerwu piersiowego długiego prawego z całkowitą dysfunkcją mięśnia zębatego przedniego, które powoduje ograniczenie ruchomości w prawym stawie barkowym. Dysfunkcja ruchowa uszkodzonego mięśnia prowadzi do ograniczenia zakresu ruchów stawu barkowo-ramiennego i nie pozwala na wykonywanie czynności związanych z unoszeniem kończyny powyżej linii barku. U ubezpieczonej występuje przewlekły zespół bólowy barku lewego, dysfunkcja prawej kończyny górnej, wielopoziomowe zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa szyjnego z zespołem korzeniowym, przewlekły zespół bólowy lędźwiowy, zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa piersiowego w następstwie choroby S.. Ubezpieczona choruje również na nadciśnienie tętnicze w początkowej fazie oraz alergiczne zapalenie zatok. Dysfunkcja stawu barkowego uniemożliwia ubezpieczonej pracę w zawodzie technika radiologii. Praca ta wymaga dźwigania ciężkich kaset, ustawiania i przesuwania pacjentów. Polega na obsłudze aparatury, której przyciski mieszczą się na różnej wysokości. Ma ona charakter fizyczny.

J. J. od 15 kwietnia 2010 r. do 31 października 2011 r. pozostawała na rencie z tytułu częściowej niezdolności do pracy. Z przyczyn onkologicznych oraz ze względu na utrzymującą się pooperacyjną dysfunkcję obręczy barkowej ubezpieczona jest w ocenie sądu pierwszej instancji nadal częściowo niezdolna do pracy zgodnej z posiadanymi kwalifikacjami zawodowymi na okres dwóch lat, począwszy od 1 listopada 2011 r. Naruszenie sprawności organizmu wynikające z rozpoznanych u ubezpieczonej zmian narządu ruchu w postaci zmian zwyrodnieniowo-dyskopatycznych kręgosłupa z zespołem bólowym i układu nerwowego oraz schorzeń onkologicznych czyni ją niezdolną do pracy do 31 października 2013 r.

Sąd Okręgowy w oparciu o treść art. art. 12, 13 oraz 107 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2004 r., nr 39, poz. 353 ze zm.; dalej jako „ustawa rentowa”) uznał odwołanie ubezpieczonej za uzasadnione.

Dokonując ustaleń odnośnie stanu zdrowia J. J. i ich wpływu na możliwość wykonywania wyuczonego zawodu sąd pierwszej instancji przeprowadził dowody z opinii kilku biegłych sądowych z zakresu ortopedii, neurologii, medycyny pracy, internisty i onkologii. Przy czym sąd ten w pełni dał wiarę i podzielił argumentację wyrażoną przez biegłych orzekających w drugim zespole. W zakresie rozpoznania oparł się również na pozostałych opiniach, jednak wnioski o niezdolności ubezpieczonej do pracy, do których doszli biegli orzekający w późniejszej fazie postępowania uznał za bardziej przekonujące w świetle zasad doświadczenia życiowego, logiki i specyfiki wykonywanego przez ubezpieczoną zawodu.

Na tej podstawie sąd meriti doszedł do przekonania, że w trakcie usuwania układu chłonnego dołu pachowego prawego u J. J. doszło do uszkodzenia nerwu piersiowego długiego unerwiającego ruchowo mięsień zębaty przedni. Dysfunkcja ruchowa tego mięśnia doprowadziła do ograniczenia zakresu ruchów stawu barkowo-ramiennego i nie pozwala na wykonywanie czynności związanych z unoszeniem kończyny powyżej linii barku. W pracy technika radiologii takie czynności są stosunkowo częste. Z przyczyn onkologicznych, wynikających z potrzeby ochrony przed nadmiernymi obciążeniami w pracy zarobkowej, przed uzyskaniem 5-letniego przeżycia bez objawów choroby nowotworowej oraz ze względu na utrzymującą się pooperacyjną dysfunkcję stawu barkowo-ramiennego prawego, J. J. jest nadal osobą częściowo niezdolną do pracy zgodnej z posiadanymi kwalifikacjami zawodowymi na okres 24 miesięcy tj. od 1 listopada 2011 r. do 31 grudnia 2013 r. Rozpoznane zmiany w zakresie narządu ruchu i układu nerwowego łącznie z oceną onkologiczną powodują naruszenie sprawności organizmu uzasadniające orzeczenie dalszej długotrwałej, częściowej niezdolności do pracy ubezpieczonej. Biorąc pod uwagę charakter pracy w narażeniu na czynniki szkodliwe (promieniowanie jonizujące) oraz konieczność sprawności kończyn górnych podczas pracy, u ubezpieczonej występuje nadal częściowa niezdolność do pracy. Ponadto stwierdzone zmiany chorobowe narządu ruchu w postaci zmian zwyrodnieniowo-dyskopatycznych kręgosłupa z zespołem bólowym powodują upośledzenie funkcji ruchowej w stopniu istotnie ograniczającym możliwości wykonywania zawodu technika radiologii w normalnych warunkach.

Sąd Okręgowy za wiarygodne uznał też wyjaśnienia ubezpieczonej, która w sposób logiczny i przekonujący opisała występujące u niej dolegliwości i charakter wykonywanej dotychczas pracy. W świetle jej zeznań ocena spornych okoliczności doprowadziła sąd pierwszej instancji do wniosku o braku zdolności do wykonywania przez nią pracy zgodnej z posiadanymi kwalifikacjami. Praca J. J. związana była bowiem z dźwiganiem ciężkich kaset, ustawianiem pacjentów, obsługą aparatury, której przyciski mieszczą się na różnej wysokości. Praca ta miała charakter fizyczny, wymagała siły i sprawności fizycznej. Stąd też Sąd Okręgowy zmienił decyzję z dnia 14 grudnia 2011 r. i przyznał ubezpieczonej świadczenie na dalszy okres, tj. do dnia 31 października 2013 r.

Apelację od powyższego wyroku wywiódł pełnomocnik organu rentowego, który zaskarżył rozstrzygnięcie w całości zarzucając mu naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 227 k.p.c., polegające na pominięciu przez Sąd Okręgowy wyjaśnienia i ustalenia istotnej dla sprawy okoliczności, czyli nie przeprowadzeniu prawidłowego postępowania dowodowego, i nie rozważeniu w sposób bezstronny i wszechstronny, a zupełnie dowolny okoliczności, dotyczącej w szczególności oceny istnienia rodzaju niezdolności lub braku niezdolności do pracy - w tym zakresie błąd w ustaleniach faktycznych w wyniku oddalenia i pominięcia przez Sąd Okręgowy wniosku dowodowego organu rentowego o powołanie kolejnego zespołu biegłych (onkologa, neurologa, ortopedy), co stanowi ponadto naruszenie art. 233 § 1 k.p.c., które to uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy. Mając na uwadze powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego jej rozpoznania oraz zasądzenie od ubezpieczonego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego.

W apelacji organ rentowy zarzucił sądowi pierwszej instancji, że wydając wyrok oparł się jedynie na ustaleniach drugiego zespołu biegłych przy jednoczesnym pominięciu opinii biegłych z 27 marca 2012 r. oraz z 8 maja 2012 r. i oddaleniu wniosku dowodowego organu rentowego w przedmiocie powołania trzeciego zespołu biegłych, celem oceny stanu zdrowia ubezpieczonej. Skarżący podkreślił, że w opiniach występowały rozbieżności podważające prawidłowość ustaleń przyjętych za sąd w uzasadnieniu wyroku. W efekcie nie można uznać, aby Sąd Okręgowy wyjaśnił istotne dla sprawy okoliczności i rozważył je w sposób bezstronny i wszechstronny. Takie działanie skutkować ma naruszeniem art. 233 k.p.c.

W odpowiedzi na apelację organu rentowego J. J. wniosła o jej oddalenie w całości, jako oczywiście bezzasadnej; a także o zasądzenie od organu rentowego na swoją rzecz kosztów postępowania.

Sąd Apelacyjny zważył co następuje:

Apelacja organu rentowego okazała się nieuzasadniona.

Sąd drugiej instancji podziela w całości ustalenia faktyczne i rozważania prawne zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, nie dostrzegając potrzeby wydawania orzeczenia kasatoryjnego zgodnie z wnioskami skarżącego. W szczególności bezzasadne okazały się zarzuty naruszenia przez Sąd Okręgowy przepisów prawa procesowego.

Sąd Apelacyjny na wstępie zauważa, że twierdzenie, iż art. 227 k.p.c. został naruszony przez sąd rozpoznający sprawę ma rację bytu tylko w sytuacji, gdy wykazane zostanie, że sąd przeprowadził dowód na okoliczności niemające istotnego znaczenia w sprawie i ta wadliwość postępowania dowodowego mogła mieć wpływ na wynik sprawy, bądź gdy sąd odmówił przeprowadzenia dowodu na fakty mające istotne znaczenie w sprawie, wadliwie oceniając, iż nie mają one takiego charakteru. Taka sytuacja w postępowaniu toczącym się przed sądem pierwszej instancji nie miała miejsca. Sąd Okręgowy odmawiając przeprowadzenia dowodu z opinii kolejnego zespołu biegłych sadowych nie uznał wszak, że ocena stanu zdrowia ubezpieczonej nie stanowi dla sprawy okoliczności mającej istotne znaczenie. Podstawą pominięcia wniosku dowodowego organu rentowego było przyjęcie, że okoliczność sporna w postaci kondycji zdrowotnej J. J. została już dostatecznie wyjaśniona w wyniku przeprowadzonych dotychczasowych dowodów z opinii biegłych, a zatem wniosek dowodowy podlegał oddaleniu na podstawie art. 217 § 3 k.p.c. Tylko zatem zarzut naruszenia tego przepisu prawa materialnego miał rację bytu w realiach niniejszego postępowania.

Niezależnie od tego sąd odwoławczy nie dopatrzył się w działaniu sądu pierwszej instancji takich uchybień, które skutkowałyby nieprawidłowym rozpoznaniem niniejszej sprawy. W judykaturze konsekwentnie prezentowany jest pogląd, że wnioski środka dowodowego w postaci opinii biegłego mają być jasne, kategoryczne i przekonujące dla sądu jako bezstronnego arbitra w sprawie, dlatego gdy opinia biegłego czyni zadość tym wymogom i gdy znaczące dla istoty sprawy okoliczności zostały wyjaśnione, to nie zachodzi potrzeba dopuszczania dowodu z dalszej opinii biegłych. Taka sytuacja miała miejsce w niniejszym postępowaniu. W wyniku przeprowadzenia obszernego postępowania dowodowego, zgromadzenia kilku opinii od lekarzy niekiedy tej samej specjalności (onkolog, ortopeda, neurolog), doszło do kategorycznej i jednoznacznej oceny stanu zdrowia badanej. Porównanie trzech opinii z 27 marca 2012 r., 8 maja 2012 r. oraz z 27 i 29 listopada 2012 r. pozwoliło sądowi pierwszej instancji ustalić w sposób prawidłowy stan faktyczny sprawy, który sąd odwoławczy w całości przyjmuje za własny, nie dostrzegając podstaw do uchylenia wyroku i zalecania dopuszczania dalszych dowodów z opinii biegłych sądowych.

Przede wszystkim Sąd Apelacyjny zauważa, że mimo rozbieżności w końcowych wnioskach swych ekspertyz biegli wypowiadający się na różnych etapach postępowania pozostawali zgodni co do rozpoznanych u ubezpieczonej schorzeń. Rozbieżna była natomiast ocena ich wpływu na możliwość zawodowego funkcjonowania ubezpieczonej po dniu 31 października 2011 r. Każdy z biegłych rozpoznawał bowiem u badanej dysfunkcję prawej obręczy barkowej i wynikające stąd ograniczenie zakresu ruchów stawu barkowego, stanowiące powikłanie po przebytej w październiku 2008 r. operacji onkologicznej. Podkreślić należy, że dopiero w opinii listopada 2012 r. w zespole biegłych sądowych występował lekarz medycyny pracy i dopiero taki skład lekarzy specjalistów wypowiedział się w zakresie wpływu stwierdzonych schorzeń na możliwość wykonywania czynności zawodowych technika radiologii, który to zawód ubezpieczona wykonywała podczas całej swojej aktywności zawodowej. Ponadto kompletna ocena zdolności J. J. do pracy, w kontekście warunków jej dotychczasowej pracy, możliwa była dopiero po uzupełnieniu postępowania dowodowego o wyjaśnienia samej ubezpieczonej odnośnie zakresu czynności wykonywanych przez nią jako technik radiologii. Dopiero tzw. „drugi zespół biegłych” dysponował poszerzonym materiałem dowodowym także z uwagi na dostarczoną przez ubezpieczoną dodatkową dokumentacje medyczną w postaci RTG kręgosłupa lędźwiowo-krzyżowego z 1 października 2012 r., mammografii z 18 października 2012 r. oraz wyników badania histopatologicznego z 19 października 2012 r.

Niewątpliwie w dacie wydawania spornej decyzji od czasu przebycia przez J. J. mastektomii minęły zaledwie 3 lata. Jak słusznie podali biegli sądowi z „drugiego zespołu” potrzeba ochrony przed nadmiernym obciążeniem w pracy zarobkowej przed uzyskaniem 5 letniego przeżycia bez objawów nawrotu choroby czyni ubezpieczoną nadal częściowo niezdolną do pracy. Biorąc pod uwagę charakter pracy w narażeniu na czynniki szkodliwe (promieniowanie jonizujące) oraz konieczność sprawności kończyn górnych podczas pracy, uzasadnione jest kontynuowanie przyznania prawa do świadczenia po dniu 31 października 2011 r. na okres dwóch lat. Ponadto wszyscy biegli oceniający stan zdrowia badanej zgodni byli co do tego, że zmiany zwyrodnieniowo-dyskopatyczne z zespołem bólowym powodują upośledzenie funkcji ruchowej w stopniu istotnie ograniczającym wykonywanie zawodu technika radiologii w warunkach normalnych.

W ocenie sądu drugiej instancji zarzut naruszenia przez Sąd Okręgowy art. 233 § 1 k.p.c. był nieuzasadniony. Zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów wyrażoną w tym przepisie, sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie „wszechstronnego rozważenia zebranego materiału” (a zatem, jak podkreśla się w orzecznictwie, z uwzględnieniem wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu, jak również wszelkich okoliczności towarzyszących przeprowadzaniu poszczególnych dowodów i mających znaczenie dla oceny ich mocy i wiarygodności - por. wyrok SN z dnia 17 listopada 1966 r., II CR 423/66, OSNPG 1967, nr 5-6, poz. 21; uzasadnienie wyroku SN z dnia 24 marca 1999 r., I PKN 632/98, OSNAPiUS 2000, Nr 10, poz. 382; uzasadnienie postanowienia SN z dnia 11 lipca 2002 r., IV CKN 1218/00, LEX nr 80266; uzasadnienie postanowienia SN z dnia 18 lipca 2002 r., IV CKN 1256/00, LEX nr 80267). Przyjmuje się, że ramy swobodnej oceny dowodów muszą być zakreślone wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego, regułami logicznego myślenia oraz pewnego poziomu świadomości prawnej, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy, jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność odnosi je do pozostałego materiału dowodowego. Zaprezentowana w uzasadnieniu wyroku Sądu Okręgowego ocena dowodów była swobodna, a nie dowolna, a tym samym nie doszło w sprawie do naruszenia art. 233 § 1 k.p.c.

Mając powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny oddalił apelację organu rentowego jako bezzasadną na podstawie art. 385 k.p.c., o czym orzekł w pkt 1 wyroku. Natomiast w oparciu o art. 98 k.p.c. i art. 99 k.p.c. w punkcie 2 wyroku zasądzono od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w G., jako przegrywającego sprawę, koszty zastępstwa procesowego J. J. przez radcę prawnego przed sądem drugiej instancji. W oparciu o dyspozycję § 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (t.j. Dz.U. z 2013 r., poz. 490) zasądzeniu podlegała kwota 120,00 złotych.

SSA Romana Mrotek SSA Zofia Rybicka - Szkibiel SSA Jolanta Hawryszko