I PKN 10/99

Wygrał pozwany
SN15 kwietnia 1999·sentence
Inne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła odpowiedzialności pracownika za niedobór w powierzonym mieniu. Pozwany był magazynierem w spółdzielni i po inwentaryzacji stwierdzono niedobór w wysokości 18 281,17 zł za okres 1993–1994. Wcześniej został prawomocnie skazany w sprawie karnej za niedopełnienie obowiązków nadzoru nad mieniem oraz inne czyny związane z dokumentacją i rozliczeniami. Sąd Najwyższy podkreślił, że wyrok karny wiąże sąd cywilny tylko co do popełnienia przestępstwa, ale nie przesądza automatycznie o pełnym zakresie odszkodowania. W postępowaniu cywilnym sądy samodzielnie ustaliły, że pracownik odpowiada za 75% szkody, ponieważ pracodawca przyczynił się do powstania niedoboru w 25% przez brak właściwego nadzoru, opóźnione inwentaryzacje i tolerowanie nieformalnych zastępstw oraz sposobu rozliczania gotówki. Kasacja pozwanego została oddalona.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·Zakres związania sądu pracy prawomocnym wyrokiem karnym skazującym pracownika (art. 11 KPC)
  • ·Odpowiedzialność materialna pracownika za niedobór w mieniu powierzonym z obowiązkiem wyliczenia się
  • ·Przyczynienie się pracodawcy do powstania szkody i wpływ na obniżenie odszkodowania
  • ·Brak obowiązku sądu do przeprowadzania dowodów z urzędu ponad potrzebę procesową
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 15 kwietnia 1999 r. I PKN 10/99 Sąd pracy nie jest związany prawomocnym wyrokiem karnym skazują- cym pracownika za przestępstwo niedopełnienia obowiązków nadzoru nad po- wierzonym mieniem co do zakresu naprawienia szkody wyrządzonej niedobo- rem (art. 11 KPC). Przewodniczący: SSN Teresa Flemming-Kulesza, Sędziowie SN: Walerian Sanetra, Barbara Wagner (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 15 kwietnia 1999 r. sprawy z po- wództwa Gminnej Spółdzielni „S.Ch.” w Ł. przeciwko Stanisławowi A. o odszkodowa- nie, na skutek kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 17 września 1998 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Sąd Apelacyjny w Lublinie wyrokiem z dnia 17 września 1998 r. [...] oddalił apelację Stanisława A. od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Lublinie z dnia 22 stycznia 1998 r. [...], zasądzającego od niego na rzecz Gminnej Spółdzielni „S.Ch.” w Ł. kwotę 12.869,67 zł z odsetkami i oddalające- go powództwo w pozostałym zakresie. Sąd ustalił, że pozwany był zatrudniony w powodowej Spółdzielni od 1 paź- dziernika 1974 r.; od 1 marca 1980 r. na stanowisku magazyniera, od 1992 r. - ma- gazyniera towarów masowych, tj. materiałów budowlanych, pasz i węgla. Inwentary- zacja z dnia 9 stycznia 1995 r. wykazała niedobór w powierzonym pozwanemu mie- niu w kwocie 18.281, 17 zł. Niedobór dotyczył okresu od 1 stycznia 1993 r. do 31 grudnia 1994 r., gdyż w tym czasie nie przeprowadzono w magazynie inwentaryzacji. Dokonywano jedynie konfrontacji zapisów kartotekowych magazyniera z kartotekami ilościowo – wartościowymi prowadzonymi przez księgowość w formie tzw. punktowa- 2 nia. Magazyny były usytuowane na ogrodzonym i oświetlonym placu, zajmowanym również przez Spółdzielnię Mieszkaniową i Wytwórnię Wód Gazowanych. Plac nie był dozorowany. Na utwardzonej jego części składowane były węgiel i eternit. Pozos- tałe materiały (między innymi cement w workach i pakowane w workach pasze) znaj- dowały się w magazynach o pow. 460 m2 i 440 m2 , do których drzwi były zamykane na dwie kłódki. Na wysokości około 2 m od podłoża usytuowane były dwa małe okienka. Komplet kluczy od pomieszczeń magazynowych miała strona powodowa. Z inicjatywy Stanisława A. i bez wyraźnej zgody Spółdzielni, sporadycznie zastępowała pozwanego żona lub inny magazynier. Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej wyrokiem z dnia 9 maja 1996 r. uznał Sta- nisława A. winnym tego, że w okresie od 24 lutego 1992 r. do stycznia 1995 r. nie- umyślnie stworzył możliwość powstania niedoboru w powierzonym mu mieniu po- przez niedopełnienie obowiązków w zakresie nadzoru nad tym mieniem, w wyniku czego nastąpił istotny niedobór w mieniu wynoszący 17.575, 81 zł, tj. o czyn z art. 218 § 1 KK, że od stycznia 1994 r. do stycznia 1995 r. działając przestępstwem ciąg- łym przerobił dwa dowody wpłat do Banku Spółdzielczego w Ł. na łączną kwotę 1.121, 60 zł, tj. o czyn z art. 200 § 1 KK, art. 266 § 1 i 4 KK, art. 265 § 1 KK, oraz, że w okresie od 6 stycznia 1992 r. do 28 grudnia 1994 r. działając przestępstwem ciąg- łym poświadczył nieprawdę w 321 dokumentach określających sprzedaż gotówkową na swoje nazwisko, choć faktycznie nabywcami towarów były inne osoby. Ustaleń w przedmiocie wysokości niedoboru Sąd dokonał na podstawie opinii biegłego wydanej w postępowaniu karnym, którą ocenił jako rzetelną, logiczną i wia- rygodną. Mienie powierzono pozwanemu prawidłowo, a powstała w nim szkoda zos- tała przez stronę powodową wykazana. Co do winy Stanisława A. – została ona stwierdzona w postępowaniu karnym, zaś ustalenia prawomocnego wyroku skazują- cego wiążą sąd w postępowaniu cywilnym (art. 11 KPC). Pozwany nie ponosi odpowiedzialności za cały ujawniony niedobór. Strona powodowa przyczyniła się bowiem do powstania szkody w 25%. Rozporządzenie Ministra Finansów z dnia 15 stycznia 1991 r. w sprawie zasad prowadzenia rachun- kowości (Dz.U. Nr 10, poz. 35) w § 18 ust. 4 przewiduje, że na terenie strzeżonym inwentaryzacja towarów objętych ewidencją ilościowo – wartościową powinna być przeprowadzana nie rzadziej niż raz na dwa lata. Nie przeprowadzono inwentaryzacji powierzonego pozwanemu mienia w terminie określonym powołanymi przepisami. Stronie powodowej można przeto postawić zarzut braku właściwego nadzoru nad 3 magazynem. Do powstania niedoboru przyczyniły się także zaniedbania organizacyj- ne ze strony Spółdzielni, która tolerowała nieformalne zastępstwa oraz odbiór przez pozwanego pieniędzy od kupujących, nie wyposażając go w kasetkę do przechowy- wania gotówki. Stanisław A. zaskarżył ten wyrok kasacją. Wskazując jako jej podstawę naru- szenie przepisów postępowania, a to art. 233 KPC w związku z art. 386 § 4 i art. 385 KPC „ przez pominięcie istotnych oświadczeń zawartych w przesłuchaniach pozwa- nego co do przyczyn powstania niedoboru, a w ślad za tym uznanie sprawy za do- statecznie wyjaśnioną w toku postępowania dowodowego przed sądem pierwszej instancji i nieprzeprowadzenie dowodu nie zgłoszonego przez żadną ze stron”, wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz poprzedzającego go wyroku Sądu pierwszej instancji i przekazanie sprawy temu ostatniemu Sądowi do ponownego rozpoznania, przy uwzględnieniu kosztów postępowania kasacyjnego. Skarżący kwestionował ustalenie w przedmiocie zakresu jego odpowiedzialności za niedobór. Jego zdaniem, Sądy pominęły istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, a zwłaszcza fakt, że obrót węglem odbywał się częściowo poza magazynem. Dostar- czano go bezpośrednio odbiorcom (szkole i spółdzielni mieszkaniowej), a więc poza możliwością kontroli ilościowej przez pozwanego. Ponadto, wielokrotnie podnosił, co potwierdzili świadkowie, „kłopoty z wagą”. Sąd nie uwzględnił tej okoliczności, cho- ciaż niesprawność wagi miała istotne znaczenie dla ustalenia rozmiaru niedoboru, a w konsekwencji i zakresu odpowiedzialności za ten niedobór. Strona powodowa wniosła o oddalenie kasacji. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: W rozpoznawanej sprawie bezsporny jest fakt, że w prawidłowo powierzonym Stanisławowi A. mieniu stwierdzono zawiniony przez niego niedobór, który za okres od 1 stycznia 1993 r. do 31 grudnia 1994 r. wyniósł 17.575,81 zł. Prawidłowość po- wierzenia mienia pozostaje w związku z inwentaryzacjami przeprowadzonymi w dniach 22 i 27 lutego, 22 czerwca oraz 31 grudnia 1992 r., po których stany ewidencji magazynowej zostały doprowadzone do stanów faktycznych, a stwierdzone różnice odpowiednio rozliczone. Winę Stanisława A. ustalił Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej skazując go wyrokiem z 9 maja 1996 r. za przestępstwa z art. 218 § 1, art. 200 § 1, art. 266 § 1 i 4 w związku art. 265 § 1 i art. 58 w związku z art. 10 § 2 Kodeksu 4 karnego. „Ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku ska- zującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd w postępowaniu cywilnym” (art. 11 zdanie 1 KPC). Słusznie twierdzi skarżący, że przy ustaleniu zakresu obowiązku odszkodo- wawczego nie może mieć „ decydującego i zasadniczego znaczenia prejudycjalne oddziaływanie prawomocnego wyroku skazującego, który sądy cywilne związał jedy- nie co do popełnienia przestępstwa, nie zwalniając bynajmniej z obowiązku poczy- nienia własnych ustaleń co do zakresu odpowiedzialności pozwanego w płaszczyźnie cywilnoprawnej”. W tym właśnie zwłaszcza kierunku, ustalenia zakresu odpowie- dzialności pozwanego, prowadzone było postępowanie zarówno przez Sądem pierw- szej jak i drugiej instancji. Pracownik odpowiada w pełnej wysokości za szkodę powstałą w mieniu po- wierzonym mu z obowiązkiem wyliczenia się (art. 124 § 2 KP). Istotą tego rodzaju odpowiedzialności jest domniemanie winy. Znaczy to, że samo wykazanie przez pra- codawcę szkody w prawidłowo powierzonym mieniu czyni aktualnym obowiązek odszkodowawczy pracownika. Jednak zgodnie z art. 124 § 3 KP, pracownik może uwolnić się od odpowiedzialności, jeżeli wykaże, że szkoda powstała z przyczyn od niego niezależnych. Nie ponosi on też odpowiedzialności za szkodę w takim zakre- sie, w jakim pracodawca lub inna osoba przyczyniły się do jej powstania albo zwięk- szenia (art. 117 § 1 w związku z art. 127 KP), jak również za szkodę wynikłą w związku z działaniem w granicach dopuszczalnego ryzyka (art. 117 § 2 w związku z art. 127 KP). Nie jest usprawiedliwiony zarzut kasacji jakoby Sąd nie rozważył odpowie- dzialności pozwanego w płaszczyźnie cywilnoprawnej. Przeczy temu w sposób oczywisty ustalenie odszkodowania w wysokości 75% wartości niedoboru. Sąd, określając granice odpowiedzialności pozwanego za niedobór, wziął pod uwagę wszystkie podnoszone przez niego okoliczności ekskulpacyjne. Nie wszystkie uwzględnił, gdyż, jak wynika z motywów zaskarżonego wyroku, niektóre twierdzenia pozwanego pozostawały w sprzeczności z innymi dowodami, w ocenie Sądu bardziej wiarygodnymi. Uwzględnił wszakże obrót węglem z pominięciem magazynu, tole- rowanie nieformalnych zastępstw, uchybienie przepisom dotyczącym zasad prowa- dzenia rachunkowości, ustalając że niedobór w 25% jest rezultatem przyczynienia się strony powodowej do jego powstania. Należy przy tym podkreślić, że Stanisław A. wiedział o tych faktach, godził się na nie, nie zgłaszał zastrzeżeń pod adresem pra- 5 codawcy. Mógł on także w każdym czasie wnosić o przeprowadzenie inwentaryzacji, zwłaszcza powziąwszy podejrzenie co do niesprawności wagi. Zarzut jakoby Sąd naruszył obowiązek dopuszczenia z urzędu dowodu na okoliczność sprawności wagi jest chybiony. Sąd nie ma bowiem obowiązku prowa- dzenia postępowania dowodowego, ani z urzędu ani na wniosek, ponad potrzebę procesową, tj. do czasu, gdy uzna sporne okoliczności sprawy za dostatecznie wyjaśnione (art. 217 § 2 KPC). Niesprawność wagi podniesiona w kasacji jako oko- liczność niezależna od pozwanego, a wpływająca na zakres jego odpowiedzialności, nie została jednoznacznie potwierdzona. Świadek Sabina R. nie miała stanowczej wiedzy na ten temat. Słyszała jedynie „o kłopotach z wagą”. Pozwany nie sygnalizo- wał o uszkodzeniu urządzenia przełożonym. Dokonując oceny materiału dowodowe- go także w tym aspekcie Sąd drugiej instancji nie przekroczył granic swobody wyz- naczonych w art. 233 KPC. Kierując się powyższymi motywami Sąd Najwyższy, stosownie do art. 39312 KPC, orzekł jak w sentencji. ========================================