II UKN 406/98

Wygrał pozwany
SN8 stycznia 1999·sentence
Ubezpieczenia społeczneInne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła obowiązku zwrotu świadczenia pobranego z ZUS przez osobę, która we wniosku o emeryturę podała nieprawdziwą informację, że nie pobiera renty inwalidy wojennego. W efekcie organ rentowy wypłacał emeryturę i rentę w pełnej wysokości zamiast świadczenia w zbiegu (półtorakrotnego). Sąd pierwszej instancji uznał, że świadczenie nie było nienależne, ponieważ ZUS dysponował aktami ubezpieczonego i mógł prawidłowo ustalić wysokość świadczeń. Sąd Apelacyjny zmienił to stanowisko i przyjął, że podanie nieprawdziwych danych we wniosku stanowi świadome wprowadzenie w błąd, co uzasadnia uznanie świadczenia za nienależnie pobrane. Sąd Najwyższy oddalił kasację, podzielając ocenę, że obowiązek podania prawdziwych informacji spoczywa na świadczeniobiorcy, a zatajenie pobierania renty wypełnia przesłanki z art. 106 ust. 2 pkt 2 ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin. W konsekwencji ubezpieczony ma obowiązek zwrotu nienależnie pobranych kwot w granicach przewidzianych ustawą.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy podanie nieprawdziwej informacji we wniosku o emeryturę stanowi świadome wprowadzenie w błąd organu rentowego
  • ·czy świadczenie wypłacone w pełnej wysokości zamiast w zbiegu świadczeń jest świadczeniem nienależnie pobranym
  • ·czy wiedza ZUS wynikająca z posiadanych akt wyłącza obowiązek zwrotu nienależnie pobranego świadczenia
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 8 stycznia 1999 r. II UKN 406/98 Podanie przez wnioskodawcę we wniosku o emeryturę nieprawdziwej in- formacji, że nie pobiera on renty inwalidy wojennego, należy traktować jako okoliczność uzasadniającą uznanie świadczenia za nienależnie pobrane w ro- zumieniu art. 106 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz.U. Nr 40, poz. 267 ze zm.). Przewodniczący: SSN Zbigniew Myszka, Sędziowie SN: Roman Kuczyński, Stefania Szymańska (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 8 stycznia 1999 r. sprawy z wniosku Tadeusza S. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w G. o zwrot nienależnie pobranego świadczenia, na skutek kasacji wnioskodawcy od wy- roku Sądu Apelacyjnego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku z dnia 16 marca 1998 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w G. decyzją z dnia 1 sierpnia 1997 r. zobowiązał Tadeusza S. do zwrotu nienależnie pobranego świadczenia za okres od 1 sierpnia 1993 r. do 30 czerwca 1997 r. w kwocie 15.059,35 zł, bowiem w okresie tym pobierał on dwa świadczenia, tj. emeryturę pracowniczą i rentę inwalidy wojen- nego zamiast „półtorakrotnego świadczenia”. W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący domagając się jej zmiany twier- dził, że pobierał świadczenie w dobrej wierze, ufając kompetencji organów świadcze- nia te ustalających; nigdy nie sprawdzał wysokości świadczenia. Organ rentowy wnosząc o oddalenie odwołania utrzymywał, że wnioskodawca świadomie wprowadził go w błąd nie wskazując we wniosku o emeryturę, że pobiera 2 już rentę inwalidy wojennego; przyznał, że roszczenie o zwrot nienależnie pobranego świadczenia w latach 1993-94 uległo przedawnieniu. Wyrokiem z dnia 10 grudnia 1997 r. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpie- czeń Społecznych w Toruniu zmienił zaskarżoną decyzję w pkt 2 i 5 stwierdzając, że „ubezpieczony nie pobrał w okresie od 1.08.1993 r. do 30.06.1997 r. nienależnego świadczenia w kwocie 15.059,35 zł i nie ma obowiązku jego zwrotu”. Zdaniem Sądu, w sprawie wnioskodawcy bowiem nie ma zastosowania art. 106 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin. Apelację od powyższego wyroku w części dotyczącej zwrotu nienależnie po- branego świadczenia za okres od 1 sierpnia 1994 r. do 30 czerwca 1997 r. złożył organ rentowy, domagając się jego zmiany i oddalenia odwołania w zakresie zwrotu nienależnie pobranego świadczenia za wyżej wymieniony okres. W uzasadnieniu podniósł, że wnioskodawca składając wniosek o przyznanie emerytury stwierdził, iż nie pobiera emerytury lub renty. Oznaczało to świadome wprowadzenie w błąd orga- nu rentowego, ponieważ od dnia 1 listopada 1979 r. pobierał on rentę inwalidzką w związku z pobytem w obozie. Spowodował w ten sposób wypłatę nienależnie pobra- nego świadczenia. Sąd Apelacyjny uwzględnił apelację. Sąd uznał za błędny pogląd Sądu Woje- wódzkiego, że pobrane przez wnioskodawcę w „podwójnym wymiarze” świadczenie, zamiast „w półtorakrotnym”, nie jest świadczeniem nienależnym. Pogląd taki Sąd Wojewódzki, jak wynika z treści jego uzasadnienia, wywiódł z faktu dysponowania przez organ rentowy aktami wnioskodawcy dotyczącymi zarówno jego świadczeń emerytalnych jak i rentowych i mimo tego dokonał sprzecznej z prawem wypłaty dwóch świadczeń. Cytując treść art. 106 ust. 1 ustawy o z.e.p. Sąd Wojewódzki skonstatował ogólnikowo, że żadna z okoliczności w tym przepisie wymienionych nie zachodzi, pomijając zupełnie kwestię nieprawdziwych danych złożonych przez wnios- kodawcę w podpisanym przez niego wniosku o emeryturę. O ile można by ostatecz- nie zgodzić się ze stanowiskiem Sądu Wojewódzkiego, że z braku wyraźnego pou- czenia o prawie do pobierania dwóch świadczeń nie zachodzą przesłanki, o których mowa w art. 106 ust. 2 pkt 1 (choć mając na uwadze treść pouczeń zawartych w ko- lejnych decyzjach emerytalnych odnośnie obowiązku poinformowania organu rento- wego między innymi o pobieraniu renty dla potrzeb zawieszania lub zmniejszania świadczeń można by nad tą kwestią dyskutować), to bez wątpienia jednoznaczne wskazanie we wniosku o emeryturę, że nie pobiera on renty, należy traktować jako 3 okoliczność uzasadniającą uznanie świadczenia za nienależnie pobrane w rozumie- niu art. 106 ust. 2 pkt 2 wyżej powołanej ustawy. Ma rację organ rentowy, że zajmuje się obsługą wielomilionowej rzeszy świadczeniobiorców i obliguje ich do wskazywa- nia pewnych danych, przy czym tak jak zainteresowani mają prawo pozostawać w przekonaniu, że organ rentowy wyliczył wszystko w granicach zakreślonych prawem dla ustalenia ich świadczeń, tak organ rentowy ma prawo pozostawać w przekona- niu, że informacje mu udzielone są rzetelne i prawdziwe. Tej rzetelności i prawdzi- wości twierdzeniom wnioskodawcy trudno przypisać. Zatem świadczenie przez niego pobrane ponad to, do którego ma prawo, jest nienależne i ma on obowiązek jego zwrotu w granicach zakreślonych treścią art. 106 ust. 3 ustawy o z.e.p. W kasacji, wniesionej przez pełnomocnika procesowego wnioskodawcy, za- rzucono naruszenie prawa materialnego, tj. art. 106 ustawy o z.e.p. przez ustalenie, iż wnioskodawca Tadeusz S. pobrał w okresie od 1 sierpnia 1993 r. do 30 czerwca 1997 r. nienależne świadczenie w kwocie 15.059,35 zł i jest zobowiązany do zwrotu nienależnie pobranego świadczenia za okres od dnia 1 sierpnia 1994 r. do 30 czerwca 1997 r. podczas, gdy ubezpieczony nie pobrał go i nie powinien być zobo- wiązany do zwrotu. Z tych powodów skarżący domaga się zmiany zaskarżonego wy- roku i „ustalenia, że wnioskodawca nie pobrał nienależnego świadczenia w kwocie 15.059,35 zł i nie ma obowiązku zwrotu nienależnie pobranego świadczenia za okres od 1 sierpnia 1994 r. do 30 czerwca 1997 r.”. Zdaniem wnoszącego kasację, Sąd drugiej instancji dokonał nieprawidłowej wykładni i niewłaściwie zastosował art. 106 ustawy o z.e.p. Podniesiono dalej, że organ rentowy wypłacał dwa pełne świadczenia mimo, iż dysponował aktami wnios- kodawcy, dotyczącymi pobierania renty inwalidy wojennego. Sytuację zbliżoną do niniejszej, miała na uwadze uchwała Sądu Najwyższego z dnia 21 maja 1984 r., III UZP 20/84. Dotyczy ona wprawdzie błędnego naliczenia kwoty emerytury, jednakże zawarty w niej pogląd odnosi się do art. 106 ustawy o z.e.p. i może być pomocny w rozstrzygnięciu niniejszej sprawy. W uzasadnieniu tej uchwały Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że jeśli organ rentowy będąc w posiadaniu właściwych dokumentów, wskutek błędu obliczył i wypłacał świadczenie w kwocie wyższej od przysługującej, to nie za- chodzi sytuacja określona w art. 106 ust. 2 ustawy o p.z.e. W uchwale z dnia 2 czerwca 1987 r., III UZP 19/87, Sąd Najwyższy dopuścił możliwość dochodzenia zwrotu nadpłaconych świadczeń w sytuacji, gdy organ dokonał wypłaty, mimo zaist- nienia okoliczności powodujących ustanie prawa do świadczeń, o których mógł po- 4 wziąć wiadomość na podstawie akt rentowych, jeżeli świadczeniobiorca był pouczony o braku prawa do pobierania świadczeń. Sąd Apelacyjny niesłusznie więc przyjął, iż w niniejszej sprawie należy zastosować art. 106 ust. 2 pkt 2 wskazanej ustawy. Pra- widłowej wykładni dokonał Sąd pierwszej instancji, iż żadna z sytuacji opisanych w tym przepisie nie zachodzi w niniejszej sprawie. Jeśli bowiem organ rentowy jest w posiadaniu wszystkich dokumentów, to istnieją wszelkie warunki do wydania prawid- łowej decyzji i naliczenia wnioskodawcy półtorakrotnego świadczenia, zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami. W dyspozycji ZUS-u był cały materiał zawarty w aktch inwalidzkich i emerytalnych. W tym zakresie więc, zgodnie ze sta- nowiskiem Sądu pierwszej instancji, organ rentowy powinien naliczyć świadczenie w sposób kompetentny i zgodny z normami prawa. Błędu jaki został popełniony nie można, jak to czyni Sąd drugiej instancji tłumaczyć faktem, iż organ rentowy obsłu- guje wielomilionową rzeszę świadczeniobiorców. Sąd Apelacyjny nie rozważył też, że wnioskodawca skonsumował wypłacone mu świadczenie, pobrane w przekonaniu, że w całości mu przysługuje. Uzasadnienie Sądu Apelacyjnego nie zawiera analizy po- jęcia świadomego wprowadzenia w błąd w rozumieniu wskazanego przepisu. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja pozbawiona jest usprawiedliwionych podstaw i podlega oddaleniu. Wbrew bowiem zarzutom w niej podniesionym, należy zgodzić się ze stanowiskiem Sądu Apelacyjnego, iż jednoznaczne wskazanie przez wnioskodawcę we wniosku o emeryturę, że nie pobiera renty (w tym przypadku renty inwalidy wojennego) należy traktować jako okoliczność uzasadniającą uznanie świadczenia za nienależnie pob- rane w rozumieniu art. 106 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o z.e.p. W myśl tego przepisu za kwoty nienależnie pobranych świadczeń w rozumieniu ust. 1 uważa się „świadczenia przyznane lub wypłacone na podstawie nieprawdziwych zez- nań lub dokumentów albo w innych wypadkach świadomego wprowadzenia w błąd przez osobę pobierającą świadczenie”. W przypadku wnioskodawcy nastąpiło wypła- cenie przez organ rentowy obu świadczeń, tj. emerytury i renty inwalidy wojennego w pełnej wysokości, zamiast w stosownym zbiegu (półtora świadczenia), wobec wyraź- nego zaznaczenia przez niego we wniosku o emeryturę, iż nie pobiera żadnego in- nego świadczenia (tj. renty inwalidy wojennego). Taka sytuacja jest zatem objęta dyspozycją art. 106 ust. 2 pkt 2 ustawy o z.e.p. Wnioskodawca nie może bronić się 5 tym, że organ rentowy dysponował jego aktami rentowymi, w związku z czym miał możliwość wydania prawidłowej decyzji w przedmiocie zbiegu świadczeń. Pomijając realne możliwości w tym zakresie organu rentowego, obowiązkiem każdego świad- czeniobiorcy jest podanie danych zgodnych z rzeczywistością. Oczywiście, dane te muszą podlegać weryfikacji, jeżeli nasuwają wątpliwości. W przypadku wnioskodaw- cy jego oświadczenie, że nie pobiera innego świadczenia, nie nasuwało jednak zas- trzeżeń. Dlatego nie ma podstawy do przerzucania na organ rentowy odpowiedzial- ności za wypłacanie dwóch świadczeń w pełnej wysokości. To wnioskodawca wpro- wadził w błąd organ rentowy. Powołane w kasacji orzeczenia Sądu Najwyższego zostały wydane w sprawach, w których stan faktyczny nie był identyczny, jak w ni- niejszej sprawie. Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji wyroku na mocy art. 39312 KPC. ========================================