I PKN 417/98

Wygrał pozwany
SN5 listopada 1998·sentence
InneWypowiedzenie / zwolnienie
Podsumowanie AI

Sąd Najwyższy oddalił kasację pracownika, który domagał się uchylenia kary upomnienia za niewykonanie polecenia przełożonego. Powód, zastępca kierownika apteki szpitalnej, otrzymał polecenie udania się do komendy Policji w celu rozpoznania przedmiotów pochodzących z kradzieży w aptece. Nie wykonał go, twierdząc, że jego obecność była zbędna, a pracodawca nie mógł go kierować do organów ścigania. SN uznał jednak, że polecenie miało związek z pracą, ponieważ dotyczyło ochrony mienia zakładu pracy i obowiązków pracowniczych związanych z działalnością apteki. Pracownik jest związany poleceniami pracodawcy, o ile nie są sprzeczne z prawem lub umową o pracę. W tej sprawie polecenie było legalne, a informacja uzyskana telefonicznie z Policji nie zwalniała pracownika z obowiązku jego wykonania, skoro nie przekazał jej przełożonemu. Kara upomnienia została więc uznana za zasadną.

Kluczowe kwestie prawne:
  • ·czy polecenie udania się do Policji w celu rozpoznania skradzionych przedmiotów było poleceniem dotyczącym pracy
  • ·zakres podporządkowania pracownika i obowiązek wykonania polecenia służbowego
  • ·przesłanki zastosowania kary porządkowej z art. 108 KP za niewykonanie polecenia
  • ·znaczenie informacji uzyskanej przez pracownika od Policji dla oceny winy i bezprawności zachowania
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 5 listopada 1998 r. I PKN 417/98 Polecenie wydane zastępcy kierownika apteki, aby udał się do komendy Policji w celu rozpoznania należących do pracodawcy przedmiotów pochodzą- cych z kradzieży w tej aptece jest poleceniem dotyczącym pracy. Przewodniczący: SSN Józef Iwulski, Sędziowie SN: Andrzej Kijowski, Barbara Wagner (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 5 listopada 1998 r. sprawy z po- wództwa Krzysztofa I. przeciwko Zespołowi Opieki Zdrowotnej w D.T. o uchylenie kary upomnienia, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie z dnia 30 kwietnia 1998 r. [...] o d d a l i ł kasację. U z a s a d n i e n i e Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Tarnowie wyrokiem z dnia 30 grudnia 1997 r. [...] oddalił powództwo Krzysztofa I. o uchylenie kary upomnienia. Sąd ustalił, że Krzysztof I. od 1 marca 1991 r. jest zatrudniony w Zespole Opieki Zdrowotnej w D.T. w Aptece Szpitalnej, ostatnio na stanowisku zastępcy kierownika. W dniu 7 maja 1997 r. zastępca dyrektora ZOZ do spraw Ekonomiczno-Eksploatacyjnych - Piotr S. wydał kierownikom działów polecenie udania się w następnym dniu o godz. 800 sa- mochodem służbowym do Komendy Rejonowej Policji w celu identyfikacji dowodów rzeczowych znalezionych w toku czynności procesowych w sprawie o kradzież w szpitalu. Dowiedziawszy się, że nikt z Apteki na Policję nie pojechał, Piotr S. telefo- nicznie ponownie polecił powodowi, by ten udał się do Komendy o godzinie 1100 . Polecenie to potwierdził Dyrektor Szpitala Krzysztof L. Powód nie potrafił wytłuma- czyć dlaczego nie wykonał polecenia, twierdząc, iż uzyskał informację, że jego obecność w Komendzie jest zbędna. W dniu 9 maja 1997 r. pracodawca nałożył na 2 powoda karę upomnienia za niewykonanie polecenia. Krzysztof I. złożył sprzeciw od zastosowanej kary, który nie został uwzględniony. W ocenie Sądu zastosowanie kary było uzasadnione. Zgodnie z § 5 ust. 1 pkt 8 regulaminu pracy obowiązującego u strony pozwanej do podstawowych obowiąz- ków pracowników należy dbałość o dobro zakładu, chronienie jego mienia, używanie wszelkich urządzeń, narzędzi i materiałów zgodnie z ich przeznaczeniem. Za naru- szenie porządku i dyscypliny pracy uważa się między innymi niewykonanie poleceń służbowych (§ 19 pkt 5 regulaminu). Powód miał rozpoznać rzeczy skradzione z apteki, której był pracownikiem i którą w czasie kradzieży zarządzał w zastępstwie nieobecnego kierownika. Wydane Krzysztofowi I. polecenie dotyczyło pracy. Powód zaskarżył powyższy wyrok apelacją i podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego, a to art. 108 § 1 KP wniósł o jego zmianę. Pracodawca, zda- niem skarżącego, nie miał prawa kierować go na Policję bez stosownego wezwania tego organu. Powód kontaktował się telefonicznie z Policją skąd otrzymał informację, że jego obecność w Komendzie nie jest konieczna. Sąd Wojewódzki-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie wyrokiem z dnia 30 kwietnia 1998 r. [...] oddalił apelację. Sąd bez zastrzeżeń podzielił niewad- liwie ustalony, po wyjaśnieniu wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, stan faktyczny i jego prawną ocenę. Pracodawca był uprawniony do wysłania powoda wraz z kierownikami innych działów do Komendy Policji w celu rozpoznania skradzionego mienia. Do podstawowych obowiązków powoda określonych umową o pracę należało wykonywanie wszelkich czynności fachowych i administracyjnych wynikających z działalności apteki, a zleconych przez jej kierownika. W spornym okresie zastępował on kierownika apteki. Krzysztof I. otrzymał od przełożonego polecenie udania się do Komendy Rejonowej Policji nie w celu złożenia zeznań, ale rozpoznania przedmiotów pochodzących z kradzieży w aptece, za którą był odpo- wiedzialny. Polecenie dotyczyło więc pracy. Dwukrotne zlekceważenie poleceń przełożonych stanowi poważne przekroczenie przeciwko porządkowi i dyscyplinie pracy. O naganności zachowania powoda świadczy fakt, że nie tylko sam nie wyko- nał polecenia, ale nadto zabronił podległej pracownicy udania się do Komendy za- miast niego. Krzysztof I. zaskarżył ten wyrok kasacją. Wskazując jako jej podstawy naru- szenie prawa materialnego, a mianowicie art. 108 § 1 pkt 1 KP, a także naruszenie przepisów postępowania, a to art. 224 § 1 KPC i art. 232 KPC, wniósł o jego uchyle- 3 nie oraz uchylenie poprzedzającego go wyroku Sądu pierwszej instancji i przekaza- nie sprawy temu ostatniemu Sądowi do ponownego rozpoznania lub o zmianę wyro- ku przez uwzględnienie powództwa, w obu przypadkach nadto o zasądzenie od strony pozwanej kosztów postępowania. Zdaniem skarżącego, dokonana przez Sądy interpretacja art. 108 § 1 pkt 1 KP jest błędna. Prowadzi do przyjęcia skuteczności nałożenia kary w każdym przypadku „nieposłuszeństwa” pracownika. Sprawia, że „Refleksja pracownika co do sensu polecenia wydanego przez przełożonego” jest z góry wyłączona. Kara porządkowa może być zastosowana tylko w przypadku zawi- nionego i bezprawnego zachowania się pracownika. Polecenie wydane powodowi przez przełożonego nie było związane z pracą. „Pracodawca nie może bowiem nak- ładać na obywatela obowiązku zgłaszania się do organów prowadzących postępo- wanie karne i uczestniczenia w tym postępowaniu. Nie może wyręczać Policji czy Prokuratury w prowadzeniu takich postępowań”. Sądy pominęły całkowicie okolicz- ność podnoszoną przez powoda, że dzwonił na Policję i konsultował z funkcjona- riuszem potrzebę przybycia do Komendy. Dowodzi to braku jego winy. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Okoliczności faktyczne rozpoznawanej sprawy nie są przez strony kwestiono- wane. Spór tyczy ich oceny i kwalifikacji prawnej. Powód został ukarany karą upomnienia za odmowę wykonania polecenia udania się do Komendy Rejonowej Policji w celu rozpoznania przedmiotów skradzio- nych pracodawcy, w tym także należących do apteki, którą w tym czasie kierował. Jego zdaniem polecenie tej treści nie dotyczyło pracy, wobec czego nie miał on obowiązku jego wykonania. Stanowisko to nie jest trafne. Praca świadczona w ramach stosunku pracy jest pracą podporządkowaną. Odpowiednikiem podporządkowania pracownika są tzw. uprawnienia kierownicze pracodawcy. Polecenie stanowi instrument umożliwiający pracodawcy ich wykony- wanie i zarazem realizację podporządkowania. Zakres przedmiotowy poleceń wyz- naczony jest zatem zakresem podporządkowania pracownika. Polecenie dotyczące pracy, to polecenie związane z pracą. Wobec tego nie tylko odnoszące się do spo- sobu wykonywania poszczególnych czynności składających się na proces pracy, ale także do realizacji obowiązków pracowniczych w ogólności. 4 Do podstawowych obowiązków powoda należały między innymi dbałość o do- bro zakładu pracy i ochrona jego mienia (art. 100 § 1 pkt 4 KP, § 5 ust. 1 pkt 8 re- gulaminu pracy) oraz wykonywanie wszystkich czynności fachowych i administracyj- nych wynikających z działalności apteki (umowa o pracę). Polecenie wskazywało jako cel udania się do Komendy Policji rozpoznanie skradzionych przedmiotów na- leżących do pracodawcy, a zatem dotyczyło niewątpliwie mienia zakładu pracy. Przedmioty, które miały być zidentyfikowane zostały skradzione także z apteki. Pole- cenie dotyczyło więc wykonania czynności administracyjnej dotyczącej działalności apteki. Pracodawca miał usprawiedliwiony interes w odzyskaniu mienia. Należyte wykonanie obowiązku troski o dobro zakładu pracy i ochrony jego mienia nakazywało polecenie to wykonać. Tym bardziej, że zostało ono wydane dwukrotnie w czasie kiedy powód pozostawał w dyspozycji pracodawcy. Pracownik, co do zasady, jest związany poleceniem pracodawcy. Taka jest konsekwencja rozkładu odpowiedzialności za niewykonanie lub nienależyte wyko- nanie obowiązków w stosunku pracy (zasada ryzyka podmiotu zatrudniającego). Pracownik nie jest jednak odpodmiotowionym, biernym wykonawcą poleceń. Może bowiem odmówić wykonania polecenia, gdy jest ono sprzeczne z przepisami prawa lub umową o pracę. Polecenie wydane Krzysztofowi I. nie było bezprawne. Podnoszona przez skarżącego okoliczność, że uzyskał on od funkcjonariusza Policji telefoniczną informację, iż jego obecność przy identyfikacji przedmiotów po- chodzących z kradzieży nie jest konieczna, nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia rozpoznawanej sprawy. Byłaby ona istotna, gdyby powód o tej rozmowie powiadomił przełożonego i został przez niego zwolniony z obowiązku udania się do Komendy. Polecenie adresowane było przez pracodawcę do pracownika i w tej płaszczyźnie - wzajemności zobowiązań podmiotów stosunku pracy - należy je jedynie oceniać. Z punktu widzenia funkcjonariusza prowadzącego postępowanie karne obecność po- woda przy rozpoznaniu okazanych przedmiotów mogła nie być konieczna. Kryteria oceny celowości udziału w tych czynnościach jakimi kierowali się funkcjonariusz Po- licji i pracodawca nie musiały być, i jak się okazało nie były, tożsame. Mając powyższe na względzie Sąd Najwyższy, stosownie do art. 39312 KPC, orzekł jak w sentencji. ========================================