I PKN 705/00

Orzeczenie procesowe
SN20 grudnia 2000·
Inne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od apelacji w postępowaniu cywilnym. Pozwana spółka złożyła polecenie przelewu opłaty sądowej w terminie, jednak pierwszy przelew został zwrócony przez bank wierzyciela z powodu technicznego niedostosowania systemu bankowego do krótkiego numeru rachunku. Po uzyskaniu informacji o zwrocie pozwana niezwłocznie podjęła kolejne działania i dokonała ponownej wpłaty przez inny bank. Sądy niższych instancji uznały, że uchybienie terminu nastąpiło z winy strony i odrzuciły apelację. Sąd Najwyższy stwierdził jednak, że strona wykazała należytą staranność, działała w zaufaniu do profesjonalnego banku, a sam zwrot przelewu nie świadczył o braku przezorności. W konsekwencji uznał kasację za zasadną i uchylił zaskarżone postanowienie.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od apelacji na podstawie art. 168 § 1 KPC
  • ·ocena braku winy strony w uchybieniu terminowi procesowemu
  • ·znaczenie działania przez profesjonalny bank i zaufania strony do banku przy dokonywaniu przelewu
  • ·wpływ organizacji obiegu dokumentów w przedsiębiorstwie na ocenę staranności strony
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Postanowienie z dnia 20 grudnia 2000 r. I PKN 705/00 Zawarcie umowy rachunku bankowego z bankiem, który od wielu lat prowadzi legalną działalność profesjonalną, lecz nie dostosował swojego sys- temu komputerowego do systemu przyjętego przez bank wierzyciela, wskutek czego nastąpił zwrot opłaty sądowej, nie świadczy o braku przezorności i dba- łości strony o swoje interesy, jeżeli działała w zaufaniu do banku, a różnice między systemami nie były dotychczas przeszkodą w rozliczeniach banko- wych. Przewodniczący SSN Roman Kuczyński, Sędziowie SN: Jadwiga Skibińska- Adamowicz (sprawozdawca), Barbara Wagner. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 20 grudnia 2000 r. sprawy z powództwa Krystyny P. przeciwko Przedsiębiorstwu Produkcyjno- Handlowo-Usługowemu „I.” w T. o zapłatę, na skutek kasacji strony pozwanej od po- stanowienia Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 21 czerwca 2000 r. [...] p o s t a n o w i ł : u c h y l i ć zaskarżone postanowienie. U z a s a d n i e n i e Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Bydgoszczy wyro- kiem z dnia 27 września 1999 r. zasądził od Przedsiębiorstwa Produkcyjno-Handlo- wo-Usługowego „I.” w T. na rzecz Krystyny P. kwotę 140 000 zł tytułem jednorazo- wego odszkodowania za doznaną krzywdę, rentę uzupełniającą, poczynając od dnia 1 września 1997 r. w kwotach miesięcznych określonych w wyroku i oddalił po- wództwo w pozostałej części. Od powyższego wyroku złożyła apelację strona po- zwana. W dniu 8 grudnia 1999 r. zostało doręczone Marcie B. jako osobie uprawnio- 2 nej do odbioru pism sądowych u strony pozwanej zarządzenie wzywające pełnomoc- nika strony pozwanej radcę prawnego Mariusza P. do uiszczenia w terminie 7 dni wpisu od apelacji w kwocie 8.816,60 zł, pod rygorem jej odrzucenia. Postanowieniem z dnia 5 stycznia 2000 r. Sąd Okręgowy odrzucił apelację. Ustalił bowiem, że dopiero w dniu 16 grudnia 1999 r. strona pozwana poleciła doko- nać przelewu wymienionej kwoty na rzecz Sądu Okręgowego w Bydgoszczy. Jako podstawę prawną odrzucenia apelacji Sąd Okręgowy wskazał art. 16 ust. 3 ustawy z dnia 13 czerwca 1967 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. Nr 24, poz. 110 ze zm.). Powyższe postanowienie zostało doręczone stronie pozwanej dnia 7 stycznia 2000 r. W dniu 14 stycznia 2000 r. strona pozwana nadała w Urzędzie Pocztowym P. wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia opłaty sądowej od wniesionej apelacji, w którym domagała się uchylenia postanowienia Sądu Okręgowego w Bydgoszczy z dnia 5 stycznia 2000 r. o odrzuceniu apelacji i przywrócenia terminu do uiszczenia opłaty sądowej od apelacji. Wyjaśniła, że opłatę ustaloną przez Sąd Okręgowy prze- kazała przelewem w dniu 9 grudnia 1999 r. na konto NBP Oddział w B., które zostało wskazane w wezwaniu tego Sądu. Dyspozycja została przekazana do obsługującego stronę pozwaną Banku O.Ś. SA Oddział w O.W., który telegraficznie przekazał (elik- sirem) tę kwotę na wskazane przez Sąd Okręgowy jego konto. Jednocześnie pra- cownik strony pozwanej dokonujący przelewu uzupełnił numer rachunku bankowego podany przez Sąd Okręgowy w ten sposób, że w pustych polach wpisał cyfry „0”, a to zgodnie ze wskazaniami i praktyką stosowaną przez Bank O.Ś. Oddział w O.W., która była respektowana przez inne banki. Tym jednak razem NBP Oddział w B. nie przyjął przelewu i zwrócił wpłatę. Wtedy strona pozwana natychmiast dokonała po- wtórnego przelewu, wydając odpowiednią dyspozycję drugiemu Bankowi, tj. B. Ban- kowi Oddział w M., który przekazem telegraficznym przekazał opłatę od apelacji na konto Sądu Okręgowego. O tych kłopotach został zawiadomiony również Sąd Okrę- gowy w Bydgoszczy w rozmowie telefonicznej przeprowadzonej z Marią M. kierowni- kiem Sądu Okręgowego. Postanowieniem z dnia 31 marca 2000 r. Sąd Okręgowy oddalił wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od apelacji i odrzucił apelację strony poz- wanej od wyroku tego Sądu z dnia 27 września 1999 r. Sąd Okręgowy przeprowadził postępowanie dowodowe i uznał, iż w świetle niespornych okoliczności sprawy nie można przyjąć, że do uchybienia terminu usta- 3 wowego określonego w art. 16 ust. 1 ustawy o kosztach sądowych doszło bez winy strony pozwanej. Przeciwnie, zawinienie strony pozwanej polegało na fakcie dopisy- wania zer do prawidłowo wskazanego numeru rachunku bankowego, a względy techniczne związane z używanym przez stronę pozwaną programem komputerowym nie mogą być traktowane jako usprawiedliwienie. Wybór sposobu zapłaty określonej kwoty należał – zdaniem Sądu Okręgowego – „do sfery woli strony procesu”, a spo- sób ten nie powinien być tego rodzaju, że wymagałby dopisywania cyfr do numerów rachunków bankowych tych podmiotów, na których rzecz dokonywane są wpłaty. Ponadto, gdyby nawet przyjąć założenie przeciwne, to należało uwzględnić fakt, że w dniu 13 grudnia 1999 r. strona pozwana uzyskała informację o zwrocie kwoty 8.816,60 zł wskutek błędnego wskazania numeru rachunku i wobec tego powinna niezwłocznie naprawić swój błąd. Sprawa właściwej organizacji obiegu dokumentów u strony pozwanej, w wyniku czego pracownik dokonujący przelewów dowiedział się o konieczności powtórnego przelewu kilka dni później, nie ma wpływu na uwolnienie strony pozwanej od winy za niedotrzymanie terminu do uiszczenia wpisu od apelacji. W zażaleniu na powyższe postanowienie strona pozwana zarzuciła narusze- nie art. 168 § 1 KPC wskutek błędnej wykładni tego przepisu polegającej na uznaniu, że niedokonanie w terminie czynności procesowej (uiszczenie wpisu od apelacji) na- stąpiło z jej winy. Przede wszystkim strona pozwana zakwestionowała ocenę Sądu Okręgowego przypisującą jej brak należytej staranności w dbałości o własne interesy. Jej zda- niem, przeczą temu fakty, z których wynika, że nazajutrz po otrzymaniu wezwania do uiszczenia wpisu odpowiedni pracownik złożył polecenie przelewu, i polecenie to zo- stało wykonane przez Bank O.Ś. Oddział w O.W. Jednak następnie ten Bank zwrócił polecenie przelewu bez wykonania, nie podając przyczyny braku realizacji. Ze względu na przyjęty obieg dokumentów związany z daleko posuniętą specjalizacją poszczególnych komórek organizacyjnych, wymieniony dokument trafił najpierw do biura zarządu, następnie do sekretariatu, stąd do odpowiedniej komórki i wreszcie do sekcji finansowej. Taki obieg dokumentów jest charakterystyczny dla współcześnie funkcjonujących na rynku dużych przedsiębiorstw posiadających rozbudowaną i wyspecjalizowaną strukturę organizacyjną. Nie jest więc – zdaniem strony pozwanej – słuszny wniosek Sądu Okręgowego, że obieg i analiza napływającej korespon- dencji były nieprawidłowe oraz że one były przyczyną zawinioną uchybienia terminu. Ponadto strona pozwana podniosła, że o jej winie nie może przesądzać wybór sys- 4 temu komputerowego, który wymagał dopisywania zer do rachunków bankowych posiadających – tak jak Sąd Okręgowy – zbyt krótki numer. Zresztą korzystanie z tego systemu nie powodowało w przeszłości ani zwrotu wpłaconych środków pie- niężnych, ani jakichkolwiek perturbacji. Sąd Apelacyjny w Gdańsku postanowieniem z dnia 21 czerwca 2000 r. oddalił zażalenie, gdyż uznał, że postanowienie Sądu Okręgowego nie naruszyło art. 168 § 1 KPC. Podkreślił, że mimo zwrotu przelewu, strona pozwana miała jeszcze 3 dni na zapłatę wpisu, poza tym sposób obiegu dokumentów nie był właściwy, dlatego też nie może stanowić okoliczności usprawiedliwiającej stronę pozwaną. W kasacji od powyższego postanowienia strona pozwana zarzuciła błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 168 § 1 KPC, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy. Wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania wraz z zasą- dzeniem na jej rzecz kosztów postępowania kasacyjnego. Według strony pozwanej Sąd Apelacyjny przypisał jej winę, czyli naganne po- stępowanie, jednak ocena tego Sądu jest lakoniczna i nie wyjaśnia, czy strona po- zwana nie uiściła wpisu umyślnie, czy też dopuściła się niedbalstwa (wina nieumyśl- na). Pojęcie niedbalstwa wiąże się z niedołożeniem należytej staranności, a tę należy oceniać stosując obiektywne mierniki, które muszą uwzględniać „pożądane, wzorco- we sposoby zachowania się, uwzględniające okoliczności konkretnej sprawy oraz uwarunkowania społeczne i gospodarcze, w jakich przychodzi działać adresatom obowiązków prawem przewidzianych". Przepisy prawa przewidują uiszczanie wpisów sądowych znakami opłaty sądowej, gotówką do kasy sądowej lub na rachunek ban- kowy dochodów właściwego sądu, stosownie do § 1 rozporządzenia Ministra Spra- wiedliwości z dnia 25 sierpnia 1981 r. w sprawie uiszczania opłat sądowych w spra- wach cywilnych (Dz.U. Nr 21, poz. 107). Gdy chodzi o uiszczanie wpisu na rachunek bankowy, to może ono nastąpić poprzez przekaz bądź wpłatę dokonaną na podsta- wie bankowego dowodu wpłaty (są to formy gotówkowe) albo poprzez przelew na rachunek bankowy (tj. w formie wpłaty bezgotówkowej). Dłużnik, który dokonuje wpłaty wpisu sądowego w formie przelewu, odpowiada jedynie – w sensie miary sta- ranności w jego działaniu – do momentu, w którym jego bank przyjmie przelew i nada mu dalszy bieg, to znaczy, że: po pierwsze, na rachunku dłużnika znajdują się odpo- wiednie środki pieniężne oraz po wtóre, formalna strona przelewu jest prawidłowa, skoro została zaakceptowana przez Bank. 5 Zdaniem skarżącego, nie można mu również przypisać braku staranności w dalszym postępowaniu. Odmowa przyjęcia przelewu do realizacji przez NBP Oddział w B. zdarzyła się bowiem skarżącemu pierwszy raz i to tylko dlatego, że numer ra- chunku NBP jest krótszy niż numery innych banków. Jednak skarżący miał środki pieniężne dla dokonania przelewu wpisu sądowego, a informacje na druku przelewu dotyczące wierzyciela, były dostatecznie jasne i wystarczające, by przekaz ten zre- alizować. Błędne rozumienie przez Sąd Apelacyjny pojęcia niedbalstwa doprowadziło więc do niezastosowania w sprawie art. 168 § 1 KPC, a tym samym do niezasadne- go oddalenia zażalenia na postanowienie Sądu Okręgowego oddalające wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od apelacji. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Strona pozwana słusznie zarzuciła w kasacji, że Sąd Apelacyjny wydał za- skarżone postanowienie z naruszeniem art. 168 § 1 KPC. Powyższy przepis pozwala przywrócić stronie termin do dokonania czynności procesowej, gdy nie zachowała go bez swojej winy. Nie wskazuje jednak, o jaką po- stać winy chodzi. W związku z tym należy przyjąć, że wchodzi w rachubę zarówno wina umyślna, jak i nieumyślna, a skoro tak – to okoliczności konkretnej sprawy i ich ocena decydują o braku lub o istnieniu winy oraz o jej postaci. Kwestię tę wyjaśnił bliżej Sąd Najwyższy między innymi w orzeczeniach z dnia 19 czerwca 1962 r., II CZ 35/62 (RPEiS 1963 nr 2, s. 56) i z dnia 14 stycznia 1972 r., III CRN 448/71 (OSPiKA 1972 nr 7-8, poz. 144), przyjmując, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Tak więc – mając również na uwadze art. 169 § 2 KPC – należy uznać, że powinnością strony składającej wniosek o przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej jest uprawdopodobnienie, że mimo całej swej staranności nie mogła dokonać tej czynności w terminie. Rozważając powyższe zagadnienie trzeba zaznaczyć, że okoliczności fak- tyczne sprawy były między stronami niesporne, a oceniając je można stwierdzić, że w postępowaniu strony pozwanej związanym z uiszczeniem wpisu od apelacji nie było takich zaniedbań, które należałoby zakwalifikować jako brak staranności w wy- konaniu wezwania Sądu Okręgowego do uiszczenia wpisu od apelacji. Co więcej, 6 postępowanie dowodowe wykazało fakty świadczące o tym, że strona pozwana nie- zwłocznie podejmowała czynności zmierzające do terminowego uiszczenia wpisu. Gdy bowiem w dniu 8 grudnia 1999 r. jej pełnomocnik, radca prawny Mariusz P., otrzymał – pod adresem swojej kancelarii w innej miejscowości niż siedziba strony pozwanej – wezwanie do uiszczenia wpisu od apelacji, już następnego dnia strona pozwana skierowała do Oddziału Banku O.Ś. w O.W. polecenie przelewu telegraficz- nego kwoty 8.816,60 zł z jej rachunku w tym Banku na rachunek Sądu Okręgowego w NBP Oddział w B. Również gdy w dniu 14 grudnia 1999 r. wskutek informacji, którą otrzymał dział księgowości, okazało się, że przelew tej kwoty nie nastąpił z powodu jego zwrotu przez NBP Oddział w B., już w dniu 15 grudnia 1999 r. strona pozwana wyjaśniła w drodze telefonicznej w Oddziale Banku O.Ś. w O.W. przyczyny zwrotu, przygotowała nowy przelew i w dniu 16 grudnia 1999 r. skierowała go do realizacji przez inny bank, tj. B. Bank G. Oddział w M., tym razem na nośniku papierowym, z obawy przed komplikacjami z nośnikami elektronicznymi. Ponadto pracownica strony pozwanej telefonowała w tej sprawie do Sądu Okręgowego, żeby wyjaśnić zaistniałą sytuację. Wreszcie nie bez znaczenia jest w sprawie okoliczność, że strona pozwana posiadała w obydwu Bankach wystarczające środki finansowe na pokrycie wpisu od apelacji. W tych warunkach przypisanie jej zawinienia, wskutek jakoby niedołożenia wymaganej staranności w dokonaniu czynności procesowej, jest nieusprawiedli- wione. Inną natomiast kwestią jest sprawa przyjętych przez stronę pozwaną rozwią- zań organizacyjnych dotyczących obiegu dokumentów oraz sprawa wyboru banku posługującego się określonym programem komputerowym, wymagającym przy prze- kazywaniu środków pieniężnych dopisywania dodatkowych cyfr (zer) do numerów rachunków bankowych wtedy, gdy numer rachunku jest za krótki. Strona pozwana wyjaśniła – a Sądy obu instancji nie dokonały odmiennych ustaleń – że z usług Od- działu Banku O.Ś. w O.W., posługującego się programem komputerowym wymaga- jącym wypełnienia zerami pustych pól, gdy rachunek wierzyciela miał zbyt krótki nu- mer, korzystała nagminnie w rozliczeniach bezgotówkowych z innymi wierzycielami, zaś banki tych wierzycieli nie zwracały przelewów. Przypadek zwrotu wpisu od ape- lacji przez NBP Oddział w B. był pierwszym przypadkiem tego rodzaju. Gdyby więc zdarzył się wcześniej, a strona pozwana nie wyciągnęła z tego odpowiednich wnio- sków, można by mówić o braku przezorności z jej strony i braku dbałości o swoje interesy. Strona pozwana słusznie zwróciła w kasacji uwagę na to, że zbyt daleko idący 7 jest pogląd Sądu Apelacyjnego, według którego pozwany powinien dokonać przele- wu „przy zastosowaniu takiego programu komputerowego, który nie wymagałby ze względów technicznych dopisywania cyfr do numerów rachunków bankowych tych podmiotów, na rzecz których powinny zostać dokonane wpłaty”. Po pierwsze bo- wiem, Bank O.Ś. jest bankiem prowadzącym od wielu lat legalną działalność profe- sjonalną, wobec czego wybór tego Banku przez stronę pozwaną w celu dokonywania rozliczeń nie może być traktowany jako przejaw braku staranności z jej strony. Po wtóre, skoro strona pozwana rozliczała się dotychczas ze swoimi wierzycielami za pośrednictwem tego Banku i przy zastosowaniu przyjętego przezeń systemu kom- puterowego bez jakichkolwiek zakłóceń, nie można żądać, by dla jednego wierzy- ciela – co do którego nie wiedziała, że jego bank nie przyjmuje przelewów sporzą- dzonych według określonego systemu – stworzyła albo nabyła odrębnie program komputerowy dostosowany do długości numeru rachunków bankowych w NBP Od- działu w B. Po trzecie – strona pozwana działała w zaufaniu do banku, w którym miała zgromadzone środki finansowe i z którym była związana umową rachunku bankowego. Skoro więc przyjął on polecenie przelewu określonej kwoty i nadał mu dalszy bieg, miała podstawy do wniosku, że polecenie, to nie zawierało uchybień formalnych i zostanie zrealizowane po zgromadzeniu na rachunku odpowiednich środków finansowych. Gdy chodzi o organizację obiegu dokumentów, to chociaż – jak stwierdził Sąd Apelacyjny – „nie stanowiła ona rozwiązania optymalnego”, nie można uznać, że no- siła w sobie realne niebezpieczeństwo nieprzestrzegania przez stronę pozwaną wszelkich terminów. W związku z tym teza Sądu Okręgowego, zaaprobowana przez Sąd Apelacyjny, iż obieg korespondencji nadchodzącej do strony pozwanej i wycho- dzącej od niej był nieprawidłowy, jest nadmiernym uproszczeniem zagadnienia. Nie uwzględnia bowiem z jednej strony struktury organizacyjnej pozwanego Przedsię- biorstwa zorganizowanego w spółkę, z drugiej zaś strony faktu, że zwrot przelewu przez NBP Oddział w B. nie zawierał żadnego wyjaśnienia w tym przedmiocie. Po- nadto Oddział Banku O.Ś. w O.W. nie poinformował telefonicznie strony pozwanej o stanowisku NBP Oddziału w B. ani też nie próbował wyjaśnić, dlaczego wymieniony Bank odmówił przyjęcia przelewu. Okoliczności te wynikają jednoznacznie z ksero- kopii polecenia zwrotu przelewu z dnia 9 grudnia 1999 r. oraz z pisma Banku O.Ś. Oddziału w O.W. z dnia 11 stycznia 2000 r. Z przedstawionych zatem względów Sąd Najwyższy uznał kasację za zasadną 8 i dlatego stosownie do art. 39313 § 1 w związku z art. 3938 § 2 zdanie pierwsze KPC uchylił zaskarżone postanowienie. ========================================