uzasadnienie opinii biegłych – przyjęte przez Sąd Okręgowy bez jakichkolwiek zas- trzeżeń – sprowadzające się do stwierdzenia, że „zgadzają się z oceną OKIZ .... natomiast opis badania WKIZ nie uzasadnia istnienia inwalidztwa”, skoro ocena Wojewódzkiej KIZ, pochodząca sprzed roku, była podstawą wydania decyzji o przy- znaniu wnioskodawczyni renty, natomiast opinia biegłych ortopedy i neurologa zło- żona w przedmiotowym postępowaniu zadecydowała o pozbawieniu wnioskodaw- czyni prawa do tego świadczenia. Wreszcie Sąd Okręgowy napisał w uzasadnieniu, że podzielił stanowisko biegłych co do oceny stanu zdrowia wnioskodawczyni wyni- kającego z „opisu badania przeprowadzonego przez OKIZ w dniu 9.07.1997 r.”, pod- czas gdy Obwodowa KIZ nie przeprowadzała w ogóle badania wnioskodawczyni tego dnia, zaś jej orzeczenie pochodzi z dnia 20 maja 1997 r. Mimo wskazanych mankamentów postępowania przed Sądem Okręgowym i wydanego na jego podstawie wyroku Sąd Apelacyjny uznał, że Sąd pierwszej instan- cji "dokonał prawidłowych ustaleń", a oceniając przeprowadzone dowody, "w niczym nie przekroczył granic ich swobodnej oceny określonych w art. 233 § 1 KPC". Dlate- go też - zdaniem Sądu Apelacyjnego - "kwestionowanie opinii biegłych lekarzy i opartych na nich ustaleń należało uznać za nietrafne i pozbawione podstaw". Sąd Najwyższy nie podziela tego stanowiska. Z art. 233 § 1 KPC wynika, że sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów nie tylko według własnego przekonania, ale jest obowiązany uczynić to "na podstawie wszechstronnego rozważenia zebra- nego materiału". Sąd Apelacyjny przyjął wprawdzie jako trafną opinię biegłych, stwierdzającą zdolność wnioskodawczyni do pracy w wyuczonym zawodzie elektro- mechanika, jednak nie rozważył, czy uzasadnienie ich opinii jest wystarczające, to znaczy, czy wyjaśnia przyczynę tak istotnej różnicy w ocenie stanu zdrowia wniosko- dawczyni w porównaniu z oceną z 1997 r., co było w sprawie konieczne. Z obowiąz- ku wszechstronnego rozważenia zebranego materiału oraz oceny wyników postępo- wania dowodowego Sąd Apelacyjny nie mógł być zwolniony z tego powodu, że po- dzielił ustalenia dokonane przez Sąd pierwszej instancji. Niezależnie bowiem od tego, czy sąd drugiej instancji dokonuje ustaleń w wyniku przeprowadzenia nowych dowodów bądź ponowienia dotychczasowych, czy też wskutek podzielenia ustaleń dokonanych przez sąd pierwszej instancji, ma obowiązek dokonać własnej oceny wyników postępowania dowodowego i ustaleń będących następstwem tej oceny. Tym samym sąd ten z mocy art. 382 w związku z art. 391 KPC jest obowiązany każ- dorazowo stosować art. 233 § 1 KPC. Wątpliwości w tej mierze, a także rozbieżności w orzecznictwie wyjaśnił Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 23 marca 1999 r., III CZP 59/98 (OSNC 1999 r. z. 7-8, poz. 124), w której uzasad- nieniu stwierdził, że przeprowadzone w postępowaniu w pierwszej instancji dowody są każdorazowo przedmiotem swobodnej oceny sądu drugiej instancji, gdyż sąd ten – będąc sądem orzekającym merytorycznie – musi dokonać ustaleń faktycznych. Wraz z wymienioną wcześniej ustawą z dnia 28 czerwca 1996 r. o zmianie niektórych ustaw o zaopatrzeniu emerytalnym i o ubezpieczeniu społecznym weszło w życie rozporządzenie z dnia 8 sierpnia 1996 r. w sprawie orzekania o niezdolności do pracy dla celów rentowych (Dz.U. Nr 99, poz. 619), którego § 5 stanowi, że przy ocenie niezdolności do pracy bierze się pod uwagę łącznie: charakter i przebieg pro- cesów chorobowych oraz ich wpływ na stan czynnościowy organizmu oraz stopień przystosowania się do skutków kalectwa lub choroby, wiek, możliwości wykonywania pracy zarobkowej oraz inne okoliczności wymienione w tym przepisie. Mimo tego więc, że pojęcie inwalidztwa zostało zastąpione pojęciem niezdolności do pracy, ocena tej działalności nie może być dowolna, lecz powinna odbywać się na podsta- wie kryteriów medycznych i społecznych przewidzianych w art. 24 ust. 1 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin w obowiązującym obecnie brzmieniu oraz w § 5 wskazanego wyżej rozporządzenia. Podsumowując dotychczasowe rozważania należy zatem przyznać rację za- rzutowi skarżącej, iż zaskarżony wyrok został wydany z naruszeniem art. 233 § 1 KPC, a uchybienie to miało istotny wpływ na wynik sprawy. Spowodowało to ko- nieczność uchylenia zaskarżonego wyroku (a także wyroku Sądu Okręgowego) i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.
Nie jest natomiast trafny zarzut naruszenia art. 5 KPC, gdyż nie wiadomo, ja- kich potrzebnych wskazówek nie udzielił wnioskodawczyni Sąd Apelacyjny i jakich czynności wskutek tego zaniedbała.
Z tych względów na podstawie art. 39313 § 1 KPC Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji wyroku.
========================================