II UKN 138/00

Wygrał pozwany
SN8 grudnia 2000·sentence
Ubezpieczenia społeczneInne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła prawa do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. Wnioskodawca twierdził, że spełnia wymagany 5-letni okres składkowy i nieskładkowy w ostatnim dziesięcioleciu przed powstaniem niezdolności do pracy, m.in. przez zaliczenie pracy wykonywanej równocześnie w różnych zakładach oraz pracy w czasie tymczasowego aresztowania. Sąd Najwyższy oddalił kasację, uznając ją za bezzasadną. Podkreślił, że art. 12 dawnej ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników nie pozwala na sumowanie odrębnych okresów zatrudnienia w różnych zakładach dla zwiększenia stażu pracy, lecz jedynie na uwzględnienie łącznego wymiaru czasu pracy, gdy dopiero suma godzin daje wymagany minimalny wymiar. SN wskazał też, że w sprawie zastosowanie miały przepisy ustawy o rewaloryzacji emerytur i rent, a nie uchylone przepisy ustawy o z.e.p. Nie było podstaw do podwójnego zaliczenia tego samego okresu pracy i pozostawania w stosunku pracy podczas tymczasowego aresztowania. W konsekwencji wnioskodawca nie wykazał wymaganego stażu ubezpieczeniowego, a kasacja została oddalona.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·Zasady zaliczania okresów składkowych i nieskładkowych przy ustalaniu prawa do renty
  • ·Brak możliwości podwójnego zaliczenia tego samego okresu pracy podczas tymczasowego aresztowania
  • ·Wykładnia art. 12 dawnej ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników dotycząca łącznego wymiaru czasu pracy
  • ·Granice kasacji i związanie Sądu Najwyższego stanem faktycznym
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 8 grudnia 2000 r. II UKN 138/00 Możliwość "uwzględniania łącznego wymiaru czasu pracy" na podstawie art. 12 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowni- ków i ich rodzin (Dz.U. Nr 40, poz. 267 ze zm.) pozwala na zliczenie godzin pracy wykonywanej równocześnie w różnych zakładach pracy tylko w sytuacji, gdy dopiero takie zsumowanie daje łącznie wymiar czasu pracy nie niższy niż połowa wymiaru obowiązującego w danym zawodzie, natomiast przepis ten nie stanowi podstawy do uznawania pracy w każdym z tych zakładów jako odręb- nych okresów zatrudnienia i ich zsumowania dla zwiększenia tzw. "stażu pracy". Przewodniczący SSN Beata Gudowska, Sędziowie SN: Jadwiga Skibińska- Adamowicz, Maria Tyszel (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 8 grudnia 2000 r. sprawy z wniosku Andrzeja G. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w G. o rentę, na skutek kasacji wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 22 listopada 1999 r. [...] 1. o d d a l i ł kasację; 2. oddalił wnioski o przyznanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej świad- czonej z urzędu. U z a s a d n i e n i e Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku z siedzibą w Gdyni, wyrokiem z dnia 25 marca 1999 r. [...] zmienił decyzję Zakładu Ubezpie- czeń Społecznych-Oddziału w G. z dnia 13 lutego 1998 r. i przyznał na stałe odwo- łującemu się Andrzejowi G. prawo do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy. Organ rentowy odmówił przyznania tego świadczenia, ponieważ wnioskodawca nie wykazał wymaganych 5 lat okresów składkowych z nieskładkowymi w ostatnim dzie- 2 sięcioleciu przed powstaniem tej niezdolności. Na podstawie wyników postępowania dowodowego Sąd Okręgowy ustalił na- stępujący stan faktyczny. Według dokumentów dołączonych do wniosku z dnia 21 stycznia 1998 r. o rentę, wnioskodawca wykazał łącznie 21 lat, 10 miesięcy i 29 dni zatrudnienia; ostatnie ustało z dniem 31 grudnia 1995 r. Po ustaleniu, że wniosko- dawca stał się całkowicie niezdolny do pracy w marcu 1997 r., a więc przed upływem 18 miesięcy od ustania ostatniego zatrudnienia oraz po doliczeniu nie uwzględnio- nych przez organ rentowy dodatkowych okresów wykonywania pracy, Sąd stwierdził, że wnioskodawca w ostatnim dziesięcioleciu, tj. od 1 marca 1987 r. do 1 marca 1997 r. wykazał „ponad 5 lat stażu pracy”. W konsekwencji Sąd uznał, że spełnił on wszystkie warunki określone w art. 32 i 33 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopa- trzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz.U. Nr 40, poz. 267 ze zm.), od któ- rych uzależnione jest prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy. Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku, po rozpo- znaniu apelacji organu rentowego, wyrokiem z dnia 22 listopada 1999 r. [...] zmienił zaskarżony wyrok i oddalił odwołanie, ponieważ po sprawdzeniu okresów zatrudnie- nia wnioskodawcy ustalił, że w ostatnim dziesięcioleciu przed powstaniem niezdolno- ści do pracy wykazał on jedynie 4 lata, 10 miesięcy i 11 dni okresów składkowych. W kasacji od tego wyroku pełnomocnik wnioskodawcy, powołując się na art. 39315 KPC , wniósł o jego zmianę i oddalenie apelacji. Jako podstawę kasacji - „sto- sownie do art. 368 KPC” - przytoczył „naruszenie prawa materialnego poprzez nieza- stosowanie art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 14.12. 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz.U. Nr 40, poz. 267 z późniejszymi zmianami), z którego wynika, iż w razie wykonywania zatrudnienia równocześnie w więcej niż jednym za- kładzie pracy bierze się pod uwagę łączny wymiar czasu pracy oraz błędną wykład- nię art. 11 ust. 1 w związku z art. 11 ust. 2 pkt 15 ustawy o zaopatrzeniu emerytal- nym pracowników i ich rodzin i przyjęcie, iż nie można sumować okresu pozostawa- nia w stosunku zatrudnienia z okresem wykonywania pracy w czasie tymczasowego aresztowania w sytuacji gdy okresy te pokrywają się.” Ponadto, autor kasacji wniósł o zasądzenie od organu rentowego kosztów za- stępstwa adwokackiego w kwocie 150 zł, a w przypadku oddalenia kasacji o przy- znanie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu „w zakresie spo- rządzenia i wniesienia kasacji w kwocie 100 zł”. 3 Rozpoznając sprawę (zgodnie z art. 39311 KPC) w granicach kasacji, Sąd Naj- wyższy wziął pod rozwagę, co następuje: Kasacja jest całkowicie chybiona. Przede wszystkim, jako jej podstawę przyto- czono jedynie naruszenie prawa materialnego mimo, że autor kasacji kwestionuje ustalenie Sądu Apelacyjnego, iż wnioskodawca nie wykazał pięcioletniego okresu ubezpieczenia (okresów składkowych z nieskładkowymi), w ostatnim dziesięcioleciu poprzedzającym powstanie inwalidztwa. Błędnie też autor kasacji powołuje się na art. 39315 KPC, według którego Sąd Najwyższy jest związany stanem faktycznym stano- wiącym podstawę wydania zaskarżonego wyroku. W rozpoznawanej sprawie jest to ustalenie, że wnioskodawca nie wykazał okresu ubezpieczenia w wymiarze upraw- niającym do renty z tytułu niezdolności do pracy, skoro w kasacji nie przytoczono podstawy z art. 393 pkt 2 KPC i nie wykazano naruszenia przepisów postępowania przy dokonywaniu tego ustalenia. Bezprzedmiotowy jest zarzut naruszenia zaskarżonym wyrokiem powołanego w kasacji art. 11 ustawy z 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowni- ków i ich rodzin. Przepis ten nie stanowił i nie mógł stanowić podstawy prawnej roz- strzygnięcia. Autor kasacji przeoczył, że stosownie do art. 2 i 4 w związku z art. 45 ustawy z dnia 17 października 1991 r. o rewaloryzacji emerytur i rent, o zasadach ustalania emerytur i rent oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. Nr 104, poz. 450 ze zm.) zwanej dalej ustawą o rewaloryzacji, nie stosuje się art. 11 ustawy o z.e.p. W miejsce przepisów ustawy o z.e.p., odnoszących się do okresów zatrudnienia i rów- norzędnych z nimi, oraz zaliczalnych do okresów zatrudnienia, powołana ustawa o rewaloryzacji wprowadziła pojęcia okresów składkowych i nieskładkowych. Również art. 12 ust. 1 ustawy o z.e.p. nie mógł mieć w sprawie zastosowania. Stosownie do tego przepisu, przy ustalaniu prawa do świadczeń emerytalno-rento- wych nie uwzględnia się okresów zatrudnienia wykonywanego w wymiarze czasu pracy niższym niż połowa wymiaru obowiązującego pracownika w danym zawodzie (zdanie pierwsze) - natomiast, w zdaniu drugim przepis ten dopuszczał możliwość uwzględnienia łącznego wymiaru czasu pracy w razie wykonywania zatrudnienia równocześnie w więcej niż w jednym zakładzie pracy. Powołany w kasacji fragment przepisu nie jest samodzielną normą prawną, lecz jedynie uzupełnieniem zdania pierwszego, które pominął autor kasacji. Wynikająca z art. 12 ustawy o z.e.p. możli- wość „uwzględniania łącznego wymiaru czasu pracy” pozwala na zaliczanie godzin 4 pracy wykonywanej równocześnie w różnych zakładach pracy w niepełnym wymiarze czasu pracy w sytuacji, gdy dopiero takie zsumowanie godzin daje łączny wymiar czasu pracy nie niższy niż połowa wymiaru obowiązująca pracownika w danym za- wodzie, natomiast przepis ten nie stanowi podstawy do uznawania pracy w każdym z tych zakładów, jako odrębnych okresów zatrudnienia i ich zsumowania dla zwiększe- nia tzw. „stażu pracy”. Prawidłowo więc Sąd Apelacyjny nie zastosował w sprawie art. 12 ust. 1 ustawy o z.e.p. i uznał, że skoro okres trzech miesięcy nieobecności wnioskodawcy w pracy z powodu jego tymczasowego aresztowania został uwzględ- niony, jako okres składkowy, wobec trwania stosunku pracy, to brak jest podstaw prawnych do uwzględnienia tych samych trzech miesięcy, podczas których wniosko- dawca pracował w warunkach pozbawienia wolności, jako odrębnego okresu skład- kowego. Sąd Najwyższy zauważa, że autor kasacji zarzut błędnej wykładni odniósł tylko do art. 11 ustawy o z.e.p., natomiast naruszenia jej art. 12 upatrywał w jego nie- zastosowaniu w sprawie. Stwierdzenie w uzasadnieniu kasacji: „Brak w przepisach prawa przeciwwskazań do zaliczenia powodowi do okresu zatrudnienia okresu pracy u pracodawcy i w czasie tymczasowego aresztowania, również w sytuacji gdy okresy te się pokrywają. Taka możliwość wynika chociażby poprzez zastosowanie per ana- logiam art. 12 ust. 1 in fine ustawy, z którego wynika, iż w razie wykonywania zatrud- nienia równocześnie w więcej niż jednym zakładzie pracy bierze się pod uwagę łączny wymiar czasu pracy”, jest niezrozumiałe. Żądanie kasacji zsumowania okresu trwania stosunku pracy podczas tymczasowego aresztowania wnioskodawcy, z jego pracą wykonywaną w areszcie, jest równoznaczne z żądaniem uwzględnienia tego trzymiesięcznego okresu składkowego w wymiarze podwójnym. Wbrew poglądowi kasacji, nie ma „braku przeciwwskazań”, bowiem ustawa o rewaloryzacji, która ma w sprawie zastosowanie, w art. 6 ust. 4 jednoznacznie wymienia te okresy składkowe i nieskładkowe, które przy ustalaniu prawa do świadczeń uwzględnia się w wymiarze podwójnym, a także w ust. 8 określa zasadę stosowaną w sytuacjach, gdy okresy te zbiegają się w czasie (analogiczne uregulowania zawierały także przepisy art. 13 ust. 6 i art. 14 ustawy o z.e.p., na którą powołuje się autor kasacji). Kasacja nie zarzuciła naruszenia żadnego z tych przepisów, co zwalnia Sąd Najwyższy z potrzeby szcze- gółowego ich omówienia. W tym stanie prawnym nie wymaga też odpowiedzi propo- zycja „zastosowania per analogiam art. 12 ust. 1 in fine”. Tak więc, kasacyjny zarzut naruszenia art. 12 ustawy o z.e.p., nie jest usprawiedliwiony. Skład orzekający w sprawie podziela w całej rozciągłości stanowisko Sądu 5 Najwyższego, wyrażane wielokrotnie również w publikowanym orzecznictwie, że koszty nieopłaconej pomocy prawnej, udzielonej przez adwokata lub radcę prawnego ustanowionego przez sąd dla strony zwolnionej od kosztów sądowych są wynagro- dzeniem wypłacanym przez Skarb Państwa za spełnione usługi profesjonalne. Spo- rządzona w rozpatrywanej sprawie kasacja nie ma cech profesjonalności. Jak już wyżej wspomniano, ewidentnym błędem był zarzut naruszenia przepisów, które utra- ciły moc prawną już 15 listopada 1991 r. Powołanie natomiast jako podstawy kasa- cyjnej art. 368 KPC, określającego wymagania, jakim powinna czynić zadość apela- cja, oraz ograniczenie uzasadnienia kasacji do, wyrwanego z kontekstu fragmentu przepisu, świadczy o niedbałości uchybiającej powadze zawodu adwokata. Sąd Naj- wyższy przypomina, że w swym jednolitym orzecznictwie, wyjaśniał też, że kasacja nie jest zwykłym środkiem odwoławczym, lecz środkiem szczególnym, o charakterze ściśle prawnym, o ograniczonym zakresie przedmiotowym, podmiotowym i czaso- wym. Ustanowienie dla wniesienia kasacji tzw. przymusu adwokacko-radcowskiego jednoznacznie wskazuje, że intencją ustawodawcy było zarówno zapewnienie temu szczególnemu środkowi zaskarżenia odpowiednio wysokiego, profesjonalnego po- ziomu, jaki powinny zapewniać osoby wymienione w art. 3932 KPC, wykonujące nie- które zawody prawnicze, jak i ochrona Sądu Najwyższego przed lawiną nieporadnie zredagowanych kasacji. Sporządzenie kasacji z uchybieniami, jakie wyżej zostały omówione nie jest „udzieleniem pomocy prawnej” w rozumieniu § 21 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 12 grudnia 1997 r. w sprawie opłat za czynności ad- wokackie oraz opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. Nr 154, poz. 1013 ze zm.), za którą koszty ponosi Skarb Państwa (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 12 lutego 1999 r., II CKN 341/98 – OSNC 1999 z. 6, poz. 123 oraz z dnia 18 marca 1999 r., I CKN 1046/97 - OSNC 1999 z. 10, poz. 178). Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 39312 KPC Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji wyroku. ========================================