II UKN 477/98

Wygrał powód
SN17 listopada 1998·
Inne
Podsumowanie AI

Sprawa dotyczyła pracownika dochodzącego renty wyrównawczej po wypadku przy pracy. Sąd pierwszej instancji ustalił wierzytelność z masy upadłości w kwocie 57.013 zł, przyjmując skapitalizowaną rentę wyrównawczą od 1 lipca 1997 r. Powód zaskarżył wyrok, kwestionując sposób obliczenia renty, ale nie podał precyzyjnie wartości przedmiotu zaskarżenia. Sądy obu instancji odrzuciły apelację z powodu tego braku formalnego. Sąd Najwyższy uznał jednak, że skoro z treści apelacji i akt sprawy wynikało, iż powód domaga się wyższej kwoty niż zasądzona, to nieprecyzyjne określenie wartości przedmiotu zaskarżenia nie mogło samo w sobie prowadzić do odrzucenia apelacji. SN uchylił postanowienia sądów niższych instancji i wskazał, że w sprawach pracowniczych brak ścisłego wyliczenia nie powinien blokować drogi odwoławczej, jeśli z okoliczności sprawy można ustalić, o jaką kwotę chodzi.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy nieprecyzyjne określenie wartości przedmiotu zaskarżenia uzasadnia odrzucenie apelacji
  • ·czy z treści apelacji i akt sprawy można ustalić, jakiej kwoty domaga się pracownik
  • ·granice formalizmu procesowego w sprawach z zakresu prawa pracy
  • ·skapitalizowana renta wyrównawcza po wypadku przy pracy
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Postanowienie z dnia 17 listopada 1998 r. II UKN 477/98 Jeżeli w apelacji strona kwestionuje wysokość zasądzonego roszczenia, a z okoliczności sprawy wynika o jaką kwotę jej chodzi, to nieprecyzyjne okreś- lenie wartości przedmiotu zaskarżenia nie może uzasadniać odrzucenia apela- cji (art. 370 w związku z art. 368 KPC). Przewodniczący SSN: Jerzy Kuźniar, Sędziowie SN: Andrzej Kijowski, Roman Kuczyński (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 17 listopada 1998 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa Edwarda T. przeciwko Syndykowi Masy Upadłości- Przedsiębiorstwu Eksportu Budownictwa „P.” w G. o rentę wyrównawczą, na skutek kasacji powoda od postanowienia Sądu Apelacyjnego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach z dnia 18 czerwca 1998 r. [...] p o s t a n o w i ł: u c h y l i ć zaskarżone postanowienie oraz postanowienie Sądu Wojewódz- kiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach z dnia 30 kwietnia 1998 r. [...]. U z a s a d n i e n i e Wyrokiem z dnia 30 stycznia 1998 r. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpie- czeń Społecznych w Katowicach ustalił, iż powodowi Edwardowi T. przysługuje, wo- bec pozwanego Przedsiębiorstwa Eksportu Budownictwa „P.” w upadłości, wierzy- telność z masy upadłościowej w kwocie 57.013 zł tytułem jednorazowego odszkodo- wania za wypadek przy pracy z dnia 8 października 1985 r., oddalając powództwo w pozostałej części. Sąd Wojewódzki uznał, że żądanie renty wyrównawczej z tytułu wypadku przy pracy za okres do 30 czerwca 1997 r. zostało zaspokojone, natomiast, opierając się na opinii biegłego przyjął, że od 1 lipca 1997 r. renta wyrównawcza po- 2 winna wynosić 367,83 zł miesięcznie, a ze względu na upadłość pozwanego ko- nieczne jest skapitalizowanie wierzytelności i kwotę 57.013 zł wyliczył w ten sposób, że za okres aktywności 48-letniego powoda uznał 155 miesięcy do 60 roku życia, pomnożone przez kwotę renty. Powyższy wyrok powód zaskarżył apelacją, w której zakwestionował przyjęcie przez Sąd pierwszej instancji z opinii biegłego wariantu uwzględniającego po stronie dochodów powoda 50% najniższego wynagrodzenia i podnosił, że w dniu wypadku jego wynagrodzenie wynosiło 50% średniej płacy krajowej. Sąd Wojewódzki wezwał powoda do uzupełnienia braku apelacji przez okreś- lenie wartości przedmiotu zaskarżenia, na co powód odparł, iż o co mu chodzi wynika z dotychczasowych pism i ponownie zakwestionował opinię biegłego „podnosząc, że powinien obecnie zarabiając w dacie wypadku 50.000 zł dopisać do tej kwoty trzy zera, co wynosi 5.000 nowych złotych a nie, jak to wyliczył biegły 5 zł.” Postanowieniem z dnia 30 kwietnia 1998 r. Sąd Wojewódzki odrzucił apelację powoda w trybie art. 370 KPC wobec nieuzupełnienia w zakreślonym terminie braku w postaci niewskazania wartości przedmiotu zaskarżenia. Zażalenie na to postanowienie Sąd Apelacyjny w Katowicach oddalił posta- nowieniem z dnia 18 czerwca 1998 r. z uzasadnieniem, że powód powinien wiedzieć jakiej kwoty się domaga i wskazać różnicę pomiędzy ustaloną należnością a kwotą, która jego zdaniem mu przysługuje. Postanowienie Sądu drugiej instancji powód zaskarżył kasacją zarzucając na- ruszenie przepisów postępowania - art. 391 KPC i 4771 KPC oraz naruszenie art. 65 KC. Sąd Najwyższy rozważył, co następuje: Kasacja jest częściowo uzasadniona. Nie jest trafny zarzut naruszenia prze- pisu art. 4771 KPC, bowiem dopuszczalność orzekania przez Sąd o roszczeniach nie objętych żądaniem pracownika lub zgłoszonych w rozmiarze mniejszym niż wynika- jący z ustaleń Sądu nie może być utożsamiana z wartością przedmiotu sporu (zas- karżenia). Zgodzić się należy natomiast z zarzutem, iż z akt sprawy [...], a w szczególno- ści z uzasadnienia wyroku Sądu pierwszej instancji, wynika w jakim stopniu żądanie powoda zostało uwzględnione, pośrednio też w odpowiedzi na wezwanie Sądu doty- 3 czące podania wartości przedmiotu zaskarżenia, a następnie w zażaleniu na odrzu- cenie apelacji powód wywodzi, że powinien mieć ustaloną rentę wyrównawczą od 250% średniej płacy miesięcznej, gdyż tyle odpowiednio wynosiło jego wynagrodze- nie w dniu wypadku. Jeżeli zatem za podstawę rozstrzygnięcia Sądu pierwszej ins- tancji przyjęto 50% średniej płacy, to jest oczywiste, że takie rozstrzygnięcie powoda nie satysfakcjonuje i że domaga się on ustalenia skapitalizowanej renty wyrównaw- czej w wyższej wysokości, przy czym w sytuacji powoda, dochodzącego roszczenia ze stosunku pracy i zwolnionego od wpisu sądowego, gdy nie żądano od niego uzu- pełnienia pozwu przez podanie wartości przedmiotu sporu, brak precyzyjnego wska- zania wartości przedmiotu zaskarżenia nie powinien tamować mu drogi odwoławczej, bowiem dopuszczalność apelacji nie jest, odmiennie niż kasacji, ograniczona wartoś- cią przedmiotu zaskarżenia. Jeżeli zatem ze środka odwoławczego w sposób dostatecznie zrozumiały wy- nika, że strona nie jest usatysfakcjonowana wysokością zasądzonego odszkodowa- nia, a inne dowody wskazują o jaką kwotę jej chodzi, to brak umiejętności precyzyj- nego wyliczenia wartości przedmiotu zaskarżenia nie może sam przez się przesą- dzać o odrzuceniu tego środka. Z powyższych motywów Sąd Najwyższy na podstawie art. 3938 § 2 KPC pos- tanowił jak w sentencji. ========================================