II UKN 128/00

Orzeczenie procesowe
SN8 grudnia 2000·sentence
Ubezpieczenia społeczneInne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła odwołania spółki od decyzji ZUS ustalającej składki na ubezpieczenie społeczne od wynagrodzeń wypłacanych pracownikom i innym osobom na podstawie umów nazwanych przez spółkę umowami o dzieło. ZUS uznał, że część tych umów w rzeczywistości nie miała charakteru umów o dzieło, a wykonywane prace były związane z normalną działalnością zakładu i powinny podlegać oskładkowaniu. Sądy meriti oddaliły odwołanie, ale Sąd Najwyższy skupił się na zarzucie nieważności postępowania. Uznał, że pracownicy i inne osoby, których wynagrodzenia objęto decyzją, byli zainteresowanymi w rozumieniu art. 47711 § 1 i 2 KPC i powinni zostać wezwani do udziału w sprawie. Ich niewezwanie pozbawiło ich możności obrony praw, co skutkuje nieważnością postępowania. W konsekwencji Sąd Najwyższy uchylił wyroki sądów obu instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·obowiązek wezwania zainteresowanych do udziału w sprawie z zakresu ubezpieczeń społecznych
  • ·nieważność postępowania z powodu pozbawienia strony możności obrony praw
  • ·kwalifikacja umów nazwanych jako umowy o dzieło na potrzeby oskładkowania
  • ·ustalenie, kto jest stroną postępowania w sprawie odwołania od decyzji ZUS
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 8 grudnia 2000 r. II UKN 128/00 Zaniechanie wezwania pracowników do udziału w sprawie przez sąd roz- poznający odwołanie pracodawcy od decyzji ustalającej składki na ich ubez- pieczenie społeczne, powoduje nieważność postępowania (art. 379 pkt 5 w związku 47711 § 2 KPC). Przewodniczący SSN Beata Gudowska (sprawozdawca), Sędziowie SN: Jadwiga Skibińska-Adamowicz, Maria Tyszel. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 8 grudnia 2000 r. sprawy z wniosku „P.-P.” Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w O. przeciwko Zakładowi Ubezpie- czeń Społecznych-Oddziałowi w O. o ustalenie nieistnienia obowiązku ubezpieczenia społecznego, na skutek kasacji wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 16 grudnia 1999 r. [...] u c h y l i ł zaskarżony wyrok oraz wyrok Sądu Okręgowego w Olsztynie z dnia 18 lutego 1999 r. [...] i przekazał sprawę Sądowi pierwszej instancji do ponow- nego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego. U z a s a d n i e n i e Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w Olsztynie ustalił w wyniku kon- troli, że Spółka z o.o. P.-P. w O., w okresie od marca 1995 r. do grudnia 1996 r., opierając się na umowach o dzieło zawieranych z własnymi pracownikami - zatrud- nionymi przy podstawowej działalności polegającej na produkcji oraz sprzedaży detalicznej pieczywa - powierzała im wykonanie prac produkcyjnych, porządkowych lub związanych z akwizycją i sprzedażą. Umowy te były wykonywane przez pracow- ników w ten sposób, że przez 4 godziny dziennie świadczyli czynności wynikające z umowy o pracę, a w pozostałych godzinach, przypadających na pracę trzyzmianową, wykonywali takie same lub inne prace nadzorowane, ale wynikające już z umów o 2 dzieło. Organ ubezpieczeń społecznych stwierdził również, że umowy o dzieło zawie- rane przez spółkę również z innymi osobami, nie pozostającymi z nią w stosunku pracy, należało ocenić jako zlecenie. Decyzją z dnia 23 maja 1997 r. organ ubezpie- czeń społecznych wymierzył składki na ubezpieczenie społeczne, Fundusz Pracy oraz Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych w kwocie 338.695,01 zł z odsetkami, traktując - na podstawie art. 2 ust. 3 ustawy z dnia 19 grudnia 1975 r. o ubezpieczeniu społecznym osób wykonujących pracę na podstawie umowy agencyj- nej lub umowy zlecenia (jednolity tekst: Dz.U. z 1995 r. Nr 65, poz. 333 ze zm.) - do- chód z umowy o świadczenie usług na rzecz zakładu pracy jako wynagrodzenie pra- cowników. Wyrokiem z dnia 18 lutego 1999 r. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Olsztynie oddalił odwołanie. Oceniając treść umów i sposób ich wy- konywania, Sąd pierwszej instancji uznał, że nie są one umowami rezultatu w pojęciu art. 627 KC, lecz - charakterystycznym dla umowy o pracę - wykonaniem czynności według wskazówek i poleceń pracodawcy, pod jego nadzorem, przy przestrzeganiu dyscypliny pracy i w rytmie pracy zmianowej. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia Sąd powołał więc przepis art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 25 listopada 1986 r. o organiza- cji i finansowaniu ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 1989 r. Nr 25, poz. 137 ze zm.), zaś w odniesieniu do osób, z którymi spółka nie zawierała umów o pracę, a tylko umowy o dzieło - art. 1 ustawy z dnia 19 grudnia 1975 r. o ubezpiecze- niu społecznym osób wykonujących pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia. W apelacji od tego wyroku spółka P.-P. zarzuciła naruszenie art. 47711 KPC przez niewezwanie do udziału w sprawie osób zainteresowanych, których dotyczyła zaskarżona decyzja, jako skutkujące nieważność postępowania. Sąd Apelacyjny w Warszawie uznał wszystkie zarzuty apelacji za bezzasadne i oddalił ją wyrokiem z dnia 16 grudnia 1999 r. W kasacji wniesionej przez spółkę powtórzony został zarzut nieważności po- stępowania z powodu uchybienia przepisowi art. 47711 § 2 KPC i pozbawienia pra- cowników, których wynagrodzenie zostało objęte składką, możności obrony swych praw przed Sądem drugiej instancji. Skarżąca powołała się ponadto na naruszenie przepisów art. 47714a , art. 217 § 1, art. 224 § 1 i art. 233 § 1 w związku z art. 382 KPC oraz art. 232 KPC. W ramach podstawy naruszenia prawa materialnego skar- żący podniósł naruszenie przepisów art. 3531 KC oraz art. 627 KC. 3 Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Na tle podniesionej w kasacji przesłanki nieważności postępowania należy rozważyć dwie kwestie: pierwszą, czy pracownicy ubezpieczonego, nie wymienieni w decyzji o ustaleniu składki na ubezpieczenie społeczne, byli stroną postępowania w pojęciu art. 47711 § 1 KPC, i drugą, czy ich niewezwanie do procesu w charakterze strony, na zasadzie art. 47711 § 2 KPC, było równoznaczne z pozbawieniem ich możności obrony praw w pojęciu art. 379 pkt 5 KPC. W art. 47711 § 1 KPC ustawodawca określił strony postępowania w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych jako ubezpieczonego, inną osobę, której praw dotyczy zaskarżona decyzja, oraz zainteresowanego. Określenia te nie są całkiem jasne, a także ujawniają pewne niedopasowanie do przyjętej w postępowaniu proce- sowym w sprawach cywilnych zasady dwu stron procesu - powoda i pozwanego. Wstępnie należy stwierdzić, że przytoczony przepis nie przewiduje większej liczby stron niż dwie, jak też nie decyduje o ułożeniu ich interesów podobnie do uczestni- ków w postępowaniu nieprocesowym, a stanowi tylko o tym, że po jednej (aktywnej) stronie procesu mogą występować różne podmioty. Wynika to z odrębności postę- powania w sporach z zakresu ubezpieczenia społecznego, wywodzącej się stąd, że poprzednio postępowanie to toczyło się najpierw przed szczególnymi sądami admini- stracyjnymi, a następnie przed szczególnymi sądami ubezpieczeń społecznych. Przepisy działu III księgi pierwszej Kodeksu postępowania cywilnego, wprowadzone ustawą z dnia 18 kwietnia 1985 r. (Dz.U. Nr 20, poz. 86), dotyczące postępowania przed sądami okręgowymi jako sądami pierwszej instancji, stanowią więc kontynua- cję regulacji zawartych najpierw w ustawie z dnia 28 lipca 1939 r. - Prawo o sądach ubezpieczeń społecznych (Dz.U. Nr 71, poz. 456, jednolity tekst: Dz.U. z 1961 r. Nr 41, poz. 215 ze zm.), a następnie w ustawie z dnia 24 października 1974 r. o sądach pracy i ubezpieczeń społecznych (Dz.U. Nr 39, poz. 231 ze zm.). Geneza przepisów regulujących sądowe postępowanie w sprawach o świad- czenia z ubezpieczenia społecznego implikuje ujęcie legitymacji do odwołania się od decyzji (poprzednio zwanego skargą) na podstawie naruszenia praw podmiotowych. W art. 107 ustawy z 1939 r. ustawodawca bowiem precyzował, że do zaskarżenia decyzji uprawniony jest każdy, kto twierdzi, że decyzja ta narusza jego prawa lub ob- ciąża obowiązkiem bez podstawy prawnej, a w art. 106 tej ustawy wskazywał, że ta- 4 kie uprawnienie nadaje podmiotowi stosunków ubezpieczenia społecznego status skarżącego, czyli strony w postępowaniu przeciwko instytucji pozwanej. Naruszenie prawa lub obciążenie obowiązkiem legitymowało, w myśl tych przepisów, do udziału w postępowaniu również “przypozwanego”, którym był “ten, czyje prawa i obowiązki zależały od rozstrzygnięcia sporu” (por. art. 110 ustawy z 1939 r.). W art. 77 § 1 ustawy z 1974 r. jako strony wskazane zostały: osoba, której praw i obowiązków dotyczy zaskarżona decyzja, organ rentowy oraz zainteresowany. Doszło tu do zmiany terminologicznej, wprowadzającej pewien nieład, bowiem trady- cyjnie zainteresowanym (interesowanym) według ustaw ubezpieczeniowych był ten, kto mógł wystąpić z wnioskiem o przyznanie świadczeń z ubezpieczenia społeczne- go i kto brał udział w postępowaniu ubezpieczeniowym, a w każdym razie ten, komu miało być przyznane prawo do świadczeń. Proste porównanie statusu zainteresowa- nego, którego prawa i obowiązki zależały od rozstrzygnięcia sprawy i którego nale- żało wezwać do postępowania, z sytuacją przypozwanego (w jednolitym tekście ustawy z 1939 r. opisanego w art. 95 i 99) unaocznia tak daleko idące ich podobień- stwo, że zmianę tę uzasadniała tylko potrzeba odróżnienia instytucji zainteresowane- go od przypozwanego w rozumieniu art. 84 i 85 KPC. Chodziło także o wykazanie identyczności statusu zainteresowanego i przypozwanego w znaczeniu nadawanym mu przez ustawy o sądach ubezpieczeń społecznych, jako strony, która uczestniczy w postępowaniu z mocy samej ustawy, niezależnie od woli pozostałych stron, nie przystępującej do jednej ze stron i nie krępowanej jej działaniami. Zmienioną nazwą tego uczestnika procesu objęta zostały materialna i formal- na podstawa jego występowania w procesie. Wobec tego, że w Kodeksie postępo- wania cywilnego nie przejęto przepisu o brzmieniu podobnym do art. 96 ustawy z 1974 r., upoważniającego do zaskarżenia decyzji przez każdego, kto twierdzi, że de- cyzja narusza jego prawa lub obciąża obowiązkiem bez podstawy prawnej, ani też nie ma zastosowania przepis art. 28 KPA, należy przyjąć, że kontrola legitymacji pro- cesowej czynnej dokonywana jest na etapie postępowania administracyjnego, zaś interes wniesienia skargi w sprawie z zakresu ubezpieczeń społecznych wyrażony został w określeniu stron postępowania sądowego, czyli podmiotów uprawnionych do występowania w sprawie zarówno jako jej inicjatorzy, jak i osoby wstępujące do to- czącego się procesu. W sporze o świadczenia z ubezpieczenia społecznego wno- szący odwołanie od decyzji organu rentowego (art. 4778 KPC), będący także tym, kto ubiegał się o świadczenie lub ustalenie prawa, nazywany jest ubezpieczonym (art. 5 476 § 5 pkt 2 KPC) i traktowany jak powód. Zamiast niego mogą wnieść odwołanie “inne osoby, których praw dotyczy zaskarżona decyzja”, nie będące ubezpieczonymi w znaczeniu formalnym, gdyż nie są inicjatorami postępowania (rentowego), lecz tymi, wobec których organ rentowy wydał decyzję bez ich wniosku (z urzędu, na wniosek pracodawcy, w wyniku kontroli uprawnień) dlatego, że byli ubezpieczonymi (dawniej - zainteresowanymi) w znaczeniu materialnoprawnym. Obok tych osób stroną procesu może być “zainteresowany”. Nie jest on wymieniony w decyzji organu rentowego, lecz decyzja - skierowana do podmiotów poprzednio wymienionych - wpływa swoją treścią również na jego prawa lub obowiązki, a więc ma on interes prawny w uzyskaniu konkretnego orzeczenia sądowego. Zainteresowany, jako osoba, która w postępowaniu rentowym nie występo- wała w charakterze strony i wobec której nie została wydana decyzja, ma nie tylko możliwość wstąpienia do procesu toczącego się z inicjatywy innych stron stosunku ubezpieczenia społecznego, ale również możliwość wniesienia odwołania. Jego uprawnienie wynika zarówno z pozostawania w kręgu uprawnionych (ubezpieczo- nych), jak i z nadanego mu charakteru strony procesu; opiera się na wspólnym z in- nymi ubezpieczonymi prawie, które jeszcze nie zostało ustalone, w związku z czym jego pozycja w procesie polega na współuczestnictwie materialnym (por. art. 72 § 1 KPC). Spory rozstrzygane w postępowaniu w sprawach z ubezpieczenia społeczne- go wynikają ze stosunku prawnego opierającego się na relacji między organem ubezpieczeń społecznych, ubezpieczonym i pracodawcą, konstruowanej wokół pu- blicznoprawnej instytucji finansowania i redystrybucji świadczeń z ubezpieczenia społecznego, która to więź powstaje z mocy prawa, automatycznie i niezależnie od woli jej stron. W postępowaniu w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych po- winny więc w interesie ogólnym brać udział wszystkie strony tego stosunku. Powin- ność taka wynika wprost z przepisu art. 47711 § 2 KPC, nakazującego sądowi brać pod uwagę interes także tego z podmiotów stosunku ubezpieczenia społecznego, który ma tylko potencjalne warunki, by stać się stroną procesu w sensie formalnym. Przepis ten bowiem nakazuje sądowi działanie z urzędu i, przez wezwanie zaintere- sowanego, spowodowanie jego przystąpienia do procesu (jeżeli nie uczynił tego organ rentowy). Udział zainteresowanego w sprawie jest dyktowany ustawowymi przesłankami posiadania praw lub obciążeń, które należy uwzględnić z powodu soli- darnego rozłożenia ciężaru kosztów ubezpieczenia i redystrybucji składek wewnątrz 6 zbiorowości ubezpieczonych na zasadach określonych w przepisach materialnego prawa ubezpieczeń społecznych. Inny ma więc skutek ukształtowanie tego stosunku ubezpieczenia społecznego w drodze orzeczenia sądowego podjętego w nowym procesie, wszczętym bez ograniczeń wynikających z art. 365 i 366 KPC. Należy zatem rozumieć, że stronami postępowania przed sądem rozpoznającym sprawę z zakresu ubezpieczeń społecznych są (w znaczeniu muszą być) wszystkie podmioty materialnego stosunku ubezpieczenia społecznego, czyli osoby wymienione w art. 47711 KPC. Przenosząc powyższe ogólne twierdzenia na grunt niniejszej sprawy, trzeba stwierdzić, że nie wymienieni imiennie w decyzji składkowej pracownicy lub zlecenio- biorcy, o których wynagrodzeniach jest mowa w tej decyzji, są podmiotami stosunku ubezpieczenia społecznego powstałego w związku z ich zatrudnieniem. Decyzja bę- dąca przedmiotem sporu dotyczyła ustalenia składki na ich ubezpieczenie społeczne, a więc kwestii o istotnym znaczeniu w sferze prawa i wysokości ich świadczeń z ubezpieczenia społecznego, zatem ich praw w takim sensie, o jakim mowa w art. 47711 § 1 KPC. Pracownicy ci, jako strona w znaczeniu materialnym, mają uczestniczyć w procesie, a Sąd uczestnictwo to powinien był im zapewnić przez zawiadomienie w trybie art. 47711 § 2 KPC. Nie czyniąc tego stworzył sytuację, w której nie mogli stać się stronami przez uczestniczenie w postępowaniu, czyli stronami w znaczeniu for- malnym, a przez to pozbawił ich możności obrony swych praw. Zaniechanie tego obowiązku przez Sąd Okręgowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych, rozpozna- jący odwołanie pracodawcy od decyzji ustalającej składkę na ubezpieczenie spo- łeczne pracowników, tego obowiązku powoduje, że jego postępowanie dotknięte jest nieważnością (art. 47711 § 1 KPC w związku z art. 379 pkt 5 KPC; por. też wyroki Sądu Najwyższego z dnia 27 lutego 1991 r., II URN 130/90, OSNCP 1992 z. 9, poz. 168 i z dnia 3 października 1996 r., II URN 36/96, OSNAPiUS 1997 nr 9, poz. 156 oraz uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 29 lipca 1998 r., III ZP 20/98 OSNAPiUS 1998 nr 23, poz. 690). W tym więc znaczeniu, skutek nieważności postępowania w sprawach z za- kresu ubezpieczeń społecznych - dyktowany ich specyfiką - sięga głębiej niż w po- stępowaniu procesowym “zwykłym”. Skoro więc Sąd Apelacyjny nie stwierdził nieważności postępowania Sądu pierwszej instancji, Sąd Najwyższy orzekł zgodnie z art. 47711 § 2 w związku z art. 7 379 pkt 5 KPC, jak w wyroku. ========================================