II UKN 127/00

Orzeczenie procesowe
SN12 grudnia 2000·sentence
Ubezpieczenia społeczneInne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła prawa do emerytury i zaliczenia okresu pracy wykonywanej w latach 1967–1970 w byłym ZSRR. ZUS odmówił świadczenia, a sądy niższych instancji uznały, że wnioskodawczyni nie była repatriantką, ponieważ obywatelstwo polskie nabyła nie z mocy prawa, lecz przez nadanie przez Radę Państwa. Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Uznał, że sąd pracy i ubezpieczeń społecznych ma obowiązek samodzielnie przeprowadzić postępowanie dowodowe w celu ustalenia, czy osoba spełnia warunki uznania za repatrianta z art. 12 ustawy o obywatelstwie polskim. Podkreślono, że brak karty repatriacyjnej nie wyklucza takiego statusu, a ocena sądu nie może być arbitralna i musi uwzględniać wszystkie istotne okoliczności, w tym pochodzenie, zamiar osiedlenia się w Polsce oraz okoliczności przyjazdu. SN stwierdził, że sąd apelacyjny nie wyjaśnił kluczowych faktów, przez co doszło do naruszenia prawa materialnego i konieczne było ponowne rozpoznanie sprawy.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·obowiązek sądu pracy i ubezpieczeń społecznych do samodzielnego ustalenia statusu repatrianta
  • ·znaczenie art. 12 ustawy o obywatelstwie polskim dla prawa do emerytury
  • ·czy brak karty repatriacyjnej wyklucza uznanie za repatrianta
  • ·granice swobodnej oceny dowodów przy ustalaniu przesłanek repatriacji
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 8 grudnia 2000 r. II UKN 127/00 Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych jest uprawniony do przeprowa- dzenia postępowania dowodowego dla ustalenia, czy osoba nie posiadająca karty repatriacyjnej spełnia warunki określone w art. 12 ustawy z dnia 15 lutego 1962 r. o obywatelstwie polskim (Dz.U. Nr 10, poz. 49 ze zm.; obecnie jednolity tekst: Dz.U. z 2000 r. Nr 28, poz. 353 ze zm.). Ocena sądu dotycząca statusu re- patrianta, dokonana bez wyjaśnienia wszystkich okoliczności wskazanych w tym przepisie, usprawiedliwia kasacyjny zarzut jego naruszenia. Przewodniczący SSN Beata Gudowska, Sędziowie SN: Jadwiga Skibińska- Adamowicz, Maria Tyszel (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 8 grudnia 2000 r. sprawy z wniosku Małgorzaty G. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w Z. o emeryturę, na skutek kasacji wnioskodawczyni od wyroku Sądu Apelacyjnego w Ka- towicach z dnia 13 października 1999 r. [...] u c h y l i ł zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu-Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach przy uwzględnieniu kosztów postępowania kasacyjnego. U z a s a d n i e n i e Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach wyro- kiem z dnia 13 października 1999 r. [...] oddalił apelację Małgorzaty G. od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach z 2 lu- tego 1999 r. [...], którym oddalono jej odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych-Oddziału w Z. z dnia 17 listopada 1998 r. odmawiającej jej przyznania prawa do emerytury, wobec nieuwzględnienia w „stażu pracy”, okresu pracy wnio- skodawczyni wykonywanej w okresie od 15 sierpnia 1967 r. do 20 września 1970 r. w byłym Związku Radzieckim. W uzasadnieniu swego wyroku Sąd Apelacyjny ocenił 2 jako prawidłowe, dokonane przez Sąd pierwszej instancji ustalenie, że wnioskodaw- czyni, która przybyła do Polski wobec zawarcia związku małżeńskiego z obywatelem polskim, obywatelstwa polskiego nie nabyła jako repatriantka z mocy prawa, lecz poprzez jego nadanie uchwałą Rady Państwa. Wobec zaakceptowania tych ustaleń Sąd Apelacyjny uznał za trafną wskazaną podstawę prawną zaskarżonego rozstrzy- gnięcia. „Zdaniem Sądu Apelacyjnego Sąd Okręgowy w sposób prawidłowy zgodny z obowiązującymi w tym względzie przepisami ustalił, iż ubezpieczona nie przybyła do Polski w okolicznościach, które powodują uznanie jej za repatrianta w rozumieniu art. 2 ustawy z dnia 17 października 1991 r. o rewaloryzacji rent i emerytur. Ubezpieczo- na przybyła bowiem do Polski będąc cudzoziemką, która zawarła związek małżeński z obywatelem polskim, a więc w sytuacji przewidzianej w art. 10 ustawy z dnia 15 lutego 1962 r. o obywatelstwie polskim. Zgodnie z w/w przepisem cudzoziemka, która zawrze związek małżeński z obywatelem polskim nabywa obywatelstwo pol- skie, jeżeli w ciągu trzech miesięcy od dnia zawarcia małżeństwa złoży odpowiednie oświadczenie przed właściwym organem i organ ten wyda decyzję o przyjęciu oświadczenia. Ubezpieczona obywatelstwo polskie otrzymała zgodnie z treścią art. 16 ustawy w trybie nadania dokonanego przez Radę Państwa w dniu 12.05.1979 r.” W konsekwencji Sąd Apelacyjny uznał, iż brak podstaw do uznania, że wnioskodaw- czyni jest repatrianką w rozumieniu art. 12 ust. 1 ustawy z 15 lutego 1962 r. o oby- watelstwie polskim (Dz.U, Nr 10, poz. 49 ze zm.) i że zgodnie z ust. 1 tego przepisu, jako osoba przybywająca do Polski w ramach repatriacji, nabyła obywatelstwo pol- skie z mocy prawa. W kasacji, pełnomocnik wnioskodawczyni, zarzucając zaskarżonemu wyroko- wi naruszenie przepisów prawa materialnego, a w szczególności art. 12 ust. 1 ustawy z 15 lutego 1962 r. o obywatelstwie polskim przez błędną jego wykładnię, tj. przez przyjęcie, że ubezpieczona nie została obywatelką polską z mocy samego prawa, tylko przez nadanie obywatelstwa przez Radę Państwa, wniósł „o uchylenie zaskarżonego wyroku tj. objętego kasacją i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjne- mu do ponownego rozpoznania, oraz orzeczenie o kosztach postępowania kasacyj- nego”. Rozpoznając sprawę Sąd Najwyższy wziął pod rozwagę, co następuje: Omawiając podstawę prawną swego rozstrzygnięcia Sąd Apelacyjny powołał 3 art. 12 ustawy z dnia 15 lutego 1962 r., o obywatelstwie polskim oraz odnoszące się do niego orzeczenia Sądu Najwyższego, jednakże stanowisko przyjęte w zaskarżo- nym wyroku jest odmienne od wykładni dokonywanej przez Sąd Najwyższy. Sąd Apelacyjny powtarzając pogląd Sądu pierwszej instancji, iż "ubezpieczona nie przedstawiła w toku postępowania żadnych dokumentów, które potwierdzałyby uzyskanie przez ubezpieczoną statusu repatrianta” i powołując się na uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 1994 r., II UZP 11/93 OSNAPiUS z 1994 r., oraz wy- rok Sądu Najwyższego z 26 stycznia 1994 r., że nieposiadanie przez ubezpieczoną karty repatrianta nie przesądza o niemożności uznania jej za repatrianta, a trybem właściwym do tego ustalenia jest tryb postępowania administracyjnego, nie dostrzegł niespójności swego wywodu. W dniu 26 stycznia 1994 r. Sąd Najwyższy nie wydawał żadnego wyroku (Sąd Apelacyjny nie wskazał ani jego sygnatury, ani ewentualnego adresu publikacyjnego). Ani z powołanej uchwały, ani z innych orzeczeń Sądu Naj- wyższego natomiast nie wynika, że jedyną drogą "ustalenia statusu repatrianta" osób nie posiadających karty repatriacyjnej jest tryb postępowania administracyjnego. Po- wołana uchwała odnosiła się wyłącznie do określenia kompetencji organu rentowego, natomiast nie wyrażono w niej poglądu, że sąd pracy i ubezpieczeń społecznych nie jest uprawniony do samodzielnego prowadzenia postępowania dowodowego dla ustalenia, czy osoba ubiegająca się o świadczenia emerytalno-rentowe spełniła warunki do uznania jej za repatrianta (por. uzasadnienia wyroków Sądu Najwyż- szego: z dnia 18 listopada 1994 r., II URN 46/94 – OSNAPiUS 1995 nr 7, poz. 91; z dnia 28 maja 1996 r., II URN 11/96). Podobne stanowisko wyraził Trybunał Konstytu- cyjny w uchwale z dnia 21 czerwca 1995 r., W 16/94 (OTK 1995 nr 1, poz.24). Wprawdzie Sąd Apelacyjny powołał się także na wyrok z dnia 19 marca 1997 r, II UKN 38/97 (OSNAPiUS 1997 nr 24, poz. 500), w którym Sąd Najwyższy jedno- znacznie stwierdził, że w sprawie o przyznanie emerytury z uwzględnieniem zatrud- nienia za granicą do sądu należy wyjaśnienie, czy zachodzą określone w ustawie o obywatelstwie polskim warunki do uznania wnioskodawcy za repatrianta, jednakże nie wyprowadził z tego orzeczenia żadnego własnego wniosku. Można jedynie przy- puszczać, że Sąd Apelacyjny nie dopatrzył się naruszenia przez Sąd pierwszej in- stancji art. 233 § 1 KPC w ocenie, że wnioskodawczyni nie jest repatriantką w rozu- mieniu art. 12 ust.2 ustawy o obywatelstwie, ponieważ obywatelstwo polskie uzy- skała w związku z zawarciem związku małżeńskiego z obywatelem polskim. Orzekający w sprawie skład Sądu Najwyższego nie podziela tej wykładni. W 4 swym dotychczasowym orzecznictwie, również w orzeczeniach powoływanych w za- skarżonym wyroku, Sąd Najwyższy konsekwentnie wskazywał, że ustawowego zwrotu z art. 12 ust. 1 ustawy o obywatelstwie: "osoby przybywające do Polski w ra- mach repatriacji" nie można ograniczać do osób, które przybyły do Polski w ramach zorganizowanych akcji przesiedleńczych lub umowy międzypaństwowej. W przeko- naniu składu orzekającego jest faktem historycznym, powszechnie znanym, a więc nie wymagającym dowodu, że ostatnia repatriacja osób narodowości polskiej z tere- nów byłego Związku Sowieckiego odbywała się na podstawie umowy międzypań- stwowej z dnia 25 marca 1957 r. (Dz.U. Nr 47, poz. 222), w trybie indywidualnym, a jej zakończenie przewidziano na 31 grudnia 1958 r. Takim samym faktem jest, względnie powinna być wiedza, że w latach późniejszych ubieganie się przez oby- watela radzieckiego o repatriację do Polski powodowało różnorakie represje, zwłasz- cza zwolnienie z pracy. W ówczesnym systemie politycznym oznaczało to całkowite pozbawienie podstaw egzystencji zgodnie z zasadą: "kto nie pracuje, niech nie je". Również władze polskie odmawiały lub istotnie utrudniały składanie wniosków o repatriację i nie zapewniały osobom deklarującym narodowość polską żadnej pomo- cy prawnej. W tych warunkach, zawarcie związku małżeńskiego z obywatelem pol- skim było częstym sposobem uzyskania zgody na zamieszkanie w Polsce. Skład orzekający w rozpoznawanej sprawie w całej rozciągłości podziela stanowisko wyra- żone w uzasadnieniu powoływanej uchwały z dnia 26 stycznia 1994 r., że każdy cu- dzoziemiec narodowości lub pochodzenia polskiego, który przybył do Polski z zamia- rem osiedlenia się na stałe i uzyskał na takie osiedlenie zezwolenie właściwego or- ganu polskiego, jest repatriantem w rozumieniu art. 12 ustawy o obywatelstwie. Sąd Apelacyjny nie przedstawił żadnych argumentów prawnych ani aksjologicznych przemawiających za wykluczeniem z tej definicji osób narodowości polskiej lub po- chodzenia polskiego z tej przyczyny, że zawarły związek małżeński z obywatelem polskim. Zdaniem Sądu Najwyższego ani wykładnia gramatyczna, ani żadna inna metoda wykładni nie prowadzi do tej konkluzji. Podkreślić należy, iż przytoczony wyżej pogląd, że do sądu pracy i ubezpie- czeń społecznych należy "wyjaśnienie czy osoba ubiegająca się o świadczenia eme- rytalno-rentowe jest repatriantem" nie oznacza jedynie uprawnienia, lecz i obowiązek Sądu przeprowadzenia postępowania dowodowego dla ustalenia okoliczności wska- zanych w art. 12 ust. 2 ustawy o obywatelstwie i oceny jego wyników, w granicach art. 233 § 1 KPC. Granice ustanowionej w tym przepisie swobodnej oceny dowodów 5 wyznaczają trzy czynniki: logiczny, ustawowy oraz ideologiczny, przez który rozumie się poziom świadomości prawnej sędziego, czyli znajomość nie tylko przepisów, doktryny i orzecznictwa, ale także informacje dotyczące różnych faktów życia spo- łecznego i zasad doświadczenia służących do ustalenia zakresu pojęć prawnych, którymi posługują się normy prawne. W zaskarżonym wyroku Sąd uznał, że wnio- skodawczyni nabyła polskie obywatelstwo "w sytuacji przewidzianej w art. 10 ustawy o obywatelstwie", czyli poprzez złożenie stosownego oświadczenia woli przez cudzo- ziemca pozostającego co najmniej 3 lata w związku małżeńskim z obywatelem pol- skim, podczas, gdy Sąd pierwszej instancji ustalił, że Rada Państwa nadała jej oby- watelstwo polskie na podstawie art. 8 tejże ustawy ”jako cudzoziemce z zezwoleniem na pobyt." Zgodnie z art. 12 ust.2 ustawy o obywatelstwie (w brzmieniu obowiązują- cym przed wejściem w życie ustawy z dnia 25 czerwca 1997 r. o cudzoziemcach – Dz.U. Nr 114, poz. 739 ze zm.) repatriantem był cudzoziemiec narodowości lub po- chodzenia polskiego, który przybył do Polski z zamiarem osiedlenia się na stałe, uzyskując na to zezwolenie właściwego organu polskiego. Ewolucję zakresu poję- ciowego „repatrianta” przedstawiono w uzasadnieniu powoływanej uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 1994 r., II UZP 12/93. Zamiar wnioskodawczyni osiedlenia się na stałe w Polsce zdaje się nie ulegać wątpliwości, podobnie jak to, że przybyła jako cudzoziemka. Sąd Apelacyjny nie przeprowadził żadnego postępowania dla wyjaśnienia, czy wnioskodawczyni przybywając do Polski była osobą narodowości lub pochodzenia polskiego, czy małżeństwo z obywatelem polskim zawarła przed, czy też po osiedle- niu się w Polsce. Nie ustalił również, jaki okres upłynął pomiędzy zwolnieniem jej z pracy w byłym Związku Sowieckim, a uzyskaniem zgody władz tamtejszych i polskich na wyjazd do Polski. Porównanie tych dat może mieć istotne znaczenie dla prawi- dłowej oceny, czy zamiarem wnioskodawczyni była repatriacja, a małżeństwo środ- kiem do osiągnięcia tego celu, czy też celem było małżeństwo, a decyzja osiedlenia się w Polsce tylko jego konsekwencją. Nadanie wnioskodawczyni obywatelstwa polskiego przez Radę Państwa nie stoi na przeszkodzie ustaleniu, że powróciła do Polski jako repatriantka. Stwierdzenie Sądu, że wnioskodawczyni nie spełniła warunków z art. 12 ustawy o obywatelstwie, bez przeprowadzenia stosownego postępowania dowodo- wego, stanowi naruszenie tego przepisu. Sąd bowiem nie jest uprawniony do arbi- tralnego orzekania o sposobie nabycia obywatelstwa, a jedynie, w przeciwieństwie 6 do organu rentowego, do prowadzenia dowodów dla ustalenia, czy stan faktyczny w sprawie odpowiada tej normie prawnej. Brak w zaskarżonym wyroku ustaleń powoduje, że pomimo wniesienia kasacji wyłącznie na podstawie art. 3931 pkt 1 KPC, zaskarżony wyrok podlega uchyleniu, bowiem stosownie do art. 39315 KPC, jeżeli Sąd Najwyższy uznaje za usprawiedli- wiony zarzut błędnej wykładni określonego przepisu prawa materialnego, a rozstrzy- gnięcie spornego zagadnienia uzależnione jest od dokonania ustaleń faktycznych, wtedy musi nastąpić uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do po- nownego rozpoznania. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 39313 § 1 KPC Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji wyroku. ========================================