III AUz 92/12

Wygrał pozwany
Sąd Apelacyjny w Szczecinie — III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
SA5 września 2012·
Ubezpieczenia społeczne
Podsumowanie AI

Ubezpieczony E. O. wniósł odwołanie od decyzji ZUS odmawiającej prawa do emerytury. Wyrok Sądu Okręgowego został ogłoszony 28.10.2011 r. Ubezpieczony nie stawił się na rozprawę i nie złożył w terminie wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Dopiero 26.03.2012 r. zgłosił żądanie uzasadnienia, a następnie wniósł o przywrócenie terminu. Sąd Okręgowy oddalił wniosek o przywrócenie terminu i odrzucił wniosek o uzasadnienie jako spóźniony. Ubezpieczony złożył zażalenie. Sąd Apelacyjny odrzucił zażalenie w zakresie oddalenia wniosku o przywrócenie terminu, uznając je za niedopuszczalne, a w zakresie odmowy sporządzenia uzasadnienia oddalił je. Sąd uznał, że ubezpieczony nie wykazał braku winy w uchybieniu terminowi, gdyż był prawidłowo zawiadomiony o rozprawie, a pisma składane przez niego cechowała logiczna zwartość. Obowiązkiem strony jest dbałość o własne interesy i zasięganie informacji o przebiegu postępowania.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·Przywrócenie terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku – przesłanka braku winy
  • ·Dopuszczalność zażalenia na postanowienie oddalające wniosek o przywrócenie terminu
  • ·Obowiązek strony do samodzielnego interesowania się przebiegiem postępowania sądowego
  • ·Skutek niezłożenia wniosku o uzasadnienie wyroku w terminie tygodniowym
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.

Sygn. akt III AUz 92/12

Dnia 5 września 2012 r.

Sąd Apelacyjny w Szczecinie - Wydział III Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w składzie:

Przewodniczący:

SSA Anna Polak

Sędziowie:

SSA Urszula Iwanowska

SSA Barbara Białecka (spr.)

po rozpoznaniu w dniu 5 września 2012 r. na posiedzeniu niejawnym

sprawy E. O.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w K.

o emeryturę - przywrócenie terminu do zgłoszenia żądania uzasadnienia wyroku

na skutek zażalenia ubezpieczonego

na postanowienie Sądu Okręgowego w Koszalinie IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

z dnia 21 czerwca 2012 r. sygn. akt IV U 1023/11

p o s t a n a w i a :

1. odrzucić zażalenie na pkt 1 zaskarżonego postanowienia;

2. oddalić zażalenie na pkt 2 zaskarżonego postanowienia.

SSA Urszula Iwanowska SSA Anna Polak SSA Barbara Białecka

Sygn. akt III AUz 92/12

Postanowieniem z 21.06.2012r. Sąd Okręgowy w Koszalinie IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, na podstawie art. 168 § 1 k.p.c. oddalił wniosek ubezpieczonego E. O. o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku (pkt 1 orzeczenia) oraz na podstawie art. 328 § 1 zdanie 1 i 2 k.p.c. odrzucił wniosek ubezpieczonego o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku, jako spóźniony (pkt 2 postanowienia).

W uzasadnieniu rozstrzygnięcia sądu pierwszej instancji wskazano, że E. O. zgłosił żądanie uzasadnienia wyroku w dniu 26.03.2012r., podczas gdy termin na dokonanie tej czynności minął z dniem 4.11.2011r. (wyrok ogłoszono w dniu 28.10.2011r.). Sąd Okręgowy postanowieniem z 28.03.2012r. odrzucił więc wniosek ubezpieczonegoi ubezpieczony po doręczeniu mu tego postanowienia złożył wniosek o przywrócenie terminu do dokonania tej czynności procesowej wraz z wnioskiem o doręczenie uzasadnienia wyroku.

Na uzasadnienie swojego żądania podał, że w zawiadomieniu o wyznaczeniu terminu rozprawy nie pouczono go o terminie i formie odwołania się od wyroku.

Sąd Okręgowy wskazał, że zgodnie z art. 168 § 1 k.p.c. Sąd na wniosek strony postanowi przywrócenie terminu, jeśli strona nie dokonała w terminie czynności procesowej bez swojej winy. Przepis art. 168 § 1 k.p.c. nie może być interpretowany w sposób rozszerzający, gdyż jest zasadą, że czynności procesowe powinny być dokonywane w terminie. O braku winy strony można mówić tylko wtedy, gdy istniała jakaś niezależna przyczyna, która spowodowała uchybienie terminowi. Przyczyna taka zachodzi wówczas, gdy dokonanie czynności w ogóle (w sensie obiektywnym) było wykluczone, jak również w takich przypadkach, w których w danych okolicznościach nie można było oczekiwać od strony, by zachowała dany termin procesowy. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem. Tymczasem, w ocenie Sądu Okręgowego, ubezpieczony nie wykazał, aby niedokonanie w terminie czynności procesowej, jaką jest zgłoszenie żądania uzasadnienia wyroku, nastąpiło bez jego winy. Ubezpieczony został prawidłowo zawiadomiony o terminie rozprawy w dniu 28.10.2011r. , a poza tym w zawiadomieniu wskazano, że Sąd nie informuje z urzędu o wyniku postępowania i nie doręcza z urzędu odpisu orzeczenia. Sąd nie ma obowiązku informowania strony na tym etapie postępowania o sposobie i terminie wniesienia środka zaskarżenia. Obowiązek taki powstaje po ogłoszeniu wyroku, wobec strony obecnej przy ogłoszeniu wyroku, działającej bez pełnomocnika. Strona należycie dbająca o swoje interesy powinna dowiedzieć się o wyniku postępowania jak najszybciej, tak aby mogła wnieść żądanie uzasadnienia wyroku w przepisanym terminie, a jeżeli nie ma wiedzy o sposobie i terminie zaskarżenia wyroku, może taką informację uzyskać w Sądzie (choćby telefonicznie - numer telefonu do Sądu jest wskazany w zawiadomieniu o terminie rozprawy k.7) lub skorzystać z pomocy profesjonalnego pełnomocnika.

Zdaniem Sądu pierwszej instancji w sprawie brak jest okoliczności świadczących o podjęciu przez ubezpieczonego działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu, tym bardziej, że ubezpieczony dopiero 8.03.2012r., tj. ponad trzy miesiące po uprawomocnieniu się wyroku, zwrócił się do Sądu z pismem o „podanie wyniku sprawy". Zaniechanie dokonania takiej czynności wcześniej, przy prawidłowym pouczeniu o terminie rozprawy, stanowi przyczynę przekroczenia terminu zależną od ubezpieczonego, którą należało kwalifikować jako niedbalstwo i która wynikała z nagannego zaniedbania własnych spraw oraz nieprzykładania do nich stosownej staranności. W ocenie Sądu Okręgowego uchybienie terminowi było zatem zawinioną niedbałością ubezpieczonego we własnej sprawie, w konsekwencji czego nie było podstaw do przywrócenia terminu, zaś wniosek o uzasadnienie wyroku podlegał oddaleniu, jako wniesiony po terminie.

Postanowienie Sądu Okręgowego zaskarżył E. O. wnosząc o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku sądu pierwszej instancji.

Żalący podniósł, że nie posiada wiedzy prawniczej i nie wiedział, że ma tylko 7 dni na zwrócenie się do sądu w tej sprawie.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.

Zażalenie ubezpieczonego na rozstrzygnięcie sądu pierwszej instancji o odmowie sporządzenia uzasadnienia wyroku nie zasługiwało na uwzględnienie.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, sąd pierwszej instancji prawidłowo przyjął, że ubezpieczony złożył wniosek o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku już po upływie tygodniowego terminu, liczonego od dnia następnego po ogłoszeniu wyroku, a zatem wniosek ten był spóźniony przy trafnym przyjęciu, że brak było podstaw do przywrócenia terminu do dokonania uchybionej czynności.

Na wstępie należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 394 § 1 pkt 7 k.p.c. na postanowienie sądu pierwszej instancji odmawiające uzasadnienia orzeczenia oraz jego doręczenia stronie przysługuje zażalenie do sądu drugiej instancji. Stronie przysługuje również zażalenie na postanowienia kończące postępowanie w sprawie (art. 394 § 1 k.p.c.), z tym, iż do tego rodzaju orzeczeń nie należy rozstrzygnięcie oddalające wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku sądu pierwszej instancji. Nie podlega zatem zaskarżeniu orzeczenie oddalające wniosek o przywrócenie terminu do dokonania uchybionej czynności procesowej, a przedmiotem orzekania przez Sąd Odwoławczy było formalnie postanowienie odmawiające sporządzenia uzasadnienia wyroku.

Przechodząc do meritum sprawy należy wskazać, że ubezpieczony został zawiadomiony o terminie rozprawy z dnia 28.10.2011r., na którą nie stawił się, jak też nie wnosił o jej odroczenie, ewentualnie nie usprawiedliwiał swojej nieobecności. Ubezpieczony również bezpośrednio po zamknięciu rozprawy i ogłoszeniu wyroku, nie dowiadywał się o przebieg sprawy, a w szczególności o to, czy i jaki zapadł wyrok. Nie zasięgał informacji w jaki sposób i w jakim terminie może zaskarżyć orzeczenie sądu pierwszej instancji. Należy mieć na uwadze, że ubezpieczony miał ukończone 60 lat, a z treści odwołania od decyzji (odmawiającej emerytury w obniżonym wieku ze względu na pracę w szczególnych warunkach), czy późniejszych pism, nie wynika nieporadność upośledzająca prowadzenie własnej sprawy, a wręcz przeciwnie, gdyż pisma ubezpieczonego cechuje logiczna zwartość. W aktach sprawy brak jest też dowodu świadczącego o tym, że ubezpieczony miał trudności w komunikacji ogólnie pojmowanej, w szczególności w korzystaniu z telefonu. Należy przy tym zaznaczyć, że był mu znany z zawiadomienia o terminie rozprawy numer telefonu do sekretariatu wydziału.

Ubezpieczony zresztą nie powoływał się na jakiekolwiek przeszkody pozbawiające go możliwości skorzystania z telefonu oraz uzyskania tą samą drogą informacji o przebiegu procesu i wyniku wyroku, w szczególności o sposobie zaskarżenia wyroku. Dokonana przez Sąd Apelacyjny analiza okoliczności powoływanych przez ubezpieczonego jednoznacznie wskazuje, że w tygodniowym terminie otwartym na złożenie omawianego wniosku nie było obiektywnych przeszkód w uzyskaniu przez niego informacji o treści wyroku, w złożeniu wniosku o pisemne uzasadnienie wyroku, podobnie zresztą jak w wywiedzeniu apelacji wprost.

Należy dodać, że ubezpieczony nie miał prawa sądzić, że będzie informowany z urzędu przez Sąd Okręgowy o przebiegu sprawy czy o treści wyroku, gdyż przepisy prawa nie przewidują takiej procedury, jeżeli strona nie stawi się na ogłoszenie wyroku (vide art. 327 § 1 k.p.c.), a po wtóre, ubezpieczony już na początku procesu, w zawiadomieniu terminie rozprawy z dnia 28.10.2011r. został pouczony, że „Sąd nie informuje z urzędu o wyniku postępowania, jak też nie doręcza odpisu orzeczenia” (zawiadomienie z k. 7 i zwrotne potwierdzenie odbioru zawiadomienia z k. 10).

Nie można stwierdzić braku winy po stronie ubezpieczonego, skoro nie wykazywał on zainteresowania przebiegiem sprawy czy to z powodu niedbałości w prowadzeniu własnej, życiowo ważnej sprawy, czy mylnego przekonania, że po wniesieniu odwołania nie musi już nic robić w toku postępowania, w tym dowiadywać się o treść wyroku. Sąd Apelacyjny podziela pogląd prawny, że skoro obowiązujące przepisy Kodeksu postępowania cywilnego nie przewidują doręczenia stronom z urzędu wyroku z uzasadnieniem, to każda ze stron działając we własnym interesie powinna zadbać o uzyskanie informacji na temat treści i daty wydanego orzeczenia (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia z dnia 24 stycznia 1997r., sygn. akt I PKN 1/97, opubl. w OSNP z 1997r., Nr 18, poz. 342, LEX nr 30005). Słusznie zatem Sąd Okręgowy podniósł, że ubezpieczony nie czyniąc tego wykazał się brakiem niezbędnej staranności.

Uwzględniając powyższe, Sąd Apelacyjny stanął na stanowisku, że podnoszone w zażaleniu okoliczności nie mogą wpłynąć na uchylenie lub zmianę rozstrzygnięcia, w związku z czym na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 397 § 2 k.p.c., należało oddalić zażalenie ubezpieczonego w zakresie odmowy sporządzenia uzasadnienia wyroku, a na podstawie art. 397 § 2 k.p.c. w związku z art. 370 k.p.c. odrzucić zażalenie na postanowienie o oddaleniu wniosku o przywrócenie terminu, jako niedopuszczalne.

SSA Urszula Iwanowska SSA Anna Polak SSA Barbara Białecka