Sprawa dotyczyła dalszego prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy. ZUS wstrzymał wypłatę świadczenia, uznając, że stan zdrowia wnioskodawczyni poprawił się i nie jest już ona niezdolna do pracy. Sądy meriti oddaliły odwołanie, opierając się głównie na opinii biegłych ortopedy i neurologa. Sąd Najwyższy uchylił jednak oba wyroki i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując, że ocena dowodów była wadliwa i niewystarczająco wszechstronna. Podkreślono, że sąd drugiej instancji ma obowiązek samodzielnie ocenić materiał dowodowy, nawet gdy podziela ustalenia sądu pierwszej instancji. W sprawie nie wyjaśniono istotnych sprzeczności między wcześniejszym i późniejszym orzeczeniem lekarskim oraz nie zweryfikowano należycie uzasadnienia opinii biegłych. SN uznał zarzut naruszenia art. 233 § 1 KPC za zasadny, natomiast nie podzielił zarzutu z art. 5 KPC.
Kluczowe kwestie prawne:
·obowiązek sądu drugiej instancji do własnej, wszechstronnej oceny dowodów
·ocena niezdolności do pracy w sprawach rentowych
·znaczenie i weryfikacja opinii biegłych oraz orzeczeń komisji lekarskich
·skutki sprzeczności w materiale dowodowym dla prawa do renty
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
uzasadnienie opinii biegłych – przyjęte przez Sąd Okręgowy bez jakichkolwiek zas-
trzeżeń – sprowadzające się do stwierdzenia, że „zgadzają się z oceną OKIZ ....
natomiast opis badania WKIZ nie uzasadnia istnienia inwalidztwa”, skoro ocena
Wojewódzkiej KIZ, pochodząca sprzed roku, była podstawą wydania decyzji o przy-
znaniu wnioskodawczyni renty, natomiast opinia biegłych ortopedy i neurologa zło-
żona w przedmiotowym postępowaniu zadecydowała o pozbawieniu wnioskodaw-
czyni prawa do tego świadczenia. Wreszcie Sąd Okręgowy napisał w uzasadnieniu,
że podzielił stanowisko biegłych co do oceny stanu zdrowia wnioskodawczyni wyni-
kającego z „opisu badania przeprowadzonego przez OKIZ w dniu 9.07.1997 r.”, pod-
czas gdy Obwodowa KIZ nie przeprowadzała w ogóle badania wnioskodawczyni
tego dnia, zaś jej orzeczenie pochodzi z dnia 20 maja 1997 r.
Mimo wskazanych mankamentów postępowania przed Sądem Okręgowym i
wydanego na jego podstawie wyroku Sąd Apelacyjny uznał, że Sąd pierwszej instan-
cji "dokonał prawidłowych ustaleń", a oceniając przeprowadzone dowody, "w niczym
nie przekroczył granic ich swobodnej oceny określonych w art. 233 § 1 KPC". Dlate-
go też - zdaniem Sądu Apelacyjnego - "kwestionowanie opinii biegłych lekarzy i
opartych na nich ustaleń należało uznać za nietrafne i pozbawione podstaw".
Sąd Najwyższy nie podziela tego stanowiska. Z art. 233 § 1 KPC wynika, że
sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów nie tylko według własnego przekonania,
ale jest obowiązany uczynić to "na podstawie wszechstronnego rozważenia zebra-
nego materiału". Sąd Apelacyjny przyjął wprawdzie jako trafną opinię biegłych,
stwierdzającą zdolność wnioskodawczyni do pracy w wyuczonym zawodzie elektro-
6
mechanika, jednak nie rozważył, czy uzasadnienie ich opinii jest wystarczające, to
znaczy, czy wyjaśnia przyczynę tak istotnej różnicy w ocenie stanu zdrowia wniosko-
dawczyni w porównaniu z oceną z 1997 r., co było w sprawie konieczne. Z obowiąz-
ku wszechstronnego rozważenia zebranego materiału oraz oceny wyników postępo-
wania dowodowego Sąd Apelacyjny nie mógł być zwolniony z tego powodu, że po-
dzielił ustalenia dokonane przez Sąd pierwszej instancji. Niezależnie bowiem od
tego, czy sąd drugiej instancji dokonuje ustaleń w wyniku przeprowadzenia nowych
dowodów bądź ponowienia dotychczasowych, czy też wskutek podzielenia ustaleń
dokonanych przez sąd pierwszej instancji, ma obowiązek dokonać własnej oceny
wyników postępowania dowodowego i ustaleń będących następstwem tej oceny.
Tym samym sąd ten z mocy art. 382 w związku z art. 391 KPC jest obowiązany każ-
dorazowo stosować art. 233 § 1 KPC. Wątpliwości w tej mierze, a także rozbieżności
w orzecznictwie wyjaśnił Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia
23 marca 1999 r., III CZP 59/98 (OSNC 1999 r. z. 7-8, poz. 124), w której uzasad-
nieniu stwierdził, że przeprowadzone w postępowaniu w pierwszej instancji dowody
są każdorazowo przedmiotem swobodnej oceny sądu drugiej instancji, gdyż sąd ten
– będąc sądem orzekającym merytorycznie – musi dokonać ustaleń faktycznych.
Wraz z wymienioną wcześniej ustawą z dnia 28 czerwca 1996 r. o zmianie
niektórych ustaw o zaopatrzeniu emerytalnym i o ubezpieczeniu społecznym weszło
w życie rozporządzenie z dnia 8 sierpnia 1996 r. w sprawie orzekania o niezdolności
do pracy dla celów rentowych (Dz.U. Nr 99, poz. 619), którego § 5 stanowi, że przy
ocenie niezdolności do pracy bierze się pod uwagę łącznie: charakter i przebieg pro-
cesów chorobowych oraz ich wpływ na stan czynnościowy organizmu oraz stopień
przystosowania się do skutków kalectwa lub choroby, wiek, możliwości wykonywania
pracy zarobkowej oraz inne okoliczności wymienione w tym przepisie. Mimo tego
więc, że pojęcie inwalidztwa zostało zastąpione pojęciem niezdolności do pracy,
ocena tej działalności nie może być dowolna, lecz powinna odbywać się na podsta-
wie kryteriów medycznych i społecznych przewidzianych w art. 24 ust. 1 ustawy z
dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin w
obowiązującym obecnie brzmieniu oraz w § 5 wskazanego wyżej rozporządzenia.
Podsumowując dotychczasowe rozważania należy zatem przyznać rację za-
rzutowi skarżącej, iż zaskarżony wyrok został wydany z naruszeniem art. 233 § 1
KPC, a uchybienie to miało istotny wpływ na wynik sprawy. Spowodowało to ko-
7
nieczność uchylenia zaskarżonego wyroku (a także wyroku Sądu Okręgowego) i
przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.
Nie jest natomiast trafny zarzut naruszenia art. 5 KPC, gdyż nie wiadomo, ja-
kich potrzebnych wskazówek nie udzielił wnioskodawczyni Sąd Apelacyjny i jakich
czynności wskutek tego zaniedbała.
Z tych względów na podstawie art. 39313
§ 1 KPC Sąd Najwyższy orzekł jak w
sentencji wyroku.
========================================