III AUa 995/12

Wygrał pozwany
Sąd Apelacyjny w Krakowie — III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
SA18 grudnia 2012·sentence
Ubezpieczenia społeczneInne
Podsumowanie AI

Sąd Apelacyjny oddalił apelację W. K. od wyroku Sądu Okręgowego, który utrzymał decyzję ZUS stwierdzającą, że W. K. nie podlega ubezpieczeniom społecznym z tytułu umowy o pracę nakładczą zawartej z (...) Sp. z o.o. w okresie od 1 grudnia 2005 do 11 marca 2008. Sąd uznał, że umowa była nieważna z powodu obejścia prawa (art. 58 § 1 k.c.), ponieważ jej celem było jedynie obniżenie składek na ubezpieczenie społeczne, a nie rzeczywiste wykonywanie pracy. Wnioskodawca prowadził działalność gospodarczą, a z tytułu umowy o pracę nakładczą uzyskiwał minimalne wynagrodzenie (kilka złotych miesięcznie). Sąd stwierdził, że takie działanie narusza zasady współżycia społecznego i stanowi obejście ustawy. Oddalono apelację.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·Nieważność umowy o pracę nakładczą z powodu obejścia prawa (art. 58 § 1 k.c.)
  • ·Pozorność czynności prawnej a obejście ustawy w kontekście ubezpieczeń społecznych
  • ·Możliwość wyboru tytułu ubezpieczenia społecznego tylko przy rzeczywistym wykonywaniu działalności
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.

Sygn. akt III AUa 995/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 18 grudnia 2012 r.

Sąd Apelacyjny w Krakowie Wydział III Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący:

SSA Iwona Łuka-Kliszcz

Sędziowie:

SSA Marta Fidzińska - Juszczak (spr.)

SSA Agata Pyjas - Luty

Protokolant:

st. prot. sądowy Anna Baran

po rozpoznaniu w dniu 18 grudnia 2012 r. w Krakowie

sprawy z wniosku W. K.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w C.

przy udziale zainteresowanej (...) Spółki z o.o. w T.

o podleganie ubezpieczeniom społecznym

na skutek apelacji wnioskodawcy W. K.

od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie Wydziału VIII Ubezpieczeń Społecznych

z dnia 24 kwietnia 2012 r. sygn. akt VIII U 1524/11

o d d a l a apelację.

Sygn. akt III AUa 995/12

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 24 kwietnia 2012 r. Sąd Okręgowy w Krakowie oddalił odwołanie W. K. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w C. z dnia 19 lipca 2011 r., którą stwierdzono, że w okresie od 1 grudnia 2005r. do 11 marca 2008 r. nie podlegał on ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym z tytułu umowy o pracę nakładczą zawartej z płatnikiem (...) Sp. z o.o. w K..

Poza sporem jest, że w okresie od 1 grudnia 2005 r. do 11 marca 2008 r. wnioskodawca był zgłoszony do ubezpieczeń społecznych przez płatnika (...) Sp. z o.o. w K. z tytułu umowy o pracę nakładczą. W imiennych raportach miesięcznych ZUS RCA za ten okres zostały wykazane podstawy wymiaru składek w wysokości od 4,43 zł do 32,43 zł. W okresie zawartej umowy o pracę nakładczą odwołujący się prowadził własną działalność gospodarczą, w ramach której zajmował się wyrobem mebli, boazerii i świadczeniem usług stolarskich. Z kolei w ramach umowy o pracę nakładczą zainteresowana Spółka powierzała wykonawcy przesyłanie pakietów reklamowych, a wnioskodawca miał przygotować i wysłać materiały reklamowe w liczbie co najmniej 145 sztuk miesięcznie. W spornym okresie z tytułu działalności gospodarczej wnioskodawca uzyskiwał odpowiednio dochód 92.877,81zł, 81.485,67zł, 124.795,96zł, 11.566,91zł.

W ocenie Sądu Okręgowego odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do treści art. 6 ust. 1 pkt. 2 i 5 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych z dnia 13 października 1998r. ( tekst jedn. Dz.U. z 2009 r., Nr 205, poz. 1585 ze zm.) obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają, z zastrzeżeniem art. 8 i 9, osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej są: osobami wykonującymi pracę nakładczą i osobami prowadzącymi pozarolniczą działalność oraz osobami z nimi współpracującymi. Zgodnie z art. 9 ust. 2 ustawy osoba spełniająca warunki do objęcia obowiązkowo ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi z kilku tytułów, o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 2, 4 - 6 i 10, jest objęta obowiązkowo ubezpieczeniami z tego tytułu, który powstał najwcześniej. Może ona jednak dobrowolnie, na swój wniosek, być objęta ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi także z pozostałych, wszystkich lub wybranych tytułów albo zmienić tytuł ubezpieczeń, z zastrzeżeniem ust. 7. Natomiast w myśl art. 12 ust. 1 obowiązkowo ubezpieczeniu wypadkowemu podlegają osoby podlegające ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym. Zgodnie zaś z art. 13 ust. 2 i 4 powyższej ustawy obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby fizyczne w następujących okresach: osoby wykonujące pracę nakładczą oraz zleceniobiorcy - od dnia oznaczonego w umowie jako dzień rozpoczęcia jej wykonywania do dnia rozwiązania lub wygaśnięcia tej umowy, osoby prowadzące pozarolniczą działalność - od dnia rozpoczęcia wykonywania działalności do dnia zaprzestania wykonywania tej działalności, z wyłączeniem okresu, na który wykonywanie działalności zostało zawieszone na podstawie przepisów o swobodzie działalności gospodarczej. Praca nakładcza polega na zarobkowym wykonywaniu przez osobę fizyczną na zlecenie i rachunek pracodawcy czynności w szczególności w zakresie wytwarzania przedmiotów z materiałów powierzonych, naprawiania, wykańczania i konserwacji przedmiotów oraz świadczenia innych usług. Całokształt uprawnień osób wykonujących pracę nakładczą reguluje wydane na podstawie delegacji zawartej w art. 303 k.p. rozporządzenie Rady Ministrów z 31 grudnia 1975 r. w sprawie uprawnień pracowniczych osób wykonujących pracę nakładczą (Dz. U. z 1976 r. Nr 3, poz. 19 z późn. zm.). Jednocześnie umowa o pracę nakładczą ma charakter cywilnoprawny, w związku z czym ma do niej zastosowanie przepis art. 58 k.c., w myśl którego czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy. Przepis § 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia z dnia 31 grudnia 1975 r. w sprawie uprawnień pracowniczych osób wykonujących pracę nakładczą stanowi, iż w umowie o pracę nakładczą strony określają minimalną miesięczną ilość pracy, której wykonanie należy do obowiązków wykonawcy. Minimalna ilość pracy powinna być tak ustalona, aby jej wykonanie zapewniało uzyskanie co najmniej 50% najniższego wynagrodzenia określonego przez Ministra Pracy i Polityki Socjalnej. Przepis ten stanowi warunek konieczny umowy o pracę nakładczą. Jeśli strony umowy o pracę nakładczą zawierają ją z zamiarem niedotrzymania tego warunku, w istocie ich świadczenia woli dotknięte są pozornością. W konsekwencji, gdy umowa o pracę nakładczą jest zawarta przez przedsiębiorcę w sposób pozorny, a składki ubezpieczeniowe liczone są od wynagrodzenia niższego niż połowa płacy minimalnej, Zakład Ubezpieczeń Społecznych ma prawo odmówić objęcia korzystniejszym ubezpieczeniem chałupniczym (wyrok SN z dnia 9 stycznia 2008 r. III UK 73/07).

W ocenie Sądu pierwszej instancji nie budzi wątpliwości, iż wnioskodawca prowadząc działalność gospodarczą podjął się wykonywania pracy nakładczej, z tytułu której nie otrzymał wynagrodzenia w wysokości co najmniej połowy minimalnego wynagrodzenia. Przychód z tytułu pracy nakładczej przyjmowany do podstawy wymiaru składek na ubezpieczenie emerytalne i rentowe osób wykonujących pracę nie może być niższy od połowy minimalnego wynagrodzenia za pracę, gdyż dążenie do uzyskania pełnej ochrony prawa ubezpieczeń społecznych od przychodu z tego tytułu uzyskiwanego w kwotach nie przekraczających 33 zł miesięcznie, przy opłacaniu przez płatnika i ubezpieczonego składek na te ubezpieczenia w kwotach po kilka złotych miesięcznie, narusza zasady współżycia społecznego. W tej sytuacji pozorne czynności prawne lub zachowania naruszające zasady współżycia społecznego nie korzystają z ochrony Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż strony umowy o pracę nakładczą zawarły ją jedynie formalnie, realizując ją w „szczątkowym" zakresie, wyłącznie w celu uwiarygodnienia pozorów wykonywania umowy oraz wywołania mylnego przekonania osób trzecich, w tym organu rentowego, jakoby zawarły i realizowały ważną umowę o pracę nakładczą. Od grudnia 2005 r. do marca 2008 r. wnioskodawca nie wykonał nawet 10 % minimalnej normy, co rodzi przypuszczenie, iż nie był zainteresowany jej wykonaniem, a nakładca tego od niego nie oczekiwał. Fakt, że uzyskane we wskazanym okresie wynagrodzenie nie przekroczyło kwoty 33 zł miesięcznie daje podstawy do przyjęcia, iż strony z góry przewidziały, że wykonawca nie wykona w pełni minimalnego zobowiązania wynikającego z umowy, a nakładca nie będzie nawet w minimalnym stopniu korzystał z jego pracy. W ocenie Sądu Okręgowego zarobki wnioskodawcy z tytułu umowy o pracę nakładczą trudno nazwać godziwym zarobkiem mogącym stanowić samodzielne źródło dochodów, w szczególności wobec kształtujących się w ostatnich latach wskaźników cen towarów i usług. Dlatego zawarcie umowy o pracę nakładczą nie miało na celu rzeczywistej realizacji wynikających z niej zobowiązań, lecz wyłącznie skorzystanie z możliwości wyboru tytułu ubezpieczenia społecznego związanego z opłacaniem zaniżonych składek na ubezpieczenie społeczne. W tym stanie rzeczy Sąd Okręgowy uznał, iż z mocy art. 58 k.c. umowa o pracę nakładczą jest nieważna i oddalił odwołanie jako nieuzasadnione.

W apelacji od powyższego wyroku wnioskodawca zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych oraz naruszenie art. 9 ust.2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, §3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 31 grudnia 1975r. w sprawie uprawnień pracowniczych osób wykonujących pracę nakładczą, oraz art. 58k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, i naruszenie art. 328 § 2 kpc i wniósł o zmianę wyroku i zmianę zaskarżonej decyzji przez ustalenie, że z tytułu zawartej umowy o pracę nakładczą podlegał ubezpieczeniu społecznemu w spornym okresie, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania, z zasądzenie kosztów postępowania w obu instancjach wg norm przepisanych.

W uzasadnieniu skarżący kilkukrotnie podkreślił, że zawarta umowa zapewniała mu uzyskanie wynagrodzenia w wysokości min. 507,50 zł brutto miesięcznie, i choć umowę realizował, nie osiągnął tego pułapu wobec niedostarczania materiałów w odpowiedniej ilości przez nakładcę. Nie zaprzeczył, że głównym powodem zawarcia umowy była minimalizacja kosztów związanych z ubezpieczeniem, i zamierzał od początku realizować umowę zgodnie z jej treścią, wobec czego takie działanie Sąd błędnie ocenił jako obejście przezeń prawa, skoro jedynie skorzystał, z przewidzianej przepisami ustawy systemowej, możliwości wyboru najkorzystniejszego dla wnioskodawcy tytułu podlegania ubezpieczeniom.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie.

Sąd Okręgowy dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych i na ich podstawie dokonał trafnej oceny prawnej.

Spór w niniejszej sprawie powstał w związku z tym, że wnioskodawca jako osoba prowadząca działalność gospodarczą zawarł następnie umowę o pracę nakładczą z firmą (...) Sp. z o.o. w K., a ponieważ zawarcie tej umowy rodziło kolejny tytuł do podlegania ubezpieczeniom społecznym, dokonał wyboru tytułu obowiązkowego podlegania ubezpieczeniom społecznym wskazując jako ten tytuł umowę o pracę nakładczą.

Sąd Okręgowy uznał, że celem zawartej przez wnioskodawcę umowy było obejście prawa. W wyroku z dnia 26 stycznia 2011 r. (I UK 281/10, LEX nr 786372) Sąd Najwyższy stwierdził, że wprawdzie ostatnio w orzecznictwie Sądu Najwyższego przedstawiono pogląd, że wykonywanie umowy o pracę nakładczą - choćby w znikomym, szczątkowym stopniu - nie daje podstaw do uznania jej za czynność prawną zawartą dla pozoru (wyrok z dnia 19 stycznia 2010 r., I UK 261/09, LEX nr 577825), to ostatecznie i tak przyjęto, że brak pozorności umowy o pracę nakładczą nie wyklucza badania, czy jej zawarcie nie zmierzało do obejścia prawa przez co jest nieważna (art. 58 § 1 k.c.). Problem ten nie ma jednak większego znaczenia w praktyce, gdyż zarówno w razie pozorności umowy, jak i zawarcia jej w celu obejście prawa, występuje identyczny skutek w postaci nieważności czynności prawnej i niewywoływania przez taką umowę skutków prawnych w sferze ubezpieczeń społecznych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 kwietnia 2009 r., I UK 314/08, OSNP 2010 nr 21-22, poz. 272). Innymi słowy, umowa o pracę nakładczą, której stroną był wnioskodawca jako nieważna z mocy prawa, nie była dla niego tytułem ubezpieczenia społecznego w okresach wskazanych w decyzji organu rentowego, niezależnie od tego, czy powinna być zakwalifikowana jako czynność prawna pozorna (art. 83 § 1 k.c.), czy też jako czynność prawna zawarta w celu obejścia prawa (art. 58 § 1 k.c.).

W ocenie Sądu Apelacyjnego umowa o pracę nakładczą zawarta przez wnioskodawcę zmierzała do obejścia ustawy i jako taka stanowi nieważną czynność prawną na podstawie art. 58 § 1 kodeksu cywilnego. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z 25 listopada 2004 r. (I PK 42/04, OSNP 2005 nr 14, poz.209) stwierdził, że czynności mające na celu obejście ustawy ( in fraudem legis) zawierają jedynie pozór zgodności z ustawą. Czynność prawna mająca na celu obejście ustawy polega na takim ukształtowaniu jej treści, która z punktu widzenia formalnego (pozornie) nie sprzeciwia się ustawie, ale w rzeczywistości (w znaczeniu materialnym) zmierza do zrealizowania celu, którego osiągnięcie jest przez nią zakazane. Chodzi tu zatem o wywołanie skutku sprzecznego z prawem (podobnie uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z 25 stycznia 2005 r., II UK 141/04, OSNP 2005 nr 15, poz.235). Ujmując sprawę z pewnym uproszczeniem należy stwierdzić, że obejście ustawy to zachowanie podmiotu prawa, który napotykając prawny zakaz dokonania określonej czynności prawnej „obchodzi” go w ten sposób, że dokonuje innej niezakazanej formalnie czynności w celu osiągnięcia skutku związanego z czynnością zakazaną, a tym samym sprzecznego z prawem (patrz: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 sierpnia 2005 r., III UK 89/05, OSNP 2006, nr 11-12, poz.192 - i tam powołane orzeczenia i poglądy doktryny).

Odnosząc powyższe rozważania do realiów niniejszej sprawy zauważyć należy, iż zawarcie przez wnioskodawcę umowy o pracę nakładcza z firmą (...) Sp. z o.o. musi być oceniane w aspekcie skorzystania z instytucji przewidzianej w przepisie art. 9 ust. 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2009 r., Nr 205, poz.1585 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem osoba spełniająca warunki do objęcia obowiązkowo ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi z kilku tytułów, o których mowa w art. 6 ust.1 pkt 2, 4 - 6 i 10, jest objęta obowiązkowo ubezpieczeniami z tego tytułu, który powstał najwcześniej. Może ona jednak dobrowolnie, na swój wniosek, być objęta ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi także z pozostałych, wszystkich lub wybranych tytułów lub zmienić tytuł ubezpieczeń. Nie budzi żadnych wątpliwości Sądu Apelacyjnego możliwość stosowania instytucji wynikającej z przepisu art. 9 ust. 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, skoro przewidział to ustawodawca i w sytuacji zbiegu różnych tytułów do podlegania ubezpieczeniu społecznemu, zapewnił możność wyboru jednego z tych tytułów przez ubezpieczonego. Jednakże w ocenie Sądu Apelacyjnego zamiarem ustawodawcy było stosowanie tej instytucji wówczas, gdy u danej osoby wystąpi rzeczywisty zbieg tytułów do podlegania ubezpieczeniu społecznemu, nie zaś wtedy, gdy ubezpieczony w sposób sztuczny i nienaturalny doprowadza do wytworzenia takiego zbiegu, wyłącznie na użytek skorzystania ze swoistego ustawowego dobrodziejstwa przewidzianego w przepisie art. 9 ust. 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Nie można dopatrzeć się jakichkolwiek niedozwolonych działań w sytuacji, gdy dany podmiot prowadzący pozarolniczą działalność gospodarczą, jednocześnie podejmuje dodatkowe zatrudnienie w oparciu o umowę o pracę nakładczą i decyduje się następnie na podleganie ubezpieczeniu z tytułu zawartej umowy o pracę nakładczą. Istotne jest jednak, żeby zatrudnienie w oparciu o umowę o pracę nakładczą miało dla podmiotów zawierających umowę realny wymiar i znaczenie. W okolicznościach niniejszej sprawy, gdy wnioskodawca prowadzi działalność gospodarczą, będącą dla niego zasadniczym źródłem utrzymania i wokół tej działalności koncentruje swoją aktywność życiową i zawodową, a jednocześnie podejmuje się wykonywania umowy o pracę nakładczą, z tytułu której uzyskuje dochód średnio około 18 zł miesięcznie, w pełni uzasadniony jest wniosek, iż zatrudnienie na podstawie umowy o pracę nakładczą ma dla niego znaczenie iluzoryczne, a jedynym motywem zawarcia takiej umowy jest chęć znaczącego obniżenia podstawy wymiaru składki na ubezpieczenie społeczne, w wyniku wybrania umowy o pracę nakładczą jako tytułu do podlegania ubezpieczeniu społecznemu. W spornym okresie były takie miesiące, kiedy podstawa wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne z tytułu zawartej umowy wynosiła zaledwie kilka złotych. Wreszcie podnieść należy, że przed tutejszym sądem toczyły się i nadal toczą się postępowania dotyczące szeregu umów o pracę nakładczą zawartych przez spółkę (...) i jej następcę, tj. (...) S.A. w T. z osobami fizycznymi prowadzącymi działalność gospodarczą, z których wynika stworzenie przez tę spółkę procederu polegającego na wykorzystaniu przepisu cytowanego wyżej do zawierania umów o pracę nakładczą pozwalających na wyłączenie tych osób z ubezpieczenia społecznego z tytułu działalności gospodarczej i objęcia z tytułu zawartych umów o pracę nakładczą.

Takie zachowanie nie zasługuje też na akceptację z punktu widzenia zasad, na jakich opiera się funkcjonowanie całego systemu ubezpieczeń społecznych, ponieważ korzyść osiągana w ten sposób przez strony umowy odbywa się kosztem innych uczestników systemu ubezpieczeń społecznych, zwłaszcza innych przedsiębiorców nie podejmujących tego rodzaju praktyk. W przedmiotowej sprawie istnieje zbyt duża dysproporcja w rozmiarze i znaczeniu dla odwołującego działalności gospodarczej oraz zatrudnienia wynikającego z umowy o pracę nakładczą, by przyjąć, iż nie doszło tutaj do obejścia przepisów ustawy. W ocenie Sądu Apelacyjnego rozwiązanie przewidziane w przepisie art. 9 ust. 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych nie zostało pomyślane jako służące do niczym nieuzasadnionego odprowadzania minimalnych składek na ubezpieczenie społeczne. W niniejszej sprawie miała miejsce taka sytuacja, iż odwołujący dokonał czynności, która z formalnego punktu widzenie nie sprzeciwiała się przepisom ustawowym, lecz w rzeczywistości zmierzała do wywołania celu, którego osiągnięcie jest zakazane przez ustawę. Dla wnioskodawcy umowa o pracę nakładczą miała umożliwić uniknięcie wynikającego z ustawy obciążenia polegającego na odprowadzaniu składek na ubezpieczenie społeczne z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej i tylko z takim zamiarem została ona zawarta. Rzeczywiste znaczenie dla odwołującego miało wyłącznie prowadzenie pozarolniczej działalności gospodarczej, a zawarta umowa o pracę nakładczą miała służyć tylko opłacaniu bardzo niskich składek ubezpieczeniowych. Przedmiotowa umowa o pracę nakładczą nie wymagała od wnioskodawcy żadnej aktywności i żadnych obciążających czynności, nie podlegała też weryfikacji przez nakładcę. Jednocześnie w umowie przewidziano wynagrodzenie o znikomej wysokości. Okoliczności te świadczą o tym, że odwołujący podejmował czynności mające stanowić realizowanie umowy, lecz jedynie po to, by nie narazić się na zarzut pozorności tej umowy i aby uniknąć odprowadzania składek na ubezpieczenie społeczne z tytułu pozarolniczej działalności gospodarczej. Ponadto trudno jest przyjąć, aby przedmiotowa umowa o pracę nakładczą miała przedstawiać znaczenie gospodarcze dla samego nakładcy, skoro nie dokonywał żadnych szczegółowych kontroli, czy wykonawca wykonuje czynności przewidziane umową. Usprawiedliwiona jest konkluzja, że zawarcie formalnej umowy o pracę nakładczą nie miało na celu rzeczywistej realizacji wynikających z niej zobowiązań, ale miało na celu wyłącznie skorzystanie z możliwości wyboru tytułu ubezpieczenia społecznego, związanego z opłacaniem zaniżonych składek z nieuprawnionego tytułu podlegania ubezpieczeniom społecznym przez osobę niewykonującą pracy nakładczej w uzgodnionym rozmiarze. Celem zawarcia umowy o pracę nakładczą między wymienionymi było bowiem nie tyle zapotrzebowanie na konkretne usługi po stronie nakładcy i rzeczywiste ich świadczenie przez zatrudnionego, co uniknięcie opłacania składek na ubezpieczenia społeczne według zasad dotyczących osób prowadzących pozarolniczą działalność gospodarczą. Znamiennym jest w rozpatrywanej sprawie, że wnioskodawca wprost stwierdził, iż podstawowym celem przyświecającym mu w związku z zawarciem umowy o pracę nakładczą było uzyskanie możliwości skorzystania z wyboru tytułu ubezpieczenia i w konsekwencji obniżenie wysokości opłacanych składek. Podkreślił przy tym, że przepisy obowiązujące w zakresie ubezpieczeń społecznych pozwalały na dokonywanie wyboru tytułu podlegania ubezpieczeniu społecznemu, co jest oczywiście rzeczą bezsporną, jednak w sferze ubezpieczeń społecznych nie można przyznawać pierwszeństwa fikcyjnym stanom rzeczy. Dokonanie wyboru tytułu ubezpieczenia społecznego jest więc dopuszczalne tylko wtedy, gdy każda z form działalności, uznawanych przez ustawodawcę za samodzielny tytuł do podlegania ubezpieczeniom, jest rzeczywiście realizowana.

Mając powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny orzekł jak w sentencji na zasadzie art. 385 k.p.c.