II UKN 321/98

Wygrał pozwany
SN20 listopada 1998·sentence
Ubezpieczenia społeczneInne
Podsumowanie AI

Sąd Najwyższy oddalił kasację w sprawie o jednorazowe odszkodowanie z tytułu śmierci rolnika. Ustalono, że Edward Z. zmarł wskutek utonięcia po zjechaniu ciągnikiem do przydrożnego rowu, jednak ciągnik miał niesprawne hamulce i oświetlenie, a zmarły miał 3,3 promila alkoholu we krwi. Sąd uznał, że w takich okolicznościach nie doszło do wypadku przy pracy rolniczej ani do wypadku w drodze z pracy do domu, ponieważ stan upojenia alkoholowego zerwał związek zdarzenia z pracą, a ślady jazdy nie wskazywały, by poszkodowany poruszał się najkrótszą lub zwykle uczęszczaną drogą do domu. W konsekwencji wdowie nie przysługuje jednorazowe odszkodowanie z KRUS. SN podkreślił też, że kasacja nie wykazała skutecznie naruszenia art. 316 § 1 KPC.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy śmierć rolnika w opisanych okolicznościach stanowi wypadek przy pracy rolniczej
  • ·czy stan upojenia alkoholowego zrywa związek zdarzenia z pracą
  • ·czy zdarzenie można zakwalifikować jako wypadek w drodze z pracy do domu
  • ·przesłanki prawa do jednorazowego odszkodowania z ubezpieczenia społecznego rolników
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 20 listopada 1998 r. II UKN 321/98 Śmierć rolnika wskutek utonięcia w przydrożnym rowie po zjechaniu do niego ciągnikiem, który według opinii biegłego nie mógł być dopuszczony do ruchu z powodu niesprawności hamulców i oświetlenia oraz wobec stwierdze- nia u denata 3,3 promile alkoholu we krwi nie może być uznana za wypadek przy pracy rolniczej w rozumieniu art. 11 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (jednolity tekst: Dz.U. z 1993 r. Nr 71, poz. 342 ze zm.). Przewodniczący: SSN Jerzy Kuźniar, Sędziowie SN: Roman Kuczyński (spra- wozdawca), Stefania Szymańska. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 20 listopada 1998 r. sprawy z wniosku Wiesławy Z. przeciwko Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego-Oddziałowi Regionalnemu w P. o jednorazowe odszkodowanie, na skutek kasacji wnioskodaw- czyni od wyroku Sądu Apelacyjnego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w War- szawie z dnia 27 stycznia 1998 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e W odwołaniu od decyzji Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego-Od- działu Regionalnego w P. z dnia 28 maja 1997 r. wnioskodawczyni Wiesława Z. wno- siła o przyznanie jej jednorazowego odszkodowania po zmarłym w dniu 16 marca 1997 r. mężu Edwardzie, wskutek wypadku przy pracy rolniczej. Wyrokiem z dnia 8 października 1997 r. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubez- pieczeń Społecznych w Warszawie oddalił odwołanie ustalając, że Edward Z. w dniu 15 marca 1997 r. wykonywał do godzin wieczornych prace polowe u Edwarda N., zaś następnego dnia rano został znaleziony martwy w rowie melioracyjnym pod przewró- conym ciągnikiem, przy czym jak wynikało z akt Prokuratury Rejonowej w Ł. [...] ciąg- 2 nik posiadał uszkodzone hamulce i oświetlenie, a zmarły miał we krwi 3,3 promille alkoholu (w moczu 4,1 promille). Przyczyną zgonu było utonięcie. Jednocześnie ze śladów kół ciągnika wynikało, że jego kierowca nie zmierzał z pola Edwarda N. do własnego gospodarstwa. Sąd Wojewódzki uznał zatem, iż Edward Z. nie uległ wy- padkowi przy pracy rolniczej w rozumieniu art. 11 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 grud- nia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (jednolity tekst: Dz.U. z 1993 r. Nr 71, poz. 342 ze zm.), ponieważ z powodu upojenia alkoholowego poszkodowany zer- wał kontakt z rzeczywistością, a zdarzenie nie wystąpiło w drodze z pracy rolniczej do domu, gdyż nie była ona najkrótszą ani zwykle uczęszczaną. Wyrokiem z dnia 27 stycznia 1998 r. Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie oddalił apelację wnioskodawczyni od wyroku Sądu pierw- szej instancji. Sąd Apelacyjny nie znalazł podstaw do zakwestionowania ustaleń fak- tycznych Sądu Wojewódzkiego, uznając je za udokumentowane, a ich ocena nie na- rusza zasady swobodnej oceny dowodów. Sąd Apelacyjny wyraził pogląd, że z sa- mego faktu upojenia alkoholowego wynika, iż związek pomiędzy wykonywaniem pracy rolniczej i powrotem z niej do domu, został zerwany, nadto ślady kierunku jazdy ciągnika dowodzą, że poszkodowany nie udawał się w stronę swojego domu, gdy tymczasem dla uznania za wypadek w drodze z pracy wymaga się, aby wystąpił on na drodze najkrótszej i zmierzającej bezpośrednio, nieprzerwanie do domu. Przer- wa nie pozbawia możliwości uznania zdarzenia za wypadek, jeżeli była życiowo uza- sadniona i nie przekraczała granic potrzeby, nie można jednak za takową uznać przerwę spowodowaną wprowadzeniem się w stan upojenia alkoholowego. Także wówczas, gdy droga z pracy do domu nie jest najkrótsza, lecz dogodniejsza ze względów komunikacyjnych nie zachodzi zerwanie związku zdarzenia z pracą, jed- nakże w niniejszej sprawie poszkodowany w ogóle zjechał z drogi w pole w kierunku nieprowadzącym do domu, co nie może być uznane za dogodniejsze. Wobec zatem braku związku zdarzenia z pracą nie może być ono zakwalifikowane jako wypadek przy pracy rolniczej. Kasacja wnioskodawczyni od powyższego wyroku zarzuca naruszenia prawa materialnego - art. 11 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpiecze- niu społecznym rolników oraz obrazę art. 316 § 1 KPC przez błędne ustalenie, że mąż wnioskodawczyni nie wracał najkrótszą drogą do domu i że droga ta została przerwana. 3 Sąd Najwyższy rozważył, co następuje: Kasacja jest oczywiście bezzasadna. Prawo do odszkodowania z tytułu śmierci rolnika wskutek wypadku przy pracy rolniczej przysługuje tylko wówczas, gdy zostanie ustalone ponad wszelką wątpliwość, że śmierć spowodowana została zda- rzeniem nagłym, wywołanym przyczyną zewnętrzną, które zaszło w związku z wyko- nywaniem pracy rolniczej lub podczas pokonywania drogi z pracy lub do pracy, jeżeli droga była najkrótsza lub nieprzerwana , z tym wyjątkiem, że dopuszcza się drogę dłuższą, lecz dogodniejszą ze względów komunikacyjnych a także przerwę, o ile jest życiowo uzasadniona i nie jest nadmierna. Warunkiem zatem nabycia uprawnień odszkodowawczych dla rodziny zmar- łego rolnika jest ustalenie, że poniósł on śmierć wskutek wypadku przy pracy rolni- czej. Ustalenie zaś, że rolnik nie uległ takiemu wypadkowi powoduje niemożliwość nabycia takich uprawnień, a nie ich pozbawienie. Jeżeli bowiem zdarzenie wywołu- jące śmierć rolnika nie jest zdarzeniem nagłym, nie jest wywołane przyczyną zew- nętrzną, albo też nie pozostaje w związku z pracą rolniczą (poprzez zerwanie tego związku) należy stwierdzić, że rolnik w ogóle nie uległ wypadkowi przy pracy rolniczej i nie przysługują z tego tytułu żadne świadczenia. Takie elementy wypadku przy pracy rolniczej jak nagłość zdarzenia, przyczyna zewnętrzna oraz związek z pracą oraz przebycie drogi z pracy i do pracy są zbieżne z kryteriami uznania zdarzenia za wypadek przy pracy w rozumieniu art. 6 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świad- czeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.), zaś na tle tego przepisu istnieje bogate orzecznictwo Sądu Najwyższego, stojące na stanowisku, że stan upojenia alkoholowego zrywa związek z pracą. W okolicznościach przedmiotowej sprawy bez znaczenia jest, czy Edward Z. spożywał alkohol przed przystąpieniem do pracy, czy też w jej trakcie, gdyby bowiem było możliwe takie ustalenie należałoby uznać, że związek zachowa- nia poszkodowanego z pracą w ogóle nie wystąpił lub uległ zerwaniu wcześniej. Chybione są też twierdzenia kasacji, iż Edward Z. udawał się z pracy do domu naj- krótszą drogą, gdyż przeczą temu zaliczone w poczet dowodów zdjęcia i szkice z akt Prokuratury Rejonowej w Ł., z których w sposób oczywisty wynika, iż ślady ciągnika, którym z pola Edwarda N. wyjechał Edward Z. nie prowadzą do jego domu. Uznać zatem należy, że Sąd Apelacyjny prawidłowo ocenił ustalony przez Sąd pierwszej instancji stan faktyczny i orzekł, że wskutek zerwania związku z pracą 4 (przerwanie drogi z pracy do domu) Edward Z. nie uległ wypadkowi przy pracy rolni- czej, a tym samym, że wskazany w kasacji przepis prawa materialnego nie został naruszony i z tytułu zdarzenia z dnia 15 marca 1997 r. wnioskodawczyni nie przysłu- guje odszkodowanie. Jednocześnie należy zauważyć, że kasacja polemizując z ustaleniami fak- tycznymi i przedstawiając własną wersję zdarzenia nie wykazuje, jakich naruszeń przepisów prawa procesowego i konkretnie których przepisów dopuścił się Sąd me- riti, jaki istotny wpływ mogłyby te naruszenia mieć na wynik sprawy i w jaki sposób doszło do tych naruszeń. Tym wymaganiom kasacji, jeżeli chodzi o podstawę wy- mienioną w art. 3931 pkt 2 KPC nie czyni zadość wskazane naruszenie art. 316 § 1 KPC. Sąd Apelacyjny bowiem wydał wyrok po zamknięciu rozprawy, biorąc pod uwagę stan rzeczy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy, czyli postąpił dokładnie tak, jak to reguluje art. 316 § 1 KPC, zaś kasacja nie wykazuje, w jaki sposób przepis ten został pogwałcony. W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy nie znalazł usprawiedliwionych podstaw do uwzględnienia kasacji i w oparciu o art. 39312 KPC orzekł jak w sentencji wyroku. ========================================