II UKN 332/98

Wygrał pozwany
SN25 listopada 1998·sentence
Ubezpieczenia społeczneInne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła odmowy przyznania Jadwidze B. rolniczej renty inwalidzkiej na podstawie ustawy z 14 grudnia 1982 r. Sądy obu instancji uznały, że wnioskodawczyni nie spełniła warunku zaliczenia do I lub II grupy inwalidów albo do III grupy z całkowitą niezdolnością do pracy w gospodarstwie rolnym. Opinia dwóch biegłych lekarzy internistów, sporządzona na podstawie dokumentacji medycznej i badania wnioskodawczyni, jednoznacznie wykluczyła wymagany stopień inwalidztwa zarówno w dacie złożenia wniosku, jak i aktualnie. W kasacji zarzucono naruszenie przepisów postępowania przez rzekome niedopuszczenie dowodów i ograniczenie możliwości kwestionowania opinii biegłych. Sąd Najwyższy oddalił kasację, wskazując, że strona, która nie zgłasza wniosków dowodowych i odmawia aktywnego udziału w postępowaniu, nie może skutecznie powoływać się na brak wyjaśnienia sprawy ani na naruszenie przepisów o postępowaniu dowodowym. Podkreślono też, że brak badania w 1990 r. wynikał z postawy samej wnioskodawczyni, która odmawiała udziału w badaniach. Ostatecznie uznano, że sąd drugiej instancji prawidłowo oddalił apelację.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·warunki nabycia prawa do rolniczej renty inwalidzkiej
  • ·znaczenie opinii biegłych dla ustalenia inwalidztwa
  • ·skuteczność zarzutów kasacyjnych przy braku własnych wniosków dowodowych strony
  • ·konsekwencje odmowy aktywnego udziału strony w postępowaniu dowodowym
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 25 listopada 1998 r. II UKN 332/98 Strona, która nie zgłasza wniosków dowodowych nie może skutecznie zarzucać w postępowaniu kasacyjnym naruszenia art. 217 § 1 i 224 § 1 KPC. Przewodniczący: SSN Maria Tyszel, Sędziowie SN: Maria Mańkowska, Zbigniew Myszka (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 25 listopada 1998 r. sprawy z wniosku Jadwigi B. przeciwko Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego-Oddziałowi Re- gionalnemu w L. o rentę inwalidzką rolniczą, na skutek kasacji wnioskodawczyni od wyroku Sądu Apelacyjnego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu z dnia 30 grudnia 1997 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu wyro- kiem z dnia 30 grudnia 1997 r. oddalił apelację wnioskodawczyni Jadwigi B. od wy- roku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu z dnia 14 października 1997 r. [...], oddalającego odwołanie od decyzji organu rento- wego z dnia 22 sierpnia 1990 r. odmawiającej jej przyznania renty inwalidzkiej rolni- czej. Sąd Apelacyjny wskazał, że z uwagi na datę złożenia wniosku o przyznanie tej renty sprawa podlegała rozpoznaniu na podstawie przepisów ustawy z dnia 14 grud- nia 1982 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich ro- dzin (Dz.U. Nr 40, poz. 268 ze zm., powoływanej dalej jako ustawa z dnia 14 grudnia 1982 r.), a wnioskodawczyni nie nabyła dochodzonego uprawnienia rentowego, al- bowiem nie spełniła warunku wynikającego z art. 16 ust. 1 pkt 1 tej ustawy, ponieważ nie była zaliczona do I lub II grupy inwalidów albo do grupy III z całkowitą niezdolnoś- cią do pracy w gospodarstwie rolnym. W tym zakresie wnioskodawczyni była podda- na badaniom przez dwóch biegłych lekarzy internistów, którzy jednoznacznie wyklu- 2 czyli wymaganą kwalifikację inwalidztwa w dacie złożenia wniosku rentowego oraz aktualnie. Sąd Apelacyjny uznał, że wnioskodawczyni w 1990 r. nie poddała się ba- daniu przez biegłych lekarzy sądowych w sprawie o przyznanie jej pracowniczej renty inwalidzkiej, dlatego zarzut braku takiego badania bezpośrednio po złożeniu wniosku w 1990 r. o przyznanie jej prawa do renty inwalidzkiej rolniczej nie może podważyć aktualnych wyników badania przez biegłych lekarzy sądowych, opartych na analizie dostępnej dokumentacji leczenia i przebadaniu wnioskodawczyni w 1997 r. W kasacji wnioskodawczyni podniesiono zarzut naruszenia przepisów postę- powania art. 217 § 1, 224 § 1 i 385 KPC przez przyjęcie opinii biegłych za podstawę rozstrzygnięcia i ograniczenie prawa wnioskodawczyni do zgłaszania zarzutów prze- ciwko uzyskanym opiniom, wskutek czego wystąpiło „niedopuszczenie dowodu na wyjaśnienie faktów istotnych mających wpływ na wynik sprawy”. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Wstępnie należało sygnalizować, że sądowe postępowanie odwoławcze w rozpoznawanej sprawie było nader przewlekłe z powodu niedostrzegania wydanej w dniu 28 sierpnia 1990 r. decyzji odmawiającej przyznania wnioskodawczyni prawa do renty inwalidzkiej rolniczej, co spowodowało wielokrotne orzeczenia Sądu Apelacyj- nego uchylające sprawę do ponownego rozpoznania przez Sąd pierwszej instancji, który uporczywie i bezpodstawnie uchylał się od koniecznego merytorycznego roz- poznania istoty sprawy. Nie można jednak podzielić zarzutu kasacji o pozbawieniu wnioskodawczyni prawa zgłaszania dowodów zmierzających do wyjaśnienia kwestii jej ewentualnego inwalidztwa, które uprawniałoby ją do uzyskania prawa do renty inwalidzkiej na pods- tawie przepisów ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. W tym zakresie Sąd Apelacyjny trafnie sygnalizował, że niezbadanie wnioskodawczyni przez biegłych sądowych w 1990 r. pod kątem ustalenia jej ewentualnego ówczesnego inwalidztwa w stopniu, który mógłby kwalifikować ewentualne uprawnienia do inwalidzkiej renty rolniczej, wynikało z jej pasywnego zachowania się wyrażonego odmową poddania się bada- niu przez biegłych lekarzy w postępowaniu sądowym zakończonym prawomocnym wyrokiem Sądu Wojewódzkiego we Wrocławiu z dnia 17 grudnia 1990 r., oddalają- cym odwołanie od decyzji odmawiającej przyznania jej prawa do pracowniczej renty inwalidzkiej. 3 Również w rozpoznawanej sprawie wnioskodawczyni odmawiała aktywnego udziału w postępowaniu zmierzającym do wyjaśnienia istoty sporu, tj. ewentualnego ustalenia jej inwalidztwa w rozumieniu art. 16 ust. 1 pkt. 1 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. Wnioskodawczyni w szczególności odmówiła osobistego udziału w postępo- waniu przed Sądem Rejonowym w Głogowie, który był wyznaczony do udzielenia pomocy prawnej w zakresie wykonania odezwy Sądu Wojewódzkiego z dnia 30 września 1996 r. Równocześnie w toku postępowania domagała się ona rozstrzyg- nięcia sprawy wyłącznie na podstawie materiału dowodowego dostępnego z doku- mentacji sprawy. Strona, która odmawia aktywnego udziału w postępowaniu zmie- rzającym do wyjaśnienia istoty sprawy, nie może w postępowaniu kasacyjnym sku- tecznie wykazywać, że sprawa nie była dostatecznie wyjaśniona do wydania meryto- rycznego orzeczenia. Ostatecznie bowiem wnioskodawczyni była poddana bezpoś- redniemu badaniu przez biegłych sądowych, którzy po równoczesnej analizie dos- tępnej dokumentacji leczenia z okresu poprzedzającego datę złożenia wniosku o przyznanie prawa do inwalidzkiej renty rolniczej dwukrotnie wydali opinie jedno- znacznie wykluczające możliwość zaliczenia jej do jakiejkolwiek z grup inwalidów przed dniem 29 czerwca 1990 r. Te negatywne opinie biegłych były doręczane wnioskodawczyni, którą w postępowaniu sądowym reprezentował małżonek nie zgła- szający dalszych wniosków dowodowych, a w szczególności takich, które uzasad- niałyby twierdzenia kasacji. Takie okoliczności sprawy jednoznacznie zdyskwalifiko- wały kasacyjne zarzuty naruszenia przepisów postępowania art. 217 § 1 i 224 § 1 KPC, które zmierzały do oczywiście bezpodstawnego wykazania rzekomego niedo- puszczania dowodów wnioskodawczyni zmierzających do wyjaśnienia istoty sprawy, których wnioskodawczyni ani jej pełnomocnik nie przytaczali. W konsekwencji nie doszło do naruszenia art. 385 KPC, a Sąd drugiej instancji miał pełne podstawy do oddalenia apelacji wnioskodawczyni. Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy oddalił kasację na podstawie art. 39312 KPC. ========================================