Sygn. akt III AUa 896/25
UZASADNIENIE
Ubezpieczony I. W. wniósł odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. z 2 września 2021 roku oraz z 6 czerwca 2024 roku, domagając się ich zmiany poprzez przyznanie prawa do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. Pozwany Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. wniósł o oddalenie odwołań, podnosząc, że Komisja Lekarska orzekła, że ubezpieczony nie jest całkowicie niezdolny do pracy, tym samym organ rentowy przyznał prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy.
Sąd Okręgowy w Słupsku, wyrokiem z 11 kwietnia 2025 roku, 1. zmienił zaskarżone decyzje w ten sposób, że przyznał ubezpieczonemu I. W. prawo do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy od 1 czerwca 2024 roku do 28 maja 2028 roku, stwierdzając odpowiedzialność organu rentowego za nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji, 2. oddalił odwołania w pozostałym zakresie.
Sąd pierwszej instancji ustalił, iż ubezpieczony I. W., urodzony (...) roku, posiada wykształcenie średnie techniczne – technik samochodowy. W okresie swojej aktywności zawodowej pracował jako szklarz i sprzedawca. Decyzją z 23 maja 2019 roku ubezpieczony miał ustalone prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy do 31 maja 2022 roku.
13 stycznia 2019 roku ubezpieczony złożył wniosek o skierowanie do Lekarza Orzecznika w związku z pogorszeniem stanu zdrowia. Decyzją z 24 marca 2019 roku odmówiono ubezpieczonemu prawa do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. Od decyzji ubezpieczony wniósł odwołanie. Wyrokiem Sądu Okręgowego V Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z 14 września 2022 roku o sygn. akt V U 264/21 została przyznana ubezpieczonemu renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy od 13 stycznia 2021 roku do 31 stycznia 2023 roku. Sąd Apelacyjny w Gdańsku wyrokiem z 23 kwietnia 2024 roku o sygn. akt III AUa 1735/22 odrzucił i oddalił apelację wywiedzioną przez organ rentowy.
Wnioskiem z 7 czerwca 2021 roku ubezpieczony ubiegał się o przyznanie prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy. Lekarz Orzecznik ZUS orzeczeniem z 23 lipca 2021 roku ustalił, że ubezpieczony nie jest całkowicie niezdolny do pracy. Komisja Lekarska ZUS, rozpoznająca sprzeciw od orzeczenia Lekarza Orzecznika, dnia 11 sierpnia 2021 roku podtrzymała stanowisko Lekarza Orzecznika. Decyzją z 2 września 2021 roku organ rentowy odmówił ubezpieczonemu prawa do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. Ubezpieczony od wskazanej decyzji wniósł odwołanie do sądu.
Postanowieniem z 8 lutego 2023 roku Sąd Okręgowy zawiesił postępowanie w sprawie na mocy art. 177 § 1 pkt 1 k.p.c., z uwagi na toczące się postępowanie przed Sądem Apelacyjnym w Gdańsku III AUa 1735/22. Zostało ono podjęte postanowieniem z 4 czerwca 2024 roku.
Decyzją z 26 sierpnia 2022 roku organ rentowy przyznał ubezpieczonemu prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy od 1 września 2022 roku do 31 maja 2024 roku. Od tej decyzji ubezpieczony nie wniósł odwołania do sądu.
27 marca 2024 roku ubezpieczony ponownie złożył wniosek o ustalenie prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy. Lekarz Orzecznik ZUS orzeczeniem z 25 kwietnia 2024 roku ustalił, że ubezpieczony jest częściowo niezdolny do pracy do 31 maja 2028 roku. Komisja Lekarska ZUS, rozpoznająca sprzeciw od orzeczenia Lekarza Orzecznika, 24 maja 2024 roku podtrzymała stanowisko Lekarza Orzecznika.
Zaskarżoną decyzją z 6 czerwca 2024 roku organ rentowy przyznał ubezpieczonemu prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy od 1 czerwca 2024 roku do 31 maja 2028 roku.
Od kilkunastu lat u ubezpieczonego występują objawy zespołu pozapiramidowego. W związku z czym jest leczony w Poradni Chorób Pozapiramidowych w trybie ambulatoryjnym oraz przyjmuje leki. W 2018 roku przebywał na Oddziale Neurologii w S. oraz w Klinice Neurologii w W.. Ma stwierdzoną astmę od urodzenia, z tego względu przyjmuje leki wziewne i leki przeciwalergiczne. Pozostaje pod opieką Poradni Pulmonologicznej. Ma napady duszności i hipercholesterolemię leczoną farmakologicznie. Został zakwalifikowany do leczenia operacyjnego kręgosłupa.
U ubezpieczonego rozpoznano: zespół pozapiramidowy pod postacią dystonii mięśniowej/ dystonię miokloniczną DYT 11, zmiany zwyrodnieniowo-dyskopatyczne kręgosłupa z zespołem bólowym szyjnym i lędźwiowo-krzyżowy, astmę oskrzelową bez cech niewydolności oskrzelowej, hipercholesterolemię, nadciśnienie tętnicze bez udokumentowanych powikłań narządowych, polineuropatię.
Schorzenia neurologiczne ubezpieczonego powodują całkowitą niezdolność do pracy do 28 maja 2028 roku Ubezpieczony jest obciążony zespołem pozapiramidowym manifestującym się ruchami mimowolnymi, zaburzeniami chodu i koordynacji ruchowej. Jest leczony w wysokospecjalistycznych placówkach służby zdrowia oraz miał kilka prób stosowania różnych schematów farmakologicznych, co nie przyniosło efektu. Jego stan neurologiczny nie uległ poprawie. Następuje powolny postęp objawów uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego.
Ubezpieczony choruje na dystonię miotoniczną, która jest chorobą dziedziczną, powoli postępującą z zaburzeniami genowymi. Choroba ma przebieg powolny, stopniowo pogarszający funkcjonowanie ubezpieczonego.
Ubezpieczony nie jest niezdolny do pracy z przyczyn internistycznych, ani alergologiczno-pulmonologicznych.
Sąd pierwszej instancji zważył, iż odwołanie zasługiwało na uwzględnienie w przeważającym zakresie.
Roszczenie ubezpieczonego podlegało rozstrzygnięciu w oparciu o przepisy ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Definicję niezdolności do pracy zawiera przepis art. 12 ustawy, który stanowi, że niezdolną do pracy jest osoba, która całkowicie lub częściowo utraciła zdolność do pracy zarobkowej z powodu naruszenia sprawności organizmu i nie rokuje odzyskania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu. Całkowicie niezdolną do pracy jest osoba, która utraciła zdolność do wykonywania jakiejkolwiek pracy, natomiast częściowo niezdolną do pracy jest osoba, która w znacznym stopniu utraciła zdolność do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji (art. 12 ust. 2 i 3 w/w ustawy). Przy ocenie stopnia i trwałości niezdolności do pracy oraz rokowania, co do odzyskania zdolności do pracy uwzględnia się stopień naruszenia sprawności organizmu oraz możliwość przywrócenia niezbędnej sprawności w drodze leczenia i rehabilitacji, a także możliwość wykonywania dotychczasowej pracy lub podjęcia innej pracy oraz celowość przekwalifikowania zawodowego, biorąc pod uwagę rodzaj i charakter dotychczas wykonywanej pracy, poziom wykształcenia, wiek i predyspozycje psychofizyczne (art. 13 w/w ustawy). Dokonując zaś oceny przewidywanego okresu niezdolności do pracy zarobkowej bierze się pod uwagę przesłanki wynikające z treści § 6 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 14 grudnia 2004 roku w sprawie orzekania o niezdolności do pracy, czyli charakter i stopień naruszenia sprawności organizmu oraz rokowania odzyskania zdolności do pracy. Treść powołanych przepisów obliguje do tego, aby niezdolność do pracy rozpatrywać indywidualnie w odniesieniu do konkretnej osoby, przy uwzględnieniu jej stanów chorobowych, wieku, kwalifikacji.
Sąd pierwszej instancji przeprowadził postępowanie dowodowe na okoliczność występowania u ubezpieczonego całkowitej niezdolności do pracy, dopuszczając dowód z opinii biegłych lekarzy sądowych z zakresu pulmonologii, neurologii oraz internistę, jako odpowiednich ze względu na schorzenia ubezpieczonego.
Zarówno pierwszy jak i drugi powołany w sprawie neurolog zaopiniowali całkowitą niezdolność do pracy. Ubezpieczony cierpi na zespół pozapiramidowy pod postacią dystonii mioklonicznej DYT 11, która jest schorzeniem postępujący, przewlekłym i stopniowo pogarszającym funkcjonowanie ubezpieczonego. Ma zaburzenia kończyn górnych i dolnych po stronie prawej. Ubezpieczony był leczony w kilku placówkach. Miał zastosowane różne metody farmakologiczne, jednak leczenie i stosowane leki nie przyniosły pożądanych efektów. Biegły neurolog wskazał, że ubezpieczony jest całkowicie niezdolny do pracy od 1 lutego 2023 roku do 28 maja 2028 roku z powodu naruszenia sprawności organizmu i nie rokuje zdolności do pracy po przekwalifikowaniu z przyczyn natury neurologicznej.
Sąd pierwszej instancji, w oparciu o opinię biegłych z zakresu neurologii, uznał, że ubezpieczony jest całkowicie niezdolny do pracy od 1 czerwca 2024 roku do 28 maja 2028 roku.
W ocenie Sądu Okręgowego, opinie te zostały wydane przy uwzględnieniu wszystkich rozpoznanych u ubezpieczonego stanach chorobowych z uwzględnieniem dokumentacji medycznej oraz po przeprowadzeniu bezpośrednich badań. Sposób motywowania oraz stopień stanowczości wniosków biegłych nie budził zastrzeżeń sądu i w połączeniu z kryterium zgodności z zasadami logiki, wiedzy powszechnej, poziomu wiedzy biegłych oraz podstaw teoretycznych opinii, wydane opinie należało uznać za przekonywujący dowód w sprawie.
Sąd wskazał, że nie jest związany opinią biegłych i ocenia ją na podstawie art. 233 k.p.c. Jednakże swoistość tej oceny polega na tym, że nie chodzi tu o kwestię wiarygodności, jak przy dowodzie z zeznań świadków i stron, lecz o pozytywne lub negatywne uznanie wartości rozumowania zawartego w opinii i uzasadnienie, dlaczego pogląd biegłego trafił, lub nie do przekonania Sądu. Z jednej strony, konieczna jest kontrola z punktu widzenia zasad logicznego rozumowania i źródeł poznania, z drugiej - istotną rolę odgrywa stopień zaufania do wiedzy reprezentowanej przez biegłego. Sąd może oceniać opinię biegłego pod względem fachowości, rzetelności czy logiczności. Może pomijać oczywiste pomyłki czy błędy rachunkowe. Nie może jednak nie podzielać merytorycznych poglądów biegłego, czy zamiast nich wprowadzać własne stwierdzenia. Oceniając opinie sporządzone w niniejszej sprawie według powyższych kryteriów, nie sposób odmówić im wiarygodności.
Sąd pierwszej instancji dodał, że okoliczność, iż opinia biegłego nie ma treści odpowiadającej jednej ze stron, zwłaszcza gdy w sprawie wypowiedział się wysokiej klasy specjalista, lekarz z bogatym doświadczeniem zawodowym i wieloletni biegły, nie może uzasadniać przeprowadzania dowodu z dalszych opinii. Za nieuzasadniony uznał stanowisko, według którego nie wolno zaniechać przeprowadzenia dowodu z kolejnych opinii, jeżeli dotychczas opracowane opinie biegłych nie dają podstaw do rozstrzygnięcia sprawy jedynie zdaniem jednej ze stron. Odmienne stanowisko oznaczałoby bowiem przyjęcie, że należy przeprowadzić dowód z wszelkich możliwych opinii biegłych, aby upewnić się, czy niektórzy z biegłych nie byliby takiego samego zdania, jak strona. Innymi słowy, samo niezadowolenie strony z opinii, która nie odpowiada jej oczekiwaniom, nie stanowi wystarczającej podstawy do przeprowadzenia dowodu z kolejnej opinii. Dla obalenia twierdzeń biegłego specjalisty nie wystarcza przeświadczenie strony, iż fakty wyglądają inaczej, lecz koniecznym jest również rzeczowe wykazanie, że wystawiona przez biegłego opinia jest niespójna bądź merytorycznie błędna, a z taka sytuacją nie mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Biegli wskazali, że ubezpieczony od wielu lat jest leczony z powodu choroby dziedzicznej spowodowanej zaburzeniami genowymi, która postępuje powoli. Obecny stan zdrowia uzasadnia stwierdzenie o całkowitej niezdolności do pracy. Biegli odnieśli się do kwalifikacji zawodowych ubezpieczonego, wskazując na niezdolność do pracy o charakterze okresowym. Sąd Okręgowy podzielił stanowisko biegłych, albowiem odnieśli się do wszystkich schorzeń ubezpieczonego podkreślając, że stwierdzone schorzenie nie jest wyleczalne. Potwierdzają to różne schematy zastosowanych u ubezpieczonego konfiguracji leczenia, które okazały się nieskuteczne.
Sąd pierwszej instancji miał na uwadze także poziom kwalifikacji ubezpieczonego, możliwość zarobkowania w ramach tych kwalifikacji, możliwość wykonywania dotychczasowej pracy. Z akt rentowych wynika, że ubezpieczony posiada wykształcenie techniczne i w czasie swojej dotychczasowej aktywności zawodowej pracował jako szklarz i sprzedawca. Z uwagi na przeciwwskazania zawarte w opiniach biegłych, niemożliwym jest wykonywanie pracy zgodnej z posiadanymi kwalifikacjami. Schorzenia, które występują u ubezpieczonego znacznie utrudniają podjęcie zatrudnienia. W tej sprawie powołany biegły neurolog nie miał wątpliwości co do orzeczenia o całkowitej niezdolności do pracy.
Sąd Okręgowy, na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 5 k.p.c., pominął wniosek dowodowy ubezpieczonego o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego medycyny pracy, uznając, że dotychczas wydane opinie przez biegłych są kompleksowe i zarazem w pełni wystarczające dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, a przy tym nie są obarczone wadami, które negatywnie rzutowałyby na ich wartość dowodową, konkludując, że powołanie innych biegłych prowadziłoby jedynie do nieuzasadnionego przedłużenia postępowania. W ocenie Sądu pierwszej instancji, dotychczasowe opinie biegłych zapewniają prawidłowe wyrokowanie w sprawie. Ponadto wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego medycyny pracy złożył ubezpieczony, który domagał się przyznania prawa do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, co też zostało orzeczone w wyroku. W konsekwencji, miałoby wykazać fakt udowodniony zgodnie z twierdzeniem ubezpieczonego.
Organ rentowy, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, nie domagał się powołania innych biegłych. Nie zakwestionował również merytorycznie opinii drugiego powołanego w sprawie neurologa.
Sąd pierwszej instancji wskazał, że w postępowaniu w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych organ rentowy ma pozycję strony (art. 477 10 § 1 k.p.c.), więc powinien przejawiać odpowiednią aktywność dowodową, między innymi wobec treści dowodu z opinii biegłych lekarzy sądowych, a w przeciwnym razie ponosi negatywne skutki prawne swej bierności, polegające zwłaszcza na zmianie wydanej decyzji czy oddaleniu wniesionego środka zaskarżenia.
Z tych racji natury faktycznej i prawnej, Sąd Okręgowy, na podstawie art. 477 14 § 2 k.p.c., zmienił zaskarżone decyzje w ten sposób, że przyznał ubezpieczonemu I. W. prawo do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy od 1 czerwca 2024 roku do 28 maja 2028 roku.
Sąd miał na względzie, że ubezpieczony miał przyznane wyrokiem Sądu Okręgowego w Słupsku o sygn. akt V U 264/21 prawo do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy od 1 stycznia 2021 roku do 31 stycznia 2023 roku. Niniejsze postępowanie obejmowało odwołanie od decyzji z 2 września 2021 roku dotyczącej okresu do 31 maja 2022 roku, jak również od decyzji z 6 czerwca 2024 roku obejmującej okres od 1 czerwca 2024 roku do 31 maja 2028 roku.
Ubezpieczony nie zaskarżył decyzji z 26 sierpnia 2022 roku, którą organ rentowy przyznał prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy od 1 września 2022 roku do 31 maja 2024 roku. Z tego względu, nie było podstaw do przyznania ubezpieczonemu prawa do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy od 1 lutego 2023 roku do 31 maja 2024 roku, bowiem ubezpieczony nie wniósł odwołania w tym zakresie. Zatem, na mocy art. 477 14 § 1 k.p.c., oddalono odwołanie w tym zakresie.
Z tych względów, w ocenie Sądu pierwszej instancji, możliwa była zmiana decyzji organu rentowego wyłącznie za okres od 1 czerwca 2024 roku, w oparciu o opinię biegłego neurologa – do 28 maja 2028 roku.
Z uwagi na dyspozycję art. 118 ust. 1a ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, Sąd uznał, że już na etapie postępowania przed organem rentowym ubezpieczony wykazał w sposób należyty, spełnienie warunków do nabycia prawa do świadczenia. Stan zdrowia ubezpieczonego w zakresie jego schorzeń nie uległ poprawie, a nadto choroba ma charakter postępujący i stopniowo pogarszający funkcjonowanie ubezpieczonego – w konsekwencji sąd stwierdził odpowiedzialność organu rentowego za nieprzyznanie prawa do świadczenia. Dokumentacja medyczna w tej kwestii była jednoznaczna.
Sąd Okręgowy, na podstawie art. 477 14 § 1 k.p.c., oddalił odwołania, również w zakresie dotyczącym przyznania renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy za okres od 29 do 31 maja 2028 roku.
Organ rentowy wniósł apelację od wyroku Sądu pierwszej instancji, zaskarżając go w części stwierdzającej odpowiedzialność organu rentowego za nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji i zarzucając mu naruszenie prawa materialnego, w szczególności art. 118 ust. 1a ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, poprzez ustalenie, że organ rentowy ponosi odpowiedzialność za nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji. Mając na uwadze powyższe, organ rentowy wniósł o zmianę zaskarżonej części wyroku, poprzez ustalenie, że organ rentowy nie ponosi odpowiedzialności za nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji.
Ubezpieczony, w odpowiedzi na apelację, wniósł o oddalenie wniosków pozwanego w całości.
Ubezpieczony wniósł pismo, datowane na 16 kwietnia 2025 roku, zatytułowane „wniosek powoda”, w którym domagał się sprostowania wyroku z 11 kwietnia 2025 roku w części orzekającej zmianę zaskarżonej decyzji organu rentowego i przyznającej prawo do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy od 1 czerwca 2024 roku, ze względu na rażącą sprzeczność z opinią i kwalifikacją biegłego sądowego neurologa. Ubezpieczony jednocześnie wniósł o sporządzenie uzasadnienia wyroku.
Sąd Okręgowy w Słupsku, postanowieniem z 16 maja 2025 roku, oddalił wniosek ubezpieczonego.
Sąd Apelacyjny w Gdańsku, uznając pismo ubezpieczonego z 16 kwietnia 2025 roku za apelację, doręczył mu odpis wyroku z 11 kwietnia 2025 roku wraz z uzasadnieniem i pouczył o możliwości wniesienia apelacji (jej uzupełnienia).
Ubezpieczony uzupełnił apelację od wyroku Sądu pierwszej instancji, zaskarżając go w zakresie oddalenia odwołania w zakresie okresu od 1 lutego 2023 roku. Ubezpieczony wniósł o przeprowadzenie dowodu z uzasadnienia wyroku z 11 kwietnia 2025 roku, uchylenie zaskarżonego wyroku w części obejmującej czas od 1 lutego 2023 roku do 31 maja 2024 roku i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania; uchylenie zaskarżonego wyroku, poprzez zmianę co do daty początkowej przyznania całkowitej niezdolności do pracy od 1 lutego 2023 roku do 31 maja 2024 roku; uznanie, że ubezpieczony jest całkowicie niezdolny do pracy od 1 lutego 2023 roku do 31 maja 2024 roku oraz o zasądzenie od organu rentowego na rzecz ubezpieczonego kosztów sądowych według norm przepisanych.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja ubezpieczonego okazała się zasadna i skutkowała zmianą zaskarżonego wyroku w zakresie daty początkowej przyznania renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, natomiast apelacja organu rentowego podlegała oddaleniu.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do apelacji ubezpieczonego, stwierdzić należy, że Sąd pierwszej instancji niesłusznie uznał, iż nie było podstaw do przyznania ubezpieczonemu prawa do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy od 1 lutego 2023 roku do 31 maja 2024 roku, bowiem ubezpieczony nie wniósł odwołania od decyzji w tym zakresie.
Zgodnie z art. 100 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, co do zasady prawo do świadczeń określonych w ustawie powstaje z dniem spełnienia wszystkich warunków wymaganych do nabycia tego prawa. W myśl art. 129 ust. 1 ustawy, świadczenia wypłaca się poczynając od dnia powstania prawa do tych świadczeń, nie wcześniej jednak niż od miesiąca, w którym zgłoszono wniosek lub wydano decyzję z urzędu.
Należy wskazać, że niniejsze postępowanie obejmuje odwołania od dwóch decyzji organu rentowego - z 2 września 2021 roku oraz z 6 czerwca 2024 roku. Z tego względu, była możliwość orzeczenia renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy od daty wcześniejszej niż drugi ze złożonych wniosków. Pierwszy z wniosków pochodzi bowiem już z 2021 roku, z tym że Sąd Okręgowy, postanowieniem z 8 lutego 2023 roku, zawiesił postępowanie w sprawie na mocy art. 177 § 1 pkt 1 k.p.c., z uwagi na toczące się postępowanie przed Sądem Apelacyjnym w Gdańsku III AUa 1735/22.
W tej sytuacji, pomimo że organ rentowy, decyzją z 26 sierpnia 2022 roku uznał skarżącego za częściowo niezdolnego do pracy od 1 września 2022 roku do 31 maja 2024 roku, a ubezpieczony nie odwołał się od tej decyzji, była możliwość orzeczenia całkowitej niezdolności do pracy już od 1 lutego 2023 roku.
Co ważne, biegły neurolog, po analizie akt sprawy, w tym dokumentacji medycznej ubezpieczonego, a także przeprowadzeniu badań osobistych skarżącego, stwierdził, że stan zdrowia ubezpieczonego świadczy o tym, że jest on nadal, od 1 lutego 2023 roku, całkowicie niezdolny do pracy z powodu naruszenia sprawności organizmu i nie rokuje zdolności do pracy po przekwalifikowaniu z przyczyn neurologicznych. Organ rentowy nie kwestionował wskazanej opinii.
W tej sytuacji, nie było przeszkód uniemożliwiających przyznanie ubezpieczonemu renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy już od 1 lutego 2023 roku, a zatem od dnia następującego po zakończeniu pobierania poprzedniej renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, przyznanej na mocy wyroku Sądu Okręgowego V Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z 14 września 2022 roku o sygn. akt V U 264/21.
Z powyższych względów, na mocy art. 386 § 1 k.p.c., Sąd Apelacyjny orzekł jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy trafnie stwierdził – stosownie do treści art. 118 ust. 1a ustawy o emeryturach i rentach z FUS – odpowiedzialność pozwanego za nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji.
W odniesieniu do wad postępowania dowodowego (orzeczniczego) w sprawach wymagających ustalenia niezdolności do pracy przyjmuje się, że odpowiedzialność organu rentowego za nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji jest wyłączona wtedy gdy:
1. w postępowaniu sądowym przedstawiono nowe dowody lub okoliczności, które miały znaczenie dla zmiany ustaleń w zakresie zdolności do pracy, a za wcześniejsze nieprzedstawienie tychże odpowiada ubezpieczony,
2. w toku procesu przeprowadzono obszerne postępowanie dowodowe, zwłaszcza w sytuacji rozbieżnych wniosków opinii biegłych, w tym kiedy na skutek takiego postępowania dochodzi do ustalenia niezdolności do pracy po przeprowadzeniu dowodów z opinii kilku biegłych tych samych lub pokrewnych specjalności.
W rozpatrywanej sprawie nie zaistniały okoliczności wyłączenia odpowiedzialności organu rentowego, wystąpiły natomiast silne przesłanki przemawiające za uznaniem tejże odpowiedzialności. Organ rentowy ustalił stan faktyczny oraz ocenił go w sposób nieprawidłowy, z punktu widzenia dochodzonego przez ubezpieczonego prawa do świadczenia. Pomimo tożsamego ustalenia stanu zdrowia oraz schorzeń ubezpieczonego, uznano, iż jego choroby nie usprawiedliwiają przyznania renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. Tymczasem, biegły neurolog nie miał wątpliwości, że ubezpieczony nadal od 1 lutego 2023 roku jest całkowicie niezdolny do pracy z powodu naruszenia sprawności organizmu i nie rokuje zdolności do pracy po przekwalifikowaniu. Organ rentowy ponosi odpowiedzialność za odmowę przyznania świadczenia, jeżeli niezbędne okoliczności faktyczne uzasadniające nabycie prawa zostały ustalone w postępowaniu przed tym organem a odmowa przyznania świadczenia jest wynikiem błędu w wykładni lub zastosowaniu prawa materialnego. Odpowiedzialność organu rentowego za nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania zaskarżonej decyzji była konsekwencją błędnej oceny kwestii istnienia niezdolności ubezpieczonego do pracy przez orzecznika, a następnie komisję lekarską ZUS. Biegły neurolog, powołany w postępowaniu sądowym, zapoznał się z dokumentacją medyczną ubezpieczonego, którą dysponował również organ rentowy i uznał - na jej podstawie, jak i na podstawie badania ubezpieczonego – że stan jego zdrowia czyni go niezdolnym do pracy. Pomimo uprzedniego przyznania ubezpieczonemu prawa do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy do 31 stycznia 2023 roku, organ rentowy nie podjął się wyjaśnienia, na czym miałaby polegać poprawa stanu zdrowia ubezpieczonego.
Biorąc pod uwagę poczynione wyżej ustalenia i rozważania, w ocenie Sądu Odwoławczego, apelacja organu rentowego była nieuzasadniona, wobec czego, na podstawie art. 385 k.p.c., Sąd Apelacyjny orzekł jak punkcie drugim sentencji wyroku.
SSA Daria Stanek