Sygnatura akt IV P 1389/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Wrocław, dnia 25 marca 2026 roku
Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieścia we Wrocławiu Wydział IV Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w następującym składzie:
Przewodniczący: Asesor Sądowy Krzysztof Trnka
Ławnicy: Ławnik Dorota Lisowska, Ławnik Anna Chorążewska
Protokolant: Agata Maczuga
po rozpoznaniu w dniu 25 lutego 2026 roku we Wrocławiu na rozprawie
sprawy z powództwa C. F.
przeciwko (...) spółce akcyjnej z siedzibą we J.
o zapłatę odszkodowania z tytułu nieuzasadnionego lub naruszającego przepisy wypowiedzenia umowy o pracę
I. oddala powództwo w całości;
II. na podstawie art. 98 § 1, 1(1) i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. w zw. z § 9 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych zasądza od powódki C. F. na rzecz pozwanej (...) spółki akcyjnej z siedzibą we J. kwotę 360,00 złotych (trzystu sześćdziesięciu złotych i zera groszy) tytułem zwrotu kosztów procesu w postaci wynagrodzenia radcy prawnego reprezentującego stronę, wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego liczonymi od dnia prawomocności niniejszego postanowienia o kosztach procesu do dnia zapłaty;
III. na podstawie art. 113 ust. 1 u.k.s.c. w zw. z art. 96 ust. 1 pkt 4 u.k.s.c. w zw. z art. 97 u.k.s.c. w zw. z art. 35 ust. 1 u.k.s..c. w zw. z art. 98 § 1 k.p.c. nieuiszczone koszty sądowe zalicza na rachunek Skarbu Państwa-Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Śródmieścia we Wrocławiu.
Sygnatura akt IV P 1389/24
UZASADNIENIE
Pozwem z dnia 19 czerwca 2024 r. (data nadania w placówce pocztowej) powódka C. F. złożyła odwołanie od wypowiedzenia umowy o pracę złożonego jej w dniu 29 maja 2024 r. i wniosła o zasądzenie od strony pozwanej (...) S.A. we J. kwoty 42.000,00 zł tytułem odszkodowania za nieuzasadnione rozwiązanie umowy o pracę wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w zapłacie liczonymi od dnia złożenia pozwu do dnia zapłaty. Nadto powódka domagała się zasądzenia od strony pozwanej kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Uzasadniając swoje powództwo powódka podniosła, że wypowiedzenie przedłożone jej przez pracodawcę nie zawierało wskazania rzeczywistych przyczyn rozwiązania umowy o pracę, a zawarte w nim zarzuty są bezpodstawne. Powódka wyjaśniła, że przez cały okres wieloletniego zatrudnienia w pozwanej spółce prawidłowo i rzetelnie oraz z dużym zaangażowaniem wykonywała swoje obowiązki pracownicze. Jej zdaniem problemy w pracy pojawiły się w związku z zatrudnieniem w maju 2023 r. nowego prezesa spółki, który od samego początku podkreślał, że powódka zbyt długo pracuje w jednym miejscu. Jednocześnie, na comiesięcznych ogólnofirmowych spotkaniach podkreślał dobre wyniki działu powódki. Powódka stanowczo zaznaczyła, że nie zgadza się z postawionymi jej zarzutami dotyczącymi naliczania honorarium spółki (...) oraz z interpretacją rzekomego audytu. Co istotne, wcześniejsze audyty nie wykazały jakichkolwiek nieprawidłowości w tym zakresie, choć sposób naliczania spornego teraz wynagrodzenia od lat był taki sam i zawsze akceptowany przez kierownictwo spółki. Powódka wyjaśniła, że zarząd spółki od samego początku otrzymywał regularne raporty obejmujące przeprowadzoną sprzedaż i nigdy nie zwrócono jej uwagi, że występują w tym zakresie nieprawidłowości.
W piśmie procesowym z dnia 23 lipca 2024 r. (k. 22 – 23) powódka wniosła o zabezpieczenie dowodu w postaci zawartości dysku twardego jej służbowego komputera obejmującej całość archiwum poczty z lat 2013 – 2024, dokumenty prezentacji przedstawiających schemat działania przesłanych do prezesa, prezentację przygotowaną i prezentowaną na spotkaniu z delegacją w dniu 21 maja 2024 r., historię korespondencji mailowej powódki i prezesa M. B., historię korespondencji mailowej przekazującej dyrektorowi V. G. informacje o wysokości kosztów poszczególnych placów w roku 2023, faktury i zestawienia faktur z systemu operacyjnego (...), historię korespondencji mailowej z plikiem analizy sprzedaży detalicznej wykonywanej w systemie kwartalnym przez zespół controllingu z wyszczególnieniem sprzedaży zrealizowanej przez poszczególne place sprzedażowe, pliki zawierające procedury sprzedaży pojazdów pracownikom spółki. Powódka wyjaśniła, że potrzeba zabezpieczenia dowodu wynika z faktu, że zawartość dysku twardego służbowego komputera powódki zawiera szereg plików obejmujących dokumenty potwierdzające nieprawdziwość przyczyn wypowiedzenia jej umowy o pracę, o istotnym znaczeniu dla rozstrzygnięcia przedmiotu sporu w niniejszej sprawie. Dowody te w każdej chwili mogą zostać przez pozwaną spółkę bezpowrotnie zniszczone poprzez sformatowanie dysku komputera.
W odpowiedzi na pozew strona pozwana (...) S.A. z siedzibą we J. wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powódki kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu swojego stanowiska strona pozwana wskazała, że wbrew twierdzeniom powódki, jej przełożeni nigdy nie byli informowani o przyjętym przez nią sposobie rozliczania wynagrodzenia ze spółką (...), a tym bardziej nigdy go nie akceptowali. Dalej strona pozwana wyjaśniła, że przeprowadzony w spółce w 2024 r. audyt wewnętrzny wykazał liczne nieprawidłowości w rozliczaniu wynagrodzenia u dostawcy (...) sp. z o.o. w roku 2023. Ustalono, że wbrew postanowieniom umowy współpracy marża była każdorazowo liczona po korzystniejszych dla dostawcy warunkach, tj. według zasady 50% kwoty nadwyżki niezależnie od terminu, w którym samochody zostały sprzedane. Audyt wykazał, że wszystkie samochody sprzedane przez spółkę (...) po 45 dniach nadal były rozliczane według zasady 50% kwoty nadwyżki zamiast marży w kwocie 300,00 zł netto. Strona pozwana zaznaczyła, że przed audytem z dnia 22 marca 2024 r. brak było przeprowadzenia innych audytów u strony pozwanej w zakresie relacji i zasad współpracy ze spółką (...). Dopiero po wynikach audytu za rok 2023 przełożeni powódki otrzymali pierwszą informację o nieprawidłowościach w rozliczaniu wynagrodzenia w ramach tej umowy. Strona pozwana podkreśliła, że nikt z przełożonych powódki nie miał wiedzy, że rozlicza ona wynagrodzenia na korzyść spółki (...), a nie swojego pracodawcy. Nie polegały również na prawdzie twierdzenia powódki jakoby w innych podobnych umowach z dostawcami zawarto analogiczne zapisy jak z (...) sp. z o.o. Nadto, wbrew stanowisku powódki, strona pozwana nie szukała pretekstu do rozwiązania z nią umowy o pracę. Wykryte nieprawidłowości postawiły powódkę w zupełnie innym świetle i waga nieprawidłowości była na tyle ciężka, że spowodowała utratę zaufania do niej. Co więcej, powódka już w trakcie przygotowywania audytu była proszona przez audytorów o wyjaśnienie stwierdzonych nieprawidłowości. Już na początku 2024 r. informowana była, że jej sposób rozliczania ze spółką (...) był nieprawidłowy. Powódka została także zapoznania z wynikami audytu i jej przełożony polecił jej zajęcie się tą sprawą, jednakże powódka zignorowała polecenia. Ponadto, na podstawie przeprowadzonego audytu stwierdzono brak na placach 19 samochodów. Stwierdzenie tego rodzaju braków wzbudziło niepokój strony pozwanej, a także podważyło zaufanie do powódki, która winna była czuwać nad procesem sprzedaży powierzonych samochodów. Brak aż tylu samochodów jawił się jako ciężkie przewinienie i niemożność wystawienia ich do sprzedaży, a więc brak możliwości uzyskania należnego stronie pozwanej wynagrodzenia. Poza tym, w toku czynności kontrolnych stwierdzono także, że pojazdy należące do spółki niejednokrotnie były wykorzystywane przez pracowników spółki (...) do celów prywatnych. Na mocy zajmowanego stanowiska powódka była zobowiązana do nadzoru nie tylko nad aspektem finansowym współpracy z dostawcą, ale także nad obszarem zarządczym i operacyjnym. Brak tak dużej ilości samochodów jawi się jako skrajne naruszenie ciążących na powódce obowiązków, które powinna wykonać sumiennie i starannie. Strona pozwana zaznaczyła, że przez cały okres trwania współpracy z pośrednikiem powódka nie wprowadziła w tej relacji żadnych praktycznych mechanizmów kontrolnych, na mocy których mogłaby nadzorować powierzone samochody u najważniejszego pośrednika spółki. Strona pozwana zaprzeczyła także, by wobec powódki dopuszczano się w zakładzie pracy zachowań noszących znamiona dyskryminacji lub nierównego traktowania. W ocenie strony pozwanej okoliczności wskazane w przedłożonym powódce wypowiedzeniu w pełni uzasadniają rozwiązanie z nią umowy o pracę.
Postanowieniem z dnia 6 sierpnia 2024 r. tut. Sąd udzielił zabezpieczenia dowodu w ten sposób, że zobowiązał stronę pozwaną do powstrzymania się przed usunięciem zawartości dysku twardego komputera służbowego powódki do momentu, w którym Sąd Rejonowy rozstrzygnie w przedmiocie wniosków dowodowych zawartych w ust. 4-11 petitum pisma procesowego pełnomocnika powódki z dnia 23 lipca 2024 roku oraz skierował strony do mediacji.
W piśmie procesowym z dnia 26 sierpnia 2024 r. (k. 162 – 163) strona pozwana wyjaśniła, że komputer służbowy, który powódka użytkowała w trakcie zatrudnienia został – zgodnie ze standardami obowiązującymi u niej – przekazany po ustaniu zatrudnienia powódki innemu pracownikowi. Z uwagi na powyższe, dysk twardy znajdujący się w ww. komputerze służbowym został w dniu 3 czerwca 2024 r. wyczyszczony, a dane znajdujące się na nim usunięte. W dniu 1 lipca 2024 r. ww. komputer wraz z twardym dyskiem został przekazany nowemu pracownikowi. W świetle powyższego dane znajdujące się na dysku twardym komputera służbowego powódki zostały usunięte z dysku twardego przed otrzymaniem przez stronę pozwaną postanowienia w zakresie zabezpieczenia przedmiotowego dowodu.
W piśmie procesowym z dnia 14 lutego 2025 r. (k. 189 – 191) powódka rozszerzyła powództwo w ten sposób, że wniosła o zasądzenie od strony pozwanej kwoty 61.401,21 zł tytułem odszkodowania za nieuzasadnione rozwiązanie umowy o pracę wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w zapłacie liczonymi od kwoty 42.000,00 zł od dnia złożenia pozwu do dnia zapłaty oraz od kwoty 19.401,21 zł od dnia rozszerzenia powództwa do dnia zapłaty.
W piśmie procesowym z dnia 14 kwietnia 2025 r. (k. 211 – 214) strona pozwana podtrzymała w stosunku do całości powództwa wszystkie twierdzenia i wnioski, wnosząc o oddalenie powództwa w całości.
Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny:
Strona pozwana (...) S.A. z siedzibą we J. została wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego w dniu 14 lipca 2004 r. Przedmiotem jej przeważającej działalności jest (...) 77, 11, Z, wynajem i dzierżawa samochodów osobowych i furgonetek.
Dowód: - informacja odpowiadająca odpisowi pełnemu z rejestru przedsiębiorców, stan na dzień 31.07.2024 r., k. 45 – 50.
Strona pozwana zajmuje się leasingiem i wynajmem samochodów. Auta, które wracają do spółki po leasingu są przez nią sprzedawane lub ponownie leasingowane albo wynajmowane.
Dowód: - zeznania świadka V. G., e-protokół rozprawy z dn. 15.10.2025 r., protokół skrócony k. 324 – 326.
W dniu 16 czerwca 2008 r. powódka C. F. zawarła ze stroną pozwaną (...) S.A. we J. umowę o pracę na okres próbny do dnia 15 września 2008 r., na podstawie której została zatrudniona na stanowisku specjalisty ds. sprzedaży samochodów używanych w pełnym wymiarze czasu pracy za wynagrodzeniem w kwocie 3.250,00 zł brutto.
W dniu 16 września 2008 r. strony zawarły umowę o pracę, na podstawie której powódka została zatrudniona na stanowisku specjalisty ds. sprzedaży samochodów używanych w pełnym wymiarze czasu pracy za wynagrodzeniem w kwocie 3.250,00 zł brutto.
Z dniem 1 styczna 2013 r. powódce powierzono stanowisko starszego specjalisty ds. sprzedaży samochodów używanych.
Od dnia 1 maja 2013 r. powódka zajmowała stanowisko zastępcy dyrektora ds. sprzedaży samochodów używanych, a od dnia 1 stycznia 2014 r. - stanowisko kierownika działu sprzedaży samochodów używanych.
W dniu 15 grudnia 2014 r. strony zawarły umowę o pracę na czas nieokreślony, na podstawie której powódka zajmowała stanowisko kierownika działu sprzedaży samochodów używanych w wymiarze pełnego etatu za wynagrodzeniem zasadniczym w kwocie 7.800,00 zł brutto.
Do zadań powódki na stanowisku kierownika działu sprzedaży samochodów używanych należało: planowanie, organizowanie, wdrażanie systemu sprzedaży przejętych pojazdów pokontraktowych; koordynowanie działań podległego działu poprzez delegowanie zadań i weryfikację realizacji ; współpraca z pozostałymi działami firmy w celu weryfikacji dokumentacji pojazdu i uzyskania oryginałów; analizowanie napływających ofert kupna; spotkania z dużymi odbiorcami pojazdów używanych w celu nawiązania i podtrzymywania współpracy; rozpatrywanie reklamacji klientów dotyczących zakupionych pojazdów używanych; systematyczne badanie tendencji sprzedaży samochodów używanych na rynku; ocenianie, motywowanie i rozwój podległych pracowników oraz wytyczanie i delegowanie zadań , a także udzielanie pracownikom merytorycznego wsparcia (np. coaching); planowanie, realizacja i kontrola budżetu operacyjnego podległej jednostki organizacyjnej. Powódka miała także m.in. współpracować z kontrahentami w celu wyjaśniania niejasności oraz koordynowania działań mających na celu optymalizację współpracy, negocjowanie warunków współpracy, budowania wizerunku firmy.
Wynagrodzenie powódki wzrastało do kwoty 14.000,00 zł brutto.
Dowód: - umowa o pracę na okres próbny z dn. 16.06.2008 r. w aktach osobowych powódki,
- umowa o pracę z dn. 16.09.2008 r. w aktach osobowych powódki,
- porozumienie stron z d0n. 02.01.2013 r. w aktach osobowych powódki,
- porozumienie stron z dn. 30.04.2013 r. w aktach osobowych powódki,
- porozumienie stron z dn. 28.10.2013 r. w aktach osobowych powódki,
- umowa o pracę na czas nieokreślony z dn. 15.12.2014 r. w aktach osobowych powódki,
- zakres obowiązków, k. 78 – 81,
- oświadczenie z dn. 01.04.2024 r., k. 13 oraz w aktach osobowych powódki,
- przesłuchanie powódki, e-protokół rozprawy z dn. 25.02.2026 r., protokół skrócony k. 366 – 368.
Dział powódki zajmował się re-marketingiem, czyli wprowadzaniem na rynek aut poumownych oraz zarządzaniem systemem sprzedaży aut. To ten dział podejmował decyzję o podjęciu lub zakończeniu współpracy z danymi pośrednikami. Pracowało w nim 6 - 7 osób.
Do zadań powódki należało przede wszystkim zarządzanie zespołem , organizacja procesu zakończenia umów leasingu, budowa kanału sprzedaży aut używanych, w tym odbieranie aut, zwrot, a także rozliczenia z klientami .
Dowód: - zeznania świadka V. G., e-protokół rozprawy z dn. 15.10.2025 r., protokół skrócony k. 324 - 326,
- przesłuchanie powódki, e-protokół rozprawy z dn. 25.02.2026 r., protokół skrócony k. 366 – 368.
U strony pozwanej obowiązywał Regulamin pracy oraz Regulamin wynagrodzeń i premii.
Dowód: - Regulamin pracy, k. 52 – 65,
- Regulamin wynagrodzeń i premii, k. 66 – 77.
W dniu 1 października 2021 r. strona pozwana zawarła z (...) sp. z o.o. z siedzibą w G. umowę współpracy handlowej, na podstawie której spółka (...) zobowiązała się do organizacji sprzedaży pojazdów, w tym do udostępnienia punktu sprzedaży pojazdów, umożliwienia dokonania wyceny pojazdów przez rzeczoznawcę wskazanego przez P., udostępnienia pojazdu na parkingu w celu oględzin osobom trzecim wskazanym przez P. oraz wydania pojazdu osobie trzeciej wskazanej przez P., potwierdzone protokołem wydania pojazdu, każdorazowo zlecone przez P..
Na potrzeby ww. umowy spółka (...) zobowiązała się do prowadzenia stałej ewidencji przyjmowanych i wydawanych pojazdów z podaniem rodzaju, marki, modelu, numeru rejestracyjnego oraz daty i godziny przyjęcia i wydania oraz danych osoby przyjmującej i wydającej.
Pojazdy oferowane do sprzedaży miały znajdować się na placach w G. przy ul. (...) oraz w T. przy ul. (...). Obowiązkiem spółki (...) było właściwe zabezpieczenie dokumentów powierzonych pojazdów, a w szczególności kluczyków, dowodów rejestracyjnych oraz książek gwarancyjnych i serwisowych powierzonych pojazdów.
Pojazdy znajdujące się na parkingu spółki (...) miały być oferowane do sprzedaży przez (...) zgodnie z procedurą i sposobami przyjętymi w P.. Przekazany i przygotowany do sprzedaży pojazd miał być wystawiony do sprzedaży przez spółkę (...). Wystawienie miało obejmować ogłoszenie na wybranych portalach internetowych. (...) podawał cenę sprzedaży pojazdu zgodnie z przyjętym schematem: w okresie wyłączności (45 dni) cena sprzedaży miała być nie mniejsza niż cena minimalna ustalona przez P. i nie większa niż 120% ceny minimalnej ustalonej przez P.. Po okresie wyłączności maksymalna marża nie mogła przekraczać 300,00 zł. A zatem po okresie wyłączności cena, za którą (...) wystawiała samochód na sprzedaż, nie mogła przekroczyć ceny minimalnej ustalonej przez P. + 300,00 złotych.
Okres wyłączności stanowił okres czasu, w którym dany samochód mógł być wystawiony na sprzedaż wyłącznie przez spółkę (...) i nie mógł być wystawiony na sprzedaż przez P. lub inną spółkę współpracującą z P.. Po upływie okresu wyłączności P. mogła wystawić samochód na sprzedaż równolegle ze spółką (...) (bezpośrednio lub poprzez innego wykonawcę). W przypadku, w którym samochód został sprzedany z oferty wystawionej przez P. bezpośrednio lub za pośrednictwem innego niż (...) wykonawcy, spółka (...) nie otrzymywała dodatkowego wynagrodzenia za tę sprzedaż.
Zgodnie z treścią umowy, w każdym przypadku ostateczną decyzję o sprzedaży pojazdu, a także decyzję o wycofaniu pojazdu ze sprzedaży podejmowała P..
Osobą upoważnioną do kontaktu na potrzeby ww. umowy ze strony P. była powódka.
Strony umowy ustaliły, że za czynności wykonane na podstawie ww. umowy spółka (...) będzie otrzymywała:
- tytułem wynagrodzenia za obsługę sprzedaży pojazdów P. zapłaci (...) ryczałtową kwotę w wysokości 82.000,00 zł miesięcznie, w tym 45.000,00 zł miesięcznie za obsługę sprzedaży pojazdów na placu w G. oraz 37.000,00 zł miesięcznie za obsługę sprzedaży pojazdów na plac w T.,
- w przypadku sprzedaży pojazdu powyżej minimalnej ceny wyznaczonej przez P., nadwyżka uzyskana ponad cenę minimalną stanowić miała podstawę do ustalenia dodatkowego wynagrodzenia (...) i wynagrodzenie to miało wynosić 50% kwoty nadwyżki ponad cenę minimalną w przypadku sprzedaży pojazdu znajdującego się na placu w G. oraz 40% kwoty nadwyżki ponad cenę minimalną w przypadku sprzedaży pojazdu znajdującego się na placu w T.,
- w przypadku doprowadzenia przez (...) do sprzedaży pojazdów z innego punktu sprzedażowego lub z placu (...) miał naliczyć opłatę za każdy sprzedany pojazd w wysokości 200,00 zł netto za pojazd,
- w przypadku wykonania przez (...) ekspertyzy P. zwrócić miał (...) jej koszt w rzeczywiście poniesionej wysokości.
Dowód: - umowa współpracy handlowej z dn. 01.10.2021 r., k. 82 – 93,
- zeznania świadka X. M., e-protokół rozprawy z dn. 15.10.2025 r., protokół skrócony k. 327 – 328,
- zeznania świadka L. T., e-protokół rozprawy z dn. 03.12.2025 r., protokół skrócony k. 347 – 348.
Spółka (...) była głównym pośrednikiem sprzedaży strony pozwanej. Do niej wracały auta poumowne i spółka ta odpowiadała za część logistyki, zajmowała się ich odbiorem, przechowywaniem oraz sprzedażą. Samochody, którymi zajmowała się spółka (...) stanowiły własność strony pozwanej.
Za rozliczenia ze spółką (...) odpowiadał kierowany przez powódkę dział sprzedaży samochodów używanych. Zespół powódki tworzył listy sprzedanych samochodów, za które spółka (...) mogła otrzymać dodatkowe wynagrodzenie. Nadzorował także sprzedaż i określał cenę minimalną, którą (...) mógł ewentualnie podnieść. Postawionym przez pracodawcę przed zespołem powódki celem było zachęcenie spółki (...) do jak najszybszej sprzedaży aut. Pracodawca wielokrotnie polecał powódce takie kształtowanie cen minimalnych i rozliczeń ze spółka (...), żeby zmotywować spółkę (...) do jak najszybszej sprzedaży samochodów po leasingu.
Cena minimalna w okresie wyłączności była ustalana na podstawie opinii rzeczoznawców.
W przedsiębiorstwie okresowo zbierał się komitet cenowy, który ustalał cenę minimalną samochodów po okresie wyłączności . W skład komitetu wchodziła powódka, menedżer ds. rynku Ł. L. (2) i sprzedawcy. Powódka miała decydujący głos w komitecie cenowym, z uwagi na to, że była przełożoną wszystkich pozostałych osób zaangażowanych w proces sprzedaży samochodów używanych , gdyż była kierownikiem działu sprzedaży używanych.
Czasami powódka podnosiła cenę minimalną po upływie okresu wyłączności .
Powódka tworzyła plik C. zawierający ceny minimalne po okresie wyłączności i przesyłała swoim przełożonym. Przełożeni powódki nie widzieli powodu, aby weryfikować ustalone przez nią ceny, gdyż powódka miała duże doświadczenie i cieszyła się zaufaniem pracodawcy.
Spółka (...) miała obowiązek przekazywać działowi powódki ewidencję sprzedanych samochodów wraz z podaną ceną minimalną, ceną sprzedaży i wystawiać fakturę sprzedażową. Dane te były weryfikowane przez pracownika działu powódki i na tej podstawie wypłacano spółce (...) wynagrodzenie. Naliczanie dodatkowego wynagrodzenia dla spółki (...) przez powódkę nie wymagało akceptacji innych osób w przedsiębiorstwie pozwanej spółki.
Zadaniem powódki było prowadzenie negocjacji i rozmów ze spółką (...) oraz nadzór nad wykonywaniem umowy.
Dowód: - zeznania świadka V. G., e-protokół rozprawy z dn. 15.10.2025 r., protokół skrócony k. 324 - 326,
- zeznania świadka X. D., e-protokół rozprawy z dn. 15.10.2025 r., protokół skrócony k. 327,
- zeznania świadka X. M., e-protokół rozprawy z dn. 15.10.2025 r., protokół skrócony k. 327 – 328,
- zeznania świadka Ł. L. (1), e-protokół rozprawy z dn. 03.12.2025 r., protokół skrócony k. 346 – 347,
- przesłuchanie powódki, e-protokół rozprawy z dn. 25.02.2026 r., protokół skrócony k. 366 – 368;
- przesłuchanie za stronę pozwaną M. B., e-protokół rozprawy z dn. 25.02.2026 r., protokół skrócony k. 368 – 370.
Sprawdzenie, czy sprzedaż nastąpiła po 45 dniach było czynnością operacyjną i zarząd strony pozwanej nie zajmował się weryfikacją tych kwestii , gdyż było to zadaniem powódki.
Dowód: - zeznania świadka V. G., e-protokół rozprawy z dn. 15.10.2025 r., protokół skrócony k. 324 - 326,
- przesłuchanie za stronę pozwaną M. B., e-protokół rozprawy z dn. 25.02.2026 r., protokół skrócony k. 368 – 370.
Powódka znała treść umowy zawartej pomiędzy spółkami (...). Powódka pomogła w zredagowaniu treści tej umowy.
Pomimo że powódce znane były postanowienia umowy dotyczące odmiennych sposobów ustalania ceny sprzedaży i naliczania dodatkowego wynagrodzenia dla spółki (...) przed i po upływie okresu wyłączności, powódka nie stosowała w rozliczeniach ze spółką (...) postanowień umowy dotyczących sposobu rozliczeń po upływie okresu wyłączności . Powódka stosowała taki sam model rozliczeń zarówno w okresie wyłączności, jak i po jego upływie. Powódka pozwalała spółce (...) na ustalanie ceny sprzedaży istotnie przekraczającej cenę minimalną + 300,00 złotych. Powódka pozwalała spółce (...) na ustalanie ceny sprzedaży na poziomie do 120% ceny minimalnej po upływie okresu wyłączności i rozliczała transakcje sprzedaży dokonane po okresie wyłączności w ten sposób, że zatwierdzała wypłacenie (...) dodatkowego wynagrodzenia stanowiącego 50% różnicy pomiędzy ceną minimalną a ceną sprzedaży również wtedy, gdy różnica ta przekraczała 300,00 złotych. Dodatkowe wynagrodzenie zatwierdzane przez powódkę w większości przypadków istotnie przekraczało 300,00 złotych.
Powódka samodzielnie podjęła decyzję , żeby nie stosować postanowień umowy dot. okresu wyłączności. Przełożeni nigdy nie wydali powódce polecenia, aby nie stosowała części postanowień umowy o współpracy. Wprost przeciwnie, przełożeni polecili powódce i oczekiwali od niej realizacji postanowień umowy o współpracy.
Dowód: - przesłuchanie powódki, e-protokół rozprawy z dn. 25.02.2026 r., protokół skrócony k. 366 - 368,
- przesłuchanie za stronę pozwaną M. B., e-protokół rozprawy z dn. 25.02.2026 r., protokół skrócony k. 368 – 370.
Powódka przedstawiała prezesowi zarządu zagregowane raporty dot. sprzedaży samochodów używanych. Raporty te zawierały zagregowane dane dot. cen sprzedaży samochodów. Powódka nigdy nie poinformowała pracodawcy, że stosuje sposób rozliczeń ze spółką (...) niezgodny z postanowieniami umowy . Informacja o tym nie była zawarta w raportach powódki. Powódki nigdy też nie przekazała tego pracodawcy ustnie. W kontaktach z prezesem zarządu nie była poruszana kwestia wysokości marży po zakończeniu okresu wyłączności. Prezes był przekonany, że powódka postępuje zgodnie z umową.
Przełożeni powódki nie mieli wiedzy o tym, w jaki sposób powódka nalicza marżę po okresie wyłączności. Była to samodzielna decyzja powódki.
Dowód: - przesłuchanie za stronę pozwaną M. B., e-protokół rozprawy z dn. 25.02.2026 r., protokół skrócony k. 368 – 370,
- korespondencja mailowa, k. 256 – 258, 260.
W umowach łączących stronę pozwaną z innymi kontrahentami, w tym (...) sp. z o.o. w J., nie obowiązywały tożsame warunki, w szczególności w zakresie wynagradzania, jak w umowie zawartej z (...) sp. z o.o.
Dowód: - umowa współpracy handlowej z dn. 08.01.2018 r., k. 99 – 104.
Strona pozwana była co jakiś czas poddawana audytowi zewnętrznemu dokonywanemu przez dział audytu w spółce (...), która jest jej właścicielem. Przeprowadzane audyty nie zawsze obejmowały całą działalność przedsiębiorstwa , czasami obejmowały jedynie jej określony wycinek. Raport musiał być zatwierdzony przez dyrektora departamentu audytu i następnie był prezentowany przed radą nadzorczą.
Dowód: - zeznania świadka V. G., e-protokół rozprawy z dn. 15.10.2025 r., protokół skrócony k. 324 – 326.
W okresie od dnia 8 stycznia do dnia 23 lutego 2024 r. przeprowadzono u strony pozwanej audyt.
Po raz pierwszy audyt obejmował wtedy sposób rozliczania wynagrodzenia dodatkowego dla spółki (...) za sprzedaż samochodów używanych.
W oparciu o przegląd sprawozdań (...) audytorzy stwierdzili, że wszystkie samochody sprzedawane po 45 dniach nadal były rozliczane w oparciu o zasadę „50% różnicy między ceną minimalną a ceną sprzedaży). Nie stosowano natomiast w ogóle wynikającego z umowy ograniczenia marży do maksymalnie 300 złotych po okresie wyłączności . Nadpłata z tego tytułu na rzecz spółki (...) wyniosła ok. 437.000,00 złotych w roku 2023.
Z uwagi na to, że strona pozwana płaciła spółce (...) zryczałtowane wynagrodzenie za przechowanie aut, przez powyższą praktykę P. straciła środek motywowania spółki (...) do szybkiej sprzedaży , gdyż spółka (...) nic nie traciła, dokonując sprzedaży po okresie wyłączności.
Dowód: - raport z audytu – wersja anglojęzyczna, k. 94 – 98,
- korespondencja mailowa, k. 105 – 107, 261 – 263,
- raport z audytu – tłumaczenie, k. 147 – 151,
- zeznania świadka V. G., e-protokół rozprawy z dn. 15.10.2025 r., protokół skrócony k. 324 - 326,
- zeznania świadka X. D., e-protokół rozprawy z dn. 15.10.2025 r., protokół skrócony k. 327,
- zeznania świadka Ł. L. (1), e-protokół rozprawy z dn. 03.12.2025 r., protokół skrócony k. 346 – 347,
- przesłuchanie za stronę pozwaną M. B., e-protokół rozprawy z dn. 25.02.2026 r., protokół skrócony k. 368 – 370.
W dniu 21 lutego 2024 r. powódka na prośbę audytorów zwróciła się do X. M. o interpretację prawną tego, jakie wynagrodzenie po okresie wyłączności winien otrzymać dostawca z tytułu sprzedaży pojazdów.
Powódka, zwracając się o opinię prawną, wiedziała, że audytorzy kwestionują jej sposób dokonywania rozliczeń ze spółką (...) .
X. M. wskazała, że marża w przypadku zawartej ze spółką (...) umowy oznacza nadwyżkę ponad cenę minimalną, którą może zastosować (...) oferując dany pojazd do sprzedaży i nie można mylić jej z wynagrodzeniem należnym. X. M. podała, że umowę należy rozumieć w ten sposób, że w okresie wyłączności (45 dni) cena sprzedaży będzie nie mniejsza niż cena minimalna i nie większa niż 20% od ceny minimalnej. Po okresie wyłączności maksymalna marża (rozumiana jako nadwyżka ponad cenę minimalną) nie może przekraczać 300 zł netto.
Dowód: - wydruk korespondencji mailowej, k. 259,
- zeznania świadka X. M., e-protokół rozprawy z dn. 15.10.2025 r., protokół skrócony k. 327 – 328.
Audyt przeprowadzany u strony pozwanej zakończył się w marcu, jednakże powódka, której wyniki audytu były znane , nie zmieniła sposobu rozliczania marży. W dalszym ciągu w rozliczeniach ze spółką (...) nie stosowała postanowień umowy dotyczących sposobu rozliczania dodatkowego wynagrodzenia po okresie wyłączności. Dopiero w maju 2024 roku, po zwróceniu jej uwagi przez pracodawcę, wysłała do X. M. e-mail z prośbą o przygotowanie pisma wzywającego spółkę (...) do zwrotu nadpłaconej marży.
Powódka nie podjęła żadnych innych czynności mających na celu przywrócenie prawidłowych rozliczeń ze spółka (...).
Dowód: - korespondencja mailowa, k. 108 – 109,
- zeznania świadka V. G., e-protokół rozprawy z dn. 15.10.2025 r., protokół skrócony k. 324 - 326,
- zeznania świadka X. M., e-protokół rozprawy z dn. 15.10.2025 r., protokół skrócony k. 327 – 328,
- przesłuchanie za stronę pozwaną M. B., e-protokół rozprawy z dn. 25.02.2026 r., protokół skrócony k. 368 – 370;
- przesłuchanie powódki, e-protokół rozprawy z dn. 25.02.2026 r., protokół skrócony k. 366 - 368.
Po ujawnieniu wyników audytu V. G., dyrektor ds. wsparcia i rozwoju, odbył na przełomie marca/kwietnia 2024 r. z powódką rozmowę na ten temat. Przekazał jej, aby zajęła się tą sprawą i zaznaczył, że spółka oczekuje rozliczenia środków. Powódka z kolei wskazywała, że jej zdaniem postanowienia umowy z (...) są inne niż te wskazane przez audytorów.
W dniu 7 maja 2024 roku V. G. wysłał wiadomość mailową do powódki ze wskazaniem, że oczekuje on pilnego zajęcia się powyższą kwestią. Dopiero po otrzymaniu powyższej wiadomości e-mail powódka wysłała do X. M. e-mail z prośbą o przygotowanie pisma wzywającego spółkę (...) do zwrotu nadpłaconej marży.
Dowód: - zeznania świadka V. G., e-protokół rozprawy z dn. 15.10.2025 r., protokół skrócony k. 324 – 326.
W marcu 2024 r. doszło do kradzieży samochodu marki N. stanowiącego własność strony pozwanej z placu (...) w V.. Wówczas strona pozwana postanowiła zweryfikować dotychczasową współpracę ze spółką (...) na poziomie strategicznym.
Dowód: - zeznania świadka V. G., e-protokół rozprawy z dn. 15.10.2025 r., protokół skrócony k. 324 - 326,
- zeznania świadka X. M., e-protokół rozprawy z dn. 15.10.2025 r., protokół skrócony k. 327 – 328.
Monitorowanie stanu samochodów na placach spółki (...) oraz nadzorowanie ich lokalizacji należało do obowiązków powódki . Spółka (...) przekazywała zespołowi powódki ewidencję przyjmowanych i wydawanych pojazdów.
Powódka nie musiała osobiście sprawdzać placów, mogła wysłać tam podwładnych czy rzeczoznawcę bądź też zlecić audyt. Powódka nie korzystała z tych możliwości. Powódka rzadko (nie częściej niż raz na kilka miesięcy) przeprowadzała pobieżne wizytacje placów, bez weryfikacji, czy wszystkie samochody się tam znajdują i bez sprawdzenia zabezpieczenia placów.
Dowód: - zeznania świadka V. G., e-protokół rozprawy z dn. 15.10.2025 r., protokół skrócony k. 324 - 326,
- zeznania świadka X. M., e-protokół rozprawy z dn. 15.10.2025 r., protokół skrócony k. 327 – 328,
- zeznania świadka Ł. L. (1), e-protokół rozprawy z dn. 03.12.2025 r., protokół skrócony k. 346 – 347,
- przesłuchanie za stronę pozwaną M. B., e-protokół rozprawy z dn. 25.02.2026 r., protokół skrócony k. 368 – 370.
W dniach 15 – 16 maja 2024 r. przeprowadzono audyt placów pozostających w dyspozycji spółki (...) w celu ustalenia stanu faktycznego pojazdów stanowiących własność (...) S.A. Stosownie do przygotowanej listy, w posiadaniu spółki (...) powinny być 704 samochody, w tym 249 w V., 291 w J. i 164 w T.. Jak się okazało, brakowało 41 aut, nie dało się odczytać stanu liczników w 161 pojazdach z powodu rozładowania akumulatorów oraz brakowało kluczyków do 15 aut. Dodatkowo, różnice w stanie licznika powyżej 100 km stwierdzono w 101 samochodach, z czego 23 wykazywały stany liczników powyżej 500 km, a 3 powyżej 700 km. W wyniku podjętych czynności uzupełniono posiadaną listę o 34 pojazdy, które były na placach wraz z faktycznymi przebiegami w przypadkach, w których była możliwość odczytania stanu licznika.
Spółka (...) przyznała, że samochody były używane przez jej pracowników. Po powyższych wydarzeniach spółka podwyższyła polisę ubezpieczeniową i założyła monitoring.
Strona pozwana nie zawiadomiła organów ścigania o zaginięciu samochodów stwierdzonym w wyniku audytu zewnętrznego z uwagi na to, że przedmiotowe pojazdy po udostępnieniu wyników audytu zostały odnalezione i powróciły na teren parkingu.
Dowód: - wydruk korespondencji mailowej z dn. 23.05.2024 r., k. 123 – 136, 254,
- oświadczenie z dn. 25.06.2025 r., k. 285,
- zeznania świadka V. G., e-protokół rozprawy z dn. 15.10.2025 r., protokół skrócony k. 324 - 326,
- zeznania świadka Ł. L. (1), e-protokół rozprawy z dn. 03.12.2025 r., protokół skrócony k. 346 – 347,
- przesłuchanie za stronę pozwaną M. B., e-protokół rozprawy z dn. 25.02.2026 r., protokół skrócony k. 368 – 370.
Oświadczeniem z dnia 29 maja 2024 r. strona pozwana wypowiedziała łączącą ją z powódką umowę o pracę z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia, który upływał w dniu 31 sierpnia 2024 r. Jako przyczyny wypowiedzenia strona pozwana podała:
1. naruszenie przez powódkę podstawowych obowiązków pracowniczych, tj. obowiązku wykonywania pracy sumiennie i starannie (art. 100 § 1 k.p.), obowiązku przestrzegania Regulaminu pracy i ustalonego w zakładzie pracy porządku (art. 100 § 2 pkt 2 k.p. w zw. z § 2 ust. 1 pkt 1, 2 i 6 Regulaminu pracy) oraz obowiązku dbania o dobro zakładu pracy (art. 100 § 2 pkt 4 k.p. w zw. z § 2 ust. 1 pkt 15 Regulaminu pracy), co związane było z:
a. występującymi w 2023 r. nieprawidłowościami w zakresie naliczania marży we współpracy gospodarczej z kontrahentem (dostawcą) Spółki (...) sp. z o.o. z siedzibą w G.. Celem stanowiska pracy powódki było zarządzanie podległym zespołem i obszarem w procesie realizacji obsługi zwrotu oraz sprzedaży pojazdów po okresie kontraktów dotyczących ich wynajmu. Powódka odpowiadała nie tylko za działania wewnątrz spółki, ale także przede wszystkim za kontakty i współpracę z podmiotami zewnętrznymi, tj. z kontrahentami spółki, firmami transportowymi, właścicielami lokalizacji miejsc zdania pojazdów czy odbiorcami samochodów używanych. W zewnętrznych relacjach powódka zobowiązana była do wyjaśniania niejasności oraz koordynowania działań mających na celu optymalizację współpracy, negocjowanie warunków współpracy oraz budowania wizerunku firmy. W 2021 r. pracodawca zawarł umowę współpracy handlowej z firmą (...) - głównym odbiorcą i pośrednikiem samochodów poleasingowych spółki. Za utrzymywanie relacji i współpracę z tym podmiotem zobowiązana była powódka jako Kierownik Działu Sprzedaży Samochodów Używanych. Zgodnie z warunkami zawartej z (...) ww. umowy współpracy, dostawca ten uprawniony był do otrzymania dodatkowego wynagrodzenia (marży) co do zasady w wysokości 50% kwoty nadwyżki ponad cenę minimalną - w przypadku sprzedaży pojazdów znajdujących się na placu w G. (40% w przypadku T.). Nadto w umowie zawarto postanowienie, zgodnie z którym po okresie wyłączności (45 dni), maksymalna marża dostawcy nie może przekraczać 300,00 zł netto. Dostawca nie był uprawniony do otrzymania 50% marży po upływie 45 dni od dnia wystawienia do sprzedaży pojazdu przez (...). Wysokość marży uzależniona była zatem od terminu, w którym dostawca dokonał w imieniu spółki sprzedaży danego samochodu. Przeprowadzony w spółce audyt wewnętrzny (raport z dnia 22.03.2024 r.) wykazał liczne nieprawidłowości w rozliczaniu marży u dostawcy (...) w 2023 r. Audytorzy spółki ustalili, że wbrew postanowieniom umowy współpracy, marża była naliczana po korzystniejszych dla dostawcy warunkach, tj. według zasady 50% kwoty nadwyżki niezależnie od terminu, w którym samochody zostały sprzedane. Audyt wykazał, że samochody sprzedane przez (...) po 45 dniach nadal były rozliczane według zasady 50% kwoty nadwyżki zamiast marży w kwocie 300,00 zł. Oszacowano, że nieprawidłowości w rozliczaniu marży przy umowie współpracy z (...) doprowadziły do powstania po stronie spółki znacznej szkody finansowej. O powyższych nieprawidłowościach powódka była informowana przez swojego przełożonego. Nadto przełożony poprosił powódkę o wyjaśnienie tej sytuacji, co nie nastąpiło do dnia sporządzenia wypowiedzenia umowy o pracę;
b. brakiem nadzoru nad samochodami znajdującymi się u dostawcy (...). W dniach 15 - 16 maja 2024 r. przeprowadzono w spółce audyt placów będących w dyspozycji (...) w celu ustalenia stanu faktycznego pojazdów stanowiących własność spółki. W wyniku audytu przeprowadzonego przez zewnętrzny podmiot okazało się, że w posiadaniu (...) powinno być 704 aut, w tym 249 w V., 291 w J. i 164 w T.. Audyt wykazał nieprawidłowości, ponieważ na placu (...) w J. oraz w V. brakowało łącznie 19 samochodów. Wszystkie przekazane (...) samochody powinny znajdować się na placach i być wystawione i nie są wystawione na sprzedaż;
2. utrata zaufania do powódki jako pracownika zatrudnionego na stanowisku kierowniczym i opiekującego się jej obszarem działania. Jako Kierownik Dział Sprzedaży Samochodów Używanych powódka zobowiązana była do współpracy i nadzoru nad dostawcami. W ostatnim okresie zatrudnienia powódki (...) był głównym pośrednikiem spółki w sprzedaży samochodów używanych. To do obowiązków powódki - jako kierownika – należało w szczególności dokonywanie rozliczeń z dostawcami i prawidłowe naliczanie marży. Na podstawie informacji powódki spółka, działając w zaufaniu, dokonywała poszczególnych wypłat marż i wynagrodzeń do (...). Nadto na mocy zajmowanego stanowiska pracy powódka zobowiązana była do nadzoru nie tylko nad aspektem finansowym współpracy z dostawcą, ale także nad obszarem zarządczym i operacyjnym. Brak tak dużej ilości samochodów na placach jawi się jako skrajne naruszenie ciążących na powódce obowiązków, na mocy których powódka powinna świadczyć swoją pracę sumiennie i starannie. To powódka odpowiadała za optymalizację współpracy z dostawcą, tj. dbanie o dobro zakładu pracy. Niewątpliwie takim dobrem jest szybka i zyskowna sprzedaż samochodów używanych. Ponieważ auta nie znajdowały się w docelowym miejscu sprzedaży, powódka jako kierownik, powinna weryfikować działania dostawcy, w szczególności czy jego działania nie narażają spółki na daleko idące konsekwencje finansowe.
Powyższe okoliczności – ilość brakujących samochodów oraz wartość szkody związanej z nieprawidłowym naliczaniem marży spowodowały, że w ocenie pracodawcy powódka nie gwarantowała swoją osobą wymaganego przez pracodawcę zaufania, co powodowało konieczność rozwiązania stosunku pracy. Od powódki jako osoby zatrudnionej na stanowisku kierownika działu Sprzedaży Samochodów Używanych, które w strukturach firmy stanowi stanowisko kierownicze pracodawca oczekuje zwiększonej sumienności i staranności pracowniczej, w tym w szczególności pełnego zaangażowania w pracę oraz efektywnego realizowania powierzonych powódce obowiązków. Natomiast obecna postawa powódki nie dawała pracodawcy żadnych gwarancji, że w sposób właściwy powódka będzie realizowała swoje podstawowe obowiązki pracownicze.
Powódka została pouczona o przysługującym jej prawie wniesienia odwołania do sądu pracy.
Dowód: - rozwiązanie umowy o pracę za wypowiedzeniem z dn. 29.05.2024 r., k. 11 – 12 oraz w aktach osobowych powódki.
Po raz pierwszy marża została prawidłowo rozliczona w czerwcu 2024 r., tj. już po zwolnieniu powódki.
Obecnie strona pozwana spółka zakończyła współpracę ze spółką (...) wypowiadając jej umowę.
Na podstawie sporządzonego raportu ujawniono stratę na łączną kwotę 1.400.000,00 złotych. Strona pozwana wezwała spółkę (...) do zapłaty powyższej kwoty, jednakże spółka (...) odmówiła, argumentując że działająca w imieniu P. powódka akceptowała rozliczenia.
Dowód: - zeznania świadka V. G., e-protokół rozprawy z dn. 15.10.2025 r., protokół skrócony k. 324 – 326.
W trakcie zatrudnienia powódki średni czas sprzedaży samochodów wynosił 200 dni .
Po zwolnieniu powódki i przejściu na sposób rozliczania wynikający z zawartej umowy średni czas sprzedaży zredukował się do 120 dni.
Dowód: - przesłuchanie za stronę pozwaną M. B., e-protokół rozprawy z dn. 25.02.2026 r., protokół skrócony k. 368 – 370.
Wynagrodzenie powódki liczone jak podstawa do ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy wynosiło w ostatnich trzech miesiącach zatrudnienia 20.467,07 zł brutto miesięcznie.
Dowód: - zaświadczenie o zatrudnieniu i wysokości wynagrodzenia z dn. 22.07.2024 r., k. 61.
Sąd Rejonowy zważył, co następuje:
Powództwo jako bezzasadne podlegało oddaleniu.
W niniejszej sprawie powódka C. F. domagała się ostatecznie zasądzenia od strony pozwanej kwoty 61.401,21 zł tytułem odszkodowania za nieuzasadnione rozwiązanie umowy o pracę wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w zapłacie liczonymi od kwoty 42.000,00 zł od dnia złożenia pozwu do dnia zapłaty oraz od kwoty 19.401,21 zł od dnia rozszerzenia powództwa do dnia zapłaty. Z kolei strona pozwana (...) S.A. we J. wniosła o oddalenie powództwa w całości.
W pierwszej kolejności zaznaczyć należało, że przedmiotem rozważań było zwykłe wypowiedzenie umowy o pracę. Pracodawca ma w tym przypadku dużą swobodę i jest ograniczony głównie koniecznością wskazania konkretnej przyczyny, która uzasadniła rozwiązanie umowy o pracę.
Zgodnie z art. 45 § 1 k.p. w razie ustalenia, że wypowiedzenie umowy o pracę zawartej na czas określony lub umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony jest nieuzasadnione lub narusza przepisy o wypowiadaniu umów o pracę, sąd pracy - stosownie do żądania pracownika - orzeka o bezskuteczności wypowiedzenia, a jeżeli umowa uległa już rozwiązaniu - o przywróceniu pracownika do pracy na poprzednich warunkach albo o odszkodowaniu. Odszkodowanie, o którym mowa w art. 45, przysługuje w wysokości wynagrodzenia za okres od 2 tygodni do 3 miesięcy, nie niższej jednak od wynagrodzenia za okres wypowiedzenia (art. 47(1) k.p.).
Sąd ustalił, że strona pozwana dochowała przewidzianych prawem wymogów formalnych, dotyczących wypowiadania umów o pracę na czas nieokreślony. Oświadczenie pracodawcy zostało złożone w formie pisemnej, do czego zobowiązuje art. 30 § 3 k.p. Ponadto, w zgodzie z art. 30 § 4 k.p., wskazana została przyczyna uzasadniająca rozwiązanie umowy. Oświadczenie pracodawcy zawierało także pouczenie o przysługującym powódce prawie odwołania do sądu pracy. Nie zostały także naruszone przepisy o szczególnej ochronie przed wypowiedzeniem.
Ponadto, w ocenie Sądu spełnione zostało przez pracodawcę kryterium konkretności wskazanej przyczyny. Wskazanie w pisemnym oświadczeniu pracodawcy przyczyny uzasadniającej wypowiedzenie umowy o pracę przesądza o tym, że spór przed sądem pracy toczy się tylko w granicach przyczyny podanej w pisemnym oświadczeniu pracodawcy. Powyższa teza znajduje potwierdzenie w utrwalonym orzecznictwie Sądu Najwyższego (zob. np. wyroki SN: z dnia 10 października 1998 r., sygn. akt I PKN 434/98, OSNAPiUS 1999, nr 21, poz. 688; z dnia 15 października 1999 r., sygn. akt I PKN 319/99, OSNAPiUS 2001, nr 5, poz. 152).
Podana przez pracodawcę w oświadczeniu o wypowiedzeniu umowy o pracę przyczyna jest rozpatrywana przez sąd pracy w dwóch aspektach. Po pierwsze, sąd pracy winien ustalić, czy wskazana przyczyna była rzeczywista i konkretna. Jak bowiem wskazuje Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 13 października 1999 r. (sygn. akt I PKN 304/99, OSNAPiUS 2001, nr 4, poz. 118), podanie w oświadczeniu o wypowiedzeniu umowy o pracę przyczyny pozornej (nierzeczywistej, nieprawdziwej) jest równoznaczne z brakiem wskazania przyczyny uzasadniającej wypowiedzenie w pojęciu art. 30 § 4 k.p. Brak wskazania przyczyny jest natomiast naruszeniem przepisów prawa, co skutkuje niezgodnością wypowiedzenia z prawem. Zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego, zawartym w wyroku z dnia 26 maja 2000 r. (sygn. akt I PKN 670/99, OSNAPiUS 2001, nr 22, poz. 663) także podanie przyczyny niekonkretnej stanowi naruszenie przepisów Kodeksu pracy. Jak wskazał Sąd Najwyższy w cytowanym orzeczeniu, naruszenie art. 30 § 4 k.p. ma miejsce wówczas, gdy pracodawca nie wskazuje w ogóle przyczyny wypowiedzenia bądź gdy wskazana przez niego przyczyna jest niedostatecznie konkretna, a przez to niezrozumiała dla pracownika. Sąd w obecnym składzie uznaje stanowisko Sądu Najwyższego zawarte w cytowanych orzeczeniach za w pełni trafne i uzasadnione.
Sąd pracy winien nadto zbadać, czy wskazana przez pracodawcę przyczyna, uznana za rzeczywistą i konkretną, jest także uzasadniona, a więc czy istniały racjonalne przesłanki do wypowiedzenia pracownikowi umowy o pracę.
W oświadczeniu z dnia 29 maja 2024 r. strona pozwana jako przyczyny wypowiedzenia podała naruszenie przez powódkę podstawowych obowiązków pracowniczych, tj. obowiązku wykonywania pracy sumiennie i starannie (art. 100 § 1 k.p.), obowiązku przestrzegania Regulaminu pracy i ustalonego w zakładzie pracy porządku (art. 100 § 2 pkt 2 k.p. w zw. z § 2 ust. 1 pkt 1, 2 i 6 Regulaminu pracy) oraz obowiązku dbania o dobro zakładu pracy (art. 100 § 2 pkt 4 k.p. w zw. z § 2 ust. 1 pkt 15 Regulaminu pracy), co związane było z występującymi w 2023 r. nieprawidłowościami w zakresie naliczania marży (dodatkowego wynagrodzenia) we współpracy gospodarczej z kontrahentem spółki - (...) sp. z o.o. z siedzibą w G. oraz brakiem nadzoru nad samochodami znajdującymi się u dostawcy (...). Nadto, strona pozwana wskazała, że utraciła zaufanie do powódki jako pracownika zatrudnionego na stanowisku kierowniczym i opiekującego się jej obszarem działania.
Kryterium konkretności wskazanej przyczyny zostało przez pracodawcę spełnione. W oświadczeniu o wypowiedzeniu umowy o pracę pracodawca wskazał w sposób niebudzący żadnych wątpliwości, jakie zdarzenia stanowiły przyczynę rozwiązania z powódką umowy o pracę . Zdaniem Sądu podana w wypowiedzeniu przyczyna rozwiązania stosunku pracy nie mogła budzić po stronie powódki wątpliwości co do okoliczności stanowiących podstawę wypowiedzenia jej umowy o pracę, zwłaszcza biorąc pod uwagę jej bogate doświadczenie zawodowe.
Przechodząc do badania merytorycznej zasadności wypowiedzenia pracownikowi umowy o pracę podkreślić należy w pierwszej kolejności, że w utrwalonym już orzecznictwie przyjęło się, że rozwiązanie umowy o pracę za wypowiedzeniem jest podstawowym sposobem zakończenia stosunku pracy, a przyczyna wypowiedzenia nie musi mieć nadzwyczajnej doniosłości ani wagi (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 kwietnia 1979 r., sygn. akt I PRN 32/79, LEX nr 14491; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 października 1996 r., sygn. akt I PRN 69/96, OSNAPiUS 1997, nr 10, poz. 163; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 grudnia 1997 r., sygn. akt I PKN 419/97, LEX nr 33895). Zwykłość rozwiązania umowy o pracę z zachowaniem okresu wypowiedzenia wyraża się i w tym, że wypowiedzenie stanowi w istocie rzeczy instrument polityki personalnej w zakładzie pracy, służący prawidłowemu doborowi pracowników do zadań zakładu (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 2011 r., sygn. akt III PZP 6/11, OSNP 2012, Nr 17 – 18, poz. 211). Pracownik powinien więc liczyć się z tym, że z przyczyn dotyczących pracodawcy lub leżących po stronie pracownika pracodawca może w każdym czasie, poza okresami objętymi ochroną, z tego instrumentu skorzystać. Zwykłość wypowiedzenia umowy o pracę przejawia się również w fakcie, że dla zastosowania tego środka nie muszą wystąpić żadne nadzwyczajne okoliczności. Korzystając z tej formy zakończenia stosunku pracy pracodawca może kształtować skład załogi, w tym zastępować pracowników niespełniających oczekiwań innymi osobami o pożądanych kwalifikacjach i umiejętnościach. Pracodawca ma bowiem prawo do swobodnego doboru kadry pracowniczej i jeśli uzna, że dana osoba nie spełnia jego oczekiwań, a oczekiwania te może spełnić inny bądź nowy pracownik – wówczas wypowiedzenie umowy o pracę będzie uzasadnione.
Uznanie wypowiedzenia umowy o pracę za zwykły sposób rozwiązania stosunku pracy nie oznacza jednak przyzwolenia na arbitralne, dowolne, nieuzasadnione lub sprzeczne z zasadami współżycia społecznego wypowiedzenie umowy o pracę (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia 2001 r., sygn. akt I PKN 715/00, Pr. Pracy 2002/10/34). Prawo pracodawcy doboru pracowników i samodzielnej oceny ich kwalifikacji nie jest zatem prawem bezwzględnym. Podlega ono ograniczeniu określonemu w art. 45 § 1 k.p., z którego wynika, że wypowiedzenie nieuzasadnione może być przez pracownika skutecznie zakwestionowane przed sądem pracy (wyr. Sądu Najwyższego z dnia 11 marca 1997 r., sygn. akt I PKN 37/97, OSNAPiUS 1997, Nr 24, poz. 491).
Wskazać należy dalej, że przyczyna wypowiedzenia umowy o pracę nie musi być przez pracownika zawiniona. W świetle orzecznictwa uzasadnia wypowiedzenie umowy o pracę nieporadność lub nieprzydatność zawodowa pracownika, który nawet z przyczyn od siebie niezawinionych nie może sprostać obowiązkom wynikającym z umowy o pracę (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 1 października 1998 r., sygn. akt I PKN 363/98, OSNAPiUS 1999, Nr 21, poz. 683).
Dla oceny zasadności wypowiedzenia umowy o pracę istotne jest jednak, aby pracodawca dokonał oceny pracownika, z którym rozwiązał stosunek pracy, z punktu widzenia wyznaczonych mu obowiązków i wymagań. Nie mogą więc stanowić kryterium oceny pracy pracownika oczekiwania pracodawcy, o których pracownik nie wie, zawierając umowę o pracę, i o których pracodawca nie informuje go w czasie trwania stosunku pracy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 listopada 1998 r., sygn. akt I PKN 428/98, OSNAPiUS 1999, Nr 24, poz. 791).
Ponadto, wskazać należy, że w zakresie oceny zasadności wypowiedzenia częściową aktualność zachowuje uchwała pełnego składu Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN z dnia 27 czerwca 1985 r., III PZP 10/85, OSNCP 1985, nr 11, poz. 164, w sprawie wytycznych dotyczących wykładni art. 45 k.p. i praktyki sądowej stosowania tego przepisu w zakresie zasadności wypowiedzenia umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony. Dotyczy to m.in. tezy, że w stosunku do pracowników na stanowiskach kierowniczych i samodzielnych należy stosować ostrzejsze kryteria oceny ich pracy przez pracodawcę, również w kontekście przyczyn uzasadniających wypowiedzenie. Oczekiwania od takich osób ze strony pracodawcy mogą zatem być zdecydowanie wyższe niż wobec innych pracowników.
Podkreślić należy również, że Sąd dokonując zasadności wypowiedzenia i jego zgodności z prawem zobligowany jest do jego kontroli w kontekście przyczyn powołanych w oświadczeniu pracodawcy o rozwiązaniu umowy o pracę (zob. wyrok SN z 1 lutego 2000r., I PKN 496/98; wyrok SN z 19 lutego 1999r., I PKN 571/98; wyrok SN z 10 listopada 1998r., I PKN 434/98). Pracodawca nie może zatem je uzupełniać, ani powoływać się na inne przyczyny niż wskazane, po złożeniu pracownikowi oświadczenia woli (zob. wyrok SN z 19 lutego 1999r., I PKN 571/98; wyrok SN z 10 listopada 1998 r., I PKN 423/98). Oznacza to, że przyczyny podane w wypowiedzeniu pracownikowi umowy o pracę, zakreślają granice jego sądowej kontroli.
W orzecznictwie nie budzi większych zastrzeżeń pogląd, że utrata zaufania pracodawcy do pracownika może stanowić uzasadnioną przyczynę wypowiedzenia. Warunkiem jest jednak, by pracownikowi można było obiektywnie przedstawić zarzut nadużycia zaufania pracodawcy, bądź to poprzez naruszenie obowiązków pracowniczych, bądź to w inny sposób. Nadużycie zaufania ze swej natury musi wiązać się z nagannym zachowaniem pracownika, przy czym zachowanie takie może być w niektórych sytuacjach niezawinione (tak: Sąd Najwyższy w wyroku z 14.10.2004 r., I PK 697/03, OSNP 2005/11/159). Innymi słowy, pracodawca nie może powołać się wyłącznie na sam fakt utraty zaufania do pracownika, w oderwaniu od faktycznych okoliczności związanych z przebiegiem zatrudnienia, a więc nie może oprzeć wypowiedzenia wyłącznie na swoich własnych subiektywnych odczuciach względem pracownika. Konieczność zobiektywizowania utraty zaufania ma doniosłe znaczenie dla oceny skuteczności wypowiedzenia umowy o pracę – oznacza bowiem, że nie każdy przypadek utraty zaufania do pracownika może być uznany za uzasadniający wypowiedzenie (nawet jeśli bezspornie faktycznie doszło do utraty zaufania po stronie pracodawcy). Utrata zaufania musi mieć oparcie w przesłankach natury obiektywnej i racjonalnej, nie może być zatem uzasadniana arbitralną oceną albo subiektywnym odczuciem pracodawcy, jego pozbawionymi podstaw uprzedzeniami, wreszcie – jego mylną bądź wybiórczą oceną działań pracownika (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z 25.11.1997 r., I PKN 385/97, OSNP 1998/18/538 albo z 31.03.2009 r., II PK 251/08, Lex nr 707875). Z praktycznego punktu widzenia oznacza to, że pismo wypowiadające umowę o pracę winno konkretyzować przyczynę w sposób dalej idący, niż jedynie przez powołanie się na utratę zaufania – w każdym wypadku powinno dodatkowo wskazywać obiektywnie zaistniałe, naganne zachowania pracownika, uzasadniające utracenie zaufania do niego.
Ciężar dowodu w zakresie wykazania prawdziwości wskazanych przyczyn spoczywał na stronie pozwanej.
Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, że w ocenie Sądu strona pozwana zasadnie rozwiązała łączącą ją z powódką umowę o pracę, a wskazane przez pracodawcę przyczyny okazały się prawdziwe, rzeczywiste i uzasadnione.
W pierwszej kolejności należało zaznaczyć, że powódka pozostawała zatrudniona u strony pozwanej od dnia 16 czerwca 2008 r. w ostatnim czasie na stanowisku kierownika działu sprzedaży samochodów używanych. W związku z zajmowanym stanowiskiem na powódce spoczywał szereg obowiązków, w tym m.in. współpraca z kontrahentami w celu wyjaśniania niejasności oraz koordynowania działań mających na celu optymalizację współpracy, negocjowanie warunków współpracy, budowania wizerunku firmy. Generalnie dział powódki zajmował się wprowadzaniem na rynek aut poumownych oraz zarządzaniem systemem sprzedaży aut.
W ramach spoczywających na powódce obowiązków zajmowała się ona rozliczaniem marży kontrahentów, w tym spółki (...) , głównego pośrednika sprzedaży samochodów strony pozwanej. Zgodnie z treścią łączącą ww. spółkę ze stroną pozwaną, spółka (...) zobowiązała się do organizacji sprzedaży pojazdów, w tym do udostępnienia punktu sprzedaży pojazdów, umożliwienia dokonania wyceny pojazdów przez rzeczoznawcę wskazanego przez P., udostępnienia pojazdu na parkingu w celu oględzin osobom trzecim wskazanym przez P. oraz wydania pojazdu osobie trzeciej wskazanej przez P., potwierdzone protokołem wydania pojazdu, każdorazowo zlecone przez P.. Pojazdy znajdujące się na parkingu spółki (...) miały być oferowane do sprzedaży przez (...) zgodnie z procedurą i sposobami przyjętymi w P.. Przekazany i przygotowany do sprzedaży pojazd miał być wystawiony do sprzedaży przez spółkę (...). Wystawienie miało obejmować ogłoszenie na wybranych portalach internetowych. (...) podawał cenę sprzedaży pojazdu zgodnie z przyjętym schematem: w okresie wyłączności (45 dni) cena sprzedaży miała być nie mniejsza niż ustalona przez P. cena minimalna i nie większa niż 120% ceny minimalnej. Po okresie wyłączności maksymalna marża nie mogła przekraczać 300,00 zł netto.
Z powyższego wynikało, że jeżeli spółka (...) w trakcie pierwszych 45 dni sprzedała samochód należący do strony pozwanej, miała prawo do marży określonej procentowo (40 lub 50%, w zależności od miejsca sprzedaży) względem nadwyżki ceny sprzedaży nad ceną minimalną. Natomiast po upływie okresu wyłączności (...) miała prawo jedynie do marży w kwocie maksymalnie wynoszącej 300,00 zł.
Tymczasem, jak wynikało ze zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego, w tym w szczególności zeznań świadków i raportu z audytu, wszystkie samochody sprzedawane przez spółkę (...) po upływie 45 dni nadal były rozliczane w oparciu o zasadę wypłaty marży w wysokości 50% nadwyżki zamiast w kwocie do 300,00 zł, co spowodowało nadpłatę z tego tytułu w kwocie 437.000,00 złotych w roku 2023.
Powyższa okoliczność – niewykonywanie umowy łączącej stronę pozwaną ze spółką (...), w szczególności w zakresie naliczania marży od sprzedaży samochodów – była w niniejszej sprawie bezsporna. Powódka sama wprost przyznała, że naliczała marżę dla tego kontrahenta w jednakowy sposób, niezależnie od upływu czasu , tj. w wyższej procentowej wysokości.
Należy podkreślić - powódka przyznała , że samodzielnie podjęła decyzję o rozliczaniu wynagrodzenia dodatkowego dla spółki (...) wbrew jasnym postanowieniom umowy. Powódka usiłowała jedynie nieprzekonująco argumentować, że wprowadzony przez nią sposób rozliczeń był dla P. bardziej korzystny, a pracodawca mógł z przedstawianych przez nią zagregowanych raportów o cenach sprzedaży wydedukować, że stosuje inny niż określony w umowie model rozliczeń.
Twierdzenie powódki o rzekomej korzyści dla P. wynikającej z przyjętego przez nią, sprzecznego z umową modelu rozliczeń, jest sprzeczne z materiałem dowodowym. Średni czas sprzedaży samochodu w okresie, w którym powódka stosowała swój model rozliczeń, wynosił 200 dni. Obecnie, po przywróceniu prawidłowego modelu rozliczeń, jest to 120 dni. Stosując korzystniejszy dla (...) model rozliczeń również po zakończeniu okresu wyłączności (a czasami nawet podwyższając cenę minimalną po okresie wyłączności), powódka działała na korzyść spółki (...), a jednocześnie odebrała P. jedyne narzędzie do motywowania (...) do szybkiej sprzedaży.
Powódka w żaden sposób nie wykazała, by poinformowała pracodawcę o odstąpieniu od treści umowy w zakresie rozliczania marży. O praktyce tej powódka nie poinformowała żadnego ze swoich przełożonych, jak również prezesa zarządu strony pozwanej. Powódka co prawda wskazywała, że analiza i przeliczenie danych zawartych w przekazywanych przez nią raportach wykazałyby, jaka marża jest dla spółki (...) rozliczana. Jednakże nie można od osób zarządzających czy nawet przełożonych powódki wymagać i oczekiwać , że będą oni każdy jeden raport podejrzliwie weryfikować i przeliczać wszystkie zawarte w nich wartości na okoliczność każdej hipotetycznej nieprawidłowości, skoro wartości te pochodzą od osoby zajmującej stanowisko kierownicze, a więc powinny zostać opracowane starannie, a od pracownika tego spodziewać należy się lojalności i rzetelności .
Absurdalne jest twierdzenie powódki, że pracodawca wiedział o stosowaniu przez nią sprzecznego z umową modelu rozliczeń, bo mógł przecież na podstawie zawartych w raportach danych o cenach obliczyć, że marża po upływie 45 dni jest większa niż 300,00 złotych. Nie można oczekiwać, że pracodawca będzie traktował każdego pracownika jak podejrzanego i nie można poczytywać przeciwko pracodawcy, że obdarza wieloletnich pracowników na stanowiskach kierowniczych zaufaniem, w związku z czym nie doszukuje się w raportach nie dających się przewidzieć, nieprawdopodobnych nieprawidłowości ze strony podwładnych.
W tym kontekście Sąd za wiarygodne uznał przesłuchanie M. B., prezesa zarządu strony pozwanej, który twierdził, że nie został poinformowany o tym, że powódka przyjęła inny, odmienny od regulacji zawartych w umowie, sposób rozliczania marży spółki (...).
Poza tym, mimo że powódka zajmowała stanowisko kierownicze, to nie miała uprawnień do samodzielnej zmiany wykonywania umowy zawierającej jednoznaczne ustalenia . Powódka nie była prokurentem strony pozwanej, ani członkiem zarządu. Nie miała zatem prawa odchodzić od treści zawartej ze spółką (...) umowy współpracy handlowej. Zadaniem i obowiązkiem powódki jako pracownika, a nie osoby zarządzającej spółką było prawidłowe, należyte i poprawne rozliczanie marży kontrahenta, a nie swobodne podejście do interpretacji i stosowania umownych regulacji. Powódka była pracownikiem samodzielnym, ale podejmowanie decyzji o odejściu od umownego rozliczania marży pozostawało poza jej kompetencjami i uprawnieniami.
Zauważyć w tym miejscu należy, że z zeznań świadków wynikało, że w wyniku zastosowania sposobu rozliczania marży zawartego w umowie ze spółką (...), średni czas sprzedaży samochodów skrócono z 200 dni do 120 dni. Niewątpliwie zatem, wysokość marży stosowana w konkretnych zakresach czasu (do 45 dni i po 45 dniach) była czynnikiem motywującym pośrednika do szybszej sprzedaży aut, co było z korzyścią dla strony pozwanej. Odejście od prawidłowego modelu rozliczeń nastąpiło na niekorzyść pracodawcy.
Ponadto, także druga z podanych w oświadczeniu pracodawcy z dnia 29 maja 2024 r. przyczyna okazała się prawdziwa. Powódka rzeczywiście nie realizowała skutecznego nadzoru nad samochodami znajdującymi się na placach spółki (...) przeznaczonymi do sprzedaży.
Jak wynikało ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, przeprowadzony w dniach 15 – 16 maja 2024 r. audyt placów pozostających w dyspozycji spółki (...) ujawnił, że na placach brakowało 41 aut i dodatkowo w 161 samochodach nie dało się odczytać stanu liczników z powodu rozładowania, a do 15 pojazdów brakowało kluczyków. Poza tym, wykryto także różnice w stanie liczników powyżej 100 km w 101 samochodach, z czego 23 wykazywały stany liczników powyżej 500 km, a 3 powyżej 700 km. Ostatecznie brakujące samochody zostały odnalezione.
Ustalony w niniejszej sprawie stan faktyczny wykazał, że to do obowiązków powódki należało organizowanie kanału sprzedaży samochodów używanych, w tym monitorowanie stanu samochodów na placach spółki (...) oraz nadzorowanie ich lokalizacji. Jednocześnie, nie musiała ona samodzielnie i osobiście wizytować i sprawdzać placów, tylko mogła wysłać tam podwładnych czy rzeczoznawcę bądź też zlecić audyt. Spółka (...) przekazywała zespołowi powódki ewidencję przyjmowanych i wydawanych pojazdów więc powódka miała narzędzia i materiał do dokonywania nadzoru .
Z powyższego wynika, że powódka istotnie nie dochowała dbałości w nadzorze stanu samochodów na placach kontrahenta, co skutkowało pierwotnie ujawnieniem braków w ich liczbie. Co prawda samochody te następczo się odnalazły, jednakże brak nadzoru nad samochodami pozostawał faktem. Powódka nie weryfikowała na bieżąco stanu samochodów i ich lokalizacji ani zabezpieczenia placów . Poprzestała na rzadkich i pobieżnych wizytacjach. Nie angażowała do kontroli swoich podwładnych (którym mogła delegować zadania do wykonania) ani zewnętrznych audytorów czy detektywa (do czego miała prawo jakie kierownik działu).
Nie ulega wątpliwości, że jak już powyżej wskazano, od osób zajmujących stanowiska kierownicze (czyli takie jak powódka) oczekuje się więcej – nie tylko starannego działania, ale także odpowiednich rezultatów . Z tego tytułu bardzo ważne jest dla pracodawcy, by mógł takiego pracownika obdarzyć zaufaniem, w szczególności z uwagi na zakres spoczywającej na nim odpowiedzialności. Trudno zatem, by pracodawca , który w zaufaniu powierza pracownikowi stanowisko kierownicze, w sytuacji samodzielnego i nieuprawnionego odstępowania przez niego od konkretnych zapisów umownych oraz nierzetelnego wypełniania obowiązków, dalej to zaufanie do pracownika miał . Po ujawnieniu nieprawidłowości w rozliczeniach powódka w dalszym ciągu przez dwa miesiące rozliczała wynagrodzenie dodatkowe dla spółki (...) niezgodnie z umową .
W konsekwencji, w ocenie Sądu zachowanie powódki uzasadniało wypowiedzenie jej umowy o pracę łączącej strony i decyzję pracodawcy w tym przedmiocie należało uznać za uzasadnioną. Sąd doszedł do przekonania, że powódka dopuściła się naruszenia zarzucanych jej przez stronę pozwaną naruszeń, a zatem nie zasługiwała na ochronę prawną. Jednocześnie należy mieć na uwadze, że przy zwykłym sposobie zakończenia stosunku pracy z inicjatywy pracodawcy nie trzeba było badać konkretnych szkód wyrządzonych przez pracownika bądź mogących potencjalnie z jego winy wystąpić.
Ustalając stan faktyczny w niniejszej sprawie Sąd oparł się na dowodach
z dokumentów powołanych w treści uzasadnienia bowiem żadna ze stron nie podważyła
w toku postępowania ich prawdziwości i wiarygodności i nie budziły one również uzasadnionych wątpliwości Sądu co do ich prawdziwości oraz zgodności ich treści
z rzeczywistym stanem faktycznym.
Sąd uwzględnił również dowód z zeznań świadków w niniejszej sprawie. Przedmiotowe zeznania świadków Sąd ocenił jako wiarygodne, albowiem były one spójne, logiczne oraz szczegółowe.
Na rozprawie w dniu 25 lutego 2026 r. tut. Sąd pominął dowód z zeznań świadka K. Ł. wobec cofnięcia wniosku dowodowego w tym przedmiocie przez wnioskodawcę.
Wyjaśnienia powódki Sąd uwzględnił w zakresie, w jakim korespondowały one z pozostałym zgromadzonym materiałem dowodowym.
Ponadto, Sąd dał w całości wiarę przesłuchaniu w charakterze strony pozwanej M. B., które były spójne, rzetelne i rzeczowe.
Postanowieniem z dnia 4 czerwca 2025 roku Sąd na podstawie art. 235(2) § 1 pkt 4 k.p.c. pominął dowód z dokumentów wskazanych w ust. 6 petitum pozwu i w ust. od 4 do 11 petitum pisma pełnomocnika powódki z dnia 23 lipca 2024 roku jako niemożliwy do przeprowadzenia, albowiem dokumenty te już nie istnieją, gdyż zawierający je dysk twardy komputera został wyczyszczony w dniu 3 czerwca 2024 roku. Powódka nie kwestionowała prawdziwości oświadczenia pełnomocnika strony pozwanej, że wnioskowane dokumenty nie istnieją.
Postanowieniem z dnia 4 czerwca 2025 roku Sąd na podstawie art. 235(2) § 1 pkt 2 k.p.c. pominął dowód z dokumentów wskazanych w ust. II pkt 5 petitum pisma pełnomocnika powódki z dnia 14 lutego 2025 roku jako mający wykazać fakt bezsporny. Nie było sporne, że pracodawca oceniał pracę powódki pozytywnie, zanim odkrył , że dokonywała rozliczeń ze spółka (...) wbrew umowie.
Postanowieniem z dnia 4 czerwca 2025 roku Sąd na podstawie art. 235(2) § 1 pkt 2 k.p.c. pominął dowód z dokumentów wskazanych w ust. II pkt 7 petitum pisma pełnomocnika powódki z dnia 14 lutego 2025 roku jako mający wykazać fakt nieistotny dla rozstrzygnięcia sprawy. Kwestia próby kupienia samochodu przez powódkę od pracodawcy nie była przyczyną jej zwolnienia i dlatego nie miała znaczenia dla rozstrzygnięcia.
Postanowieniem z dnia 4 czerwca 2025 roku Sąd na podstawie art. 235(2) § 1 pkt 2 k.p.c. pominął dowód z dokumentów wymienionych w ust. II tiret 2, 3 i 4 pisma pełnomocnika powódki z dnia 14 lutego 2025 roku na k. 191, w tiret 2, 3 i 4 pisma pełnomocnika powódki z dnia 4 marca 2025 roku na k. 202 oraz w tiret 2, 3 i 4 pisma pełnomocnika powódki z dnia 22 kwietnia 2025 roku na k. 220-221 jako mające wykazać fakty nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Pełnomocnik powódki obszernie argumentował, że prowadzony w przedsiębiorstwie pozwanej spółki audyt nie był wystarczająco przejrzysty i że powódka nie była na bieżąco informowana o działaniach audytorów. Pełnomocnik powódki nie był w stanie wytłumaczyć, skąd wywodzi tak silne gwarancje proceduralne, że będący przedsiębiorcą pracodawca ma obowiązek na bieżąco informować swoich pracowników o prowadzonych audytach, tożsamości audytorów i prowadzonych przez nich czynnościach. Należy przypomnieć, że audyt prowadzony w prywatnej spółce kapitałowej nie jest sprawą cywilną lub administracyjną , w związku z czym powódka nie ma żadnej podstawy prawnej do roszczenia sobie prawa do uzyskiwania bieżących i szczegółowych informacji o prowadzonym przez pozwaną spółkę audycie. W związku z powyższym prowadzenie postępowania dowodowego ukierunkowanego na rzekome naruszenia nieistniejących gwarancji proceduralnych przez stronę pozwana w toku audytu było bezcelowe.
Argumentacja pełnomocnika powódki ukierunkowana na sposób przeprowadzenia audytu była pozbawiona znaczenia, biorąc pod uwagę, że powódka wprost przyznała, że konkluzja audytorów była trafna, tj. że bez polecenia pracodawcy dokonywała rozliczeń dodatkowego wynagrodzenia ze spółką (...) wbrew umowie o współpracy.
Należy też mieć na uwadze, że już w lutym 2024 roku powódka wiedziała , że audytorzy kwestionują przyjętą przez nią wbrew umowie metodę rozliczeń, gdyż wtedy zwróciła się o opinię prawną do X. M., w związku z trwającym audytem. Mimo to, dopiero w połowie maja 2024 roku, po wielokrotnych ponagleniach przełożonych, powódka zwróciła się do X. M. o przygotowanie projektu pisma do (...). N. i marzec 2024 roku powódka w dalszym ciągu rozliczyła w sposób sprzeczny z umową.
Przy czym data zapoznania się przez powódkę z pisemnymi wynikami audytu jest bez znaczenia , gdyż to nie z audytu powódka dowiedziała się, że stosowana przez nią metoda rozliczeń była sprzeczna z umową o współpracy. Powódka wprost przyznała, że była świadoma, iż działa wbrew umowie , której treść dobrze znała, lecz usiłowała racjonalizować swoje samowolne działanie, nieprzekonująco twierdząc, że było to z korzyścią nie tylko dla (...), ale również dla pracodawcy.
Strona powodowa, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, nie zgłosiła zastrzeżeń do protokołu w terminie określonym w art. 162 § 1 k.p.c. w związku z pominięciem ww. dowodów z dokumentów. Pełnomocnik powódki mógł to uczynić najpóźniej na terminie rozprawy w dniu 15 października 2025 roku . Ponieważ tego nie uczynił, utracił prawo do powoływania się na powiązane z tym rozstrzygnięciem zarzuty w dalszym postępowaniu.
Mając powyższe na uwadze, Sąd w punkcie I sentencji wyroku oddalił powództwo w całości.
O kosztach procesu w punkcie II sentencji wyroku Sąd orzekł w oparciu o przepis art. 98 § 1, 1(1) i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. w zw. z § 9 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych, mając na uwadze zasadę odpowiedzialności za wynik procesu. W niniejszym postępowaniu to powódkę, jako przegrywającą sprawę, obciążał obowiązek zwrotu stronie pozwanej kosztów procesu. Poniesionymi przez pozwaną w niniejszej sprawie kosztami były koszty zastępstwa procesowego, wyrażające się kwotą 360,00 zł, wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego liczonymi od dnia prawomocności niniejszego postanowienia o kosztach procesu do dnia zapłaty.
W punkcie III sentencji wyroku Sąd orzekł o kosztach sądowych na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych w zw. z art. 96 ust. 1 pkt 4 u.k.s.c. w zw. z art. 97 u.k.s.c. w zw. z art. 35 ust. 1 u.k.s..c. w zw. z art. 98 § 1 k.p.c.
W toku postępowania powódka była zwolniona od obowiązku uiszczenia opłaty sądowej od pozwu oraz od ponoszenia wydatków. Żądanie pozwu podlegało w całości oddaleniu, w związku z czym nie budzi wątpliwości, iż powódka jest stroną, która - w rozumieniu art. 98 k.p.c. - proces przegrała, co winno uzasadniać obciążenie jej kosztami postępowania w zakresie kosztów sądowych. Z dyspozycji art. 113 cytowanej ustawy wynika jednak, iż nie istnieją podstawy do obciążenia kosztami strony, zwolnionej od kosztów postępowania, która proces przegrała.
Z uwagi na powyższe, orzeczono jak w sentencji.