II UKN 580/99

Wygrał pozwany
SN8 czerwca 2000·sentence
Ubezpieczenia społeczneInne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła odmowy przyznania Teresie J. prawa do emerytury. Sądy obu instancji uznały, że wnioskodawczyni nie spełniała warunków do emerytury ani na podstawie ogólnych przepisów, ani przepisów o wcześniejszych emeryturach dla pracowników zwalnianych z przyczyn dotyczących zakładu pracy. W szczególności nie osiągnęła wymaganego wieku emerytalnego, a przy likwidacji zakładu pracy nie spełniała przesłanki wieku „nie więcej niż 5 lat do emerytury”. W kasacji podniesiono zarzuty procesowe, w tym nieważność postępowania z powodu rzekomo niewłaściwej reprezentacji ZUS po zmianach organizacyjnych oraz naruszenia przepisów o wezwaniu strony i pouczeniach. Sąd Najwyższy oddalił kasację, wskazując, że zmiany właściwości miejscowej oddziałów ZUS nie powodują nieważności postępowania, ponieważ organem rentowym jest ZUS jako całość, a nie konkretny oddział. Uznał też, że pozostałe zarzuty nie wykazują wpływu na wynik sprawy i nie uzasadniają uchylenia wyroku.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy zmiana właściwości miejscowej oddziałów ZUS powoduje nieważność postępowania z powodu niewłaściwej reprezentacji organu rentowego
  • ·czy wnioskodawczyni spełniała warunki do wcześniejszej emerytury po likwidacji zakładu pracy
  • ·czy zarzuty procesowe dotyczące wezwania strony i pouczeń mogły stanowić skuteczną podstawę kasacji
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 8 czerwca 2000 r. II UKN 580/99 Zmiany właściwości miejscowej oddziałów Zakładu Ubezpieczeń Spo- łecznych nie prowadzą do nieważności postępowania wskutek niewłaściwej reprezentacji organu rentowego (art. 379 pkt 2 KPC). Przewodniczący SSN Jerzy Kuźniar (sprawozdawca), Sędziowie SN: Roman Kuczyński, Maria Tyszel. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 8 czerwca 2000 r. sprawy z wniosku Teresy J. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w B.-B. o prawo do emerytury, na skutek kasacji wnioskodawczyni od wyroku Sądu Apelacyj- nego w Katowicach z dnia 29 kwietnia 1999 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Wyrokiem z dnia 28 października 1998 r. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubez- pieczeń Społecznych w Bielsku Białej oddalił odwołanie wnioskodawczyni Teresy J. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych-Oddziału w B.B. z dnia 18 sierpnia 1998 r., odmawiającej przyznania prawa do emerytury na podstawie ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz.U Nr 40, poz. 267 ze zm.), wobec nieosiągnięcia wieku emerytalnego. Sąd ten nadto roz- ważał, wobec zarzutów odwołania, czy wnioskodawczyni, z którą rozwiązano stosu- nek pracy w dniu 30 kwietnia 1993 r. w związku z likwidacją zakładu pracy, spełniła przesłanki zawarte w przepisach rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 26 stycznia 1990 r. w sprawie wcześniejszych emerytur dla pracowników zwal- nianych z pracy z przyczyn dotyczących zakładów pracy (Dz.U. Nr 4, poz. 27) oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 17 czerwca 1989 r. w sprawie wcześniejszych emerytur dla pracowników niektórych likwidowanych zakładów pracy (Dz.U Nr 40, poz. 218). W ocenie Sądu nie została spełniona przesłanka 35-letniego okresu za- 2 trudnienia na dzień rozwiązania stosunku pracy z tego pierwszego rozporządzenia, natomiast co do przepisu § 1 ust. 2 rozporządzenia z dnia 17 czerwca 1989 r., z któ- rego wnioskodawczyni wydawała się wywodzić swoje prawa, wykazała wprawdzie 20-letni okres zatrudnienia w dacie rozwiązania stosunku pracy z uwagi na likwidację zakładu pracy, lecz nie była wówczas osobą, której do osiągnięcia wieku emerytal- nego brakowało nie więcej niż 5 lat, gdyż liczyła wówczas 41 lat. W apelacji wniesionej od tego wyroku wnioskodawczyni zarzuciła nieważność postępowania, bowiem nie mogła wziąć udziału w rozprawie w dniu 28 października 1998 r. z uwagi na chorobę, Sąd zaś mimo tego nie odroczył rozprawy. Sąd Apela- cyjny zarzutu tego nie podzielił, stwierdzając, że wnioskodawczyni nie została na rozprawę wezwana, a jedynie o niej zawiadomiona, nadto nie składała wniosku o odroczenie rozprawy (wyrok z dnia 29 kwietnia 1999 r., [...]). Powyższy wyrok zaskarżyła kasacją wnioskodawczyni i zarzucając naruszenie przepisów postępowania – art. 208 § 1 KPC w związku z art. 299 i 473 KPC przez usankcjonowanie przez Sąd Apelacyjny niewezwania wnioskodawczyni do osobis- tego stawiennictwa na rozprawę, po której zapadł wyrok, a nadto naruszenie art. 214 w związku z art. 224 § 1 i 391 KPC przez niewyjaśnienie czy jej mąż składający zwol- nienie lekarskie, nie wnosił nadto o odroczenie rozprawy, oraz naruszenie art. 5 KPC w związku z nieudzieleniem wnioskodawczyni przez ” Sądy obu instancji” potrzebnych wskazówek, mimo że działała bez pełnomocnika, wniosła o jego uchylenie i przeka- zanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, po uchyleniu również jego wyroku. W toku postępowania kasacyjnego, pełnomocnik wnioskodawczyni podniósł nadto zarzut nieważności postępowania przed Sądem Apelacyjnym w Katowicach, bowiem – w jego ocenie – strona pozwana nie była należycie reprezentowana. Od dnia 1 stycznia 1999 r. nastąpiły zmiany organizacyjne w zakresie właściwości orga- nów Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i od tej daty sprawy z obszaru W., zostały przekazane według właściwości Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w C., zaś odwołania od decyzji tego Oddziału rozpoznaje według właściwości Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach w pierwszej instan- cji. W odpowiedzi na kasację, pozwany organ rentowy wniósł o jej oddalenie, stwierdzając, że nie doszło - wbrew jej zarzutom - do naruszenia przepisów postępo- wania przed Sądem drugiej instancji, natomiast od strony merytorycznej, stanowisko 3 Sądu nie może być podważone, wnioskodawczyni bowiem nie zakwestionowała ustaleń dokonanych przez Sąd. Sąd Najwyższy rozważył, co następuje: Według art. 39311 zdanie drugie KPC strony mogą przytaczać nowe uzasad- nienie podstaw kasacyjnych, a nie nowe podstawy kasacji, jeżeli upłynął już termin wskazany w art. 3934 KPC. Powyższe nie ma jednak znaczenia w sprawie, bowiem nieważność postępowania Sąd Najwyższy bierze pod uwagę z urzędu. Fakt, iż we właściwości organów ZUS na terenie województwa śląskiego, zaszły w 1999 r. zmiany organizacyjne, nie może być w żadnym razie kwalifikowany jako powodujący nieważność postępowania, gdy przed Sądem organ ten był reprezentowany przez pracownika Oddziału, który wydawał zaskarżoną decyzję, a który w chwili rozpozna- wania sprawy w toku postępowania apelacyjnego, nie był już właściwy. Zakład Ubezpieczeń Społecznych, który działał na podstawie art. 7 ustawy z dnia 25 listopa- da 1986 r. o organizacji i finansowaniu ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 1989 r. Nr 25, poz. 137 ze zm.), wykonywał zadania z zakresu ubezpieczeń społecznych za pośrednictwem między innymi oddziałów, niemniej to nie oddziały były organami rentowymi, ale Zakład jako zorganizowana całość. W tej sytuacji nie można skutecznie zarzucać, że doszło do nieważności postępowania z przyczyn określonych w art. 379 pkt 2 KPC. Przed odniesieniem się do kasacji należy wstępnie zauważyć, że w przypad- ku, gdy opiera się ona na podstawie określonej w art. 3931 pkt 2 KPC (naruszenie przepisów postępowania), konieczne jest wskazanie, że uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Kasacja w ogóle nie odnosi się do tej okoliczności, a jej zarzuty sprowadzają się jedynie do wymienienia naruszonych jej zdaniem przepi- sów, bez podjęcia próby wykazania, że uchybienia te mogły wpłynąć na wynik sprawy. W ocenie Sądu Najwyższego nie doszło do naruszenia art. 208 § 1 pkt 1 KPC w związku z art. 299 KPC. Zarzut ten w istocie dotyczy postępowania przed Sądem pierwszej instancji, a ponadto jest zupełnie nieuzasadniony. Pierwszy z tych przepi- sów dotyczy uprawnień przewodniczącego, drugi zaś sądu. To, że przewodniczący może wezwać stronę na rozprawę nie oznacza oczywiście, że ma on taki obowiązek W przypadku bowiem gdy strona tylko zawiadomiona o terminie rozprawy nie bierze 4 w niej udziału, przewodniczący lub wyznaczony przez niego sędzia sprawozdawca przedstawia jej wnioski, twierdzenia i dowody na podstawie akt sprawy (art. 211 KPC). Przepis art. 299 KPC zaś uprawnia sąd do dopuszczenia dowodu z przesłu- chania stron, jeżeli po wyczerpaniu środków dowodowych lub w ich braku pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Dowód ten ma więc charakter subsydiarny i bez zarzutu niekompletności ustaleń Sądu (braków w materiale dowodowym), nie ma on prawnego znaczenia .Podobnie należy ocenić dalsze za- rzuty kasacji (naruszenia art. 214, 224 § 1 KPC ). Zarzuty te, zresztą nieuzasadnio- ne, odnoszą się do postępowania przed Sądem pierwszej instancji i nie mogą być podstawą kasacji, dotyczącej wyroku Sądu drugiej instancji kończącego postępowa- nie w sprawie. Nie można także dopatrzyć się naruszenia przez Sąd Apelacyjny art. 5 KPC, gdy się weźmie pod uwagę ,iż uprawnienia wnioskodawczyni do świadczenia były badane niejako z urzędu, co wynika z wstępnych uwag uzasadnienia, nie wska- zywała ona bowiem żadnych dowodów na poparcie swoich twierdzeń. Z tych wszystkich względów, gdy kasacja nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, należało orzec jak w sentencji na podstawie art. 39312 KPC . ========================================