II UKN 54/99
Sprawa dotyczyła prawa do wcześniejszej emerytury po zwolnieniu z przyczyn dotyczących zakładu pracy. Sąd Apelacyjny uznał, że wnioskodawca nie wykazał wymaganego 40-letniego okresu zatrudnienia, nawet po doliczeniu dodatkowego okresu pracy, ponieważ łącznie miał 39 lat, 11 miesięcy i 5 dni. W kasacji podniesiono m.in. zarzut błędnej oceny pracy w gospodarstwie rolnym rodziców oraz pominięcia części dowodów. Sąd Najwyższy wskazał, że pomoc dziecka w gospodarstwie rolnym w czasie nauki w szkole ponadpodstawowej co do zasady nie stanowi pracy w gospodarstwie rolnym w rozumieniu przepisów emerytalnych. Jednocześnie uznał, że sąd apelacyjny pominął istotną okoliczność: po zdaniu egzaminu dojrzałości w maju 1957 r. wnioskodawca mógł nie uczęszczać już codziennie do szkoły do końca roku szkolnego, co mogło mieć znaczenie dla zaliczenia spornego okresu. SN stwierdził też, że zarzuty kasacyjne muszą być precyzyjnie uzasadnione, a w postępowaniu kasacyjnym nie prowadzi się postępowania dowodowego. Z tych względów uchylił wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.
- ·zaliczenie okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców do stażu emerytalnego
- ·czy pomoc dziecka uczącego się w szkole ponadpodstawowej stanowi pracę w gospodarstwie rolnym
- ·granice kasacji i wymóg precyzyjnego uzasadnienia zarzutów
- ·ocena dowodów przez sąd apelacyjny i znaczenie pominiętej okoliczności faktycznej