I PKN 127/00

Wygrał pozwany
SN5 grudnia 2000·sentence
Inne
Podsumowanie AI

Sąd Najwyższy oddalił kasację powoda, który domagał się ustalenia istnienia stosunku pracy zamiast umów nazwanych przez strony „umowami o dzieło”. Spór dotyczył prowadzenia zajęć z języka angielskiego dla dzieci w szkołach i przedszkolach przez centrum językowe. SN uznał, że przy ustalonych przez sądy niższych instancji okolicznościach brak było cech stosunku pracy z art. 22 § 1 KP: nie występowało pracownicze podporządkowanie, powód nie miał obowiązku osobistego świadczenia pracy, miał znaczną swobodę w ustalaniu terminów i zakresu zajęć, a wynagrodzenie zależało od liczby zajęć i ściągalności opłat. SN podkreślił, że sama nazwa umowy nie przesądza o jej charakterze, ale w tej sprawie ustalenia faktyczne nie pozwalały na uznanie, że strony łączył stosunek pracy. Kasacja została oddalona.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·ustalenie, czy umowa nazwana „umową o dzieło” może w rzeczywistości stanowić umowę o pracę
  • ·znaczenie podporządkowania pracowniczego jako cechy odróżniającej stosunek pracy od umów cywilnoprawnych
  • ·ocena znaczenia braku obowiązku osobistego świadczenia pracy oraz swobody w organizacji zajęć
  • ·granice kontroli kasacyjnej i związanie Sądu Najwyższego ustaleniami faktycznymi
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 5 grudnia 2000 r. I PKN 127/00 Możliwe jest ustalenie, że umowa nazwana "umową o dzieło" jest umową o pracę. Przewodniczący SSN Teresa Flemming-Kulesza, Sędziowie SN: Jerzy Kwaśniewski, Barbara Wagner (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 5 grudnia 2000 r. sprawy z powództwa Sławomira Z. przeciwko Waldemarowi S. i Jackowi M. o ustalenie istnienia stosunku pracy, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubez- pieczeń Społecznych w Opolu z dnia 28 października 1999 r. [...] o d d a l i ł kasację, nie obciążając powoda kosztami postępowania kasacyj- nego. U z a s a d n i e n i e Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Opolu wyrokiem z dnia 28 października 1999 r. [...] oddalił apelację Sławomira Z. od wyroku Sądu Re- jonowego-Sądu Pracy w Brzegu z dnia 14 czerwca 1999 r. [...], oddalającego po- wództwo apelującego o ustalenie, że łączył go z Centrum Języków Obcych „J.” w B. spółką cywilną Waldemara S. i Jacka M. stosunek pracy. Sąd ustalił, że pozwana Spółka prowadzi działalność gospodarczą polegającą na organizowaniu kursów języka obcego dla dzieci w szkołach i przedszkolach na terenie całego kraju. Siedzibą Spółki jest B., zaś w różnych miastach na terenie całe- go kraju działają tzw. dyrektorzy regionalni. Wyszukują oni wykładowców, zawierają z nimi umowy o dzieło, w ramach których prowadzone są zajęcia we wskazanych pla- cówkach i umowy zlecenia pobierania odpłat od uczestników kursu oraz sprawują kontrolę nad wykonaniem tych umów. Do obowiązków dyrektora regionalnego należą także okresowa hospitacja zajęć i comiesięczne rozliczenie z wykładowcami. Pod- stawę rozliczenia stanowiły dziennik zajęć oraz kwestionariusz zawierający wpisy 2 dotyczące ilości grup, ilości i terminów przeprowadzenia zajęć, tygodniowy rozkład zajęć i rozliczenie pobranych należności od uczestników kursu. Podejmując się wy- kładów wykonawcy otrzymywali materiały pomocnicze w postaci podręczników i wskazówek metodycznych. Zawierały one minimum programowe z możliwością ich modyfikacji. Uwagi powizytacyjne dyrektorzy pomieszczali w dzienniku zajęć bądź w kwestionariuszu. Kontroli nie podlegała każdorazowa obecność na zajęciach. Wyko- nawcy nie mieli obowiązku osobistego przeprowadzenia wykładów. Ich wynagrodze- nie było uzależnione od zebrania 85% należności za kurs oraz liczby faktycznie przeprowadzonych zajęć. Przed podjęciem działalności przez Spółkę Urząd Skarbo- wy w B. potwierdził dopuszczalność jej prowadzenia na przyjętych podstawach. Nie zakwestionowała takiej praktyki zatrudniania wykładowców państwowa inspekcja pracy. Sławomir Z. prowadził zajęcia z języka angielskiego w szkołach podstawo- wych w B. i J. Od 1 listopada 1997 r. wskazano jako miejsce wykładów, tytułem za- stępstwa, szkołę podstawową [...] w O. Po odmowie wnioskowi o ograniczenie zajęć do dotychczasowych szkół - powód zrezygnował z dalszego świadczenia usług. Wszystkie umowy o dzieło strony zawarły w dniu 11 października 1997 r. na okresy miesięczne do 15 czerwca 1998 r. W dniu 9 kwietnia 1998 r. Centrum Języków Ob- cych „J.” wystąpiło przeciwko powodowi o zapłatę kary umownej z tytułu zerwania umowy. Podstawową cechą stosunku pracy jest „ ścisła zależność i podporządkowanie pracodawcy”. Praca świadczona w ramach stosunku pracy musi „odznaczać się bezwzględnym podporządkowaniem pracownika”. W stosunku prawnym łączącym strony procesowe element podporządkowania nie występował. Praca powoda nie była pracą nauczyciela. Nie podlegała kontroli w aspekcie efektywności nauczania. Nie przeprowadzano sprawdzianów ani badania wyników nauczania. Dostarczanie materiałów programowych miało służyć osiągnięciu określonego rezultatu, realizują- cego cel i istotę funkcjonowania Spółki. Prowadzenie dzienników i okresowe hospita- cje nie dowodzą podporządkowania. Nie było to podporządkowanie pracownicze. Przeciwko pracowniczemu charakterowi zatrudnienia świadczy sposób ustalenia wy- nagrodzenia. Czas pracy był uzgadniany przez kontrahentów, a wykładowca mógł modyfikować harmonogram co do terminów zajęć oraz ich wymiaru. Nie musiał wy- konywać pracy osobiście. O rodzaju umowy decyduje zgodna wola stron (art. 65 KC). Zasięganie w Urzędzie Skarbowym i w inspekcji pracy informacji co do dopusz- 3 czalności ukształtowania stosunku prawnego jako niepracowniczego wskazuje jedno- znacznie na wolę pozwanych zawarcia umowy o dzieło. Powód, będący studentem, znał warunki umowy i zaakceptował je. Sławomir Z. zaskarżył ten wyrok kasacją. Wskazując jako jej podstawę naru- szenie prawa materialnego „przez błędną wykładnię przepisu art. 22 Kp polegającą na uznaniu, że łączący strony stosunek prawny nie jest stosunkiem pracy”, wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i orzeczenie zgodnie z pozwem lub o uchylenie wyro- ków Sądów obu instancji i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu skargi pełnomocnik powoda wywodził, że świadczenie Sławomira Z. było identyczne ze świadczeniem nauczyciela języka obcego. Naucza- nie odbywało się na terenie szkół jako zajęcia pozalekcyjne i obejmowało dzieci szkoły. Pracodawca wypełniał swoją kierowniczą funkcje przy pomocy różnych in- strumentów, zależnie od rodzaju pracy, zaufania do pracownika, jego kwalifikacji. Sądy błędnie uznały, że w łączącym strony stosunku prawnym brak było elementu podporządkowania. Przedmiotem umów było nauczanie dzieci języka angielskiego „jakkolwiek groteskowo strony by tę czynność określiły”. Zajęcia trwały w istocie prze cały rok szkolny. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Pełnomocnik skarżącego powołując jako podstawę kasacyjną naruszenie art. 22 KP, zarzut uchybienia temu przepisowi uzasadnia poprzez polemikę z ustaleniami faktycznymi. Sąd Najwyższy jest związany granicami kasacji, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania (art. 39311 KPC). Brak zarzutu procesowe- go nie pozwala na kasacyjną kontrolę prawidłowości ustaleń stanowiących faktyczną podstawę rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym wyroku. W tej sytuacji ustalenia te należy uznać za niewadliwe. Rozpoznając sprawę Sąd Najwyższy jest nimi zwią- zany. Pełnomocnik skarżącego zarzucił Sądowi naruszenie art. 22 KP. Artykuł ten składa się z czterech paragrafów, w tym dwóch normujących zdolność pracownika do nawiązania stosunku pracy (§ 3 i § 4). Z uzasadnienia skargi kasacyjnej można wnosić, że zarzut naruszenia art. 22 KP dotyczy uchybienia § 1 tego artykułu. Sąd prawidłowo zinterpretował art. 22 § 1 KP, uznając za istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i wymagające wyjaśnienia takie okoliczności jak sposób wykonywania 4 „dzieła”, zakres podporządkowania i samodzielności wykładowcy, osobisty charakter zobowiązania powoda, odpłatność i sposób określenia wynagrodzenia. Sąd ustalił, że Sławomir Z. nie podlegał podporządkowaniu pracowniczemu, nie miał obowiązku osobistego świadczenia pracy, wypłata wynagrodzenia uzależniona była od zebrania 85% opłat od uczestników kursu, zaś wykładowca dysponował znaczną swobodą co do terminów prowadzenia zajęć i programu nauczania. Przy takich ustaleniach, nie zakwestionowanych skutecznie przez skarżącego, zobowiązania stron nie miały cech określonych w art. 22 § 1 KP, a łączący je stosunek prawny nie był stosunkiem pracy. Mając powyższe na względzie Sąd Najwyższy, stosownie do art. 39312 KPC, orzekł jak w sentencji. ========================================