Sąd Najwyższy oddalił kasację ubezpieczonego domagającego się zasiłku chorobowego za okres od 28 listopada 1996 r. do 28 lutego 1997 r. Spór dotyczył tego, czy akcja protestacyjna lekarzy w grudniu 1996 r. mogła usprawiedliwiać brak formalnego zwolnienia lekarskiego oraz czy ubezpieczony nabył prawo do zasiłku. SN uznał, że protest lekarzy nie stanowił przeszkody w uzyskaniu orzeczenia o czasowej niezdolności do pracy, ponieważ świadczenia były wydawane także w innych formach niż na druku MZL4. Z ustaleń wynikało, że ubezpieczony był niezdolny do pracy od 28 listopada do 11 grudnia 1996 r., ale brak było dowodów, że niezdolność trwała nieprzerwanie co najmniej 30 dni, co było warunkiem nabycia prawa do zasiłku dla osoby prowadzącej działalność gospodarczą. SN wskazał też, że zarzut przedawnienia był bezprzedmiotowy, skoro prawo do zasiłku w ogóle nie powstało. Kasacja została oddalona.
Kluczowe kwestie prawne:
·warunki nabycia prawa do zasiłku chorobowego przez osobę prowadzącą działalność gospodarczą
·wpływ akcji protestacyjnej lekarzy na możliwość uzyskania zwolnienia lekarskiego
·przedawnienie prawa do zasiłku chorobowego
·granice badania kasacji i wymogi jej uzasadnienia
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Uzasadnienie wskazuje zatem przepis art. 121 pkt 4 KC, którego nie obejmuje
petitum skargi, a nie zajmuje się wymienionymi tam przepisami art. 227, 232, 316 § 2
i 328 § 2, że nie wspomnieć już o przepisach art. 7 ust. 2 ustawy o ubezpieczeniu
społecznym osób prowadzących działalność gospodarczą, czy też art. 54 ust. 1
ustawy o zasiłkach chorobowych i macierzyńskich. Wyliczenie rzekomo naruszonych
przepisów jest przy tym gołosłowne, gdyż nie towarzyszy mu żaden lub wystarczają-
co skonkretyzowany i jasno sformułowany wywód co do przedmiotu owych uchybień.
Co prawda w uzasadnieniu kasacji powołano sześć orzeczeń Sądu Najwyższego, ale
ich dobór lub wykorzystanie również budzi zastrzeżenia, gdyż judykaty te bardzo
słabo albo w ogóle nie wspierają twierdzeń kasacji, jak np. orzeczenie dotyczące
kwalifikacji przeszkód w dochodzeniu roszczeń wskutek ogłoszenia stanu wojenne-
go, które wnoszący kasację próbuje w drodze analogii przenieść na skutki strajku
lekarskiego.
Faktem notoryjnym w rozumieniu art. 228 § 1 KPC jest wszakże okoliczność,
że tzw. strajk lekarski, a ściślej – akcja protestacyjna ogłoszona przez organa lekars-
kiego samorządu zawodowego, polegała między innymi na odmowie respektowania
jedynie przepisu § 5 ust. 1 rozporządzenia Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z
dnia 17 maja 1996 r. w sprawie orzekania o czasowej niezdolności do pracy (Dz.U.
Nr 63, poz. 302), który to przepis stanowił, iż orzeczenie lekarskie o czasowej nie-
zdolności do pracy jest wydawane na formularzu zaświadczenia o czasowej niezdol-
ności do pracy według wzoru stanowiącego załącznik nr 2 do rozporządzenia (druk
MZL4). Innymi słowy, chorzy mieli również w okresie wspomnianej akcji protestacyj-
nej możliwość uzyskania lekarskiego orzeczenia o czasowej niezdolności do pracy,
tyle że nie wydawano ich na drukach MZL4, a w innych formach, które były honoro-
wane zarówno przez pracodawców, jak też przez ZUS. Wszystko to musieli wiedzieć
dorośli obywatele RP, wykazujący choćby minimum zainteresowania społeczno-
ekonomicznymi problemami naszego kraju. W tym celu wystarczyło oglądać dzien-
niki telewizyjne lub słuchać audycji radiowych, a tym bardziej posługiwać się lekturą
prasy.
Nie sposób zatem uznać, że w dochodzeniu roszczeń zasiłkowych doznał
skarżący przeszkód o charakterze siły wyższej, a nawet jakiejkolwiek przeszkody w
ogólności. Z ustaleń poczynionych przez Sąd Apelacyjny jednoznacznie wynika, że
poza okresem hospitalizacji od dnia 2 do dnia 11 grudnia 1996 r., skarżący był chory
i niezdolny do pracy od wizyty u lekarza w dniu 28 listopada 1996 r., aczkolwiek od-
6
mówił wówczas zgody na hospitalizację, a także „zrezygnował” z pobrania zaświad-
czenia o czasowej niezdolności do pracy.
Słusznie zatem Sąd Apelacyjny przyjął, że skarżący był niewątpliwie niezdolny
do pracy od dnia 28 listopada do dnia 11 grudnia 1996 r., chociaż w tym okresie nie
nabył jeszcze prawa do zasiłku chorobowego. Uprawnienie to – na podstawie art. 7
ust. 2 ustawy z dnia 18 grudnia 1976 r. o ubezpieczeniu społecznym osób prowa-
dzących działalność gospodarczą (jednolity tekst: Dz.U. z 1989 r. Nr 46, poz. 250 ze
zm.) – uzyskałby dopiero po trzydziestu dniach nieprzerwanej niezdolności do pracy
wskutek choroby. Tymczasem zgromadzona przez Sąd Apelacyjny dokumentacja
medyczna dotycząca porad udzielanych skarżącemu po dniu 11 grudnia 1996 r.
(konkretnie: 9 i 14 stycznia oraz 17 i 28 lutego 1997 r.) nie pozwala na ustalenie, że
po tej dacie był on nadal chory, a tym bardziej niezdolny do pracy. Innymi słowy, z
dokumentacji tej nie wynika, iżby skarżący nabył prawo do zasiłku, przy czym wspo-
mniana dokumentacja byłaby również wiążąca dla „wstecznego” orzeczenia niezdol-
ności do pracy przez biegłych lekarzy, wobec czego prowadzenie dowodu z ich
ewentualnej opinii nie miałoby – wbrew mniemaniu wnoszącego kasację – żadnego
sensu.
Jeżeli w świetle tych ustaleń nie nabył skarżący prawa do zasiłku chorobowe-
go, to tym samym prawo to nie mogło ulec przedawnieniu z mocy art. 54 ust. 1
ustawy z dnia 17 grudnia 1974 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia spo-
łecznego w razie choroby i macierzyństwa (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz.
143 ze zm.). Powoływanie się na przedawnienie można by zracjonalizować jedynie
jako argument warunkowy, to znaczy przy rozumowaniu według schematu, że jeżeli
skarżący był jednak po 11 grudnia 1996 r. nadal nieprzerwanie niezdolny do pracy
przynajmniej do 29 grudnia 1996 r., a więc nabył prawo do zasiłku chorobowego, to
wygasło ono wskutek przedawnienia, gdyż pierwszy wniosek o wypłatę tego świad-
czenia złożył dopiero w dniu 27 października 1997 r. Sąd Apelacyjny odwrócił tę ko-
lejność i po wypowiedzeniu się co do przedawnienia rozważał kwestię nabycia
prawa, co jest wprawdzie metodologicznym uchybieniem, ale nie miało ono żadnego
wpływu na trafność rozstrzygnięcia.
Z powyższych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39312
KPC orzekł
jak w sentencji.
========================================