Sprawa dotyczyła sprostowania protokołu powypadkowego po wypadku przy pracy, któremu uległ pracownik podczas wyjazdu służbowego do kontrahenta. Pracodawca twierdził, że do zdarzenia doszło wyłącznie z winy pracownika, który zgodził się na transport wózkiem widłowym przeznaczonym do przewozu ładunków. Sąd Najwyższy oddalił kasację pracodawcy i potwierdził, że do pozbawienia pracownika świadczeń wypadkowych konieczne jest wykazanie, iż naruszenie przepisów bhp przez pracownika było wyłączną przyczyną wypadku, a nie tylko przyczyną decydującą. W sprawie ustalono jednak, że do wypadku przyczyniły się także inne okoliczności, w tym niesprawność techniczna wózka, brak uprawnień operatora oraz brak dokumentacji eksploatacyjnej. Sąd podkreślił, że ciężar dowodu spoczywa na pracodawcy, a samo współprzyczynienie się pracownika nie wystarcza do odebrania mu świadczeń z ustawy wypadkowej. Orzeczenie potwierdza ścisłą, korzystną dla pracownika wykładnię przesłanki "wyłącznej przyczyny" z art. 8 ustawy wypadkowej.
Kluczowe kwestie prawne:
·Czy naruszenie przepisów bhp przez pracownika było wyłączną przyczyną wypadku przy pracy w rozumieniu art. 8 ustawy wypadkowej
·Czy współprzyczyny po stronie pracodawcy lub osób trzecich wykluczają pozbawienie pracownika świadczeń z tytułu wypadku przy pracy
·Rozkład ciężaru dowodu przy ustalaniu przesłanek pozbawienia świadczeń wypadkowych
·Czy wypadek przy pracy może zostać uznany za taki także poza terenem macierzystego zakładu pracy
Wygenerowane przez AI, może zawierać błędy.
Wyrok z dnia 9 września 1998 r.
II UKN 186/98
Do pozbawienia pracownika świadczeń z tytułu wypadku przy pracy nie
jest wystarczające stwierdzenie, że zachowanie pracownika było "decydującą
przyczyną wypadku", jeżeli nie było ono wyłączną jego przyczyną (art. 8 ustawy
z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i
chorób zawodowych, jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.).
Przewodniczący SSN: Teresa Romer (sprawozdawca), Sędziowie: SA Beata
Gudowska, SN Stefania Szymańska.
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 9 września 1998 r. sprawy z powódz-
twa Rudolfa Z. przeciwko Przedsiębiorstwu Budownictwa Ogólnego “B.” w B.B. o
sprostowanie protokołu powypadkowego, na skutek kasacji strony pozwanej od wy-
roku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Bielsku Białej
z dnia 6 listopada 1997 r. [...]
o d d a l i ł kasację.
U z a s a d n i e n i e
Sąd Wojewódzki w Bielsku-Białej, wyrokiem z dnia 6 listopada 1997 r. zmienił
wyrok Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w Bielsku-Białej z dnia 9 stycznia 1997 r. w ten
sposób, iż z protokołu powypadkowego [...] dotyczącego wypadku jakiemu uległ po-
wód Rudolf Z., wykreślił punkt siódmy, stwierdzający, że wyłączną przyczyną wypad-
ku było udowodnione przez zakład pracy naruszenie przez poszkodowanego prze-
pisów dotyczących ochrony życia i zdrowia - spowodowane przez niego wskutek ra-
żącego niedbalstwa.
W uzasadnieniu Sąd Wojewódzki podał, że powód domagał się sprostowania
protokołu powypadkowego dotyczącego zdarzenia z dnia 15 października 1995 r., w
części w której stwierdzono, iż przyczyną zdarzenia była wyłączna wina powoda.
2
Pozwane Przedsiębiorstwo Budownictwa Ogólnego “B.” w B.B. wnosiło o od-
dalenia powództwa. Sąd Rejonowy ustalił [...], że powód był zatrudniony u pozwane-
go od 1967 r. Ostatnio wykonywał pracę jako kierownik sekcji kosztorysów, a z za-
wodu jest technikiem budowlanym. W dniu 13 października 1995 r. otrzymał od kie-
rownika działu marketingu Mariana J. polecenie wyjazdu razem z nim do S. do firmy
C. W S., gdzie mieli zapoznać się z dokumentacją i stanem zaawansowania robót
przy dokańczaniu budowy dachu hali należącej do tej firmy.
Po zapoznaniu się z dokumentacją w biurze “C.” powód wraz z Marianem J.
poszli w kierunku hali. Minęli dwie drabiny wiodące na dach hali, ale na propozycję
dyrektora firmy “C.” Jarosława J., zdecydowali się na podwiezienie ich na dach wóz-
kiem widłowym. Kiedy powód wraz z Marianem J. znajdowali się na wysokości około
2,5 m wózek, na którym przebywali w specjalnie umieszczonej w tym celu palecie,
zaczął się cofać. Na krzyk dyrektora firmy, kierowca wózka nacisnął hamulec.
Wskutek gwałtownego szarpnięcia powód oraz Marian J. wypadli z wózka na beto-
nowe podłoże. Z powodu tego upadku powód doznał szeregu poważnych obrażeń.
Sąd Rejonowy ustalił, że wózek widłowy nie służy do transportu ludzi. W ocenie tego
Sądu, powód powinien był posiadać wiedzę co do przeznaczenia wózka widłowego.
Zdaniem Sądu Rejonowego, niezależnie od tego czy powód wiedział, iż istnieje dra-
bina, którą można wejść na dach, miał obowiązek ustalić czy istnieje bezpieczne,
zgodne z przepisami bhp i rozsądkiem wejście na dach.
Wobec powyższego, Sąd Rejonowy oddalił powództwo, w którym powód do-
magał się usunięcia z protokołu powypadkowego zapisu o tym, że do wypadku do-
szło z jego wyłącznej winy.
Sąd Wojewódzki, rozpatrując apelację powoda przeprowadził na podstawie
art. 382 KPC, dowód z akt sprawy karnej Sądu Rejonowego w Bielsku-Białej [...] i w
oparciu o zawarte tam dokumenty ustalił, że operator wózka Krzysztof M. nie miał
uprawnień do obsługi wózka widłowego, wózek nie miał żadnych aktualnych doku-
mentów eksploatacyjnych stwierdzających jego sprawność lub przeprowadzenie
przeglądów. W ocenie Sądu Wojewódzkiego, nie można przyjąć, że do wypadku
doszło z wyłącznej winy powoda, która uzasadniałaby pozbawienie go świadczeń
przewidzianych w ustawie wypadkowej. O wyłącznej winie nie można mówić, skoro
wózek widłowy przy zaciągniętym hamulcu ręcznym stoczył się z nierówności, gdy
powód i Marian J. znajdowali się w podniesionej na wysokość 2,5 m palecie. Sąd
Wojewódzki podkreślił, że zgodnie z dokonanymi ustaleniami, hamulec ręczny wózka
3
widłowego nie był sprawny, brak było jakiejkolwiek dokumentacji eksploatacyjnej
wózka. Niesprawność techniczna wózka widłowego była jedną z głównych przyczyn
wypadku przy pracy jakiemu uległ powód.
Powołując się na treść art. 8 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadcze-
niach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z
1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.) Sąd Wojewódzki zwrócił uwagę, że nie jest istotne,
która z wymienionych przyczyn wypadku miała większy ciężar gatunkowy, nie jest
także dopuszczalne ustalenie elementów przyczynienia się powoda do wypadku.
Zgodnie z przytoczonym przepisem konieczne jest ustalenie, że wyłączną przyczyną
wypadku było udowodnione przez zakład pracy naruszenie przez pracownika prze-
pisów dotyczących ochrony życia i zdrowia, spowodowane przez niego umyślnie lub
wskutek rażącego niedbalstwa. Skoro przypisywane powodowi zachowanie nie było
wyłączną przyczyną wypadku, nie może on być pozbawiony świadczeń z tytułu nas-
tępstw wypadku.
Sąd Wojewódzki zwrócił też uwagę, że protokół powypadkowy zawiera dwie
przyczyny wypadku - lekkomyślne użycie wózka widłowego do transportu ludzi oraz
wyrażenie na to zgody przez pracowników PBO “B.”.
W kasacji strona pozwana zarzuciła wyrokowi Sądu Wojewódzkiego narusze-
nie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 8 ustawy wypadkowej i wniosła o
uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego roz-
poznania Sądowi Rejonowemu w Bielsku-Białej, ewentualnie o zmianę tego wyroku i
oddalenie powództwa.
W uzasadnieniu kasacji pozwany zarzucił Sądowi Wojewódzkiemu, że doko-
nana przez ten Sąd wykładnia art. 8 ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadcze-
niach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych jest błędna, gdyż w ocenie
wnoszącego kasację, pojęcie “przyczyna wyłączna” oznacza “przyczynę decydującą”
dla powstania zdarzenia, a nie “przyczynę jedyną”, tak jak to przyjmuje Sąd Woje-
wódzki.
W uzasadnieniu kasacji podano także, że nie można pominąć okoliczności, iż
wypadek zdarzył się poza siedzibą pozwanego i pozwany wypadkowi temu nie mógł
zapobiec.
W odpowiedzi na kasację powód wniósł o jej oddalenie oraz wskazał, że w
związku z wypadkiem jakiemu uległ, toczy się postępowanie karne przeciwko dyrek-
torowi Jarosławowi J. i przeciwko operatorowi Krzysztofowi M.
4
Sąd Najwyższy rozważył, co następuje:
Zawarty w kasacji zarzut naruszenia przez Sąd Wojewódzki art. 8 ust. 1
ustawy z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i
chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144) w ustalonym
stanie faktycznym sprawy, którym Sąd Najwyższy jest związany, nie zasługuje na
uwzględnienie.
Dokonana przez wnoszącego kasację interpretacja pojęcia wyłącznej przy-
czyny wypadku, zawartego w art. 8 ust. 1 wymienionej ustawy, jest całkowicie
sprzeczna zarówno z wykładnią językową tego przepisu, jak i z ponad 20 letnim do-
robkiem orzecznictwa sądowego, w którym od początku przyjmowano, że możliwość
pozbawienia pracownika, który uległ wypadkowi przy pracy, świadczeń przewidzia-
nych w ustawie z dnia 12 czerwca 1975 r., występuje jedynie wtedy, gdy wyłączną, a
nie decydującą jego przyczyną, jak to sugeruje wnoszący kasację, było udowodnione
przez pracodawcę naruszenie przez pracownika przepisów dotyczących ochrony
życia i zdrowia spowodowane przez niego umyślnie lub wskutek rażącego niedbals-
twa. Wszystkie te przesłanki: wyłączność przyczyny, umyślne lub rażące niedbalstwo
w naruszeniu przez pracownika podanych wyżej przepisów oraz spoczywanie ciężaru
dowodu w wykazaniu obu tych przesłanek na pracodawcy muszą być spełnione
łącznie.
Skoro zachowanie powoda nie było wyłączną przyczyną wypadku tym samym
zabrakło podstaw do pozbawienia go prawa do świadczeń z ustawy z dnia 12
czerwca 1975 r.
Niezrozumiały jest wręcz zawarty w kasacji zarzut, że wypadek miał miejsce
poza terenem macierzystego zakładu pracy. Bezspornym jest, że miejsce w którym
wypadek nastąpił, było tym, w którym powód miał, na polecenie przełożonych,
świadczyć pracę. Z definicji wypadku przy pracy (art. 6 ustawy z dnia 12 czerwca
1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy) wynika jednoznacznie, że za
wypadek uważa się zdarzenie nagłe, spowodowane przyczyną zewnętrzną, które
nastąpiło w związku z pracą. Brak jest w tym przepisie uzależnienia uznania zdarze-
nia nagłego, spowodowanego przyczyną zewnętrzną za wypadek przy pracy tylko
wówczas, gdy ma ono miejsce na terenie macierzystego zakładu pracy.
5
Dlatego też Sąd Najwyższy uznał wywody kasacji za bezpodstawne i
sprzeczne z treścią art. 8 ustawy o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i
chorób zawodowych oraz orzekł jak w sentencji.
========================================