III AUa 1820/12

Wygrał pozwany
Sąd Apelacyjny w Łodzi — III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
SA14 listopada 2013·sentence
Ubezpieczenia społeczneInne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczy potrąceń z emerytury rolniczej tytułem odpłatności za pobyt w zakładzie opiekuńczo-leczniczym. Ubezpieczony (J.T.) zmarł w toku postępowania, a w jego miejsce wstąpił syn. Sąd Apelacyjny oddalił apelację, uznając, że organ rentowy (KRUS) działał prawidłowo, dokonując potrąceń na wniosek dyrektora placówki. Organ nie ma obowiązku badania zasadności wniosku poza sprawdzeniem, czy pochodzi od uprawnionego podmiotu i czy kwota jest zgodna z przepisami (maks. 65% świadczenia brutto). Kwestie ewentualnych zaniedbań personelu medycznego nie mają wpływu na zasadność potrąceń i mogą być dochodzone w odrębnym postępowaniu. Sąd podtrzymał oddalenie odwołania.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·Zakres kontroli organu rentowego nad wnioskiem dyrektora zakładu opiekuńczo-leczniczego o potrącenia z emerytury
  • ·Znaczenie ewentualnych zaniedbań medycznych dla obowiązku uiszczenia odpłatności za pobyt
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.

Sygn. akt: III AUa 1820/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 14 listopada 2013 r.

Sąd Apelacyjny w Łodzi, III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący: SSA Janina Kacprzak

Sędziowie: SSA Lucyna Guderska

SSO del. Beata Michalska (spr.)

Protokolant: sekr. sądowy Przemysław Trębacz

po rozpoznaniu w dniu 14 listopada 2013 r. w Łodzi

sprawy J. T. (1)

przeciwko Prezesowi Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego - Oddział (...) w W.

o wyrównanie świadczenia,

na skutek apelacji J. T. (1)

od wyroku Sądu Okręgowego w Płocku z dnia 15 października 2012 r., sygn. akt: VI U 1497/11;

1.  oddala apelację;

2.  przyznaje od Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Płocku adwokatowi J. H. kwotę 147,60 (sto czterdzieści siedem 60/100) złotych tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu w drugiej instancji.

Sygn.akt III AUa 1820/12

UZASADNIENIE

W dniu 25.11.2011r. J. T. (1) wniósł odwołanie od decyzji Prezesa Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego z 25.08.2011r. , mocą której dokonano potrącenia ze świadczenia emerytalnego wnioskodawcy kwoty 1.200,49 zł. miesięcznie tytułem opłaty za pobyt w zakładzie opiekuńczo-leczniczym , domagając się anulowania przedmiotowej decyzji i zobowiązanie organu rentowego do wyrównania świadczenia za miesiąc wrzesień i październik 2011 r. w łącznej kwocie 2.776 zł. Zdaniem odwołującego dyrektor placówki, występując do organu rentowego o zajęcie 70 % jego emerytury postąpił bezprawnie, ponieważ ubezpieczony przebywał tam w spornym okresie na skutek zaniedbania personelu.

W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy wniósł o jego odrzucenie z uwagi na nadmierne przekroczenia terminu do jego złożenia , a w przypadku przywrócenia terminu - o oddalenie odwołania , podnosząc jego bezzasadność. W uzasadnieniu organ rentowy wskazał, że zaskarżoną decyzją dokonał spornych potrąceń w wysokości wynikającej z przepisów art. 140 ust. 1 pkt 2 lit. b i ust. 4 pkt 3 oraz art. 141 ust. 1 pkt 3 ustawy z 17.12. 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS , na wniosek dyrektora zakładu opiekuńczo-leczniczego , przy czym ustawodawca nie wymaga w tym wypadku zgody ubezpieczonego.

W toku postępowania odwoławczego przed sądem , odwołujący J. T. (1) zmarł ((...). W miejsce zmarłego , po pouczeniu o treści art. 136 ustawy o emeryturach i rentach z FUS , wstąpił syn wnioskodawcy J. T. (1), w dalszej części postępowania reprezentowany przez fachowego pełnomocnika ustanowionego z urzędu . Na rozprawie w dniu 03.10.2012r. pełnomocnik odwołującego się podtrzymał dotychczasowe stanowisko, jednocześnie oświadczając, że nie kwestionuje wysokości potrącenia określonej przez organ rentowy w zaskarżonej decyzji.

Pełnomocnik organu rentowego ostatecznie wniósł o oddalenie odwołania , podnosząc , że brak jest możliwości wykazania daty doręczenia ubezpieczonemu zaskarżonej decyzji.

Wyrokiem z 15 października 2012r. w sprawie o sygn. akt VI U 1497/11 Sąd Okręgowy w Płocku VI Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych oddalił odwołanie J. T. (1) ( pkt 1 wyroku). Nadto przyznał adwokatowi M. P. kwotę 60 zł. wraz z należnym podatkiem VAT tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu ( pkt 2).

Powyższe orzeczenie zostało wydane w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i prawne:

J. T. (1), ur. (...), był uprawniony do emerytury rolniczej w zbiegu ze świadczeniem pracowniczym. Wysokość miesięcznego świadczenia brutto z tego tytułu wynosiła 1.846,91 zł.

Jak ustalił Sąd I instancji, w dniu 06.04.2011 r. ubezpieczony został przyjęty do Oddziału (...) Ośrodka (...)-Leczniczego (...)system (...) w B. z powodu zaawansowanej choroby zwyrodnienia stawów, choroby wieńcowej i przewlekłej choroby płuc , po kompresyjnym złamaniu kręgosłupa w wywiadzie . W nocy z 23 na 24 kwietnia 2011 r. ubezpieczony spadł z łóżka , w wyniku upadku nie doznał obrażeń. W ocenie Sądu Okręgowego, pogorszenie się stanu zdrowia pacjenta podczas pobytu w placówce wynikało prawdopodobnie z zachorowania na ostrą infekcję dróg oddechowych, która nałożyła się na istniejącą przewlekłą niewydolność oddechową. Dolegliwości bólowe i ograniczenie ruchomości w stawach, występujące u ubezpieczonego, istniały już przed przedmiotowym upadkiem i nie jest możliwe określenie, w jakiej mierze i czy w ogóle przyczyniły się do nasilenia dolegliwości.

Pobyt w Oddziale (...) w ramach refundacji NFZ zakończył się 12.05.2011 r. W dniu wypisu pacjenta, jego syn J. T. (1) odebrał ubezpieczonego z placówki. Po stwierdzeniu pogorszenia stanu zdrowia ojca , który wcześniej poruszał się samodzielnie przy pomocy kul, natomiast został dowieziony wózkiem do samochodu i uzyskaniu informacji o upadku z łóżka, odwołujący pozostawił ojca w ośrodku , uznając , że wymaga on dalszego leczenia . Jak ustalił Sąd Okręgowy, J. T. (1) przebywał w ośrodku od 12.05.2011r. z powodu odmowy odebrania ojca przez syna po zakończonym pobycie szpitalnym . Jego pobyt w ośrodku miał charakter komercyjny , pomimo wezwań do zapłaty za ten pobyt, nie wpłacono wymaganej kwoty, a zaległości zostały przekazane do windykacji . Od 01.08.2011r. w związku z dalszym pobytem, pacjenta przyjęto do Zakładu (...) w ramach refundacji NFZ, z którego został odebrany przez syna 04.11.2011r. Jednocześnie dyrektor placówki pismami z dnia 11.08.2011r. i 30.08.2011r. wezwał organ rentowy do przekazywania 70% dochodu J. T. (1) za pobyt w zakładzie na rachunek placówki.

Jak ustalił Sąd I instancji, postępowanie karne w sprawie 1 Ds. 463/11/V dotyczące narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu J. T. (1) podczas pobytu w placówce zostało umorzone wobec braku znamion czynu zabronionego.

Zaskarżoną decyzją z 25.08.2011r. organ rentowy ustalił nową wysokość emerytury dla ubezpieczonego, wprowadzając w nawiązaniu do wezwania dyrektora placówki , potrącenia w wysokości 1.200,49 zł z tytułu pobytu w zakładzie , która stanowi 65 % miesięcznego świadczenia brutto ubezpieczonego, począwszy od września 2011. Wysokość świadczenia brutto w kwocie 1846,91 zł , po potrąceniu powyższej kwoty 1200,49 zł oraz składki na NFZ z podatku w kwocie 106,57 zł, podatku dochodowego w kwocie 95zł oraz składki na NFZ ze świadczenia , którą pokrywa sam ubezpieczony , do wypłaty wyniosła 427,42 zł. W dniu 4.11.2011r. ubezpieczony przesłał do KRUS wniosek o przekazywanie całości emerytury od listopada, ponieważ zakończył pobyt w zakładzie opiekuńczym i powrócił do domu. Decyzją z 4.11.2011r. KRUS podjął wypłatę świadczenia w pełnej wysokości.

Powyższy stan faktyczny sąd ustalił przede wszystkim na podstawie dokumentów złożonych i nadesłanych do akt sprawy, w tym znajdujących się w aktach rentowych ubezpieczonego i w aktach sprawy karnej . Sąd Okręgowy ocenił zeznania odwołującego się J. T. (1) za wiarygodne w części dotyczącej pobytu ojca w ośrodku , przyczyn nieodebrania go w uzgodnionym terminie, wskazując w tym miejscu , że nie miały one znaczenia dla wydanego rozstrzygnięcia. Niezależnie od powyższego Sąd uznał za okoliczność bezsporną, że odwołujący nie odebrał ojca z zakładu z uwagi na ocenę , że dalszy pobyt ojca jest wskazany z uwagi na pogorszenie się jego stanu zdrowia w wyniku upadku z łóżka . Ocena dokonana przez odwołującego się jest subiektywna i nie została potwierdzona oceną dokonaną przez biegłego lekarza, sporządzoną na potrzeby postępowania karnego . Biegły w tamtej sprawie dysponował dokumentacją medyczną , wnioski zawarte w opinii są jasne , logiczne i rzeczowe . Wynika z nich , że upadek z łóżka nie spowodował pogorszenia stanu zdrowia ubezpieczonego, zatem wbrew twierdzeniom odwołującego , pozostawienie ojca w ośrodku nie znajdowało uzasadnienia.

W uzasadnieniu stanu prawnego Sąd Okręgowy powołał art. 139 ust.l pkt 10 , art. 140 ust.l pkt 2 lit. b i ust. 4 pkt 3 oraz art. 141 ust.l pkt 3 ustawy z dnia 17 grudnia 1998r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2009r. nr 153, poz. 1227 ze zm.) , które to przepisy stanowią , że górna granica potrąceń z tytułu odpłatności za pobyt w zakładach opiekuńczo-leczniczych nie może przekraczać 65% świadczenia brutto , a kwotę wolną od potrąceń z tego tytułu stanowi 20 % najniższej emerytury lub renty .

Kwota emerytury ubezpieczonego wynosi 1.846,91 zł brutto , zatem 65% tej kwoty stanowi 1200,49 zł , a więc tyle ile zastosował organ rentowy w zaskarżonej decyzji . Należy zaznaczyć , że strona odwołująca się nie kwestionowała samej wysokości wprowadzonych potrąceń . Jak podkreślił Sąd I instancji, organ rentowy , realizując tytuły wykonawcze, nie bada zasadności ich wydania przez organy egzekucyjne i ta zasada odnosi się również do omawianego przypadku . Jak wynika z bezspornych w tym zakresie ustaleń faktycznych , dyrektor Zakładu (...)-Leczniczego (...) w B. wystąpił do organu rentowego z wnioskiem o dokonywanie potrąceń z emerytury J. T. (1) w związku z jego pobytem w zakładzie od 01.08.2011 r. Wszczęcie dokonywanych potrąceń , jak wynika z treści art. 139 ust. 1 pkt 10 ustawy o emeryturach i rentach z FUS następuje na wniosek dyrektora danej placówki i organ rentowy realizując ten wniosek, nie bada jego zasadności , musi jedynie prawidłowo ustalić wysokość potrącanej kwoty ze świadczenia, zgodnie z regułami ustanowionymi w przepisach art. 140 i 141 ustawy emerytalnej . W rezultacie poczynionych ustaleń faktycznych i rozważań prawnych na podstawie art. 477 14 § 1 k.p.c. oddalono odwołanie.

W ustawowym terminie wyrok w części w zakresie pkt 1 zaskarżył J. T. (1), który wstąpił do procesu w miejsce zmarłego ojca. Apelujący zarzucił wyrokowi naruszenie zarówno prawa materialnego, jak i procesowego . Odnośnie naruszenia art. 139 ust. 1 pkt. 10 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2009 roku, Nr 153, poz. 1227) , wskazano na błędną wykładnię polegającą na ustaleniu, iż organ rentowy realizując wniosek dyrektora zakładu opiekuńczo - leczniczego o dokonywanie potrąceń nie bada jego zasadności, musi jedynie w sposób prawidłowy ustalić wysokość potrącanej kwoty w sytuacji, gdy zdaniem odwołującego kontroli organu rentowego podlegać powinna także zasadność (prawidłowość) wniosku dyrektora odpowiedniej placówki. W zakresie naruszenia art. 233§1 k.p.c. wskazano na błędną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego, która w konsekwencji doprowadziła Sąd I - instancji do błędnego ustalenia, iż upadek z łóżka nie spowodował pogorszenia stanu zdrowia zmarłego J. T. (1) w sytuacji, gdy odmienny wniosek wynika z zeznań jego syna - odwołującego J. T. (1). W uzasadnieniu swojego stanowiska apelujący podkreślił, że nie można zgodzić się z poczynioną przez Sąd Okręgowy wykładnią art.139 ust.1 pkt 10, zgodnie z którą organ rentowy realizując wniosek dyrektora placówki w przedmiocie dokonywania potrąceń, nie jest uprawniony do badania jego zasadność. W ocenie apelującego taka interpretacja w/w artykułu powodowałaby, iż o potrąceniu faktycznie decydowałby jednoosobowo dyrektor placówki, a jego wniosek nie podlegałby żadnej kontroli. Potrąceń dokonywano by jedynie w oparciu o dowolne uznanie dyrektora, nie uzależnione od jakichkolwiek kryteriów, co z kolei mogłoby prowadzić do nadużyć. Organ rentowy powinien zatem ponownie rozpoznać sprawę i zbadać zasadność wniosku dyrektora placówki. Z zeznań odwołującego, wbrew odmiennej ocenie Sądu Okręgowego, jednoznacznie bowiem wynika, iż nie odebrał on ojca z zakładu z uwagi na pogorszenie jego stanu zdrowia w wyniku upadku z łóżka zawinionego przez osoby sprawujące opiekę nad J. T. (1). Jego syn domagał się jedynie wyjaśnienia sprawy, a wniosek dyrektora zmierzał do zmuszenia odwołującego, aby zabrał ojca do domu, pomimo ewidentnego pogorszenia jego stanu zdrowia.Dlatego też nie można zgodzić się z twierdzeniami Zakładu, iż po dniu 12.05.2012 roku J. T. (1) nie wymagał leczenia szpitalnego lecz jedynie opieki i przebywał w Ośrodku (...)-system (...) wyłącznie z powodu odmowy odebrania ojca przez syna i miał charakter komercyjny. Skoro do pogorszenia stanu zdrowia zmarłego J. T. (1) doszło na skutek upadku z łóżka, tj. z przyczyn zawinionych przez szpital, dalszy pobyt w/w powinien zostać również refundowany przez NFZ. Kwestie te wbrew odmiennej ocenie Sądu I - instancji powinny podlegać ocenie organu rentowego, jako mające znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Zadaniem organu rentowego w pierwszej kolejności powinno być bowiem zbadanie zasadności wniosku dyrektora, a dopiero w następnej prawidłowe obliczenie potrącanej ze świadczenia kwoty. W konkluzji apelujący wniósł na podstawie art. 477 14a k.p.c. o uchylenie zaskarżonego wyroku i poprzedzającej go decyzji organu rentowego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania bezpośrednio organowi rentowemu.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje :

Apelacja J. T. (1) nie zasługuje na uwzględnienie, a podniesione w niej zarzuty stanowią wyłącznie polemikę z prawidłowymi ustaleniami faktycznymi i rozważaniami prawnymi Sądu I instancji.

Nietrafny jest zarzut naruszenia prawa materialnego art. 139 ust. 1 pkt 10 ustawy z 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2009 roku, Nr 153, poz. 1227) przez jego błędną wykładnię, polegającą na ustaleniu, iż organ rentowy, realizując wniosek dyrektora zakładu opiekuńczo - leczniczego o dokonywanie potrąceń, nie bada jego zasadności. Sąd Okręgowy, zdaniem apelującego, błędnie przyjął ,że organ rentowy musi jedynie w sposób prawidłowy ustalić wysokość potrącanej kwoty bez badania zasadności (prawidłowości) wniosku dyrektora odpowiedniej placówki. W ocenie skarżącego taka interpretacja powodowałaby, że o potrąceniu faktycznie decydowałby jednoosobowo dyrektor placówki, a jego wniosek nie podlegałby żadnej kontroli. Potrąceń dokonywano by jedynie w oparciu o dowolne uznanie dyrektora, nie uzależnione od jakichkolwiek kryteriów, co z kolei mogłoby prowadzić do nadużyć. Jak wynika z art. 139 ust.1 pkt 10 cyt. ustawy, ze świadczeń pieniężnych określonych w ustawie - po odliczeniu składki na ubezpieczenie zdrowotne oraz zaliczki i innych należności z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych - podlegają potrąceniu z tytułu odpłatności za pobyt osób uprawnionych do świadczeń w domach pomocy społecznej, zakładach opiekuńczo-leczniczych lub zakładach pielęgnacyjno-opiekuńczych - na wniosek dyrektorów tych placówek. Sąd I instancji prawidłowo ustalił, że organ rentowy na podstawie powołanego przepisu w bardzo ograniczonym zakresie bada zasadność wniosku dyrektora placówki o dokonanie potrąceń. Oczywiście , wbrew twierdzeniom apelującego, organ rentowy przed wydaniem decyzji , oprócz ustalenia świadczenia w prawidłowej wysokości , musi stwierdzić istnienie podstaw faktycznych do dokonania potrącenia – czy wniosek dotyczy właściwej osoby, czy został złożony przez uprawniony podmiot. Powołany przepis nie daje natomiast organowi rentowemu uprawnienia do badania, czy usługa , za którą wskazany w przepisie podmiot domaga się zwrotu kosztów, została wykonana w pełnym zakresie, czy jakość usługi była dla ubezpieczonego zadawalająca itp. Sąd Okręgowy prawidłowo przyrównał tu sporne potrącenie do potrącenia ze świadczeń emerytalno-rentowych sum egzekwowanych na mocy tytułów wykonawczych. Organ rentowy działa bowiem w obu przypadkach podobnie , nie ma podstaw do badania prawidłowości wystawionych tytułów, ani wysokości kwot, na jakie zostały wystawione. W tym zakresie dłużnik dochodzi swoich roszczeń w stosunku do wierzyciela w odrębnym postępowaniu, w którym organ rentowy nie jest stroną. Nie jest trafny podgląd skarżącego, że przy takiej interpretacji mogłoby dochodzić do nadużyć, ponieważ każda decyzja organu rentowego o dokonywaniu potrąceń podlega kontroli sądowej w przypadku wniesienia odwołania . W niniejszej sprawie Sąd Okręgowy również nie uchylił się od poczynienia konkretnych ustaleń dotyczących zasadności wystąpienia przez dyrektora placówki opiekuńczo-leczniczej z wnioskiem o dokonywanie potrąceń. Niezasadny jest przy tym zarzut apelującego, że Sąd I instancji, dokonując tych ustaleń, przekroczył granice swobodnej oceny dowodów wyznaczone przez art.233§1 k.p.c. Sąd Okręgowy opierając się na treści zgromadzonych dowodów w postaci karty leczenia szpitalnego (k.27 akt) oraz dokumentacji medycznej i innych dowodów załączonych do akt sprawy karnej (k.23-37 akt 1 Ds. 463/11/V) poczynił ustalenia w zakresie pobytu zmarłego J. T. (2) w Ośrodku (...) – Leczniczym M.-system (...) w B.. Na uwagę zasługuje fakt, że dowody ze znajdujących się w aktach sprawy karnej dokumentów, w tym opinii biegłego, przeprowadzono na wniosek pełnomocnika odwołującego (k.66 akt) . Ustalenia Sądu znajdują przy tym potwierdzenie w treści postanowienia Prokuratora Rejonowego w Piasecznie z 28.10.2011r. , I Ds. 463/11/V o umorzeniu dochodzenia w sprawie narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu J. T. (1) podczas pobytu w placówce leczniczej wobec braku znamion czynu zabronionego. W świetle tych dokumentów poza sporem jest , że w okresie którego dotyczył wniosek o dokonanie potrąceń J. T. (1) przebywał w ośrodku i korzystał z jego usług. Jak wynika z karty leczenia szpitalnego z 4.11.2011r. (k. 119 akt emerytalnych KRUS), J. T. (1) w okresie od 13.05.2011r. do 4.11.2011r. przebywał w Ośrodku (...)–Leczniczym M.-system w B.. Był leczony farmakologicznie i rehabilitowany, konsultowany przez specjalistę rehabilitacji narządu ruchu. Te okoliczności nie są kwestionowane przez apelującego, a przesądzają one o istnieniu podstawy faktycznej do wystąpienia z wnioskiem o dokonanie potrąceń. Zgodnie z art.139 ust.1 pkt 10 cyt. ustawy odpłatność należy się za pobyt osób uprawnionych do świadczeń. W kontekście powołanego przepisu wniosek o dokonanie potrąceń z emerytury był uzasadniony, ponieważ dotyczył odpłatności za okres pobytu uprawnionego w placówce, kiedy ubezpieczony korzystał z jego usług. Sąd Okręgowy poczynił dodatkowe ustalenia, odnosząc się do zarzutów niewłaściwej opieki medycznej, ale w świetle treści wskazanego przepisu nie ma zasadniczo podstaw do odmowy dokonania potrącenia z powołaniem się na ewentualne nieprawidłowości w opiece nad ubezpieczonym czy błąd w sztuce lekarskiej. Można jedynie zauważyć, że w ocenie Sądu Okręgowego zgromadzone dowody nie wskazują na zaniedbania w opiece nad ubezpieczonym i nie pozwalają ustalić, że przyczyną dalszego jego pobytu od 12.05.2011r. była konieczność leczenia szpitalnego na skutek wcześniejszych zaniedbań personelu medycznego. Brak jednocześnie podstaw, aby zanegować prawidłowość tego stanowiska w kontekście naruszenia zasad z art.233§1 k.p.c. Z dokumentacji medycznej oraz zgodnego z nią postanowienia Prokuratury Rejonowej w Piasecznie wydanego w dniu 28.10.2011r. w sprawie I Ds. 463/11/V (k.58-60 akt) wynika, że J. T. (1) w wyniku upadku z łóżka nie doznał obrażeń ciała, które mogłyby mieć wpływ na pogorszenie ogólnego stanu zdrowia i w rezultacie czyniły koniecznym jego dalszy pobytu w placówce. Poza tym ewentualne zaniedbania personelu, na jakie powołuje się apelujący, mogą być przedmiotem odrębnych roszczeń odszkodowawczych, które nie mają związku z niniejszą sprawą. Stąd przeprowadzanie dalszego postępowania dowodowego na okoliczność, czy i z jakich względów mogło dojść do pogorszenia stanu zdrowia ubezpieczonego w trakcie pobytu w placówce przed 12.05.2011r., nie mogło mieć istotnego znaczenia w niniejszej sprawie. Tym samym chybione jest twierdzenie apelującego o konieczności przeprowadzenia szczegółowego dowodzenia na okoliczność ewentualnego zawinienia personelu placówki, zakresu i formy podjętych działań leczniczych i ich ewentualnego wpływu na stan zdrowia ubezpieczonego. Są to bowiem okoliczności nie mające wpływu na ustalenie prawa do dokonywania potrąceń z tytułu odpłatności za pobyt osób uprawnionych do świadczeń w domach pomocy społecznej, zakładach opiekuńczo-leczniczych lub zakładach pielęgnacyjno-opiekuńczych zgodnie z art. 139 ust.1 pkt 10 ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Wysokość dokonanych potrąceń nie była przez apelującego kwestionowana .

W rezultacie zaskarżony wyrok Sądu I instancji, a także poprzedzająca go decyzja organu rentowego odpowiadają prawu, a apelacja J. T. (1) , jako pozbawiona uzasadnionych podstaw , podlegała oddaleniu na podstawie art.385 k.p.c.