III AUa 217/13

Wygrał powód
Sąd Apelacyjny w Rzeszowie — III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
SA5 czerwca 2013·sentence
Ubezpieczenia społeczne
Podsumowanie AI

Sąd Apelacyjny w Rzeszowie oddalił apelację ZUS od wyroku Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu, który zmienił decyzję ZUS i zobowiązał organ do ponownego ustalenia emerytury A.M. od 10 lipca 2011 r. przy wwpw 71,04% oraz przyznał odsetki za opóźnienie od 10 lipca 2011 r. do zapłaty. Spór dotyczył uwzględnienia w podstawie wymiaru wynagrodzeń za okres styczeń–kwiecień 1970 r. według stawki godzinowej 9,50 zł/h z angażu z 24 czerwca 1969 r., a nie minimalnego wynagrodzenia. Sąd I instancji ustalił na podstawie legitymacji ubezpieczeniowej i akt osobowych, że wnioskodawca pracował w pełnym wymiarze i nie korzystał ze zwolnień. ZUS twierdził, że ograniczenia dowodowe (§20 rozporządzenia z 1983 r.) uniemożliwiały mu ustalenie wynagrodzenia i że dopiero wyrok wyjaśnił okoliczności, co zwalniało go z odsetek. Sąd Apelacyjny uznał, że ZUS już w dniu 15 czerwca 2011 r. mógł ustalić wysokość wynagrodzeń na podstawie dokumentacji zastępczej, w tym angaży i akt osobowych, zgodnie z art. 7 kpa i art. 124 ustawy emerytalno-rentowej. Podkreślił, że §20 rozporządzenia z 1983 r. nie przystawał do ustawy rewaloryzacyjnej, a od 23 listopada 2011 r. nowe rozporządzenie wprost dopuszcza inne dokumenty. ZUS sam uwzględnił angaże za lata 1970–1973 przy stawce miesięcznej, mimo braku dowodu stałej obecności. Zatem organ ponosi odpowiedzialność za opóźnienie na podstawie art. 85 ust. 1 ustawy systemowej, a odsetki należą się od dnia nabycia prawa do emerytury. Apelacja oddalona na podstawie art. 385 kpc.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·odpowiedzialność ZUS za opóźnienie w ustaleniu wysokości emerytury i odsetki (art. 85 ust. 1 ustawy systemowej)
  • ·dopuszczalność dowodów zastępczych (angaże, akta osobowe) przy ustalaniu podstawy wymiaru emerytury
  • ·zakres ograniczeń dowodowych z §20 rozporządzenia z 1983 r. i skutki jego uchylenia
  • ·obowiązek ZUS ustalenia wysokości świadczenia od dnia nabycia prawa
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.

Sygn. akt

III AUa 217/13

Dnia 5 czerwca 2013 r.

Sąd Apelacyjny w Rzeszowie, III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący:

SSA Irena Mazurek (spr.)

Sędziowie:

SSA Alicja Podczaska

SSA Roman Skrzypek

Protokolant

st.sekr.sądowy Małgorzata Leniar

po rozpoznaniu w dniu 5 czerwca 2013 r.

na rozprawie

sprawy z wniosku A. M.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w R.

o wysokość emerytury, wyrównanie świadczenia i wypłatę odsetek

na skutek apelacji organu rentowego

od wyroku Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu

z dnia 27 grudnia 2012 r. sygn. akt III U 637/12

oddala apelację

Sygn. akt III AUa 217/13

wyroku z dnia 5 czerwca 2013 r.

Decyzją z dnia 30 kwietnia 2012 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w R. ponownie ustalił wysokości świadczenia A. M., począwszy od dnia 1 czerwca 2011 r. przyjmując do ustalenia podstawy wymiaru przeciętną podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne z 20-stu lat kalendarzowych z całego okresu ubezpieczenia w/w, co skutkowało zwiększeniem wwpw z 60,06% na 70,31%. Jednocześnie w decyzji tej dokonano wyrównania świadczenia za okres od 1 czerwca 2011 r. do 31 maja 2012 r. w łącznej kwocie 945,48 zł. ( brutto) . W podstawie prawnej decyzji powołane zostały ogólnie przepisy ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach o rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jedn. Dz. U. z 2009 r. Nr 153 poz. 1227 ze zm.).

Wnioskodawca A. M. odwołał się od w/w decyzji ZUS do Sądu Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Tarnobrzegu.

W odwołaniu z dnia 17 maja 2012 r. wnioskodawca wnosząc o zmianę zaskarżonej decyzji poprzez zobowiązanie ZUS do podjęcia wypłaty, bliżej nieokreślonego kwotowo, ale co do zasady wyższego od przyjętego przez organ rentowy świadczenia wraz z odsetkami za zwłokę, zarzucił, że gdy idzie o wynagrodzenia za okres od 1 stycznia 1970 r. do 30 kwietnia 1970 r. to bezpodstawnie odmówiono ich uwzględnienia w wysokości określonej angażem z dnia 24 czerwca 1969 r. wg stawki godzinowej 9,50 zł/h. Tymczasem zapisy z legitymacji ubezpieczeniowej przedłożonej w ZUS wskazywały iż w/w okresie nie korzystał on ze zwolnień lekarskich, co dawało podstawę ustalenia wysokości wynagrodzenia wg. obowiązującego go wówczas ustawowo czasu pracy (46 godzinny tygodniowy wymiar). To zaś, nawet z pominięciem przewidzianej w w/w angażu 30% premii, czy wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych dawało wynagrodzenie znacznie wyższe od tego przyjętego przez ZUS. Powyższe zaś – zdaniem odwołującego- rodzić miało obowiązek organu rentowego wypłaty odsetek od różnicy pomiędzy kwotą ustalonego świadczenia, a tą która winna wynikać z uwzględnienia spornego wynagrodzenia za okres – jak to ostatecznie sprecyzował wnioskodawca – od dnia 10 lipca 2011 r. tj. od dnia nabycia prawa emerytury do dnia zapłaty. Niezależnie od tego A. M. naprowadzał, że nie do końca jest dla niego jasne zawarte w pkt VII decyzji wyjaśnienie odnoszące się do kwoty wyrównania świadczenia, bo z jednej strony wyrównanie to z tytułu renty za okres od 1 czerwca do 9 lipca 2011 r. określone zostało na kwotę 945,48 zł , a z koeli z tytułu emerytury od 10 lipca 2011 r. do 31 maja 2012 r. kwota wyrównania została określona na „0” zł.

W odpowiedzi na odwołanie z dnia 31 maja 2012 r. pozwany Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w R. wnosił o oddalenie żądań wnioskodawcy z braku dostatecznych podstaw faktycznych i prawnych.

Nie kwestionując, że wykazywany w odwołaniu czteromiesięczny okres (styczeń – kwiecień 1970 r.) został uwzględniony w podstawie wymiaru świadczenia wnioskodawcy nie mniej jedynie przy uwzględnieniu minimalnego wynagrodzenia za pracę , organ rentowy podkreślał, że brak było podstaw do przyjęcia stawki godzinowej wynagrodzenia z angażu z dnia 24 czerwca 1969 r., bowiem nie było możliwości ustalenia liczby faktycznie przepracowanych wówczas przez odwołującego godzin. Jednocześnie pozwany ZUS przyznawał, iż w przypadku dalszych wynagrodzeń z lat 1970 – 1973 ustalone one zostały w oparciu o angaże z dnia 30 kwietnia 1970 r. i 1 kwietnia 1973 r., określające stałą miesięczną kwotę wynagrodzenia zasadniczego wnioskodawcy. Niezależnie od tego podane zostało, iż wskazana w pkt VII zaskarżonej decyzji kwota wyrównania 945,48 zł (brutto) dotyczyła całego okresu od 1 czerwca 2011 r. do 31 maja 2012 r., gdzie kwota 101,69 zł odnosiła się do wyrównania renty za okres od 1 czerwca do 9 lipca 2011 r., zaś dalsza kwota 843,82 zł dotyczyła wyrównania emerytury za okres od 10 lipca 201 r. do 31 maja 2012 r.

Sąd Okręgowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Tarnobrzegu, po rozpoznaniu odwołania A. M., wyrokiem z dnia 27 grudnia 2012 r. (sygn.. akt III U 637/12):

- w pkt I zmienił zaskarżoną decyzję ZUS, w ten sposób, że zobowiązał organ rentowy do ponownego ustalenia wysokości emerytury wnioskodawcy, począwszy od dnia 10 lipca 2012 r., przy wwpw świadczenia wynoszącego 71,04%,

- w pkt II ustalił prawo odwołującego do ustawowych odsetek za opóźnienie w wypłacie tak określonego świadczenia, liczonych od dnia 10 lipca 2011 r. do dnia zapłaty.

- w pkt III zaś, w pozostałym zakresie odwołanie oddalił.

Na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu ustalił, że wnioskodawca A. M. ur. (...), w okresie od 24 kwietnia 1995 r. do 10 lipca 2011 r. pobierał świadczenie rentowe (ostatnio -od dnia 1 listopada 2004 r.- była to renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy). Następnie zaś w związku z ukończeniem powszechnego wieku emerytalnego nabył prawo do emerytury. Początkowo wysokość świadczenia rentowego wnioskodawcy ustalona była w oparciu o wwpw obliczony z 6-ciu kolejnych lat kalendarzowych (1982-1987), który wyniósł 44,18%. W dniu 28 marca 2011 r. A. M. wystąpił o przeliczenie renty z uwzględnieniem minimalnego wynagrodzenia w oparciu o art. 15 ust. 2a ustawy emerytalno – rentowej, przedkładając jednocześnie zarówno legitymację ubezpieczeniową, świadectwo pracy z (...) Zakładów (...), jak i angaże z okresu zatrudnienia u wyżej wymienionego pracodawcy z dnia 30 kwietnia 1970 r. i z dnia 1 kwietnia 1973 r. określające wynagrodzenia zasadnicze w stałej stawce miesięcznej (odpowiednio 2.400 zł i 2.600 zł ), jak też z dnia 24 czerwca 1969 r., gdzie wynagrodzenie określone zostało wg stawki godzinowej 9,50 zł/h plus 30% premia. W efekcie powyższego doszło także do wykazania przez wnioskodawcę dodatkowych –nie uwzględnionych dotąd w wymiarze świadczenia- okresów składkowych i nieskładkowych. Ostatecznie decyzją z dnia 21 maja 2011 r. organ rentowy dokonał ponownego ustalenia wysokości renty A. M., gdzie wwpw ustalony został na poziomie 48,65 % z 20-stu lat kalendarzowych z całego okresu zatrudnienia, zaś wymiar okresów składkowych wyniósł 17 lat, 11 miesięcy i 29 dni i 10 miesięcy i 20 dni okresów nieskładkowych. Kolejną decyzją z dnia 17 czerwca 2011 r. organ rentowy ponownie zweryfikował wysokość renty odwołującego przy wwpw równym 54,62 z%, aby ostatecznie w decyzji z dnia 29 czerwca 2011 r. (przy zgłoszonym przez wnioskodawcę w dniu 15 czerwca 2011 r. żądaniu ustalenia wysokości wynagrodzeń również w oparciu o przedłożone przez niego angaże) wskaźnika ten ustalić na poziomie 60,06 %. Ta decyzja ZUS stała się przedmiotem kontroli sądowej w sprawie o sygn. akt III U 617/11 Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu ,który prawomocnym wyrokiem z dnia 2 lutego 2012 r. oddalił odwołanie z jednoczesnym jednak zobowiązaniem ZUS do ponownego rozpoznania wniosku A. M. o przeliczenie świadczenia, przy wskazaniu na otrzymywane przez niego wynagrodzenia w latach 1970-1973. W konsekwencji zaś powyższego wydana została – zaskarżona w niniejszym postępowaniu – decyzja ZUS z dnia 30 kwietnia 2012 r. , w której organ rentowy ponownie ustalił tak wysokość renty jak i emerytury wnioskodawcy (począwszy od 1 czerwca 2011 r.), przyjmując w podstawie wymiaru wwpw wynoszący 60,06 % a obliczony z 20-stu lat kalendarzowych z całego okresu ubezpieczenia, w tym także z lat 1970-1973 tj. z okresu zatrudnienia A. M. w (...) Zakładach (...). W odniesieniu do tego okresu ZUS przyjął w podstawie wymiaru świadczenia wynagrodzenia w stałej stawce miesięcznej wynagrodzenia zasadniczego wnioskodawcy określone angażami z dnia 30 kwietnia 1970 r. i 1 kwietnia 1973 r.- za okres od 1 maja 1970 r. do końca 1973 r.- zaś za cztery pierwsze miesiące 1970 r. obowiązujące wówczas miesięczne wynagrodzenie minimalne. W sytuacji zaś uwzględnienia wysokości wynagrodzeń wg. stawki godzinowej określonej w angażu z dnia 24 czerwca 1969 r. (9,50 zł/h), wynagrodzenie za wyżej wskazany okres czterech miesięcy wyniosłoby 7.353 zł, co ostatecznie skutkowałoby zwiększeniem wwpw świadczenia do poziomu 71,04 % (powyższe ustalone zostało w oparciu o nie kwestionowane przez wnioskodawcę symulacyjne wyliczenie ZUS). Równocześnie opierając się na zapisach z legitymacji ubezpieczeniowej odwołującego, jak również zawartości jego akt osobowych z okresu zatrudnienia u wyżej wskazanego pracodawcy, Sąd I instancji ustalił, iż w okresie od 1 stycznia 1970 r. do 30 kwietnia 1970 r. A. M. - zatrudniony w pełnym wymiarze czasu pracy - nie korzystał ze zwolnień lekarskich czy też z urlopów bezpłatnych. W świetle zaś powyższych ustaleń ,Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu uznał żądania odwołania za w pełni zasadne, a zaskarżoną decyzję ZUS za naruszającą prawo. Powołując bowiem w ocenie prawnej sprawy art. 111 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach o rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jedn. Dz. U. z 2009 r/. Nr 153 poz. 1227 ze zm.), Sąd I instancji uznał, że w świetle zaoferowanych przez wnioskodawcę dowodów (w tym angaży i zapisów z legitymacji ubezpieczeniowej) istniały pełne podstawy do ponownego ustalenia wysokości pobieranego przez niego świadczenia, przy uwzględnieniu także osiągniętych w okresie od stycznia do kwietnia 1970 r. wynagrodzeń ustalanych wg stawki godzinowej , co ostatecznie prowadzić miało do przyjęcia wwpw na poziomie 71,04%. Z kolei fakt, iż pozwany organ rentowy był w dyspozycji tychże dowodów już w marcu 2011 r. (przy wyartykułowanym wprost we wniosku z dnia 15 czerwca 2011 r. żądaniu odwołującego uwzględnienia w podstawie wymiaru świadczenia wynagrodzeń określonych angażami) uzasadniał przyjęcie jego odpowiedzialności za zwłokę w prawidłowym ustaleniu wysokości emerytury zgodnie z ogólną zasadą wyrażona w art. 85 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (teksty jedn. Dz. U. z 2009 r. Nr 205 poz. 1535 ze zm.), co czyniło zasadnym zgłoszone przez odwołującego żądanie wypłaty należności ubocznej (odsetek). W podstawie prawnej wyroku oprócz wyżej wskazanych przepisów prawa materialnego ,powołany został art. 477 14 § 2 kpc, jak również § 1 tego przepisu – tu w odniesieniu do przyjętego w pkt III wyroku rozstrzygnięcia, przy stwierdzeniu, że przyznanie wnioskodawcy prawa do świadczenia emerytalnego w wysokości uwzgledniającej jego żądanie w pkt I wyroku i to od dnia 10 lipca 2011 r. czyni niezasadnym odrębnie jeszcze zagłoszone roszczenie przyznania prawa do wyrównania różnicy pomiędzy tak ustalonym świadczeniem,

a tym wypłaconym przez ZUS.

Wyrok Sądu Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Tarnobrzegu ,w części dotyczącej uwzględnienia żądania wnioskodawcy wypłaty odsetek (pkt II wyroku) ,zaskarżony został przez pozwany Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w R..

W apelacji z dnia 7 lutego 2013 r. (v. k. 56-57) pozwany organ rentowy zarzucając naruszenie art. 118 ust 4 i 5 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach o rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jedn. Dz. U. z 2009 r/. Nr 153 poz. 1227 ze zm.), w związku z art. 85 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (teksty jedn. Dz. U. z 2009 r. Nr 205 poz. 1535 ze zm.), przez przyjęcie, że w stanie faktycznym sprawy ZUS jest odpowiedzialny za nieprawidłowe ustalenie wysokości świadczenia emerytalnego wnioskodawcy, wnosił o zmianę zaskarżonej części wyroku poprzez oddalenie w tym zakresie odwołania wnioskodawcy. Jednocześnie – jak to określone przez skarżącego zostało z ostrożności procesowej - ewentualna zmiana mogłaby odnosić się do przyznania odsetek co najwyżej za okres od 6 września 2011 r. , przy uwzględnieniu terminu płatności świadczenia – do dnia 5-go każdego miesiąca i brzmienia wyżej powołanego art. 118 ust.. 4 i 5 ustawy emerytalno – rentowej.

W uzasadnieniu wniesionego środka odwoławczego skarżący w szczególności akcentował, że w świetle obowiązujących go w 2011 r. (a więc w okresie kiedy zgłoszony został pierwszorazowy wniosek o przeliczenie świadczenia przy uwzględnieniu angaży) ograniczeń dowodowych w zakresie ustalania wysokości zarobków (§ 20 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno – rentowe i zasad wypłaty tych świadczeń - Dz. U. Nr 10 poz. 49), nie miał możliwości prawnych do ustalenia wysokości emerytury wnioskodawcy w oparciu o angaż określający stawkę godzinową jego wynagrodzenia, niezależnie od tego, iż nie dysponował również aktami osobowymi odwołującego na podstawie których, to dopiero Sąd I instancji ustalił, iż w spornym okresie czterech miesięcy 1970 r,. nie wystąpiły przerwy w pracy A. M.. W tej sytuacji – zdaniem apelującego ZUS – to dopiero zapadły w tej sprawie wyrok stanowił wyjaśnienie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji ,co jednocześnie zwalnia go z obowiązku wypłaty odsetek.

Wnioskodawca A. M. w odpowiedzi na apelację z dnia 1 marca 2013 r. (v. k. 63-64) , wniósł o jej oddalenie.

Sąd Apelacyjny w Rzeszowie rozpoznając apelację pozwanego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w R. zważył co następuje;

Apelacja jest nieuzasadniona i jako taka podlega oddaleniu.

Zaskarżona bowiem część rozstrzygnięcia Sądu I instancji – wbrew stanowisku skarżącego – jest w ocenie tut. Sądu trafna i odpowiada prawu. Jak słusznie podkreśla pozwany ZUS dla przesądzenia zasadności roszczenia ubocznego wnioskodawcy (wypłaty odsetek), zasadniczą kwestią wymagającą przesadzenia było to, czy pozwany organ rentowy ponosi odpowiedzialność za opóźnienie w prawidłowym ustaleniu wysokości emerytury A. M. w rozumieniu art. 85 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (teksty jedn. Dz. U. z 2009 r. Nr 205 poz. 1535 ze zm.), a więc czy począwszy od dnia nabycia przez w/w prawa do tego świadczenia tj. co najmniej od 10 lipca 2011 r. był władny ustalić jego wysokość w sposób ostatecznie przyjęty w pkt I zaskarżonego wyroku tj. m. innymi w oparciu o stawkę godzinową wynagrodzenia wnioskodawcy określoną w angażu z dnia 24 czerwca 1969 r. Niewątpliwie prawdą jest, iż obowiązujący do dnia 23 listopada 2011 r. § 20 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno – rentowe i zasad wypłaty tych świadczeń (Dz. U. Nr 10 poz. 49) stanowił w tym względzie pewne ograniczenie dowodowe przewidując, że środkiem dowodowym na wysokość zarobków stanowiącego podstawę wymiaru emerytury lub renty są dla pracowników wyłącznie zaświadczenia zakładów pracy (Rp-7) ,ewentualnie wpisy w legitymacji ubezpieczeniowej, nie mniej jednak nie można nie zauważać, iż cały ten akt prawny wydany został jeszcze w delegacji przepisów ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz. U. Nr 40 poz. 267 ze zm.). Tym samym jego zapisy w tym też przede wszystkim powołanego wyżej § 20 nie przystawały już do rozwiązań ustawy rewaloryzacyjnej z dnia 17 października 1991 r. (Dz. U. Nr 104 poz. 450 ze zm.) – tu art. 7, dając tym samym judykaturze podstawy do stwierdzenia o dopuszczalności innych jeszcze dowodów zastępczych i to już na etapie postępowania administracyjnego przed ZUS do ustalenia wysokości zarobku stanowiącego podstawę renty lub emerytury (tak m.in. w wyroku tut. Sądu Apelacyjnego z dnia 27 czerwca 1995 r. III AUr 177/95 OSA 1996/10/32). Tym bardziej uwaga ta stała się aktualna w odniesieniu do przepisów obowiązującej ustawy emerytalno – rentowej (art. 15), przy powszechnie znanych trudnościach w dokumentowaniu nie tylko wysokości wynagrodzenia ale nawet samego zatrudnienia z odległych okresów związanych z brakiem stosownych dokumentów (które – gdy idzie o dokumentację płacową - do końca 1990 r. podlegały zniszczeniu już po upływie 12 lat). To zaś niewątpliwie legło u podstaw uchylenia z dniem 23 listopada 2011 r. wyżej powołanego rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r., z jednoczesnym wejściem w życie przepisów rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 11 października 2011 r. w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno – rentowe (Dz. U. 237 poz. 1412), które w § 21 już wprost przewiduje możliwość uwzględniania przez ZUS przy ustaleniu wysokości wynagrodzenia zarówno zaświadczeń pracodawcy, legitymacji ubezpieczeniowej jak też każdego innego dokumentu na podstawie którego można ustalić wysokość tego wynagrodzenia. W międzyczasie zaś same władze Centrali ZUS dostrzegając ten problem w piśmie Wiceprezesa z dnia 14 lipca 1999 r. znak: (...), zaleciły jednostkom organizacyjnym Zakładu brać pod uwagę przy ustalaniu wysokości wynagrodzeń w celu ustalenia podstawy wymiaru świadczeń emerytalno – rentowych, także dokumentację zastępczą w tym akta osobowe pracowników i informacje w nich zawarte wynikające np. z umów o pracę czy angaży. Tut. Sądowi w praktyce orzeczniczej znane są przypadki kiedy to Oddziały ZUS stosując się do tych zaleceń, ustalały między innymi także w oparciu o angaże ze stawka godzinową wysokość wynagrodzeń służących do ustalenia wysokości podstawy wymiaru świadczenia (i tu tytułem przykładu można wskazać na sprawę o sygn. akt III AUa 769/00). Reasumując z tych to więc względów należało skłonić się do stanowiska Sądu i instancji co do tego, iż w dacie kiedy wnioskodawca A. M. po raz pierwszy sformułował wprost żądanie przeliczenia podstawy wymiaru świadczenia z uwzględnieniem angaży tj. w dniu 15 czerwca 2011 r. pozwany organ rentowy był władny samodzielnie ustalić wysokość wynagrodzeń ,w tym wypadku z lat 1970-1973 , przy braku stosownego zaświadczenia Rp-7 i wpisu w legitymacji ubezpieczeniowej w oparciu o dokumentację zastępcza w tym więc wypadku w oparciu m.in. o angaże i dodatkowo akta osobowe wnioskodawcy, które przecież pozwany ZUS mógł w każdym czasie pozyskać , a do czego obligował go zresztą art. 7 kpa

tu w związku z art. 124 ustawy emerytalno – rentowej . Co więcej należy w tym miejscu zauważyć ,że pomimo podnoszonych w apelacji formalnych ograniczeń dowodowych, tak też postąpił pozwany ZUS w części odnoszącej się do uwzględnienia angaży wnioskodawcy z dnia 30 kwietnia 1970 r. i 1 kwietnia 1973 r. określających wynagrodzenie zasadnicze odwołującego w stałej stawce miesięcznej, a przecież i w tym przypadku nie dysponował dowodem na stałą obecność w pracy A. M. w w/w okresie. Odnotować też przyjdzie ,że sam ustawodawca wprowadzając z dniem 1 stycznia 2009r. do ustawy emerytalno – rentowej art. 15 ust. 2a oparł się na swoistej fikcji stałej tej obecności przy jedynie wykazanym fakcie zatrudnienia. Konkludując stwierdzić więc należy , że nie było żadnych przeszkód aby pozwany ZUS co najmniej przy potwierdzeniu prawa wnioskodawcy do emerytury, a więc od dnia 10 lipca 2011 r. prawidłowo ustalił wysokość tego świadczenia przy wwpw równym 71,04% tj. przy uwzględnieniu również angażu z dnia 24 czerwca 1969 r. określającego stawkę godzinową wynagrodzenia wnioskodawcy, mając tu na względzie potwierdzony choćby legitymacją ubezpieczeniową fakt zatrudnienia w/w w pełnym wymiarze czasu pracy jak i powszechnie obowiązujący wówczas wymiar czasu pracy (8 godzin dziennie i 46 godzin tygodniowo ustalony do czasu wejścia

w życie Kodeksu pracy, przepisami ustawy z dnia 18 grudnia 1919 r. o czasie pracy

w przemyśle i handlu - tekst jedn. Dz. U. z 1933r. Nr 94 poz. 734 ze zm.). Skoro więc tak się nie stało to - jak słusznie uznał to Sąd I instancji – zaistniały przewidziane w art. 85 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (teksty jedn. Dz. U. z 2009 r. Nr 205 poz. 1535 ze zm.), przesłanki do uwzględnienia roszczenia ubocznego (wypłaty odsetek) wnioskodawcy. Również sam określony przez Sąd I instancji sposób naliczania tych odsetek nie może budzić jakichkolwiek wątpliwości (zupełnie niezrozumiałe jest zaprezentowane w apelacji stanowisko skarżącego o możliwości podjęcia ich wypłaty dopiero od dnia 6 września 2011 r.), skoro ,tak jak podniesiono to wyżej ,żądanie przeliczenia i to jeszcze renty w oparciu o angaże zgłoszone zostało przez odwołującego jeszcze w dniu 15 czerwca 2011 r., zaś wydana w efekcie tego decyzja przeliczająca świadczenie już od 1 czerwca 2011 r. m.in. nie uwzględniała spornego angażu.

Z tych wszystkich więc wyżej naprowadzonych względów- z braku dostatecznych podstaw faktycznych i prawnych- na podstawie art. 385 kpc orzeczono jak w sentencji.

(...)

1. (...)

2. (...)