I PKN 76/99

Wygrał pozwany
SN3 grudnia 1999·sentence
Inne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła wniosku powoda o przywrócenie terminu do wniesienia apelacji od wyroku w sprawie o zapłatę przeciwko pracodawcy. Sądy ustaliły, że odpis wyroku został doręczony do kancelarii ogólnej i przekazany osobie odpowiedzialnej za korespondencję, a uchybienie terminowi wynikało z zaniedbań pracowników obsługujących obieg pism. Sąd Najwyższy oddalił kasację powoda, wskazując, że w kasacji nie wskazano prawidłowo podstaw kasacyjnych, a ponadto nie wykazano braku winy w uchybieniu terminowi. SN podkreślił, że zaniedbania osób, którymi posłużyła się strona (np. pełnomocników lub pracowników kancelaryjnych), obciążają stronę i nie uzasadniają przywrócenia terminu. Odwołanie do art. 77 Konstytucji uznano za nieadekwatne do sprawy.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·przywrócenie terminu do wniesienia apelacji
  • ·ocena winy strony przy uchybieniu terminowi procesowemu
  • ·czy zaniedbania pracowników obsługujących korespondencję obciążają stronę
  • ·wymogi formalne kasacji i konieczność wskazania konkretnych podstaw kasacyjnych
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Postanowienie z dnia 12 marca 1999 r. I PKN 76/99 Zaniedbania osób, którymi posłużyła się strona (pełnomocników, pra- cowników kancelaryjnych) powoduje, że nie można uznać braku jej winy w uchybieniu terminowi. Przewodniczący: SSN Teresa Flemming-Kulesza (sprawozdawca), Sędziowie SN: Józef Iwulski, Jadwiga Skibińska-Adamowicz. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 12 marca 1999 r. sprawy z powództwa Władysława R. przeciwko Hucie „K.” S.A. w D.G. o zap- łatę, na skutek kasacji powoda od postanowienia Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 28 kwietnia 1998 r. [...] p o s t a n o w i ł : o d d a l i ć kasację. U z a s a d n i e n i e Sąd Apelacyjny w Katowicach, postanowieniem z dnia 28 kwietnia 1998 r., oddalił zażalenie powoda na postanowienie Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach z dnia 10 lutego 1998 r., którym oddalono jego wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia apelacji. Sąd Wojewódzki ustalił, że odpis wyroku z dnia 30 kwietnia 1997 r. doręczony został do kancelarii ogólnej (obsługującej też Międzyzakładową Komisję NSZZ „Solidarność”) dnia 26 maja 1997 r. i zarejestrowany pod numerem 1672. W tym samym dniu korespondencja ta prze- kazana została pracownicy sekretariatu NSZZ „Solidarność”, świadkowi Edycie M.-Ł., za potwierdzeniem odbioru w dzienniku ewidencyjnym kancelarii ogólnej. Sąd uznał za niewiarygodne zeznanie tego świadka, że odpis wyroku został doręczony sekreta- riatowi NSZZ „Solidarność” 27 maja 1997 r., a potwierdzenie jego odbioru w dniu 26 2 maja nie oznaczało jego faktycznego odbioru. Sąd Wojewódzki uznał, że uchybienie terminowi do wniesienia apelacji zostało spowodowane nieprawidłowościami w rejes- trowaniu odbieranych pism i zaniedbaniem pracowników odpowiedzialnych za za- łatwianie korespondencji. Sąd Apelacyjny w motywach swego postanowienia podniósł, że nieuprawdo- podobnienie braku winy w uchybieniu terminu procesowego pociąga za sobą od- mowę uwzględnienia wniosku o jego przywrócenie. Przy tej ocenie bierze się pod uwagę winę pełnomocnika strony, a także pracownika osoby prawnej, do którego obowiązków należy obrót korespondencją. Niewątpliwym uchybieniem pracownicy odpowiedzialnej za obrót korespondencją było zarejestrowanie w dzienniku kores- pondencyjnym wpływu odpisu wyroku do sekretariatu związku zawodowego w dniu następnym, co doprowadziło do uchybienia terminowi do wniesienia apelacji. Powód wniósł kasację od tego postanowienia (i – jak napisano – od postano- wienia Sądu Wojewódzkiego w Katowicach). Podniósł zarzut naruszenia prawa ma- terialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie oraz wniósł o zmianę „zaskarżonych postanowień w całości” i przywrócenie terminu do wniesienia apelacji, z zasądzeniem kosztów, ewentualnie o uchylenie obu postanowień i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu w Katowicach lub Sądowi Wojewódzkiemu w Katowi- cach. W petitum kasacji nie wymieniono żadnego przepisu prawa. W uzasadnieniu podano, że zgodnie ze wskazanym orzeczeniem Sądu Najwyższego „w stosunku do osób prawnych art. 168 § 1 należy rozumieć w ten sposób, że chodzi o brak winy pracownika, któremu powierzono prowadzenie spraw związanych z procesami, a nie brak winy któregokolwiek z pracowników osoby prawnej i jeżeli temu pracownikowi nie można zarzucić winy lub zaniedbań, wina innego pracownika lub np. gońca, któ- rego użyto do wykonania pewnych czynności technicznych, nie może obciążać osoby prawnej”. W uzasadnieniu kasacji podniesiono też, że pozostawienie sprawy bez mery- torycznego rozpoznania stanowi naruszenie podstawowych praw pracowniczych „w szczególności art. 77 Konstytucji”. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zgodnie z jednolitym i utrwalonym orzecznictwem przytoczenie podstaw kasa- cyjnych (art. 3933 KPC) rozumiane jako wskazanie konkretnych przepisów prawa, do 3 których odnoszą się podniesione w kasacji zarzuty, stanowi istotny element kasacji. Bez spełnienia tego wymagania kasacja nie może być merytorycznie rozpoznana. Sąd Najwyższy przy rozpoznawaniu kasacji ocenia jedynie prawidłowość wykładni i stosowania tych przepisów, które zostały w niej wskazane jako naruszone. Podstawy kasacji, czyli zarzuty naruszenia określonych przepisów powinny być też uzasadnio- ne (art. 3933 KPC). Przy nadzwyczaj liberalnym rozumieniu spełnienia tych wymagań Sąd Najwyższy uznał w rozpoznawanej sprawie, że nie jest zasadny zarzut narusze- nia art.168 § 1 KPC (chociaż nie podano nazwy aktu prawnego, a zarzut sformuło- wano pośrednio). Ustalenie, że odpis wyroku został doręczony pod wskazany przez pełnomocnika adres nie zostało skutecznie zakwestionowane w kasacji – przez pod- niesienie zarzutu naruszenia odpowiedniego przepisu prawa procesowego. W tej sytuacji należy przyjąć za wiążące ustalenie, iż odpis wyroku został powodowi dorę- czony 26 maja, a na skutek zaniedbania pracownicy sekretariatu związku zawodo- wego odpowiedzialnej za obrót korespondencją zarejestrowano wpływ w dniu nas- tępnym. Gdyby doręczenia dokonano 27 maja, jak się twierdzi w kasacji, bezprzed- miotowy byłby wniosek o przywrócenie terminu. Nie narusza art. 168 § 1 KPC pogląd wyrażony w zaskarżonym postanowieniu, iż w okolicznościach tych nie można uznać braku winy powoda w uchybieniu terminu dokonania czynności procesowej. W kasacji powołano się na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 września 1958 r., 2 CZ 130/58 OSPiKA 1959 nr 11, poz. 293. Teza tego orzeczenia nie dotyczy roz- poznawanej sprawy, gdyż odnosi się do osób prawnych, a powód jest osobą fizycz- ną. W doktrynie (E.Wengerek „Przegląd orzecznictwa”, NP. 1960, nr 10, s. 1323) podkreślono, że omawiane orzeczenie miało na celu ochronę własności społecznej. Trzeba nadto wskazać, ze przedstawiony pogląd był skrytykowany w doktrynie (glosa T.Rowińskiego, NP. 1961 nr 7-8, s. 1054). Dlatego też Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podzielił poglądy wyrażane w wielu orzeczeniach, poczynając od okresu międzywojennego, zgodnie z którymi zaniedbanie osób, któ- rymi posłużyła się strona (pełnomocników, pracowników kancelaryjnych), obciąża stronę, w efekcie czego nie można uznać, że nie ponosi ona winy w uchybieniu ter- minowi. Takie tezy zawiera między innymi orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 30 sierpnia 1937 r., C II 533/37, PPC 1938 nr 3-4 1121 („Pełnomocnik procesowy strony ponosi winę za zaniedbanie terminu także wówczas, gdyby zaniedbanie to miało po- zostawać w związku z zaniedbaniem jego personelu kancelaryjnego”), uchwała Sądu Najwyższego z dnia 10 stycznia 1956 r. (IV CO 58/55, OSN 1956 z. 4, poz. 106), 4 orzeczenia z dnia 17 maja 1960 r. (4 CZ 33/60 NP. 1960 nr 10, s. 1387), z dnia 24 lipca 1962 r. (1 CZ 67/62 PUG 1963, nr 10, s. 287), z dnia 9 sierpnia 1974 r. (II CZ 149/74, OSPiKA 1975 nr 2, poz. 39). Nie można zatem uznać, by Sąd Apelacyjny błędnie wyłożył normę zawartą w art. 168 § 1 KPC. Oddalenie wniosku o przywróce- nie terminu do wniesienia apelacji nie narusza też art. 77 Konstytucji. Przepis ten stanowi, że każdy ma prawo do wynagrodzenia szkody, jaka została mu wyrządzona przez niezgodne z prawem działanie organu władzy publicznej (ust. 1), a ustawa nie może nikomu zamykać drogi sądowej dochodzenia naruszonych wolności lub praw (ust. 2). Nie wyjaśniono w kasacji jaki związek ma norma prawna zawarta w tym przepisie z rozpoznawaną sprawą, w której powód dochodzi od pracodawcy rosz- czeń ze stosunku pracy. Niezależnie od tego trzeba zauważyć, że z przytoczonego przepisu Konstytucji nie wynika nakaz przywracania uchybionych przez stronę termi- nów ustawowych do wnoszenia środków odwoławczych, bez względu na spełnienie przesłanki tego przywrócenia. Kasacja jako pozbawiona usprawiedliwionych podstaw podlegała zatem od- daleniu (art. 39312 KPC). ========================================