III AUa 957/12

Wygrał pozwany
Sąd Apelacyjny w Łodzi — III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
SA5 lutego 2013·sentence
Ubezpieczenia społeczne
Podsumowanie AI

Sąd Apelacyjny w Łodzi wyrokiem z 5 lutego 2013 r. (III AUa 957/12) oddalił apelację A.W. od wyroku Sądu Okręgowego w Kaliszu z 7 marca 2012 r. (V U 25/12). Sprawa dotyczyła ustalenia podlegania obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym jako pracownik spółki z o.o. ZUS decyzją z 25.11.2011 r. stwierdził, że A.W. nie podlega ubezpieczeniom od 10.06.2011 r., ponieważ jest większościowym udziałowcem (95%) tej spółki. W dniu 10.06.2011 r. zawarła umowę o pracę na stanowisku dyrektora administracyjnego w pełnym wymiarze, z wynagrodzeniem 6362,40 zł. Prezesem zarządu i drugim wspólnikiem był C.D., partner życiowy i ojciec jej dziecka. Po około miesiącu pracy A.W. urodziła dziecko i wystąpiła o urlop macierzyński. Sądy obu instancji uznały, że formalne zawarcie umowy nie wystarcza, jeśli nie ma rzeczywistego podporządkowania pracowniczego (art. 22 k.p.). Brak było cechy podporządkowania, bo status właścicielski wspólnika dominował nad pracowniczym. Sąd wskazał, że mimo możliwości zatrudnienia wspólnika spółki z o.o., w tym przypadku umowa nie wykreowała stosunku pracy. Apelacja została oddalona na podstawie art. 385 k.p.c.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·Czy wspólnik większościowy spółki z o.o. może podlegać ubezpieczeniom społecznym jako pracownik
  • ·Czy umowa o pracę zawarta z większościowym wspólnikiem wykreowała stosunek pracy z cechą podporządkowania pracowniczego (art. 22 k.p.)
  • ·Znaczenie rzeczywistego wykonywania pracy oraz dominacji statusu właścicielskiego nad pracowniczym
  • ·Badanie przez sąd ubezpieczeń społecznych ważności umowy o pracę jako tytułu podlegania ubezpieczeniom
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.

Sygn. akt: III AUa 957/12

Dnia 5 lutego 2013 r.

Sąd Apelacyjny w Łodzi, III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący: SSA Iwona Szybka

Sędziowie: SSA Janina Kacprzak (spr.)

SSA Lucyna Guderska

Protokolant: sekr. sądowy Patrycja Stasiak

po rozpoznaniu w dniu 5 lutego 2013 r. w Łodzi

sprawy A. W. z udziałem zainteresowanego (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w O.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w O.

o ustalenie podlegania ubezpieczeniom,

na skutek apelacji wnioskodawczyni

od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Kaliszu

z dnia 7 marca 2012 r., sygn. akt: V U 25/12;

oddala apelację.

Sygn. akt III AUa 957/12

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 7 marca 2012 roku Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Kaliszu oddalił odwołanie wnioskodawczyni od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w O. z dnia 25.11.2011r., którą organ rentowy stwierdził, że A. W. nie podlega ubezpieczeniom społecznym; emerytalnemu, rentowemu , chorobowemu i wypadkowemu jako pracownik u płatnika składek (...) sp. z o.o od 10.06.2011 r., ponieważ jest większościowym udziałowcem tej spółki, zatem w umowie o pracę brak jest konstytutywnej cechy, jaką jest podporządkowanie na linii pracodawca- pracownik i dominuje właścicielski status wspólnika spółki z o.o. nad pracowniczym.

Powyższe rozstrzygnięcie zostało oparte na następujących ustaleniach faktycznych:

A. W. w dniu 14.06.2011 r. została zgłoszona do ubezpieczenia społecznego pracowników od 10.06.2011 r. przez płatnika składek (...) sp. z o.o., w związku z zawarciem w dniu 10.06.2011 r. umowy o pracę na okres od daty zgłoszenia do dnia 10.06.2014r . Umowę zawarł z wnioskodawczynią prezes zarządu spółki - C. D. . Zgodnie z umową powierzono wnioskodawczyni stanowisko dyrektora administracyjnego , w pełnym wymiarze czasu pracy z podstawą miesięczną wynagrodzenia za pracę w wysokości 6.362,40 zł.

Po zawarciu umowy o pracę w dniu 10.06.2011 r. podpisy A. W. widnieją na liście obecności do dnia 21.07.2011 r., a w dniu 24.07.2011 r. wnioskodawczyni urodziła dziecko i wystąpiła o urlop macierzyński.

C. D. jest partnerem życiowym odwołującej się i ojcem jej dziecka; z zawodu inżynier budownictwa. Po powrocie z emigracji podjął w Polsce działalność gospodarczą polegającą na budowie domów jednorodzinnych w nowoczesnej technologii. Początkowo prowadził ją w formie działalności gospodarczej pod nazwą (...), jednoosobowo, a następnie w formie spółki jawnej z A. W. , którą poznał jako doradcę w banku.

A. W. zatrudniona była od 15.12.1997r. do 31.08.2008r. w (...) Banku (...) jako doradca biznesowy. Nie ma formalnego wykształcenia ekonomicznego, ale nabyła doświadczenie w prowadzeniu finansów , a dobra opinia z okresu pracy w banku i dobra dotychczasowa współpraca zadecydowały o zaproponowaniu jej pracy w firmie odwołującego.

Od 1.09.2008r. do 28.02.2009r. A. W. pracowała u C. D. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą (...) na stanowisku dyrektora naczelnego.

W dniu 15.01.2009r. zawiązali spółkę jawną - (...) w O., w której A. W. miała 95% udziałów , a C. D.- 5%.

W roku 2010 pojawiła się możliwość zawarcia korzystnego kontraktu z Norwegami i dlatego wspólnicy postanowili zmienić formę prawną firmy. We wrześniu 2010r. A. W. założyła jednoosobową spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, ale po konsultacjach plan ten uległ zmianie i w dniu 18.04.2011 r. została zawiązana spółka z ograniczoną odpowiedzialnością (...) Sp.z o.o.

Kapitał spółki wynosi 5000zł , a odwołująca się posiada 95 udziałów w łącznej wysokości 4750zł .Drugi ze wspólników- C. D. posiada 5 udziałów o łącznej wartości 250zł.

Uprawnionym do reprezentacji spółki jest jej jednoosobowy zarząd z prezesem zarządu spółki - C. D..

(...) Sp.z o.o. zarejestrowana została w Krajowym Rejestrze Spółek w dniu 10.05.2011r.

W okresie od 1 marca 2009r. do 9 czerwca 2011r. A. W. podlegała ubezpieczeniom społecznym jako osoba prowadząca działalność gospodarczą - wspólnik w/w spółki jawnej

Z tytułu tego ubezpieczenia podstawa wymiaru składek wynosiła w 2009r. - 1915,80zł, w 2010r.-1887,60zł , w 2011 r.- 2015,40zł ( za wyjątkiem krótszego czerwca ,gdy wynosiła 604,62zł)

Od początku zatrudnienia u C. A. W. zajmowała się sprawami finansowymi, czyli nadzorem nad zobowiązaniami i sprawami księgowymi. Podobny zakres spraw należał do niej w spółce jawnej , z tym ,że dodatkowo przejęła sprawy kadrowe za pracownicę przebywającą na urlopie wychowawczym.

W spółce z ograniczoną odpowiedzialnością zakres pracy A. W. uległ zwiększeniu, w tej spółce prowadzić musiała pełną księgowość , co wiąże się z podwojeniem prac z tym związanych ,a nadto zwiększyła się ilość pracy przy reklamie . Nadto odwołująca przejęła prowadzenie spraw kadrowych. Ponieważ od czasu zawarcia umowy o pracę do czasu urodzenia dziecka upłynęło niewiele ponad miesiąc, to nie zawarto jeszcze nowych umów z klientami, a prowadzenie tzw. spraw kadrowych przez odwołującą w rzeczywistości polegało na przygotowaniu wzorów umów o pracę, bo nie przyjęto jeszcze żadnych pracowników budowlanych. W spółce jawnej w biurze zatrudniano 5 osób, w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością poza odwołująca pracowała tylko jedna osoba - E. F.. Taka redukcja zatrudnienia uzasadniona była względami ekonomicznymi, bo płace pracowników były zbyt kosztowne dla firmy.

Spółka jawna jest stopniowo „wygaszana", ma doprowadzić do końca rozpoczęte budowy. Spółka posiada środki trwałe w postaci maszyn. Natomiast pracownicy budowlani oraz kadrowa- p.Z., pracują do czasu dokończenia umowy terminowej .

Odwołująca się po zawiązaniu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością i jako pracownik tej spółki równolegle wykonywała również dotychczasową obsługę księgową i finansową spółki jawnej .

W obu spółkach osobą faktycznie decydującą jest C. D. , który praktycznie samodzielnie zarządza spółkami , gdyż A. W. przekazała mu całą inicjatywę mimo posiadania dominujących udziałów w obu spółkach. Uzasadniają to posiadaniem przez niego wiedzy fachowej i doświadczenia w branży budowlanej.

Podczas nieobecności w spółce związanej z urodzeniem dziecka A. W. zastępowała E. Franc w sprawach ściśle związanych z obsługą biurową . Odwołująca się natomiast nadal osobiście prowadziła księgowość obu spółek w domu .

Wynagrodzenie A. W. z tytułu zatrudnienia u C. D. wynosiło początkowo około 3000zł netto , w spółce jawnej jako udziałowiec pobierała kwoty rzędu 3500 zł netto , a w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością jej wynagrodzenie brutto określono na kwotę 6362,40 zł. Wynagrodzenia tego nie przekazano jej przelewem bankowym, jak twierdzi -pobrała je w gotówce . Wzrost wynagrodzenie uzasadniano zwiększeniem obowiązków. Nie jest jeszcze znany wynik finansowy nowej spółki z o.o.za rok 2011.

W tak ustalonym stanie faktycznym sprawy Sąd Okręgowy powołując się na treść art. 6 ust.l , art.11 ust.l i art.12 ust.l ustawy z 13.10.1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych uznał odwołanie za nieuzasadnione.

W ocenie Sądu pierwszej instancji ubezpieczona nie spełnia przesłanek do objęcia jej ubezpieczeniami społecznymi, a to dlatego, że stosunek prawny łączący A. W. ze wspomnianą Spółką z o.o. (...) nie można określić jako stosunku pracy, gdyż umowa zawarta pomiędzy A. W. i Spółką z o.o. (...) nie wykreowała stosunku pracy wobec braku konstruktywnego elementu tegoż stosunku, jakim jest pracownicze podporządkowanie o którym mowa w art. 22 k.p. , a także naruszenia zasady rozdziału statusu właścicielskiego i pracowniczego oraz zasad współżycia społecznego.

Powyższe orzeczenie zaskarżyła apelacją A. W. zarzucając naruszenie art. 32 i art.33 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, przez błędne ustalenie stanu faktycznego sprawy, poprzez przyjęcie, że ubezpieczona nie spełnia warunków do objęcia obowiązkowym ubezpieczeniem społecznym, emerytalnym, rentowym, chorobowym i wypadkowym. Wskazując na powyższe zarzuty wnioskodawczyni wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku w całości poprzez uwzględnienie odwołania.

W uzasadnieniu skarżąca podniosła, że jej zdaniem nie było przeszkód do zawarcia z nią umowy o pracę mimo posiadanej większości w udziałach spółki zatrudniającej.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja podlega oddaleniu, albowiem Sąd Okręgowy dokonał prawidłowej oceny materiału dowodowego i zastosował trafnie przepisy prawa materialnego.

W sprawie poza sporem jest, że wnioskodawczyni została zgłoszona do ubezpieczeń społecznych jako pracownik Spółki z o.o. (...) od dnia 10 czerwca 2011 roku w związku z zawarciem w tym samym dniu umowy o pracę.

Zgodnie z treścią art. 6 ust. 1 oraz art. 11 ust. 1 i art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j.: Dz. U. z 2009 r. Nr 205, poz. 1585) tytułem obowiązkowego ubezpieczenia emerytalnego, rentowego oraz chorobowego i wypadkowego jest pozostawanie w stosunku pracy (art. 8 ust. 1 cytowanej ustawy). Natomiast w myśl art. 13 ust. 1 takie ubezpieczenie trwa od dnia nawiązania stosunku pracy do dnia ustania tego stosunku.

W świetle tej regulacji, istotne w sprawie jest ustalenie i rozważenie, czy pomiędzy skarżącą, a Spółką z o.o. (...) istniał stosunek pracy i czy praca była rzeczywiście w jego ramach świadczona. Skoro forma wykonywania pracy decyduje o podstawie podlegania ubezpieczeniom społecznym oczywiste jest uprawnienie organu rentowego, a następnie, w razie sporu, zakres kognicji sądu ubezpieczeń, obejmuje - badanie ważności danego stosunku prawnego.

Dla wywołania skutków prawnych związanych z istnieniem danego stosunku zobowiązaniowego nie jest wystarczające jedynie zawarcie umowy od strony formalnej, ale decydujące jest rzeczywiste realizowanie i trwanie stosunku pracy w granicach wyznaczonych treścią art. 22 k.p. Sama wola stron nie jest wystarczająca, skoro nie towarzyszy jej realizowanie umowy. W tej kwestii jednoznaczne stanowisko zajął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 24 lutego 2010 r. sygn. akt II UK 204/09 w którym stwierdził - "o tym czy strony istotnie nawiązały stosunek pracy stanowiący tytuł ubezpieczeń społecznych nie decyduje samo formalne zawarcie umowy o pracę, wypłata wynagrodzenia, przystąpienie do ubezpieczenia i opłacenie składki, wystawienie świadectwa pracy, ale faktyczne i rzeczywiste realizowanie elementów charakterystycznych dla stosunku pracy, a wynikających z art. 22 § 1 k.p. Istotne więc jest, aby stosunek pracy zrealizował się przez wykonywanie zatrudnienia o cechach pracowniczych. Definicja ustawowa stosunku pracy zawarta jest w art. 22 k.p. i zakłada wykonywanie pracy osobiście, odpłatnie, w ramach podporządkowania pracowniczego, w sposób powtarzalny i bez ponoszenia przez pracownika ryzyka prowadzenia podmiotu zatrudniającego.

Dla wyjaśnienia tych znaczących elementów definicyjnych, Sąd Okręgowy przeprowadził logiczną i w pełni racjonalną ocenę przeprowadzonego postępowania dowodowego, w żadnej mierze nie przekraczającą granic wyznaczonych przepisem art. 233 § 1 k.p.c., której to oceny nie zakwestionowała apelująca, poprzez sformułowanie zarzutów obrazy prawa procesowego. Ocenę powyższą w pełni akceptuje Sąd Apelacyjny, uznając ją za prawidłową. Na gruncie niniejszej sprawy nie ma bowiem podstaw do przyjęcia, że praca była wykonywana w ramach podporządkowania pracowniczego. Ważność umowy oraz ocena, czy została zawarta umowa o pracę (a nie inna umowa, np. umowa prawa cywilnego), zależą od rozważenia okoliczności konkretnej sprawy w zakresie celów, do jakich zmierzały strony zawieranej umowy, zgodnego zamiaru stron co do wszystkich istotnych elementów konstrukcyjnych umowy, oraz zachowania elementów konstrukcyjnych właściwych dla stosunku pracy, w szczególności cechy szeroko rozumianego podporządkowania pracownika w procesie świadczenia pracy.

Zauważenia wymaga, ze Sąd Okręgowy wyraźnie zaznaczył, iż nie ma formalnych przeszkód, by wspólnik spółki z o.o. był jednocześnie jej pracownikiem. Pogląd ten znajduje uzasadnienie w orzecznictwie Sądu Najwyższego, w którym nie kwestionowano możliwości nawiązywania stosunków pracy ze wspólnikami i członkami zarządów spółek kapitałowych, oczywiście pod warunkiem prawidłowej reprezentacji pracodawcy przy zwieraniu umów (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 7 stycznia 2000 r., I PKN 404/99, OSNP 2001 nr 10, poz. 347; z dnia 9 września 2004 r., I PK 659/03, OSNP 2005 nr 10, poz. 13923 lipca 2009 r., II PK 36/09, LEX nr 533075 i z dnia 4 listopada 2009 r., I PK 106/09, LEX nr 564759), za wyjątkiem sytuacji, gdy ta sama osoba występowała w roli jedynego wspólnika i prezesa jednoosobowego zarządu spółki (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 8 marca 1995 r., II UKN 112/98, OSNP 2000 nr 2, poz. 66 i wyrok z dnia 2 lutego 1998 r., II UKN 112/98, OSNP 2000 nr 2, poz. 66;). Jednakże konieczne jest jednak rozważenie, czy umowa o pracę została zawarta przez uprawnione podmioty i z zachowaniem wszelkich wymagań formalnych oraz czy wykreowała ona stosunek prawny posiadający niezbędne cechy stosunku pracy.

W rozpoznawanej sprawie zgromadzony materiał dowodowy nie dawał podstaw do uznania, że umowa zawarta między wnioskodawczynią, a spółką zatrudniającą nosiła wszystkie elementy stosunku pracy. Sąd Apelacyjny w pełni podziela pogląd Sądu Okręgowego, iż w sytuacji w której wnioskodawczyni miała 95% udziałów w spółce nie może być mowy o „podporządkowaniu pracodawcy” bowiem status pracownika (wykonawcy pracy) zostaje zdominowany przez (właścicielski) status wspólnika spółki. Ponadto kierownicze uprawnienia pracodawcy nie są wprawdzie realizowane w drodze wydawania pracownikowi bezpośrednich poleceń w procesie pracy, ale wyrażają się w określeniu zadań i warunków, w jakich mają być one wykonywane. Trudno zatem przyjąć istnienie tak zdefiniowanego podporządkowania w niniejszej sprawie, mając na uwadze również fakt, że wnioskodawczyni przed zawarciem spornej umowy o pracę zajmowała się sprawami księgowymi i kadrowymi w ramach prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej jako wspólnik spółki jawnej podejmując w tym zakresie autorytatywne decyzje.

Z omówionych względów Sąd Apelacyjny uznał, iż zaskarżony wyrok został oparty na prawidłowych ustaleniach faktycznych, nie narusza przepisów trafnie zastosowanego prawa materialnego i w konsekwencji stwierdzając bezskuteczność zarzutów apelacji, stosownie do art. 385 k.p.c. orzekł, jak w sentencji.