I PKN 566/98

Wygrał pozwany
SN9 lutego 1999·sentence
Inne
Podsumowanie AI

Sąd Najwyższy oddalił kasację pozwanego głównego księgowego, który odpowiadał za niedobór gotówki powierzonej mu przez pracodawcę. Pozwany pobrał z banku 30.000 marek niemieckich i przewoził je w samochodzie, pozostawiając teczkę z pieniędzmi praktycznie bez należytego nadzoru. W czasie krótkiego postoju doszło do kradzieży przez nieustalonych sprawców. SN uznał, że kradzież dokonana przez osoby trzecie nie wyłącza odpowiedzialności pracownika z art. 124 KP, jeżeli jego własne nieroztropne zachowanie istotnie ułatwiło powstanie szkody. W tej sprawie pozwany nie zachował elementarnej staranności, nie sprawdził wszystkich drzwi samochodu i pozostawił znaczną kwotę w kabinie. Jako pracownik na stanowisku kierowniczym powinien był wykazać się szczególną ostrożnością. Sąd podkreślił, że przyczyną niedoboru nie była wyłącznie kradzież, lecz także zachowanie pracownika, które umożliwiło lub co najmniej ułatwiło jej dokonanie. W konsekwencji utrzymano zasądzenie od pozwanego równowartości brakującej kwoty.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·odpowiedzialność materialna pracownika za mienie powierzone na podstawie art. 124 KP
  • ·interpretacja pojęcia 'szkoda powstała z przyczyn od niego niezależnych'
  • ·wpływ kradzieży przez osoby trzecie na odpowiedzialność pracownika za niedobór
  • ·znaczenie braku należytej staranności pracownika kierowniczego przy przewozie gotówki
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 9 lutego 1999 r. I PKN 566/98 Kradzież mienia powierzonego pracownikowi nie może być uznana za niezależną od niego przyczynę niedoboru wówczas, gdy pracownik, zwłaszcza zatrudniony na kierowniczym stanowisku, przez swe nieroztropne zachowanie ułatwia jej dokonanie. Przewodniczący: SSN Józef Iwulski, Sędziowie SN: Teresa Flemming-Kulesza (sprawozdawca), Maria Mańkowska. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 9 lutego 1999 r. sprawy z powództwa [...] Przedsiębiorstwa Budowlano-Montażowego „P.” Spółki Akcyjnej w R. przeciwko Jerzemu F. o zapłatę, na skutek kasacji pozwanego od wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 10 marca 1998 r. [...] o d d a l i ł kasację i nie obciążył pozwanego kosztami postępowania kasa- cyjnego. U z a s a d n i e n i e [...] Przedsiębiorstwo Budowlano-Montażowe „P.” S.A. w R., wniosło o naka- zanie Jerzemu F. wydania 30.000 marek niemieckich albo o zasądzenie równowarto- ści tej kwoty. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach-Ośro- dek Zamiejscowy w Rybniku, wyrokiem z dnia 26 maja 1997 r., zasądził od pozwa- nego na rzecz powoda kwotę 57.300 zł. Podstawą rozstrzygnięcia były następujące ustalenia: Pozwany zatrudniony był w powodowym Przedsiębiorstwie w Oddziale w W. na stanowisku głównego księgowego. Do zakresu jego czynności należało, między innymi, pobieranie gotówki z banku i przekazywanie do kasy Oddziału. Dnia 12 listo- pada 1996 r. pozwany pobrał z banku w W. kwotę 30.000 marek niemieckich. Pie- 2 niądze schował do teczki zamykanej na zamek szyfrowy i wsiadł do własnego samo- chodu, kładąc teczkę z tyłu za fotelem kierowcy. Po przejechaniu około 300 metrów stwierdził defekt samochodu: prawe tylne koło było pozbawione powietrza. Przed wymianą koła sprawdził zamknięcie drzwi tylnych od strony siedzenia kierowcy, nie sprawdzał zamknięcia drzwi przy fotelu kierowcy. Po zakończeniu wymiany, która trwała 5-6 minut, stwierdził, że otwarte są drzwi z lewej strony samochodu a w samo- chodzie nie ma teczki z pieniędzmi. Postępowanie prowadzone przez miejscową po- licję zostało umorzone, gdyż nie ustalono sprawcy przestępstwa. Sąd Wojewódzki zasądził żądaną kwotę na podstawie art. 124 § 1 KP stwierdziwszy, że pozwany pozostawił mienie pracodawcy „poza polem swojego widzenia”, nie zwracał uwagi na prawidłowość zamknięcia samochodu, przy czym „dysponował bagażnikiem, który miał w polu widzenia”. Sąd Apelacyjny w Katowicach, wyrokiem z dnia 10 marca 1998 r., oddalił apelację pozwanego od omówionego orzeczenia. Zdaniem Sądu Apelacyjnego poz- wany niesłusznie twierdzi, że skoro kradzież dokonana została przez nieznanych sprawców, to szkoda powstała z przyczyn od niego niezależnych. Niesprawdzenie, czy wszystkie drzwi samochodu były należycie zamknięte w czasie wymiany koła, musi być potraktowane jako działanie naruszające zasady elementarnej przezorno- ści. Pozwany wniósł kasację od tego wyroku. Podniósł w niej zarzut naruszenia art. 124 § 1 i 3 KP przez błędną ich wykładnię wobec przyjęcia, że kradzież dokona- na przez osoby trzecie nie wyłącza odpowiedzialności za powierzone mienie. W ka- sacji zawarto wniosek o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa, ewentualnie o jego uchylenie, a także uchylenie poprzedzającego go wyroku Sądu Wojewódzkiego w Katowicach-Ośrodka Zamiejscowego w Rybniku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Pozwany podniósł, że na stronie powodowej ciąży obowiązek wykazania szkody, jak również konkretnych uchybień pracownika materialnie odpowiedzialnego oraz związku przyczynowego między tymi uchybie- niami a powstałą szkodą. Tymczasem pozwany przewoził gotówkę w sposób zgodny z zasadami przyjętymi przez stronę powodową, łącznie z warunkami, jakie wynikały z umowy ubezpieczenia zawartej z firmą „A.”. „Skoro zatem strona powodowa winna zdawać sobie sprawę z możliwości kradzieży, które zdaniem sądów na terenie Nie- miec są nagminne, to zlecając przewóz pieniędzy winna go zorganizować w inny sposób”. 3 Pozwany powołał się na poglądy wyrażone w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 28 kwietnia 1997 r., I PKN 114/97 (OSNAPiUS 1998 nr 1, poz. 11), w którym przyjęto, że z przepisu art. 124 § 3 KP wynika, iż odpowiedzialność za mienie powie- rzone wyłączona jest nie tylko wtedy, gdy pracownik wykaże, iż szkoda powstała wyłącznie z przyczyn od niego niezależnych, lecz także wówczas, gdy udowodni, że wywołana została głównie z przyczyn, za które odpowiedzialności nie ponosi (kra- dzież). Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja nie jest uzasadniona, nie doszło bowiem w zaskarżonym wyroku do naruszenia przepisów art. 124 § 1 i 3 KP. Istota sporu sprowadza się do wykładni zawartego w art. 124 § 3 KP zwrotu „szkoda powstała z przyczyn od niego niezależ- nych”. Wykazanie tej okoliczności powoduje uwolnienie się pracownika od odpowie- dzialności za szkodę powstałą w powierzonym mu mieniu pracodawcy. W powoła- nym w kasacji wyroku Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że uwolnienie się pracownika od odpowiedzialności na zasadach określonych w art. 124 § 1 KP może mieć miejs- ce także wówczas, gdy szkoda powstała głównie z przyczyn, za które odpowiedzial- ności nie ponosi (kradzież). Nie wyrażono jednak poglądu, że kradzież mienia praco- dawcy przez osoby trzecie zawsze powoduje odpowiedzialność pracownika na zasa- dach ogólnych, a nie na podstawie niekorzystnego dla niego reżimu z rozdziału II działu piątego KP (art. 124-127). Problem leży w ustaleniu, co było główną przyczyną szkody w okolicznościach konkretnej sprawy. W przypadku odpowiedzialności poz- wanego trzeba zważyć, że jedynym zadaniem pozwanego w czasie powstania szkody było przewożenie pieniędzy stanowiących powierzone mu mienie. Kradzież nie powstała wówczas, gdy pozwany zajęty był wykonywaniem swoich innych pods- tawowych obowiązków pracowniczych. Przede wszystkim jednak zachowanie poz- wanego należy ocenić jako przyczyniające się znacznie do powstania szkody i to różni stan faktyczny rozpoznawanej sprawy od okoliczności, na których oparte zos- tało rozstrzygnięcie sprawy I PKN 114/97. Pozwany istotnie nie zachował elementar- nej staranności w pieczy nad powierzonym mu mieniem, nie sprawdzając zamknięcia drzwi samochodu i pozostawiając w kabinie samochodu tak dużą sumę pieniędzy. W tych okolicznościach nie można przyjąć, że kradzież dokonana przez osoby trzecie była główną przyczyną powstania szkody, skoro postępowanie pozwanego umożli- 4 wiło lub co najmniej ułatwiło kradzież. Pozwany działając roztropnie mógł nie dopuś- cić do powstania niedoboru. Tym bardziej można od niego oczekiwać roztropności, że był pracownikiem zatrudnionym na kierowniczym stanowisku, głównym księgo- wym, znającym zasady postępowania z pieniędzmi. W żadnym razie nie można przyjąć, że to strona powodowa powinna lepiej zorganizować przewóz pieniędzy. Strona powodowa zatrudniła pozwanego na stanowisku głównego księgowego, za- tem to on właśnie powinien był zadbać o należyte zorganizowanie przewozu oraz zapewnienie właściwego zabezpieczenia gotówki. W wyroku, na który powołuje się pozwany, Sąd Najwyższy podkreślił, że przyczyny niezależne od pracownika w ro- zumieniu art. 124 § 3 KP, to także przyczyny w części od niego niezależne. W oko- licznościach rozpoznawanej sprawy, dokonana kradzież może być uznana za przy- czynę niedoboru, którą pozwany będąc głównym księgowym tak bardzo ułatwił przez wybrany przez siebie sposób przewozu i pozostawienie gotówki praktycznie bez do- zoru, że trudno uznać ją za główną przyczynę niedoboru w dodatku od niego nieza- leżną. „Niezależność” od pozwanego dotyczyć mogłaby zbyt małej „części”, by mogło to spowodować uwolnienie go od odpowiedzialności za niedobór według zasad z art. 124 § 1 KP. Z tych przyczyn należało oddalić kasację jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw (art. 39312 KPC). ========================================