Sprawa dotyczyła wyrównania renty inwalidzkiej. ZUS w 1996 r. wydał decyzję „z urzędu”, przyznając Marii S. rentę według II grupy inwalidów od 1 października 1993 r., czyli tylko za trzy lata wstecz. Wnioskodawczyni domagała się wyrównania od 10 marca 1986 r., kiedy złożyła wniosek o podwyższenie renty, który przez wiele lat nie został rozpoznany. Sądy obu instancji uznały, że art. 101 ust. 1 pkt 2 ustawy emerytalnej dotyczy wyłącznie sytuacji, gdy organ rentowy sam z własnej inicjatywy koryguje wcześniej wydaną decyzję odmowną albo przyznającą świadczenie w zaniżonej wysokości. Nie obejmuje natomiast przypadku, gdy ZUS po latach rozstrzyga wcześniej złożony, nierozpoznany wniosek strony. W takiej sytuacji nie ma podstaw do ograniczenia wypłaty świadczenia do trzech lat wstecz. Sąd Najwyższy oddalił kasację ZUS, podtrzymując korzystne dla ubezpieczonej rozstrzygnięcie.
Kluczowe kwestie prawne:
·Pojęcie „decyzji z urzędu” w art. 101 ust. 1 pkt 2 ustawy emerytalnej
·Czy decyzja wydana po wieloletnim nierozpoznaniu wniosku strony może ograniczać wyrównanie świadczenia do 3 lat wstecz
·Skutki bezczynności organu rentowego dla daty przyznania renty
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 25 listopada 1998 r.
II UKN 322/98
"Decyzją z urzędu", o której stanowi art. 101 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 14
grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz.U. Nr
40, poz. 267 ze zm.) jest tylko taka decyzja, która z własnej inicjatywy organu
rentowego została podjęta po wydaniu decyzji odmawiającej przyznania prawa
do świadczenia emerytalno-rentowego lub przyznającej takie świadczenie w
wysokości niższej od przysługującej. Decyzja wydana wprawdzie z własnej ini-
cjatywy organu rentowego lecz stanowiąca rozstrzygnięcie wcześniej zgłoszo-
nego, niezałatwionego wniosku strony, nie jest decyzją z urzędu uzasadniającą
ograniczenie wypłaty świadczenia za okres wsteczny, niezależnie od tego, jak
długi okres upłynął pomiędzy zgłoszeniem wniosku a wydaniem decyzji.
Przewodniczący: SSN Maria Tyszel (sprawozdawca), Sędziowie SN: Maria
Mańkowska, Zbigniew Myszka.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 25 listopada 1998 r. sprawy z wniosku
Marii S. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w G.W. o wy-
równanie renty inwalidzkiej, na skutek kasacji organu rentowego od wyroku Sądu
Apelacyjnego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu z dnia 26 lutego
1998 r. [...]
o d d a l i ł kasację.
U z a s a d n i e n i e
Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w Z.G. decyzją z dnia 28 listopada
1996 r. przyznał Marii S. prawo do renty inwalidzkiej według drugiej grupy inwalidów
z ogólnego stanu zdrowia od 1 października 1993 r. to jest za okres trzech lat wstecz
od miesiąca poprzedzającego wydanie decyzji z urzędu.
Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Zielonej Górze wy-
rokiem z dnia 26 maja 1997 r. [...], zmienił zaskarżoną przez wnioskodawczynię de-
2
cyzję w ten sposób, że przyznał jej prawo do renty inwalidzkiej według drugiej grupy
inwalidów z ogólnego stanu zdrowia od 10 marca 1986 r. to jest od daty zgłoszenia
wniosku o podwyższenie pobieranej renty. Sąd ustalił, że wniosek Marii S. z dnia 10
marca 1986 r. nie został załatwiony przez organ rentowy do października 1996 r. Or-
gan rentowy nie wydał w sprawie żadnej decyzji, ani odmawiającej, ani też podwyż-
szającej pobieraną przez wnioskodawczynię rentę. Swoje zaniedbanie Oddział ZUS
stwierdził w listopadzie 1996 r. i wydał z urzędu decyzję uznając, że popełniono błąd,
co powoduje przyznanie wyższej renty inwalidzkiej, za okres trzech lat wstecz od wy-
dania decyzji z urzędu, to jest od 1 października 1993 r.
Zdaniem Sądu organ rentowy przyznając wnioskodawczyni prawo do wyższej
renty inwalidzkiej za okres trzech lat wstecz od wydania decyzji z urzędu naruszył
przepis art. 101 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emery-
talnym pracowników i ich rodzin (Dz.U. Nr 40, poz. 267 ze zm.). Przepis ten bowiem
ma zastosowanie jedynie wtedy, gdy organ rentowy wydał w sprawie decyzję, która
przyznając lub odmawiając świadczenia okazała się podczas kontroli decyzją błędną.
Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu, po roz-
poznaniu apelacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych-Oddziału w Z.G. stwierdzając,
że w bezspornym stanie faktycznym sprawy, wskazana przez Sąd pierwszej instancji